Allego: presja podażowa mimo silnego rynkuCześć,
Kurs Allegro znajduje się w średnioterminowej strukturze korekcyjnej po wcześniejszym ruchu wzrostowym, który rozpoczął się w strefie popytowej w rejonie 25,60–26,60 zł. Z tego obszaru cena wygenerowała sekwencję wyższych dołków i wyższych szczytów, co pozwoliło wyznaczyć rosnący kanał trendowy. Ruch ten został jednak zatrzymany na oporze tygodniowym 38,50 zł, gdzie wcześniej dochodziło do silnych reakcji sprzedających. Brak zdolności do trwałego wybicia tej strefy potwierdził jej techniczne znaczenie i doprowadził do odwrócenia ruchu w dół.
Wykres W1 (wsparcia i opory):
Aktualnie kurs znajduje się poniżej środkowej części wcześniejszego impulsu wzrostowego i porusza się w kierunku dolnych ograniczeń korekty. Cena przebiła w dół zniesienie Fibonacciego 0,618 całego ruchu wzrostowego, co technicznie zwiększa prawdopodobieństwo pogłębienia korekty. W tej chwili notowania testują obszar w rejonie 28 zł, który pełni rolę lokalnego wsparcia wynikającego zarówno z wcześniejszych reakcji ceny, jak i 0,786 zniesienia Fibonacciego. Jest to istotny poziom decyzyjny, ponieważ jego utrzymanie może prowadzić do budowy średnioterminowego dołka, natomiast jego trwałe przełamanie otwiera drogę do ponownego testu głównej strefy popytowej w okolicach 25,60 PLN.
Wykres W1 (zniesienie Fibonacciego):
Wskaźniki momentum wspierają obecnie stronę podażową, ale bez oznak skrajnego wyprzedania (z wyjątkiem RSX). MACD znajduje się poniżej linii sygnałowej i poniżej zera, co potwierdza przewagę trendu spadkowego w średnim terminie, jednak histogram nie przyspiesza spadków, co sugeruje raczej uporządkowaną korektę niż paniczną wyprzedaż. RSI porusza się w dolnych rejonach neutralnego zakresu, nie wchodząc jeszcze w strefę silnego wyprzedania, co z jednej strony pozostawia przestrzeń do dalszego ruchu w dół bez technicznego napięcia, natomiast z drugiej strony, jeśli przyjrzymy się utworzonym dołkom na wykresie oraz RSI możemy zauważyć początki dywergencji byczej. Oczywiście pod warunkiem założenia, że obecny poziom jest lokalnym dołkiem.
Wykres D1 (oscylatory):
Od strony strukturalnej kluczowym elementem jest fakt, że ostatni impuls spadkowy zanegował sekwencję wyższych dołków, co oznacza przerwanie lokalnego trendu wzrostowego. Dopiero powrót kursu powyżej strefy 32,50, gdzie przebiegają istotne poziomy Fibonacciego i wcześniejsze reakcje ceny, mógłby być interpretowany jako próba odbudowy struktury wzrostowej. Bez tego ruchy wzrostowe należy traktować technicznie jako korekcyjne.
Profil wolumenu wyraźnie pokazuje, że największa koncentracja obrotu w analizowanym horyzoncie znajduje się w szerokim zakresie pomiędzy około 30,8 a 34,50 zł. Jest to klasyczna strefa równowagi rynkowej, w której przez dłuższy czas następowała akumulacja i dystrybucja akcji, co potwierdza jej techniczne znaczenie jako obszaru „uczciwej ceny”. Aktualne notowania zeszły poniżej środka tej strefy, co oznacza, że rynek opuścił obszar równowagi i przeszedł w fazę poszukiwania kolejnego poziomu akceptacji cenowej.
Widoczny punkt kontroli (POC), czyli poziom o najwyższym wolumenie, znajduje się w okolicach 30,00–31,00 zł. Z technicznego punktu widzenia jest to kluczowy opór dla ewentualnych ruchów korekcyjnych w górę. Dopóki kurs pozostaje poniżej POC, przewaga strukturalna pozostaje po stronie podaży, a każde odbicie w ten rejon należy traktować jako test podażowy, a nie potwierdzenie zmiany trendu.
Poniżej aktualnych cen (28,2 zł) widać wyraźną lukę wolumenową, gdzie historyczny obrót był istotnie niższy. Tego typu obszary niskiego wolumenu sprzyjają dynamicznym ruchom ceny, ponieważ rynek nie posiada tam „pamięci” transakcyjnej. W praktyce oznacza to, że w przypadku trwałego przełamania wsparcia w rejonie 28,00–29,00 PLN, ruch w kierunku głównej strefy popytowej przy 25,60 PLN może mieć charakter relatywnie szybki i mało skorygowany.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Podsumowując, Allegro znajduje się w fazie średnioterminowej korekty po nieudanym ataku na silną strefę oporu w rejonie 38–40 zł. Kluczowym obszarem dla dalszego kierunku notowań jest strefa 28–29 zł. Jej obrona może skutkować stabilizacją i próbą budowy bazy pod przyszłe odbicie, natomiast jej przełamanie zwiększy prawdopodobieństwo powrotu do głównej strefy popytowej w okolicach 25–26 zł. Z technicznego punktu widzenia przewaga pozostaje po stronie podaży, dopóki kurs nie odzyska kluczowych poziomów oporu i nie odbuduje struktury trendu wzrostowego.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinia.
Wsparcie i Opór
Srebro na rozdrożu: korekta czy cisza przed większym ruchem?Srebro po zaliczeniu lokalnego dołka z 6 lutego zbliża się do poziomu 38,2% zniesienia Fibo (~86,4 USD/oz).
Zakładając strukturę korekcyjną ABC, kurs znajduje się obecnie w trakcie fali B, której zasięg może sięgnąć nawet ~99,66 USD/oz (61,8% Fibo).
W dalszym etapie nie można wykluczyć wejścia w falę C, której potencjalny zasięg przy pełnej realizacji struktury wypada nawet w rejonie ~42 USD/oz.
Co istotne, patrząc na relację srebra do złota, widać wyraźne wyhamowanie impetu na srebrze. W 2026 roku to złoto osiąga wyższą stopę zwrotu, co może sugerować zmianę preferencji kapitału w segmencie metali szlachetnych.
Czy ten scenariusz się zrealizuje? Rynek wkrótce odpowie.
XAUUSD – emocjonalny tydzień za nami. Co dalej?Miniony tydzień na złocie dostarczył ogromnych emocji i zmienności. Po dynamicznych spadkach i równie szybkich odbiciach rynek wchodzi w kluczowy obszar decyzyjny, który może zdefiniować kierunek na kolejne dni, a nawet tygodnie.
Poniżej podsumowanie tego, co już się wydarzyło, oraz możliwe scenariusze na przyszły tydzień.
Co wydarzyło się w zeszłym tygodniu?
• W poniedziałek cena zanurkowała jeszcze niżej, docierając do:
○ strefy 61,8 – 78,6% ostatniej większej korekty (niebieska strefa),
○ silnego poziomu wsparcia w rejonie 4400,
○ jednej z długoterminowych linii trendu wzrostowego – trafionej niemal idealnie
(warto jednak podkreślić, że linie trendu mogą być rysowane na wiele sposobów i same w sobie nie stanowią sygnału).
• Następnie:
○ doszło do przebicia linii trendu spadkowego,
○ po którym rynek wykonał retest i dynamiczny ruch wzrostowy aż do okolic 5090, czyli strefy hedge / premium.
• Kolejna fala spadkowa sprowadziła cenę ponownie do:
○ strefy 61,8 – 78,6% ostatniego impulsu wzrostowego,
○ obszaru FVG, luki cenowej oraz order blocka,
○ przy jednoczesnym respektowaniu linii trendu spadkowego (wielokrotne odbicia).
• Co ciekawe, skala tej korekty:
○ była porównywalna z korektą z lat 2011–2015,
○ nawet minimalnie większa,
○ a cały ruch zrealizował się w zaledwie 3 dni (o ile rynek nie zejdzie jeszcze niżej).
Aktualna sytuacja rynkowa
Cena znajduje się obecnie w bardzo wrażliwym miejscu technicznie. Z jednej strony widzimy oznaki odbudowy struktury, z drugiej – nadal istnieją argumenty za kontynuacją presji sprzedażowej.
Poniżej trzy główne scenariusze.
Scenariusz 1 – kontynuacja wzrostów (scenariusz bazowy)
Cena podnosi się w okolice 5020, wybija płynność znad lokalnych szczytów, po czym wykonuje retest i kontynuuje ruch wzrostowy.
Argumenty za wzrostem:
• Została przebita linia trendu spadkowego – rynek potrzebuje jedynie zdrowego retestu:
○ najlepiej w strefie discount, czyli okolice 4800,
○ gdzie znajduje się lokalne wsparcie,
○ możliwa konfluencja z nowo utworzoną linią trendu wzrostowego,
○ PDL w rejonie 4760,
○ FVG 4785–4800.
• Na interwale H1 widoczny jest:
○ potencjalny Higher Low,
○ oraz CHOCH, co sugeruje zmianę krótkoterminowej struktury na wzrostową.
• HTF nadal pozostaje bullish, a ostatnie spadki mogą być jedynie głęboką korektą w trendzie wzrostowym.
Scenariusz 2 – dalsza presja sprzedażowa
Rynek nie utrzymuje obecnych poziomów i kontynuuje spadki, szukając płynności niżej.
Argumenty za spadkiem:
• W rejonie 4335 pozostaje niewypełniona luka cenowa, która nadal „ciągnie” cenę.
• Potencjalna likwidacja płynności poniżej 4400, co mogłoby zakończyć większą strukturę korekcyjną.
• W takim wariancie obecne odbicie byłoby jedynie korektą w ruchu spadkowym.
Scenariusz 3 – konsolidacja
Cena porusza się bokiem w szerokim zakresie:
4800 – 5000 / 5100
• Rynek może potrzebować czasu na:
○ absorpcję wolumenu,
○ odbudowę struktury,
○ zebranie płynności przed większym ruchem kierunkowym.
• Taki scenariusz sprzyja tradingowi krótkoterminowemu, ale jest trudny dla swingów bez jasnego potwierdzenia struktury.
Podsumowanie
Złoto znajduje się w kluczowym momencie technicznym. Po ekstremalnie emocjonalnym tygodniu rynek zaczyna się porządkować, ale decyzja co do dalszego kierunku jeszcze nie zapadła.
Najbliższe dni pokażą, czy obecny ruch jest:
• początkiem nowej fali wzrostowej,
• jedynie korektą przed dalszym spadkiem,
• czy też przejdziemy w fazę szerokiej konsolidacji.
Jak zawsze — cierpliwość, reakcja na poziomach i praca ze strukturą, a nie z emocjami.
Obligacje 20y USASurowce drogie, Indexy drogie, tani dolar i tanie obligacje. Trend spadkowy słabnie. Pojawiają się pierwsze sygnały PriceAction zapowiadające dołek. Perspektywa falowa wskazuje na wyczerpujący się pięcie falowy spadek. Lokalna tendencja spadkowa złamana. Czy to czas na wzrosty? Polowanie na tanie obligacje trwa
Rainbow Tours – konsolidacja po dynamicznych wzrostachPo silnych wzrostach trwających od listopada kurs dotarł w okolice oporu 156,6, po czym wszedł w fazę konsolidacji. W jej trakcie kilkukrotnie bronione było wsparcie na poziomie 145,2, co potwierdza jego techniczne znaczenie. Obecnie notowania ponownie zbliżają się do kluczowego oporu.
Wsparcie: 145,2
Utrzymanie tego poziomu podtrzymuje pozytywny sentyment i scenariusz kontynuacji trendu wzrostowego.
Za kontynuacją trendu przemawia:
ukształtowana formacja złotego krzyża
skuteczna obrona strefy 145,2
Pokonanie 156,6 otworzy drogę w kierunku kolejnego istotnego oporu z 14 maja, w rejonie 176,9.
Microsoft po wynikach: w jakim kierunku będą podążać notowania?1 maja 2025 r. notowania Microsoftu otworzyły się wyraźną luką wzrostową, napędzaną bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Warto o tym wspomnieć, ponieważ – podobnie jak w opublikowanym 28 stycznia raporcie za Q2 roku obrotowego 2025/2026 – spółka ponownie przebiła prognozy analityków zarówno na poziomie przychodów, jak i zysku na akcję.
Pojawia się jednak pytanie: co zmieniło się w nastawieniu inwestorów, skoro mimo kolejnego pozytywnego zaskoczenia reakcja rynku była odwrotna do tej obserwowanej niemal rok wcześniej? Wówczas kluczową rolę dla wzrostów kursu akcji odgrywała wyraźnie wyższa dynamika segmentu chmury obliczeniowej (Azure) oraz rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.
Wyniki finansowe za Q2 2025/2026 powyżej oczekiwań.
Microsoft zaraportował przychody na poziomie 81,27 mld USD, przewyższając konsensus rynkowy wynoszący 80,31 mld USD. Zysk na akcję (EPS) sięgnął 5,16 USD, wobec oczekiwań na poziomie 3,97 USD.
Z fundamentalnego punktu widzenia dane te, przynajmniej na pierwszy rzut oka, potwierdzają bardzo dobrą kondycję finansową spółki.
Segment chmurowy – dynamika rozczarowuje
Najważniejszym źródłem wzrostu pozostaje segment chmurowy, który wygenerował 51,5 mld USD przychodów, co oznacza 26% wzrost rok do roku.
Mimo solidnych liczb rynek skupił się jednak na słabszej od oczekiwań dynamice samego Azure. Inwestorzy liczyli na wzrost w okolicach 39%, jedynie nieznacznie powyżej konsensusu rynkowego (38,8%, wobec 40% w poprzednim kwartale). To wzbudziło obawy, że tempo ekspansji chmury oraz narzędzi AI może być niższe, niż wcześniej zakładano.
Dodatkowym źródłem niepokoju pozostaje skala inwestycji. nakłady kapitałowe sięgnęły już 30 mld USD.
Analiza techniczna: przewaga strony podażowej
Z technicznego punktu widzenia sytuacja Microsoftu wygląda niekorzystnie.
Od publikacji wyników za Q3 2024/2025 na wykresie ukształtowała się formacja podwójnego szczytu, której teoretyczny zasięg został zrealizowany po raporcie za Q2 2025/2026. Ostatnie spadki doprowadziły do powstania luki spadkowej, natomiast kurs zatrzymał się obecnie w rejonie ostatniej luki wzrostowej, która pełni rolę krótkoterminowego wsparcia.
W tym kontekście większe prawdopodobieństwo ma realizacja teorii domykania luk po stronie niedźwiedzi, co potwierdzają następujące sygnały techniczne:
ukształtowanie się krzyża śmierci (przecięcie średnich kroczących),
sygnał sprzedaży z MACD,
kurs akcji znajdujący się poniżej kluczowych średnich kroczących,
RSI, które nadal pozostawia przestrzeń do dalszych spadków.
Potencjalne poziomy i scenariusze
Zasięg spadków: okolice 397 USD
Krótkoterminowy kierunek może wyznaczyć przełamanie ekstremów ostatnich sesji:
opór: 442,5 USD
wsparcie: 421 USD
Wybicie któregoś z tych poziomów może dać czytelny sygnał, w którą stronę rynek będzie zmierzał w najbliższych dniach.
Mirbud – konsolidacja pod presją podaży, kluczowe wsparcie na 13Cześć,
Ostatnia w tym miesiącu analiza będzie spółki #Mirbud. Spółka w grudniu 2024 roku dochodząc do strefy popytowej o której pisałem w tamtym czasie odbiła i przełamała półroczny trend spadkowy oraz korektę do wzrostów. W połowie 2025 roku przebiła poziom 15,7 zł ustanawiając nowe ATH na poziomie 16,28 zł. Od tego czasu kurs wszedł w konsolidację pomiędzy pomarańczową strefą wsparcia (13,00-13,29 zł), a poziomem 15,27 zł co stanowi opór tygodniowy. Mimo konsolidacji od początku roku widać słabość na papierze, a kurs YTD spadł o -11,4%.
Wykres tygodniowy (wsparcia i opory):
Pozostając jeszcze na interwale tygodniowym, w ubiegłym tygodniu MACD wygenerował sygnał sprzedaży, co historycznie na najbliższe tygodnie negatywnie wpływało na kurs, natomiast RSI w długim terminie wybiło ostatnie lokalne dołki, jest skierowane ku dołu jednak ma jeszcze miejsce do zejścia. Warto też zwrócić wolumen z ostatnich dwóch tygodni, ponieważ jest on wyższy przynajmniej o 50% od w porównaniu do poprzednich 5 tygodni.
Wykres tygodniowy (oscylatory):
Jeżeli byki pozwolą na wybicie obecnego wsparcia, to maksymalny zasięg wybicia konsolidacji sięga okolicy 10,8 zł, natomiast pomiędzy zasięgiem mamy jeszcze kilka wsparć na które warto zwrócić uwagę, o których napisze później.
Wykres dzienny (potencjalny zasięg wybicia konsolidacji):
Zerknijmy jeszcze na profil wolumenu. Sentyment po przebiciu POC pozostaje negatywny, mimo wszystko nie jest on tak daleko, aby byki nie skontrowały i wyszły ponad, co jest światełkiem w tunelu. Natomiast poniżej, jeżeli wsparcie zostanie złamane, mamy zdecydowanie niższe klastry co powoduje, że ruch w dół może być dynamiczny i szybki. Pierwszy większy klaster znajduje się w okolicy 12-12,1 zł, czyli wsparcia, które wyciągnęło mocno kurs w kwietniu 25 roku. Powyżej POC, dopiero wyjście ponad 14,6 zł da możliwość większego ruchu dla popytu.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Nakładając zniesienie Fibonacciego od dołka z grudnia 24 roku do ATH, kurs obecnie walczy na poziomach 50%, przebijając je w ostatniej sesji. Otwiera to drogę do pierwszego wsparcia 61,8%, które pokrywa się z naszym wsparciem na poziomie 12,6 zł. Zakładając, że strefa zostanie przebita, tutaj mogłaby nastąpić reakcja w celu przetestowania powrotu powyżej pomarańczowego Boksa. Od góry mamy poziom 38,2% na poziomie lokalnego oporu 13,95 zł.
Wykres dzienny (zniesienie Fibonacciego):
Podsumowując Mirbud pozostaje w szerokiej konsolidacji po ustanowieniu ATH, jednak obecna struktura techniczna faworyzuje stronę podażową. Słabość kursu widoczna jest zarówno na interwale tygodniowym, jak i dziennym, co potwierdzają sygnał sprzedaży na MACD, kierunkowość RSI oraz podwyższony wolumen w ostatnich tygodniach. Kluczowa dla dalszego zachowania kursu pozostaje pomarańczowa strefa wsparcia w rejonie 13,00–13,29 zł.
Jej trwałe wybicie może otworzyć drogę do pogłębienia korekty w kierunku kolejnych wsparć, z potencjalnym zasięgiem ruchu nawet w okolice 10,8 zł. Chociaż w mojej ocenie jeśli dotrzemy do 12 zł, trzeba będzie przeanalizować jak zachowa się w tym miejscu popyt. Z drugiej strony, powrót kursu powyżej POC oraz przebicie 14,6 zł, byłby pierwszym sygnałem odzyskiwania kontroli przez popyt. Do tego czasu scenariusz spadkowy pozostaje bazowy, a każda próba odbicia powinna być traktowana jako ruch korekcyjny w ramach trwającej konsolidacji.
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.
JSW – konsolidacja w kluczowej strefie wolumenowejCześć,
W ujęciu tygodniowym kurs #JSW od wielu kwartałów porusza się w szerokiej konsolidacji. Kluczowa strefa wsparcia znajduje się w rejonie 22,0–22,5 zł, co potwierdzają zarówno wielokrotne reakcje ceny, jak i długoterminowy profil wolumenu wskazujący na istotną akumulację w tym obszarze. Poniżej tej strefy kolejne techniczne wsparcie wypada dopiero w okolicach 20,0–20,3 zł, czyli minimów całego zakresu. Od strony podaży rynek konsekwentnie reaguje na strefę 28,0–29,0 zł. Poziom 28,0 zł jest lokalnym oporem wynikającym z poprzednich szczytów, natomiast 29 zł stanowi górne ograniczenie średnioterminowego range’u i miejsce, gdzie w przeszłości pojawiała się silna presja sprzedających. Dopiero trwałe wybicie tej strefy otwierałoby przestrzeń w kierunku 32,5 zł, a w dalszej perspektywie 36,0 zł, które na wykresie tygodniowym pozostają kluczowym oporem strukturalnym.
Wykres tygodniowy:
Na interwale dziennym analizując krótkoterminowy profil wolumenu pokazuje nam dużą koncentrację obrotu w rejonie 25,2–26,5 zł. Aktualna cena porusza się właśnie w tej strefie, co oznacza, że póki co wsparcie jest mocno bronione przez byki. Powyżej 28 zł widoczna jest luka wolumenowa aż do okolic 29,0 zł, co technicznie sprzyjałoby szybszemu ruchowi w przypadku skutecznego przełamania pierwszego oporu. Z kolei poniżej 25,2 zł wolumen wyraźnie maleje aż do strefy 22,5 zł, co zwiększa ryzyko dynamiczniejszego cofnięcia w razie utraty lokalnego wsparcia.
Wykres dzienny krótkoterminowy profil wolumenu:
Długoterminowy profil wolumenu jednoznacznie wskazuje, że najważniejszym obszarem akumulacji w całym analizowanym okresie pozostaje 22,9 zł. To z tej strefy w przeszłości rozpoczynały się istotniejsze ruchy wzrostowe i tam również wielokrotnie rynek znajdował popyt w momentach pogorszenia sentymentu. W praktyce oznacza to, że dopóki kurs znajduje się powyżej tego obszaru, scenariusz bazowy pozostaje neutralno-konsolidacyjny, a nie trendowo spadkowy. Pierwszym momentem negatywnym, gdzie trzeba będzie uważać jest przełamanie 25,21 zł.
Długoterminowy profil wolumenu:
Jeżeli chodzi o oscylatory, MACD na interwale dziennym wczoraj wygenerował sygnał sprzedaży, co potwierdza zejście histogramu na wartości ujemne i zmianę jego koloru na czerwony. Jest to fakt wynikający bezpośrednio z wykresu i świadczy o słabnięciu krótkoterminowego momentum wzrostowego. Jednocześnie sam poziom MACD jest dość wysoko, co historycznie dla JSW częściej oznaczało fazę schłodzenia często przynajmniej do 22 zł. Obecnie RSI utrzymuje się w strefie neutralnej, bez sygnałów skrajnego wykupienia, co potwierdza brak jednoznacznej przewagi którejkolwiek ze stron rynku.
Oscylatory:
Analiza struktury ceny HH/HL pokazuje, że ostatnie odbicie od strefy 22,0–22,5 zł doprowadziło do ustanowienia wyższego dołka (HL) względem minimów z końcówki poprzedniego roku, co jest technicznie pozytywnym sygnałem. Jednocześnie ostatni szczyt w rejonie 28,5–29,0 zł nie został jednoznacznie wybity, przez co nie można jeszcze mówić o pełnej zmianie struktury na trwały trend wzrostowy. Aktualnie rynek znajduje się w fazie testu, czy sekwencja HL będzie kontynuowana, czy też dojdzie do powrotu w kierunku dolnych ograniczeń konsolidacji.
Struktura HH/HL:
Podsumowując, techniczny obraz JSW jest obecnie neutralny z lekkim krótkoterminowym przechyłem spadkowym wynikającym z sygnału MACD. Kluczowa pozostaje obrona strefy 25,2 zł w krótkim terminie oraz 22,0–22,5 zł w średnim i długim terminie. Dopiero trwałe wybicie powyżej 28,0–30,2 zł, potwierdzone wolumenem, zmieniłoby układ sił na wyraźnie prowzrostowy. Z kolei utrata strefy 22,0 zł otworzyłaby drogę do testu minimów w rejonie 20,0 zł, co byłoby spójne zarówno z profilem wolumenu, jak i historyczną reakcją rynku.
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.
Wielton: aktualizacja analizy
Cześć,
20 grudnia opisywałem spółkę na #TradingView. Zajrzyjmy na wykres ponownie. Pod koniec ubiegłego roku spółka znajdowała się w strefie popytowej, którą wyznaczaliśmy w analizie. Z tego miejsca właśnie kurs odbił na wyższym wolumenie niż w standardowych dniach. W niecałe 2 tygodnie cena akcji urosła o prawie 18%, a od tego czasu konsoliduje między 5,89 - 6,30 zł.
Wykres D1 (wzrost ceny):
Nakładając zniesienie Fibonacciego od ostatniego ruchu spadkowego kurs zrobił korektę do spadków w okolicy 50% fibo, natomiast od dołu broni go wsparcie na poziomie 23,6%. Przebicie poziomu 6,35 zł otworzy drogę do kolejnego oporu w okolicy 6,55 zł.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Przechodząc na chwilę na interwał tygodniowy, kurs nadal jest w trendzie spadkowym tworząc coraz to niższe szczyty, a przebicie linii z pewnością pomogło by popytowi natomiast całą strukturę długoterminową zmienimy dopiero po przebiciu 7,5 zł za akcję. Jeśli byki utrzymają strefę popytu i poprzedni dołek to może oznaczać, że zaczęliśmy tworzyć higher low, a potwierdzeniem będzie właśnie utworzenie HH. Przy założeniu negatywnym, że jest to obecnie tylko korekta do spadków, kurs po przełamaniu ostatniego low z grudnia 24 roku może chcieć zejść nawet w okolicę 78,6% poprzedniego ruchu spadkowego, co oznaczałoby strefę w okolicy 3,86 - 4,06 zł. Natomiast jest to scenariusz mocno negatywny i dużo czynników makro oraz wynikowych musiałoby mieć wpływ na taką przecenę. W krótkim terminie jeśli kurs ponownie zejdzie do strefy popytowej i tam nie nastąpi reakcja pierwszym poziomem wsparcia jest 5 zł, a następnie 4,68 zł.
Wykres interwał tygodniowy wsparcia i opory.
Profil wolumenu od poprzedniej analizy niewiele się zmienił. POC mamy w okolicy 6,85 zł i sentyment w krótkim terminie może być nadal negatywny, a każde mocniejsze podbicie jest szansą do wyjścia na mniejszej stracie. Natomiast to co ważne to obecne wsparcie przy którym znajduje się kurs. Przełamanie strefy 5,89-6,00 zł ma znacznie mniejsze klastry wolumenowe co może sugerować przy okazji zejścia poniżej szybki i dynamiczny ruch. Od góry największy klaster podobny do tego POC mamy w okolicy 6,3-6,4 czyli naszego lokalnego oporu, który póki co nie został przebity przez byki.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Podsumowując, informacje jakie napływają do nas dotyczące zmian rejestracji naczep, czy też ostatnich wyników za Q3 są budujące, ale musi to znaleźć przełożenie w kolejnych raportach. Natomiast z punktu technicznego, ważne jest abyśmy utrzymali 5,89 zł i wyszli ponad 6,4. Wtedy możemy mieć próbę ataku na okolicę POC. Jeśli jednak wsparcie nie utrzyma będziemy mieli kolejny test strefy popytu.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Intel +200% - czas na korektęPo takich wzrostach czas najwyższy na korektę. By trend mógł być zdrowo kontynuowany, muszą korekty występować. Jeden ze scenariuszy mówi, że cena teraz z żółtej strefy ruszy i utworzy jeszcze silniejszy impuls. Inny scenariusz mówi, że możemy się zobaczyć poniżej 33$. Na wypadek takich spadków odbieram częściowy zysk - w moim terminalu widnieje ponad +150% na tej pozycji, więc nawet jeśli cena zrobi ATH, będę bardzo zadowolony.
Poniżej 33$ będę szukał miejsca do kolejnego dołączenia, już z targetem po okolice nawet 100$.
Oczekiwanie na korektę na złocie? | XAUUSDZłoto po bardzo silnym impulsie wzrostowym znajduje się w newralgicznym miejscu technicznym. Początek tygodnia przyniósł kilka sygnałów ostrzegawczych, które mogą sugerować zbliżającą się korektę, choć trend główny nadal pozostaje wzrostowy.
Co się wydarzyło na początku tygodnia:
• FVG na niższych interwałach zostało wypełnione
• Płynność nad lokalnym szczytem (liquidity)
• Widoczna dywergencja bearish na RSI
• Dwa identyczne impulsy wzrostowe (czarna linia) – możliwe wyczerpanie momentum
• Ostatnia korekta nie dotarła do pełnego 1:1 (pomarańczowa korekta)
• Trzykrotne odbicie od dolnej granicy tunelu wzrostowego – rośnie ryzyko wybicia w dół
Dodatkowo cena porusza się wysoko nad średnimi i w strefie premium, co zwiększa prawdopodobieństwo głębszego cofnięcia przed ewentualną kontynuacją trendu.
Scenariusze:
🔵 Scenariusz 1 – niebieski (kontynuacja trendu)
Cena wybija aktualny szczyt i kontynuuje trend wzrostowy. W tym wariancie korekta zostaje pominięta lub jest bardzo płytka – klasyczny „strength move”.
🌸 Scenariusz 2 – różowy (korekta techniczna)
Cena wykonuje pełną korektę 1:1 (różowa) i jednocześnie wypełnia FVG z H4. To zdrowy scenariusz w trendzie wzrostowym, dający lepszą strukturę pod dalsze wzrosty.
🟣 Scenariusz 3 – fioletowy (deep pullback)
Po realizacji scenariusza 2 pojawia się odbicie, ale następnie cena wykonuje jeszcze pullback do linii trendu, czyszcząc kolejną pulę płynności przed potencjalnym ruchem w górę.
Podsumowanie:
Trend jest wzrostowy, ale rynek wysyła coraz więcej sygnałów ostrzegawczych. Obecne poziomy sprzyjają cierpliwości – reakcja ceny na FVG, 1:1 oraz dolną granicę tunelu będzie kluczowa dla dalszego kierunku.
Cyfrowy Polsat: aktualizacja analizy CPS.Od połowy grudnia techniczny obraz Cyfrowego Polsatu uległ krótkoterminowej poprawie, ale strukturalnie trend średnioterminowy pozostaje spadkowy. Rynek zrealizował scenariusz, który był bazowy w poprzedniej analizie: obrona strefy 10,0–10,7 zł doprowadziła do dynamicznego odbicia.
Na interwale tygodniowym kurs wciąż pozostaje poniżej kluczowych stref podaży zbudowanych w 2024 i 2025 roku. Struktura wyższych ram czasowych nie została zanegowana: ostatni impuls spadkowy sprowadził cenę w okolice minimów ~10,7 zł, a obecne odbicie nie doprowadziło jeszcze ani do wybicia istotnych oporów, ani do zbudowania sekwencji wyższego dołka i wyższego szczytu. Tygodniowe wsparcia pozostają skoncentrowane w rejonach 11,41–11,74 zł oraz wyżej, w strefach 12,21 zł, 12,99które historycznie wielokrotnie zatrzymywały popyt. Dopóki kurs znajduje się poniżej tych poziomów, dominującą interpretacją jest rynek w fazie schładzania po długim trendzie spadkowym, a nie w nowej fazie wzrostowej.
Wykres Tygodniowy
Zniesienia Fibonacciego od ostatniego impulsu spadkowego (szczyt z okolic 15,3–15,4 zł do dołka ~10,7 zł) pokazują, że rynek dotarł do strefy 0,5–0,618, czyli klasycznego zakresu korekty w trendzie spadkowym. Poziom 0,5 wypada w okolicach 12,99 zł, a 0,618 w rejonie 13,54 zł. To dokładnie pokrywa się z horyzontalnymi oporami oraz obszarem zwiększonej aktywności wolumenowej, co wzmacnia wagę tej strefy. Brak wybicia powyżej 13,55 zł oznacza, że z technicznego punktu widzenia korekta nie została jeszcze przekształcona w impuls wzrostowy.
Wykres D1 (zniesienia Fibonacciego):
Profil wolumenu jest w tej chwili jednym z najważniejszych elementów układanki. Największa koncentracja historycznego obrotu (POC) znajduje się w rejonie ~13,0–13,1 zł, dokładnie tam, gdzie kurs obecnie się zatrzymał. Powyżej tego poziomu wolumen wyraźnie maleje aż do stref 14,5–15,4 zł, co oznacza, że rynek musiałby wykazać się istotnie większą siłą popytową, aby przebić się przez obszar, w którym wcześniej dominowała podaż. Z kolei poniżej aktualnej ceny, aż do okolic 10,7–11,4 zł, wolumen jest relatywnie cieńszy niż w rejonie POC, co sprzyjałoby szybszym ruchom w dół w przypadku ponownej presji sprzedażowej.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Na MACD doszło do klasycznego sygnału sprzedaży wczoraj. Analogicznie RSI podniosło się z obszarów wyprzedania w kierunku 50 pkt, co historycznie dla CPS często oznaczało koniec korekcyjnego odbicia, a nie jego początek. RSI nie wszedł w strefę silnej dominacji popytu (>70), co jest spójne z tezą o ruchu korekcyjnym.
Wykres D1 (oscylatory):
Średnie EMA (krótkie i średnie) zostały od dołu dynamicznie zaatakowane i częściowo odzyskane, jednak długoterminowe średnie nadal nachylone są spadkowo, a cena dodatkowo odbiła się od EMA200. To potwierdza, że zmiana trendu nie została jeszcze potwierdzona, a rynek dopiero testuje, czy popyt jest w stanie przejąć kontrolę na dłużej.
Wykres D1 (średnie EMA):
Podsumowując, od połowy grudnia Cyfrowy Polsat zrealizował techniczne odbicie od kluczowej strefy wsparcia 10,7 zł, co było zgodne z wcześniejszym scenariuszem. Odbicie to doprowadziło kurs do obszaru 13,0–13,5 zł, gdzie zbiegają się POC, zniesienia Fibonacciego oraz istotne opory horyzontalne. W tym miejscu rynek wszedł w strefę decyzyjną. Dopóki kurs nie wyjdzie trwale powyżej 13,55 zł i nie zacznie budować wyższych dołków, technicznie bazowym scenariuszem pozostaje traktowanie obecnych wzrostów jako korekty w trendzie spadkowym. Z drugiej strony, utrzymanie się powyżej 12,2–12,4 zł i ponowna próba ataku na 13,5 zł zwiększa szanse na dalsze wygaszanie podaży. Kluczowym ryzykiem pozostaje powrót poniżej 12,2 zł, który otworzyłby drogę do ponownego testu 11,7–11,4 zł, a w dalszej kolejności strefy 10,7–10,0 zł.
Żabka Group – konsolidacja z lokalnym biasem wzrostowym?Kurs akcji Żabki od wielu miesięcy porusza się w szerokiej konsolidacji, której główny zakres wyznaczają okolice 20,0–20,5 zł od dołu oraz 23,7–24,3 zł od góry. Profil wolumenu jednoznacznie wskazuje na najsilniejszy obszar równowagi rynku w rejonie 22,0–22,2 zł. Jest to poziom, przy którym historycznie koncentrował się największy obrót, co czyni go kluczowym punktem odniesienia dla popytu i podaży. Obecna cena znajduje się bardzo blisko tego obszaru, co potwierdza, że rynek traktuje go jako fair value. Powyżej aktualnych notowań widoczna jest strefa oporu w przedziale 22,8–23,3 PLN, wynikająca zarówno z lokalnych szczytów, jak i z istotnych nawarstwień wolumenu, a także znacznemu spadkowi powyżej tej strefy. Jeszcze wyżej znajduje się rozległa strefa podaży w okolicach 23,7–24,3 zł, która wielokrotnie zatrzymywała ruch wzrostowy. Od strony wsparć najbliższym technicznym poziomem pozostaje obszar 22 zł, a poniżej 21,4–21,5 zł, oraz 20,9–20,5 zł, gdzie w przeszłości aktywizował się popyt. Najsilniejsze, długoterminowe wsparcie znajduje się w rejonie 19,6–20,0 PLN, co potwierdza zarówno reakcja ceny.
Wykres D1 (konsolidacja):
Wykres D1 (profil wolumenu):
Średnie kroczące EMA 20, 50, 100 i 200 są obecnie mocno spłaszczone i skupione w wąskim przedziale cenowym wokół 22,1–22,6 PLN. Taki układ świadczy o braku jednoznacznego trendu i potwierdza fazę konsolidacji. Kurs porusza się naprzemiennie powyżej i poniżej krótszych średnich, co wskazuje na krótkoterminową zmienność bez trwałej przewagi kupujących lub sprzedających. EMA 200 przebiega w pobliżu ceny, co dodatkowo podkreśla neutralny, boczny charakter rynku w średnim terminie.
Wykres D1 (średnie EMA):
Analiza struktury rynku w ujęciu HH/HL pokazuje, że w dłuższym horyzoncie sekwencja wyższych szczytów i wyższych dołków nie jest utrzymywana w sposób ciągły. Owszem, w poszczególnych falach wzrostowych pojawiały się lokalne higher highs i higher lows, szczególnie w ruchach od okolic 20 PLN w kierunku 24–25 PLN, jednak każdorazowo struktura ta była łamana przez głębsze korekty. Ostatnie tygodnie przyniosły powstanie niższego szczytu względem maksimum z grudnia, co osłabia protrendowy charakter rynku. Jednocześnie dołki wciąż bronione są powyżej strefy popytowej 21,0–20,5 PLN, co sugeruje, że presja sprzedaży nie ma na razie charakteru trendowego, a rynek pozostaje w fazie równowagi.
Wykres D1 (HH/HL):
Oscylatory potwierdzają neutralne nastawienie rynku. RSI (14) utrzymuje się w przedziale około 40–50 punktów, bez wejścia w strefy wykupienia ani wyprzedania. Taki odczyt jest typowy dla konsolidacji i wskazuje na brak silnego momentum w którąkolwiek stronę. MACD znajduje się poniżej linii zera, a histogram pozostaje ujemny, co sygnalizuje słabnące momentum wzrostowe i przewagę krótkoterminowej korekty, jednak bez dynamicznego impulsu spadkowego. Linie MACD i sygnału poruszają dały w połowie stycznia sygnał sprzedaży.
Wykres D1 (oscylatory):
Niebieska, rosnąca linia trendu wsparcia została poprowadzona od istotnego dołka w okolicach 19,7–19,8 PLN i łączy kolejne coraz wyżej położone minima. Linia ta dobrze koresponduje z zachowaniem ceny w ostatnich miesiącach, kiedy każda głębsza korekta kończyła się powyżej poprzedniego dołka. Aktualnie kurs znajduje się powyżej tej linii, a jej przebieg zbliża się do strefy 22,0 PLN, która jednocześnie jest kluczowym poziomem z profilu wolumenu i przebiegu średnich EMA. Zbieżność tych elementów wzmacnia znaczenie tej linii jako dynamicznego wsparcia. Dopóki kurs respektuje niebieską linię trendu i nie dochodzi do jej wyraźnego, potwierdzonego wolumenem przełamania, struktura krótkoterminowych wyższych dołków pozostaje nienaruszona. Jej złamanie byłoby pierwszym technicznym sygnałem, że rynek traci zdolność do budowania presji popytowej i może ponownie testować dolne ograniczenia konsolidacji.
Wykres D1 (linia trendu):
W ujęciu całościowym mamy jeszcze pomarańczowy boks, który działa u mnie jako statyczna strefa decyzyjna dla krótkiego terminu, a niebieska linia trendu jako dynamiczne wsparcie prowadzące cenę od dołków. Razem tworzą spójny układ, w którym dopóki kurs pozostaje powyżej obu tych elementów, rynek zachowuje konstrukcję sprzyjającą utrzymaniu notowań w górnej połowie konsolidacji. Dopiero jednoczesne zanegowanie pomarańczowego boksu i linii trendu zwiększałoby ryzyko przejścia w wyraźniejszą fazę spadkową.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
XAUUSD – Oczekiwanie na korektę po historycznym szczycie 5000? Złoto kontynuuje ekstremalnie silny trend wzrostowy, a cena znajduje się zaledwie krok od psychologicznego i historycznego poziomu 5000. Po tak dynamicznym impulsie pojawia się naturalne pytanie:
👉 czy rynek da jeszcze okazję w postaci korekty, czy pójdzie wyżej bez głębszego cofnięcia?
📌 Co wydarzyło się w zeszłym tygodniu?
• Utrzymany bardzo silny trend wzrostowy na wyższych interwałach (HTF)
• Wybicie górnej granicy tunelu wzrostowego na HTF
• Po wyrysowaniu szerszego kanału wzrostowego od poziomu 4379, cena zaczęła testować jego górne ograniczenie
• Aktualna cena znajduje się tuż pod poziomem 5000
• Jedyna większa korekta w zeszłym tygodniu była już czwartą korektą 1:1 względem poprzedniej
• Na wykresie H4 pozostają 3 niewypełnione FVG
• Cena zbliża się do ekspansji 141,4% poprzedniego impulsu liczonego od punktu 2 (okolice 4000)
• Bearish dywergencja na RSI H4, przy jednoczesnym mocnym wykupieniu na D1
➡️ Wszystko to sugeruje, że momentum jest wciąż bycze, ale rynek zaczyna wchodzić w strefę podwyższonego ryzyka.
⚠️ Co to oznacza z punktu widzenia handlu?
• Obecne miejsce nie jest idealne do agresywnego dołączania do trendu
• Jeżeli już handel – to:
○ mniejszy wolumen
○ ciaśniejszy, logiczny stop loss
• Po tak silnym impulsie większa korekta byłaby zdrowa strukturalnie, tym bardziej że rynek ma za sobą już kilka płytkich cofnięć
🔍 Na co zwracać uwagę przy ewentualnym cofnięciu?
Przy wycofaniu ceny warto:
• Odmierzyć korektę różową oraz fioletową
• Sprawdzić, czy poziomy 100% pokrywają się z:
○ istotnymi strefami wsparcia
○ niewypełnionymi FVG
• Aktualnie 100% korekty wypada w okolicach 4500, co:
○ jest silnym poziomem psychologicznym
○ może zadziałać jako pierwsza „poważna” reakcja popytowa
• Alternatywnie istotny jest poziom 4400, który wcześniej pełnił rolę wsparcia
Jeżeli korekta okaże się płytsza:
• warto rozłożyć Fibonacci od:
○ ostatniego swing low (punkt 4 – okolice 4280)
○ lub punktu 0 (okolice 3885)
• i obserwować konfluencje z kluczowymi poziomami + reakcję ceny
🧭 Scenariusze na kolejne dni
🟢 Scenariusz 1 – brak większej korekty
• Cena nie reaguje istotnym cofnięciem na poziom 5000
• Kontynuacja ruchu wzrostowego bez głębszej korekty
• Najbardziej „niebezpieczny” scenariusz dla spóźnionych longów
🟠 Scenariusz 2 – średnia korekta (bazowy)
• Reakcja ceny na poziom 5000
• Cofnięcie w formie korekty 1:1 z różową (okolice 4700)
• Test FVG + linii trendu wzrostowego
• Następnie kontynuacja trendu w górę
🔴 Scenariusz 3 – większa korekta
• Cena mimo reakcji na 100% korekty różowej schodzi niżej
• Test dolnej granicy kanału wzrostowego
• Osiągnięcie 100% korekty fioletowej
• Scenariusz dający najlepszy RR pod dalszy ruch wzrostowy
🧠 Podsumowanie
Trend na złocie pozostaje jednoznacznie wzrostowy, jednak po dynamicznym impulsie i podejściu pod okrągły poziom 5000, rynek znajduje się w miejscu, gdzie cierpliwość może być największą przewagą.
Zamiast gonić cenę, warto:
• pozwolić rynkowi „oddychać”
• obserwować reakcje na kluczowe poziomy
• szukać konfluencji i potwierdzeń cenowych, a nie samych projekcji
Jak zawsze – rynek ma ostatnie słowo.
Analiza AsbisNa interwale tygodniowym kurs Asbisu znajduje się w jednoznacznym trendzie wzrostowym, który pozostaje nienaruszony od dołków z 2022 roku, tworząc coraz wyższe szczyty i dołki. W średnim terminie również po zatrzymaniu się na tygodniowym wsparciu w grudniu 24 roku, kurs powrócił do wzrostów, a w ciągu roku wzrósł o 100%. Ostatnie tygodnie doprowadziły kurs w rejon historycznych maksimów w okolicach 34–34,5 zł. Wybicie ponad wcześniejszą strefę podaży w rejonie 32,20 zł miało charakter impulsowy i nie zostało zanegowane w kolejnych tygodniach. Brak długich górnych cieni oraz utrzymanie ceny blisko maksimum tygodnia wskazują na przewagę strony popytowej, bez widocznych sygnałów dystrybucji. Z perspektywy tygodnia nie pojawiły się formacje odwrócenia trendu ani strukturalne sygnały osłabienia. Nie mnie warto mieć na uwadze to, że RSI oscyluje już w okolicy 72 punktów na interwale tygodniowym.
Wykres W1 (interwał tygodniowy):
Na interwale dziennym widoczna wcześniej szeroka konsolidacja pomiędzy strefą 26,60–27,40 zł a oporem w rejonie 30 zł została definitywnie wybita górą. Zasięg wybicia, mierzony wysokością konsolidacji i odłożony od punktu wybicia, został zrealizowany w całości, co doprowadziło kurs w okolice 34 zł. Po wybiciu cena nie wróciła do wnętrza poprzedniego range’u, co potwierdza techniczną skuteczność ruchu i brak fałszywego wybicia. Aktualne zachowanie ceny ma charakter kontynuacyjny, a nie korekcyjny, co jest spójne z ruchem impulsowym.
Wykres D1 (konsolidacja):
Analiza profilu wolumenu na interwale dziennym pokazuje wyraźną strefę największej akumulacji w rejonie 27–28 zł, która obecnie pełni rolę kluczowego wsparcia średnioterminowego. Powyżej tego obszaru wolumen maleje, co jest typowe dla trendu wzrostowego, w którym cena porusza się w obszarze niższej historycznej wymiany. Brak istotnych węzłów wolumenowych w pobliżu obecnych poziomów cenowych może oznaczać dynamiczne ruchy, czego mogliśmy doświadczyć chociażby 5 stycznia, kiedy kurs spadł o 5%, aby zakończyć sesję prawie +3%. Z punktu widzenia analizy, kluczowym pierwszym wsparciem jest poziom 30 zł, czyli wybicia z konsolidacji.
Wykres D1 (profil wolumenu):
www.tradingview.com
Oscylatory wskazują na siłę trendu, ale jednocześnie wymagają uważnej obserwacji. RSI na interwale dziennym utrzymuje się w górnych rejonach zakresu, zbliżając się do strefy wykupienia, jednak nie generuje jeszcze jednoznacznej dywergencji spadkowej. Ostatnie maksima RSI są zbliżone do poprzednich, a nie wyraźnie niższe, co oznacza, że na tym etapie nie ma potwierdzonego sygnału ostrzegawczego. MACD pozostaje powyżej linii zera, a histogram, mimo spłaszczenia, nie wskazuje na odwrócenie momentum, a raczej na jego stabilizację po silnym impulsie.
Wykres D1 (oscylatory):
Rozszerzone zniesienia Fibonacciego, bazujące na dominującym trendzie wzrostowym, wskazują, że kurs dotarł w okolice rozszerzenia 0,786 ostatniego impulsu wzrostowego, co technicznie uzasadnia możliwość przejścia w fazę konsolidacji lub płytkiej korekty. Jednocześnie brak gwałtownej reakcji podażowej w tym rejonie sugeruje, że rynek akceptuje wyższe poziomy cenowe, a ewentualne cofnięcia mogą mieć charakter techniczny, a nie trendowy. Jeśli kurs pójdzie na północ kolejnym oporem do przejścia będzie poziom 36,5 zł.
Wykres D1 (rozszerzone zniesienie Fibonacciego):
Na interwale dziennym zniesienie Fibonacciego dla wybicia z konsolidacji pokazuje, że poziom 50% korekty ruchu wzrostowego wypada w rejonie dawnego oporu, a obecnie wsparcia, w okolicach 30–30,5 zł. Jest to poziom technicznie logiczny jako potencjalna strefa testu wybicia. Dopiero zejście kursu poniżej tej strefy i powrót do wnętrza wcześniejszej konsolidacji podważałby pozytywny scenariusz techniczny.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Podsumowując, obraz techniczny Asbisu pozostaje spójny i korzystny dla strony popytowej. Trend wzrostowy jest potwierdzony na interwale tygodniowym i dziennym, wybicie z konsolidacji zostało zrealizowane. Istnieje ryzyko przetestowania wybicia z konsolidacji, natomiast dopiero wejście z powrotem do Boksa czerwonego, może dawać negatywne sygnały na wykresie. Ryzyko w krótkim terminie dotyczy głównie zmęczenia trendu i możliwości korekty technicznej, jednak dopóki kluczowe strefy wsparcia pozostają nienaruszone, przewaga strukturalna pozostaje po stronie kupujących.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
XAUUSD - ATH, liquidity grab i kontunuacja czy głębsza korekta? 🔍 Co wydarzyło się w zeszłym tygodniu?
• Pojawiła się struktura potrójnego szczytu, połączona z impulsami 1:1 (double drive) oraz bearish dywergencją, co doprowadziło do formowania coraz niższych szczytów
→ całość zaczęła przypominać strukturę typu head & shoulders
• Cena weszła w konsolidację pomiędzy oporem w strefie 4640 a wsparciem w okolicach 4580
• W piątek nastąpiła korekta 1:1 względem poprzedniej korekty (zaznaczona pomarańczową linią), zakończona reakcją na:
○ strefie poprzedniego ATH ~4550
○ 38,2% ostatniego impulsu
○ FVG
○ w okolicach linii trendu wzrostowego
○ cały ruch wyglądał jak liquidity grab / wybicie stop lossów
• Tym samym został zrealizowany scenariusz 1 z poprzedniego tygodnia
Scenariusze na kolejny tydzień
🟢 Scenariusz 1 – kontynuacja wzrostów
Skoro ostatnia korekta:
• osiągnęła 38,2% poprzedniego impulsu (od 4407)
• oraz doszło do wybicia stop lossów
➡️ rynek może kontynuować ruch w górę w kierunku poprzedniego ATH, a następnie spróbować wybić ten poziom.
🟠 Scenariusz 2 – zejście po płynność (pullback)
• Cena reaguje na linię trendu spadkowego
• Następnie wraca, aby wybić stopy poniżej 4538
• Kolejnym celem jest strefa discount poniżej 4525, gdzie zbiega się:
○ 50% impulsu
○ luką cenową
○ oraz silny impuls popytowy z przeszłości
➡️ Potencjalne miejsce na reakcję popytową i dalszy ruch wzrostowy.
🔴 Scenariusz 3 – głębsza korekta HTF
• Cena respektuje linię trendu spadkowego
• Kontynuacja ruchu w dół w kierunku dolnej linii tunelu HTF
• Potencjalny target: strefa 4500, która pokrywa się z:
○ 38,2% całego impulsu (liczonego od punktu 4 na 4274)
⚠️ Podsumowanie
Obecnie rynek znajduje się w kluczowym miejscu decyzyjnym.
Reakcja ceny na zaznaczone strefy HTF oraz linie trendu będzie kluczowa dla potwierdzenia dalszego kierunku.
Vercom test kluczowej bariery popytu.Cześć,
Na wykresie tygodniowym kurs znajduje się obecnie w rejonie 137 zł, czyli przy górnym ograniczeniu szerokiej konsolidacji trwającej od połowy 2024 roku. Górna strefa podażowa jest wyraźnie zaznaczona w okolicach 139,8–151 zł, gdzie w przeszłości pojawiła się się silna presja sprzedających.
MACD na interwale tygodniowym znajduje się powyżej linii sygnału i histogram jest dodatni, co potwierdza, że trwający impuls wzrostowy ma realne wsparcie momentum. RSI utrzymuje się w przedziale około 55–60, a więc nie sygnalizuje wykupienia, co wskazuje, że przestrzeń do dalszych wzrostów wciąż istnieje, o ile kurs skutecznie wybije górne ograniczenie konsolidacji.
Strukturalnie rynek nadal pozostaje jednak w szerokim trendzie bocznym pomiędzy 109–110 zł a 139–151 zł, a aktualne podejście pod opór ma charakter testu wielomiesięcznej bariery podażowej, a nie potwierdzonego wybicia.
Wykres W1 (wsparcia i opory):
Profil wolumenu pokazuje bardzo wyraźną strukturę akumulacyjną pomiędzy 114 a 126 zł. Największy wolumen obrotu w całym badanym zakresie przypada na obszar około 120 zł, który na wykresie oznaczony jest jako strefa POC (Point of Control). Oznacza to, że właśnie tam przez wiele miesięcy następowała wymiana największej liczby akcji pomiędzy kupującymi i sprzedającymi. Tego typu strefy są z punktu widzenia rynku „uczciwą ceną”, w której kapitał instytucjonalny najczęściej buduje lub redukuje pozycje. Fakt, że kurs w ostatnich tygodniach dynamicznie oddalił się od tej strefy w górę, świadczy o tym, że strona popytowa wygrała proces akumulacji i wymusiła wybicie.
W ujęciu profilu wolumenu aktualny układ rynku jasno wskazuje, że strefa 120–125 zł jest kluczowym bastionem popytu, a obecne notowania w okolicach 137–140 zł są testem, czy rynek jest gotowy do zbudowania nowej strefy wartości wyżej. Brak trwałego utrzymania się powyżej tej strefy oznacza wysokie prawdopodobieństwo powrotu do głównego węzła wolumenowego, natomiast jego obrona otworzy drogę do szybkiego ruchu w stronę 150 zł.
Wykres W1 (profil wolumenu):
Na wykresie dziennym kurs znajduje się wyraźnie powyżej wszystkich kluczowych średnich kroczących EMA 20, 50, 100 oraz 200, które skupiają się obecnie w przedziale 122–131 zł. Taki układ średnich, z krótszymi nad dłuższymi, potwierdza obowiązujący trend wzrostowy w średnim terminie. Szczególnie istotne jest to, że strefa 124,2 zł, wcześniej wielokrotnie testowana jako opór, została trwale przełamana i obecnie pełni funkcję wsparcia.
Kurs dotarł do strefy 139–140 zł, która odpowiada lokalnym szczytom z poprzednich miesięcy i jednocześnie górnej bandzie konsolidacji widocznej na interwale tygodniowym. W tym rejonie pojawiają się świece z długimi górnymi cieniami, co wskazuje na aktywność podaży.
Wykres D1 (średnie EMA):
Zniesienia Fibonacciego zostały wyznaczone od dołka w rejonie 97,5 zł do ostatniego szczytu w okolicy 151 zł. Aktualny kurs znajduje się bardzo blisko poziomu 0,786, który wypada przy około 139,2 zł. Ten poziom działa obecnie jako precyzyjny techniczny opór i pokrywa się ze strefą historycznej podaży, co wzmacnia jego znaczenie.
Niżej znajdują się kolejne kluczowe poziomy: 0,618 przy 130,2 zł, który pokrywa się przebiegiem EMA 20, oraz 0,5 przy 124 zł, będący obecnie najważniejszym wsparciem strukturalnym po wybiciu górą z konsolidacji. Głębsze cofnięcie do 0,382 przy 117,8 zł pozostaje scenariuszem korekcyjnym w przypadku zanegowania obecnego trendu wzrostowego.
Dopiero trwałe i potwierdzone zamknięcia świec dziennych powyżej 139–140 zł otworzyłyby drogę w kierunku pełnego zniesienia 1,0 przy 150–151 zł oraz dalej do projekcji 1,272 w rejonie 165 zł, która jest zaznaczona na wykresie jako kolejny techniczny cel.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Vercom znajduje się obecnie w kluczowym momencie technicznym. Trend średnioterminowy jest wzrostowy i potwierdzony układem średnich oraz wskaźnikami momentum, jednak kurs dotarł do bardzo silnej, wielomiesięcznej strefy oporu w rejonie 139–140 zł, dodatkowo wzmocnionej przez poziom 0,786 zniesienia Fibonacciego. Dopóki ta bariera nie zostanie jednoznacznie przełamana, należy liczyć się z podwyższonym ryzykiem lokalnej korekty w kierunku 130–124 zł, które obecnie stanowią najbliższe, technicznie istotne wsparcia. Dopiero trwałe wybicie ponad 140 zł będzie technicznym potwierdzeniem powrotu rynku do pełnego trendu wzrostowego z potencjałem do testu strefy 150–165 zł.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
BTCUSD - tydzień wzrostowyPrzewidywany wzrostowy tydzień od 12 do 16go stycznia.
Akumulacja od 21 listopada 2025.
Wsparcie w ok. 90tys. W przypadku przebicia ok.95-96tys - przyspieszenie wzrostów do ok.106tys. Tam też jest opór niebieskiej linii trendu wzrostowego przebitej już w dół.
W sytuacji kontynuacji dużych wzrostów powinno tą linię atakować i bronić z góry.
W przeciwnym razie tylko wyjście z obecnej akumulacji i test z dołu w okolicach 106tys potem dalsze spadki.
Najbliższe miesiące pokażą jak silny jest trend.
Dla średnioterminowych i długoterminowych opcjujących na wzrosty (zabezpieczających się) dobry moment na zakupy.
One More Level, wybicie klina i chwila konsolidacji.Na wykresie dziennym One More Level widoczny jest silny impuls wzrostowy, który rozpoczął się w okolicach 1,15–1,20 zł i wyniósł kurs do strefy 2,80–2,90 zł. Ruch ten miał charakter trendowy, był wspierany przez systematyczne ułożenie średnich kroczących oraz wyraźnie rosnący wolumen, co potwierdzało autentyczność popytu. Ten etap zbudował pełną strukturę wzrostową, która stała się punktem odniesienia dla całej późniejszej korekty.
Po osiągnięciu maksimum w rejonie 2,88 zł rozpoczęła się korekta, która przyjęła uporządkowaną formę klina zniżkującego. Spadki zatrzymały się w strefie 2,00–2,05 zł, co niemal idealnie odpowiada zniesieniu 50% Fibonacciego całego wcześniejszego impulsu wzrostowego, liczonego od 1,15 zł do 2,88 zł. Taka reakcja rynku na poziomie 0,5 jest technicznie istotna, ponieważ często wyznacza koniec korekty w trendzie wzrostowym i potwierdza, że popyt wciąż kontroluje średnioterminową strukturę notowań.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Profil wolumenu pokazuje największą koncentrację obrotu w przedziale 2,10–2,30 zł, (z POC w okolicy 2,24 zł), czyli dokładnie w strefie, w której kurs obecnie się stabilizuje. Taki rozkład wolumenu potwierdza, że rynek akceptuje ten poziom jako nowy punkt równowagi po korekcie i buduje tu bazę pod potencjalny kolejny impuls.
Wskaźnik
Wykres D1 (profil wolumenu):
Wybicie z klina nastąpiło górą przy kursie około 2,20–2,25 zł i zbiegło się w czasie z powrotem ceny powyżej średnich EMA 20, 50 i 100, które skupiły się w wąskim paśmie 2,17–2,23 zł. Jednocześnie EMA200, przebiegająca w rejonie 1,98 zł, pozostała nienaruszona, co potwierdziło, że korekta miała charakter techniczny, a nie strukturalny. Taki układ średnich po wybiciu z formacji jest klasycznym sygnałem powrotu do dominującego wcześniej trendu wzrostowego.
Wykres D1 (klin zniżkujący):
Najbliższą strefą oporu pozostaje obszar 2,40–2,47 zł, który odpowiada lokalnym szczytom korekty oraz pierwszemu istotnemu zniesieniu Fibonacciego ostatniego impulsu spadkowego. Dopiero trwałe wybicie tego zakresu otworzyłoby drogę do ponownego testu 2,70–2,88 zł, gdzie znajduje się maksimum całego ruchu z jesieni. Z drugiej strony utrata wsparcia 2,15–2,00 zł, a w szczególności zejście poniżej EMA200 w rejonie 1,98 zł, zanegowałaby scenariusz kontynuacji wzrostu i zwiększyłaby ryzyko powrotu do strefy 1,80–1,70 zł.
Wykres D1 (strefa oporu):
Obecnie kurs konsoliduje się w rejonie 2,28 zł, dokładnie w obszarze największej koncentracji wolumenu, co wskazuje na proces akumulacji po wybiciu z klina. RSI(14) utrzymuje się w strefie neutralnej, a SMACD generuje dodatnie wartości histogramu, co potwierdza wygaszenie presji podażowej i stopniową odbudowę momentum.
Wykres D1 (oscylatory):
Podsumowując najbliższym technicznym testem dla popytu pozostaje strefa 2,45–2,47 zł, której pokonanie otworzy drogę do ponownego ataku na 2,70–2,88 zł. Dopóki jednak notowania utrzymują się powyżej 2,00 zł oraz EMA200, bazowym scenariuszem pozostaje kontynuacja trendu wzrostowego rozpoczętego wiosną poprzedniego roku.






















