Wyszukaj w pomysłach dla "prog"
Prognoza trendu cen złota na 8 lipcaPrognoza trendu cen złota na 8 lipca
Od 6 lipca 2025 r. międzynarodowa cena złota waha się w przedziale 3250–3350.
Pod wpływem wielu czynników nastroje rynkowe są wyraźnie podzielone.
Poniżej przedstawiono kluczowe punkty i prognozy dotyczące trendu na przyszły tydzień:
(1): Rozbieżność w oczekiwaniach dotyczących obniżki stóp procentowych: Prawdopodobieństwo obniżki stóp we wrześniu spadło do 47%.
(2): Słabszy indeks dolara amerykańskiego: Jeśli Fed odłoży obniżkę stóp, dolar amerykański może odbić w krótkim okresie, tłumiąc ceny złota.
(3): Ryzyko geopolityczne: Sytuacja na Bliskim Wschodzie się uspokoiła, a ceny złota mogą spaść z powodu popytu na bezpieczne aktywa.
Konflikt rosyjsko-ukraiński: Jeśli negocjacje dotyczące zawieszenia broni poczynią postępy, premia za bezpieczne aktywa złota może jeszcze bardziej spaść.
(4): Zakupy złota przez banki centralne oraz podaż i popyt na rynku
Globalne banki centralne nadal zwiększają swoje zasoby: W pierwszym kwartale 2025 r. globalne banki centralne zakupiły netto 289 ton złota, ale Ludowy Bank Chin zawiesił zakupy na dwa kolejne miesiące. Rynek zwraca uwagę na kolejne trendy.
Odpływ funduszy ETF na złoto: zasoby SPDR Gold Trust spadły do 942 ton (najniższy poziom od listopada 2024 r.), co wskazuje na wycofanie krótkoterminowych funduszy spekulacyjnych.
(5) Analiza techniczna
Kluczowy poziom wsparcia: 3310 USD. Jeśli spadnie poniżej, może spaść do 3280 USD.
Poziom oporu: 3360 USD. Nowa runda zysków może zostać potwierdzona tylko wtedy, gdy przebije poziom 3400 USD.
4. Porady inwestycyjne
Krótkoterminowy handel: Zwróć uwagę na przebicie przedziału 3300-3350 USD i przyjmij strategię high-sell-low-buy.
LUKARDI zwołuje NWZA i planuje program motywacyjny na 2022-2024Zarząd Lukardi S.A. ogłosił o zwołaniu 28 kwietnia 2022 r. na godz. 11:00 Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia, a wśród projektów uchwał które poddane zostaną wówczas pod głosowanie znalazła się m.in. uchwała w sprawie ustanowienia programu motywacyjnego dla członków Zarządu Lukardi S.A., menedżerów Lukardi S.A. i spółek zależnych oraz pozostałych pracowników i współpracowników Lukardi S.A. i spółek zależnych.
Porządkiem obrad objęto także głosowanie nad uchwałą w sprawie warunkowego podwyższenia kapitału zakładowego Lukardi S.A. o kwotę nie większą niż 300 000 zł poprzez emisję nie więcej niż 3 000 000 akcji zwykłych na okaziciela serii G o wartości nominalnej 0,10 zł każda i łącznej wartości nominalnej nie wyższej niż 300 000 zł. Jednocześnie Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie, w trakcie zgromadzenia zaplanowanego na koniec kwietnia, zdecyduje m.in. o dematerializacji akcji serii G oraz ubieganiu się o ich dopuszczenie i wprowadzenie do obrotu w Alternatywnym Systemie Obrotu na rynku New Connect.
Czas trwania programu motywacyjnego zaplanowano na trzy kolejne lata obrotowe tj. lata 2022-2024, za które poszczególni uprawnieni uczestnicy programu otrzymają ofertę objęcia określonej ilości warrantów subskrypcyjnych serii A, które będą następnie uprawniały do odpłatnego objęcia określonej ilości akcji serii G. Warto podkreślić, że samo uprawnienie uczestników programu uwarunkowane będzie od spełniania określonych kryteriów – w każdym przypadku lojalnościowych, a w przypadku Członków Zarządu Lukardi S.A. oraz menedżerów Lukardi S.A. i spółek zależnych także jakościowych czyli wynikowych. Dla Członków Zarządu Lukardi S.A. warunek jakościowy, polegający na realizacji celu wynikowego, określonego poziomem EBIDTA Grupy Kapitałowej Lukardi S.A. za rok 2022 ustanowiono na poziomie 1 500 000 zł.
O planach spółki, związanych z planowanym uruchomieniem programu motywacyjnego na lata 2022-2024, opowiedział bliżej parę dni temu Krzysztof Luty - Prezes Zarządu Lukardi S.A. podczas spotkania inwestorskiego Lukardi, które miało miejsce na największym w tej części Europy wydarzeniu branży inwestycyjnej Invest Cuffs 2022 w Krakowie.
„Chcemy rozwinąć nasz dedykowany program, w którym będziemy tworzyć zaawansowane i skuteczne metody zarówno motywacji, jak i budowy lojalności pracowników oraz lojalności organizacji wobec nich. Robimy to ponieważ chcemy naszą wieloletnią strategię rozwoju wesprzeć o solidny fundament w postaci stałego i rosnącego zaangażowania naszych pracowników” – zapowiedział wówczas Prezes Zarządu Lukardi S.A.
O Lukardi S.A.:
Lukardi S.A. jest firmą informatyczną, która dostarcza najwyższej klasy rozwiązania IT dla biznesu. Spółka realizuje dla swoich klientów liczne projekty wdrożenia i utrzymania systemów, jak również oferuje kompleksowe usługi z zakresu cyberbezpieczeństwa, ochrony danych w sieci i transformacji cyfrowej oraz świadczy dedykowane usługi projektowe IT.
Lukardi S.A. posiada 99,2% udziałów w SI-eCommerce Sp. z o.o., która specjalizuje się we wdrożeniach platformy SAP Commerce, zarówno na rynku polskim jak i globalnym oraz oferuje usługi w zakresie budowania, wdrażania, utrzymania i rozwoju rozwiązań informatycznych dla biznesu.
Akcje Lukardi S.A. notowane są na rynku alternatywnym New Connect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.
Prognozy Morgan Stanley i BofA na 2024 EUR / USD Prognozy Morgan Stanley i BofA na 2024 EUR / USD
Morgan Stanley opublikował to, co nazywają swoim najlepszym handlem na 2024 rok i jest to dokładne przeciwieństwo wezwania Bank of America.
Analitycy z Morgan Stanley uważają, że sprzedaż EUR / USD wokół obecnego poziomu 1.10 to transakcja, która ma nastąpić w przyszłym roku, z celem dla pary osiągającej parytet do końca pierwszego kwartału 2024 roku. Ta perspektywa opiera się na trwałych wynikach gospodarczych USA. Uważają również, że recesje techniczne w strefie euro, Szwecji i Wielkiej Brytanii mają skłonić ich banki centralne do zainicjowania obniżek stóp w drugim kwartale 2024 roku. Sprzedaż Korony Szwedzkiej (która ostatnio stała się pierwszą dziesiątką walut będących przedmiotem obrotu) i funta brytyjskiego może być również opcjami na 2024 r., ale bank nie stwierdził tego wyraźnie.
Z drugiej strony Bank of America zasugerował, że skrócenie USD jest handlem, szczególnie w stosunku do Euro i Rand południowoafrykański. BofA widzi potencjalny spadek stóp procentowych w strefie euro, zwiększając atrakcyjność akcji euro i innych inwestycji.
Rank Progress- duża dynamika wzrostów Na fali mocnej poprawy nastrojów na naszym parkiecie, sporo spółek wychodzi na nowe maksima. W podobnym stylu zachowuje się kurs Rank Progress, spółki która w przeszłości notowała niezwykle dynamiczne ruchy wzrostowe. Wczoraj akcje drożały o 4%. Była to trzecia wzrostowa sesja z rzędu, powstała przy mocno podwyższonych obrotach. W sumie od początku tygodnia spółka zyskuje już 16%. Zbliżamy się do poziomu poprzedniego szczytu, a sądząc po dynamice, popyt będzie próbował go przełamać. Wzrosty rozpoczęły się i jak sądzę nadal są napędzane informacją o tym, że spółka zawarła porozumienie z Vantage Development dotyczące realizacji inwestycji deweloperskiej we Wrocławiu na nieruchomościach o łącznej powierzchni 14 ha. Wydaje się, że po wybiciu kurs powinien kierować się w stronę 2,70 zł.
Prognoza długoterminowa BTCUSDPo przeanalizowaniu wykresu doszedłem do wniosku, że trend wzrostowy na BTCUSD będzie kontynuował ruch w kierunku odnowienia historycznego maksimum, a także konsolidacji wyższej wraz z późniejszym wzrostem.
Na wykresie znajdują się 3 linie trendu:
1. Fioletowa linia trendu jest lustrzaną linią zarówno wsparcia, jak i oporu, co daje nam wgląd w granice ważnych historycznych ruchów cen BTC.
2. Żółta linia trendu to globalny trend korekty ceny BTC po historycznym maksimum z obecnym oporem.
3. Pomarańczowa linia trendu daje nam zrozumienie impulsu ruchu korekcyjnego, a co najważniejsze, przy niezaktualizowanym LOW, jest potężnym wsparciem trendu w naszej sytuacji.
Pomysł stworzenia tej prognozy zrodził się z ruchów wykresu z cyklu na cykl, każdy cykl ma określoną akcję początkową i końcową. Jeśli spojrzymy na wykres, zobaczymy pionowe linie - są to etapy cykliczności, co daje nam zrozumienie początku ruchu, a także jego zakończenia wyginięciem na końcu cyklu.
Moja wizja jest taka, że na tym etapie rynku jest to cykl 4, który nie nadaje się do analizy poziomych poziomów wsparcia i oporu, ale, jak widzimy na wykresie, istnieje analiza fal Elliotta, która daje nam zrozumienie dalszego ruchu BTC.
Trend wzrostowy BTC pokaże swoją dynamikę po styczniu 2021 r. Zgodnie z aktualną prognozą w tym okresie możemy zaobserwować kształtowanie się nowego historycznego maksimum, a także fiksację cen w tym przedziale. Przykład pokazuje falę impulsów Elliotta, która odzwierciedla moją wizję rynku.
Z1 to globalny poziom dynamiki dla ogólnego kierunku rynku. Kiedy cena zbliża się od góry do dołu do granicy poziomu, otwieramy długą pozycję w LONG.
Z2 to średniookresowy poziom impulsu ruchu korekcyjnego. Kiedy cena zbliża się od góry do dołu, to również daje nam sygnał w LONG.
Ta prognoza proponuje otwieranie pozycji LONG tylko na ruchach korygujących i skupienie się na wykreślonych poziomach.
Zamykanie pozycji krótkoterminowych (w bieżącym cyklu żółte i pomarańczowe linie trendu) służy do składania zleceń STOP, a także linii fali Elliotta.
(wykres trybu dziennika (Toggle Log Scale), który przełącza się w prawym dolnym rogu)
Lubić? Komentarz?
Prognozy wskazują na spadek wartości Bitcoina poniżej 100K USD.
W ciągu ostatnich dwóch tygodni wartość Bitcoina spadła o 12,4% i jest obecnie o 14,9% niższa od swojego historycznego maksimum, wynoszącego ponad 126 000 USD. Media społecznościowe huczą od plotek o spadku wartości Bitcoina, a platforma prognoz Polymarket pokazuje, że inwestorzy dają 69% prawdopodobieństwo, że BTC spadnie poniżej 100 000 USD przed 2026 rokiem.
Październikowy spadek wartości Bitcoina
Nie można wykluczyć, że Bitcoin (BTC) może spaść poniżej 100 000 USD. Może nawet spaść do 90 000 USD. Za każdym razem, gdy BTC osiąga nowy historyczny szczyt, odnotowuje spadek/spadek o około 25-30%. Tym razem nie jest inaczej. BTC spadnie nieznacznie poniżej 100 000 USD (może nawet do 90 000 USD?), zanim zacznie się odbijać. Rozwiązanie wojny handlowej między USA a Chinami byłoby dobrą wiadomością dla rynku, ale nie dla Bitcoina.
Słyszysz to ode mnie po raz pierwszy: cena Bitcoina spadnie poniżej poziomu 100 000 dolarów. Uważaj, opracuj zwycięski plan i wykorzystaj nadchodzący spadek.
Prognoza ETH Witam,
Trochę czasu minęło od moich ostatnich publikacji. Nic się nie zmieniło, generalnie jak przeglądasz moje MASŁO MAŚLANE 😊 to możesz zobaczyć że prognozy jeśli chodzi o czas są ciągle aktywne, zazwyczaj aktualizuje wszystko na bieżąco. Podsumowując moje ostatnie wypociny o ETHUSDT uważam pomysł za zakończony z sukcesem. Generalnie według analizy profit 2935 nie został jeszcze osiągnięty, ale przy obecnej sytuacji Etherium spekuluje boczny ruch kursu w kanale cenowym, gdzie 2935 usdt zostanie osiągnięte.
Czy spodziewam się dalszych spadków ?
Na poziomie cenowym 2682 usdt Mamy bardzo silne wsparcie, kurs może osiągnąć ten pułap. Natomiast mój potencjalny opór to są lewele 3875 i 3614. Wniosek jest taki range tego kursu bocznego będzie mieścił się między tymi kursami , obszar ten zaznaczyłem szarym prostokątem.
W momencie pisania analizy kurs jest 3206 i ja spodziewam się tutaj odbicia kursu do góry do okolic 3614 lub 3875 dlaczego , taka kolej rzeczy natura rynku , na podstawie informacji pozyskanych ze wskaźników .
Jak długo pójdziemy kursem bocznym i czego się spodziewać.
Ciężko określić, ale na podstawie analizy wykresu okolice 30 dni granie na bandy, pułapy :P. Po tym ruchu boczny spekuluje na dany moment że kurs odbije do góry okolice 4000 albo powyżej . Zaznaczam to spekulacja na podstawie analizy .
P.S. na przekór wszystkim 😊
Program odbudowyWspólna waluta kolejny raz cierpi przez największą bolączkę Unii Europejskiej. Powoli, bardzo powoli, skrajnie powoli, wchodzimy w najważniejszy etap wdrażania programu odbudowy. Teraz czeka on na ratyfikację wszystkich państw członkowskich, potem krótka batalia prawna, co do wprowadzonych regionalnie zmian, rozpoczęcie procesu przyjmowania wniosków, techniczne rozwiązania przekierowania środków i gdzieś pewnie za rok - półtora program zacznie w pełni działać. Akurat w szczycie koniunktury, gdy inflacja pokaże już całe swoje uzębienie, UE zacznie pompować środki do gospodarki. Nawet Keynes uroniłby łzę.
Technicznie na parze EURPLN znajdujemy się w krótkim, acz dynamicznym trendzie spadkowym, który doprowadził nas nawet poniżej dołka z początku kwietnia. Czysto teoretycznie moglibyśmy się pokusić nawet o atak na 4,45 zł, jednak ten scenariusz wydaje się mało prawdopodobny. Jeśli na początku przyszłego tygodnia uda się wyłamać obecną linię trendu - na kanwie kwietniowego wsparcia, które co prawda zostało naruszone, ale jeszcze nie trwale - powinniśmy zaobserwować szybki powrót w okolice podwójnego szczytu zarysowanego na przełomie kwietnia i maja. Dopiero reakcja na opór przy 4,59 zł pozwoli nam odpowiedzieć, jak się będzie zachowywał kurs w dłuższym terminie.
Prognozy BoE: Stopy bez zmian, GBP ma miejsce na spadki
Analitycy dużych instytucji finansowych niemal jednogłośnie zgadzają się, że Bank Anglii nie podejmie dzisiaj żadnych decyzji w sprawie stóp procentowych, pozostawiając je na niezmienionym poziomie 0,5%. Coś, co jeszcze pół roku temu wydawało się niemal pewnikiem, stało się nagle mało realnym scenariuszem. W związku z tym rynek skupi się na nowych prognozach gospodarczych – ich ewentualna obniżka (która jest prawdopodobna) odbije się negatywnie na kursie funta, który posiada miejsce do spadków w odpowiedzi na gołębie działania BoE.
Jedynie dwa głosy za podwyżką stóp?
W pierwszym kwartale bieżącego roku wszystko wskazywało na to, że Mark Carney zarządzający Bankiem Anglii ogłosi w czerwcu podwyżkę stóp procentowych. Niekorzystny rozwój kluczowych danych makroekonomicznych zastopował jednak zapędy instytucji i obecnie uważa się, że jedynie dwóch z dziewięciu członków MPC opowie się za wzrostem stóp z 0,50% o 25 punktów bazowych.
Według ankiety Bloomberga cały czas istnieje szansa na podwyżkę w sierpniu. W maju respondenci przypisywali temu scenariuszowi jednak 60% szans, teraz 55%. Do końca przyszłego roku spodziewane są łącznie dwie podwyżki stóp procentowych:
Winne takiemu stanowi rzeczy są rozmyte prognozy PKB oraz inflacji. Analitycy Societe Generale ostrzegają, że BoE może gołębio zinterpretować dane z ostatnich tygodni, oczekując jednocześnie na podsumowanie drugiego kwartału. Ryzyko spadku dotychczasowej prognozy produktu krajowego brutto (0,4%) powoduje, że analitycy wykluczą całkowicie możliwość sierpniowej podwyżki, a GBP odpowie wzmożonymi spadkami.
US30 Prognoza wzrostu.Prognoza wzrostu dla indeksu Dow Jones Industrial Average. Kiedy opublikowałem ten pomysł na czacie z opisem "Dla mnie nie jest pytaniem czy tylko kiedy?" otrzymałem odpowiedź no właśnie kiedy?Dziś pokuszę się o taką odpowiedź. Jest to sytuacja idealna wynikająca z takiego spojrzenia na rynek jak na wykresie o interwale dziennym.Zakres "target zone" jest wypadkową paru czynników m.in. Rozszerzenia Fibonacciego.Nie lubię wróżenia z fusów,przewidywania ale tym razem zrobię wyjątek bardziej edukacyjnie niż analitycznie.Dla jasności ,nigdy z dokładnością w czasie nie udało mi się przewidzieć punktu osiągnięcia danego indeksu jako cel,co oczywiście nie oznacza,że Rynek nie osiągał zamierzonych przeze mnie celów ale w swoim czasie.
#SUGAR Słodkie życie się skończyło. Prognoza na lata 2025-2040Witajcie koledzy!
Dziś (25.05.2025) ukaże się kolejny artykuł na temat żywności i rynku towarów, a konkretnie mowa będzie o takim produkcie jak cukier ICEUS:SB1!
Wszystkich nowo przybyłych witam w mojej wirtualnej jaskini, gdzie bez różowych okularów i innych bzdur, którymi karmią Was infoguru i analitycy głównego nurtu, rozbieram rynki na części. Ten artykuł będzie długi i nieco nużący. Najpierw będziemy musieli szybko przejrzeć historię powstania tego towaru, aby określić główne trendy cenowe na przestrzeni ostatnich dziesięciu wieków. Następnie jakoś połączyć stare dane i przeliczyć je na dzisiejsze pieniądze. Wszystko to trzeba najpierw zrobić, aby zrozumieć ogólny obraz rozwoju produkcji najpierw cukru trzcinowego, a potem buraczanego, i mieć choćby mgliste pojęcie o tym, jak wahała się jego cena, aby na końcu otrzymać w miarę obiektywną analizę z prognozą na następne 10-15 lat. Innymi słowy, aby lepiej zrozumieć, co nas czeka w przyszłości, trzeba najpierw przestudiować przeszłość. Tekst zostanie podzielony na trzy płynnie przechodzące w siebie części:
📘 Dane historyczne
📊 Wykresy i prognoza na lata 2025-2040
📝 Geopolityczny scenariusz wydarzeń
📖 Zatem zaczynajmy. Bardzo krótka historia przemysłu cukrowniczego na przestrzeni ostatnich 1000 lat:
◽️ XI-XV wiek (1000-1500): Rozprzestrzenianie się z Azji i średniowieczna Europa
Pochodzenie w Azji Południowej: Trzcina cukrowa była po raz pierwszy uprawiana w Azji Południowej (prawdopodobnie w Indiach) na długo przed tym okresem. Do XI wieku technologia produkcji nierafinowanego cukru była stosunkowo rozwinięta w tym regionie. Cukier narodził się w Azji Południowej, gdzie, widocznie, komuś życie stało się tak obojętne, że postanowił je osłodzić. I tak się zaczęło...
Rozprzestrzenianie się na Bliski Wschód i do basenu Morza Śródziemnego: Podboje arabskie przyczyniły się do rozprzestrzenienia trzciny cukrowej i technologii jej przetwarzania na Bliski Wschód, do Afryki Północnej i niektórych regionów basenu Morza Śródziemnego (np. Sycylii i Hiszpanii).
Rzadki i drogi w Europie: W średniowiecznej Europie cukier pozostawał towarem rzadkim i niezwykle drogim, dostępnym jedynie dla szlachty i bogatych kupców. Używano go głównie jako przyprawy i lekarstwa. Handel cukrem kontrolowali arabscy i włoscy pośrednicy. Cukier był tak cenny, że nie tylko go jedzono, ale i leczono nim. Pewnie z poczucia własnej ważności.
◽️ XVI-XVIII wiek (1500-1800): Ekspansja na Nowy Świat i epoka niewolnictwa
Przeniesienie produkcji do Ameryki: Europejscy kolonizatorzy zaczęli aktywnie rozwijać plantacje trzciny cukrowej w tropikalnych i subtropikalnych regionach Nowego Świata (Karaiby, Brazylia). Europejczycy zrozumieli, że w Starym Świecie cukier nie rośnie, i postanowili stworzyć swoje "słodkie Eldorado" w Nowym Świecie. Prawda, cudzymi rękami.
Kluczowa rola niewolnictwa: Produkcja cukru była ściśle związana z transatlantyckim handlem niewolnikami. Ogromna liczba Afrykanów była siłą przewożona do kolonii do pracy na plantacjach. Brutalne warunki pracy były normą. Niewolnictwo i cukier – to dwaj nierozerwalni "partnerzy" tamtej epoki. Słodycz była budowana na cudzej goryczy.
Karaiby – centrum produkcji: Wyspy Karaibskie stały się głównym światowym centrum produkcji cukru trzcinowego. Ekspansja cukrownicza szła w parze z kolonialną. Europejczycy nie tylko odkrywali nowe ziemie, ale szukali, gdzie by tu jeszcze posadzić tę cholerną trzcinę.
Wysoka wartość cukru: Cukier pozostawał drogim i prestiżowym towarem, dostępnym głównie dla wyższych warstw społeczeństwa w Europie. Używano go jako słodzika, przyprawy, a nawet lekarstwa.
Wzrost dostępności w Europie: Zwiększenie produkcji w koloniach sprawiło, że cukier stał się bardziej dostępny w Europie, choć nadal pozostawał stosunkowo drogi.
Odkrycie cukru buraczanego: W XVIII wieku odkryto sacharozę w burakach cukrowych, co położyło podwaliny pod alternatywne źródło.
◽️ XIX wiek (1800-1900): Rewolucja cukru buraczanego i zniesienie niewolnictwa
Triumf buraka cukrowego: Kluczowym wydarzeniem był rozwój i rozpowszechnienie produkcji cukru z buraków cukrowych w Europie. Odkrycie chemika Andreasa Marggrafa w XVIII wieku i późniejsze prace doprowadziły do stworzenia technologii przemysłowej. To pozwoliło krajom europejskim zmniejszyć zależność od kolonialnego cukru trzcinowego. Burak zastąpił trzcinę, jak diesel zastąpił parę – mniej romantycznie, ale znacznie efektywniej. Kolonialni plantatorzy zgrzytali zębami.
Zniesienie niewolnictwa: W ciągu XIX wieku niewolnictwo było stopniowo znoszone w większości kolonii, co doprowadziło do zmian w organizacji pracy na plantacjach trzciny. Zniesienie niewolnictwa było oczywiście aktem humanitaryzmu, ale też koszty produkcji podskoczyły. Wolna praca, wiecie, kosztuje.
Wzrost produkcji i spadek cen: Dzięki cukrowi buraczanemu ogólna światowa produkcja cukru znacznie wzrosła, co doprowadziło do stopniowego spadku cen i uczyniło go bardziej dostępnym dla szerokich warstw społeczeństwa.
Rozwój infrastruktury transportowej: Budowa kolei i statków parowych ułatwiła transport zarówno cukru trzcinowego, jak i buraczanego.
Pojawienie się przemysłu cukrowniczego: Powstają duże cukrownie i firmy specjalizujące się w produkcji i handlu cukrem.
◽️ XX-XXI wiek (1900-teraz): Globalizacja, technologie i nowe wyzwania
Globalizacja rynku: Światowy handel cukrem stał się intensywny, pojawiły się międzynarodowe umowy.
Rozwój agrotechnologii: Mechanizacja, selekcja odmian, nawozy wielokrotnie zwiększyły plony.
Dominacja w przemyśle spożywczym: Cukier stał się kluczowym składnikiem w produkcji ogromnej liczby produktów spożywczych i napojów. Dziś cukier jest wszędzie – od ketchupu po chleb. Widocznie producenci uważają, że bez niego nasze życie nie jest wystarczająco "słodkie".
Wzrost konsumpcji: Cukier stał się nieodłącznym elementem diety w wielu krajach, jest wykorzystywany w przemyśle spożywczym do produkcji ogromnej ilości produktów.
Skupienie na zrównoważonym rozwoju i zdrowiu: Współczesne trendy obejmują walkę z nadmierną konsumpcją, poszukiwanie zrównoważonych metod produkcji i rozwój rynku alternatywnych słodzików.
◽️ XXI wiek (2000-teraz): Nowe trendy i przyszłość
Walka z nadmierną konsumpcją: Rządy i organizacje zdrowotne w wielu krajach wprowadzają środki ograniczające spożycie cukru (np. podatki od słodkich napojów, etykietowanie produktów). Walka z nadmierną konsumpcją? To jak firmy tytoniowe, które wypuszczają "lekkie" papierosy. Hipokryzja w czystej postaci.
Wzrost popytu na naturalne słodziki: Konsumenci wykazują większe zainteresowanie naturalnymi alternatywami cukru, takimi jak stewia, erytrytol, ksylitol.
Zmienność rynku: Ceny cukru nadal podlegają wahaniom ze względu na warunki pogodowe, czynniki polityczne oraz zmiany w światowym popycie i podaży.
Biotechnologie: Badania w dziedzinie biotechnologii mogą prowadzić do nowych sposobów produkcji cukru lub jego zamienników.
📌 Podsumowanie: Przez ostatnie 1000 lat cukier przeszedł długą drogę od rzadkiej wschodniej przyprawy do jednego z najpowszechniejszych towarów na świecie, odgrywając znaczącą rolę w historii handlu, kolonizacji, niewolnictwa i rozwoju przemysłu spożywczego. Dziś branża stoi w obliczu nowych wyzwań związanych ze zdrowiem konsumentów i zrównoważonym rozwojem produkcji. Korporacje najpierw faszerują nas cukrem, a potem mówią o zdrowym stylu życia. Zabawne, prawda? Ta krótka historia pokazuje, jak przemysł cukrowniczy przeszedł długą drogę od ekskluzywnego towaru kolonialnego, produkowanego pracą niewolniczą, do globalnej branży z wieloma graczami i wyzwaniami.
⬜️ Z bardzo skróconą historią powstania produkcji cukru i ogólnym rozwojem światowego przemysłu cukrowniczego już się uporaliśmy. Teraz, dla szerszego zrozumienia, warto jeszcze dowiedzieć się, jak zmieniała się cena na przestrzeni ostatnich kilku wieków. Przez ostatnie 400 lat cena cukru podlegała znacznym wahaniom pod wpływem wielu wydarzeń historycznych. Oto kluczowe momenty, które wywarły znaczący wpływ:
Epoka kolonializmu i handlu niewolnikami (XVI-XIX wiek). Ekspansja plantacji w Nowym Świecie oraz spadek kosztów własnych i cen: Od XVI wieku europejskie mocarstwa aktywnie rozwijały plantacje trzciny cukrowej w swoich koloniach na Karaibach i w Ameryce Południowej. Ogromny napływ taniej (faktycznie darmowej) pracy niewolniczej z Afryki doprowadził do znacznego wzrostu produkcji cukru. Masowa produkcja z wykorzystaniem pracy niewolniczej sprawiła, że cukier stał się bardziej dostępny w Europie, choć nadal pozostawał towarem stosunkowo drogim.
Wojny napoleońskie (początek XIX wieku). Zakłócenia w dostawach cukru trzcinowego i rozwój cukru buraczanego: Konflikty w Europie zakłóciły morskie szlaki handlowe i dostawy cukru z kolonii. Konieczność znalezienia alternatywnych źródeł doprowadziła do aktywnego rozwoju produkcji cukru z buraków cukrowych w Europie kontynentalnej. Był to ważny krok w kierunku zmniejszenia zależności od cukru trzcinowego i położył podwaliny pod przyszły spadek cen.
Zniesienie niewolnictwa (XIX wiek). Wzrost kosztów produkcji: Stopniowe zniesienie niewolnictwa w koloniach doprowadziło do wzrostu kosztów pracy na plantacjach trzciny, co mogło tymczasowo podnieść ceny. Jednak to również stymulowało poszukiwanie bardziej efektywnych metod rolnictwa.
Rozwój technologii produkcji i transportu (XIX-XX wiek). Mechanizacja, selekcja odmian i agrotechnologie oraz usprawnienie transportu: Wprowadzenie silników parowych i innego sprzętu w cukrowniach i na plantacjach znacznie zwiększyło efektywność produkcji. Rozwój kolei i statków parowych ułatwił i obniżył koszty transportu cukru zarówno w obrębie krajów, jak i między kontynentami, co przyczyniło się do spadku cen. Usprawnienie odmian trzciny cukrowej i buraka cukrowego, a także rozwój metod agronomii, doprowadziły do zwiększenia plonów.
Wojny światowe (XX wiek). Regulacje państwowe i zakłócenia w produkcji i handlu: Zarówno I, jak i II wojna światowa zakłóciły produkcję rolną, sieci transportowe i handel międzynarodowy, co prowadziło do niedoborów i wzrostu cen cukru. W czasie wojen rządy często wprowadzały kontrolę cen i dystrybucji cukru.
Polityka państwa i umowy handlowe (XX-XXI wiek). Międzynarodowe umowy cukrowe, subsydia i cła: Wsparcie rządowe dla krajowych producentów buraka cukrowego i wprowadzenie ceł importowych na cukier trzcinowy w wielu krajach sztucznie utrzymywało wyższe ceny na rynku krajowym. Próby regulowania światowego rynku cukru poprzez międzynarodowe umowy miały zmienny sukces, ale wpływały na stabilność cen.
Zmiany w popycie i podaży (XX-XXI wiek). Wzrost konsumpcji, warunki pogodowe i rozwój produkcji etanolu: Wzrost liczby ludności na świecie i zmiany nawyków żywieniowych (wzrost spożycia przetworzonych produktów i napojów) doprowadziły do wzrostu popytu na cukier. Susze, powodzie i inne niekorzystne zjawiska pogodowe w kluczowych regionach produkcyjnych mogą znacznie obniżyć plony i spowodować gwałtowny wzrost cen. W Brazylii znaczna część trzciny cukrowej jest wykorzystywana do produkcji etanolu. Zmiany w popycie i cenach ropy mogą wpływać na wielkość produkcji cukru, a co za tym idzie, na jego cenę.
Pojawienie się zamienników cukru i zmiany preferencji konsumentów (koniec XX - początek XXI wieku): Wzrost świadomości szkodliwości nadmiernego spożycia cukru doprowadził do wzrostu popytu na alternatywne słodziki, co może hamować wzrost cen cukru. Rosnące dążenie konsumentów do zdrowszego stylu życia i zmniejszenie spożycia cukru może w dłuższej perspektywie wpłynąć na popyt i ceny.
◻️ Te kluczowe momenty historyczne pokazują złożoną wzajemną zależność czynników politycznych, ekonomicznych, społecznych i technologicznych, które na przestrzeni wieków kształtowały cenę tego ważnego towaru. Zatem, z powyższych czynników można wyróżnić ogólne tendencje:
Lata 1200-1500: W tych wiekach cukier w Europie był egzotycznym towarem importowanym, głównie z Bliskiego Wschodu i regionów Morza Śródziemnego. Był to przedmiot luksusu, kosztujący bardzo drogo w stosunku do metali szlachetnych, takich jak srebro. Ilość cukru, którą można było kupić za uncję srebra, była znikoma.
Lata 1500-1600: Z początkiem uprawy trzciny cukrowej w Nowym Świecie, zwłaszcza przez Portugalczyków i Hiszpanów, podaż cukru w Europie stopniowo wzrastała. Pozostawał jednak towarem stosunkowo drogim.
Lata 1600-1700: Rozwój plantacji cukru na Karaibach, oparty na pracy niewolniczej, doprowadził do znaczniejszego wzrostu produkcji i dostępności cukru w Europie. Epoka ta prawdopodobnie charakteryzowała się bardziej zauważalnym spadkiem ceny cukru w stosunku do srebra w porównaniu z poprzednimi wiekami. Badania pokazują, że w drugiej części tego okresu, zwłaszcza w takich miejscach jak Londyn i Amsterdam, zaczęły pojawiać się bardziej szczegółowe zapisy cen, wyrażone w wadze srebra za kilogram cukru.
Lata 1700-1800: Trend zwiększania produkcji cukru i spadku względnej ceny prawdopodobnie utrzymywał się również w XVIII wieku. Wzrost kolonialnych gospodarek, w dużej mierze opartych na produkcji cukru, uczynił go bardziej dostępnym.
Lata 1800-1900: XIX wiek był świadkiem rozwoju produkcji cukru buraczanego w Europie i dalszego rozwoju uprawy trzciny cukrowej. Doprowadziło to do znacznego spadku cen cukru w stosunku do metali szlachetnych. Srebro zachowało swoją wartość, a cukier stał się towarem masowym. Pod koniec tego okresu za uncję srebra można było kupić znaczną ilość cukru w porównaniu z wcześniejszymi wiekami.
Lata 2000: W epoce współczesnej cukier jest powszechnie produkowanym i stosunkowo niedrogim towarem. Ilość cukru, którą można by kupić za uncję srebra, byłaby bardzo znacząca w porównaniu z każdym z wcześniejszych okresów.
Ogólna tendencja pokazuje gwałtowny spadek względnej ceny cukru w stosunku do srebra na przestrzeni ostatnich wieków, od towaru niezwykle rzadkiego i drogiego do powszechnie dostępnego. Najważniejsze zmiany nastąpiły po kolonizacji Ameryki i rozwoju produkcji cukru buraczanego.
⬜️ Zatem, aby choć w przybliżeniu poznać zmiany wartości cukru na przestrzeni ostatnich kilku wieków, spróbujmy umysłowo wymienić wagę na wagę, czyli wymienić towar – CUKIER, na wieczne realne pieniądze – SREBRO. W tym celu trzeba wykorzystać dane historyczne dotyczące zmian ceny cukru na Giełdzie Londyńskiej i Amsterdamskiej w latach 1650-1820.
Do analizy za podstawę przyjęto wykres cukru rafinowanego, który jest bardziej stabilny i pokazuje cenę w Londynie i Amsterdamie w latach 1650-1820, wyrażoną w gramach srebra za kilogram cukru. Czyli wykres pokazuje, ile gramów srebra kosztował jeden kilogram cukru. Jeśli uważnie przestudiować wykres, można dojść do wniosku, że cena cukru rafinowanego w Londynie w latach 1650-1790 była stosunkowo stabilna i wahała się w granicach 10-15 gramów srebra za 1 kg cukru. W takim przypadku można powiedzieć, że 1 kg cukru w Londynie kosztował 0.3-0.5 uncji srebra. Przeliczmy to na dzisiejsze pieniądze:
🧮 Przeliczenie na uncje:
Jedna uncja zawiera 31.1035 grama srebra.
Jeśli 1 kg cukru kosztował 10 gramów srebra, to stanowi to 10/31.1035≈ 0.32 uncji srebra za 1 kg cukru.
Jeśli 1 kg cukru kosztował 15 gramów srebra, to stanowi to 15/31.1035≈ 0.48 uncji srebra za 1 kg cukru.
🧮 Przeliczenie na dzisiejsze pieniądze:
Dziś cena jednej uncji srebra wynosi około 33 dolarów amerykańskich.
Jeśli 1 kg cukru kosztował 0.32 uncji srebra, to w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze byłoby to 0.32×33≈ 10.56 dolarów amerykańskich za 1 kg cukru.
Jeśli 1 kg cukru kosztował 0.48 uncji srebra, to w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze byłoby to 0.48×33≈ 15.84 dolarów amerykańskich za 1 kg cukru.
Podsumowanie: Na podstawie założenia, że w XVIII wieku 1 kg rafinowanego cukru w Londynie kosztował średnio od 10 do 15 gramów srebra, i wykorzystując obecną cenę srebra, można zgrubnie oszacować koszt 1 kg cukru w Londynie na równowartość około 10.56 do 15.84 dolarów amerykańskich, co jest bardzo drogo w porównaniu z obecnymi ∼0.40/kg. Ważne jest, aby podkreślić, że jest to bardzo zgrubne oszacowanie i nie uwzględnia wielu czynników, takich jak:
Siła nabywcza srebra w XVIII wieku: Srebro miało zupełnie inną siłę nabywczą 300 lat temu w porównaniu z dzisiejszą.
Stosunek złota do srebra: Dziś stosunek złota do srebra jest znacznie wyższy niż w XVIII wieku, a przez ostatnie 20 lat wahał się wokół ⚖️70-100:1, w porównaniu z ∼⚖️15:1 wtedy. To wskazuje, że srebro jest obecnie 5-6 razy tańsze w porównaniu ze złotem niż w latach 1700-1800.
Jakość cukru: Rafinowany cukier 300 lat temu mógł różnić się jakością od współczesnego.
Różnice regionalne: Ceny mogły znacznie różnić się w różnych częściach świata.
Koszty transportu i podatki: Czynniki te mogły znacząco wpływać na ostateczną cenę cukru.
Niemniej jednak, obliczenia dają pewne pojęcie o tym, jak drogi był rafinowany cukier w tamtych czasach w porównaniu z dniem dzisiejszym, kiedy stał się towarem znacznie bardziej dostępnym.
◻️ Idźmy dalej. Analizując te dwa historyczne wykresy, warto również skomentować skok ceny rafinowanego cukru na giełdzie londyńskiej w okresie wojen napoleońskich (początek XIX wieku) do około 20 gramów srebra za 1 kg cukru. Na podstawie kontekstu historycznego i ogólnych tendencji na rynkach towarowych w czasie wojen, ważne jest, aby powiedzieć, że konflikty zbrojne często prowadzą do zakłóceń szlaków handlowych, niedoborów towarów i, w konsekwencji, do wzrostu cen. Teraz przeliczmy maksymalną cenę z tamtych czasów na dzisiejsze pieniądze:
🧮 Cena w srebrze: 20 gramów za 1 kg cukru.
Przeliczenie na uncje: 20 gramów / 31.10 gramów/uncja ≈ 0.64 uncji srebra za 1 kg cukru.
Przeliczenie na dolary amerykańskie (wg obecnej ceny srebra): 0.64 uncji ×33 $/uncja ≈ 21.22 dolarów amerykańskich za 1 kg cukru.
📌 Tym samym, jeśli założymy, że cena rafinowanego cukru w Londynie w czasie wojen napoleońskich faktycznie wzrosła do 20 gramów srebra za 1 kg, to w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze wyniosłoby to około 21 dolarów amerykańskich za 1 kg cukru. W konsekwencji, wniosek o zakresie 20−23 dolarów amerykańskich za 1 kg cukru w dzisiejszych pieniądzach dla szczytowych cen w czasie wojen napoleońskich wydaje się całkiem rozsądny, bazując na analizie historycznego wykresu i obecnej ceny srebra. To po raz kolejny podkreśla, jak drogi był cukier w tamtych czasach w porównaniu z dniem dzisiejszym. I tu nawet nie będziemy próbować sprawiedliwie wyrównać wartości cukru jeszcze według stosunku srebra do złota do jego normalnych historycznych wartości ⚖️20:1, bo wtedy trzeba by pomnożyć 20−23 dolary amerykańskie jeszcze pięć razy. Stosunek złoto/srebro 100:1 dziś to policzek wymierzony historii, kiedy srebro było cenione znacznie wyżej. To kolejny znak nadchodzącej przewartościowania wszystkiego! Ale mimo to, możemy zaznaczyć na obecnym wykresie ceny, gdzie około 23 $ to ATH (all time high) od początku XIX wieku.
⬜️ Srebro to oczywiście szlachetny metal, ale zejdźmy na ziemię i spójrzmy na ceny w walucie, którą (na razie) wszyscy płacimy 💵💶. Kolejny historyczny wykres, który udało mi się znaleźć w internecie (na Trading Economics): przedstawia historyczny wykres cen cukru od 1912 roku do chwili obecnej, gdzie dane są przedstawione w centach za funt. Ocena ceny cukru w dolarach amerykańskich od momentu utworzenia Systemu Rezerwy Federalnej (Fed) jest bardziej uzasadniona niż teoretyczne obliczenia z przeliczeniem na dzisiejsze pieniądze i ma solidne podstawy. Oto dlaczego:
1 . Obiektywność danych historycznych w dolarach amerykańskich:
▫️ Faktyczne ceny rynkowe: Wykres przedstawiający ceny w centach za funt od 1912 roku do chwili obecnej stanowi zapis faktycznych cen rynkowych, które kształtowały się w USA w tym okresie. Dane te odzwierciedlają rzeczywisty stosunek podaży i popytu, a także wpływ różnych wydarzeń ekonomicznych i politycznych w tamtym czasie.
▫️ Unikanie problemów z przeliczaniem: Przeliczanie starych cen w gramach srebra na współczesne dolary wiąże się z wieloma trudnościami i założeniami, związanymi ze zmianą siły nabywczej walut i względnej wartości towarów na przestrzeni wieków. Dane w dolarach amerykańskich, zanotowane w tamtym momencie historycznym, są bardziej bezpośrednim odzwierciedleniem wartości cukru w ówczesnej gospodarce.
2. Znaczenie dolara amerykańskiego po utworzeniu Fed:
▫️ Stabilizacja waluty (względna): System Rezerwy Federalnej został utworzony w 1913 roku w celu zapewnienia stabilności systemu finansowego USA. Chociaż dolar amerykański podlegał inflacji i dewaluacji od momentu swojego powstania, jego wartość była bardziej scentralizowana w porównaniu z poprzednimi okresami, kiedy system bankowy był bardziej zdecentralizowany i podatny na panikę.
▫️ Światowa waluta rezerwowa: Dolar amerykański stopniowo stał się światową walutą rezerwową, zwłaszcza po II wojnie światowej. To sprawia, że ceny wyrażone w dolarach amerykańskich są bardziej znaczące dla zrozumienia światowego handlu i wartości towarów, w tym cukru, w dłuższej perspektywie.
▫️ Porównywalność danych: Użycie dolara amerykańskiego jako jednolitej waluty do śledzenia cen przez długi okres (od 1912 roku do chwili obecnej) zapewnia lepszą porównywalność danych i pozwala wyraźniej zobaczyć rzeczywistą dynamikę cen cukru w ramach jednego systemu gospodarczego.
3. Ograniczenia obliczeń teoretycznych:
▫️ Zmiana siły nabywczej: Przeliczanie cen wyrażonych w wadze srebra w XVIII wieku na współczesne dolary z wykorzystaniem bieżącej ceny srebra nie uwzględnia ogromnych zmian w sile nabywczej zarówno srebra, jak i dolara na przestrzeni minionych stuleci. Srebro w XVIII wieku mogło mieć zupełnie inną wartość w stosunku do innych towarów i usług niż dziś.
▫️ Różne systemy ekonomiczne: Systemy ekonomiczne XVIII i XXI wieku różnią się diametralnie. Porównywanie cen bezpośrednio, opierając się wyłącznie na bieżącym kursie walutowym, jest nieprawidłowe, ponieważ nie uwzględnia poziomu życia, średnich dochodów, kosztów innych towarów i usług itp.
▫️ Specyfika rynku cukru: Rynek cukru na przestrzeni ostatnich stuleci przeszedł ogromne zmiany w produkcji, handlu, regulacjach i konsumpcji. Teoretyczne przeliczenia nie zawsze mogą adekwatnie odzwierciedlać te transformacje.
📌 Wniosek: Wykorzystanie historycznych danych o cenach cukru, wyrażonych w dolarach amerykańskich od momentu utworzenia Fed, jest rzeczywiście bardziej obiektywnym i uzasadnionym podejściem do analizy długoterminowej dynamiki cen tego towaru w gospodarce amerykańskiej i światowej. Dane te odzwierciedlają faktyczne warunki rynkowe i pozwalają uniknąć wielu komplikacji i założeń związanych z przeliczaniem cen z innych walut lub ekwiwalentów towarowych (np. srebra) na współczesne dolary. Krótko mówiąc, dziś wierzyć starym cenom w srebrze to jak próbować zrozumieć kurs Bitcoina z sumeryjskich tabliczek. Dane w dolarach są przynajmniej w jakiś sposób zakotwiczone w rzeczywistości ostatnich stu lat. Ale mimo to, wszystkie te dane dają pewne ogólne wyobrażenie i szersze zrozumienie wahań cen cukru na przestrzeni ostatnich 300 lat, a im bliżej dane są do naszych czasów, tym są dokładniejsze i bardziej obiektywne.
📈 Wykres: La dolce vita è finita
Dobra, wystarczy grzebać w kurzu wieków. Spójrzmy na żywe wykresy, gdzie przeszłość krzyczy o naszej przyszłości! Spróbowałem połączyć liniowy wykres historyczny pokazujący cenę w centach za funt z wykresem logarytmicznym SB1! Zatem najpierw trzeba podkreślić następujące: od 1912 roku ogólnie obserwowano spadek cen cukru, gdzie od szczytowych wartości około 20 centów za funt cukru w 1919 roku cena długo spadała, osiągając minimum w 1966 roku na poziomie 1.3 centa. W ciągu pół wieku, od 1919 do 1966 roku, cena cukru spadła o -93%, a następnie zaczęła odwracać się (korygować) w górę. Następnie od 1966 do 1974 roku cena wzrosła o +4000%, czyli w zaledwie osiem lat cena od minimalnych wartości z 1966 roku do maksimów z 1974 roku wzrosła 40-krotnie. Tę falę wzrostu w ramach teorii fal Elliotta należy traktować jako pierwszą falę korekcyjną (A).
Następnie, od 1974 roku do dziś, rozwija się zwężająca się konsolidacja boczna, którą można śmiało interpretować jako trójkąt fali (B) . Z grubsza mówiąc, przez ostatnie 50 lat cena cukru była "marynowana" w zwężającym się zakresie bocznym, który z dużym prawdopodobieństwem zakończy formowanie wszystkich wewnętrznych fal w latach 2025-2026.
Po tym należy spodziewać się kolejnej eksplozywnej fali wzrostu w ramach fali (C) rzekomego korekcyjnego zygzaka, rozwijającego się od 1966 roku, z celami w okolicach trzech dolarów za funt cukru. Dla oczekiwanego gwałtownego wzrostu a la 1966-1974 wyznaczono horyzont czasowy do 2040 roku, czyli 15 lat, ale skok cen może nastąpić szybciej. Szeroki zakres 1−5 $ za funt cukru, zaznaczony powyżej, to przybliżony cel, na który należy się nastawić w perspektywie 10-15 lat. Innymi słowy, na następne 10-15 lat należy spodziewać się gwałtownego skoku cen cukru o około +1000-2000%, czyli 10-20 razy.
📈 Dodatkowa analiza wykresów kakao i kawy
Dziś niewielu rozumie, że wchodzimy w nowy 10-20-letni supercykl wzrostu w sektorze surowców i spadku/konsolidacji na rynku akcji wysokiego ryzyka. A jako przykłady moich twierdzeń, że "słodkie życie" się skończyło, warto rozważyć dwa dodatkowe wykresy towarowe: kakao i kawy. Te trzy wykresy towarowe: ICEUS:SB1! , ICEUS:CC1! i ICEUS:KC1! , notowane od lat 70.-80. XX wieku, są bardzo podobne w swojej strukturze falowej, które można jednakowo oznaczyć jako dużą, 40-50-letnią, zwężającą się konsolidację boczną.
Główna różnica polega tylko na tym, że cena kakao od końca 2022 roku już gwałtownie wzrosła o +480% z czterdziestoletniej konsolidacji bocznej, podczas gdy cena kawy dopiero próbuje umocnić się powyżej strefy oporu, która zaczęła się kształtować od 1977 roku. Od początku 2024 roku cena kawy również wykazała gwałtowny wzrost o +200%.
Te dwa wykresy towarowe pośrednio wskazują przyszły kierunek również dla ceny cukru. Ale jak zawsze jest małe "ale". Lokalnie, w perspektywie roku do półtora (2025-2026), na tle uznania recesji, krachu na rynku akcji, problemów z płynnością w systemie eurodolara i spowolnienia gospodarczego w rozwiniętych gospodarkach zachodnich, najpierw należy spodziewać się korekty na rynku towarów spożywczych o -30-40%, a dopiero po włączeniu maszyny do pieniędzy (QE) można śmiało oczekiwać nowej fali wzrostów na całym rynku towarów i odpowiednio nowej fali inflacji.
Kawa i kakao już pokazały, w którą stronę wieje wiatr. Cukier jest następny na pasie startowym. Wzrost cen kawy, kakao i cukru, a w ogóle oczekiwana fala wzrostu cen na rynku towarów, powinna być traktowana nie jako lokalne i pozornie niezwiązane ze sobą podrożenie artykułów spożywczych, surowców i metali szlachetnych w stosunku do dolara amerykańskiego, ale jako deprecjację pieniądza w epoce kulminacji światowego kryzysu zadłużeniowego, niestabilności geopolitycznej, wysokiej inflacji i reformatowania starego liberalnego ładu światowego. Z przejściem do nowej cyfrowej gospodarki, nowego świata walutowego i nowego porządku światowego.
📈 Analiza głównego wykresu
Idziemy dalej. Teraz warto przejść na bardziej zrozumiałe dla mieszkańców Europy i przestrzeni postsowieckiej miary i wagi. Dlatego opublikowany główny wykres na żywo pokazuje cenę cukru w dolarach za jeden kilogram. Na tym wykresie, dla ogólnego zrozumienia dynamiki cen, należy zaznaczyć dwa punkty: 1800 rok i 1966 rok. Aby określić minimum ceny w 1966 roku, rozwiążmy małe zadanie:
🧮 Wiemy, że minimum ceny w 1966 roku wynosiło: 1.3 centa za 1 funt.
1 funt = 0.4535 kilograma.
Najpierw znajdźmy koszt 1kg w centach:
1.3 centa / 0.4535 kg ≈ 2.86 centa za kg.
Teraz przeliczmy centy na dolary:
2.86 centa / 100=0.0286 dolara za kg.
Zatem 1.3 centa za funt jest równoważne około 0.0287 dolara za kilogram cukru w 1966 roku.
A więc ustalmy: około 1800 roku cena rafinowanego cukru na giełdzie londyńskiej osiągnęła szczyt (ATH), co w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze jest równoważne około 21−23 dolarów amerykańskich za 1kg . Natomiast w 1966 roku minimalna cena cukru w USA wynosiła około 3 centów za 1kg. W ten sposób określono dwa ważne punkty czasowe z szacowanymi cenami:
📍 Rok 1800 (ATH): ≈ 23$ za 1kg cukru
📍 Rok 1966 (minimum): ≈ 0.03$ za 1kg
📍 Rok 2025 (obecnie): ≈ 0.40$ za 1kg
To pokazuje kolosalną różnicę w cenie cukru w tym okresie, odzwierciedlającą zmiany w produkcji, handlu, dostępności i sile nabywczej pieniądza. Cukier z towaru stosunkowo drogiego na początku XIX wieku stał się znacznie tańszy w połowie XX wieku.
◻️ Na koniec rozwiążmy jeszcze jedno zadanie, które ostatecznie postawi wszystkie kropki nad "i", gdzie dowiemy się, ile kosztował w 1966 roku jeden kg cukru w gramach srebra, i ile kosztuje dziś. Zatem:
🧮 Obliczenie wartości 1kg cukru w gramach srebra w 1966 roku:
Cena cukru (SB1) w 1966 roku wynosiła 1.3 centa/funt lub ∼0.03 za 1kg.
Cena srebra (XAG) w 1966 roku wynosiła 1.30$ za uncję.
1 uncja srebra = 31.10 grama.
Jeśli 31.1 grama srebra kosztowało 1.30, to 1 gram srebra kosztował 1.30 /31.1 grama ≈ 0.041/gram.
Ile gramów srebra można było kupić za 0.03 (wartość 1 kg cukru)?
0.03 /0.041/gram ≈ 0.7177 grama srebra.
Podsumowanie: Jeśli w 1966 roku 1kg cukru kosztował 0.03, a srebro - 1.30 za uncję, to 1 kilogram cukru kosztował w przybliżeniu 0.72 grama srebra. W każdym razie 0.72 grama srebra za kilogram cukru to skrajnie mało w porównaniu z historycznymi cenami 10−20 gramów srebra za kilogram. To tylko wzmacnia argument, jak bardzo cena cukru załamała się w połowie XX wieku, jeśli mierzyć ją w (realnych pieniądzach) gramach srebra. Idźmy dalej, teraz dowiemy się, ile gramów srebra kosztuje 1 kg cukru dziś:
🧮 Obliczenie wartości 1kg cukru w gramach srebra dziś:
Cena srebra (XAG): 33 $ za uncję.
Cena cukru (SB1): 17.5 centów za funt lub ≈0.38/kg.
1 uncja srebra = 31.10 grama.
Jeśli 31.10 grama srebra kosztuje 33, to 1 gram srebra kosztuje: 33 /uncja/31.10 grama/uncja ≈ 1.061/gram.
Ile gramów srebra można kupić za 0.38 (wartość 1 kg cukru)?
Wartość 1kg cukru w gramach srebra: 0.38 /kg/1.061/gram ≈ 0.36 grama srebra/kg.
Ostateczny Wniosek: W 1966 roku 1 kilogram cukru kosztował w przybliżeniu 0.72 grama srebra. Dziś, według bieżących cen (maj 2025 roku), 1 kilogram cukru kosztuje w przybliżeniu 0.36 grama srebra. Paradoks! Okazuje się, że nawet teraz, po wzroście cen cukru w dolarach, 1kg cukru nadal kosztuje znacznie mniej srebra (wagowo) niż w 1966 roku. OK, zapiszmy ten ważny moment historyczny!
🔀 Fenomen cen cukru: Dolary VS Srebro
W dolarach amerykańskich: Od 1966 roku (kiedy cena wynosiła 0.03/kg) do dziś (około 0.38/kg), cukier podrożał o ponad +1000% lub dwanaście razy , i to wydaje się ogromnym wzrostem.
W gramach srebra: Ale w tym samym okresie cukier potaniał o połowę , z 0.72 grama srebra w 1966 roku do 0.36 grama srebra za 1kg cukru dziś.
Zatem, określono ważne punkty czasowe dla ⚖️ stosunku srebra do cukru:
📍 1800rok: ≈ 20 gramów srebra za 1kg
📍 1966rok: ≈ 0.72 grama srebra za 1kg
📍 2025rok: ≈ 0.36 grama za 1kg cukru
❓ Co to oznacza?
Ten kontrast to potężny argument, który pokazuje, że nominalny wzrost ceny w dolarach amerykańskich to w istocie nic innego, jak deprecjacja samej dolarowej "papierki"! Podczas gdy rzeczywista wartość cukru, mierzona w metalu szlachetnym (który na przestrzeni wieków zachowywał siłę nabywczą), w rzeczywistości spadła. To jeszcze mocniej wzmacnia myśl o tym, jak bardzo cukier jest historycznie "niedowartościowany"; pozostaje on skrajnie tani w porównaniu do jego siły nabywczej w srebrze w 1966 roku. Ponadto wszystkie te przykłady demonstracyjnie podkreślają, jak bardzo dziś niedowartościowane jest srebro i jak bardzo zniekształcony jest stosunek ⚖️ srebra do złota, a także jak bardzo wypaczona jest barterowa ocena waga na wagę, czyli wymiana realnego towaru cukru na realną wagę srebra, bez udziału pociętego zielonego papieru 💵 lub zer na ekranach 💳.
📌 Zakończenie drugiej części artykułu
Można śmiało uznać, że od około 1800 roku koszt cukru stale spadał, a w 1966 roku osiągnął dno na poziomie 3 centów za 1 kg. Teraz punktem odniesienia można uznać minimum z 1966 roku, od którego cena wzrosła o około 5000%, osiągając maksimum pod koniec 1974 roku na poziomie 1.45 dolara za kilogram cukru. Cały ten wzrost należy interpretować jako falę (A) dużej korekty do spadku od 1800 roku. Przez kolejne 50 lat cena była ściskana w konsolidacji bocznej, którą należy traktować jako gigantyczny trójkąt w ramach fali (B), której wewnętrzne struktury są niemal w pełni skompletowane. Ten "słodki sen" trwający pół wieku dobiega końca.
W perspektywie najbliższych 10-15 lat należy spodziewać się gwałtownego wybicia w górę z tej zwężającej się konsolidacji, z celami w okolicach 5 dolarów za kilogram cukru. Oczekiwany gwałtowny wzrost cen od 2025-2026 roku z 0.30$ w zakres 3−10, czyli o +1000-3000%, będzie traktowany jako fala (C) dużej korekty, która rozpoczęła się w 1966 roku. Innymi słowy, po długiej, 150-letniej fali spadku cen cukru (od ~1800 do 1966 roku), od 1966 roku rozpoczął się ruch kontr-trendowy w górę w ramach korekty do spadku, którego ostateczne cele prognozowane są w okolicach pięciu dolarów do 2040 roku, co łącznie czasowo wyniesie 70-80 lat wzrostu od minimum z 1966 roku, jeśli cały wzrost od 0.03$ rozważać w ramach korekty do spadku od ATH z 1800 roku.
Opierając się na wszystkim, co zostało wymienione, można przejść do prognozy na następne 10-15 lat. Wzrost cen cukru od 1966 roku można określić jako koniec epoki "słodkiego życia", gdzie po pierwszej fali wzrostu z 0.03$ do 1.45, czyli 40-krotnie, nastąpił pięćdziesięcioletni zastój, który na wykresie został przedstawiony jako zwężający się trójkąt. Następnie należy spodziewać się gwałtownego rozprężenia tej "sprężyny" trwającej pół wieku, ze wzrostem cen z około 0.30$ za 1 kg do okolic 5 dolarów amerykańskich. Zaznaczony powyżej zakres od 3$ do 10$ to prognozowany długoterminowy cel, do którego cena będzie zmierzać w przyszłości.
📊 Geopolityczna prognoza na lata 2025-2040
Prognozy to niewdzięczne zajęcie, ale obecna sytuacja nie pozostawia wątpliwości: ceny cukru poszybują w kosmos! Tak zwane "zmiany klimatyczne" (czytaj: częste użycie broni klimatycznej), rosnąca inflacja i geopolityczna bacchanalia – to idealne katalizatory do eksplozji cen w okresie od 2025 do 2040 roku, powtarzając dynamikę obserwowaną w latach 1966-1974. Światowy rynek cukru jest znany ze swojej zmienności, a szereg potencjalnych wyzwalaczy może spowodować znaczące skoki cen. Biorąc pod uwagę narastające czynniki niepewności, takie jak światowy kryzys zadłużeniowy, wzrost inflacji i bezrobocia, prowadzenie hybrydowej formy Trzeciej Wojny Światowej (proxy war), prawdopodobne blokowanie morskich szlaków handlowych, nowe pandemie, "zmiany klimatu" itp., prawdopodobieństwo gwałtownych skoków cen cukru w nadchodzących dziesięcioleciach wydaje się bardzo wysokie.
◻️ Możliwe wyzwalacze i przyczyny:
Zmiany klimatyczne i ekstremalne zjawiska pogodowe: Susze, powodzie, huragany i inne ekstremalne zjawiska pogodowe mogą poważnie uszkodzić uprawy trzciny cukrowej i buraków cukrowych w kluczowych regionach produkcyjnych (Brazylia, Indie, Tajlandia, UE). Zmiany klimatu mogą prowadzić do długoterminowych przesunięć w wzorcach pogodowych, czyniąc produkcję cukru bardziej niestabilną. Matka natura, czy kto tam steruje pogodą, najwyraźniej postanowiła się nie nudzić.
Niestabilność geopolityczna i konflikty: Wojny, konflikty regionalne i niestabilność polityczna w krajach produkujących lub w regionach tranzytowych mogą zakłócić łańcuchy dostaw i doprowadzić do niedoborów cukru na rynku światowym. Sankcje i wojny handlowe mogą ograniczyć eksport cukru z kluczowych krajów. Kiedy działa broń, logistyka milczy. A ceny rosną.
Kryzys energetyczny i ceny ropy: Gwałtowny wzrost cen ropy naftowej może zwiększyć koszty produkcji i transportu cukru. Wyższe ceny ropy mogą również stymulować produkcję etanolu z trzciny cukrowej, zwłaszcza w Brazylii, co doprowadzi do zmniejszenia podaży cukru dla przemysłu spożywczego.
Wzrost światowego popytu: Ciągły wzrost liczby ludności na świecie, zwłaszcza w krajach rozwijających się, może zwiększyć popyt na cukier. Zmiany nawyków żywieniowych i wzrost spożycia przetworzonych produktów również przyczyniają się do zwiększenia popytu.
Problemy z dostawami i logistyką: Pandemie lub inne globalne kryzysy mogą zakłócić działanie portów, sieci transportowych i łańcuchów dostaw, co doprowadzi do opóźnień i wzrostu kosztów dostaw cukru.
Polityka państwa i ograniczenia handlowe: Zmiany w polityce państwa, takie jak wprowadzenie ograniczeń eksportowych, zwiększenie ceł importowych lub zniesienie subsydiów, mogą wpływać na światowe ceny cukru.
Choroby roślin, pleśń i szkodniki: Rozprzestrzenianie się nowych chorób i szkodników, odpornych na istniejące metody zwalczania, a także długotrwałe "korki" na morzu mogą prowadzić do znacznych strat w plonach i psucia się towaru.
Spekulacje na rynku: Aktywność dużych funduszy spekulacyjnych może wzmacniać wahania cen na rynku cukru, zwłaszcza w warunkach niepewności. I oczywiście, nie zapominajmy o naszych "przyjaciołach" spekulantach, którzy nie przegapią szansy, by podłożyć drew do tego inflacyjnego ogniska.
◽️ Obecnie głównymi 10 największymi światowymi producentami cukru są:
Brazylia: Tradycyjnie jest największym producentem i eksporterem cukru na świecie. Produkcja cukru w Brazylii jest ściśle związana z produkcją etanolu z trzciny cukrowej.
Indie: W ostatnich latach Indie również osiągnęły czołową pozycję w produkcji cukru, a w niektórych latach nawet wyprzedzały Brazylię. Indie są także dużym konsumentem cukru.
Unia Europejska: Łączna produkcja krajów UE czyni ją znaczącym graczem na światowym rynku cukru, głównie z buraków cukrowych.
Chiny: Są dużym producentem, ale także dużym importerem cukru ze względu na wysoki popyt wewnętrzny.
Tajlandia: Zajmuje ważne miejsce wśród największych światowych eksporterów cukru.
USA: Produkcja cukru w USA odbywa się zarówno z buraków cukrowych, jak i z trzciny cukrowej.
Pakistan: Znaczący producent cukru, głównie z trzciny cukrowej.
Rosja: Główna produkcja cukru pochodzi z buraków cukrowych.
Meksyk: Ważny producent i eksporter cukru.
Australia: Duży producent i eksporter cukru trzcinowego.
◽️ Kluczowe punkty:
Produkcja światowa: Światowa produkcja cukru waha się w granicach 170-190 milionów ton rocznie.
Rynek handlowy: Około 30-40% całkowitej światowej produkcji cukru jest przedmiotem obrotu na rynku światowym. Ta część handlowa jest niemal wyłącznie transportowana drogą morską dla dostaw międzynarodowych.
Główni eksporterzy: Kraje takie jak Brazylia i Tajlandia, będące wiodącymi eksporterami, wysyłają zdecydowaną większość swoich wolumenów eksportowych drogą morską.
◽️ Przybliżone oszacowanie:
Biorąc pod uwagę, że około 30-40% światowej produkcji trafia na międzynarodowy rynek handlowy, a głównym sposobem międzynarodowego transportu dużych ilości towarów jest transport morski, możemy założyć, że około 30-40% całego wyprodukowanego cukru jest transportowane drogą morską.
🚢 Blokowanie morskich kanałów handlowych może mieć znaczący wpływ na dostawy cukru i jego cenę, ponieważ, jak już omówiliśmy, znaczna część światowego cukru jest transportowana drogą morską. Oto główne konsekwencje:
Wpływ na dostawy cukru:
▫️ Opóźnienia w dostawach: Blokowanie kluczowych szlaków morskich doprowadzi do znacznych opóźnień w dostawach cukru z krajów eksportujących do krajów importujących. To zakłóci ustalone łańcuchy logistyczne.
▫️ Przekierowanie tras: Statki będą musiały szukać alternatywnych, dłuższych szlaków morskich. To zwiększy czas transportu, a co za tym idzie, terminy dostaw cukru do konsumentów.
▫️ Wzrost kosztów transportu: Dłuższe trasy oznaczają większe zużycie paliwa, wzrost składek ubezpieczeniowych (zwłaszcza w strefach podwyższonego ryzyka) i możliwe dodatkowe opłaty za przejście przez alternatywne kanały.
▫️ Ryzyko uszkodzenia ładunku: Zwiększony czas w drodze może zwiększyć ryzyko uszkodzenia cukru, zwłaszcza w warunkach nieodpowiedniego przechowywania lub niekorzystnych warunków pogodowych.
▫️ Zmniejszona dostępność: Opóźnienia i zakłócenia mogą prowadzić do tymczasowego zmniejszenia dostępności cukru na rynkach krajów importujących.
Wpływ na cenę cukru:
▫️ Wzrost cen: Wzrost kosztów transportu nieuchronnie doprowadzi do wzrostu cen cukru importowanego. Te koszty zostaną przeniesione na sprzedawców hurtowych i detalicznych, a ostatecznie na konsumentów.
▫️ Niedobór podaży: Opóźnienia w dostawach i zmniejszona dostępność cukru mogą stworzyć niedobory na rynkach, co również przyczyni się do wzrostu cen. Spekulanci mogą wykorzystać sytuację, jeszcze bardziej podsycając ceny.
▫️ Zmienność rynku: Blokada szlaków handlowych stworzy niepewność na rynku, co doprowadzi do zwiększonej zmienności cen cukru.
▫️ Regionalne różnice w cenach: W zależności od tego, które kanały morskie zostaną zablokowane i które kraje znajdą się w najtrudniejszej sytuacji z dostawami, ceny cukru mogą znacznie różnić się w różnych regionach świata. Kraje silnie uzależnione od importu przez zablokowane kanały ucierpią najbardziej.
▫️ Wpływ na przemysł spożywczy: Wzrost cen cukru wpłynie na producentów żywności i napojów, którzy używają cukru jako głównego składnika. Może to prowadzić do wzrostu cen gotowych produktów lub poszukiwania tańszych alternatyw (np. sztucznych słodzików).
⚓️ Przykłady krytycznych i kluczowych kanałów morskich:
Kanał Sueski: Najważniejsza droga łącząca Azję i Europę. Blokada może spowodować poważne opóźnienia w dostawach cukru z takich krajów jak Indie i Tajlandia do Europy i basenu Morza Śródziemnego. Pamiętacie farsę z Ever Given w marcu 2021 roku? To była tylko próba.
Cieśnina Malakka: Kluczowa cieśnina dla dostaw towarów z Oceanu Indyjskiego na Ocean Spokojny, w tym cukru z Tajlandii i Australii do Chin i innych krajów Azji Wschodniej.
Kanał Panamski: Ważny dla handlu między Atlantykiem a Pacyfikiem, wpływający na dostawy cukru między Ameryką Północną a Południową.
Cieśnina Bab al-Mandeb i Morze Czerwone: Ostatnio ten region stał się strefą podwyższonej niestabilności, a blokada lub zagrożenie dla żeglugi mogą wpłynąć na dostawy cukru przez tę ważną drogę.
Podsumowanie: Blokowanie (w wąskich gardłach) ogólnoświatowych morskich kanałów handlowych może mieć poważne negatywne konsekwencje dla dostaw cukru, prowadząc do opóźnień, wzrostu kosztów i zmniejszenia dostępności, co z kolei spowoduje znaczny wzrost cen na rynku światowym. Ogólnie rzecz biorąc, im więcej światowego chaosu, tym słodsze będzie życie dla właścicieli cukru, a gorzkie – dla wszystkich innych.
◻️ Scenariusz: Konflikt Zbrojny Indii i Pakistanu (2025-2030) – Czyżby kolejny element układanki?
Oprócz już opisanych czynników niestabilności geopolitycznej i zmian klimatycznych, pełnoskalowy lub długotrwały konflikt zbrojny między Indiami a Pakistanem może wywrzeć znaczący i wieloaspektowy wpływ na światowe ceny cukru, stając się potężnym dodatkowym impulsem do ich wzrostu. Jakby nam mało było innych problemów, prawda?
Wpływ na produkcję cukru:
▫️ Zakłócenia produkcji w kluczowych regionach: Oba państwa są dużymi producentami trzciny cukrowej. Działania wojenne mogą bezpośrednio zakłócić prace rolnicze, logistykę zbiorów i transportu plonów w regionach przygranicznych, które mogą być ważne dla uprawy trzciny cukrowej.
▫️ Przekierowanie zasobów: Potrzeby wojskowe mogą prowadzić do odwrócenia zasobów finansowych i materialnych od rolnictwa, w tym produkcji cukru (np. paliwa, siły roboczej, nawozów).
▫️ Migracja ludności: Konflikt może wywołać masową migrację ludności ze stref działań wojennych, co doprowadzi do niedoboru siły roboczej na plantacjach i w zakładach przetwórczych.
▫️ Zniszczenie infrastruktury: Działania wojenne mogą uszkodzić lub zniszczyć kluczową infrastrukturę związaną z przemysłem cukrowniczym, taką jak drogi, linie kolejowe, mosty, porty i cukrownie.
Wpływ na handel i logistykę:
▫️ Zakłócenia regionalnych i globalnych łańcuchów dostaw: Biorąc pod uwagę strategiczne położenie Indii i Pakistanu oraz ich rolę w handlu regionalnym, konflikt może zakłócić szersze łańcuchy logistyczne w Azji, w tym morskie szlaki wykorzystywane do transportu cukru z innych krajów (np. Tajlandii) do Azji Wschodniej i poza nią. Wojna to najlepszy środek do stworzenia światowego niedoboru.
▫️ Zamknięcie lub ograniczenie korytarzy transportowych: Działania zbrojne mogą prowadzić do zamknięcia lub ograniczenia kluczowych lądowych i morskich korytarzy transportowych, używanych do przewozu surowców, w tym cukru, co spowoduje opóźnienia, wzrost kosztów transportu i składek ubezpieczeniowych.
▫️ Wzrost ryzyka dla żeglugi: Obecność wojskowa na wodach regionalnych może zwiększyć ryzyko dla żeglugi handlowej, w tym statków przewożących cukier, co doprowadzi do wzrostu kosztów frachtu i ubezpieczenia.
Wpływ na rynek światowy:
▫️ Zmniejszenie światowej podaży: Łączny spadek produkcji i zakłócenia eksportu z Indii i Pakistanu, jako dużych producentów, doprowadzą do zmniejszenia ogólnej światowej podaży cukru.
▫️ Wzrost spekulacji: Niestabilność militarna w regionie, która dotyka dużych producentów żywności, wywoła obawy na rynkach światowych i sprowokuje spekulacyjne zakupy cukru, co jeszcze bardziej podsyci ceny.
▫️ Podwyższona zmienność cen: Niepewność wywołana konfliktem zbrojnym doprowadzi do gwałtownych wahań cen cukru na światowych giełdach towarowych.
▫️ Regionalne nierównowagi: Kraje uzależnione od importu cukru z Indii lub poprzez regionalne łańcuchy logistyczne mogą napotkać niedobory i gwałtowny wzrost cen na rynku krajowym.
◻️ Scenariusz: Recesja, krach rynków i inflacja monetarna jako czynnik wzrostu cen cukru (2025-2030) – Czyli jak "ratownicy" gospodarki dobiją Twój portfel.
Istnieją poważne podstawy, by przypuszczać, że w latach 2025-2026 gospodarki zachodnie zostaną wreszcie oficjalnie uznane za będące w recesji, której towarzyszyć będzie gwałtowny krach na rynkach finansowych. W odpowiedzi na to, regulatorzy (banki centralne, takie jak Fed, EBC i Bank Anglii) podejmą zdecydowane kroki: drastycznie obniżą stopy procentowe i uruchomią programy luzowania ilościowego (QE), faktycznie włączając "maszynę drukarską". Chociaż początkowo te działania mają na celu stabilizację systemu finansowego i stymulowanie gospodarki, mogą one sprowokować nową falę inflacji monetarnej w latach 2026-2030, co wywrze dodatkową presję na ceny cukru. A ta inflacja, jak zawsze, spadnie na barki zwykłych śmiertelników uzależnionych od słodyczy.
Początkowy wpływ recesji i krachu rynków (2025 r.):
▫️ Spadek popytu: Recesja prowadzi do spadku aktywności konsumenckiej i zaufania biznesowego. Może to tymczasowo zmniejszyć popyt na wiele towarów, w tym cukier, zwłaszcza ze strony konsumentów przemysłowych (producentów napojów, wyrobów cukierniczych itp.).
▫️ Wzmocnienie dolara (tymczasowe): W warunkach globalnej niepewności dolar amerykański często pełni rolę "waluty-schronienia", co może tymczasowo sprawić, że towary, którymi handluje się w dolarach, będą stosunkowo droższe dla kupujących z innymi walutami.
Wpływ polityki monetarnej (2026-2030):
▫️ Deprecjacja pociętego papieru: Gwałtowne obniżenie stóp procentowych i masowa emisja pieniędzy (QE) prowadzą do osłabienia walut w stosunku do innych aktywów, w tym aktywów realnych, takich jak surowce. To sprawia, że cukier, którym handluje się na rynkach międzynarodowych, jest droższy w przeliczeniu na te waluty.
▫️ Wzrost oczekiwań inflacyjnych: Zwiększenie podaży pieniądza w obiegu i niskie stopy procentowe mogą wywołać oczekiwania inflacyjne u przedsiębiorstw i konsumentów. Może to prowadzić do tego, że producenci i sprzedawcy cukru będą uwzględniać wyższe ryzyko inflacyjne w swoich cenach.
▫️ Wzrost kosztów produkcji: Inflacja monetarna prowadzi do wzrostu cen energii, nawozów, transportu i siły roboczej – kluczowych składników kosztu produkcji trzciny cukrowej i buraków cukrowych. Ta presja na koszty zostanie przeniesiona na ostateczną cenę cukru.
🔁 Wzajemne oddziaływanie z innymi czynnikami:
Przedstawione scenariusze niestabilności geopolitycznej, zmian klimatycznych i potencjalnego konfliktu zbrojnego między Indiami a Pakistanem nie będą rozwijać się w izolacji od sytuacji makroekonomicznej. Recesja w gospodarkach zachodnich i późniejsze stymulowanie monetarne mogą znacząco wzmocnić lub zmienić dynamikę cen cukru:
Wzrost presji inflacyjnej: Inflacja monetarna, wywołana działaniami regulatorów, może wielokrotnie zwiększyć presję cenową, już istniejącą z powodu problemów z podażą, spowodowanych anomaliami klimatycznymi lub konfliktami geopolitycznymi. Zmniejszenie podaży w obliczu deprecjonujących się walut doprowadzi do jeszcze gwałtowniejszego wzrostu cen importowanego cukru.
Ograniczenie inwestycji w produkcję: Recesja może prowadzić do ograniczenia inwestycji w rozbudowę i modernizację przemysłu cukrowniczego z powodu spadku aktywności gospodarczej i niepewnych perspektyw ekonomicznych. To może ograniczyć zdolność rynku do reagowania na rosnący popyt lub zakłócenia w dostawach, pogłębiając niedobory i podnosząc ceny.
Wpływ na siłę nabywczą: Recesja i wzrost bezrobocia obniżają siłę nabywczą ludności. W warunkach rosnących cen cukru może to prowadzić do zmniejszenia konsumpcji, ale może również wywołać niezadowolenie społeczne i presję na rządy w celu regulacji cen, co może stworzyć dodatkowe nierównowagi rynkowe.
Kapitał spekulacyjny: Łagodna polityka monetarna z niskimi stopami procentowymi może skierować kapitał spekulacyjny na rynki towarowe, w tym na rynek cukru, w poszukiwaniu wyższych zwrotów lub ochrony przed inflacją. Może to prowadzić do sztucznego zawyżania cen, niezwiązanego z fundamentalnymi czynnikami podaży i popytu.
Kryzys energetyczny i inflacja monetarna: Jeśli kryzys energetyczny zbiegnie się z okresem inflacji monetarnej, koszt produkcji i transportu cukru wzrośnie jeszcze bardziej, wywierając dodatkową presję na ceny końcowe. Wyższe ceny ropy naftowej, stymulujące produkcję etanolu, w warunkach inflacji mogą jeszcze bardziej ograniczyć podaż cukru dla przemysłu spożywczego.
Współdziałanie z blokadami szlaków handlowych: W warunkach inflacji monetarnej, blokowanie kluczowych morskich szlaków handlowych doprowadzi do jeszcze znaczniejszego wzrostu cen cukru z powodu zwiększenia kosztów dostaw i ograniczonej podaży. Kraje zależne od importu doświadczą gwałtownego wzrostu cen w walucie krajowej z powodu osłabienia tej waluty w stosunku do dolara (waluty handlu surowcami).
📝 Scenariusz bazowy: Wzrost cen cukru (2025-2040) – Echo lat 1966-1974
Ten scenariusz zakłada okres narastającej globalnej niestabilności i presji środowiskowej, które zakłócają produkcję i handel cukrem, co prowadzi do trwałego wzrostu cen, podobnego pod względem trajektorii (choć niekoniecznie pod względem wielkości) do okresu 1966-1974.
◽️ Faza 1: Narastanie globalnej niestabilności i obawy o produkcję (2025-2030)
Napięcia geopolityczne i konflikty: Utrzymujące się konflikty regionalne nasilają się, pojawiają się nowe ogniska niestabilności, w tym potencjalna eskalacja napięć w kluczowych regionach produkcyjnych i strefach tranzytowych. Ryzyko konfliktu zbrojnego między Indiami a Pakistanem tworzy dodatkowe zagrożenie dla regionalnej produkcji i logistyki.
Nasilenie wpływu "zmian klimatycznych": Ekstremalne zjawiska pogodowe (susze, powodzie, huragany) stają się częstsze i intensywniejsze w głównych regionach uprawy trzciny cukrowej i buraków (Brazylia, Indie, Tajlandia, UE), prowadząc do spadku plonów i strat w zbiorach.
Kryzys energetyczny i ceny ropy: Zmienność i potencjalny wzrost cen energii zwiększają koszty produkcji rolnej, zbiorów i transportu cukru. Wysokie ceny ropy stymulują produkcję etanolu z trzciny cukrowej, zmniejszając podaż cukru dla przemysłu spożywczego.
Problemy z dostawami i logistyką: Utrzymujące się konsekwencje pandemii i napięcia geopolityczne mogą prowadzić do zakłóceń w działaniu portów, sieci transportowych i wzrostu kosztów dostaw. Rośnie ryzyko blokowania kluczowych morskich szlaków handlowych (Kanał Sueski, Cieśnina Malakka, Kanał Panamski, Cieśnina Bab al-Mandeb), co powoduje opóźnienia, przekierowanie statków i gwałtowny wzrost kosztów transportu.
Recesja w gospodarkach zachodnich (początek okresu): Spadek popytu konsumenckiego w obliczu recesji może początkowo hamować ceny, ale będzie to czynnik tymczasowy. Ale nie łudźcie się, to będzie tylko krótka przerwa przed prawdziwym cyrkiem.
◽️ Faza 2: Niedobór podaży i przyspieszenie wzrostu cen (2030-2035)
Ciągłe problemy z produkcją: Kilka kolejnych lat niekorzystnych warunków pogodowych i potencjalne konflikty zbrojne prowadzą do trwałego spadku światowej produkcji cukru i wyczerpania zapasów.
Zakłócenia handlu i logistyki: Blokady szlaków morskich i niestabilność regionalna tworzą znaczące przeszkody dla międzynarodowego handlu cukrem, prowadząc do niedoborów w krajach importujących.
Wzrost światowego popytu: Ciągły wzrost populacji i rozwój gospodarczy w krajach rozwijających się zwiększają globalny popyt na cukier.
Inflacja monetarna: Działania banków centralnych mające na celu stymulowanie gospodarki po recesji (obniżki stóp procentowych, QE) zaczynają objawiać się w postaci inflacji monetarnej, osłabiając waluty i zwiększając wartość surowców.
Zakupy spekulacyjne: Obawy o niedobory podaży i oczekiwania inflacyjne stymulują zakupy spekulacyjne na rynkach towarowych, wzmacniając wzrost cen.
◽️ Faza 3: Szczytowe ceny i potencjał substytucji (2035-2040)
Cukier staje się (względnie) luksusem: Trwale wysokie ceny sprawiają, że cukier staje się znaczącym wydatkiem dla przemysłu spożywczego i konsumentów.
Wzrost wykorzystania alternatyw: Wysoki koszt cukru stymuluje szersze wykorzystanie sztucznych i naturalnych słodzików, a także zmiany w recepturach produktów spożywczych i napojów. Wasz organizm "ucieszy" się z nowych chemicznych eksperymentów zamiast zwykłej słodyczy.
Interwencja państwowa: Rządy krajów importujących mogą podejmować próby regulacji cen lub wprowadzenia subsydiów w celu złagodzenia skutków wysokiej inflacji żywności.
Wpływ konfliktu zbrojnego: Długotrwały lub rozszerzający się konflikt zbrojny między Indiami a Pakistanem może doprowadzić do katastrofalnego spadku podaży z tego regionu i dalszego, wybuchowego wzrostu cen.
📌 Ostateczna prognoza: Przedstawiony scenariusz maluje obraz potencjalnego znacznego wzrostu cen cukru w okresie od 2025 do 2040 roku, 10-20-krotnego. Połączenie narastającej niestabilności geopolitycznej, nasilającego się wpływu zmian klimatycznych, potencjalnego konfliktu zbrojnego w kluczowym regionie i łagodnej polityki monetarnej po recesji tworzy warunki do znacznego i trwałego wzrostu cen cukru w okresie od 2025 do 2040 roku. Choć dokładną skalę wzrostu trudno przewidzieć, powtórzenie dynamiki cen obserwowanej w latach 1966-1974 (wielokrotny wzrost wartości) wydaje się całkiem prawdopodobne. Światowy dług – to bomba z opóźnionym zapłonem, inflacja – to rak gospodarki, wojny – to kontrolowany chaos, blokady szlaków – to pętla na szyi światowego handlu. I wszystko to zbiegnie się w idealną burzę dla cen cukru!
📊 Wnioski: "Słodkie życie" dobiegło końca
Stworzony przeze mnie (z pomocą sztucznej inteligencji) artykuł oraz przeprowadzona analiza historycznej dynamiki cen cukru, od jego egzotycznego statusu do towaru masowego użytku, a także rozważenie potencjalnych czynników wyzwalających w obecnej niestabilnej globalnej sytuacji, pozwala przypuszczać, że wieloletnia epoka stosunkowo niskich cen cukru dobiega końca.
Analogia z latami 70. to nie tylko odniesienie historyczne, to wyraźny scenariusz nadchodzących wydarzeń. Rynek cukru przygotowuje się do powtórzenia tego wybuchowego wzrostu, a ty będziesz albo na szczycie fali, albo pogrzebany pod nią. Połączenie nasilających się napięć geopolitycznych, destabilizującego wpływu broni klimatycznej (czytaj: zmian klimatycznych) na światowe rolnictwo, wrażliwości globalnych łańcuchów logistycznych, wzrostu światowego popytu i potencjalnej inflacji monetarnej tworzy idealną burzę, zdolną sprowokować znaczny i trwały wzrost cen tego kluczowego towaru w najbliższych 10-15 latach. Prognozowany dziesięcio- do dwudziestokrotny wzrost cen do 2040 roku nie wydaje się nadmierny, biorąc pod uwagę historyczną zmienność rynku cukru i potencjalną siłę współdziałania wymienionych wyżej czynników. Blokowanie kluczowych morskich szlaków handlowych może stać się tym katalizatorem, który wyniesie ceny na jakościowo nowy poziom, podkreślając wrażliwość globalnego handlu surowcami.
Podsumowując wszystkie rozważane aspekty, można z pewnością stwierdzić, że słodkie życie w rozumieniu niskich cen tego "białego proszku" w dającej się przewidzieć przyszłości się skończyło. Nadszedł czas, aby przemyśleć nasze postrzeganie wartości tego codziennego, ale strategicznie ważnego towaru i być gotowym na potencjalnie znaczące zmiany w jego cenach w nadchodzących dziesięcioleciach.
🙏 Dziękuję za uwagę i 🚀 za pomysł.
☘️ Powodzenia, trzymaj się!
📟 Do usłyszenia.
Woodpecker.co - sześć powodów aby poznać spółkę
16 maja odbył się webinar, w trakcie którego mogliśmy zapoznać się wynikami spółki za I kwartał 2023 roku i planami na przyszłość.
Oto główne wątki i wspomniane sześć powodów aby poznać spółkę.
Tymi powodami są produkty, które spółka już oferuje, lub będzie oferować w najbliższej przyszłości.
Do produktów podstawowych zaliczamy:
- Cold email - automatyzacja wysyłki maili dedykowana mniejszym firmom,
- Agency - produkt, który wspiera agencje w generowaniu kontaktów dla ich klientów,
- Sales Assistant - zaawnasowane narzędzie dla najbardziej zaawansowanych sprzedawców. To narzędzie daje szersze możliwości kontaktowania się z klienatmi (np. LinkedIn, telefon, sms)
Produkty wspierające to:
- Experts - służy łączeniu klientów z ekspertami Woodpeckera mające na celu udzielenie pomocy na każdym etapie tworzenia kampanii mailowych,
I kolejne dwa, które powinny być dostępne pod koniec tego roku:
- Scale - narzędzie do generowania treści video przy pomocy sztucznej inteligencji. Oczywiście takie przygotowane treści, będą mogły być rozsyłane w sposób zautomatyzowany,
- Prospects - ma pomóc dostarczyć jakościowe kontakty, do kolejnych kampanii, które będzie można przygotować przy pomocy narzędzi Woodpeckera,
Jak wygląda obecnie struktura przychodów (udział wpływów w abonamentach w I kw. 2023 r.):
- Cold email - 61,74%
- Agency - 2,56%
- Sales Assistant - 35,69%
W trakcie webinaru Pani Małgorzata Sikora Członek Zarządu Spółki oraz Dyrketor Operacyjna, wyjaśniła jak zmieniła się struktura organizacyjna w spółce w stosunku do ubiegłego roku.
W skrócie mówiąc, rok temu cały zespół pracował na jednym produktem, starając się dopasować do różnych potrzeb klientów.
Obecny podział na zespoły zajmujące się poszczególnymi produktami/obszarami, ma być cytuję "potężnym silnikiem wzrostu" w średnim i długim terminie.
Pani Sikora podkreśliła, że Woodpecker jest spółką, która buduje ekosystem produktów, mających wspierać procesy sprzedażowe u klientów na wielu płaszczyznach.
Oto jak wyglądają dane finansowe po I kwartale 2023:
- przychody - 6,7 mln pln +38% r/r
- zysk netto - 1,07 mln pln +12% r/r
- EBITDA - 1,64 mln pln +16% r/r
W spółkach typu SaaS bardzo ważny jest poziom MRR, czyli miesięczny powtarzalny przychód (z ang. Monthly Recurring Revenue - wskaźnik który jest miarą średniego przewidywalnego przychodu, który firma otrzymuje i spodziewa się otrzymywać w przyszłości).
W I kwartale 2023 w każdym miesiącu przekroczyły one 500 tys. usd.
Kolejny ważny wskaźnik w działalności spółki to ilość klientów. Spółka pochwaliła się, że w I kw. 2023 ich ilość zbliżyła się do poziomu 4700.
Warto również zwrócić uwagę na wskaźnik ARpA (Average Revenue per Account), czyli średnim przychodem z jednego konta/subskrybcji.
Wsakżnik wygląda następująco:
- styczeń 2023 - 108 usd
- luty - 114 usd
- marzec - 112 usd
Trzeba pamiętać, że przy agresywnym pozyskiwaniu klientów, powyższy wskaźnik może podlegać wahaniom z uwagi na jakość pozyskanych klientów.
Część z nich testuje usługi korzystając z najniższych abonamentów.
Oto jak wygląda prognoza realizacji wyniku finansowego na 2023 r.
- przychody - wg Prezesa wynik nie jest zagrożony i jest nawet szansa na przekroczenie prognozy,
- zysk netto - realizacja prognozy będzie wyzwaniem. Po I kwartale realizacja prognozy wynosi 12% (w ubiegłym roku było to 18% zakładanego wyniku rocznego),
- poczynione inwestycje w nowe produkty dają szansę na poprawę wyników już w drugiej połowie bieżącego roku,
- Prezes liczy na to, że zobaczymy efekty inwestycji w kolejnych kwartalach.
Inne ciekawe informacje:
- generator treści maili został już zintegrowany z ChatGPT, co powinno ułatwić klientom korzystanie z tej usługi,
- widać już pierwsze efekty po stronie klientów (poprawiła się jakość generowanych maili i wskaźnik otwarć maili),
- zintegrowano uslugi z CRM-em ZOHO, który posiada kilkadziesiąt tysięcy użytkowników na całym świecie,
- pogłębiono integrację z CRM-em Pipedrive (ponad 100 tysięcy użytowników),
Struktura geograficzna przychodów spółki (101 krajów):
- USA 40,56%
- Wielka Brytania 10,18%
- Polska 9,97%
- Niemcy 9,32%
- Francja 4,34%
- pozostałe 25,63%
Ważne - Spółka posiada stronę tylko w języku angielskim i swoje usługi rozlicza tylko w dolarach amerykańskich.
Pytanie i odpowiedzi z czata - skrót wybranych odpowiedzi :
- wzrost kosztu usług obcych wynika z wdrożenia nowych usług. Wszystkie koszty związane są tylko i wyłącznie z tym obszarem (development itp).
- spółka nie przewiduje znaczącego wzrostu ilości pracowników i ww. kosztów w kolejnych kwartałach,
- czy planowana jest zmiana cennika ? - spółka nie zakłada prostego podwyższenia cen, ale bardziej zmianę metryk rozliczenia (o ile dobrze zrozumiałem, spółka będzie chciała korzystać na skali przyrostu biznesu u swoich klientów, która to skala będzie rosła przy wykorzystaniu m.in. produktów Woodpeckera). Spółka liczy na zaufanie inwestorów w tym zakresie, ponieważ jest przekonana, że zna swoich klientów i chce budować długoterminowe relacje i przychody w oparciu o rozwój biznesu klientów,
- jak spółka zarządza posiadaną gotówką ? - spółka na bieżąco próbuje zabezpieczać kursy walut, ale też korzysta z lokat, aby ograniczyć wpływ inflacji,
- spółka wstrzymała na ten moment prace nad kolejnymi wersjami językowymi swojej strony i swoich produktów. Powodem jest skupienie uwagi na kluczowych obszarach, które generują przychody,
- spółka nie płaci żadnych prowizji spółkom CRM-owym, jest to obopólne partnerstwo,
- ulga podatkowa IP BOX - będzie występowała w całym roku 2023,
- spółka nie planuje aktualizji prognoz finansowych.
Pragnę podkreślić, że powyższe streszczenie nie jest kompletne. Po pełną treść zachęcam do zaglądnięcia do relacji inwestorskich firmy Woodpecker.
Wybrałem te bardziej klarowne odpowiedzi, ale każdy inwestor może mieć inne preferencje w zakresie potrzebnych informacji.
Podsumowując:
- czuć determinację zarządu do zwiększenia skali działalności,
- zwiększenie zasobów i zmiana orgnizacji pracy (podział na zespoły), oraz rozwój nowych produktów, generuje koszty, ale daje szanse, na rozwój biznesu i wzrost wyniku finansowego,
Czas pokaże kiedy zobaczymy pierwsze, powtarzalane efekty będące efektem tych zmian.
Wg tego co powiedział Prezes, gdyby te zmiany nie zostały wdrożone w krótkim horyzoncie czasowym inwestorzy zobaczyliby bardzo dobre wyniki (nie byłoby kosztów wdrożenia), ale w perspektywie kolejnych lat, nie dałoby to spodziewanych rezultatów,
Spółka postawiła na rozwój i przyśpieszenie. Czy podjęła duże ryzyko ?
Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Zakładam jednak, słuchając webinaru, że kolejne ruchy są przemyślane i sądzę, że już ten rok pozwoli ocenić czy pojawią się zakładane efekty.
Na koniec rzut oka na wykres.
Obecnie jesteśmy w fazie konsolidacji. Kurs znajduje się na średniej MA15 (30,30 pln wsparcie). Kolejny poziom wsparcia to:
- 29,20 pln - średnia MA 130 - w jej okolicy znajduje się też dolne ograniczenie obecnego kanału,
- wskaźnik MACD - do obserwacji
Co może pomóc kursowi w podniesieniu się na wyższe poziomy ?
- wyniki miesięczne, o ile pokażą pozytywne przyrosty i trend,
- kurs dolara, który obecnie jest na niskim poziomie,
Mam nadzieję, że powyższe opracowanie, które zawiera streszczenie majowego webinaru, pomogło Wam poznać spółkę.
Każda spółka bazująca na modelu SaaS (LiveChat, Brand24) miała w swojej historii momenty, w których Zarząd musiał podejmować istotne i niełatwe decyzje.
Z jednej strony generowało to koszty, ale zawsze miały one przełożyć się na wzrost skali biznesu i wyników finansowych.
Czas pokaże, czy z takim właśnie zestawem decyzji, mieliśmy do czynienia w ostatnich miesiącach w przypadku Woodpecker'a.
Odważna prognoza Citi dotycząca złota na najbliższe 3 miesiąceCiti podniosło swoją 3-miesięczną prognozę ceny złota do 3500–3600 USD/oz, w porównaniu z poprzednią prognozą wynoszącą 3300 USD.
Podwyższenie prognozy wynika z pogarszających się perspektyw gospodarczych Stanów Zjednoczonych, osłabienia trendów na rynku pracy oraz rosnących obaw dotyczących niezależności Fed i danych.
Złoto testuje obecnie krytyczną strefę oporu w pobliżu 3380 USD, poziomu, który wcześniej wykazywał oznaki odrzucenia ceny. Chociaż 3365 USD mogło być prawdopodobnie trudniejszym oporem... który obecnie został przełamany.
Obecność wyższych minimów z poprzednich miesięcy może sugerować utrzymanie się silnej tendencji, potencjalnie potwierdzając prognozę Citi, zgodnie z którą cena złota będzie oscylować w przedziale 3500–3600 USD.
Złoty słabnie w świętaKolejny dzień wolny w Polsce związany tym razem z Narodowym Świętem Niepodległości nie zakończył się korzystnie dla złotego. Jak to często bywa w przypadku takich spadków, poranek po dniu wolnym przynosi korektę tego ruchu, jednak w tym przypadku do tego nie doszło.
Święto niekorzystne dla złotego
Dni wolne w Polsce przeważnie nie pokrywają się z dniami wolnymi na świecie. Zdecentralizowany geograficznie Forex zamykany jest tylko, kiedy święto jest globalne – dotyczy wszystkich państw świata – takim dniem jest jedynie 1 stycznia. 11 listopada przypadł w poniedziałek, a więc był zwykłym dniem roboczym na świecie. W rezultacie, gdy my wczoraj świętowaliśmy, rynki walutowe działały. Ponieważ aktywność polskich podmiotów była siłą rzeczy obniżona, można się było spodziewać zwiększonej zmienności na polskim złotym. Euro dotarło do poziomu 4,275 zł. Frank podrożał do 3,90 zł. Funt otarł się niemal o poziom 5 zł. Dolar z kolei zachował się w miarę stabilnie.
Słabe dane z Wysp
Wczoraj poznaliśmy pakiet danych z Wielkiej Brytanii. PKB w ujęciu rocznym zgodnie z oczekiwaniami spadł do 0,9%. Słabiej wypadła produkcja przemysłowa, która spada o 1,4% w skali roku, to o 0,2% więcej niż oczekiwania. Gorsze dane są w dużej mierze wynikiem wątpliwości jak będzie wyglądała sytuacja po brexicie. O ile oczywiście dojdzie do opuszczenia przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej. Lepsze dane płyną za to z rynku pracy, gdzie dzisiaj okazało się, że bezrobocie spadło do poziomu 3,8%. Wolniej od oczekiwań rosły za to pensje. Co ciekawe, pomimo słabszych danych, funt szedł wczoraj wyraźnie w górę, niemal docierając do symbolicznej granicy 5 zł.
Zmiana prognoz NBP
Kwartalny raport Narodowego Banku Polskiego wskazuje na pogorszenie się perspektyw gospodarczych dla Polski. To już kolejna instytucja, która obniża prognozy wzrostu PKB. Na lata 2019-2021 spodziewano się dotychczas 4,5%, 4% i 3,5%. Po korekcie są to wyniki 4,3%, 3,6% i 3,3%. Jest to połączenie słabszych danych z tego roku oraz ogólny wpływ prognoz aktywności gospodarczej. Prognozę inflacji podniesiono na ten rok, a obniżono na kolejny. W efekcie szansa na przekroczenie celu inflacyjnego, czego obawiała się część komentatorów, dodatkowo spadła.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych danych.
Ten Square Games - wybicie na poziom z prognozy - 505 zł?Wygląda, że powstał nam symetryczny trójkąt, z którego wybicie zwiastowałoby rajd na poziom w okolicach ~ 503 zł, co ciekawe kwota ta pokrywa się z ostatnio prognozą Haitong Bank wynoszącą 505 zł.
Co również interesujące, na skali liniowej widzimy, że wypadliśmy z nowego kanału, wracając do starego. Jednak gdy spojrzymy na skale logarytmiczną to okazuje się, że jesteśmy na samym dole głównego kanału, co wskazywałoby na świetny moment do zakupu.
Dodatkowo wskaźnik RSI jest dość nisko, a MACD zbliża się do sygnału zakupu.
Jeżeli prognoza się potwierdzi, da to około 10% zysk. Co myślicie? Uda się czy poleci w dół?
Alert GBP / USD: nierealna prognoza dla CPI?Alert GBP / USD: nierealistyczna prognoza inflacji w Wielkiej Brytanii?
Dzisiaj zostanie opublikowana najnowsza stopa inflacji dla Wielkiej Brytanii, która będzie znacząca dla handlowców zajmujących się GBP/USD ze względu na być może nierealistyczną prognozę spadku o 2 punkty procentowe.
Oczekuje się, że stopa inflacji za kwiecień znacznie spadnie do 8,2%. Czy rynki są zbyt optymistyczne z tą prognozą? W marcu stopa inflacji cen konsumpcyjnych w Wielkiej Brytanii spadła do 10,1% w ujęciu rok do roku, nieco niższym niż 10,4% odnotowane w lutym, ale wyższym niż oczekiwano na rynku na poziomie 9,8%.
Funt Brytyjski pozostał silny, o wartości około 1,2435 USD, pozostając blisko 12-miesięcznego maksimum 1,2679 USD osiągniętego 10 maja. Obecnie rynki pieniężne przewidują 80% szans Banku Anglii na podniesienie stóp procentowych o 25 punktów bazowych do 4,75% w czerwcu i 79% szans na 5% stopy bankowej do września. Ostatnio BoE zwiększyło stawki do 4,5%, najwyższego poziomu od 2008 roku.
Z drugiej strony niektórzy oczekują, że Rezerwa Federalna USA zatrzyma obecny cykl zacieśniania, ponieważ decydenci dokładnie rozważają obawy dotyczące wpływu inflacji na wzrost gospodarczy. Według przewodniczącego Izby Reprezentantów USA Kevina McCarthy ' ego, który wspomniał o możliwości zawarcia porozumienia dziś wieczorem lub jutro, nastąpiły pozytywne zmiany w dyskusjach na temat pułapu zadłużenia USA.
Podczas badania 4-godzinnego wykresu para przetestowała ważną 50-barową średnią ruchomą (MA) i przyciągnęła kupujących w piątek. Ten MA będzie nadal znaczącym poziomem prowadzącym do spadku danych o stopie inflacji. Jeśli para GBP/USD utrzyma swoje nastawienie w górę, będzie musiała walczyć ze wskaźnikiem Relative Strength Index (RSI), który niedawno spadł poniżej linii środkowej 50. W przypadku naruszenia 50-dniowego MA, oczekiwany zakres handlowy na dziś może wynosić od wsparcia na poziomie 1.2400 do oporu na poziomie 1.2450.
Action - aktualizacja prognoz doprowadza do spadków Na drugim biegunie znalazł się Action. Akcje spółki doznały gwałtownej przeceny, która na zamknięciu sesji sięgała niemal 17%, a obroty były jednymi z najwyższych od początku roku. Powodem spadków była informacja o aktualizacji prognoz wyników finansowych do 2024 roku. Najbliższe prognozy za trzeci kwartał zakładają stratę w ujęciu EBITDA na poziomie –1,7 mln zł. Natomiast w przyszłym roku wynik ten ma rosnąć do 16,1 mln zł, a w kolejnym roku do ponad 18 mln zł. Przychody mają rosnąć do 1,54 mld zł w przyszłym i do 1,61 mld zł w 2020 roku. Spółka w komunikacie podała, że konieczność aktualizacji prognozy wynika z faktu wydłużającego się trwania postępowania sanacyjnego i zdarzeń, które wystąpiły po publikacji poprzedniej prognozy tzn. likwidacja spółki zależnej Action Europe i szacowany. Na wykresie widać dużą słabość i wzrosty trwające od maja do sierpnia zostały już niemal w całości wymazane.
Analiza i prognozy rynku złota | 29 wrześniaAnaliza i prognozy rynku złota | 29 września
1. Przegląd rynku i aktualne trendy
Cena spot złota kontynuowała trend wzrostowy podczas poniedziałkowej sesji azjatyckiej, osiągając szczyt na poziomie 3788,86 USD za uncję. Obecnie złoto jest notowane na poziomie około 3775 USD, co oznacza wzrost o około 0,5% w ciągu dnia. W zeszłym tygodniu ceny złota z powodzeniem osiągnęły szósty z rzędu tydzień wzrostów. Podczas gdy dolar amerykański nieznacznie się umocnił dzięki solidnym danym gospodarczym z USA, kluczowe czynniki, takie jak zakupy złota przez banki centralne i ryzyko geopolityczne, nadal wspierały wzrost złota, windując ceny w kierunku kluczowego psychologicznego poziomu 3800 USD.
2. Analiza czynników fundamentalnych
Dane gospodarcze USA są mocne, ale inflacja jest umiarkowana.
✅ Tempo wzrostu PKB w drugim kwartale zostało zrewidowane w górę do 3,8%, a Rezerwa Federalna w Atlancie podniosła prognozę PKB na trzeci kwartał do 3,9%, co odzwierciedla odporność gospodarczą. ✅ Bazowy wskaźnik PCE wzrósł w sierpniu o 0,2% w ujęciu miesięcznym (zgodnie z oczekiwaniami) i pozostał stabilny na poziomie 2,9% w ujęciu rok do roku, unikając nieoczekiwanych wzrostów i łagodząc obawy rynku o odbicie inflacji.
Utrzymuje się niepewność co do kierunku polityki Fed.
⚠️ Fed obniżył stopy procentowe o 25 punktów bazowych w zeszłym tygodniu, ale urzędnicy wyrazili ostatnio ostrożność, podkreślając zależność od danych.
⚠️ Oczekiwania rynku na kolejne dwie obniżki stóp procentowych w tym roku osłabły, ale jeśli pojawią się oznaki osłabienia na rynku pracy (takie jak słabsze niż oczekiwano dane JOLTS i dane o zatrudnieniu poza rolnictwem), oczekiwania dotyczące łagodzenia polityki pieniężnej mogą się ponownie nasilić.
Wsparcie strukturalne pozostaje silne.
🛡️ Popyt banków centralnych na zakup złota: Utrzymujące się obawy wynikają z obaw o dług USA i sztywną inflację.
🛡️ Nieruchomości bezpieczne: Napięcia geopolityczne i ryzyko handlowe napędzają napływ kapitału.
💎 Osłabiony impet dolara amerykańskiego: Jeśli kolejne dane nie utrzymają jego siły, dolar amerykański będzie musiał zmierzyć się z krótkoterminową presją realizacji zysków.
III. Analiza techniczna
Sygnał wybicia potwierdzony
🔷 Wykres 4-godzinny pokazuje, że ceny złota skutecznie przebiły górną granicę przedziału 3750-3760, wzmacniając krótkoterminową strukturę.
🔷 Obecna cena zbliża się do historycznego maksimum na poziomie 3791, a wybicie z tego poziomu otworzyłoby dalszy potencjał wzrostowy.
Kluczowe pozycje
🟢 Wsparcie: 3750 (silne wsparcie po przebiciu), 3720, 3700
🔴 Opór: 3791 (poprzedni szczyt), 3800 (bariera psychologiczna)
Strategia handlowa
🎯 Przed publikacją danych o zatrudnieniu poza rolnictwem rekomendujemy zmienną, byczą perspektywę. Możliwość zajęcia długich pozycji istnieje, jeśli rynek cofnie się powyżej 3750.
⚠️ Jeśli rynek skutecznie przebije poziom 3750, krótkoterminowa struktura osłabnie, a poziomy wsparcia będą oscylować w okolicach 3720-3700.
IV. Kluczowe punkty do obserwacji w tym tygodniu
📅 Publikacje danych o zatrudnieniu:
Wakaty na stanowiska JOLTS (30 września)
Zatrudnienie ADP (1 października)
Raport o zatrudnieniu poza rolnictwem (3 października)
🎤 Oficjalne przemówienia Fed: Zwróć uwagę na ich komentarze dotyczące inflacji, zatrudnienia i ścieżki stóp procentowych
📊 Kierunek wybicia technicznego: Uważnie śledź wynik walki byków i niedźwiedzi na poziomie 3800
V. Wnioski
Złoto utrzymuje swoją siłę, napędzaną zarówno czynnikami fundamentalnymi, jak i technicznymi, ale należy zachować ostrożność przed ryzykiem technicznego wycofania po okresie ciągłych wzrostów. Do czasu publikacji danych o zatrudnieniu poza rolnictwem zalecamy ostrożną, byczą postawę opartą na poziomie wsparcia 3750, rygorystyczne zarządzanie ryzykiem i skupienie się na tym, jak dane wpływają na oczekiwania Fed dotyczące polityki.
Larq - obniżone prognozy Spółka nieznacznie zyskiwała podczas wczorajszej sesji, mimo bardzo słabego zachowania jej spółki zależnej - Nextbike Polska, której akcje taniały o ponad 8%. Powodem spadków była publikacja prognoz na 2018 rok. Według nich spółka ma osiągnąć w tym roku 61,2 mln zł przychodów oraz 14 mln zł EBITDA. Spadki wynikają z wcześniejszych prognoz, które zakładały lepsze wyniki tzn. przychody na poziomie ponad 70,5 mln zł oraz EBITDA około 16,4 mln zł. Jest to kolejna słaba informacja dla spółki, po wcześniejszych wynikach za trzeci kwartał, który przyniósł stratę netto sięgającą 12,3 mln zł wobec sporego zysku przed rokiem. Słabo wygląda także wynik od początku roku, gdzie spółka notuje już ponad 12 mln zł straty netto, wobec 36,6 mln zł zysku przed rokiem. Na wykresie niewiele już brakuje aby spółka zaliczyła minima z lat 2015-16.
LSK/USD - prognoza niepoprawnego marzyciela :DJako fan spodków, pozwoliłem sobie zrobić symulację oraz prognozę ceny do 1 kwietnia (główne wydarzenia) - pokusiłem się o taką prognozę i zobaczymy czy 1 kwietnia LSK będzie kosztował ~ 74-76$. Jak trafię stawiacie mi piwo! :D albo Liska - hehe :D
Najnowsza prognoza i analiza dla złota na 15 września:
I. Główny punkt widzenia
Oczekuje się, że rynek złota pozostanie zmienny i stosunkowo silny na wysokich poziomach w przyszłym tygodniu (zwłaszcza przed decyzją Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych). Trend wzrostowy pozostaje nienaruszony, ale istnieje ryzyko krótkoterminowej korekty technicznej. Rynek skupi się wyłącznie na decyzji Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych i jej późniejszych wytycznych, które mogą zadecydować o tym, czy ceny złota osiągną nowe maksima, czy też nastąpi głęboka korekta.
II. Analiza fundamentalna
Oczekiwania na silniejszą obniżkę stóp procentowych (główny czynnik wzrostowy):
Główny czynnik napędzający: Ostatnie dane gospodarcze w USA, a w szczególności dane z rynku pracy (gwałtowny wzrost liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, słabe dane o zatrudnieniu poza rolnictwem i korekty w dół historycznych danych o zatrudnieniu), wzmocniły oczekiwania rynku, że Fed wkrótce rozpocznie cykl obniżek stóp procentowych.
Logika rynku: Oczekiwania na obniżkę stóp procentowych doprowadziły do osłabienia dolara amerykańskiego i spadku rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, zmniejszając koszt alternatywny posiadania złota nieoprocentowanego i znacząco zwiększając jego atrakcyjność. To fundamentalny powód, dla którego ceny złota rosły przez cztery kolejne tygodnie i osiągnęły nowy rekordowy poziom.
Kluczowe wydarzenie przyszłego tygodnia: Decyzja Fed w sprawie stóp procentowych (kluczowa niepewność):
Rynek w dużej mierze uwzględniał w cenach oczekiwanie na „pierwszą obniżkę stóp procentowych” w przyszłym tygodniu. Kluczem do decyzji nie jest kwestia obniżenia stóp procentowych, ale „wykres punktowy” Fed i Podsumowanie Prognoz Ekonomicznych (SEP).
Potencjalnie byczy scenariusz: Jeśli Fed wyśle wyraźne gołębie sygnały (takie jak potwierdzenie ścieżki wielokrotnych obniżek stóp procentowych w tym roku), ceny złota mogą gwałtownie wzrosnąć i przebić historyczne maksima.
Potencjalnie niedźwiedzi scenariusz: Jeśli Fed przyjmie jastrzębie stanowisko (np. wyrażając obawy dotyczące inflacji, sugerując wolniejsze tempo obniżek stóp procentowych), może to doprowadzić do „realizacji oczekiwań, wyczerpania pozytywnych informacji” na rynku, co wywoła realizację zysków na dużą skalę i głęboką korektę cen złota.
III. Analiza techniczna
Wykres dzienny – Trend wzrostowy
Rynek byka nienaruszony: Ceny złota utrzymują się powyżej wszystkich głównych średnich kroczących (MA), a te ostatnie znajdują się w idealnym byczym położeniu, zapewniając silne wsparcie trendu.
Kluczowe wsparcie: Poziom 3600 USD przekształcił się z oporu w kluczowe wsparcie. Dalsze wsparcie znajduje się w obszarze 3550-3530 USD (w pobliżu poziomu MA20 i poprzedniej strefy konsolidacji).
Cel i ryzyko: Formacje techniczne wspierają ruch w kierunku wyższych cen, ale należy uważać na odwrócenia spowodowane wiadomościami.
Wykres 4-godzinny – Należy uważać na ryzyko krótkoterminowej korekty.
Sygnał dywergencji: Wskaźnik MACD może utworzyć krzyż śmierci, co jest sygnałem ostrzegawczym, że impet wzrostowy słabnie i odchodzi od rekordowego maksimum, sugerując potrzebę krótkoterminowej korekty technicznej.
Krótkoterminowe wsparcie: Obszar 3630-3625 to pierwsza kluczowa linia obrony dla byków w krótkim terminie. Jeśli zostanie on przełamany, możliwy jest dalszy spadek do obszaru 3600-3580 (przecięcie 4-godzinnej MA60 i dziennej MA5).
Krótkoterminowy opór: Obszar 3655-3660 stanowi natychmiastowy opór, a historyczne maksimum na poziomie 3674 stanowi silny poziom oporu psychologicznego.
IV. Zalecenia dotyczące strategii handlowej
Ogólne podejście: Przed decyzją Fed rynek może zachować ostrożność, z dominującymi wahaniami na wysokim poziomie. Jeśli chodzi o działanie, należy zachować ostrożność w pogoni za wysokimi cenami, głównie składać długie zlecenia po korekcie i próbować zajmować pozycję krótką z niewielką pozycją na kluczowych poziomach oporu.
Strategia długa (pozycja długa na dołkach):
Idealna strefa długa: Po korekcie do zakresu wsparcia 3630-3625 i stabilizacji, rozważ niewielką pozycję długą.
Konserwatywna strefa długa: Jeśli korekta się pogłębi, szukaj okazji do kupna na dołkach w zakresie 3600-3580.
Cel: Cel 3650 lub 3660. Po wybiciu utrzymaj pozycję i dąż do nowych maksimów.
Stop-Loss: Umieść 6-8 USD poniżej poziomu wejścia.
Strategia krótka (pozycja krótka na maksima):
Możliwości: Jeśli odbicie do zakresu oporu 3655-3660 ulegnie stagnacji lub jeśli cena ponownie przetestuje historyczne maksima 3670-3674 i nie uda się jej przebić, rozważ niewielką pozycję krótką.
Cel: Cel 3640 lub 3630.
Stop-Loss: Umieścić powyżej 3675.
Uwaga: Ta strategia jest przeznaczona wyłącznie do korekt technicznych i stanowi krótkoterminową transakcję kontrariańską. Utrzymuj niewielką pozycję i ściśle przestrzegaj stop-loss.
5. Kluczowe ostrzeżenia dotyczące ryzyka
Ryzyko decyzji Rezerwy Federalnej: To największe źródło niepewności w przyszłym tygodniu i może wywołać znaczną zmienność rynku. Należy ostrożnie zarządzać swoimi pozycjami.
Ryzyko wyprzedaży technicznej: Ceny złota znacznie wzrosły w tym roku, generując znaczną realizację zysków. Każde zakłócenie może wywołać wyprzedaż techniczną, prowadząc do korekty większej niż oczekiwano.






















