[AT] - Mirbud zawrócił na południe i tworzy flagę niedźwiedziaCześć,
ostatnimi czasy analizowałem Mirbud, że jesteśmy pod bardzo ważnym oporem kanału równoległego spadkowego. Tego dnia nawet zamknęliśmy świecę powyżej, jednak całkowity brak wolumenu spowodował, że dzień poźniej spółka z impetem spadła wpadając kolejny raz w nasz kanał. W poprzedniej analizie opisywałem, że spodziewam się przetestowania i spadków patrząc na brak wolumenu i historyczne scenariusze.
Wykres D1 (wyjście z kanału i powrót):
Po mocnej korekcie weszliśmy w miesięczną konsolidacje, po której ostatnio nastąpiły kolejne spadki? Wygląda to na książkową formację flagi niedźwiedziej. Gdzie możemy widzieć zasięg flagi? Rysując linię pierwszych spadków i łącząc je z drugim punkt możliwego zatrzymania się styka się co do grosza ze wsparciem wyznaczonym w poprzednich analizach i lokalnym dołkiem 2,90.
Wykres D1 (formacja flagi):
Zastanawiam się, czy to będzie już koniec spadków. Istnieje luka, którą zauważyłem ostatnio z grudnia 2020 roku. Dotarcie do 2,90 spowoduje, że część inwestorów będzie chciała ją zamknąć. Mamy tam również kolejne wsparcie
Wykres D1 (luka i możliwy punk odbicia, a przynajmniej korekty):
Historycznie po takich wzrostach spółka często testowała dolną krawędź kanału spadkowego. Możemy spodziewać się korekt spadkowych, ale uważam, że Mirbud obecnie będzie próbował dojść do dolnej krawędzi w okolice 2,58 zł.
Wykres D1 (scenariusz spadków):
WAŻNE WSPARCIA:
3,05 / 2,90 / 2,77
WAŻNE OPORY:
3,125 / 3,20 / 3,375
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
GPW
Analiza techniczna ukraińskiej spółki KernelUkraińska spółka Kernel jest jedną z tych, której inwestorzy najbardziej odczuwają skutki wojny. W zależności od tego jak wygląda sytuacja na Ukrainie oraz co podają media spółka dość szybko rośnie i spada. Ostatni raz tak nisko jak teraz spółka była w okolicach marca 2009 roku. Wtedy też odbiła się z poziomu 14,81 (wsparcie tygodniowe / miesięczne), aby w marcu 2011 roku osiągnąć swoje ATH, które do dzisiaj nie zostało przebite.
Podczas pandemii spółka wyszła z długiej konsolidacji, a inwestorzy próbując szukać alternatyw upodobali sobie tą spółkę. Do końca 2021 roku urosła ona o ponad 100%.
Wykres M1 (wsparcia / opory, wzrost pocovidowy):
Aby szukać wsparć i oporów trzeba cofnąć się aż do lat 2008-2009, co pokazuje tylko jak nisko jesteśmy w danym momencie. Obecnie jesteśmy w przedziale 14,81 - 18,91, a niższe wsparcia to okres najniższego dołka spółki czyli 11,31 zł.
Jeżeli spojrzymy na wykres tygodniowy, to obecnie inwestorzy nie wiedzą w którą stronę powinien podążać kurs. Powstaje nam gwiazda doji, która może być sygnałem do zmiany trendu w krótkim terminie i korekty spadków, jednak do piątku zostało nam jeszcze kilka sesji, a liczy się zamknięcie świecy. W podobnym miejscu ostatnio spółka była w czerwcu, co skutkowało odbiciem.
Wykres W1 (możliwa gwiazda doji):
Wykres dzienny niestety nie napawa już do takich optymizmów i w średnim terminie, możemy zobaczyć jeszcze spadki przed rozpoczęciem korekty. Linia trendu spadkowego, która została przebita 15 lipca, została przełamana, a kurs znalazł się znowu pod nią. Dodatkowo wczoraj i przedwczoraj mieliśmy próbę przebicia jej, niestety bezskutecznie, a dzisiaj kurs zaczął schodzić w dół.
Wykres D1 (linia oporu w trendzie spadkowym):
Począwszy od dołka z marca 2022 roku możemy rozrysować sobie trójkąt, z którego nastąpiło wybicie w dół i przetestowanie go. Formacja ta najcześciej świadczy o kontynuacji spadku, dlatego też, jeżeli nie będzie żadnej dobrej informacji z mediów, możemy liczyć na próbę przetestowania poziomu 14,81 zł. Zasięg formacji trójkąta sięga okolic 8 zł, jednak do tego konieczne będzie mocne przebicie wsparcia 11,31 zł.
Wykres D1 (wybicie z trójkąta):
WAŻNE WSPARCIA:
17,64 / 16,23 / 14,81
WAŻNE OPORY:
18,91 / 21,29 / 22,17
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.
Trójkąt symetryczny na Bowimie, ale brak wolumenu 🤷♂️Cześć,
na prośbę jednego z obserwujących zrobiłem analizę Bowima, ponieważ wydaje mi się, że jesteśmy w dość ciekawym miejscu. Na wstępie zaznaczę, że analiza jest pisana w trakcie sesji, a dzisiejszy dzień może się okazać kluczowym, stąd postanowiłem zrobić to teraz, a nie na zamknięcie, chociaż prawdopodobnie skończę ją tuż przed lub po 17 ;)
Bowim jest jedną z tych spółek, które mimo bessy dalej są na plusie YTD (przeszło 15%). Po ustaleniu nowego szczytu na poziomie 16,8 zł, Bowim rozpoczął korektę. Kilka dni później nastąpiło również odcięcie dość sporej dywidendy (2,5 zł brutto), co utworzyło nam dużą lukę na wykresie.
Wykres D1 (odcięcie dywidendy):
Niestety kurs po odcięciu dywidendy zareagował dalszymi spadkami i na początku lipca dotarliśmy do poziomu z maja 2021 roku, czy chociażby końca lutego. Warto wziąć też pod uwagę ten poziom, gdyż za każdym razem jest bardzo dobrze broniony. Nawet początek wojny na Ukrainie (zielona strzałka) 7,94 zł. Wracając do początku lipca, kurs odbił na północ i dotarł do poziomu 12,4 zł, co jest ponad 25% wzrostem. Luka jednak nie została domknięta w całości, a to również oznacza, że powinna zostać kiedyś zamknięta ;)
Wykres D1 (ważne wsparcie, niedomknięta w pełni luka cenowa)
Przeanalizowałem również poziom 12,4 zł, ponieważ zainteresowało mnie to nagłe odbicie w dół, gdzie tak mało zostało do do domknięcia luki z odcięcia dywidendy. Trzeba na wykres nanieść zniesienie Fibonacciego od ostatniego szczytu (ATH) do dołka z lipca. Jak się okazuje w tym miejscu mamy fib 50..
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Jaką zakładam strategię? Wszystko zależy od wybicia z trójkąta, chociaż zdecydowanie częściej trójkąt symetryczny powoduje kontynuację trendu niż jego odwrócenie. Zatem czy możemy liczyć na wzrosty? W mojej analizie skłaniam się bardziej do kierunku na północ. Oczywiście musimy wziąć pod uwagę też warunki i wpływ polityki na naszego kochanego banana. Analiza techniczna ma nam tylko pomóc podjąć decyzję i wiedzieć kiedy mamy wejść. To czego jeszcze nie widzę tutaj to mocniejszego wolumenu. Bardzo ładnie utrzymujemy dolną krawędź, ale nie rośnie nam wolumen przez co wybicie na północ może być zdecydowanie słabsze. Warto też zapisać sobie ważne opory. Obecnie z nim walczymy i zobaczymy jak zakończy się sesja. Jest on wzięty z profilu wolumeny (od początku roku) - 9,40 zł. Następny jest na poziomie 10,10 zł oraz 11,36 zł, gdzie widzę pierwsze TP po wybiciu górą.
Negacją mojej strategii będzie wybicie z trójkąta w dół, wtedy najbliższym wsparciem będzie 8,87 zł oraz okolice 7,94 zł, a następnie? Domknięcie luki sprzed maja 2021 roku ;).
Wykres D1 (profil wolumenu, trójkąt symetryczny):
Wykres D1 (luka z maja 2021 r.):
WAŻNE OPORY:
9,40 / 10,10 / 11,36 zł
WAŻNE WSPARCIA:
8,87 / 8,5 / 7,94
AKTUALIZACJA PO ZAMKNIĘCIU SESJI: Bardzo ładnie wybroniliśmy dolną krawędź trójkąta, było też mocne wyciągnięcie. Powstał nam krzyż harami. Z drugiej strony nie możemy przebić oporu z profilu wolumenu. Warto obserwować, a ja osobiście z wejściem poczekałbym do wybicia, nie wchodził za szybko.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Sprzeczne sygnały w Alior. Podwójny szczyt i trójkąt prostokątnyOd początku roku banki nie mają łatwo i mimo, że wyniki wykazują pozytywne, to za każdym razem informacja ekonomiczna, czy nowe propozycje rządu zrzucają kurs coraz niżej. Podobnie jest w przypadku Alior Bank. Ze szczytu pod koniec roku kurs do maksymalnego dołka zszedł o ponad 65%.
Wykres D1 (zakres spadków):
Kurs w lipcu zatrzymał się na wsparciu z marca 21 roku niemal co do grosza. Wsparcie to, rozpoczęło korektę spadków, a kurs dotarł do 29 zł (27% zysku).
Wykres D1 (wsparcie z marca 21 roku):
Na wykresie dniowym, można wyznaczyć linię oporu w trendzie spadkowym, przy której kurs zawraca. Ostatnio mieliśmy sytuację, w której przebiliśmy dany opór, po czym nastąpiło przetestowanie jego, a w piątek został przebity od góry przez co znowu znaleźliśmy się poniżej naszej linii.
Wykres D1 (linia oporu w trendzie spadkowym):
Nakładając na wykres zniesienie Fibonacciego od ostatniego szczytu do dołka z lipca, kurs w piątek dotarł do fib 61,8. Wyciągnięcie na koniec do tego wsparcia może dać nadzieję, że popyt będzie chciał powalczyć z podażą i wybronić kurs. Jednak wskaźniki takie jak RSX czy MACD wskazują, że może ono nie wytrzymać.
Wykres D1 (zniesienie Fibo, RSX i MACD):
Warto również zauważyć, że ostatni szczyt, gdzie kurs odbił rozpoczął nam rysowanie formacji podwójnego szczytu, która może zepchnąć go w okolicę 21,5 zł, przy której można byłoby szukać mocniejszego odbicia na północ. Potwierdzeniem tego będzie przebicie 24-25 zł w najbliższym tygodniu.
Wykres D1 (podwójny szczyt):
Negacją formacji będzie odbicie kursu na północ od wsparcia 26,19 zł, w której można rozrysować trójkąt prostokątny, jednak nie wszystkie wartości są spełnione (powinien być malejący wolumen), stąd scenariusz ten jest dla mnie mniej prawdopodobny. Dodatkowo, podczas formacji trójkątów zdarzają się wybicia w drugą stronę, przy czym musi towarzyszyć im mocny wolumen.
Wykres D1 (trójkąt prostokątny i możliwość negacji scenariusza):
WAŻNE OPORY:
27,31 / 28 / 29,39
WAŻNE WSPARCIA:
26,19 / 25,28 / 23,11
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Allegro i scenariusz w średnim terminie. Analiza techniczna.Mimo, że Allegro w długim terminie nadal jest w trendzie spadkowym i abyśmy na stałe mogli powiedzieć o zmianie nastawienia inwestorów do spółki, to powinniśmy przekroczyć okolice 36 zł, to w średnim terminie możemy zauważyć coraz to wyższe dołki i trend wzrostowy.
W połowie sierpnia próbowaliśmy przebić linię oporu, jednak po kilku dniach kurs wszedł znowu pod nią po czym nastąpiła druga próba. Obecnie jesteśmy przy testowaniu oporu od góry. Jeżeli utrzyma się wsparcie, to będziemy mogli liczyć na większy wzrost.
Wykres D1 (zmiana trendu w średnim terminie, przebicie oporu):
Warto również zwrócić uwagę, że mimo próby przetestowania linii trendu spadkowego Allegro zatrzymało się w piątek powyżej pierwszego wsparcia 25,16 zł. Rozrysowując dodatkowo zniesienie fibonacciego punkt fib50 znajdował się w okolicy czerwonej linii.
Wykres D1 (pierwsze wsparcie oraz zniesienie fibo):
Analizując wykres od maja i rozrysowując równoległy kanał możemy zauważyć, że jesteśmy przy dolnej krawędzi, która w poniedziałek stykać się będzie z linią trendu spadkowego. W swojej strategii zakładam próbę przetestowania jej i możliwość odbicia się od niej z zasięgiem w okolice 31-34 zł (okolice EMA200 - 31 zł, górna linia kanału równoległego okolice 34 zł). Pierwszym jednak celem będzie przebicie oporu 26,93 zł. Udana próba da nam drogę na 30 zł, gdzie napotkamy na kolejny opór.
Wykres D1 (kanał równoległy):
Negacją powyższego scenariusza będzie zamknięcie dziennej świecy poniżej kanału równoległego (24,5 zł), a dodatkowym potwierdzeniem zejście poniżej 23,735 zł
WAŻNE WSPARCIA:
25,16 / 24,5 / 23,735 zł
WAŻNE OPORY:
26,93 / 28,01 / 29,99 zł
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.
Creepy Jar - konsolidacji ciąg dalszy Każdy kto ma akcje Creepy Jar SA z zaciekawieniem może śledzić losy kursu, który co jakiś czas rozpala emocje swoim zachowaniem.
Te emocje wynikają z przybliżania się do górnego ograniczenia kanału spadkowego, po czym następuje mniejszy lub większy powrót do pozycji wyjściowej.
Ostatnio jednak sytuacja wygląda nieco inaczej niż przy wcześniejszych próbach.
W przeszłości kurs dochodząc do wspomnianego oporu, podejmował jedną, góra dwie, nieśmiałe próby wyjścia powyżej kanału w którym znajduje się od kilkunastu miesięcy.
Następnie kurs cofał się o jakieś 10-20%.
Obecnie kurs konsoliduje się stosunkowo długo i blisko opadającego oporu.
Trudno dzisiaj prognozować, czy ta konsolidacja będzie paliwem do przyszłych wzrostów.
Fundamentalnie nie ma istotnych przełomów.
Żyjemy od promocji do promocji cenowej, która pojawia się często wraz z aktualizacjami (Animal Husbandry i teraz Spirits of Amazonia Achievements).
Aktualnie opory mamy na:
618 - 620 pln w tym przedziale mamy średnie MA15, MA45 i MA130.
645 pln - górne ograniczenie kanału
674 pln - MA200
Wsparcia szukałbym na:
600 pln - każdy "okrągły" poziom ma znaczenie
569 pln - strefa minimów z połowy lipca
Na poziomie 400 pln znajduje się obecnie dolne ograniczenie kanału spadkowego.
Nie pozostaje nic innego tylko cierpliwie czekać i obserwować rozwój wydarzeń.
Wykres dzienny:
Kruk SA - przetrącone skrzydłaDziesięć dni temu spółka opublikowała wyniki za pierwsze półrocze.
Skonsolidowany zysk netto wyniósł 489 mln zł, wobec 396 mln zł przed rokiem.
Wynik był zgodny z wcześniejszymi szacunkami.
EBITDA gotówkowa grupy w pierwszym półroczu 2022 r. wyniosła 908 mln zł, odnotowała wzrost o 19% r/r.
Przychody wzrosły o 23% r/r do 1,1 mld pln.
Przychody z obsługi portfeli nabytych wyniosły 1,0 mld zł (wzrost o 22 % r/r).
Jak poinformował Zarząd, rośnie rola rynków zagranicznych.
"Międzynarodowość prowadzonego biznesu jest coraz bardziej istotna, a rentowna dywersyfikacja geograficzna stanowi istotną przewagę konkurencyjną Kruka" - powiedział prezes Piotr Krupa.
W raporcie spółka wyróżnia następujące rynki:
- Polska (udział w łącznych spłatach 50% - zmiana r/r +22%)
- Rumunia (udział w łącznych spłatach 22% - zmiana r/r +0%)
- Włochy (udział w łącznych spłatach 16% - zmiana r/r +54%)
- Hiszpania (udział w łącznych spłatach 8% - zmiana r/r +21%)
- pozostałe rynki zagraniczne - Czechy, Słowacja i Niemcy - (udział w łącznych spłatach 4% - zmiana r/r +19%)
Podczas konferencji prasowej prezes poinformował, że w III kwartale 2022 roku widzi kontynuację dobrych spłat.
To może dawać nadzieję na kontynuację dobrych wyników w kolejnych kwartałach.
Jedną z kluczowych wypowiedzi prezesa przytaczam poniżej:
"Pieniądze wpływają, strumień jest silny. Kończył się już sierpień, jesteśmy we wrześniu. Sierpień był bardzo dobrym miesiącem. Znowu się mocno pozytywnie odchyliliśmy, pomimo większych prognoz" - powiedział podczas telekonferencji prezes spółki Piotr Krupa.
Czy to może zapowiadać przekroczenie 1 mld pln zysku netto już na koniec 2022 roku ? Przekonamy się już za kilka m-cy.
Skoro wyniki są dobre, a perspektywy na najbliższe okresy jeszcze lepsze to dlaczego nie mamy nowych szczytów w notowaniu cen akcji ?
Zerknijmy zatem na sytuację techniczną akcji Kruk SA.
Kurs po dotarciu do oporu jakim jest 300 pln jednoznacznie zawrócił. Przez chwilę mogło się wydawać, że solidnym wsparciem
będzie dolne ograniczenie kanału wzrostowego. Niestety kurs kontynuował obsuwanie się w kierunku niższych poziomów.
Kolejnym wsparciem była średnia MA130, która również została przebita.
Odłożenie szerokości kanału spadkowego mogło wskazywać na ewentulane zasięgi ruchu spadkowego.
To wsparcie jednak również nie wytrzymało.
Jaki będzie ciąg dalszy obecnej sytaucji ?
Biorąc pod uwagę wartość piątkowych obrotów i dynamikę spadków, możliwy jest scenariusz, w którym kurs będzie dążył do poziomu 227 pln.
Tam znajdują się tegoroczne minima. Czy na tym poziomie znajduje się przyczajony popyt ? To pokaże czas.
Wykres dzienny wygląda następująco:
W przypadku wykresu tygodniowego układ wskaźników MACD i RSI wskazuje na spory potencjał spadków.
Tu wsparcia szukałbym na poziomie:
227 pln (ten poziom był już wspomniany)
221 pln średnia MA130
199,70 pln średnia MA200
Jeśli kurs faktycznie osiągnąłby okrągłe 200 pln, to byłaby to dobra okazja dla popytu i inwestorów długoterminowych aby się wykazać.
Warto obserwować rozwój wydarzeń, bo Kruk SA to spółka o zasięgu europejskim, dobrze zarządzana, posiadająca politykę dywidendową.
Przypomnę tylko, że zakłada ona na lata 2021-2024 wypłatę przynajmniej 30% zysku netto.
Wykres tygodniowy:
Ambra w długim terminie nadal w trendzie wzrostowym.Cześć,
dzisiaj kolejny raz chciałbym się zająć spółką GPW:AMB .
Jak wiecie z poprzednich analiz wyznaczyłem wsparcia tygodniowe i dzienne opory. Do dziennego oporu zbliżyliśmy się pod koniec sierpnia i co dało niektórym inwestorom prawie 20% zysku z ostatniego dołka. Natomiast tygodniowe wsparcie jakie wyznaczyłem jest na poziomie 20 zł. Co za tym idzie jesteśmy w bardzo ciekawym miejscu, ponieważ po osiągnięciu kolejnego niższego szczytu od poprzedniego kurs zawrócił na południe.
Wykres D1 (podsumowanie):
W średnim terminie nadal jesteśmy w trendzie spadkowym (coraz niższe szczyty), jednak w krótkim terminie, może się on zmienić. Wszystko zależy czy wytrzyma wsparcie z okolic 20 zł. Jeśli odbijemy na północ to wyrysujemy kolejny dołek wyżej od poprzedniego.
Wykres D1 (szczyty i dołki):
Jeżeli spojrzymy na wykres tygodniowy i długi termin, to rozrysowując kanał równoległy, możemy zauważyć, że nadal jesteśmy w trendzie wzrostowym, w którym ostatni raz odbiliśmy się od dolnej krawędzi w czerwcu i obecnie zbliżamy się kolejny raz do przetestowania jej. W którym dolna linia pokoje się z naszym wsparciem w okolicy 19,5 zł.
Wykres W1 (trend wzrostowy):
Rozrysowując zniesienie fibo na wykresie tygodniowym, dotarliśmy zaledwie do fib38,2
Wykres W1 (fibo od ostatniego szczytu):
Wróćmy jeszcze do wykresu dziennego. Jak widać jesteśmy w trendzie spadkowym, w którym możemy dotrzeć nawet w okolice 16,5-17,0 zł. Ten scenariusz uważam za mniej prawdopodobny, jednak warto mieć go na uwadze. Dlaczego uważam, że jest mało prawdopodobny? Myślę, że duża część inwestorów długoterminowych będzie chciała utrzymać cenę powyżej 19 zł. Przebicie jej wybije nam trend wzrostowy. Oczywiście należy spodziewać się przetestowania takiego wybicia, ale nigdy nie jest pewne, czy popyt zwycięży nad podażą. Dodatkowo na wykresie dziennym nasze tygodniowe wsparcie 20,00 zł obecnie jest w tym samym miejscu co fibo 50 z ostatniego szczytu. Może dać to impuls do kupna akcji i zawrócenie kursu na północ. Negacją scenariusza wzrostowego będzie przebicie 19,5 zł.
WAŻNE WSPARCIA:
20,00 / 19,50 / 19,05
WAŻNE OPORY:
21,00 / 21,50 / 22,00
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.
Trójkąt (klin) zwyżkujący na Asbis? Czy sprawdzi się scenariusz?Spółka od marcowego dołka zaliczyła pokaźne wzrosty. Przy szczycie miała około 100% zysku. Czy ten trend się utrzyma, czy czeka nas głębsza korekta? Zapraszam na analizę :)
Z poprzednich analiz wyznaczałem dwa bardzo ważne opory na Asbis, które podczas wzrostów zostały przebite, a następnie na początku września przetestowane. Jest to (obecnie wsparcie) dzienne na poziomie 14,08 zł oraz tygodniowe 13,98 zł. Dodatkowo wyżej mamy poziom 15,3 zł, z którego mieliśmy już kiedyś silną wyprzedaż.
Wykres D1 (wsparcia i opory):
Rozrysowałem zniesienie Fibonacciego od ostatniego dołka do szczytu z sierpnia. Wyszło, że w piątkową sesje dotarliśmy do poziomu fib 78,6 i idealnie się na nim zatrzymaliśmy. Może to oznaczać, że w poniedziałek inwestorzy będą chcieli przetestować przebity opór 15,3 zł i w zależności jak zakończymy dzień, taki możemy obrać kierunek.
Ze wskaźników RSX oraz MACD mamy sygnał kupna, warto jednak zwrócić uwagę, że aby MACD dało mocną informację, to dobrze jakby linie z EMA się przecięły. Zawrócenie tuż przed nią może spowodować większą wyprzedaż.
Wykres D1 (fibonacci, RSX, MACD):
Warto zwrócić też uwagę na to, że podczas ostatnich wzrostów rysuje nam się klin zwyżkujący, który jest formacją, zapowiadającą bardzo często spadek cen i zmianę trendu. Do stwierdzenia obecności klina wystarczą 2 minima i 2 maksima cenowe (nie na tych samych poziomach). Dla potwierdzenia, wolumen na asbisie maleje, co może oznaczać, że duzi gracze powoli uciekają ze spółki. Bardzo możliwe, że wybicie nastąpi w okolicach 14 zł. Zasięg takich spadków może osiągnąć okolice 7,5 - 8,0 zł.
Wykres D1 (klin zwyżkujący):
Jaką widzę strategię na najbliższe miesiące?
Uważam, że przetestujemy jeszcze górną linię klina, możliwe, że pojawi się fałszywe wybicie, jednak jeżeli nie utrzymamy się powyżej, to rozpoczniemy spadek najpierw w okolice dolnej krawędzi klina (14 zł), a następnie 8 zł.
Wykres D1 (strategia):
WAŻNE WSPARCIA
15,3 / 14,4 / 14,08
WAŻNE OPORY:
15,42 / 16,25 / 16,74
Analiza nie jest rekomendacją, tylko subiektywną opinią.
[AT] - JSW wybiło z klina i dotarło do ważnego poziomu.Scenariusz dalszych spadków i flagi z poprzedniej analizy zrealizował się prawie w całości. Potencjalny zasięg szacowałem na 33,65 zł. W dzisiejszej analizie postaram się opisać jaki widzę scenariusz na najbliższe dni i czy realne jest dotarcie do tego celu. Zapraszam.
Tak jak możecie przeczytać w poprzedniej analizie z 11 sierpnia pisałem o możliwym scenariuszu utworzenia się niedźwiedziej flagi. W lipcu mieliśmy mocny spadek, a następnie konsolidacje w przedziale 48,33-52,18 zł. 18 sierpnia cena wybiła z tego poziomu górą, jednak po paru dniach walki i testowania wsparcia zostało ono przełamane. 31.08 mieliśmy również udaną próbę wyjścia z kanału rozszerzającego się (z poprzedniej analizy formacja ta zmienia trend w tym przypadku ze wzrostowego na spadkowy).
Wykres D1 (formacja flagi, konsolidacja, fakeout i spadki):
Od tamtej pory zaliczyliśmy większość świec czerwonych. Dość gładko przebiliśmy wsparcie 41,6, a wczoraj zmierzyliśmy się z poziomem 37,97, które wstępnie wytrzymało podaż na spółce węglowej. Jest to dość ważny poziom, ponieważ kilkukrotnie w historii kurs odbijał zawsze przy zwiększonym wolumenie. Dodatkowo wczorajszy dzień wyrysował nam formację świecy gwiazdy doji, która może sugerować zmienę trendu.
Wykres D1 (ważne wsparcie, krzyż harami):
Jaki widzę scenariusz na najbliższe dni?
W krótkim terminie uważam, że wsparcie może wytrzymać i zobaczymy tutaj korektę do spadków. Ze zniesienia fib możemy dotrzeć w niej w okolice 47 zł, nie mniej nie byłbym nastawiony aż tak optymistycznie. Musimy jeszcze przebić nasze dawne wsparcie, które stało się oporem (41,6 zł). Jeżeli to się nie wydarzy, możemy mieć chwilową konsolidację między 37,97 - 41,6 i następnie kolejna próba przebicia w dół i dotarcie do 33,65 zł.
Wykres D1 (fibo od ostatniego szczytu do wczorajszego dołka, przy założeniu, że trend się odwróci):
WAŻNE WSPARCIA:
37,97 / 36,19 / 33,65
WAŻNE OPORY:
41,6 / 45,16 / 46,84
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Famur, czyli czymś ten węgiel trzeba będzie wydobyć cz. 2Po roku wracamy do pomysłu dla tej spółki dlatego potraktuję to jako cz II. Na końcu znajdziecie link do poprzedniego pomysłu z września 2021.
Famur swój ostatni dołek miał w październiku 2020 na poziomie 1,34zł a szczyt osiągnął rok później na poziomie 3,7zł.
Nakładając na spółkę zniesienia Fibonacciego możemy wyznaczyć mocne wsparcie na 50% Fibo tj. 2,5zł i dalej 2,8zł (61,8%).
Wykres 1. Interwał dzienny | Zniesienia Fibonacciego
Aktualnie kurs znajduje się pod oporem na 3,2zł, ale główny opór to 3,4zł. Tutaj, czyli w strefie 3,2-3,4zł, aktywuje się z reguły podaż i mamy realizację zysków, a kurs dość szybko schodzi w okolice 2,5zł i trwa konsolidacja z powrotem na poziom 3zł
Wykres 2. Interwał dzienny | strefa oporu 3,2-3,4zł
Patrząc na wskaźniki i oscylatory to kurs ma szansę na retest 3,4zł i tu warto ustawić alert na spółce ponieważ wybicie tej strefy da sygnał do ponownego retestu 3,7zł.
Na MACD od 02.09 utrzymuje się sygnał kupna i jest to dość ważna informacja dla posiadaczy akcji ponieważ świadczy o tym, że mamy popyt na spółkę i jest ona dość atrakcyjna dla inwestorów.
Wykres 3. Interwał dzienny | MACD
Ostatnim punktem będzie jeszcze weryfikacja średnich EMA 26/50/144/200
Wykres 4. Interwał dzienny | EMA
Na wykresie nr 4 mamy wsparcie na EMA:
EMA26: 3,01zł
EMA50: 2,98zł
EMA144: 2,88zł
EMA200: 2,84zł
W przypadku ewentualnej korekty można się spodziewać dotarcia spółki do poziomu 2,8zł (61,8% Fibonacciego) jednak nie można zejść poniżej tej ceny.
Przed akcjonariuszami rysuje się korekta co przy aktualnej sytuacji rynkowej nie jest zaskoczeniem, może to być też jednak okazja do uważnej obserwacji spółki. Warto więc ustawić alert na 3 i dalej 2,8zł jako istotne wsparcie.
Wsparcie: 3 / 2,8 / 2,5zł
Opór: 3,2 / 3,4 / 3,7zł
FLong
Kruk - z trendem nie walczymyO Kruku pisałem dosyć systematycznie na swoim profilu.
Wracam więc i tym razem, bo jeśli rynek obsuwa się bezlitośnie, a akcje Kruk S.A. rosną, to na pewno warto się temu przyjrzeć.
24 sierpnia Zarząd KRUK S.A. poinformował, że wstępny, szacunkowy skonsolidowany zysk netto Grupy KRUK za I półrocze 2022 rok wynosi 489 mln zł.
Z wyliczeń PAP biznes wynika, że w samym II kwartale zysk netto Kruka wyniósł ok. 245 mln zł.
Analitycy spodziewali się zysku na poziomie 200,9 mln zł, w przedziale od 177,5 - do 216,3 mln zł.
Prezes spółki Piotr Krupa tak skomentował zaprezentowane szacunki:
"Ostatnie miesiące to pasmo bardzo dobrych informacji – rekordowe spłaty, mocne inwestycje, głównie poza Polską, a teraz zysk za 1 półrocze szacujemy na 489 mln zł. To byłby kolejny rekord w półrocznych wynikach Grupy i jeśli szacunki się potwierdzą, będzie to oznaczać osiągniecie ponad 70 proc. zysku z całego poprzedniego roku w pierwsze 6 miesięcy 2022" -
Ostateczne wyniki za I półrocze 2022 roku Kruk poda w raporcie 7 września 2022 roku. (PAP Biznes)
Zerknijmy na wykres.
Od 20 czerwca do dzisiaj (30 sierpnia) kurs zbudował krótkoterminowy trend wzrostowy. Mimo wszelkich przeciwności rynku inwestorzy uznali, że warto ulokować akcje Kruka w portfelu.
Obecnie kurs dotarł do poziomu 300 zł. Tu mamy wyraźny opór. Niemniej jednak wolumen, który towarzyszył dzisiejszym wzrostom może dawać pewne nadzieje, na chęć zmierzenia się z tym oporem.
Warto zauważyć, że kurs akcji od kilku sesji przebywa powyżej średniej MA200, która powinna stać się naturalnym wspraciem.
Kolejny opór to 307,60 zł. Tu mamy jeden z poziomów Fibo.
Na poziomie 310 zł. mamy górne ograniczenie obecnego kanału wzrostowego.
Cieszą też wykrącające do góry średnie MA15 i MA45.
Powyższe informacje mogą wskazywać, że sytuacja techniczna dla kursu akcji Kruk jest stabilna.
Póki co kurs porusza się w trendzie wzrostowym, a skala wzrostów wydaje się być racjonalna.
Kluczowe pytanie jakie teraz możemy sobie postawić brzmi - na co pozwoli szeroki rynek ?
Na plus dla spółki są informacje płynące od Zarządu.
Jednak cały klimat, który panuje na rynkach światowych nakazuje ostrożność przy podejmowaniu decyzji.
Z drugiej strony, nawet na zachmurzonym niebie czasami pojawiają się jasne gwiazdy. Czy będzie nią Kruk, to pokażą najbliższe tygodnie.
Czy WIG20 utrzyma wsparcie z listopada 2020 roku?Ostatnie informacje, że GPW:WIG20 jest najgorszym indeksem, nie napawają do optymizmu i bycia dumnym z niechlubnego rankingu. O wyznaczonym ATH na poziomie prawie 4000pkt możemy jeszcze na długo zapomnieć i to z kilku względów tj.: sytuacja makroekonomiczna, inflacja, nastawienie inwestorów do Polski, która graniczy z Ukrainą, wojna, rosnące ceny. Można byłoby wymieniać tak w nieskończoność, nie wspominając już o sytuacji, w której większość ze spółek WIG20 jest spółkami skarbu państwa.
Obecnie znajdujemy się w momencie, w którym nastąpiło odbicie w listopadzie 2020 roku, ale wcześniej zerknijmy na wykres tygodniowy. W długim terminie, a w zasadzie od 2007 roku najpopularniejszy polski index jest w trendzie spadkowym. Bardzo widoczna jest linia oporu od kwietnia 2011 roku, przechodząca przez punkt w styczniu 2018 roku i ostatni z października 2021 roku. Warto też mieć na uwadze dolne wsparcie, w celu oszacowania, gdzie możemy dotrzeć przy negatywnym scenariuszu oraz nanieść linię wsparcia, które zarówno jak i przy kryzysie z 2007-2009 roku, jak i covidowym 2020 miało mocną reakcję.
Wykres W1 (linia oporu):
Wykres W1 (wsparcie):
Nakładając zniesienie Fibonacciego od szczytu z 2021 i dołka covidowego, znajdujemy się blisko fib 23.6 i wsparcia, które podczas drugiej fali zadziałało. Tym razem może być analogicznie opierając się o wskaźnik RSX, który jest na podobnym poziomie wykupienia. Nie mniej, trzeba tutaj zwrócić uwagę, że druga fala była zdecydowanie łagodniejsza i nie borykaliśmy się z tak dużymi problemami ekonomicznymi. Dodatkowo, banki, bez których jak to się mówi wig nie urośnie są w cieniu większości spółek, a ich problemy mogą się odbić na indeksie.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Porównując nasz indeks do SP:SPX od dołka covidowego i tzw. życiowej hossy, to dzisiaj po hossie nic nie widać i... w 2,5 roku inwestując w WIG20, bylibyśmy zaledwie 8,5% do przodu, w porównaniu do 63,4% zysku na SP500.
Dzisiaj otworzyliśmy się z dużą luką, którą prawdopodobnie inwestorzy będą chcieli domknąć, nie mniej ważne będzie wsparcie na poziomie 1524pkt. Przebicie jego da nam drogę do przetestowania wsparcia z poziomu 1251 lub linii niebieskiej z poprzednich wykresów na poziomie 1226 pkt.
Wykres D1 (rozszerzone Fib bazujące na trendzie, linia wsparcia pomarańczowa i niebieska):
Moja strategia zakłada dalsze spadki i prawdopodobne jest dla mnie zobaczenie poziomu przynajmniej 1300 pkt. Negacją będzie utworzenie nowego szczytu powyżej poprzedniego czyli 1737 pkt. Wtedy można pomyśleć o zmianie trendu w średnim terminie.
WAŻNE WSPARCIA:
1524 / 1449 / 1305 / 1251
WAŻNE OPORY:
1737 / 1833 / 1857
Analiza nie jest rekomendacją kupna, tylko moją subiektywną opinią.
"Spółka od fundamentów" - GALVOGalvo otwarte na potencjalnych inwestorów i konsolidacje rynkowe
Profil biznesowy
Galvo S.A. to przedstawiciel sektora usług dla przemysłu oraz spółka giełdowa notowana na rynku alternatywnym NewConnect (ticker: GAL), prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.
Spółka działa w branży galwanicznej, zajmując się obróbką metali oraz ich pokrywaniem innymi metalami czyli np. srebrzeniem lub cynowaniem, przez co nadaje finalnej obróbce danego detalu odpowiednie i pożądane przez odbiorcę właściwości. Z uwagi na wysoką specjalizację techniczną i zaawansowane technologie, które Galvo wykorzystuje podczas świadczenia swoich usług, przedsiębiorstwo to można śmiało uznać za operujące w segmencie high-tech.
To co należy podkreślić to fakt realizacji przez spółkę poszczególnych zadań z uwzględnieniem jednostkowych potrzeb każdego klienta, do którego dopasowywane są indywidualne rozwiązania technologiczne, co bez wątpienia może być uznane za mocny atrybut konkurencyjny na wymagającym rynku.
Galvo dostarcza pokrycia galwaniczne do szeregu branż przemysłowych, w tym choćby energetyki, dla której świadczy m.in. profesjonalną obróbkę aluminium w oparciu o własne, wieloletnie doświadczenie inżynierskie i technologiczne. Inną istotną branżą, która zleca specjalistyczne usługi spółce są podmioty z sektora automotive.
Otoczenie rynkowe
Kluczowym czynnikiem wpływającym bezpośrednio na marże i rentowność osiągane przez Galvo są niewątpliwie ceny surowców. Należy jednak podkreślić, że spółka bardzo umiejętnie radzi sobie z dostosowywaniem własnej oferty cenowej do dynamicznie zmieniającego się otoczenia rynkowego, co jest szczególnie istotne ze względu na konieczność zachowania konkurencyjności względem innych podmiotów w branży. Dodatkowymi czynnikami w otoczeniu rynkowym przedsiębiorstwa są oczywiście zmiany regulacji prawnych, w tym w szczególności o charakterze podatkowym, jak również wyraźna presja płacowa, którą od dłuższego czasu obserwujemy. Tutaj także Galvo radzi sobie bardzo dobrze, o czym świadczą publikowane przez spółkę cyklicznie okresowe raporty wynikowe.
Konkurencyjność rynkowa
Galvo jest firmą, którą wyróżnia nie tylko wysoka specjalizacja usług, ale przede wszystkim duża dywersyfikacja podmiotów, na rzecz których wspomniane usługi są świadczone. Jednocześnie, co równie istotne, to fakt że spółka posiada liczne zatwierdzenia jakości poszczególnych technologii, wykorzystywanych i często wręcz dedykowanych pod konkretnego odbiorcę. Nie sposób także pominąć, że choćby sektor energetyczny, który jest wiodącym kontrahentem Galvo wykazuje obecnie duże ożywienie, co jednoznacznie może sprzyjać popytowi na usługi spółki, a w kolejnych latach trend ten powinien się jeszcze dodatkowo umocnić. Wszystko to wpływa na dużą konkurencyjność rynkową Galvo, dając jednocześnie duży potencjał do dalszego rozwoju prowadzonego biznesu.
Aby stale umacniać swoją pozycję na rynku należy odpowiednio wykorzystywać możliwości, które otwiera gospodarka. Obecnie bardzo widoczną tendencją są liczne konsolidacje rynkowe czyli przejęcia innych podmiotów z poszczególnych branż, które możemy dostrzec w wielu sektorach. To właśnie ewentualna konsolidacja rynkowa, także w przypadku Galvo, mogłaby wspomóc dalszy rozwój i skalowalność prowadzonego biznesu, a w konsekwencji być może przełożyć się także na umocnienie pozycji przedsiębiorstwa na rynku krajowym i europejskim.
Spółka jako podmiot wybitnie fundamentalny, zarządzany przy tym dość konserwatywnie, posiada przejrzystą strukturę majątku, jednocześnie wykorzystując własne rozwiązania wysokotechnologiczne przy wsparciu zaplecza inżynierskiego. Jeżeli dodatkowo uwzględnimy fakt, że Galvo jako spółka publiczna jest w pełni transparentna operacyjnie to nie sposób wykluczyć ewentualności pojawienia się możliwego zainteresowania ze strony potencjalnych inwestorów zewnętrznych – tak branżowych, jak i finansowych.
Wycena rynkowa
Aktualna wycena rynkowa, wyrażona poziomem notowań akcji Galvo na rynku NewConnect, to ok. 6 mln zł. Jednocześnie, ze względu na charakter spółki i dużą pozycję bilansową majątku w postaci licznych maszyn i urządzeń, należy podkreślić że wskaźnik C/WK kształtuje się obecnie na atrakcyjnym poziomie ok. 0,72. Oznacza to, że przedsiębiorstwo jest wyceniane w chwili obecnej na rynku giełdowym z dyskontem ok. 28% wobec wartości wynikającej bezpośrednio z ksiąg rachunkowych. Jeżeli dodatkowo uwzględnimy także dużą pozycję gotówkową, którą spółka wykazuje regularnie w publikowanych raportach finansowych, to wspomniana wycena rynkowa wydaje się tym bardziej atrakcyjna z perspektywy potencjalnych inwestorów.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
Esotiq - cały czas w trendzie spadkowym - analiza techniczna.GPW:EAH po bardzo mocnych wzrostach pod koniec roku 2021 wszedł w trend spadkowy. Spadek ceny od szczytu dochodzi już do -60%, a w ostatnim czasie wyznaczył kolejny niższy dołek o -63% niższy od ceny z grudnia 2021 roku. Trend spadkowy możemy wyrysować w kanale równoległym, który odbija się dość nieregularnie o band - często schodząc niezauważalnie coraz niżej w środku tego kanału.
Wykres D1 (wycena akcji + kanał równoległy):
Przechodząc do wykresu tygodniowego wyznaczyłem kilka ważnych wsparć i oporów, przy których znajdujemy się obecnie (linie pomarańczowe). Historycznie spółka wielokrotnie potrafiła przy nich zawrócić kurs w drugą stronę, a gdy przechodziło do wybicia następował dość mocny spadek lub wzrost.
Wykres W1 (wsparcia i opory):
W bliższym zakresie na W1 od kilku tygodni spółka dzielnie walczy ze wsparciem na poziomie 30,8, mimo, że na wykresach dziennych potrafi zamknąć się dużo poniżej to poziom zawsze jest wybroniony. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że im częściej uderzamy o wsparcie, tym staje się słabsze. Obecnie kurs, nadal walczy z 30,8, jednak jeżeli przyjmiemy, że RSX jest w strefie zakupowej, a MACD zbliża się na tygodniowym do dania sygnału kupna, istnieje szansa, że ponownie odbijemy do 36 zł poruszając się w pewnej konsolidacji.
Wykres W1 (RSX i MACD oraz wsparcie):
Wracając do wykresu dziennego i nanosząc zniesienie Fibonacciego ostatni szczyt przy którym kurs zawrócił (38,4), był dokładnie na fib38.2. Nakładając profil wolumenu od tego szczytu po dzień dzisiejszy mamy poziom ceny z największym wolumenem na poziomie 31,7 zł, który pokazuje większą podaż niż popyt i może być ciężki do przebicia. Z pozytywnych aspektów dzisiaj pojawiła nam się formacja świecowa młota, która może zmienić trend. Oczywiście pozytywniej byłoby zobaczyć zieloną świecę, nie mniej jednak nakładając na to jeszcze mocno wyprzedane RSX istnieje szansa odbicia (chociaż nie musi być ona wcale tak duża i zatrzymamy się przy wspomnianym 31,7 zł.
Wykres D1 (profil wolumenu, rsx, fibonacci):
Podsumowując, spółka mimo powolnego spadku, może próbować zebrać papier pod jakieś mocniejsze wybicie. Powoli zaczyna się dobry okres dla sklepów i handlu (nowe kolekcje, black friday, święta). W średnim terminie zakładam możliwość dojścia do 36 zł, gdzie napotkamy mocny opór, dlatego też ustawię ją na long - jest to około 16% zysku. Jeżeli zamknięcie świecy tygodniowej będzie poniżej 30,8 zł może dać próbę dojścia do 27,6 zł, gdzie będzie możliwość stworzenia się formacji podwójnego dołka (jest tam również mocne wsparcie zarówno dzienne jak i tygodniowe).
Zejście poniżej 27,6 zł na dziennym da negację mojej strategii i możliwe spadki do poziomu 25,7 zł.
WAŻNE WSPARCIA:
30,8 / 27,6 / 25,7
WAŻNE OPORY:
31,7 / 34,3 / 36
Analiza nie jest rekomendacją kupna, tylko moją subiektywną opinią.
Grupa PREFA GROUP w II kw. notuje ok. 31 mln zł przychodu +512%Grupa Prefa Group w II kw. 2022 r. notuje blisko 31 mln zł przychodu i wzrost o 512% r/r
Grupa Kapitałowa Prefa Group S.A. w opublikowanym właśnie raporcie okresowym za drugi kwartał 2022 roku wykazała skonsolidowane przychody netto ze sprzedaży i zrównanych z nimi na poziomie 30 970 777,77 zł wobec 5 060 218,69 zł w analogicznym okresie roku poprzedniego, co oznacza imponujący wzrost o 512,04% r/r. Jak wyraźnie zaznaczono w przekazanym do publicznej wiadomości raporcie wynikowym odnotowany wzrost przychodów ze sprzedaży świadczy o potencjale Grupy Prefa Group do generowania zysków w kolejnych kwartałach.
Jednocześnie w omawianym okresie zysk netto ze sprzedaży Grupy Prefa Group wyniósł 5 522 513,71 zł wobec 916 974,89 zł w analogicznym okresie poprzedniego roku, natomiast zysk netto ukształtował się na poziomie 1 006 053,05 zł wobec wypracowanego rok wcześniej zysku netto w wysokości 613 878,50 zł.
„Mimo niestabilnej sytuacji gospodarczej spowodowanej ponadprzeciętnie rosnącą inflacją, znaczącą zmiennością cen materiałów budowlanych i ich ograniczoną dostępnością oraz wciąż niepewną sytuacją geopolityczną związaną z konfliktem w Ukrainie, Grupa pozyskiwała nowe kontrakty oraz realizowała kolejne etapy inwestycji rozpoczęte w poprzednich miesiącach” – zwraca na wstępie uwagę Zarząd Prefa Group S.A.
„W II kwartale 2022 roku spółka kontynuowała rozwój działalności opartej o utworzenie sieci współpracujących podmiotów w ramach Grupy Kapitałowej Prefa Group S.A. oraz realizację projektów o charakterze produkcyjnym, generalnowykonawczym, deweloperskim oraz projektowo – konstrukcyjnym dla rynku budownictwa mieszkaniowego” – podkreślono konsekwentną realizację strategii wzrostu.
„Naszym celem jest osiągnięcie odpowiedniej skali działalności stąd decyzja o zakupie maszyn i urządzeń zakładu prefabrykatów przeznaczonych do budownictwa mieszkaniowego oraz zawarcie umowy w zakresie budowy zakładu prefabrykatów. Prowadzenie przedsiębiorstwa w dzisiejszych czasach wiąże się z szeregiem wyzwań, o których jeszcze do niedawna nie słyszano w biznesie” – kontynuuje spółka z sektora budownictwa mieszkaniowego.
„Rynek budownictwa mieszkaniowego przechodzi obecnie przyspieszoną transformację w kierunku odchodzenia od zaspokajania potrzeb egzystencjalnych mieszkaniem własnościowym na rzecz najmu długoterminowego, który oferują w szczególności fundusze PRS (Private Rented Sector), zasilane tańszym kapitałem zagranicznym, opartym w szczególności o fundusze emerytalne. Dla firm deweloperskich taki kierunek zmian pozwala na kierowanie produkcji do hurtowych kupujących, tak instytucjonalnych, jak i osób fizycznych, zorientowanych na zakup gotówkowy, który wyparł klienta kredytowego z uwagi na wysokie stopy procentowe, a tym samym znacząco wyższe koszty finansowania zakupu nieruchomości. Rynek poznański, z uwagi na stosunkowo niski poziom cen mieszkań, relatywnie dobrze opiera się tendencjom spadkowym, wywołanym przez ograniczony dostęp do finansowania bankowego klientów kredytowych. Dodatkowo zakup lokali mieszkalnych stanowi atrakcyjny nośnik kapitału przy obecnych poziomach inflacji” – przybliża aktualne uwarunkowania rynkowe Prefa Group S.A.
„II kwartał 2022 przyniósł również przeceny na rynku materiałów budowlanych, co pozwala na prowadzenie procesu budowlanego przy kosztach mniejszych od pierwotnie oczekiwanych” – dodaje Emitent.
„W obszarze spraw korporacyjnych najistotniejszym wydarzeniem było zorganizowanie oraz przeprowadzenie obrad Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia, które podjęło uchwałę w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego w drodze emisji akcji serii C. Ponadto, Emitent kontynuował zawieranie z poszczególnymi podmiotami umów ramowych określających zasady udzielania pożyczek na potrzeby finansowania bieżącej działalności. Spółka w raportowanym okresie wyemitowała również kolejną serię obligacji” – podsumowano także aspekt podjętych działań na gruncie finansowania stale rosnącej działalności.
O biznesie w sektorze budownictwa mieszkaniowego, jak również o konsekwentnej realizacji przyjętej strategii wzrostu i kompleksowości oferowanych rozwiązań deweloperskich Grupy Kapitałowej Prefa Group mówił w niedawnej rozmowie z RelacjeRynku.pl Agencja Relacji Inwestorskich w studiu Comparic24.TV Prezes Zarządu Prefa Group S.A. – Jakub Suchanek. Nagranie jest dostępne na kanale YouTube RelacjeRynku.
O Prefa Group S.A.:
Prefa Group S.A. to dynamiczny deweloper oraz producent prefabrykowanych, żelbetonowych materiałów konstrukcyjnych, w szczególności stropów pełnych, stropów typu filigran, ścian, balkonów i podciągów, aktualnie poszerzając również ofertę produkcyjną elementów betonowych i żelbetowych, dedykowanych dla sektora budowlanego. Dysponuje wysoce wykwalifikowaną kadrą pracowników, technologią wysokiej jakości oraz 20 letnim doświadczeniem na rynku prefabrykacji.
Spółka jest częścią Grupy Kapitałowej Prefa Group S.A., która realizuje projekty o charakterze produkcyjnym, generalnowykonawczym, deweloperskim oraz projektowo-konstrukcyjnym dla rynku budownictwa mieszkaniowego.
Akcje Prefa Group S.A. notowane są na rynku giełdowym New Connect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.
Trójkąt symetryczny na LPP, czy będzie kontynuacja trendu?Spółka odzieżowa, która miała swoją hossę do stycznia nadal porusza się w trendzie spadkowym. W całym tym spadku dużo odgrywają wyniki, które trzeci raz z rzędu były gorsze niż przewidywania ekonomistów. Ostatni pozytywny wynik miał miejsce w październiku 2021 roku.
Warto zwrócić uwagę na wsparcia i opory. Uważam, że kluczowe tutaj jest kilka poziomów. 10435 zł jako opór oraz 8900 zł jako wsparcie, które kiedyś było mocnym oporem dla spółki i powodowało mocne odbicia na południe.
Wykres D1 (wsparcia i opory):
Spoglądając na oscylatory oraz fibo, spółka przebiła fib50, a MACD przed punktem 0 mimo wcześniejszego przecięcia się i dania sygnału kupna zaczął zawracać. Mimo, zatrzymania się na fib38,2 uważam, że w najbliższym czasie możliwe będzie przetestowanie dolnej linii formującej coraz to wyższe dołki. Efektem coraz wyższych dołków i coraz niższych szczytów jest tworzenie się formacji trójkąta symetrycznego. Przy trendzie spadkowym trójkąt ten może spowodować odwrócenie się trendu, gdy zostanie wybity górą (przykład mieliśmy w czerwcu na JSW, gdzie nastąpiło wybicie dołem przy trendzie wzrostowym), nie mniej warto ustawiać bardzo krótkie SL, ze względu na możliwość fałszywego wybicia. W większości przypadków formacja ta tworzy kontynuację trendu i wybicie dołem.
Wykres D1 (trójkąt symetryczny):
Jaki widzę scenariusz w średnim terminie?
Uważam, że inwestorzy będą chcieli przetestować dolną krawędź trójkąta. Analizując profil wolumenu od końca lutego, największy wolumen mamy na poziomie 9015 zł, czyli mniej więcej w miejscu zetknięcia się wsparcia. Przekonuje mnie to, że w tym miejscu powinno nastąpić odbicie i kolejna próba zmiany trendu wraz z wybiciem z trójkąta górą (będzie to ostatnia możliwość, aby formacja zmiany trendu mogła nastąpić). Po wybiciu, bardzo ważne będzie utrzymanie się powyżej 1035 zł, które może okazać się kluczowym oporem do dalszych wzrostów.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Zaryzykuję zatem w średnim terminie (do końca roku), ustawić strategię na long, chodź jest ona dość ryzykowna ze względu na to, że w większości przypadków trójkąt symetryczny daje kontynuację trendu. Negacją mojego scenariusza będzie przebicie wsparcia na poziomie 8900. Wtedy będziemy mogli zobaczyć cenę 6800 na LPP .
WAŻNE OPORY:
9525 / 9725 / 1035
WAŻNE WSPARCIA:
9015 / 8900 / 8625
Analiza nie jest rekomendacją kupna, tylko moją subiektywną opinią.
Klin zniżkujący na LPP w trendzie spadkowym.Spółka odzieżowa, która miała swoją hossę do stycznia nadal porusza się w trendzie spadkowym. W całym tym spadku dużo odgrywają wyniki, które trzeci raz z rzędu były gorsze niż przewidywania ekonomistów. Ostatni pozytywny wynik miał miejsce w październiku 2021 roku.
Warto zwrócić uwagę na wsparcia i opory. Uważam, że kluczowe tutaj jest kilka poziomów. 10435 zł jako opór oraz 8900 zł jako wsparcie, które kiedyś było mocnym oporem dla spółki i powodowało mocne odbicia na południe.
Wykres D1 (wsparcia i opory):
Spoglądając na oscylatory oraz fibo, spółka przebiła fib50, a MACD przed punktem 0 mimo wcześniejszego przecięcia się i dania sygnału kupna zaczął zawracać. Mimo, zatrzymania się na fib38,2 uważam, że w najbliższym czasie możliwe będzie przetestowanie dolnej linii formującej coraz to wyższe dołki. Efektem coraz wyższych dołków i coraz niższych szczytów jest tworzenie się formacji klina zniżkującego. Przy trendzie spadkowym klin ten może spowodować odwrócenie się trendu, gdy zostanie wybity górą, nie mniej warto ustawiać bardzo krótkie SL, ze względu na możliwość fałszywego wybicia. W większości przypadków formacja ta tworzy kontynuację trendu i wybicie dołem.
Wykres D1 (klin zniżkujący):
Jaki widzę scenariusz w średnim terminie?
Uważam, że inwestorzy będą chcieli przetestować dolną krawędź klina. Analizując profil wolumenu od końca lutego, największy wolumen mamy na poziomie 9015 zł, czyli mniej więcej w miejscu zetknięcia się wsparcia. Przekonuje mnie to, że w tym miejscu powinno nastąpić odbicie i kolejna próba zmiany trendu wraz z wybiciem z klina górą (będzie to ostatnia możliwość, aby formacja zmiany trendu mogła nastąpić). Po wybiciu, bardzo ważne będzie utrzymanie się powyżej 1035 zł, które może okazać się kluczowym oporem do dalszych wzrostów.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Zaryzykuję zatem w średnim terminie (do końca roku), ustawić strategię na long. Negacją będzie przebicie wsparcia na poziomie 8900. Wtedy będziemy mogli zobaczyć cenę 6800 na LPP.
WAŻNE OPORY:
9525 / 9725 / 1035
WAŻNE WSPARCIA:
9015 / 8900 / 8625
Analiza nie jest rekomendacją kupna, tylko moją subiektywną opinią.
Grupa LUKARDI notuje w II kw. blisko 10 mln zł przychodu (+95%)Grupa Lukardi notuje w II kw. 2022 r. blisko 10 mln zł przychodu i wzrost o ok. 95% r/r
Drugi kwartał 2022 roku był niewątpliwie czasem dalszego dynamicznego rozwoju Grupy Kapitałowej Lukardi S.A. oraz wyraźnej kontynuacji dotychczasowego wzrostu skali prowadzonej działalności. W opublikowanym właśnie raporcie okresowym za drugi kwartał bieżącego roku Grupa Lukardi wykazała przychody ze sprzedaży na poziomie 9 904 934,92 zł wobec 5 095 921,08 zł rok wcześniej, co oznacza wzrost o 94,37% r/r. Jednocześnie wynik finansowy netto Grupy Lukardi na koniec raportowanego okresu zamknął się zyskiem netto na poziomie 202 883,75 zł, a wartość EBIDTA wyniosła 442 163,12 zł.
Pozytywny trend wynikowy widoczny jest także na poziomie wyników jednostkowych Lukardi S.A., które w drugim kwartale 2022 roku odnotowało przychody ze sprzedaży na poziomie 4 428 215,84 zł wobec 2 994 309,02 rok wcześniej, oznaczające wzrost o 47,89% r/r. Z kolei wynik finansowy netto i EBIDTA wyniosły odpowiednio 118 864,13 zł i 157 679,57 zł.
„To już kolejny kwartał gdy konsolidowane wyniki obejmują spółkę SI-eCommerce Sp. z o.o., co ma wpływ na wartość sumaryczną, natomiast wartym podkreślenia jest fakt, że sama spółka SI-eCommerce odnotowuje również wzrosty rok do roku” – podkreśla istotny aspekt konsolidacji wynikowej Zarząd Lukardi S.A.
„Pozytywny trend, zdaniem Zarządu spółki, powodowany jest przede wszystkim kontynuacją współpracy z klientami Grupy Kapitałowej, dzięki wysokiej jakości usługom świadczonym przez specjalistów spółek oraz udanym działaniom wykorzystania synergii portfolio Grupy Kapitałowej w obrębie obsługiwanej bazy klientów. Rosnące portfolio usługowe pozwala prognozować kolejne wzrosty w najbliższych kwartałach. Dodatkowo spółka poszerza portfolio produktowe oraz przygotowuje własne produkty do sprzedaży dla klientów” – dowiadujemy się z dalszej części komentarza wynikowego spółki z sektora IT.
„W drugim kwartale roku 2022 Lukardi S.A. kontynuowało realizację wszystkich kluczowych projektów usługowych. W wielu z nich dokonano odbiorów istotnych etapów i faz realizacyjnych. Niektóre z nich uległy rozszerzeniu o dodatkowy zakres prac” – wskazano na bieżące kwestie operacyjne Lukardi S.A.
„Drugi kwartał 2022 roku obfitował w działania związane z tworzeniem nowych produktów software’owych jakie będą wkrótce oferowane klientom Grupy Kapitałowej. Wspomniane rozwiązania, budowane są w oparciu o wieloletnie doświadczenie ekspertów Lukardi i odpowiadają na zaobserwowane potrzeby rynku, w tym także wynikające z nowych regulacji dla procesów biznesowych” – zaakcentowano wyraźne cele biznesowe na poziomie Grupy Lukardi.
„W drugim kwartale 2022 roku uruchomiono program motywacyjny dla pracowników i współpracowników Grupy Kapitałowej w formie warrantów akcyjnych. To istotny krok w kierunku utrzymania i rozbudowy lojalnej kadry specjalistów pełniących tak istotną rolę w biznesie Grupy Kapitałowej Lukardi” – czytamy w odniesieniu do kluczowych aspektów motywacyjnych i lojalnościowych względem wysoko wyspecjalizowanych kadr osobowych.
O bieżącej działalności operacyjnej w sektorze IT oraz ciągłym, dynamicznym wzroście Grupy Kapitałowej Lukardi opowiadał w niedawnej rozmowie z RelacjeRynku.pl Agencja Relacji Inwestorskich w studiu Comparic24.TV Zarząd Lukardi S.A. – Prezes Krzysztof Luty oraz Wiceprezes Sebastian Herod. Nagranie jest dostępne na kanale YouTube RelacjeRynku.
O Lukardi S.A.:
Lukardi S.A. jest firmą informatyczną, która dostarcza najwyższej klasy rozwiązania IT dla biznesu. Spółka realizuje dla swoich klientów liczne projekty wdrożenia i utrzymania systemów, jak również oferuje kompleksowe usługi z zakresu cyberbezpieczeństwa, ochrony danych w sieci i transformacji cyfrowej oraz świadczy dedykowane usługi projektowe IT.
Lukardi S.A. posiada 99,2% udziałów w SI-eCommerce Sp. z o.o., która specjalizuje się we wdrożeniach platformy SAP Commerce, zarówno na rynku polskim jak i globalnym oraz oferuje usługi w zakresie budowania, wdrażania, utrzymania i rozwoju rozwiązań informatycznych dla biznesu.
Akcje Lukardi S.A. notowane są na rynku alternatywnym New Connect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.
AITON CALDWELL notuje w II kw. 2022 r. przychody 2,133 mln złAiton Caldwell notuje w II kw. 2022 r. przychody na poziomie 2,133 mln zł
Aiton Caldwell SA w drugim kwartale 2022 roku kontynuował gorszy wynikowo okres, zapoczątkowany w trzecim kwartale ubiegłego roku, notując przychody netto ze sprzedaży na poziomie 2 132 858 zł, oznaczające spadek o 1,62% wobec pierwszego kwartału 2022 roku oraz o 41,53% wobec analogicznego okresu 2021 roku. Na relatywnie niższą, niż w ubiegłym roku, sprzedaż wpływ miały obniżenia stawek za zakańczanie połączeń w sieciach stacjonarnych (FTR) oraz mobilnych (MTR), wprowadzone aktem delegowanym Komisji Europejskiej z 18 grudnia 2020 roku, o czym spółka regularnie informowała w poprzednich raportach okresowych. Jednocześnie w drugim kwartale bieżącego roku spółka Aiton Caldwell zanotowała blisko 20% spadek kosztów z działalności operacyjnej wobec roku poprzedniego.
„Na wysokość przychodów w raportowanym okresie miały wpływ negatywne stymulatory gospodarcze takie jak inflacja, niepewność rynkowa i wojna w Ukrainie. Wspomniane czynniki spowodowały wyraźny spadek aktywności klientów pre-paid platformy FCN, którzy stanowią istotny odsetek klientów spółki” – podkreśla istotne uwarunkowania rynkowe Zarząd Aiton Caldwell SA.
„W związku z powyższym, w drugim kwartale 2022 roku spółka zanotowała 557 394 zł straty netto wobec 486 884 zł straty w kwartale poprzedzającym i 167 452 zł zysku w analogicznym okresie roku ubiegłego” – czytamy dalej.
„W raportowanym okresie prowadzono działania w kierunku integracji central Call-eX i Call-eX Cloud z zewnętrznymi systemami typu CRM, ERP i Marketplace. Podpisano umowę z operatorem płatności Blue Media SA na obsługę platformy prepaid FCN, celem zwiększenia bezpieczeństwa jej użytkowników oraz redukcji kosztów jej działalności. W ramach przyjętej strategii rozwoju, kontynuowano proces rozpoznania rynku usług telekomunikacyjnych dla podmiotów biznesowych, celem ewentualnego nabycia podmiotu lub podmiotów na nim operujących” – wskazano na konkretne działania podejmowane w raportowanym okresie.
Ponadto, jak informuje spółka, w drugim kwartale 2022 roku całkowita wartość sprzedaży usługi hostowanej centrali Call-eX Cloud w ramach marki Datera wzrosła o 15% względem poprzedniego kwartału, natomiast liczba klientów abonamentowych na platformie FCN wzrosła w tym czasie o ponad 10% względem pierwszego kwartału oraz o 48% względem analogicznego okresu 2021 roku.
O biznesie telekomunikacyjnym oraz planowanych działaniach akwizycyjnych i perspektywach rozwoju spółki Aiton Caldwell SA mówił w niedawnej rozmowie z RelacjeRynku.pl Agencja Relacji Inwestorskich w studiu Comparic24.TV Prezes Zarządu Aiton Caldwell SA – Rafał Pietrzak. Nagranie jest dostępne na kanale YouTube RelacjeRynku.
O Aiton Caldwell SA:
Aiton Caldwell to dostawca usług telekomunikacyjnych oraz ich integrator w oparciu o własne rozwiązania technologiczne.
Spółka oferuje systemy telekomunikacyjne IP-PBX i telefonię VoIP, przeznaczone zarówno dla małych i średnich przedsiębiorstw, jak również dla klientów korporacyjnych.
Aiton Caldwell prowadzi działalność w oparciu o dwie główne marki produktowe, którymi są Datera i FCN, dedykowane dla poszczególnych i wzajemnie uzupełniających się segmentów rynku.
Datera to centrale telefoniczne IP-PBX: stacjonarne Call-eX i chmurowe Call-eX Cloud, a także usługi głosowe SIP Trunk BIZ dla biznesu, skierowane głównie dla rynku małych i średnich przedsiębiorstw oraz największych klientów korporacyjnych, w tym telco.
FCN to platforma usługowa VoIP oferująca połączenia dla rynku masowego i mikrofirm. Oprócz wysokiej jakości, tanich połączeń telefonicznych, FCN oferuje bogaty zestaw biznesowych usług dodanych, takich jak np.: Wirtualny Faks, Wirtualna Centralka czy Telekonferencje.
Akcje Aiton Caldwell SA notowane są na rynku alternatywnym New Connect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.
Mirbud walczy o wybicie się z kanału spadkowego.GPW:MRB , to spółka z segmentu budownictwa. Mimo, że jak sami zajmują się wszystkim w tej branży, to głównie znani są z budownictwa magazynów oraz infrastruktury drogowej. Mirbud wygrywa bardzo wiele przetargów i osoby obserwujące spółkę, bardzo często dostają informację o kolejnych podpisanych umowach. Niestety w tej branży kurs często nie reaguje tak mocno na takie informacje, ponieważ są to projekty długofalowe - obarczone sporym ryzykiem (kary umowne związane z opóźnieniami, drożejące materiały).
W czerwcu ubiegłego roku Mirbud osiągnął swoje ATH i od tamtego momentu wszedł w trend spadkowy, próbując co jakiś czas przebić górną linię oporu kanału równoległego - niestety z niepowodzeniem. Kanał równoległy bardzo dobrze widać na wykresie tygodniowym, który niemal idealnie odbijał od jednej i drugiej linii.
Wykres W1 (kanał spadkowy):
Na wykresie dziennym, można zauważyć również, że silnym wsparciem był środek kanału, który bardzo często trzymał kurs nie pozwalając zejść niżej.
Wykres D1 (środek kanału równoległego jako wsparcie):
W ostatnim czasie po obronie poziomu 2,90 i dłuższej konsolidacji, która mogła być akumulacją nastąpiło mocne wybicie i kurs urósł o prawie 30% - mimo, że wolumen nie podniósł się znacząco z wyjątkiem 3 dni.
Wykres D1 (konsolidacja i wybicie):
Obecnie spółka znajduje się w bardzo ciekawym miejscu. Udało nam się przebić 3,685 zł oraz wyjść z kanału trendu spadkowego, jednak całkowitą negacją tego trendu będzie dopiero przebicie 4,185 zł. Póki co może się to okazać jedynie pułapką na byki, bądź kolejną próbą przebicia kanału równoległego.
Najbliższy poniedziałek jest wolny od giełdy, jednak we wtorek spodziewam się próby zaatakowania linii wsparcia kanału i przetestowanie go. Niepokojąca jest dzisiejsza świeca, która przypomina gwiazdę doji i może sugerować zmianę trendu, jeżeli wtorkowa świeca zamknie w większości czwartkową świecę zieloną, będziemy mieli formację gwiazdy wieczornej doji co potwierdzi brak siły trwałego przebicia kanału i powrót na południe. Przy takim scenariuszu spodziewałbym się spadków do poziomu 3,325 zł. Podobną analogię mieliśmy na początku roku 2022.
Wykres D1 (gwiazda doji):
Jeżeli jednak wsparcie wytrzyma, to mamy duże szanse na próbę podejścia pod ostatni szczyt na poziomie 4,195 zł. Obecnie utrzymaliśmy się powyżej fibo61,8, a najbliższy opór to 3,90 zł, który łączy się z fib78,6.
Wykres D1 (najbliższe opory przy wzrostach):
Wtorkowy dzień uważam za kluczowy na spółce Mirbud. Osoby, które siedzą w pociągu lepiej, żeby pomyślały o dobrze ustawionych SL. Dopóki scenariusz się nie wyklaruje możemy się zdziwić.
Ja osobiście liczę na jakąś korektę na Mirbudzie. Wskazują na to również RSI i RSX, które są mocno przegrzane. Warto obserwować spółkę, bo jak przyjdzie korekta to będzie to okazja do kupna. Póki co ja jej nie widzę.
WAŻNE OPORY:
3,90 / 4,02 / 4,115
WAŻNE WSPARCIA:
3,685 / 3,62 / 3,37
Analiza nie jest rekomendacją kupna, tylko moją subiektywną opinią.
Formacja flagi i klin rozszerzający się na JSW - ATCześć!
Chciałem zaktualizować strategię JSW (jest to chyba jedna ze spółek, które opisuje najczęściej - nie wiem czemu :)) Patrząc na bardzo długi termin JSW dość niebezpiecznie znajduje się w klinie rozszerzającym się, którego wybicie świadczy bardzo często o zmianie trendu. Niebezpiecznie też zbliżamy się do jej dolnej krawędzi, co może spowodować ucieczkę wielu inwestorów przed dalszymi spadkami i lekką panikę.
Klin rozszerzający - często uznawany jest za formację odwrócenia występującą po długim ruchu w górę lub w dół, gdzie akcja cenowa poszerza się od punktu startowego.
Wykres D1 (klin rozszerzający się):
Wracając do średniego terminu, od ostatniego szczytu nadal poruszamy się w kanale równoległym, w którym to od kilku tygodni nastąpiła konsolidacja w przedziale 48,33 - 52,18 zł. Póki co opory i wsparcia, które wyznaczyłem w poprzednich analizach utrzymują ten przedział dość solidnie.
Wykres D1 (kanał równoległy spadkowy):
Niepokojące jednak w mojej analizie jest utworzenie się formacji flagi spadkowej. Pod kątem technicznym zbliżamy się do okresu kiedy powinno nastąpić jej wybicie. Spadający wolumen również potwierdza możliwość utworzenia się takiej flagi. Zasięg tej formacji oscyluje w okolicach 33,65 zł, co znaczyłoby nie dość, że przebicie wszystkich ważnych oporów, a wybicie dołem z klina rozszerzającego się. Kwota ta również pokrywa się ze wsparciem z dnia 24 stycznia.
Wykres D1 (flaga i wybicie z klina):
Negacją scenariusza byłoby dla mnie wybicie się powyżej 52,18 zł i zamknięcie świecy tygodniowej ponad tą ceną.
Mimo, że RSI na tygodniowym jest bardzo mocno wychłodzone, to dzienne jest na neutralnym poziomie, dlatego też przypuszczam, że będzie dalsza wyprzedaż papieru.
WAŻNE WSPARCIA:
48,72 / 45,00 / 41,6
WAŻNE OPORY:
52,18 / 54,52 / 59,02
PKP Cargo, czy pociąg już odjechał? Analiza techniczna.Spółka dość głośna w ostatnim czasie ze względu na kontrakty przewożenia węgla. Od czerwca ubiegłego roku PKP jest w trendzie spadkowym, nie mniej od ostatniego dołka cena urosła już o 48%.
Wykres D1 (trend spadkowy, wzrost od ostatniego dołka):
Wczoraj PKP Cargo opublikowało wstępne szczacunkowe wyniki za pierwsze półrocze:
Przychody wzrosły rok do roku o 20 proc. do 2,451 mld zł.
EBITDA zwiększyła się o 64 proc. do 371,5 mln zł, a EBIT wyniósł 6,1 mln zł wobec -128,3 mln zł przed rokiem.
Łączna masa towarów przewiezionych przez grupę w I półroczu sięgnęła 51 mln ton wobec 48,6 mln ton w analogicznym okresie 2021 roku.
Biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą oraz wojnę na ukrainie wyniki te nie są tragiczne. Czekam jeszcze na pełny obraz, ponieważ wiadomo, że do pierwszej informacji podaje się te najlepsze informacje, a ważny jest zysk firmy, jednak mogę przypuszczać, że nie będzie zły.
Wracając do analizy wykresu, po mocnym rajdzie do góry mieliśmy "zdrową korektę", do fibo 61,8, a następnie odbicie co sugeruje dalszą chęć wzrostów. Warto zwrócić również uwagę na to, że korekta ta nastąpiła po wybiciu linii oporu, co jest spotykane bardzo często jako przetestowanie go. Po kilku dniach mieliśmy kolejne wybicie i retest oporu. Będąc powyżej tej linii powinniśmy czuć się bezpiecznie, niestety kolejne przebicie jej w dół może spowodować większą korektę.
Wykres D1 (przebicie linii oporu, zniesienie Fibonacciego):
W mojej strategii bardzo ważne będą kolejne dni do wyników. W negatywnym scenariuszu może nam się utworzyć podwójny szczyt, co mogłoby skutkować korektą nawet do 11,19 (fib 23,6). Może również martwić świeca z dzisiejszego dnia, która odwróci trend wzrostowy. Natomiast jeżeli uda nam się przebić opór na poziomie 15,29 zł, to możemy mieć szanse na dotarcie do 17,37 zł. W tym momencie nie kupowałbym akcji, tylko poczekał na rozwój wydarzeń. Jeżeli przebijemy opór to możemy liczyć na 10% zysk, a dzisiaj jesteśmy po środku wsparcia i oporu.
Wykres D1 (rozszerzone fibo):
WAŻNE WSPARCIA:
13,86 / 13,63 / 13,05
WAŻNE OPORY:
14,9 / 15,29 / 15,78
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.






















