MentorFinansowy

Kontrakty na WIG20. Korekta się rozrasta, a zmienność narasta

GPW:FW201!   WIG20 INDEX FUTURES
353 obejrzeń
8
Kontrakty terminowe na WIG20 w drugiej części minionego tygodnia kilkakrotnie zmieniały diametralnie kierunek ruchu. Szczególnie czwartkowe notowania charakteryzowały się wybitnie mocną zmiennością. Przewagę mają nadal Niedźwiedzie, ale rynek próbuje mocniej odreagować.

W czasie czwartkowej mocno wzrostowej sesji - po odbiciu w górę od wielokrotnie wcześniej wskazywanej w moich artykułach strefy wsparcia 1860+-80+ (zniesienie 38,2% fali wzrostowej rozpoczętej w październiku i szczyty z lata ubiegłego roku) - doszło do podejścia kursu pod strefę 1990-2000+, która stanowi jeden z oporów na interwale dziennym.

Pod koniec czwartkowej sesji tak opisywałem sytuację rynkową w ramach programu mentoringowego, kierując swoje uwagi przede wszystkim do graczy swingowych:

"Obecnie można brać pod uwagę cofnięcie spod 1990-2000+, nawet do 1920-30+, a później powtórny atak na 1990-2000+ i próbę podejścia pod 2030-40, bądź też podejście od razu wyżej do 2030-40 i pokonanie po drodze 1990-2000+. Generalnie przyjmujemy wstępnie, że rynek próbuje tym samym wykonać 'łącznik' między pierwszą falą spadkową, która skończyła się dzisiaj, a ewentualną kolejną."

W piątek rzeczywiście kurs na chwilę zszedł do 1920-30+, a potem powstała konsolidacja, która może ostatecznie zostać ponownie wybita na północ. Tym samym faktycznie może nastąpić ponowny atak na strefę 1990-2000+ i ewentualna próba podejścia pod 2030–40.

Nadal - w ramach naszego roboczego założenia - mamy obecnie do czynienia z tworzeniem korekty/ łącznika między pierwszą falą spadków korekcyjnych, która miała miejsce w ostatnich ponad dwóch tygodniach, a ewentualnie następną falą, która mogłaby zejść do 1850-60+, a nawet niżej, do ok. 1800 lub 1720-30. W pierwszym z tu wymienionych rejonów wsparcia znajduje się dodatkowo zniesienie 38,2% całego wzrostu zainicjowanego w końcówce października, w drugim - zniesienie 50%, a w trzecim - zniesienie 61,8%.

Mniej prawdopodobny wydaje się aktualnie powrót do wzrostów i ruch w kierunku 2100+ oraz realizacja układu pro wzrostowego 121 na interwale dziennym, ale gdyby Zachód odstąpił od pogłębiania swojej korekty spadkowej na rzecz dynamicznych zwyżek, to i u nas moglibyśmy spodziewać się zwrotu wydarzeń rynkowych. Tyle że na razie się na to nie zanosi.

Warto jednak w tym ostatnim kontekście zauważyć, że na interwale godzinowym na wykresie naszych kontraktów możliwa jest interpretacja, zgodnie z którą tworzy się formacja odwróconej głowy z ramionami, próbująca odwrócić trend spadkowy. Formacja ta ma jednak na razie jedynie charakter potencjalny.

Swoją drogą przyspieszenie i zdynamizowanie spadków na Zachodzie mogłoby z kolei spowodować, iż wybicie w górę 1990-200+ i podchodzenie pod 2030-40 stanęłoby pod poważnym znakiem zapytania. Ów "łącznik" wspomniany wyżej musiałby zaś wtedy przybrać inna formę.

Komentarze

Nie wiem czy to widać i co będzie dzisiaj ostatecznie ale ostatnie 7 świec przypomina diament a to by sugerowało kontynuację trendu spadkowego no lepiej brzmi korekty spadkowej.
Odpowiedz
Strona główna Skaner akcji Skaner Forex Skaner Krypto Kalendarz ekonomiczny O nas Funkcje wykresów Cennik Poleć przyjaciela Dobre Praktyki Centrum Pomocy Rozwiązania internetowe i brokerskie Widżety Wykresy Lekka Biblioteka Wykresów Blog i wiadomości Twitter