Newag poprawia nastroje inwestorów - analiza.Cześć, wczorajsza sesja wyraźnie zmieniła krótkoterminowy obraz techniczny NEWAG-u. Kurs otworzył się na 93,2 zł, w trakcie dnia dotarł do 100 zł, a zamknięcie nastąpiło na 98,8 zł, co oznacza wzrost o 6,81%. Ruchowi towarzyszył zdecydowany wzrost wolumenu względem wcześniejszych sesji, więc nie był to jedynie ruch ceny przy niskiej aktywności inwestorów. Wybicie zbiegło się w czasie z publikacją raportu ESPI nr 25/2026. NEWAG poinformował w nim, że PKP Intercity skorzystało z opcji na 32 dodatkowe lokomotywy elektryczne wraz z utrzymaniem o szacunkowej wartości 945,6 mln zł netto, podnosząc wartość całej umowy do 2,807 mld zł netto. Dostawy mają przypadać na lata 2028–2029. Warto przy tym pamiętać, że sama możliwość zamówienia dodatkowych 32 lokomotyw była znana już od podpisania kontraktu w 2024 r.; nową informacją jest faktyczne, wiążące uruchomienie tej opcji.
Układ średnich EMA uległ istotnej poprawie, ale nie daje jeszcze podstaw do stwierdzenia, że rozpoczął się pełnoprawny trend wzrostowy. Przez ostatnie tygodnie kurs pozostawał pod najwolniejszymi średnimi, a ich nachylenie odzwierciedlało wcześniejszy trend spadkowy. Wczorajsza świeca przebiła jednak wszystkie średnie EMA i zamknęła się powyżej niego. Jest to jakościowa zmiana, ponieważ średnie, które wcześniej pełniły funkcję dynamicznego oporu, zostały pokonane jedną zdecydowaną świecą. Jednocześnie krótsze średnie dopiero zaczynają skręcać w górę, a wolniejsze pozostają relatywnie płaskie lub lekko opadające. Do potwierdzenia bardziej trwałej zmiany trendu potrzebne byłoby więc utrzymanie ceny nad średnimi oraz stopniowe przejście całego ich układu w konfigurację wzrostową. Na obecnym etapie można mówić o silnym sygnale poprawy momentum, a nie jeszcze o zakończonym procesie odwrócenia trendu.
Interwał dzienny - średnie EMA
Najważniejszym obszarem dla kursu jest obecnie 98,6–100 zł. Poziom 98,6 zł wielokrotnie zatrzymywał wcześniejsze próby wzrostowe, natomiast 100 zł stanowi zarówno naturalną barierę psychologiczną, jak i maksimum ostatniej sesji. Zamknięcie na 98,8 zł oznacza, że 98,6 zł zostało formalnie przekroczone, ale przewaga nad tym poziomem wynosi zaledwie 0,2 zł. Dlatego z punktu widzenia potwierdzenia wybicia znacznie ważniejsze będzie zachowanie kursu podczas kolejnych sesji. Utrzymanie się powyżej 98,6 zł i następnie przełamanie 100 zł zwiększałoby prawdopodobieństwo ruchu w stronę 103,8 zł, który jest kolejnym czytelnym oporem wynikającym z wcześniejszej struktury ceny. Powyżej niego zdecydowanie trudniejszą strefą będzie okolica 109–112 zł. W przeciwnym scenariuszu powrót poniżej 98,6–97,2 zł oznaczałby, że wybicie nie uzyskało jeszcze akceptacji rynku. Najważniejszym niższym wsparciem pozostaje 90,2 zł, a jego utrata ponownie kierowałaby uwagę na 85,6 zł, czyli minimum tworzące podstawę obecnej struktury odwrócenia.
Interwał dzienny - najbliższe wsparcia i opory
Bardzo interesujący obraz daje profil wolumenu. Największa koncentracja obrotu w analizowanym zakresie znajduje się w rejonie około 109,4 zł, który na wykresie odpowiada głównemu punktowi kontroli profilu, czyli obszarowi, gdzie zawarto najwięcej transakcji. To istotna informacja, ponieważ nawet w przypadku dalszego wzrostu strefa 109–112 zł powinna być traktowana jako znacznie poważniejsza bariera niż samo 100 zł. Rynek przez długi czas akceptował tam ceny i powstała duża liczba pozycji, które przy powrocie kursu mogą generować podaż. Druga widoczna koncentracja obrotu występuje w szerokim obszarze mniej więcej 90–98 zł, czyli właśnie tam, gdzie przez ostatnie miesiące trwała konsolidacja. Z kolei powyżej obecnego kursu, szczególnie pomiędzy około 100 a 104 zł, profil jest relatywnie cieńszy. Nie oznacza to automatycznie szybkiego wzrostu, ale jeżeli rynek zaakceptowałby ceny powyżej 100 zł, technicznie przestrzeń do 103,8 zł wygląda na mniej obciążoną historycznym wolumenem niż strefa 109–112 zł.
Interwał dzienny - profil wolumenu
Najciekawszym elementem wykresu pozostaje jednak potencjalna formacja odwróconej głowy z ramionami. Jej geometria jest czytelna, choć jak zwykle nie należy traktować jej jako formacji potwierdzonej wyłącznie dlatego, że można ją narysować. Lewe ramię powstało w czerwcu w rejonie około 90–91 zł, głowa została ukształtowana pod koniec lipca przy minimum około 85,6 zł, natomiast prawe ramię zbudowało się pod koniec sierpnia i na początku września ponownie w pobliżu 90 zł. Linia szyi przebiega w przybliżeniu przez 98,6–99 zł. Wczorajsza sesja jest zatem pierwszą rzeczywistą próbą wybicia tej linii. Co ważne, nastąpiła przy wyraźnie podwyższonym wolumenie, co zwiększa wiarygodność ruchu. Jednocześnie zamknięcie zaledwie nieznacznie ponad linią szyi oznacza, że konserwatywnie formację należy jeszcze traktować jako znajdującą się na etapie potwierdzania. Najbardziej konstruktywnym zachowaniem byłoby utrzymanie 98,6–100 zł albo późniejszy retest tego obszaru od góry zakończony obroną.
Klasyczny sposób wyznaczania zasięgu oRGR prowadzi w tym przypadku do bardzo interesującej konfluencji. Odległość pomiędzy linią szyi w rejonie 98,6–99 zł a głową w okolicy 85,6 zł wynosi około 13 zł. Dodanie tej wartości do miejsca wybicia daje teoretyczny zasięg około 111,6–112 zł. Nie jest to prognoza ani gwarantowany cel, lecz standardowy pomiar techniczny formacji. Szczególnie istotne jest jednak to, że obliczony zasięg niemal dokładnie pokrywa się z widocznym na wykresie silnym oporem przy 112 zł oraz sąsiaduje z główną strefą wysokiego wolumenu 109–112 zł. To sprawia, że ten obszar ma znacznie większe znaczenie techniczne niż wynikałoby z samego oRGR.
Interwał dzienny - możliwa formacja oRGR
Momentum również wspiera obecnie stronę popytową. MACD zakręcił w górę, histogram przeszedł na dodatnią stronę, a linie wskaźnika próbują rozpocząć kolejny impuls wzrostowy. RSI zdecydowanie odbił powyżej neutralnego obszaru i nie znajduje się jeszcze w skrajnej strefie wykupienia widocznej na wykresie. W połączeniu z bardzo wysokim wolumenem ostatniej świecy daje to znacznie lepszą jakość sygnału niż samo jednodniowe przebicie oporu.
Interwał dzienny - oscylatory
W rezultacie techniczny obraz NEWAG-u jest obecnie wyraźnie lepszy niż jeszcze kilka sesji wcześniej, ale kluczowy test dopiero trwa. Kurs jednocześnie pokonał pakiet EMA, zaatakował linię szyi potencjalnego oRGR i wyszedł ponad 98,6 zł przy zwiększonym wolumenie. Dopóki jednak rynek nie potwierdzi akceptacji ponad strefą 98,6–100 zł, nie można uznać wybicia za definitywne. Utrzymanie tego obszaru otwiera technicznie drogę w pierwszej kolejności do 103,8 zł, a następnie do najważniejszej strefy 109–112 zł, gdzie spotykają się opór cenowy, główny węzeł profilu wolumenu oraz teoretyczny zasięg oRGR. Powrót pod 97–98 zł osłabiałby natomiast sygnał, a zejście pod 90,2 zł poważnie podważałoby konstrukcję prawego ramienia. Dopiero naruszenie 85,6 zł zanegowałoby samą koncepcję oRGR.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Newag
Newag - czy będzie pociąg do wzrostów?Newag od marca 2024 może pochwalić się wzrostem kursu akcji o prawie 535% w maksimum wzrostów. Dzisiaj od wspomnianego momentu kurs jest nadal na plusie 350%, ale widać, że wzrosty wyraźnie osłabły.
Wykres 1. Interwał dzienny
Co więcej patrząc na wykres może się wydawać, że mamy tutaj dystrybucję, która przypomina trochę schemat Wyckoff.
Póki co jednak załóżmy inna wersję wydarzeń. Otóż patrząc na wykres w ostatnim czasie całkiem możliwe, że buduje się lokalny oRGR.
Wykres 2. Interwał dzienny
Wówczas zasięg byłby w okolicach 110-113zł. Dodając zniesienia Fibonacciego od ATH do lokalnego dołka czyli 85zł to opór wynikający z oRGr byłby w okolicach 61,8% zniesienia Fibonacciego.
Potwierdzeniem tego scenariusza będzie jeśli kurs wybije 95,9zł jako opór (wzorcowo powinien potem przetestować ten poziom) i dopiero ruch w górę w kierunku 110-113zł.
Jeśli jednak kurs zejdzie poniżej dołka z czerwca 2026 tj. 89zł to możemy mieć negację tego scenariusza i ruch w kierunku 85zł, a być może nawet niżej.
Patrząc na MACD to kurs właśnie jest na sygnale sprzedaży, więc najbliższe dni powinny pokazać właściwy kierunek.
W mojej ocenie scenariusz testu 110-113zł jest całkiem możliwy i dla pomysłu daję LONG z zastrzeżeniem, ze jeśli kurs zejdzie poniżej 89zł to mamy negację scenariusza wzrostowego.
Warto też zwrócić uwagę, że jednym z głównych oporów jest EMA200 przy 97zł, a EMA26 jest tuż przy granicy obecnego kursu.
Wykres 3. Interwał dzienny
Wsparcie: 89/85/80zł
Opór: 97/102/113zł
Newag – po silnych wzrostach i możliwe scenariuszeCześć,
Spółka Newag jest wiodącym polskim producentem elektrycznych i spalinowych pojazdów pasażerskich, lokomotyw elektrycznych i spalinowych oraz pojazdów metra i tramwajów. Na giełdzie jest od końca 2013 roku. W tym czasie spółka przez 11 lat była w konsolidacji pomiędzy 12 zł, a 25 zł.
Wykres MN1 (konsolidacja):
Spółka obecnie znajduje się w długoterminowym trendzie wzrostowym. Po ponownym przetestowaniu dolnej granicy konsolidacji, które zakończyło się w okolicach połowy 2022 roku, kurs wszedł w wyraźny trend wzrostowy ustanawiając ATH na poziomie 72 zł. W tym czasie kurs urósł o przeszło 400%.
Wykres W1 (wzrost i wybicie z konsolidacji):
Aktualny poziom 63,8 zł jest bliski lokalnego maksimum, który na obecną chwilę będzie stanowił ważny poziom oporu, z drugiej strony mamy tygodniowy poziom wsparcia na poziomie 60 zł. Utrzymanie tego poziomu na świecy tygodniowej będzie dobrym sygnałem.
Wykres W1 (wsparcia i opory):
RSI na interwale tygodniowym sugerują poziom wykupienia, co zwiększa prawdopodobieństwo korekty. Wolumen natomiast wzrastał w okresach mocnych wzrostów, co potwierdza zainteresowanie inwestorów spółką.
Wykres W1 (oscylatory):
Krótkoterminowo jeżeli kurs przebije poziom 60 zł to możliwa jest dalsza korekta spadkowa, lub ruch boczny. Potencjalnym poziomem wsparcia mogą być okolice strefy 50-52 zł w której znajduje się również 50% zniesienia ostatnich wzrostów. Natomiast oscylator RSI na interwale dziennym opuścił strefę wykupienia, co wskazuje na możliwe schłodzenie rynku w krótkim terminie. MACD pokazuje nadal sygnał sprzedaży, chociaż po wczorajszej sesji zawrócił, mimo wszystko póki nie otrzymamy sygnału kupna trzeba uważać.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego & strefa wsparcia):
Roczny profil wolumenu na wykresie wskazuje mocną wymianę papieru w okolicy 28 zł, natomiast od 43 zł zmniejsza się on.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Podsumowując narazie kurs dobrze zareagował na wsparcie na poziomie 60 zł, natomiast przebicie go może sugerować dalszą korektę spadkową. W negatywnym scenariuszu jeżeli dojdziemy do poziomu 52 zł i korekta się zatrzyma oraz zacznie stabilizować, będzie to pozytywny sygnał przed kolejną próbą ataku na szczyt. W przypadku pokonania oporu na poziomie 72 zł kurs może kontynuować ruch wzrostowy, w okolicę 78 zł. Pozytywnym sygnałem krótkoterminowym będzie utrzymanie poziomu 60 zł, a jeżeli uda się wyjść powyżej 68 zł będziemy powinniśmy mieć próbę na pokonanie ostatniego ATH.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Newag - Wpływ afery lokomotywowej na kurs spółkiNewag S.A. to jedna z czołowych polskich firm działających w branży taboru szynowego, specjalizująca się w produkcji, modernizacji oraz naprawie pojazdów szynowych, takich jak elektryczne i spalinowe zespoły trakcyjne, lokomotywy, wagony pasażerskie oraz tramwaje. Firma ma swoje korzenie w Nowym Sączu, gdzie zlokalizowana jest jej główna siedziba oraz główne zakłady produkcyjne.
Historia Newagu sięga końca XIX wieku, ale to właściwe zmiany przyniosły lata 90. XX w. kiedy to po transformacji ustrojowej w Polsce przedsiębiorstwo przeszło restrukturyzację i zaczęło stopniowo specjalizować się w produkcji i serwisowaniu taboru kolejowego. Z biegiem lat firma zdobyła ugruntowaną pozycję na rynku, dzięki wysokiej jakości swoich produktów, innowacyjności oraz zdolności do dostosowywania się do specyficznych wymagań klientów. Nazwę spółka przyjęła ostatecznie w 2005 roku i do dzisiaj funkcjonuje pod nazwą NEWAG S.A.
Wśród najbardziej znanych produktów Newagu znajdują się zespoły trakcyjne serii Impuls, lokomotywy elektryczne Griffin, a także nowoczesne lokomotywy spalinowe Dragon. Firma odniosła sukces nie tylko na rynku krajowym, ale również eksportuje swoje pojazdy do innych krajów europejskich, co świadczy o międzynarodowym uznaniu marki Newag.
Newag jest także znany z wprowadzania innowacji technologicznych i ekologicznych rozwiązań, które odpowiadają na współczesne wyzwania sektora transportowego, takie jak redukcja emisji CO2 czy zwiększenie efektywności energetycznej pojazdów szynowych. Firma regularnie inwestuje w rozwój technologiczny, modernizację infrastruktury produkcyjnej oraz poszerzanie swojego portfolio produktowego, co pozwala jej utrzymać konkurencyjność na szybko zmieniającym się rynku.
W 2023 roku spółka została oskarżona o celowe działanie na szkodę swoich klientów poprzez wprowadzenie zmian w oprogramowaniu lokomotyw, które w efekcie uniemożliwiały serwis przez inne firmy niż sam NEWAG.
Na czym dokładniej polegała cała ta historia?
Otóż sytuacja była związana z lokomotywami spółki i dotyczyła serii tajemniczych awarii pociągów. Problemy rozpoczęły się, gdy pociągi Newag z serii Impuls przeszły obowiązkowe przeglądy po przejechaniu 1 mln km. Za przeglądy odpowiedzialna była firma SPS Mieczkowski, która wygrała przetarg, oferując cenę o 3 mln zł niższą niż Newag. Jednak po serwisie, składy nie mogły ruszyć z bocznicy, co prowadziło do odwoływania tras i zmian w rozkładach jazdy. Awarie zaczęły się mnożyć, a serwisanci, pomimo drobiazgowych kontroli i przestrzegania instrukcji serwisowej, nie byli w stanie przywrócić pociągów do stanu używalności. Newag odmówił udzielenia pomocy, a każdy dzień opóźnienia kosztował SPS tysiące złotych kary umownej. W końcu firma SPS zdecydowała się zwrócić do hakerów w celu zbadania przyczyn awarii. Angażując specjalistów, odkryto, że za awarie mogły odpowiadać celowe ingerencje w oprogramowanie lokomotyw.
Newag w oficjalnym oświadczeniu przesłanym PAP Biznes dementuje informacje o celowym wywoływaniu awarii, nazywając je oszczerstwem. Firma argumentuje, że to serwisująca tabor firma SPS Mieczkowski nie wywiązała się z zlecenia i stworzyła spiskową teorię, aby uniknąć kar umownych. Prezes Newagu, wskazał, że firma nie jest świadoma dokumentu, na podstawie którego formułowane są zarzuty, i nie zostały przedstawione żadne dowody na celowe instalowanie wadliwego oprogramowania przez Newag. Firma zakładała również także możliwość, że to konkurencja mogła ingerować w oprogramowanie, informując o tym organy ścigania.
W efekcie jednak zaufanie do spółki zostało mocno nadwyrężone, a kliencie podchodzili ostrożnie do kolejnych kontraktów. Jeśli jednak spojrzymy na historię ostatnich przetargów to NEWAG jest nadal liderem pod względem sprzedaży lokomotyw.
Spółka generuje ok. 1mld zł przychodu rocznie, choć co ważne zyski wyraźnie spadły w 2022 roku do 22,7mln zł netto w porównaniu do 2021 gdzie było 71,6mln zł czy 2020 z zyskiem 218mln zł netto.
Póki co wynik netto za trzy kwartały 2023 roku wyniosły 41mln zł netto i w 4Q23 ma szansę przynieść kolejny pozytywny wynik.
Patrząc na wykres od października 2022 kurs porusza się w dość silnym trendzie wzrostowym, gdzie z poziomu 13zł mamy dzisiaj 21zł z maksimum na 24,3zł w listopadzie 2023.
Historia z lokomotywami negatywnie wpłynęła na postrzeganie spółki przez inwestorów co było widać 6.12.2023 gdzie kurs zanurkował o blisko 19% by ostatecznie zamknąć się na -6,5%.
Wykres 1. Interwał dzienny
Dzisiaj kurs nadal porusza się w okolicach spadkowej świecy, choć doszło do zamknięcia luki spadkowej z 06.12.
Jeśli na wykres nałożymy zniesienia Fibonacciego to można zauważyć, że dość istotnym oporem jest 21,6zł gdzie kurs dość często się porusza.
Wykres 2. Interwał dzienny
Tym samym inwestorzy nie są skłonni zapłacić póki co więcej za akcje i mamy tu strefę podaży.
Natomiast strefa popytu jest przy 22zł czyli 23,6% zniesienia Fibonacciego.
Całkiem możliwe jednak, że mając na uwadze wciąż podpisywane kontrakty na sprzedaż lokomotyw to jednak inwestorzy z czasem zapomną o historii z serwisem lokomotyw, a sama spółka wyciągnie z tego jakieś pozytywne wnioski.
Gdyby udało się wybić poziom 21,6zł to możliwe, że ponownie inwestorzy będą testować 24,4zł czyli szczyt z listopada 2023.
Patrząc jednak na oscylatory to być może na wzrosty jest jednak jeszcze za wcześnie, choć może warto dodać spółkę do obserwowanych.
Wykres 3. Interwał dzienny
Wsparcie: 20,9/20,1/18,7zł
Opór: 22,2/23,2/24,4zł
MEWAG - Możliwy scenariuszChciałbym przedstawić możliwy wg. mnie scenariusz na najbliższe dni dla spółki NEWAG. Mój pomysł polega na oczekiwaniu na dalszy spadek ceny do poziomu 23.1 zł i otworzeniu strefy zakupowej pomiędzy 23.1 zł a 21.9 zł, co daje box zakupowy wynoszący 5,4%. Następnie oczekiwałbym wybicia w górę - ciężko powiedzieć do jakiego poziomu. Więcej będzie widać w najbliższym czasie. Myślę że jest to dość ryzykowne zagranie, na tą chwilę wystawię dwa zlecenia kupna, pierwsze po 23.1 zł a drogie o 2x większym wolumenie po cenie 21.9 zł.
Newag [NWG] – 4 miesiące w tendencji wzrostowej Kurs akcji spółki dotarł wczoraj na wsparcie w rejonie 17 zł. Jest to poziom, na który cena reagowała w niedalekiej przeszłości kilka razy. Także wczoraj pojawiła się delikatna reakcja o czym świadczy dłuższy dolny cień świecy dziennej. Jest to więc potencjalna szansa na odbicie, tym bardziej, że trend od połowy listopada jest wzrostowy, choć także mocno szarpany. Cena jednak pnie się na wyższe rejony. Wydaje się, że ma to związek z inwestycjami w polskim kolejnictwie. Spółki PKP powinny zgłaszać zapotrzebowanie na nowe pociągi czy też remonty starych. Nie bez znaczenia będzie miało także nowe rozdanie środków z funduszy europejskich. Może to wpłynąć na poprawę wyników.
Newag [NWG] – w nowym trendzie spadkowym Spółka nie notuje najlepszej passy w ostatnim czasie, tendencja zaczęła się przechylać na spadkową po słabych wynikach uzyskanych w II kwartale. Po za udanym styczniem, który był dokończeniem wcześniejszych wzrostów, pozostałe miesiąca to trend boczny, który ostatnio zaczyna przechodzić w trend spadkowy. Doskonale widać to na wykresie dziennym, gdzie cena coraz szybciej zaczyna osuwać się w niższe rejony. Patrząc szerzej, po odbiciu od kluczowego oporu, kurs kieruje się w stronę wsparcia jakie wyznaczają wcześniejsze dołki. Pod koniec września cena spadła o „półkę” niżej, łamiąc lokalne wsparcie. Obecnie w grze jest dołek z 22 września. Zejście niżej potwierdzi układ spadkowy i powinno oznaczać dalsze spadki. Wydaje się, że to jest obecnie najbardziej realny scenariusz. Aby cokolwiek uległo zmianie, cena musiałby wzrosnąć wyraźnie ponad poziom 16 zł.







