KRUK – mocny rozwój i dalsze perspektywy Wykres spółki i sytuacja techniczna
Kruk S.A. (KRU) – przedstawiciel branży wierzytelności, spółka notowana na głównym rynku GPW i wchodząca w skład indeksu mWIG40.
Przez kilka wcześniejszych tygodni (od 10 września do 2 listopada) kurs spółki konsolidował poziom obecnego wparcia, wynikającego z profilu wolumenu, w rejonie ok. 335,8 zł. W dniu ogłoszenia wyników za trzeci kwartał 2021 r. (3 listopada) od początku sesji obserwowaliśmy powolny wzrost i większe ożywienie popytowe, co pozwoliło na koniec mocno zbliżyć się do dotychczasowego oporu i zarazem szczytu historycznego. Po sesji 3 listopada Kruk opublikował bardzo dobre wyniki finansowe za trzeci kwartał 2021 r., co przełożyło się na powstanie znaczącego impulsu popytowego na kolejnej sesji, kiedy to na największym wolumenie od ponad 2 miesięcy kurs spółki osiągnął swoje ATH (poprawione jeszcze nieznacznie dzień później do poziomu 393 zł). Obecnie trwa korekta wspomnianego wybicia, ale patrząc na układ świec i wyraźnie niższe obroty sesyjne widać, że popyt reaguje na niższe poziomy cenowe, a sama podaż niespecjalnie napiera. Niemniej schłodzenie MACD i RSI z pewnością pomogłoby w szybkim powrocie na dotychczasową ścieżkę wzrostu.
Profil spółki
Kruk S.A. jest jednym z liderów na rynku wierzytelności, działając nie tylko w Polsce, ale również poza jej granicami na terenie Rumunii, Czech, Słowacji, Niemiec, Hiszpanii i Włoch. Głównym segmentem działalności spółki jest zakup i windykacja portfeli przeterminowanych wierzytelności konsumenckich, które nabywane są przede wszystkim od banków i instytucji finansowych (m.in. pośredników kredytowych, firm ubezpieczeniowych, firm leasingowych), ale również od operatorów telefonii stacjonarnych i komórkowych, telewizji kablowych, platform cyfrowych, firm z sektora FMCG i innych. Spółka aktywnie działa również w segmencie windykacji wierzytelności hipotecznych oraz korporacyjnych.
Funkcjonowanie Kruk S.A., jak również Grupy Kruk, opiera się na ugodowej strategii wobec osób zadłużonych, którym na masową skalę rozkładana jest spłata długu w formie dogodnych rat. Model ten jest również wspierany medialnie i ma na celu przekonanie dłużników do podjęcia rozmów o spłacie zadłużenia z Kruk S.A.
Istotnym aspektem jest fakt, że Grupa Kruk prowadzi działalność nie tylko w ramach zleceń zewnętrznych, lecz również podejmując decyzje inwestycyjne na własny rachunek. Stanowi to kluczową przewagę konkurencyjną nad innymi podmiotami w branży, tworząc odpowiednią synergię operacyjną i znacząco obniżając poziom ryzyka zakupu przyszłych portfeli, na podstawie zebranych wcześniej dodatkowych danych statystycznych.
W tym roku minęło okrągłe 10 lat od momentu pojawienia się Kruk S.A. na głównym parkiecie GPW.
Analiza wynikowa
W ujęciu rocznym przychody Grupy regularnie rosną i kształtują się na poziomie ok. 1-1,2 mld zł. Lata 2017-2019 pozwoliły Grupie na wypracowanie bardzo stabilnych zysków na rocznym poziomie ok. 300 mld zł, co przełożyło się na bardzo wysokie marże zysku netto na poziomie 23% a nawet 31% w skali roku. Kolejny rok (2020) był już dla Grupy gorszy, jednak nie na poziomie wygenerowanej sprzedaży, lecz na poziomie ostatecznego wyniku netto (spadek o ponad 70% r/r), co przełożyło się oczywiście także na samą rentowność sprzedaży netto (jedynie 7%). Niemniej to właśnie w 2020 r. Grupa odnotowała najwyższe od lat dodatnie saldo przepływów pieniężnych na poziomie operacyjnym (ponad 328 mln zł wobec 275 mln zł rok wcześniej), jednocześnie zmniejszając ujemne saldo przepływów inwestycyjnych do poziomu 21 mln z ponad 226 mln zł rok wcześniej i w większym stopniu spłacając własne zadłużenie niż pozyskując nowe finansowanie zewnętrzne (ujemne saldo przepływów finansowych na poziomie 638 mln zł wobec dodatniego salda 46 mln zł rok wcześniej).
Pierwsza połowa 2021 r. pod względem przychodów Grupy była gorsza niż analogiczny okres poprzedniego roku, kiedy to w pierwszym i drugim kwartale sprzedaż spadła mocno poniżej 300 mln zł kwartalnie do ok. 280 mln zł kwartalnie. Jednocześnie jednak, ze względu na znaczące obniżenie kosztów, Grupie udało wypracować zdecydowanie wyższe niż rok wcześniej kwartalne zyski netto. W samym pierwszym kwartale 2021 r. zysk netto był o ponad 300% wyższy niż rok wcześniej, a w drugim kwartale 2021 r. aż o 525% r/r.
Na początku listopada Grupa opublikowała wyniki za trzeci kwartał 2021 r., które znacząco przebiły konsensus rynkowy. Pomiędzy lipcem a wrześniem br. Grupa wygenerowała przychody ze sprzedaży na poziomie 445,4 mln zł, co oznacza wzrost o 33% r/r. Jednocześnie sam okres pierwszych dziewięciu miesięcy 2021 r. pozwolił także poprawić cały zeszłoroczny poziom sprzedaży o ponad 16%. A przecież wciąż przed nami wyniki za czwarty kwartał minionego roku, który jeszcze mocniej powinien poprawić zeszłoroczny poziom wynikowy. Warto także wspomnieć o czystym zysku netto Grupy w trzecim kwartale br., który osiągnął poziom 169,8 mln zł, co oznacza wzrost aż o 215% r/r. Już teraz skumulowany zysk netto za pierwsze trzy kwartały 2021 r. jest wyższy aż o 1536% od analogicznego okresu rok wcześniej.
Na koniec naprawdę warto wspomnieć o poziomie zysku netto na jedną akcję (wskaźnik EPS), którego wartość za okres od stycznia do września 2021 r. wyniosła 29,74 zł, podczas gdy jeszcze rok wcześniej jedynie 1,82 zł. Wydaje się, że najdobitniej świadczy to o osiąganych obecnie przez Grupę wynikach i poziomie rentowności.
Szanse i ryzyka
Patrząc na szanse biznesowe, na poziomie Grupy, z pewnością należy wspomnieć o poczynionych od początku 2021 r. inwestycjach na zakup portfeli wierzytelności, które po 3 kwartałach tego roku wyniosły 933 mln zł i są już ponad dwukrotnie większe od inwestycji z całego 2020 roku. Jednocześnie spłaty były większe o 20% wobec analogicznego okresu rok wcześniej, co daje powody przypuszczać, że tegoroczne inwestycje odpowiednio zaprocentują w postaci dalszej dynamiki wynikowej Grupy oraz pozwolą jeszcze mocniej zwiększyć skalę prowadzonego biznesu.
Wydaje się, że największą szasną rozwojową dla Grupy, jest dalsze uczestnictwo w dużych przetargach na zakup portfeli wierzytelności od wiodących podmiotów w sektorze bankowym. Trwający obecnie ostatni kwartał roku zwyczajowo obfituje w większą ilość transakcji i możliwości inwestycyjnych, które w dużej mierze mogą przypaść właśnie Grupie Kruk. Grupa nie tylko zwiększa swoje nakłady inwestycyjne, ale także efektywnie zarządza własną działalnością operacyjną, co sprawia że jej pozycja rynkowa stale rośnie.
Na koniec nie sposób nie wspomnieć o samym otoczeniu rynkowym, które także zdaje się wyraźnie sprzyjać biznesowi Grupy, otwierając drogę do dalszych wzrostów. Niewątpliwie ostatnie podwyżki stóp procentowych, jak również zapowiadane już kolejne, przełożą się na jeszcze wyższą trudność kredytobiorców w bieżącej obsłudze własnego zadłużenia. To z kolei w sposób naturalny powinno przełożyć się bezpośrednio na zwiększone zapotrzebowanie na usługi Grupy Kruk, a w konsekwencji także na jej wyniki finansowe.
Podsumowanie
Obecnie kapitalizacja rynkowa Kruk S.A. na poziomie 6,9 mld zł plasuje spółkę na 6 miejscu w indeksie mWIG40. Jednocześnie pod względem czysto wskaźnikowym C/Z (11,30) lokuje to Kruk S.A. na początku drugiej dziesiątki wspominanego indeksu spółek średniej wielkości.
Warto jednak zaznaczyć, że pomimo dużych nakładów inwestycyjnych, spółka stale zwiększa wartość wypłacanej dywidendy (z poziomu 2 zł na akcje jeszcze pięć lat temu do poziomu 11 zł na akcje w połowie br.). W kontekście, na co wiele obecnie wskazuje, rekordowego wynikowo 2021 r. daje to duże szanse na utrzymanie dotychczasowej tendencji, co sprawia że atrakcyjność inwestycyjna spółki w oczach inwestorów również podąży w ślad ze jej wynikami i całościowym rozwojem.
Reasumując spółka wydaje się być wciąż atrakcyjnie wyceniona rynkowo, biorąc pod uwagę powyższe kwestie, ale przede wszystkim obecne tempo rozwoju i dalsze perspektywy.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
GPW
ASBIS – spółka rosnąca szybciej niż rynek ITWykres spółki i sytuacja techniczna
ASBISc Enterprises PLC(ASB)– dystrybutor elektroniki, spółka notowana na głównym rynku GPW i wchodząca w skład indeksu mWIG40.
Na przestrzeni ostatniego roku obserwowaliśmy mocne wzrosty kursu z poziomu ok. 7 zł do poziomu ponad 28 zł, którym towarzyszyło rozgrzanie wskaźnika RSI (wskazujące często mocne wykupienie akcji) oraz nienadążające za rosnącymi notowaniami średnie kroczące 200-sesyjne, 100-sesyjne, a nawet 50-sesyjne. Zasadniczo od początku maja do chwili obecnej zauważalne jest poruszanie się kursu w przedziale pomiędzy ok. 24 zł (mocne wsparcie wynikające z profilu wolumenu) oraz ok. 27,25 zł (przybliżony poziom obecnego oporu). Dwa dni temu wskaźnik MACD wygenerował sygnał kupna, a wskaźnik RSI po krótkim przestoju ponownie zawrócił w kierunku górnego ograniczenia kanału. Zbiegło się to w czasie z dwoma istotnymi informacjami fundamentalnymi – decyzją o wypłacie zaliczki na dywidendę i publikacją raportu okresowego za trzeci kwartał 2021 r. Impuls wzrostowy był jednak stosunkowo niewielki, lecz obroty wzrosły, a sam kurs odbija powoli ponownie w okolice poziomu ok. 27,25 zł. Potencjalnie krótkoterminowo pozytywnym scenariuszem jest powrót kursu w rejony obecnego oporu, któremu może dodatkowo sprzyjać zbliżający się dzień ustalenia prawa do dywidendy, przypadający na 18 listopada br. Jednakże dopiero trwałe przebicie wspomnianego oporu pozwoli bardziej zdecydowanie przyjąć dalszy kierunek wzrostowy. Mniej optymistycznym scenariuszem jest wystąpienie zwiększonego apetytu inwestorów na realizację obecnych potencjalnych zysków, co spowodowałoby mocniejszą presję podażową, w efekcie mocno spowalniając oczekiwane obecnie wzrosty.
Profil spółki
ASBISc Enterprises PLC działa w sektorze handlu hurtowego akcesoriami komputerowymi, będąc jednym z czołowych dystrybutorów produktów branży IT na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej, Bliskiego Wschodu i Afryki. Model biznesowy oparty jest nie tylko o duży zasięg geograficzny, lecz przede wszystkim o szerokie portfolio dystrybuowanych produktów.
Grupa jest dystrybutorem komponentów komputerowych (dla podmiotów zajmujących się montażem sprzętu, integratorów systemów, właścicieli marek lokalnych i sprzedawców detalicznych) oraz produktów gotowych marek klasy A, takich jak komputery stacjonarne, laptopy, serwery i urządzenia sieciowe dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz dla sprzedawców detalicznych. Większość oferowanych przez Grupę produktów nabywane jest od wiodących międzynarodowych producentów, takich jak Apple, Intel, Advanced Micro Devices ("AMD"), Seagate, Western Digital, Samsung, Microsoft, Toshiba, Dell, Acer, Lenovo i Hitachi.
Dodatkowo Grupa produkuje i sprzedaje także produkty pod własnymi markami informatycznymi, takimi jak m.in.: Prestigio (smartfony, tablety, pamięci zewnętrzne, oprawione w skórę akcesoria USB, urządzenia GPS i Car-DVR, MultiBoardy itp.). i Canyon (odtwarzacze MP3, produkty sieciowe i inne urządzenia peryferyjne).
Historia ASBIS sięga jeszcze 1990 r., kiedy to firma rozpoczęła działalność na Białorusi, aby po 5 latach przenieść siedzibę na Cypr. W 2007 r. ASBIS zadebiutowało na rynku głównym GPW, a jej największym obecnie akcjonariuszem jest spółka cypryjska KS Holdings Limited (36,83% akcji), kontrolowana przez jej beneficjenta rzeczywistego i jednocześnie Prezesa Zarządu ASBIS – Pana Siarheia Kostevitcha.
Analiza wynikowa
W ostatnich latach przychody ze sprzedaży Grupy systematycznie rosły z poziomu 5,6 mld zł w 2017 r. do poziomu 9,22 mld zł na koniec 2020 r. Jednocześnie w tym samym okresie jeszcze większą dynamiką wzrostu charakteryzował się zysk netto, który wzrósł z poziomu 26,26 mln zł do 142,34 mln zł. Regularnie rosła także rentowność sprzedaży netto, która na koniec 2020 r. przekroczyła 1,5%. Warto wspomnieć, że pomimo rosnących mocno aktywów Grupy sama relacja długu do aktywów utrzymuje się w ostatnich latach na stabilnym poziomie ok. 82,80%-82,90%.
Na ujęciu kwartalnym możemy zaobserwować pewną cykliczność w postaci ostatniego kwartału roku, który jest zwyczajowo najlepszym wynikowo okresem w działalności Grupy.
Rok 2020 wysoko ustawił Grupie poprzeczkę wynikową notując wzrost przychodów w stosunku do 2019 r. o 34,81%, natomiast wiele wskazuje na to, że obecny rok pozwoli utrzymać wysoką dynamikę wzrostu sprzedaży na poziomie zeszłorocznej czyli o kolejne 30% r/r. Nieosiągalnym wyzwaniem może okazać się jednak powtórzenie zeszłorocznej dynamiki wzrostów na poziomie zysku netto (143% r/r), jednakże osiągnięcie za ten rok progu dynamiki zysku netto na poziomie ok. 65% wydaje się wciąż bardzo realne.
Warto wspomnieć, że wskaźnik zysku na akcję (EPS) bardzo regularnie rośnie, wcześniej długo nie mogąc przebić poziomu ok. 1 zł na akcję, w 2020 r. wyniósł 2,56 zł na akcję, a w tym roku może przebić poziom nawet ok. 4,20 zł na akcję.
Minione trzy kwartały 2021 r. są dla Grupy bardzo udane, gdyż poziom przychodów ze sprzedaży znacząco przekracza ubiegłoroczne wartości. Pierwszy kwartał pozwolił osiągnąć poziom 2,77 mld zł (wobec 1,97 mld zł rok wcześniej), drugi kwartał 2,55 mld zł (wobec 1,56 mld zł rok wcześniej), a trzeci kwartał 2,78 mld zł (wobec 2,32 mld zł rok wcześniej). Na poziomie zysku netto jeszcze wyraźniej widać różnicę wynikową na korzyść tego roku – pierwszy kwartał pozwolił osiągnąć zysk na poziomie 57,12 mln zł (wobec 8,92 mln zł rok wcześniej), drugi kwartał 56,43 mln zł (wobec 10,05 mln zł rok wcześniej), a trzeci kwartał 70,94 mln zł (wobec 39,09 mln zł rok wcześniej). Na osiągnięte wyniki wpływ miała m.in. wyższa sprzedaż wyżej marżowych produktów i rozwiązań IT, jak również zauważalne niedobory rynkowe w pierwszej połowie 2021 r. skutkujące wyższymi cenami i osiąganymi marżami. Pamiętajmy także, że wyniki za czwarty kwartał 2021 r. dopiero przed nami, ale już teraz możemy przyjąć, że bieżący rok z dużym prawdopodobieństwem będzie wynikowo rekordowy w historii Grupy.
Większość sprzedaży Grupa realizuje w obszarze Smartfonów (26,82% przychodów ogółem w trzecim kwartale 2021 r.), w obszarze Procesorów (14,06% przychodów ogółem w trzecim kwartale 2021 r.) oraz w obszarze Laptopów (11,79% przychodów ogółem w trzecim kwartale 2021 r.). Z kolei struktura geograficzna przychodów wskazuje na najwyższą sprzedaż w krajach byłego Związku Radzieckiego (58,99% przychodów ogółem w trzecim kwartale 2021 r.), Europie Środkowo-Wschodniej (20,68% przychodów ogółem w trzecim kwartale 2021 r.) oraz na obszarze Bliskiego Wschodu i Afryki (10,53% przychodów ogółem w trzecim kwartale 2021 r.).
Na początku listopada br. Rada dyrektorów ASBISc Enterprises PLC zdecydowała o wypłacie zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy za rok 2021 w kwocie 0,20 USD na akcję czyli w łącznej kwocie 11,1 mln USD.
Szanse i ryzyka
Krótkoterminowo z pewnością dużą szansą dla Grupy jest trwający obecnie czwarty kwartał roku, który zwyczajowo charakteryzował się w latach wcześniejszych wysokim poziomem sprzedaży i zysku netto. Jest to zapewne spowodowane m.in. zbliżającym się okresem świątecznym i mocno zwiększonym w tym czasie popytem na komponenty i gotowe produkty IT.
Należy dodatkowo zaznaczyć, że Grupa wykazuje obecnie zdolność do znacznie szybszego wzrostu niż rynek IT, co zostało także wyraźnie podkreślone w zmianie prognozy finansowej na 2021 r. sprzed ponad dwóch miesięcy.
Z pewnością mocnym punktem Grupy jest duża dywersyfikacja geograficzna i rozbudowane portfolio oferowanych komponentów i gotowych produktów IT, co sprawia że potencjalnie niższa sprzedaż w danym kraju może być łatwo i szybko zrekompensowana przez wyższe przychody na innych obszarach.
W zakresie potencjalnych ryzyk należy nadmienić, że rynek gotowych produktów i komponentów IT charakteryzuje się szybkimi zmianami technologii i krótkimi cyklami życia produktów, co powoduje, że zgromadzone zapasy mogą szybko stać się przestarzałe, a na rynku może wystąpić zarówno niedobór jak i nadmiar produktów i komponentów, które są przedmiotem oferty Grupy. Aby zminimalizować wspomniane ryzyko Grupa musi odpowiednio przewidywać przyszłe wymagania swoich klientów oraz ich zamówienia, jak również poziom oczekiwanej koniunktury rynkowej.
Podsumowanie
Aktualna wycena rynkowa ASBIS na poziomie 1,42 mld zł plasuje spółkę dopiero na początku czwartej dziesiątki indeksu mWIG40. Wycena wskaźnikowa spółki jest bardzo atrakcyjna na tle pozostałych spółek średniej wielkości, a wskaźnik C/Z (5,10) lokuje spółkę na drugim miejscu, ustępując pozycji lidera jedynie Kernel. Z kolei stopa dywidendy na poziomie 4,7% sytuuje spółkę w pierwszej dziesiątce indeksu mWIG40.
Biorąc powyższe dyskonto cenowe i wskaźnikowe spółki wobec innych porównywalnych spółek, jak również mając na uwadze ostatnie podwyższenie wyceny akcji przez analityków DM BOŚ (z ceny 32,4 zł do 39,8 zł przy jednoczesnej rekomendacji „kupuj”) możemy przyjąć, że ABSIS jest naprawdę ciekawą alternatywą inwestycyjną w stosunku do innych wartościowych podmiotów na rynku kapitałowym.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
CIECH BEARISHNa kursie Ciechu rysowała się formacja odwrócenia trendu - odwrócona głowa z ramionami, ale została zanegowana. Kurs powrócił pod linię szyi, która pokrywa się z istotną strefą cenową, która w przeszłości zmieniała kierunek kursu.
W dodatku kurs znalazł się pod średnią 30-tygodniową, którą od góry przecina średnia 10-tygodniowa (te średnie można traktować jako odpowiedniki dziennych 200 i 50, wykres tygodniowy jest jednak bardziej przejrzysty i redukuje niepotrzebny dzienny „szum” cenowy).
Ciechowi nie sprzyja również sytuacja fundamentalna i otoczenie rynkowe. Spółka ma charakter w pewnym stopniu sezonowy. W III kwartale sprzedaż Agro jest najniższa w roku, również pozostałe segmenty ulegają spowolnieniu w lecie. Z reguły najlepsze są kwartały I i IV. Większym problemem jest jednak wpływ rosnących cen surowców, zwłaszcza gazu (używanego do produkcji sody) i uprawnień CO2 na wyniki finansowe Ciechu, już II kwartał był gorszy niż prognozy.
Sytuacja techniczna i fundamentalna sprzyja spadkom. Z racji wysprzedania możliwy jest w krótkim okresie powrót kursu do wybitego wsparcia, co będzie okazją do zajęcia krótkiej pozycji na kontraktach FCIE z ciasnym SL, a dalej możliwy jest test ubiegłorocznym minimów. Zanegowaniem tego scenariusza będzie trwałe wyjście kursu z powrotem nad przełamane wsparcie, co jednak wydaje się mało prawdopodobne.
CShort
STX - kierunek poziomów z 2007 rokuSTALEXPORT na wykresie miesięcznym dał silny sygnał kupna w rejonie 3.10-3.20 i od tamtej pory niespiesznie poruszamy się w górę, przy kształtowaniu kolejnych wysokich korpusów przedzielonych postojami o amplitudzie 1-2 miesięcy. Obecnie jest co prawda zagrożenie, iż byki znów zdecydują się na taki odpoczynek po silniejszym ruchu na świecy miesięcznej. Zakładamy jednak, iż tym razem przyciąganie do maksimów z 2007 może mieć decydujące znaczenie i zamiast postoju zobaczymy silniejszą świecę kontunuacyjną. Mocniejszych zagrożeń nie widać a perspektywa ruchu jest atrakcyjna.
Amica – silna marka na wymagającym rynkuWykres spółki i sytuacja techniczna
Amica (AMC) – producent sprzętu gospodarstwa domowego, spółka notowana na głównym rynku GPW i wchodząca w skład indeksu mWIG40.
Przez długi czas kurs spółki poruszał się w przedziale pomiędzy 140,8 zł a 154,2 zł, by w połowie maja br. przebić dotychczasowy opór i wejść na wyższy poziom. Pod koniec czerwca br. kurs zaliczył poziom 172,4 zł – najwyższy na przestrzeni ostatnich 4,5 roku. Od tego czasu jednak obserwowaliśmy stopniowy spadek notowań i systematyczne łamanie wsparć technicznych w postaci kolejno średniej 50-sesyjnej, 100-sesyjnej i 200-sesyjnej. Kurs opadł wówczas na dotychczasowe wsparcie na ok. 154,2 zł, by po kilkudniowej konsolidacji również nie utrzymać wspomnianego poziomu i szybko opaść na kolejny, wynikający z profilu wolumenu na ok. 140,8 zł. Pojawiające się od początku października br. kolejne informacje o transakcjach sprzedaży akcji dokonywanych przez Wiceprezesa Zarządu nie pozwoliły na wybronienie tego ważnego poziomu i kurs opadł jeszcze niżej w okolicy aktualnego wsparcia na poziomie ok. 124,8 zł. Aktualnie kurs porusza się w rejonie wspomnianej ceny i wiele wskazuje, że do czasu pojawienia się kolejnego impulsu może konsolidować obecny poziom. Wskaźnik RSI, który po wyłamaniu wparcia wynikającego z profilu wolumenu na ok. 140,8 zł zszedł nawet poniżej kanału, zdaje się zawracać i odbijać powoli w górę. Z kolei na MACD jesteśmy blisko wygenerowania sygnału kupna, który może być realnym technicznym impulsem do rozpoczęcia odbudowy kursu. Obroty ostatnich sesji malały, co oznacza, że presja podażowa mogła ulec wyczerpaniu i kolejne sesje będą stały pod znakiem wyczekiwania na pojawienie się konkretniejszego impulsu w kierunku wzrostowym lub spadkowym.
Profil spółki
Amica S.A. jest największym polskim producentem sprzętu gospodarstwa domowego i liderem na krajowym rynku AGD. Produkuje, poza sztandarową marką własną, również pod szyldem Gram, Hansa oraz CDA, które trafiają na rynki zagraniczne. Gram to prestiżowa, tradycyjna duńska marka istniejąca od 1899 roku, przejęta przez Amikę w 2001 roku i znana w całej Skandynawii. Hansa z kolei to marka kojarząca się z solidną technologią i ciesząca się dużą popularnością na rynkach Europy Wschodniej. CDA to brytyjska marka przejęta w 2015 roku i świetnie rozpoznawalna w takich kanałach dystrybucyjnych jak studia mebli kuchennych. Oprócz wspomnianej Skandynawii, Europy Wschodniej oraz Wielkiej Brytanii produkty Amica cieszą się szczególną renomą również na rynku niemieckim.
Głównym akcjonariuszem Amica S.A. jest Holding Wronki S.A., posiadający obecnie ok. 35% akcji w kapitale zakładowym. Z kolei Holding Wronki S.A. poprzez Invesco Sp. z o.o. kontroluje Prezes Zarządu Amica S.A. Pan Jacek Rutkowski.
Amica S.A. jest jednostką dominującą wobec Grupy Kapitałowej Amica S.A., w której zatrudnionych jest obecnie ok. 2 500 osób, biorąc pod uwagę wszystkie fabryki i biura zarówno Polsce, jak i zagranicą.
Analiza wynikowa
W ujęciu rocznym przychody ze sprzedaży Grupy Amica w ostatnich latach ustabilizowały się na poziomie ok. 3 mld zł przy zysku netto wahającym się pomiędzy ok. 110 mln zł (lata 2018-2019) a 150 mln zł (2020). Daje to roczną rentowność netto na sprzedaży na poziomie 4-5%.
To co rzuca się w oczy, na przestrzeni ostatnich lat, to bardzo dobry rok 2020, który pomimo uwarunkowań pandemiczny był dla Grupy Amica bardzo udany. W tym czasie nie tylko udało się utrzymać stabilny poziom sprzedaży ok. 3 mld zł oraz znacząco zwiększyć zysk netto Grupy o ok. 38% r/r, ale również wygenerować rekordowe saldo przepływów pieniężnych na działalności operacyjnej, które przekroczyło poziom 345 mln zł. Z pewnością wpływ na taki stan rzeczy miały nie tylko wspomniane powyżej uwarunkowania pandemiczne, które skłoniły konsumentów do przeznaczenia większych nakładów finansowych na własne gospodarstwa domowe, lecz także znaczące inwestycje Grupy w poprzednich okresach. Dodatkowo uwagę przyciąga wysokie ujemne saldo przepływów pieniężnych na działalności finansowej, które wzrosło ponad trzykrotnie w roku 2020 w stosunku do roku 2019. Oznacza to, że rekordowe przepływy operacyjne i bardzo udany 2020 rok Grupa wykorzystała w dużej mierze na nadpłatę zaciągniętych wcześniej zobowiązań, które mogły w istotnej części powstać ze względu na zwiększone w poprzednich latach nakłady inwestycyjne.
Analizując wyniki finansowe Grupy Amica w bieżącym roku należy zauważyć dość wyraźne spowolnienie w stosunku do trzeciego i czwartego kwartału 2020 r., pomimo znacząco lepszych całościowo wyników pierwszego półrocza 2021 r. w stosunku do pierwszego półrocza 2020 r., kiedy to Grupa odnotowała wzrost przychodów o 24% r/r oraz znacząco lepszą sprzedaż w każdej kategorii asortymentowej i we wszystkich obszarach geograficznych. Widać to zarówno na poziomie kwartalnej sprzedaży, na poziomie kwartalnych zysków netto, na poziomie kwartalnej rentowności netto ze sprzedaży oraz w szczególności na poziomie kwartalnych przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej. Pomimo tego, co warto podkreślić, Grupa Amica na koniec czerwca wciąż posiadała 107,6 mln zł wolnej gotówki.
Wydaje się, że na powyższy stan rzeczy duży wpływ wywarła sytuacja makroekonomiczna całej gospodarki, a w szczególności mocno rosnąca presja kosztów surowców (stal), komponentów (aluminium), wzrastające koszty energii elektrycznej i koszty pracy oraz coraz droższe koszty transportu.
Szanse i ryzyka
Z pewnością realnym zagrożeniem dla Grupy Amica mogą być wciąż utrzymujące się na wysokim poziomie, wspomniane wyżej, m.in. koszty surowców i energii elektrycznej. W takiej sytuacji nieuniknione wydają się podwyżki cen sprzętu AGD, które ostatecznie w sposób naturalny zostaną przeniesione na klientów, a to z kolei może mieć istotny wpływ na kształtowanie się popytu w kolejnych kwartałach. Można jednak przyjąć, że pewnym czynnikiem łagodzącym dla ewentualnych negatywnych efektów popytowych i konkurencyjnych może być powszechna presja inflacyjna, która dotyka przecież każdy sektor szeroko rozumianej gospodarki.
Warto jednak wspomnieć o kilku istotnych szansach, które działają na plus Grupy Amica. Pewną przewagą konkurencyjną Grupy Amica wobec pozostałych konkurentów rynkowych może być choćby mała podatność na potencjalne przyszłe zaburzenia globalnych łańcuchów dostaw, która została uzyskana poprzez niedawną odbudowę zapasów. W jej efekcie Grupa Amica może szybciej i lepiej odpowiadać na przyszłe potrzeby swoich klientów.
Należy także wspomnieć o wznowieniu przez Grupę inwestycji rozwojowych m.in. w zakresie zwiększenia mocy wytwórczych oraz z zakresie efektywności procesów wewnętrznych (automatyzacja, cyfryzacja i obszar IT). Z jednej strony wpłynęło to na obniżenie przepływów gotówkowych w ujęciu rok do roku, o których wspomnieliśmy w zakresie analizy wynikowej, lecz z drugiej strony daje to kolejne „paliwo” w nabraniu odpowiedniej „mocy przelotowej” na przyszłe okresy, które przełoży się na wielkość sprzedaży, poziom zysku netto i prawdopodobnie całościowo marży wyniku netto.
Pewną szansą dla wyników Grupy Amica jest również stabilna i wzrostowa tendencja kursu EUR/PLN, który od początku czerwca br. stopniowo rośnie, co z kolei będzie miało odzwierciedlenie w wynikach finansowych Grupy za trzeci kwartał 2021 r. i z dużym prawdopodobieństwem również w kwartale bieżącym.
Wizerunkowo Grupa Amica jest bardzo mocnym podmiotem, o ugruntowanej pozycji rynkowej i atrakcyjnej ofercie produktowej. Na jej korzyść działa choćby dalsza redystrybucja części zysków wobec akcjonariuszy spółki Amica, która odbywa się regularnie od lat w formie dywidend, a jej kwota w 2021 roku była dwa razy wyższa niż w roku ubiegłym.
Podsumowanie
Obecnie Amica S.A. ze swoją kapitalizacją na poziomie ok. 970 mln zł jest jedną z najniżej wycenionych rynkowo spółek w indeksie mWIG40. Jednocześnie wskaźnik C/Z na poziomie 5,80 i wskaźnik C/WK na poziomie 0,89 plasuje spółkę w absolutnym topie najkorzystniej wycenionych podmiotów wspomnianego indeksu. Sama stopa dywidendy na poziomie 4,7%, a szczególnie prawdopodobna dalsza tendencja wzrostowa wypłacanych dywidend, również stawia spółkę Amica w gronie spółek najbardziej atrakcyjnych spółek średniej wielkości.
W naszej opinii odreagowanie ostatnich i potencjalnie wciąż obecnych spadków kursu Amica powinno nadejść w stosunkowo krótkim czasie. Zasadnicze pytanie nie brzmi obecnie czy spółka jest mocna fundamentalnie i czy warto rozważyć nabycie jej akcji, lecz raczej czy to już właściwy moment na złożenie zlecenia kupna. Całościowo należy dostrzec zarówno obiektywne zagrożenia okołorynkowe dla biznesu Grupy, jak również wznowione kolejny już raz inwestycje, które mają nie tylko pomóc ograniczyć ryzyka w skali makro, ale również napędzić dodatkowo biznes i jeszcze mocniej wzmocnić silną już pozycję rynkową.
Z pewnością Amica S.A. to bardzo ciekawa pozycja inwestycyjna, szczególnie pod kątem długoterminowego portfela dywidendowego i warto obserwować notowania spółki z jednoczesnym uwzględnieniem poziomu akceptowanego przez siebie ryzyka inwestycyjnego.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
Mocne zagrożenia na AllegroAllegro na wykresie dziennym próbowało wyrysować najpierw formacje młota (nieudana), później przenikania lub objęcia hossy (także nieudana) a po jednosesyjnym ruchu korekcyjnym niedźwiedzie są na minimach i prawdopodobieństwo spadków na tę chwilę wynosi według nas ponad 70%. Na wykresie miesięcznym sytuacja wygląda fatalnie, podaż powinna mocniej akcentować ruch spadkowy, który do końca roku ma szansę przybrać na sile.
PZU – wiarygodność wynikowa i wizerunkowaWykres spółki i sytuacja techniczna
PZU (PZU) – przedstawiciel sektora ubezpieczeniowego, spółka notowana na głównym rynku GPW i wchodząca w skład indeksu WIG20.
Spoglądając na wykres PZU (po odcięciu dywidend) dostrzegamy wyraźny długoterminowy trend wzrostowy. Kurs porusza się bardzo technicznie, gdyż każda dotychczasowa korekta kończyła się mocnym wsparciem w postaci średniej kroczącej 60-sesyjnej. To właśnie wspomniana EMA60 była jednocześnie do tej pory impulsem technicznym do rozpoczęcia ponownej fali wzrostowej. 14 października kurs zaliczył swoje ATH, z uwzględnieniem odcięcia dywidendy, po czym średnia 10-sesysja MA10 dała mocniejszy sygnał do rozpoczęcia korekty. Obecnie znajdujemy się właśnie w fazie korekty kursu, której zasięg w pesymistycznym scenariuszu może zbliżyć się nawet do poziomu ok. 37,50 zł, gdzie znajduje się mocne wsparcie techniczne w postaci wspomnianej wyżej EMA60, jak również uwzględniając profil wolumenu. Wskaźnik MACD jest bliski wygenerowania sygnału S, a wskaźnik RSI przyjął kurs na mocniejsze wyprzedanie akcji – daje to całościowo potencjał do kontynuowania krótkoterminowo korekty kursu. Pozytywnym scenariuszem jest jednak obrona poziomu ok. 38,80 zł, która mogłaby oznaczać zawrócenie kursu z powrotem na ścieżkę wzrostu i ponowny atak na poziom ok. 40,50 zł, a następnie podejście pod obecne ATH 40,90 zł (uwzględniając odcięcie dywidendy). Za pozytywnym scenariuszem na kolejne sesje może dodatkowo przemawiać fakt, że na odcięciu dywidendy widać wyraźnie, że wszedł większy kapitał, który wierzy w spółkę i kontynuację dalszych wzrostów.
Profil spółki
Powszechny Zakład Ubezpieczeń S.A. (PZU) świadczy usługi ubezpieczeń majątkowych oraz ubezpieczeń na życie. Na czele Grupy Kapitałowej PZU stoi PZU, którego największym i strategicznym inwestorem jest Skarb Państwa, który posiada obecnie ponad 34% akcji. Grupę PZU tworzą liczne wyspecjalizowane podmioty, nie tylko z obszaru wspomnianych ubezpieczeń, ale także choćby z sektora stricte finansowego, takie jak m.in. towarzystwo funduszy inwestycyjnych oraz otwarte towarzystwo emerytalne. Jednocześnie PZU jest największym akcjonariuszem dwóch wiodących krajowych banków – Banku Pekao (20% akcji) oraz Alior Banku (ok. 32% akcji). Obecna strategia Grupy opiera się na trzech filarach: ubezpieczeniach, zarządzaniu aktywami oraz opiece medycznej.
Grupa PZU jest jedną z wiodących instytucji finansowych na rynku krajowym, ale także w Europie Środkowo-Wschodniej. Grupa zarządza ok. 300 mld zł aktywów, w samej Polsce świadcząc usługi dla 22 mln klientów (dodatkowo działa również na terenie Litwy, Łotwy, Estonii i Ukrainy).
Analiza wynikowa
Przychody ze sprzedaży Grupy PZU są od lat stabilne i kształtują się na poziomie ok. 40 mld zł rocznie oraz ok. 10 mld zł kwartalnie. Jednocześnie zysk netto Grupy oscyluje wokół kwoty 3 mld zł rocznie, co daje rentowność sprzedaży netto na poziomie ok. 8-8,5%.
Wyjątkiem od wspomnianej wyżej reguły był rok 2020, gdy zysk netto Grupy PZU spadł poniżej 2 mld zł, co oznaczało rentowność sprzedaży netto na poziomie niespełna 5%. Wydaje się, że jednym z powodów mniejszego niż zwykle dochodu Grupy PZU były zwiększone nakłady inwestycyjne, które można wyraźnie zaobserwować na poziomie przepływów pieniężnych z działalności inwestycyjnej. Na koniec 2020 r. Grupa PZU wygenerowała ujemne saldo przepływów inwestycyjnych w kwocie ok. 29,35 mld zł, które było aż 4,5 krotnie wyższe niż jeszcze rok wcześniej. Jednocześnie jednak nastąpił bardzo mocny i skokowy wzrost przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej, których saldo na koniec 2020 r. osiągnęło rekordową wartość ponad 30 mld zł (ponad 12 krotny wzrost r/r).
W pierwszych dwóch kwartałach 2021 r. obserwujemy coraz mniejsze ujemne saldo przepływów pieniężnych z działalności inwestycyjnej – na koniec pierwszego kwartału br. było to jeszcze saldo ujemne na poziomie 450 mln zł, podczas gdy już na koniec drugiego kwartału br. powstało saldo dodatnie w kwocie 1,85 mld zł. Czynnikiem, który mógł pośrednio wpłynąć na wygenerowanie dodatniego salda inwestycyjnego, było ujemne saldo operacyjne na poziomie 524 mln zł, które Grupa osiągnęła w tym samym okresie. Oznacza to, że Grupa zrealizowała w drugim kwartale 2021 r. większą wartość sprzedaży inwestycji niż realizacji nowych. Jednocześnie przepływy pieniężne z działalności finansowej, które jeszcze w drugiej połowie 2020 r. notowały dodatnie salda, zanotowały w pierwszych dwóch kwartałach br. ujemne salda, co oznacza, że Grupa mocniejszy nacisk położyła na większą obsługę swojego zadłużenia niż w okresach wcześniejszych.
Warto wspomnieć, że w pierwszym półroczu 2021 r. Grupa wypracowała zysk netto na poziomie 87% wyniku za cały poprzedni rok, co każe przypuszczać, że pod względem rentowności netto sprzedaży rok 2021 pozwoli powrócić do stanu sprzed pandemii, dając naprawdę spory potencjał wynikowy w skali całego 2021 r.
Szanse i ryzyka
Z pewnością mocną stroną Grupy PZU jest wieloletnia powtarzalność wynikowa, ustabilizowana pozycja rynkowa i poczynione w latach ubiegłych inwestycje.
Warto zwrócić uwagę na dwa czynniki typowo biznesowe oraz dwa czynniki kapitałowo-wizerunkowe.
Z pewnością bardzo istotne znaczenie dla przyszłych wyników Grupy PZU będzie miała dalsza kontrybucja zysków z sektora bankowego. PZU jako największy akcjonariusz Banku Pekao S.A. oraz Alior Bank S.A. notuje coraz wyższe zyski płynące właśnie ze strony banków, które jeszcze w 2020 r. wyniosły co prawda jedynie 0,1 mld zł, podczas gdy w pierwszym półroczu 2021 r. już 0,3 mld zł. Jednocześnie Grupa PZU szacuje, że w 2024 r. zyski płynące z sektora bankowego do Grupy PZU mogą wynieść nawet 0,8 mld zł. Z pewnością odbijający właśnie sektor bankowy (na fali m.in. ostatniej i przyszłych prawdopodobnych podwyżek stóp procentowych) nie tylko znacząco wspomoże wynikowo Grupę PZU w kolejnych latach, ale może okazać się wręcz iskrą zapalną dla mocnych wzrostów zysków w kolejnych latach.
Innym ważnym czynnikiem rozwojowym Grupy PZU może być rosnąca lawinowo ilość szkód katastroficznych, spowodowanych złymi warunkami atmosferycznymi. Według szacunków Grupy wzrost tegorocznej liczby szkód majątkowych, spowodowanych wyłącznie czynnikiem pogodowym, wyniósł już 15% w stosunku do roku poprzedniego, a według innych towarzystw ubezpieczeniowych mógł on osiągnąć poziom nawet 40-45%. Zmieniający się gwałtownie klimat i wspomniany wzrost ilości szkód napędza oczywiście popyt na usługi ubezpieczyli, a na tym polu PZU od lat wiedzie prym nie tylko w Polsce, ale również w wybranych krajach bałtyckich, jak choćby Litwa i Łotwa. Zwiększony popyt prawdopodobnie przełoży się na dalszy wzrost składek ubezpieczeniowych, a to z kolei jeszcze mocniej wzmocni wyniki finansowe całej Grupy PZU.
Na tle wizerunkowym z kolei warto zwrócić uwagę na ogłoszony przez PZU we wrześniu br. program lojalnościowy dla akcjonariuszy indywidualnych pod nazwą Moje Akcje PZU. W ramach wspomnianego programu inwestorzy otrzymują możliwość uzyskania do 20% zniżki na produkty ubezpieczeniowe, pod warunkiem spełnienia kilku wymogów (m.in. posiadania rachunku inwestycyjnego w BM Banku Pekao S.A. oraz osiągnięcia progu zdeponowanych na rachunku przynajmniej 100 akcji PZU). Na pierwszym etapie program pozwala on inwestorom osiągnąć pakiet zniżek na ubezpieczenia majątkowe, lecz na kolejnych etapach pojawią się dodatkowe benefity dla akcjonariuszy PZU.
Nie sposób pominąć także kwestii rekordowo wysokiej, pośród wszystkich spółek giełdowych, tegorocznej dywidendy, której stopa wyniosła 9%. Na wypłatę dywidendy w tym roku PZU przeznaczyło kwotę ponad 3 mld zł, co daje 3,5 zł dywidendy na akcję. Z pewnością decyzje tego typu jeszcze mocniej uwiarygadniają spółkę wśród uczestników rynku kapitałowego. Już teraz PZU jest zdecydowanie jedną z najpopularniejszych spółek na warszawskim parkiecie i wydaje się, że dodatkowo jest na dobrej drodze by nie tylko utrzymać swoją pozycję, lecz dodatkowo ją wzmocnić.
Podsumowanie
Aktualna kapitalizacja rynkowa na poziomie ok. 33,75 mld zł, jak również wskaźnik C/Z (10,30) plasuje PZU na 7. miejscu w gronie spółek największego indeksu GPW. Daje to spory potencjał do dalszych wzrostów, szczególnie obserwując stały rozwój całej Grupy PZU oraz obiektywnie sprzyjające czynniki okołorynkowe.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
Wirtualna Polska – stabilna technicznie i biznesowoWykres spółki i sytuacja techniczna
Wirtualna Polska (WPL) – przedstawiciel sektora media, spółka notowana na głównym rynku GPW i wchodząca w skład indeksu mWIG40.
Kurs Wirtualnej Polski porusza się w bardzo stabilnym długoterminowym trendzie wzrostowym, za którym także bardzo stabilnie poruszają się kluczowe średnie kroczące MA50, MA100 i MA200. To co można zaobserwować to fakt, że każda większa fala wzrostowa jest następnie korygowana do poziomu technicznego wsparcia, które wyznacza średnia 50-sesyjna. Aktualnie poruszamy się w kanale pomiędzy 152 zł (aktualny opór) i 135,20 zł (aktualne wsparcie wynikające z profilu wolumenu). Prawdopodobnym scenariuszem na kolejne sesje wydaje się zbliżenie kursu do wspomnianego poziomu 135,20 zł, gdzie oprócz mocnego wsparcia z uwagi na profil wolumenu powinno pojawić się dodatkowe wsparcie techniczne w postaci średniej MA50. Realizacja powyższego scenariusza pozwoliłaby, w sposób naturalny, rozpocząć kolejną falę wzrostową, której z reguły towarzyszyło właśnie odbicie od średniej 50-sesyjnej. To co dodatkowo zwraca uwagę to fakt, że ostatni wzrost kursu na poziom 152 zł, który jest także ATH, został dokonany na bardzo znaczących obrotach. Kolejne sesje, będące spokojną korektą, odbywają się na zdecydowanie zmniejszonym wolumenie sesyjnym. Patrząc na wskaźnik RSI wydaje się, że jest jeszcze nieznaczne pole do dalszej korekty kursu, która stworzy potencjał wzrostowy dla kolejnej fali.
Profil spółki
Wirtualna Polska Holding S.A. to wiodący na rynku krajowym holding technologiczny i gracz sektora nowoczesnych mediów. Jest to również właściciel jednego z dwóch najpopularniejszych w Polsce portali internetowych – Wirtualnej Polski. W skład portfela spółki wchodzą m.in. o2, Money.pl i SportoweFakty, a także kilkanaście innych portali tematycznych oraz najpopularniejsze polskie radio internetowe OpenFM.
Grupa WP prowadzi aktywną działalność reklamową, oferując m.in. generowanie leadów dla sklepów oraz porównywarek internetowych, stale korzystając z szybkiego wzrostu sektora handlu elektronicznego (e-commerce) w Polsce. Jednocześnie sama oferta reklamy online jest bardzo szeroka oraz nowoczesna, a przy tym dopasowana do indywidualnych oczekiwań konkretnego klienta. Ponadto działalność Grupy koncentrowana jest również w segmencie podróży, mody, wyposażenia wnętrz i projektowania domów, usług finansowych oraz motoryzacji. Miesięcznie Grupa WP notuje ok. 21 mln realnych użytkowników oraz 3,3 mld odsłon, co plasuje jej pozycję rynkową w połowie krajowej stawki ustępując jedynie gigantom technologicznym typu Google, YouTube czy Facebook.
Misją Grupy WP jest dostarczanie opiniotwórczych informacji, rozrywki oraz usług.
Analiza wynikowa
W ujęciu rocznym przychody ze sprzedaży Grupy WP systematycznie rosną. Co ciekawe rok 2020, pomimo niższego poziomu osiągniętej sprzedaży niż rok wcześniej, wygenerował jednak wyższy zysk netto i wyższą rentowność sprzedaży. Na koniec ubiegłego roku sprzedaż Grupy wyniosła 632 mln zł, zysk netto 78,5 mln zł, a rentowność sprzedaży netto ok. 12,5%.
Jednocześnie bardzo zdrowo wyglądają przepływy pieniężne Grupy na każdym poziomie. Przepływy pienieżne na działalności operacyjnej są stale dodatnie i rosną z roku na rok. Na koniec 2020 r. saldo przepływów operacyjnych wyniosło 200 mln zł. Jednocześnie przepływy z działalności inwestycyjnej i finansowej wykazują stałe ujemne salda, co oznacza że Grupa w każdym okresie dokonuje więcej nowych inwestycji niż upłynnia dotychczasowych, jak również więcej środków przeznacza na bieżącą obsługę własnego zadłużenia niż pozyskuje kapitał z zewnątrz. Jest to wyraźny dowód na zdrowe finanse Grupy, bardzo trwałe fundamenty oraz stabilny i zrównoważony rozwój.
W ujęciu kwartalnym szczególnie zauważalny był wyraźny spadek przychodów ze sprzedaży w pierwszym i drugim kwartale 2020 r., jednak kolejne dwa kwartały roku ubiegłego były już zdecydowanie lepsze, a sprzedaż Grupy rosła wówczas nawet w tempie ok. 40% kwartał do kwartału. Patrząc na dwa kwartały 2021 r. widać wyraźnie, że Grupa nie tylko utrzymała tempo dotychczasowego wzrostu z drugiej połowy 2020 r., lecz dodatkowo wygenerowała całościowo wyższe przychody ze sprzedaży o wartości ok. 25 mln zł.
Jednocześnie wydaje się, że gorszym wynikowo okresem w działalności Grupy może być pierwszy kwartał, który już drugi rok z rzędu generuje sprzedaż na poziomie ok. 20% niższą niż w poprzedzającym go czwartym kwartale. Zależność tą można jeszcze wyraźniej zauważyć analizując zmienność zysków netto Grupy w pierwszych kwartałach 2020 r. i 2021 r., które malały odpowiednio o 74% i ponad 32% wobec ostatnich kwartałów w 2019 r. i 2020 r. Pewnym czynnikiem równowagi dla wspomnianej tendencji może być jednak fakt, że każdorazowo ostatnie kwartały roku są bardzo dobrym wynikowo okresem w działalności Grupy, co powoduje że baza wynikowa jest dość wysoka i trudna do utrzymania w kolejnych trzech miesiącach.
Interesująco wynikowo wygląda z kolei drugi kwartał 2021 r., który nie tylko pozwolił wygenerować wręcz identyczny poziom sprzedaży co czwarty kwartał 2020 r. (ok. 218 mln zł), ale dodatkowo osiągnięte zyski netto są bardzo zbliżone (ok. 41 mln zł wobec ponad 39 mln zł w ostatnim kwartale ubiegłego roku). Ponadto sam wskaźnik EPS (zysku na akcję) jest także bardzo porównywalny i wyniósł w drugim kwartale br. 1,40 zł wobec 1,35 zł w kwartale kończącym 2020 r. Wydaje się, że osiągnięte w drugim kwartale 2021 r. wyniki są dobrym prognostykiem dla całego 2021 r., szczególnie jeżeli kolejny już raz ostatni kwartał roku okaże się dla Grupy bardzo udany.
Szanse i ryzyka
Wyniki Grupy WP, osiągnięte w pierwszym półroczu 2021 r., wskazują wyraźnie, że rynek reklamy internetowej i turystyki zdecydowanie odbił wobec analogicznego okresu rok wcześniej. Dlatego też wydaje się, że obecne otoczenie rynkowe mocno sprzyja dalszej ekspansji biznesowej Grupy WP i umacnianiu jej pozycji rynkowej.
Grupa cały czas poszerza swoje portfolio usług reklamowych ukierunkowane na segment online. W tym celu zaoferowała nowe narzędzie o nazwie WP Ads, które pozwala na samodzielne zarządzanie kampaniami reklamowymi przez sklepy e-commerce, bez pośredników i z rozliczeniem za faktyczną sprzedaż. Wydaje się to właściwym krokiem, który niewątpliwie może pomóc Grupie utrzymać dotychczasowe tempo wzrostu.
Jednocześnie Grupa aktywnie poszukuje także nowych celów inwestycyjnych, nie tylko poprzez wzrost zaangażowania kapitałowego w spółce Nocowanie.pl z sektora turystyki oraz zakup akcji w spółce Modern Commerce z sektora e-commerce, ale także poprzez śmiałe wyjście poza dotychczasowy profil działalności. O tym ostatnim aspekcie świadczy najlepiej decyzja o zakupie 100% udziałów w spółce, która posiada farmę fotowoltaiczną na Dolnym Śląsku o mocy 3 MW.
Pod koniec czerwca br. spółka Wirtualna Polska Holding, po rocznej przerwie, powróciła do swojej dotychczasowej praktyki dzielenia się zyskami ze swoimi akcjonariuszami, czego efektem była decyzja o wypłacie dywidendy w kwocie 45,3 mln zł, oznaczająca wypłatę zysku na poziomie 1,55 zł na jedną akcję.
Całościowo rozwój Grupy WP jest bardzo stabilny i zrównoważony nie tylko wynikowo, ale przede wszystkim fundamentalnie.
Podsumowanie
Obecna kapitalizacja rynkowa Wirtualna Polska Holding S.A. wynosi ponad 4 mld zł, która plasuje spółkę w okolicach 10. miejsca indeksu mWIG40. Jednocześnie wskaźnikowo, pod względem C/Z (30,90), C/WK (6,65) oraz stopy dywidendy (1,1%) spółka znajduje się dopiero w okolicy połowy stawki indeksu lub nawet w jego dolnej części.
Wydaje się, że pomimo szczególnie dość wysokiej obecnie wyceny wskaźnikowej, spółka zasługuje na uwagę i może być długoterminowo dobrą alternatywą inwestycyjną. Wskazuje na to zarówno stabilny długoterminowo wzrost biznesu całej Grupy WP, jak również naprawdę obiecujące perspektywy wynikowe na koniec 2021 roku.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
Mercator - MRCBardzo gorąca spółka w ostatnim czasie, której chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Mam pomysł na długoterminowy long - tzn. przewidywany maksymalny czas otwartej pozycji to nawet 10 miesięcy i zakładam że nie krócej niż 2 miesiące. Na podstawie mojej analizy stwierdziłem że spółka jest relatywnie tania i box zakupowy oparłem o przedział 129 - 150 zł, gdzie osobiście uważam że najlepszą ceną byłoby 136 zł. Ciężko mówić o poziomie docelowym ale myślę o okolicach 250-260 zł. Co w przedziale cen 250 zł - 150 zł dałoby 66% zysku. WOW. Duży zysk ale także duże ryzyko. Box zakupowy to aż 16% różnicy ceny. Niestety ten papier jest w posiadaniu dużej liczby osób, dużej liczby niedoświadczonych, niecierpliwych osób, co skutkować może dużymi wahaniami ceny.
Pragnę zauważyć że cena aktualnie znajduje się w silnym trendzie spadkowym. Tego faktu nie należy lekceważyć i pamiętać o nim zajmując pozycję.
Bumech – węglowa hossa wysoko Bumech poniosłaWykres spółki i sytuacja techniczna
Bumech (BMC) – przedstawiciel sektora przemysłu elektromaszynowego i spółka notowana na głównym rynku GPW.
W okresie raptem dwóch tygodni kurs wystrzelił z poziomu 6,15 zł (22.09.) do poziomu 24,20 zł (5.10). Olbrzymi wzrost kursu był spowodowany mocną koniunkturą w górnictwie i wzrostem popytu na wydobycie węgla kamiennego, a więc branży dla której Bumech świadczy swoje usługi. Po ustanowieniu ATH na poziomie 24,20 zł górę wzięły niedźwiedzie przystępując do realizacji zysków. Wszystko to odbywało się na wysokim dziennym wolumenie handlu. Korekta kursu sięgnęła poziomu Fibo50, która na kolejnej sesji nie tylko została już wybroniona, ale także zauważalny był wzrost popytu w jej dolnych rejonach w okolicy 14,95 zł. Aktualnie poziom ten wydaje się dość solidnym wsparciem, chociaż profil wolumenu wskazuje jeszcze wyższym poziom wsparcia ok. 16,80 zł. Dzisiejsza sesja otworzyła się z dużą luką wzrostową na poziomie 20 zł, co spowodowane jest bardzo dobrym komunikatem spółki o zakupie 100% udziałów czarnogórskiej spółki Uniprom, która posiada koncesję na wydobycie boksytu. Aktualnie obroty są jednak niższe niż na poprzednich sesjach, co może spowodować w niedźwiedziach chęć kolejnej szybkiej realizacji zysków, która mogłaby spowodować choćby domknięcie luki na poziomie ok. 17,20 zł. Obserwując dzisiejszy handel giełdowy widać jednocześnie wymianę akcjonariatu spółki na poziomie ok. 21 zł, gdzie występuje spora podaż, jednak etap ten może okazać się pomocny w potencjalnej kontynuacji ruchu w górę. Najbliższy opór znajduje się na 24,20 zł, które jest także szczytem ostatniej fali wzrostowej i jednocześnie ATH.
Profil spółki
Bumech S.A. jest przedsiębiorstwem z branży elektromaszynowej, które świadczy swoje usługi dla przemysłu górniczego. Podstawowe obszary działalności spółki to: drążenie wyrobisk podziemnych oraz produkcja urządzeń i maszyn dla górnictwa wraz z ich późniejszą obsługą remontową i serwisową. Dodatkowo Bumech wykonuje także instalacje przemysłowe i urządzenia dla energetyki oraz prowadzi samodzielne roboty górnicze.
Obecnie w skład Grupy Kapitałowej Bumech wchodzi 14 podmiotów powiązanych kapitałowo i osobowo. Są to w przeważającej części spółki krajowe, lecz również dwie spółki prawa czarnogórskiego. Najważniejszym operacyjnie podmiotem Grupy jest PG „Silesia” Sp. z o.o., której przedmiotem działalności jest m.in. wydobywanie oraz sprzedaż węgla kamiennego i która podsiada w tym zakresie koncesję na wydobycie na kolejne 23 lata.
Analiza wynikowa
W ujęciu rocznym przychody Grupy Kapitałowej Bumech w latach 2017-2020 notowały dość stabilny trend wzrostowy z poziomu 62 mln zł w 2017 r. do poziomu 78 mln zł w 2020 r. Niemniej to co zdecydowanie rzuca się w tym czasie w oczy to jednak coroczne straty Grupy i ujemna rentowność netto sprzedaży aż do 2019 r. włącznie. Dopiero rok 2020 pozwolił Grupie zanotować długo oczekiwany zysk netto na poziomie ok. 1,5 mln przy rentowności sprzedaży raptem 2%.
W zakresie przepływów pieniężnych widać pozytywną tendencję już od 2019 r., gdy Grupa osiągnęła dodatnie przepływy operacyjne oraz ujemne przepływy finansowe i inwestycyjne. W następnym roku udało się utrzymać porównywalny poziom przepływów, a same przepływy operacyjne odnotowały saldo na poziomie ok. 6 mln zł.
Obecny rok to już prawdziwa hossa węglowa i rekordowe wyniki Grupy, która płynie na fali bardzo mocnej koniunktury całego sektora górnictwa. O ile jeszcze pierwszy kwartał 2021 r. był bardzo dobry (przychody ze sprzedaży ok. 85 mln zł przy marży zysku netto na poziomie 1,44%) to już drugi kwartał wiązał się z bardzo mocnym wynikowym wystrzałem w górę. W drugim kw. 2021 r. Grupa osiągnęła rekordowe przychody ze sprzedaży na poziomie ponad 117 mln zł oraz zysk netto 20 mln zł, co dało również rekordowy poziom rentowności netto sprzedaży przekraczający nieznacznie 17%. Zasadniczy wpływ na osiągnięte wyniki Grupy w drugim kwartale br. miał zakup udziałów w spółce PG „Silesia” Sp. z o.o. i objęcie jej konsolidacją rozpoczynając od dnia 28.01.2021 r.
Świetny wynikowo drugi kw. 2021 r. widać także wyraźnie w przepływach pieniężnych Grupy, szczególnie na poziomie operacyjnym, gdzie dodatnie saldo przepływów wzrosło z poziomu niespełna 5,5 mln zł do poziomu 37 mln zł.
W pierwszym półroczu 2021 r. Grupa wygenerowała największe przychody w segmencie wydobycia węgla (aż 73% ogółu przychodów) oraz w segmencie usług górniczych (20% ogółu przychodów). Warto zauważyć, że jeszcze w pierwszym kwartale 2021 r. Grupa nie wygenerowała żadnych przychodów ze sprzedaży w segmencie wydobycia węgla, a osiągnięta sprzedaż w kolejnym kwartale była wynikiem włączenia do Grupy silnej operacyjnie spółki PG „Silesia” Sp. z o.o.
Obecnie 98% sprzedaży generowane jest na poziomie krajowym, a jedynie 2% zagranicą – w segmencie usług górniczych.
Szanse i ryzyka
Wydaje się, że Zarząd Bumech S.A. wykazał się świetnym wyczuciem rynkowym przy, dokonanej pod koniec stycznia 2021 r., transakcji zakupu udziałów PG „Silesia” Sp. z o.o. Pozwoliło to Grupie Bumech zanotować rekordowy wynikowo drugi kwartał 2021 r. oraz bardzo wysoką sprzedaż w segmencie wydobycia węgla. Przejęta spółka nie tylko pozwoliła efektywnie poszerzyć zakres działalności operacyjnej Grupy, lecz także właściwie wykorzystać mocną zwyżkę ceny surowca węgla kamiennego na światowych rynkach, którą obserwowaliśmy generalnie od początku września br.
W chwili obecnej zasadniczo należałoby zastanowić się czy trwająca obecnie hossa węglowa będzie kontunuowania w dłuższym terminie oraz czy cena surowca węgla kamiennego utrzyma się na dotychczasowym wysokim poziomie.
Należy zaznaczyć, że węgiel kamienny jest alternatywną formą energii dla gazu ziemnego, więc możemy zauważyć dużą korelację ceny obu surowców. Obecnie ceny obydwu notują lekką korektę po mocnych wzrostach, które miały miejsce przez ostatnie kilka tygodni.
Patrząc na napływające zewsząd informacje makroekonomiczne można przypuszczać, że silna koniunktura na rynku węgla kamiennego utrzyma się przynajmniej w perspektywie średnioterminowej, a sprzyja jej kryzys energetyczny w Chinach poparty wzmożonym poziomem na węgiel kamienny oraz także większe zapotrzebowanie na ten surowiec na rynku amerykańskim.
Warto zauważyć, że Grupa Bumech właśnie wykonała kolejny krok, aby ponownie poszerzyć własną ofertę. W sobotę Bumech S.A. zakomunikował rynkowi zakup 100% udziałów w kapitale zakładowym spółki Uniprom-Metali, która posiada koncesję na wydobycie złóż boksytu i wysokie stany magazynowe tego surowca. Jest to z pewnością bardzo istotna dla rynku wiadomość, a sama transakcja pozwoli Grupie Bumech na dalszą dywersyfikację portfela działalności, co z pewnością przełoży się pozytywnie na skalę działalności i osiągane wyniki.
Podsumowanie
Obecna wartość rynkowa Bumech S.A. to ok. 320 mln zł przy wskaźnikach C/WK 5,88 oraz C/Z 10,60. Pod względem kapitalizacji plasuje to spółkę w połowie indeksu WIG, z kolei sam wskaźnik C/Z przekłada się na miejsce spółki w górnej jego części.
Wydaje się, że kurs spółki daje potencjał do dalszego wzrostu, szczególnie mając na uwadze dzisiejszą mocną wymianę akcjonariatu na poziomie ok. 21 zł, jednak należy zachować też pewną ostrożność, gdyż wskaźnik RSI pokazuje coraz mocniejsze wykupienie akcji, a dodatkowo zbliżamy się do ważnego technicznie miejsca – aktualnego oporu i ATH na poziomie 24,20 zł.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
Ferro – wzrost i ekspansja na fali mocnej koniunkturyWykres spółki i sytuacja techniczna
Ferro (FRO) – przedstawiciel sektora materiałów budowlanych, spółka notowana na głównym rynku GPW i wchodząca w skład indeksu sWIG80.
Na początku września kurs zaliczył swoje ATH (41,50 zł), które następnie próbował poprawić, lecz bezskutecznie. Kolejne spadkowe sesje spowodowały także naruszenie wsparcia, wynikającego z profilu wolumenu, na poziomie ok. 37,8 zł. To z kolei spowodowało zejście kursu jeszcze niżej - na kolejne wparcie wynoszące ok. 34 zł. Poziom ten został już jednak nie tylko ostatecznie wybroniony, ale wręcz spowodował mocniejsze odbicie, którego impulsem były bardzo dobre wyniki spółki za I półrocze 2021 r. Warto podkreślić, że późniejsze zrównanie oporu na poziomie 37,8 zł nastąpiło na fali bardzo znaczącego wolumenu, który powstał w reakcji rynku na przedsesyjne zawiadomienie o zwiększeniu zaangażowania w akcje spółki przez Prezesa Ferro S.A., który dokonał transakcji sesyjnych na kwotę ponad 100 tys. zł w dniu 1 września br. Pozytywne nastroje popchnęły kurs na kolejnych sesjach już powyżej wspomnianego poziomu, który aktualnie jest mocnym wsparciem, nie tylko ze względu na profil wolumenu, lecz także ze względu na zbliżającą się do kursu średnią 100-sesyjną. Warto obserwować wspomnianą średnią MA100, która będzie stanowiła nie tylko naturalne wsparcie, ale także może dać mocny sygnał techniczny do kolejnej fali wzrostowej. Aktualnie wskaźniki RSI i MACD wydają się także wskazywać na dalszy potencjał wzrostowy.
Profil spółki
Grupa Ferro jest jednym z największych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej producentów armatury sanitarnej i instalacyjnej. Przedmiotem działalności Grupy jest produkcja i sprzedaż armatury sanitarnej, instalacyjnej i grzewczej oraz wyposażenia sanitarnego pod własnymi markami oraz pod markami klientów. Grupa Ferro produkuje swoje produkty w zakładach w Czechach i w Chinach, a centrum magazynowo – logistyczne zlokalizowane jest nieopodal Krakowa w Skawinie. Grupa Ferro działa na rynku krajowym oraz prowadzi sprzedaż na rynkach zagranicznych, m.in. czeskim, słowackim, węgierskim, rumuńskim, francuskim, ukraińskim, białoruskim, bułgarskim, rosyjskim oraz w krajach bałtyckich.
Analiza wynikowa
W ujęciu rocznym widać bardzo stabilny i systematyczny wzrost wyników Grupy – zarówno na poziomie przychodów ze sprzedaży, jak również na poziomie zysku ze sprzedaży, zysku operacyjnego EBIT oraz zysku netto. W ostatnich kilku latach sprzedaż Grupy zbliżała się stopniowo do poziomu 500 mln rocznie, a pokonanie tej granicy nastąpiło w dość nieoczekiwanym momencie, bo w okresie pandemicznym. Obecny rok zdaje się wyznaczać nowe, rekordowe poziomy, a działalność Grupy mocno prze to przodu. Dość analogicznie wygląda tendencja wzrostowa zysków netto Grupy, które długo utrzymywały się na poziomie ok. 25-30 mln zł, natomiast rok 2020 umożliwił ustanowienie nowych rekordowych wartości i przebicia granicy 60 mln zł.
Warto także spojrzeć na rentowność netto na sprzedaży, którą osiągała Grupa przez lata. Wskaźnik ten kształtował się na stabilnym poziomie ok. 8-9%, poza rokiem 2017 gdy pomimo utrzymania wzrostowej tendencji przychodów nastąpiło tąpnięcie zysków Grupy przez co wskaźnik zapisał się ledwo na poziomie 3%. Rok 2020 oczywiście był wyjątkowy dla Grupy również i na polu osiągniętej rentowności sprzedaży, gdyż był on po raz pierwszy dwucyfrowy i wyniósł 12%.
Rok 2021 zaczął się dla Grupy bardzo dobrze i wszystko wskazuje nie tylko na zachowanie wzrostowej tendencji wynikowej, lecz także na ustanowienie kolejnego rekordowego okresu w historii. O ile pierwszy kw. 2021 r. był bardzo przyzwoity, a rentowność sprzedaży wyniosła ok. 11%, to drugi kwartał pod tym względem jest już rekordowy a wspomniany wskaźnik osiągnął niespotykany wcześniej poziom ponad 26%. W drugim kw. 2021 r. Grupa osiągnęła poziom przychodów ok. 220 mln zł, co daje imponujący wzrost o 96% r/r, a warto pamiętać że poprzedni rok był również bardzo udany, a baza wynikowa nie była zaniżona. Pozytywną tendencję wynikową, w ujęciu kwartalnym, obrazują także przepływy pieniężne na działalności operacyjnej, które z ujemnego poziomu ok. 10 mln zł w pierwszym kw. 2021 r. w kolejnych trzech miesiącach mocno odbiły i wygenerowały dodatnią wartość na poziomie ponad 60 mln zł.
Przeglądając wyniki kwartalne Grupy uwagę przykuwa także skokowy wzrost wartości wskaźnika EPS (zysku na akcję), który przez wiele wcześniejszych kwartałów próbował bezskutecznie pokonać barierę 1 zł zysku na akcję, podczas gdy drugi kw. 2021 r. pozwolił osiągnąć poziom prawie trzykrotnie wyższy (2,72 zł).
Całościowo osiągnięte wyniki w pierwszym półroczu 2021 r., których dynamika wzrostu r/r jest zdecydowanie dwucyfrowa (ok. 60% na poziomie sprzedaży oraz ok. 46% na poziomie zysku netto) każą zakładać bardzo pozytywny scenariusz wynikowy także na pozostałą część roku.
Szanse i ryzyka
Rekordowy rok 2020 skłonił akcjonariuszy Ferro S.A. do podjęcia decyzji o wypłacie, rekordowej w historii spółki, dywidendy na poziomie ponad 46 mln zł (2,2 zł zysku na akcję) – co daje ponad pięciokrotny wzrost r/r. Wszystko wskazuje również na to, że trwający właśnie rok i osiągane obecnie wyniki pozwolą spółce na jeszcze wyższą wypłatę zysku do swoich akcjonariuszy w 2022 r.
Grupa Ferro mocno rozwija sprzedaż krajową w segmentach armatury instalacyjnej i sanitarnej, lecz także rozwija działalność na obszar źródeł ciepła poprzez przejęcia spółek Termet i Tester (wyniki obu spółek były konsolidowane już na poziomie Grupy od początku drugiego kwartału br.). Dodatkowo Grupa konsekwentnie umacnia swoją, już i tak mocną pozycję w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie dynamika wzrostu sprzedaży r/r wygląda imponująca – Czechy o 24% r/r, Rumunia o 53% r/r, a Węgry o 73% r/r. Jednocześnie przychody ze sprzedaży w krajach bałtyckich wzrosły nawet o 80% r/r i osiągnęły poziom 35 mln zł. Obecnie rynek rumuński jest drugim po Polsce największym rynkiem zbytu produkcji Grupy Ferro.
Obecny popyt na produkty Grupy Ferro jest tak duży, a przy tym rośnie tak dynamicznie, że wydaje się, że kluczową kwestią jest niewątpliwie nadążenie za potrzebami rynku oraz sprawna realizacja dostaw.
Jednocześnie poprawiająca się sytuacja materialna i gospodarcza w regionie, jak również trwająca koniunktura w branży budowlanej i remontowej, także zdają się ewidentnie sprzyjać kontynuacji wynikowej Grupy i jej dalszej ekspansji rynkowej i organizacyjnej.
Należy również wspomnieć, że Grupa prowadzi bardzo elastyczną i przewidywalną politykę cenową wobec rosnących kosztów surowców, logistyki i obecnej presji płacowej. Polega ona na umiejętnej analizie i dokonywanych z wyprzedzeniem decyzjach dotyczących adaptacji do zmieniających się uwarunkowań rynkowych. Oczywiście pozycja Grupy i popyt rynkowy mocno sprzyjają takim działaniom.
Podsumowanie
Aktualna wycena rynkowa Ferro S.A. na poziomie przeszło 825 mln zł plasuje spółkę w połowie stawki indeksu sWIG80. Szczególnie atrakcyjnie wygląda wskaźnik C/Z (7,60), który dodatkowo powinien ulec dalszej poprawie w kolejnych kwartałach na wzrostowej wynikowo fali całej Grupy. Stopa dywidendy wygląda bardzo przyzwoicie (5,70%) i pozycjonuje spółkę w czołówce dywidendowej całego indeksu małych spółek.
Wszystko to powoduje, że spółka wydaje się być relatywnie tania z dalszym potencjałem do wzrostu, a jednocześnie odporna na ewentualne wahania koniunkturalne całego rynku.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
KGHM Polska Miedź S.A. (KGH)Dziś wpadła mi w rękę Polska Miedź. Posłużyłem się zniesieniami Fibonacciego i uzyskałem cenę wejścia 158,60 zł, jest ona na poziomie 1,618. Myślę że to jest bardzo dobra cena na kupno. W razie osunięcia ceny następna strefa na kupno byłaby przy 132,70 zł. Jednakże myślę że tak się nie stanie. Patrząc również na wartości Stoch, Stoch RSI, MACD myślę że to złota okazja. Oczekiwałbym ruchu do poziomu 182 zł, 200 zł i może 229 zł. Z czasem do 4 miesięcy. Miłego dnia wszystkim!
Unimot – ekspansja na trudnym rynku energetycznymWykres spółki i sytuacja techniczna
Unimot (UNT) – przedstawiciel branży paliwa i gazu, notowany na głównym rynku GPW i wchodzący w skład indeksu sWIG80.
Aktualnie kurs spółki, kolejny raz w ciągu ostatnich kilku sesji, testuje okolice wsparcia wynikające z profilu wolumenu (ok. 47,50 zł). Poziom ten wydaje się jednak mocnym wsparciem ze względu na średnie kroczące 50-sesyjne i 100-sesyjne, których obrona może zapoczątkować kolejną falę wzrostową na kursie w kierunku najbliższego oporu na poziomie ok. 54,50 zł. O takim scenariuszu może też świadczyć fakt, że aktualny poziom RSI odpowiada poziomowi, z którego rozpoczęła się poprzednia fala wzrostowa 20 lipca br. Wskaźnik MACD jest również bliski wygenerowania sygnału kupna przy kolejnym wzroście kursu.
Negatywnym scenariuszem, choć wydaje się mało realnym, jest przełamanie obecnego wsparcia i podążanie kursu w stronę wcześniejszego wsparcia znajdującego się ok. 40,55 zł – dołka, który przeszło dwa miesiące temu zapoczątkował ostatnią falę wzrostową.
Profil spółki
Unimot jest wyspecjalizowanym importerem i dystrybutorem paliw ciekłych i gazowych, oferując olej napędowy, gaz płynny, gaz ziemny, biopaliwa, benzynę oraz energię elektryczną. Jako podmiot, posiadający koncesję Urzędu Regulacji Energetyki na obrót paliwami płynnymi, stał się spółką multienergetyczna. Swoją ofertę kieruje do kontrahentów z sektorów: usług, rolnictwa, przemysłu oraz odbiorców indywidualnych i hurtowych.
Unimot S.A. jest jednostką dominującą wobec Grupy Kapitałowej Unimot. Warto mieć na uwadze, że głównym akcjonariuszem spółki Unimot jest Unimot Express Sp. z o.o., która już na początku tego wieku wyspecjalizowała się w międzynarodowym obrocie produktami petrochemicznymi, wspierając swoją spółkę córkę zdobytym na rynku doświadczeniem i relacjami biznesowymi.
Grupa Unimot wciąż szuka rozszerzenia swojej dotychczasowej oferty biznesowej, decydując się na inwestycje w obszar fotowoltaiki (przejmując portfel farm fotowoltaicznych oraz uruchamiając produkcję paneli fotowoltaicznych) oraz w budowę i rozwój sieci paliw AVIA (aktualnie Grupa Unimot zarządza już 72 stacjami własnymi).
Analiza wynikowa
W obszarze przychodów ze sprzedaży (ok. 4,8 mld zł w 2020 r.), które generuje Grupa Unimot, widać regularną tendencję wzrostową r/r, z kolei na poziomie zysków i marży netto możemy już zaobserwować pewną fluktuację. Z pewnością na osiągane wyniki Grupy duży wpływ mają zwiększone inwestycje, które zostały zainicjowane w ostatnich latach i są w dalszym ciągu obsługiwane finansowo.
Przepływy pieniężne wyglądają bardzo dobrze. Szczególnie imponująco wyglądają przepływy generowane na poziomie operacyjnym (ok. 145 mln zł w 2020 r.). Rosną również przepływy pieniężne inwestycyjne i finansowo, co oznacza że pomimo zwiększonych inwestycji Grupa przykłada dużą uwagę także do bieżącej obsługi zadłużenia własnego oraz utrzymania wysokiej płynności.
To co również zwraca uwagę jest dość niska rentowność sprzedaży Grupy, która kształtuje się na poziomie ok. 1,5%. Niemniej wydaje się ona odpowiadać normie w branży, gdzie zasadnicze znaczenie ma sama skala generowanej sprzedaży i jej faktyczne wolumeny.
W ujęciu kwartalnym, szczególnie w pierwszym półroczu 2021 r., widać wyraźny wzrost sprzedaży r/r na poziomie odpowiednio ponad 33% (1Q 2021) oraz aż 62,50% (2Q 2021). Daje to podstawy do założeń rekordowego pod tym względem roku 2021.
Głównym segmentem działalności Grupy jest obrót paliwami ciekłymi (91,53% ogółu przychodów w pierwszym półroczu 2021 r.), przy zdecydowanie mniejszym wkładzie pozostałych segmentów w sprzedaż ogółem - obrót paliwami gazowymi i energią elektryczną stanowiły odpowiednio jedynie 3,61% oraz 3,15% w pierwszych sześciu miesiącach br.
Pod kątem geograficznym, w ujęciu pierwszego kwartału br., Grupa wygenerowała 87% przychodów na poziomie krajowym, z kolei kluczowy import wyniósł odpowiednio 4,31% (Czechy), 3,73% (Holandia) oraz 1,51% (Niemcy).
Z kolei kwartalny poziom zysków netto Grupy okazuje oznaki wyraźnego ożywienia, zapoczątkowanego jeszcze w 4Q 2020, szczególnie w okresie pierwszych trzech miesięcy tego roku. Drugi kwartał był oczywiście wciąż dobry wynikowo, lecz jednak słabszy o przeszło 9% r/r.
Warto także wskazać, że 3Q 2020 okazał się wyjątkowo słaby, nie tyle na poziomie stabilnych jednak przychodów ze sprzedaży, co na poziomie osiągniętego zysku netto. Daje to wyjątkowo niską bazę w kontekście planowanej na 16 listopada br. publikacji wyników Grupy za 3Q 2021.
Szanse i ryzyka
Niewątpliwie Grupa Unimot musi wciąż borykać się z rosnącymi cenami rynkowymi wszystkich swoich produktów, w szczególności energii i gazu, co wytwarza dodatkową presję cenową wobec własnej oferty handlowej. Dodatkowo na rynku gazu należy liczyć się z dość częstymi utrudnieniami w dostępie do surowca, jak również pojawiającymi się na Wschodzie komplikacjami logistycznymi dostaw. Pewnym obciążeniem dla Grupy wydają się także ciągłe inwestycje w obszar fotowoltaiki, które na chwile obecną generują śladowy poziom całościowej sprzedaży.
Niemiej całościowo na poziomie operacyjnym Grupa z pewnością radzi sobie bardzo dobrze, elastycznie dostosowując się do wciąż zmieniających się uwarunkowań rynkowych. Daje to realne podstawy do patrzenia w przyszłość ze sporym optymizmem, szczególnie przy utrzymaniu dotychczasowego tempa rozwoju i zmianie sytuacji w obszarze fotowoltaiki oraz w biopaliwach na bardziej korzystną dla Grupy.
Podsumowanie
Obecna wycena rynkowa spółki wydaje się relatywnie niska, gdyż Unimot pod względem bieżącej kapitalizacji rynkowej (ok. 400 mln zł) plasuje się bliżej dolnej części spółek wchodzących w skład indeksu sWIG80. Dodatkowo najważniejsze wskaźniki tj. C/Z (5,30) oraz C/WK (1,33) także dają realną przestrzeń do dalszych wzrostów. Obecna stopa dywidendy (4,1) jest z pewnością solidna, aczkolwiek można przypuszczać że wraz z rozwojem biznesu i coraz lepszym poziomem rocznych zysków Grupy również i ona ulegnie poprawie, co jeszcze mocniej wpłynie na atrakcyjność inwestycyjną spółki.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
Grupa Kęty – wzrost poparty niespełna 70 letnią tradycjąWykres spółki i sytuacja techniczna
Grupa Kęty (KTY) – przedstawiciel sektora hutniczego, notowany na głównym rynku GPW i wchodzący w skład indeksu mWIG40.
W połowie września kurs spółki na dużych obrotach przełamał bardzo istotne wsparcie na poziomie ok. 646 zł, które ukształtowało się wcześniej zarówno ze względu na profil wolumenu jak również na, będącą niewiele wyżej, średnią kroczącą 100-sesyjną. Była to reakcja rynku na komunikat spółki o fiasku rozmów w sprawie potencjalnej sprzedaży Segmentu Opakowań Giętkich. Następnie przez kilka sesji trwała presja podażowa na walorze, co spowodowało zejście notowań nawet do poziomu 617 zł. Dopiero publikacja przez spółkę szacunkowych skonsolidowanych wyników za 3Q 2021 uspokoiła nieznacznie sytuację. Aktualnie poruszamy się w kanale pomiędzy wspomnianym na początku poziomem 646 zł na górze (obecny opór) i ok. 590 zł na dole, które jest naturalnym wsparciem. Wydaje się, że do czasu pojawienia się bardziej zdecydowanego sygnału popytowego lub podażowego kurs może się poruszać dalej w trendzie bocznym, w oczekiwaniu na obranie właściwego kierunku – tym bardziej, że średnie kroczące zdają się właśnie równać do obecnego kursu i mogą być technicznym wparciem na dalszym etapie.
Profil spółki
Grupa Kęty prowadzi działalność biznesową w trzech segmentach operacyjnych. W ramach Segmentu Wyrobów Wyciskanych (SWW) produkuje i sprzedaje profile i komponenty aluminiowe, których odbiorcami są podmioty z branży budowlanej i motoryzacyjnej. W ramach Segmentu Systemów Aluminiowych (SSA) projektuje, produkuje i sprzedaje systemy aluminiowe wykorzystywane w branży budowlanej m.in. do stolarki okiennej i drzwiowej oraz świadczy usługi budowlano-montażowe. Z kolei w ramach Segmentu Opakowań Giętkich (SOG) produkuje i sprzedaje opakowania giętkie oraz folie polipropylenowe, których odbiorcami są m.in. podmioty z branży spożywczej i farmaceutycznej.
Grupę Kapitałową Grupa Kęty S.A. tworzy obecnie kilkadziesiąt spółek, w tym kilkanaście zagranicznych, których łączne zatrudnienie wynosi ponad 5 tys. osób, a sama Grupa aktywnie działa zarówno na rynku krajowym, jak i w ponad 50 krajach na całym świecie.
Analiza wynikowa
Patrząc na wyniki spółki z perspektywy kilkuletniej widać wyraźnie rosnące przychody (obecnie ok. 3,5 mld zł rocznie), rosnące zyski (obecnie ok. 430 mln zł rocznie) i co równie ważne rosnące marże netto (obecnie ok. 12% rocznie).
Przepływy pieniężne kształtują się, w ujęciu rocznym, również bardzo solidnie. Rosnący systematycznie strumień przepływów na działalności operacyjnej pozwala w coraz większym stopniu spłacać zadłużenie zamiast sięgać po dodatkowy kapitał na zewnątrz. Jednocześnie w zakresie przepływów pieniężnych na poziomie inwestycyjnym widać dużą stabilizację, co także może sprzyjać kierowaniu nadwyżek finansowych w stronę dodatkowej obsługi zadłużenia – szczególnie przy, pozostających wciąż na podobnym poziomie, inwestycjach. Potwierdzeniem efektów obranej przez spółkę drogi jest choćby malejący wskaźnik relacji długu do aktywów.
W ujęciu kwartalnym sytuacja na poziomie generowanych przychodów ze sprzedaży i zysków wygląda bardzo podobnie – tendencja wyraźnie wzrostowa. Dostrzegalne jest jednak powtarzanie się cyklicznie gorszego okresu w działalności spółki w postaci czwartego kwartału. Jednocześnie warto dostrzec bardzo dobry wynikowo czas dla spółki od początku 2021 r. – szczególnie widoczny patrząc na dwucyfrową dynamikę wzrostów k/k na poziomie osiągniętej sprzedaży. Z kolei na poziomie każdego z trzech segmentów operacyjnych spółki dynamika wzrostów r/r wynosi w tym roku nawet kilkadziesiąt procent.
Mając na uwadze powyższe można przypuszczać, że tegoroczne wyniki nie tylko pozwolą utrzymać dotychczasowy trend wzrostowy, lecz także ustanowić dotychczasowy rekord. Jednakże dużo ostatecznie będzie zależało od wyników ostatniego kwartału, który historycznie zawsze mocno ciążył.
Szanse i ryzyka
Grupa Kęty bardzo dobrze wykorzystuje sprzyjającą koniunkturę rynkową, jak również rosnące ceny surowców (głównie aluminium), które są następnie odpowiednio uwzględnione w cenach oferowanych produktów. Dzięki bardzo efektywnej działalności operacyjnej (np. odpowiednim podejściu do rosnącej presji surowcowej na marżowość własnych produktów oraz właściwym ustawieniu mocy produkcyjnych), jak również sprawnemu zarządzaniu Grupa Kęty osiąga coraz lepsze wyniki finansowe i wydaje się w dużej mierze odporna na wahania koniunkturalne.
Podsumowanie
Aktualnie Grupa Kęty to, pod względem kapitalizacji wynoszącej już przeszło 6 mld zł, ścisła czołówka indeksu mWIG40. Z kolei na poziomie wskaźnikowym spółka plasuje się już bliżej środka stawki przy C/Z (11,60) i C/WK (4,13). Możemy zatem przyjąć, że spółka wciąż posiada dość duże pole do dalszych wzrostów, tym bardziej przy naprawdę dobrym zarządzaniu i ciągłym wzroście prowadzonego biznesu. Warto także zwrócić uwagę na wysoką stopę wypłacanej dywidendy (7,1%), co z pewnością jest wartością dodaną przy rozpatrywaniu Grupy Kęty w kategoriach długoterminowej inwestycji.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
Dębica – wciąż pod górkę czy może już z górki?Wykres spółki i sytuacja techniczna
Firma Oponiarska Dębica S.A. (DBC) – przedstawiciel sektora przemysłu motoryzacyjnego i spółka notowana na rynku głównym GPW.
Od początku roku kurs spółki poruszał się w kanale bocznym w przedziale pomiędzy 81,2 zł a 84,8 zł. W połowie września nastąpiło wyraźne zwiększenie volumenów, które spowodowane było zbliżającym się dniem prawa do dywidendy - kurs zahaczył wówczas o górne ograniczenie kanału, a następnie po odcięciu dywidendy przebił dotychczasowe wsparcie wynikające z profilu wolumenu na poziomie 81,2 zł. Aktualnie notowania akcji stabilizują się na poziomie ok. 79-80 zł, jednak nie jest wykluczone że nastąpi retest wsparcia z końcówki poprzedniego roku, które przypada w okolicy 76 zł. Pozytywnym scenariuszem byłaby dalsza stabilizacja obecnego poziomu notowań i stopniowa jego odbudowa, która pozwoli pokonać najbliższy opór na poziomie 81,2 zł.
Profil spółki
Firma Oponiarska Dębica S.A. to wiodący w Polsce producent opon do samochodów osobowych, dostawczych i ciężarowych. W siedzibie spółki zlokalizowana jest również fabryka opon z historią sięgającą 1939 r., w której produkowane są opony pod marką Dębica oraz innymi markami koncernu Goodyear m.in. Goodyear, Dunlop, Fulda i Sava. Spółka Dębica produkuje również membrany wulkanizacyjne do produkcji opon, a swoje produkty sprzedaje zarówno na rynku krajowym jak również w 60 innych krajach świata. Obecne Dębica zatrudnienie wynosi ponad 3000 osób.
Inwestorem spółki, od ponad 25 lat, jest amerykański koncern notowany na amerykańskiej giełdzie NASDAQ - The Goodyear Tire&Rubber Company, który posiada kontroluje operacyjnie Firmę Oponiarską Dębica S.A. posiadając pośrednio 87,25% pakiet akcji poprzez podmiot Goodyear Luxembourg SA zarejestrowany w Luksemburgu.
Analiza wynikowa
Przychody ze sprzedaży Dębicy kształtowały się w ujęciu kwartalnym na poziomie ok. 500 mln zł, natomiast pierwsze półrocze 2021 r. przyniosło wyraźne ożywienie w tym obszarze, a wygenerowane przychody wyniosły ok. 570 mln zł w skali każdego z tegorocznych kwartałów. Warto także wspomnieć, że w 2Q 2020 r. spółka zanotowała duże tąpnięcie sprzedaży, które zbiegło się z początkiem stanu pandemicznego w kraju i na świecie, kiedy to wartość przychodów spadła o ponad 43% r/r. Na plus należy uznać szybką odbudowę i powrót na dotychczasowy poziom obrotów.
Na poziomie zysków netto Dębica również osiąga stabilne wyniki, poza analogicznym okresem 2Q 2020 r., kiedy to zanotowała kwartalną stratę w kwocie ponad 21 mln zł. Zwyczajowy dla spółki poziom zysków netto kwartalnych wynosi ok. 15-20 mln zł. Można także wspomnieć, że rekordowy wynikowo okres spółki przypadł na 3Q 2020 r., kiedy to Dębica osiągnęła ok. 53 mln zł zysku netto oraz ponadprzeciętną marżę zysku netto na poziomie ok. 10,5%.
Aktualnie rentowność sprzedaży w ujęciu kwartalnym wynosi ok. 2,5-3,5%.
W 2Q 2021 r. pozytywnie wyglądały za to przepływy pieniężne spółki na każdym z trzech poziomów. Na poziomie operacyjnym Dębica wygenerowała wówczas dodatnie saldo ok. 84,5 mln zł, natomiast ujemne salda przepływów na poziomie inwestycyjnym i finansowym – odpowiednio 81,4 mln zł oraz 750 tys. zł.
Porównywanie wynikowe 2Q 2021 r. do 2Q 2020 r. wydaje się jednak mijać z celem ze względu na wyjątkowo niską bazę roku poprzedniego. Z drugiej strony należy mieć świadomość, że zbliżające się wyniki za 3Q 2021 r. będą miały ponadprzeciętnie wysoką bazę odniesienia, co sprawia że publikacja wynikowa za kończący się właśnie kwartał zapowiada się niezwykle interesująco.
Szanse i ryzyka
To co z pewnością rzuca się mocno w oczy spoglądając na całokształt funkcjonowania spółki to fakt regularnego finansowania działalności luksemburskiego akcjonariusza Dębicy, które odbywa się w formie pożyczek. Wspomniane pożyczki są oczywiście właściwie zabezpieczone gwarancją amerykańskiego koncernu The Goodyear Tire&Rubber Company, jednak poziom ich rocznego oprocentowania wydaje się jednak dość mało atrakcyjny rynkowo (oprocentowanie ostatniej pożyczki wyniosło 0,85% w skali roku). Całkowita wartość pożyczek Dębicy do podmiotu z Luksemburga wynosi obecnie 400 mln zł.
Inną ciekawą kwestią jest bez wątpienia temat opodatkowania Dębicy, jako płatnika podatku dochodowego od osób prawnych, w zakresie należności licencyjnych z tytułu umowy o pomocy technicznej i udzielaniu licencji. Dotychczas spółka korzystała ze zwolnienia z poboru tzw. podatku u źródła (z ang. WHT – Withholding Tax), jednak Małopolski Urząd Celno-Skarbowy zakwestionował podstawę do zastosowania przedmiotowego zwolnienia. Na chwilę obecną skutkuje to, zgodnie z wynikami przeprowadzonej kontroli, koniecznością opłacenia zaległości podatkowej za lata 2014-15 w łącznej kwocie 14,7 mln zł plus 7,3 mln zł odsetek oraz za lata 2016-2017 w łącznej kwocie 15,5 mln zł plus 5,3 mln zł odsetek. Zarząd spółki poinformował niedawno, że Dębica zamierza opłacić zobowiązania podatkowe za lata 2014-15 w łącznej kwocie 22 mln zł, więc należy się spodziewać że pozostała zaległość podatkowa w kwocie ok. 21 mln zł również zostanie uregulowana. Niemniej wspomniane rozrachunki publiczno-prawne nie wpłyną na wyniki finansowe spółki, gdyż podmioty pośrednio i bezpośrednio kontrolujące Dębice zobowiązały się do zwrotu spółce poniesionych wydatków fiskalnych.
Powyższe dwie kwestie nie niosą zatem za sobą zagrożeń dla funkcjonowania Dębicy, gdyż gwarantem ich uregulowania jest koncern amerykański, notowany na nowojorskiej giełdzie.
Wydaje się również, że ewentualna czwarta fala pandemii na jesień tego roku również nie powinna wpłynąć znacząco na spowolnienie operacyjne spółki. Z pewnością zdobyte doświadczenie podczas zeszłorocznego zarządzania kryzysowego (2Q 2020 r.) oraz większa świadomość społeczeństwa w radzeniu sobie z COVID-19 będzie tutaj czynnikiem pozytywnym działającym na rzecz spółki.
Rynek oponiarski rośnie, a spółka wydaje się właściwie wykorzystywać koniunkturę rynkową dla utrzymania swojej mocnej pozycji.
Podsumowanie
Obecna wycena giełdowa Dębicy wynosi ok. 1,1 mld zł kapitalizacji rynkowej (około 20 miejsca w indeksie sWIG20). Jednocześnie pod względem wskaźnika C/Z (10,60) spółka plasuje się w połowie stawki głównego indeksu giełdowego małych spółek. Spółka solidnie wypada również pod względem wskaźnika C/WK (0,95) i stopy dywidendy (4,7%).
Z kolei w ramach indeksu branżowego WIG-Motoryzacja wskaźnikowo spółka wypada najkorzystniej na tle pozostałych podmiotów sektora motoryzacyjnego. Jedynie Intercars posiada przeszło dwukrotnie większą kapitalizację rynkową i przeszło czterokrotnie korzystniejszą relację zysku na akcję.
Wszystko to sprawia, że spółka jest wciąż relatywnie tania i daje podstawy do dalszego wzrostu wartości.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
Prefa Group S.A. nabywa udziały Osiedle Plewianka Sp. z o.o.Prefa Group nabywa udziały Osiedle Plewianka Sp. z o. o. realizującej dużą inwestycję w technologii prefabrykowanej o wartości ok. 67 mln zł netto
W dniu 22 września 2021 r. pomiędzy Prefa Group S.A. a firmą Polska Grupa Projektowo-Budowlana Sp. z o.o. została zawarta umowa zakupu 95 udziałów spółki Osiedle Plewianka Sp. z o.o., o łącznej wartości nominalnej 4.750,00 zł, stanowiących 95% udziału w kapitale zakładowym oraz uprawniających do 95% głosów na Zgromadzeniu Wspólników. Cena zakupu przedmiotowych udziałów równa jest ich łącznej wartości nominalnej tj. 4.750,00 zł, a termin płatności został ustalony na 7 dni od dnia podpisania niniejszej umowy – informuje Zarząd Prefa Group S.A. w raporcie bieżącym.
Jednocześnie tego samego dnia została zawarta druga umowa zakupu udziałów spółki Osiedle Plewianka Sp. z o.o., której stronami byli Pan Jakub Suchanek – Prezes Zarządu Prefa Group S.A. oraz Projbud Deweloper Sp. z o.o. Na skutek przedmiotowej umowy Projbud Deweloper Sp. z o.o. dokonała zakupu 5 udziałów spółki Osiedle Plewianka Sp. z o.o., o łącznej wartości nominalnej 250,00 zł, stanowiących 5% udziału w kapitale zakładowym oraz uprawniających do 5% głosów na Zgromadzeniu Wspólników. Cena zakupu przedmiotowych udziałów równa jest ich łącznej wartości nominalnej tj. 250,00 zł, a termin płatności został ustalony na 7 dni od dnia podpisania niniejszej umowy – czytamy dalej w komunikacie Emitenta.
Osiedle Plewianka Sp. z o.o. realizuje inwestycję w Plewiskach, bezpośrednio sąsiadujących z miastem Poznań, której przedmiotem jest wybudowanie 201 lokali mieszkalnych oraz 5 lokali usługowych – dowiadujemy się z treści informacji.
Aktualnie trwa realizacja I etapu, w którym wybudowane zostaną 3 budynki mieszkalne wielorodzinne, składające się z 62 lokali mieszkalnych, o łącznej powierzchni użytkowej mieszkalnej 2.956,60 m2. Zgodnie z aktualnym stanem zaawansowania budynek nr 3 jest w stanie surowym zamkniętym z wykonaną elewacją, budynek nr 2 jest w stanie surowym zamkniętym (trwają prace ociepleniowe), natomiast w budynku nr 1 wykonana została konstrukcja pierwszej kondygnacji – podano w raporcie bieżącym.
Na mocy zawartej umowy o generalne wykonawstwo ze spółką Prefa Construction Sp. z o.o., wchodzącą w skład Grupy Kapitałowej Prefa Group S.A., całkowity koszt wykonania 3 budynków mieszkalnych wielorodzinnych z I etapu wyniesie 10.603.941,00 zł netto, a planowany termin zakończenia budowy I etapu przypada na I kwartał 2023 r. – zawiadamia Prefa Group S.A.
W zakresie trwającej przedsprzedaży lokali, zawarte zostały dotychczas 33 umowy rezerwacyjne, co przekłada się na przedsprzedaż na poziomie ponad 50%. W związku z pozytywną weryfikacją przez bank wniosku o założenie otwartego mieszkaniowego rachunku powierniczego, w ostatnim tygodniu września planowane jest zawarcie umowy, która umożliwi rozpoczęcie procedury zawierania przedwstępnych umów sprzedaży w formie aktów notarialnych, tj. umów deweloperskich – odnotowano w raporcie Spółki.
Ponadto w II etapie, wybudowanych zostanie kolejnych 5 budynków, składających się z 139 lokali mieszkalnych o łącznej powierzchni użytkowej mieszkalnej 6874,67 m2 oraz 5 lokali usługowych (w parterze) o łącznej powierzchni użytkowej 283,45 m2. Złożony został wniosek o wydanie pozwolenia na budowę dla II etapu. Zakładany termin rozpoczęcia budowy to IV kwartał br., natomiast zakończenia IV kwartał 2023 r. – kontynuuje Emitent.
Planowany przychód ze sprzedaży wszystkich lokali z I i II etapu to 66.754.680,00 zł netto – czytamy w uzupełnieniu.
Przesłanką do zakupu udziałów przez Prefa Group S.A. jest kontynuacja koncepcji konsolidacji przestrzeni projektowo - budowlano - deweloperskiej wokół Prefa Group S.A., jako podmiotu nadrzędnego, a jednocześnie kontrolującego również spółkę produkującą materiały budowlane tj. Prefa-Bud Sp. z o. o. oraz spółkę Prefa-Studio Sp. z o. o., która wykonuje prace projektowe na rzecz podmiotów z Grupy Kapitałowej Prefa Group S.A., jak również podmiotów zewnętrznych. W związku z nabyciem przez Prefa Group S.A. większościowego udziału w spółce Osiedle Plewianka Sp. z o.o. przedmiotowa firma uzyskała status spółki zależnej od Prefa Group S.A. i włączona została do struktur Grupy Kapitałowej Prefa Group S.A. – podkreśla na koniec Zarząd Spółki w uzasadnieniu do dokonanej transakcji.
---
Prefa Group S.A. jest producentem prefabrykowanych materiałów konstrukcyjnych betonowych i żelbetowych, dedykowanych dla sektora budowlanego. Spółka jest częścią Grupy Kapitałowej Prefa Group S.A., która realizuje projekty o charakterze produkcyjnym, generalnowykonawczym, deweloperskim oraz projektowo-konstrukcyjnym dla rynku budownictwa mieszkaniowego. Akcje Prefa Group S.A. notowane są na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.
Ambra – na skrzydłach rekordowych wynikówWykres spółki i sytuacja techniczna
Ambra (AMB) – przedstawiciel sektora przemysłu spożywczego, spółka notowana na głównym rynku GPW i wchodząca w skład indeksu sWIG80.
Aktualnie kurs spółki utrzymuje się na poziomie ok. 24,50 zł – wsparciu wynikającym z profilu wolumenu, a jednocześnie ostatniego oporu. Mocniejsze wzrosty z drugiej połowy poprzedniego tygodnia, którym impuls dało wybicie linii dotychczasowego trendu spadkowego, spowodowały osiągnięcie nowego ATH (25,00 zł) oraz pozostawiły najistotniejsze średnie kroczące (MA200/100/50) daleko poniżej obecnego poziomu notowań spółki – w okolicy poprzedniego mocnego wsparcia wynikającego także z profilu wolumenu na poziomie ok. 22,20 zł. Najmocniejsze i trzecie wsparcie, wynikające również z profilu wolumenu, znajduje się na poziomie ok. 19,90 zł jednak powrót w te rejony wydaje się mało prawdopodobny. W chwili obecnej mocno realnym scenariuszem jest faza konsolidacji na poziomie aktualnego wsparcia ok. 24,50 zł, której będzie towarzyszyło wychłodzenie mocno rozgrzanych już wskaźników MACD i RSI. Taki rozwój zdarzeń pozwoliłby także wspomnianym średnim kroczącym zrównać się cenowo z aktualnym poziomem kursu, które mogłyby następnie wspomóc kolejną falę wzrostową. Negacją pozytywnego scenariusza w postaci fazy konsolidacji po ostatnich mocniejszych wzrostach jest złamanie obecnego wsparcia na poziomie ok. 24,50 i retest poprzedniego wsparcia wynikającego z profilu wolumenu, znajdującego się na poziomie ok. 22,20 zł.
Profil spółki
Ambra S.A. jest na polskim rynku liderem w zakresie produkcji, importu i dystrybucji win. Prowadzi także działalność na zagranicznych rynkach – czeskim, słowackim i rumuńskim. Zakład produkcyjny Ambra zlokalizowany k. Biłgoraja produkuje rocznie ok. 40 mln butelek wina oraz innych produktów alkoholowych i bezalkoholowych, które następnie trafiają głownie do spółek wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Ambra. Ambra wykorzystuje do produkcji wina bazowe, nabywane od producentów europejskich (głównie włoskich) oraz bezpośrednio od krajowych wytwórców świeże soki owocowe (porzeczki, wiśnie, gruszki, jabłka, agrest). Import win odbywa się z 20 krajów świata, w tym z m.in. z Chile, Argentyny, Australii, Francji czy Niemiec.
W skład Grupy Kapitałowej Ambra wchodzą liczne spółki zależne, których działalność jest skoncentrowana na wybranych obszarach działalności operacyjnej. Są to m.in. dystrybutorzy, importerzy, operatorzy własnej sieci sklepów specjalistycznych oraz właściciele wybranych marek. Z kolei Ambra S.A. świadczy funkcje wsparcia dla spółek zależnych w zakresie szerokich usług administracyjnych (finanse i księgowość, IT, HR oraz obsługa prawna). Warto nadmienić, iż poprzez rumuńskie spółki zależne Grupa Ambra jest także właścicielem zakładu produkcyjnego i nieruchomości inwestycyjnej położonych na terenie Bukaresztu.
Model sprzedażowy Grupy Ambra opiera się o obsługę sklepów detalicznych, największych sieci handlowych, hurtowni oraz sektora hotelarstwa i gastronomii.
Od niespełna 30 lat strategicznym inwestorem i większościowym akcjonariuszem Ambra jest światowy lider w produkcji i dystrybucji win musujących – niemiecka firma Schloss Wachenheim AG.
Analiza wynikowa
Rok obrotowy Grupy Ambra jest przesunięty i nie pokrywa się ze zwyczajowym rokiem kalendarzowym, rozpoczynając się 1 lipca, a kończąc 30 czerwca.
Grupa Ambra od lat generuje bardzo stabilne i powtarzalnie rosnące przychody ze sprzedaży na poziomie ok. 500-600 mln zł, przy dynamice wzrostu ok. 8-10% r/r. W okresie 2020/21 przychody ze sprzedaży Grupy Ambra wyniosły 673,2 mln zł i były o 13,9% wyższe r/r.
Największym segmentem operacyjnym, w którym Grupa odnotowuje sprzedaż, są wina spokojne (47,2% sprzedaży), następnie wina musujące (20% sprzedaży), dalej pozostałe (12,9% sprzedaży), potem alkohole mocne (10,2% sprzedaży) oraz na końcu napoje bezalkoholowe (9,7% sprzedaży). W okresie 2020/21 każdy wspomniany segment rósł w tempie dwucyfrowym, warto wspomnieć że Grupa odnotowała również wzrost sprzedaży w segmentach zagranicznych – odpowiednio w Czechach i Słowacji (o 42,9% r/r) oraz w Rumunii (o 21,1% r/r).
Zysk operacyjny przed opodatkowaniem (EBIT) Grupy w ostatnich latach kształtował się regularnie w przedziale ok. 50-60 mln zł, zyskując ok. 10-15% r/r. W okresie 2020/21 zysk operacyjny przed opodatkowaniem (EBIT) Grupy wyniósł 77,9 mln zł i był aż o 33,1% wyższy r/r.
Zysk netto Grupy przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej rósł szybciej w latach 2017-2018 (nawet ok.30-40% r/r) natomiast w późniejszych dwóch latach ustabilizował się na poziomie ok. 33-35 mln zł, odnotowując jednak dalszy wzrost ok. 3-5% r/r. W okresie 2020/21 zysk netto Grupy dla akcjonariuszy jednostki dominującej odnotował rekordowy poziom 45,6 mln zł i był aż o 31,6% wyższy r/r.
Grupa Ambra charakteryzuje się stałymi dodatnimi przepływami z działalności operacyjnej oraz stałymi rosnącymi ujemnymi przepływami na działalności inwestycyjnej. W praktyce jest to wynikiem dużych i systematycznie rosnących nakładów inwestycyjnych, szczególnie w środki trwałe, które Grupa poniosła w ostatnich latach. Nie sposób pominąć faktu, iż choćby dokonane przez Grupę inwestycje na zagranicznych rynkach zaowocowały spektakularnymi wzrostami sprzedaży, a wybrane marki własne umocniły tam swoją pozycję rynkową (Czechy) oraz utrzymały lub osiągnęły status lidera (Rumunia). W okresie 2020/21 przepływy pieniężne Grupy z działalności operacyjnej wyniosły 107,3 mln zł, odnotowując niebywały wzrost o 517,4% r/r - całościowo Grupa osiągnęła dodatnie środki pieniężne netto w kwocie 17,0 mln zł.
Szanse i ryzyka
Wydaje się, że przed Grupą Ambra występuje obecnie znacznie więcej szans na dalszy rozwój i umocnienie własnej pozycji rynkowej, aniżeli realnych zagrożeń. Na taki stan rzeczy wpływ mają przede wszystkim zdobyte bogate doświadczenie Grupy Ambra, wsparte dodatkowo doświadczeniem branżowym jej strategicznego inwestora i większościowego akcjonariusza, jak również stabilny długoterminowy wzrost biznesu okraszony rekordowymi w historii wynikami finansowymi Grupy.
Co równie istotne uwarunkowania pandemiczne w najmniejszym stopniu nie wpływają na spowolnienie biznesu Grupy. Wręcz przeciwnie – Grupa doskonale wpasowuje się w rosnący trend rynkowy polegający na systematycznym zwracaniu się konsumentów ku alkoholom z wyższej półki. Jednocześnie warto zauważyć, że pandemia COVID-19 pomimo oczywistego wpływu na zmniejszenie sprzedaży w tradycyjnej gastronomii wpłynęła równolegle na wzrost sprzedaży w sklepach spożywczych. W przypadku Grupy Ambra zależność ta nie tylko pozwoliła zrekompensować zmniejszone przychody w pierwszym obszarze, lecz właśnie dzięki zwiększonej sprzedaży detalicznej wygenerować wręcz znaczącą nadwyżkę.
Warto podkreślić, że Grupa Ambra nie tylko konsekwentnie podąża własną ścieżką długofalowego rozwoju, stale umacniając swoją pozycję konkurencyjną, lecz również szuka nieustannie potencjalnych usprawnień organizacyjnych. Najlepszym przykładem tego typu działań jest rozpoczęcie budowy farmy fotowoltaicznej oraz decyzja o przestawieniu zakupu energii na źródła odnawialne. Pozwoli to już w przyszłym roku osiągnąć emisję netto zakładzie produkcyjnym Grupy k. Biłgoraju. Po zakończeniu prac będzie to pierwszy w Polsce zeroemisyjny zakład w branży alkoholowej.
W zakresie potencjalnych zagrożeń dla Grupy Ambra można wskazać choćby wysoką inflację, która przekłada się zawsze na spadek siły nabywczej społeczeństwa, a to z kolei powoduje zmniejszenie poziomu wydatków gospodarstw domowych na zakup dóbr wyższego rzędu - w tym alkoholi typu premium.
Innym potencjalnym zagrożeniem mogą być możliwe ograniczenia importowe w odniesieniu do produktów wytwarzanych przez spółki zależne Grupy Ambra.
Z kolei podwyższenie stóp procentowych akurat w przypadku Grupy nie powinno mieć istotnego znaczenia dla ewentualnego wzrostu kosztów finansowania organizacji, nawet pomimo faktu posiadania umów kredytowych ze zmienną stopą procentową. Grupa minimalizuje tego typu ryzyko poprzez znaczące zmniejszenie zobowiązań z tytułu kredytów bankowych i pożyczek, które spadły na koniec okresu 2020/21 do 13,1 mln zł, podczas gdy rok wcześniej kształtowały się jeszcze na poziomie 70,3 mln zł.
Podsumowanie
W zakresie kapitalizacji rynkowej Ambra plasuje się obecnie w połowie stawki spółek wchodzących w skład indeksu sWIG80. Bardzo podobnie wygląda pozycja spółki pod względem podstawowych wskaźników C/Z (13,60) oraz C/WK (1,90).
Z kolei w ramach komponentów indeksu branżowego WIG-Spożywczy spółka Ambra zajmuje jedno z czołowych miejsc pod względem kapitalizacji rynkowej, ustępując jedynie spółkom ukraińskim i polskiej spółce Wawel. Jednocześnie wskaźniki C/Z i C/WK plasują spółkę w dolnej części wspominanego zestawienia.
Wydaje się, jednak że Ambra ma przed sobą realną perspektywę coraz lepszych wyników finansowych, co wpłynie na jeszcze bardziej atrakcyjny poziom C/Z. Dodatkowo spółka rokuje do jeszcze większej w przyszłości skłonności do redystrybucji, części wygenerowanego przez siebie, zysku wobec swoich akcjonariuszy. Wszystko to sprawia, że Ambra ma szansę być trwale atrakcyjnym celem inwestycyjnym w długim terminie.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
Archicom – spoglądając w przyszłośćWykres spółki i sytuacja techniczna
Archicom (ARH) – przedstawiciela sektora nieruchomości, notowany na głównym rynku GPW i wchodzący w skład indeksu giełdowego sWIG80.
Od połowy lipca do niemal końca sierpnia kurs poruszał się w konsolidacji pomiędzy 22 zł a 23 zł. Na koniec tego okresu na wykresie wygenerował się jednak „krzyż śmierci” oznaczający przecięcie się średniej 200-sesyjnej i 50-sesyjnej (MA200 i MA50), który był impulsem sprowadzającym kurs do poziomu 20,50 zł. Kolejne sesje przyniosły następną konsolidację – tym razem na poziomie ok. 20,40 zł, który jednocześnie był mocnym wsparciem wynikającym z profilu wolumenu. Przez krótki czas obserwowaliśmy trend boczny w oczekiwaniu na publikację wyników finansowych za pierwsze półrocze 2021 r. Okazały się one lepsze od konsensusu jedynie w zakresie drugiego kwartału r/r, jednakże wystarczyło to na pozytywną reakcję rynku i odreagowanie ostatnich spadków o ok.5%. Pierwszy opór w drodze na ścieżkę wzrostów znajduje się już na poziomie ok. 22 zł, będącym wsparciem przy poprzedniej konsolidacji, natomiast kolejny na poziomie ok. 24,60 zł. Dopiero przebicie tego ostatniego pozwoli poważniej myśleć o powrocie do trwałego trendu wzrostowego. Negacją pozytywnego scenariusza byłby ewentualny retest dotychczasowego wsparcia, wynikającego z profilu wolumenu, na poziomie ok. 20,40 zł i jego przebicie. W chwili obecnej wskaźniki RSI i MACD dają podstawy do wzrostów, a na tym ostatnim wygenerował się właśnie sygnał kupna.
Profil spółki
Archicom jest częścią Grupy Kapitałowej Archicom, która prowadzi działalność w sektorze nieruchomości, koncentrując swoje działania głównie na realizacji projektów deweloperskich w segmencie mieszkaniowym i komercyjnym powierzchni biurowych. Oferta Grupy Archicom obejmuje m.in. duże osiedla, obiekty postindustrialne oraz inwestycje z sektora premium. Archicom jako jednostka dominująca wobec Grupy ustala spójną strategię rozwoju oraz na bieżąco koordynuje i nadzoruje wszelkie prace deweloperskie prowadzone na poziomie spółek zależnych i celowych, które wchodzą w skład Grupy Kapitałowej Archicom. Strukturę organizacyjną Grupy można obecnie określić jako dość przejrzystą i scentralizowaną zarazem, choć jest to efekt stopniowej ewolucji wewnętrznej która miała miejsce na przestrzeni ostatnich lat. Obecnie dwie najważniejsze spółki operacyjne, kontrolowane przez Archicom, to Archicom sp. z o. o. – Realizacja Inwestycji - sp. k. oraz Archicom Asset Management sp. z o.o. Pierwszy podmiot jest generalnym wykonawcą prac deweloperskich oraz sprawuje funkcję obsługi posprzedażowej, z kolei rola drugiego sprowadza się do czynności uzupełniających tj. księgowości, finansów oraz obsługi administracyjnej, kadrowej, prawnej i IT. Jednocześnie działalność Archicom skoncentrowana jest na obszarze marketingu i sprzedaży. Grupa Archicom generuje 100% swoich przychodów na terenie Polski, a aktywność biznesową koncentruje głównie w miejscu swojej siedziby - we Wrocławiu.
Z pewnością należy dostrzec fakt, iż większościowym akcjonariuszem Archicom jest inny polski deweloper i jednocześnie spółka notowana na rynku głównym GPW czyli Echo Investment, która nabyła pakiet 66% akcji przeszło pół roku temu tworząc Grupę Echo-Archicom – jednego z największych obecnie deweloperów na polskim rynku nieruchomości. Poza zależnością kapitałową warto nadmienić dwa istotne powiązanie osobowe. Pierwszym z nich jest osoba Pana Waldemara Olbryk, który z początkiem kwietnia br. objął stery Archicom jako nowy Prezes Zarządu, jednocześnie rezygnując z dotychczasowej funkcji członka Zarządu Echo Investment. Z kolei drugim powiązaniem osobowym jest osoba Pana Nicklasa Lindberga, pełniącego funkcję Prezesa Zarządu Echo Investment oraz jednocześnie zasiadającego na fotelu Przewodniczącego Rady Nadzorczej Archicom.
Analiza wynikowa
Na poziomie przychodów ze sprzedaży, w ujęciu rocznym, widać wyraźnie stałą tendencję wzrostową, której roczna dynamika wynosiła w ostatnich latach od kilku do nawet kilkudziesięciu procent. Skonsolidowana wartość przychodów Grupy Archicom na koniec ostatniego pełnego roku obrotowego (2020 r.) osiągnęła poziom ok. 670 mln zł, co pozwoliło odnotować wzrost ok.32% r/r. Warto również podkreślić fakt, iż pomimo dynamicznie rosnących przychodów Grupie Archicom udaje się jeszcze mocniej zwiększać zyski netto, co najlepiej obrazuje wzrost wskaźnika marży zysku netto. Na koniec 2020 r. zyski netto Grupy wyniosły ok. 133 mln zł, a marża zysku netto wyniosła, rekordowy w ostatnich latach, poziom ok. 20%.
W ostatnich latach obserwowaliśmy regularne dodatnie przepływy pieniężne na poziomie operacyjnym, które jednak systematycznie spadały, osiągając na koniec 2020 r. poziom ok. 4,8 mln zł. Jednocześnie wahaniom podlegają przepływy pieniężne na poziomie inwestycyjnym i finansowym. O ile jeszcze w 2018 r. było wyraźnie widać zwiększone inwestycje Grupy Archicom, tak w kolejnych dwóch latach saldo przepływów pieniężnych na poziomie inwestycyjnym osiągało coraz większe wartości dodatnie, co sygnalizowało że Grupa zaczęła mocniej upłynniać swoje aktywa - w praktyce Grupa dokonała w 2020 r. sprzedaży dwóch biurowców. Z kolei przepływy pieniężne na poziomie finansowym na koniec 2020 r. odnotowały mniejsze ujemne saldo niż rok wcześniej, co wskazuje że przy podobnym stopniu spłaty własnego zadłużenia Grupa w większym stopniu pozyskiwała w tym czasie kapitał z zewnątrz – w praktyce wpływ na to miała emisja dłużnych papierów wartościowych.
W ujęciu pierwszego półrocza 2021 r., analogicznie jak rok wcześniej, Grupa Archicom utrzymała niemal identyczną strukturę przychodową w podziale na określone segmenty operacyjne. Niezmiennie 98% przychodów Grupy generowane jest w segmencie mieszkaniowym, z kolei pozostałe 2% stanowi segment komercyjny. Jednocześnie udział segmentu mieszkaniowego na poziomie na poziomie zysku netto Grupy wyniósł 96,6%.
W pierwszym półroczu 2021 r. Grupa Archicom odnotowała 7,88 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej wobec 70,35 mln zł rok wcześniej. Dość wyraźnie spadł również zysk operacyjny, który wyniósł 21,66 mln zł wobec 106,54 mln zł rok wcześniej. Z kolei skonsolidowane przychody ze sprzedaży w pierwszym półroczu br. sięgnęły 161,38 mln zł wobec 272,37 mln zł na analogicznego okresu w poprzednim roku.
Jak podkreśla Grupa Archicom wpływ na powyższe wyniki miał naturalny cykl inwestycyjny oraz mniejsza ilość mieszkań faktycznie przekazanych kupującym do użytku – 278 mieszkań w pierwszym półroczu 2021 r. wobec 498 mieszkań rok wcześniej.
Najistotniejszym czynnikiem jest jednak sprzedaż lokali mieszkalnych. Na tym polu wyniki Grupy Archicom są naprawdę dobre i znacząco lepsze niż rok wcześniej. W pierwszym półroczu 2021 r. Grupa sprzedała 838 lokali w porównaniu do 507 lokali rok wcześniej, co oznacza wzrost o 65% r/r. Można zatem śmiało przyjąć, że w niedługim czasie niekorzystna aktualnie sytuacja wynikowa Grupy ulegnie znaczącej i pozytywnej zmianie. Będzie to widoczne w momencie, gdy sprzedane właśnie lokale mieszkalne zostaną fizycznie przekazane swoim nabywcom. Warto również zaznaczyć, iż osiągnięty już poziom sprzedaży lokali mieszkalnych w pierwszym półroczu 2021 r. pozwala realnie zakładać realizację pełnego rocznego planu Grupy na poziomie ok. 1000-1200 lokali.
Szanse i zagrożenia
Wydaje się, że obserwujemy właśnie dyskontowanie dalszych perspektyw rozwoju Grupy Archicom. Rynek przeszedł do porządku dziennego nad gorszym wynikowo okresem pierwszego półrocza 2021 r. ze względu na zwiększoną ilość podpisanych umów deweloperskich i umów wstępnych sprzedaży lokali mieszkalnych w stosunku do roku ubiegłego. Faktycznie nie wpłynęło to już teraz na osiągnięte wyniki finansowe, lecz daje realną podstawę do wygenerowania zwiększonych przychodów ze sprzedaży w przyszłości – w momencie przekazania lokali mieszkalnych do użytku.
Z pewnością dużym atutem Grupy Archicom jest posiadanie dobrze skonstruowanych projektów inwestycyjnych oraz dużego banku ziemi zakupionej w atrakcyjnych cenach. Wskazuje to na duży potencjał dalszego rozwoju oraz osiągnięcia satysfakcjonujących marż deweloperskich.
Innym pozytywnym czynnikiem dla Grupy Archicom jest funkcjonowanie w ramach Grupy Echo-Archicom, która po transakcji z początku roku, osiągnęła status jednego z największych deweloperów mieszkaniowych w Polsce. To z kolei pozwala na przepływ zasobów i technologii wewnątrz Grupy, odpowiednio optymalizować koszty wewnętrzne oraz poprawiać własne marże sprzedażowe. Dodatkowo Grupa Echo-Archicom możliwość podjęcia jeszcze efektywniejszej walki o duże, świetnie zlokalizowane działki budowlane oraz uzyskania lepszych cen dla zamówień własnych.
Zagrożenia dla Grupy Archicom nie odbiegają od zwyczajowych dla całego sektora nieruchomości. Niezmiennie wydaje się, że główne dwa czynniki tego typu to kwestie pandemiczne oraz możliwe podwyższenie stóp procentowych. Pierwszy czynnik może opóźnić prace budowlane i zaburzyć łańcuch dostaw surowców i materiałów, z kolei drugi może wpłynąć na wzrost kosztów obsługi zadłużenia Grupy oraz teoretycznie zmniejszyć popyt mieszkaniowy na szerokim rynku.
Warto jednak zaznaczyć, iż nieruchomości pozostają niezmiennie jedną z najbezpieczniejszych klas aktywów, które nie tylko pozwalają korzystniej lokować środki niż na tradycyjnych lokatach bankowych, ale także skutecznie chronią przed inflacją. Jednocześnie wydaje się, że niezależnie od możliwych zagrożeń rynkowych, w dużych polskich miastach będzie wciąż trwał naturalny popyt na mieszkania, wspomagany przez lokalne uwarunkowania gospodarcze i rynku pracy.
Podsumowanie
Aktualna wycena rynkowa plasuje Archicom w połowie stawki spółek wchodzących w skład indeksu giełdowego sWIG80 przy kapitalizacji na poziomie 550 mln zł. Jednocześnie pod względem wskaźnikowym (C/Z 7,80; C/WK 0,99; stopa dywidendy 5,5%) spółka wygląda atrakcyjnie, zajmując miejsce w ścisłej czołówce indeksu. Z kolei przypatrując się indeksowi sektorowemu WIG-Nieruchomości możemy zauważyć, że Archicom zajmuje miejsce niemal dokładnie w połowie zestawienia pod względem każdego z wymienionych kryteriów.
Wszystko to sprawia, że Archicom można uznać za spółkę relatywnie tanią z dużym potencjałem do dalszego wzrostu biznesu i wartości całej Grupy. Niemniej, co podkreśliliśmy wyżej, wydaje się że rynek właśnie odpowiednio zdyskontował perspektywy spółki i Grupy Archicom na najbliższe pół roku, stąd w pierwszej kolejności należałoby oczekiwać spełnienia oczekiwań rynkowych. Jeżeli to nastąpi, szczególnie przy dodatkowo lepszych wynikach od konsensusu, dopiero wówczas należałoby śmielej spojrzeć na kolejne okresy.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
Mirbud – biznes na dynamicznej ścieżce rozwojuWykres spółki i sytuacja techniczna
Mirbud (MRB)– przedstawiciel sektora budownictwa, notowany na głównym rynku GPW i wchodzący w skład indeksu sWIG80.
Kurs spółki aktualnie znajduje się w bardzo ciekawym technicznie miejscu. Ostatnie dwie sesje sierpniowe, którym towarzyszył spadek kursu (realizacja zysków pod wyniki za I półrocze 2021 r.) poparty wyraźnie zwiększonym wolumenem i przebicie w dół kolejno średniej MA100 oraz MA50 spowodowały szybką korektę kursu i przejście w obecną fazę konsolidacji. Aktualnie właśnie poruszamy się w trendzie bocznym, którego poziom jest dodatkowo mocnym wsparciem wynikającym zarówno z profilu wolumenu, jak również średniej MA200. Utrzymanie tego poziomu jest kluczowe, a dopiero pokonanie naturalnych oporów w postaci MA50 oraz MA100 pozwoli spółce ponownie wrócić na dalszy tor wzrostowy.
Profil spółki
Mirbud S.A. jest jednostką dominującą wobec Grupy Kapitałowej Mirbud oraz spółką budowlaną z niespełna 25-letnim doświadczeniem w branży, popartym realizacją kilkuset zaawansowanych projektów inwestycyjnych. Specjalizacją Grupy Mirbud jest generalne wykonawstwo lub generalna realizacja prac w zakresie budownictwa przemysłowego, użyteczności publicznej, inżynieryjno-drogowego oraz mieszkaniowego.
Grupa Kapitałowa Mirbud prowadzi działalność operacyjną w ramach kilku segmentów. Najważniejszym z nich jest segment budowlano-montażowy oraz segment deweloperski, które pozwoliły Grupie zrealizować łącznie w pierwszym półroczu 2021 r. ok. 96% ogółu sprzedaży. Innymi obszarami działalności Grupy są: segment najmu nieruchomości inwestycyjnych, segment wystawowo-targowy oraz segment pozostały. W celu prowadzenia działalności biznesowej w odniesieniu do każdego z wymienionych segmentów zostały wyodrębnione w Grupie Mirbud właściwe spółki zależne. Pod względem geograficznym Grupa Kapitałowa generuje całość swoich przychodów na poziomie krajowym.
Analiza wynikowa
Skonsolidowane przychody ze sprzedaży Grupy Mirbud, w ujęciu rocznym, utrzymują stały poziom w przedziale ok. 1-1,2 mld zł. Jednocześnie rosną one szybciej niż zyski Grupy, co oznacza szybko rosnącą marżę zysku netto, która na koniec 2020 r. wyniosła 4,68% i była ponad dwukrotnie wyższa niż jeszcze dwa lata wcześniej.
Analizując strukturę rocznych przepływów pieniężnych na poziomie operacyjnym, inwestycyjnym oraz finansowym można dostrzec, że Grupa stara się racjonalnie reinwestować wypracowane środki. Czyni to w taki sposób, aby wykorzystać lepszy finansowo okres na zwiększenie inwestycji, lecz również na równoległą spłatę zadłużenia własnego. Na koniec 2020 r. relacja długu do aktywów kształtowała się na poziomie 70% i nie odbiegała istotnie od wartości lat ubiegłych.
W ujęciu kwartalnym przychodów ze sprzedaży Grupy Mirbud r/r widać wyraźne wzrosty każdego segmentu prowadzonej działalności poza segmentem wystawowo-targowym. Warto podkreślić fakt, że w kluczowych obszarach operacyjnych Grupy wzrosty r/r są bardzo znaczące. W segmencie budowlano-montażowym przychody ze sprzedaży wyniosły 810,052 mln zł (wzrost o 92% r/r), natomiast w segmencie deweloperskim Grupa wygenerowała przychody ze sprzedaży na poziomie 64,040 mln zł (wzrost o 79% r/r). Dodatkowo segment pozostały pozwolił wypracować przychody ze sprzedaży w kwocie 18,660 mln zł, co oznacza niespotykany wzrost r/r na poziomie 2745%.
Jednocześnie, także w ujęciu kwartalnym, wyniki finansowe wygenerowane przez Grupę Mirbud r/r również notują znaczący wzrost wartości na kilku kluczowych poziomach. Na poziomie zysku brutto na sprzedaży Grupa osiągnęła poziom 89,229 mln zł (wzrost o 113% r/r), na poziomie EBIT udało się uzyskać poziom 73,104 mln zł (wzrost o 236% r/r), z kolei sam zysk netto wyniósł 49,728 mln zł w stosunku do 10,699 mln zł rok wcześniej (wzrost o 365% r/r). Oczywiście należy uwzględnić specyfikę zeszłorocznej niskiej bazy wynikowej, lecz dynamika wzrostu w pierwszym kwartale br. w stosunku do analogicznego w 2020 r. jest z pewnością czynnikiem bardzo pozytywnym.
Szanse i ryzyka
Wydaje się, że szanse Grupy Mirbud na dalszy rozwój biznesu znacząco przewyższają obecnie ryzyka związane z prowadzoną działalnością operacyjną. Widać wyraźnie, że Grupa efektywnie wykorzystuje sprzyjającą koniunkturę na rynku nieruchomości, o czym dobitnie świadczy podpisywanie kolejnych znaczących kontraktów budowlanych m.in. w zakresie przetargu Skarbu Państwa na budowę Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu (wartość ok. 75 mln zł brutto) oraz na zaprojektowanie i budowę obwodnicy Gostynia (umowa z GDDKiA o wartości ok. 250 mln zł brutto). Również na poziomie działalności deweloperskiej Grupa Mirbud, poprzez swoją spółkę zależną JHM Development, mocno napiera do przodu i notuje dużą liczbę sprzedanych lokali oraz wzrostu rentowności sprzedaży.
Pewnym czynnikiem ryzyka może być oczywiście potencjalny jesienny nawrót pandemii, który może istotnie opóźnić łańcuch dostaw niezbędnych surowców i materiałów oraz wpłynąć na terminowość realizowanych prac budowlanych w Grupie Mirbud. Z drugiej strony warto pamiętać, że w sektorze nieruchomości obowiązuje pewna sezonowość i większość prac jest prowadzona w cyklu marzec-listopad, co oznacza że powoli zbliżamy się już do realizacji tegorocznego planu. Jednakże w ramach wspomnianego ryzyka większym zagrożeniem wydaje się być ewentualny przestój w pracy administracji publicznej, co z pewnością przełożyłoby się na opóźnienia procedur przetargowych, a to w efekcie na zahamowanie budowy portfela zamówień dla całej Grupy.
Warto także wspomnieć o innym potencjalnym czynniku ryzyka, którym jest możliwe podwyższenie stóp procentowych. Miałoby to wpływ na znaczący wzrost kosztów obsługi zadłużenia kredytowego Grupy Mirbud, jak również na wyższy koszt uzyskania finansowania zewnętrznego w ramach nowych emisji obligacji korporacyjnych. Oczywiście taki scenariusz nie pozostałby także bez wpływu na klientów indywidualnych Grupy Mirbud czyli finalnych nabywców nieruchomości mieszkalnych, którzy mniej chętnie zaciągaliby własne zobowiązania kredytowe, co w konsekwencji wpłynęłoby na wymierne zmniejszenie popytu mieszkaniowego na całym rynku.
Podsumowanie
Aktualna wycena giełdowa spółki Mirbud wydaje się relatywnie niska, co nie wyklucza jednak w krótkim terminie jeszcze atrakcyjniejszej rynkowo wyceny, szczególnie biorąc pod uwagę istotny aktualnie moment techniczny na kursie spółki. Patrząc jednak na indeks WIG-Budownictwo i wchodzące w jego skład spółki sektorowe widać wyraźnie, że wskaźnikowo Mirbud plasuje się na samym szczycie pod względem niskiej wartości wskaźnika C/Z oraz w ścisłej czołówce spółek uwzględniając niską wartość wskaźnika C/WK. Daje to podstawy fundamentalne do rozpatrywania spółki w kontekście dalszych wzrostów długoterminowych.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
JSW - nadal pozytywnie
JSW nadal rozgrzewa głowy inwestorów oczekujących na wzrosty podążające za cenami koksu.
Jest to jak najbardziej uzasadnione podejście i można oczekiwać analogicznie do KGHM wzrostu kursu w zależności od ceny surowca.
Wykres 1. Korelacja cen koksu z kursem JSW
Na wykresie 1. można zauważyć, że kurs przez długi czas podążał za koksem i dopiero od pewnego czasu lekko się od niego oderwał nie nadążając za wzrostami co oznacza, że główne wzrosty dopiero mogą być przed spółką.
Wykres 2. Kanał konsolidacji
W poprzednich pomysłach zwracałem uwagę, że kurs porusza się w szerokim kanale osiągając minimum w okolicach 10zł i maksimum w okolicach 110zł co widać na wykresie nr2.
W ostatnim zaś pomyśle na głównym wykresie znajdowała się długa czerwona linia powstrzymująca próby wybicia ku górze i jak można zauważyć to ta linia została w ostatnich dwóch sesjach wybita górą co daje nadzieje na dalsze wzrosty.
Wykres 3. Linia powstrzymująca wybicia w kanale wzrostowy
W ostatnim pomyśle dodałem również screen z pomysłem filiżanki z uszkiem i ten pomysł nadal jest w grze a zasięg potwierdza główny opór na 72zł
Jedyny problem na tym wykresie to brak potwierdzenia w wolumenie przy tworzeniu się samej filiżanki, jednak już w uszku takiego potwierdzenia można szukać
Wykres 4. Formacja filiżanki
Kolejne kroki to obecnie cel na 48,5zł choć kurs może jeszcze przetestować poziom 41,1zł
Gdyby jednak nie było korekty, a kurs z marszu przebije 48,5zł to celem może być nawet 54,85zł i dalej 60zł
Negacja scenariusza wzrostowego będzie cofnięcie kursu poniżej 41zł i testowanie wsparcia na 37,5zł a dalej 35zł
To na co warto zwrócić uwagę w przypadku większej korekty to właśnie 35zł gdzie mamy silne wsparcie określone profilem wolumenu co oznacza, że to w tym miejscu inwestorzy najchętniej dokonywali zakupów akcji oczekując wysokiej stopy zwrotu
Wykres 5. Profil wolumenu
Wsparcie: 41,1 / 37,5 / 35 zł
Opór: 46 / 48,5 / 54,85 zł
Średnie EMA144 i 200 są wsparciach w okolicach 33zł co pokazuje jak bardzo przyśpieszyły wzrosty na spółce. Natomiast EMA12 i 26 mają odległość bezpieczną od siebie co pozwala jeszcze zakładać pewien poziom wzrostów.
Pomysł pro wzrostowy, jednak nie jest wykluczona korekta na najbliższych sesjach, co warto mieć jak zawsze na uwadze.
Poniżej linki do poprzednich pomysłów
Apator S.A. – na wymagającym torze zmian rynkowychWykres spółki i sytuacja techniczna
Apator S.A. (APT) - przedstawiciel sektora przemysłu elektromaszynowego, notowany na głównym rynku GPW i wchodzący w skład indeksu sWIG80.
Kurs Apatora przez ostatni miesiąc porusza się w trendzie spadkowym, jednakże spadki odbywają się na niewielkich obrotach nieodbiegających od normy. Pod koniec zeszłego tygodnia (3.09.) na wykresie średnia 50-sesyjna spadła poniżej średniej 200-sesyjnej, tym samym wygenerował się tzw. „krzyż śmierci” (przecięcie MA50 i MA200). W kolejnych sesjach kurs naruszał wsparcie na poziomie ok. 21,8 zł, natomiast długie knoty dolne świec sygnalizują, że uruchomiła się wówczas mocniej strona popytowa rynku. Wskaźnik MACD porusza się równolegle oczekując na mocniejszy sygnał którejś ze stron, natomiast RSI wskazuje mocne wyprzedanie akcji osiągając najniższy poziom na przestrzeni ostatniego roku.
W poniższej analizie spróbujemy przyjrzeć się bliżej fundamentom Apator S.A. i ocenić ich realny wpływ na dalsze perspektywy rozwoju.
Profil spółki
Apator S.A. jest jednostką dominującą wobec Grupy Apator. Podstawowym przedmiotem działalności spółki jest działalność produkcyjna i usługowa w zakresie aparatury rozdzielczej i sterowniczej energii elektrycznej oraz sprzedaż aparatury i systemów pomiarowych. Grupa Apator oferuje również zaawansowane systemy informatyczne i współpracujące z nimi urządzenia zapewniające możliwość zdalnego sterowania i nadzoru nad siecią elektroenergetyczną, jak również urządzenia odczytujące i transmitujące dane. Działalność Grupy Apator skupiona jest na trzech podstawowych segmentach: energia elektryczna, gaz oraz woda i ciepło. Jednocześnie Grupa Apator coraz mocniej stawia na rozwiązania dla inteligentnej sieci elektroenergetycznej.
Grupa Apator, poza terytorium Polski, działa również na kilku wybranych rynkach europejskich, co zapewniają jej spółki zależne – niemiecka, duńska, czeska i brytyjska. Dodatkowo Grupa Apator jest udziałowcem w dwóch spółkach z nią stowarzyszonych – rosyjskiej i słoweńskiej.
W Grupie Apator ośrodkami bezpośrednio wypracowującymi środki pieniężne są spółki zależne od Apator S.A. lub grupy spółek, których jednostki nadrzędne są bezpośrednio zależne od Apator S.A. Charakteryzuje je przy tym jednorodna baza aktywów służąca do realizacji działalności operacyjnej. Jednocześnie w ramach Grupy regularnie dochodzi do wewnętrznych procesów integracyjnych i optymalizacyjnych, czego dowodem jest choćby decyzja przed ponad dwóch miesięcy o zamiarze włączenia spółki zależnej Apator Elkomtech S.A. do jednostki dominującej Apator S.A. Celem planowanego połączenia jest spodziewana większa efektywność zarządzania oraz uzyskanie synergii rynkowych.
Analiza wynikowa
W ujęciu rocznym przychody Grupy Apator kształtują się na stabilnym poziomem w przedziale od 830 mln zł do 930 mln zł, przy czym na przestrzeni ostatnich lat widać nieznaczną tendencję wzrostową. Jednocześnie zyski netto również wykazują stały poziom, który osiąga ok. 60 mln zł rocznie, co przekłada się również na zbliżoną roczną marżę netto na poziomie 6-8% w skali roku.
Grupa Apator generuje regularne dodatnie przepływy pieniężne z działalności operacyjnej, które w ostatnich latach regularnie wzrastają z poziomu ok. 87 mln zł w 2018 r. do poziomu ok. 125 mln zł na koniec 2020 r. Jednocześnie przepływy pieniężne na poziomie inwestycyjnym i finansowym wykazują stałe wartości ujemne co oznacza, że Grupa Apator regularnie zwiększa inwestycje przy jednoczesnej większej spłacie długu własnego aniżeli korzystaniu z dodatkowego finansowania zewnętrznego. Widać przy tym również, że Grupa utrzymuje bezpieczne poziomy zadłużenia i płynności.
Analizując aktualną strukturę przychodową Grupy Apator możemy łatwo zauważyć pewną zależność wynikową tzn. segment gazu utrzymuje się na pewnym stałym poziomie, natomiast wahaniom podlegają segmenty energii elektrycznej oraz wody i ciepła. W praktyce wygląda to w ten sposób, że w momencie gdy segment energii elektrycznej generuje bardzo dobre wyniki (pierwsze półrocze 2020) wówczas segment wody i ciepła wypada relatywnie słabiej i odwrotnie (pierwsze półrocze 2021). Ostatnie dane finansowe Grupy Apator pokazują wyraźnie, że o ile na poziomie przychodów ze sprzedaży wszystkie trzy segmenty są względnie zbliżone to ze względu na zdecydowanie najniższe koszty własne sprzedaży to właśnie segment wody i ciepła generuje najlepsze wyniki finansowe. Przekłada się to na każdy poziom działalności spółki tj. wyniku ze sprzedaży, wyniku z działalności operacyjnej oraz EBITDA. Obecnie obserwujemy większe ożywienie w segmencie wody i ciepła (głównie spowodowane przez spółdzielnie mieszkaniowe i sieci wodociągowe), jednocześnie dostrzegając większy wpływ skutków pandemii i otoczenia rynkowego na pozostałe dwa segmenty, które działają bardziej w modelu silnie scentralizowanym i dokonują zamówień w oparciu o okresowe przetargi publiczne.
Wysoka dynamika przychodów segmentu wody i ciepła przyczyniła się znacząco do uzyskania stabilnego poziomu przychodów Grupy Apator w wysokości 461,9 mln zł w pierwszym półroczu 2021 r., porównywalnych z analogicznym okresem roku poprzedniego. Jednocześnie skorygowana EBITDA wyniosła 66 mln zł co również jest wynikiem zbliżonym r/r (99,9 mln zł przy uwzględnieniu wyniku na sprzedaży nieruchomości Apator Powogaz S.A. w Poznaniu), a skorygowany zysk netto Grupy Apator osiągnął poziom 23,6 mln zł (51,2 mln zł uwzględniając transakcję sprzedaży wspomnianej nieruchomości). Warto oczywiście pamiętać o jednorazowym zdarzeniu księgowym zapewniającym Grupie wpływ w pierwszym kwartale br. na poziomie 34,1 mln zł i mieć na uwadze wysoką bazę w odniesieniu do kolejnych okresów sprawozdawczych.
Aktualnie 52% przychodów ze sprzedaży Grupa Apator realizuje na terenie Polski, 36% na terenie Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii (głównie na rynku niemieckim, belgijskim, francuskim, czeskim oraz brytyjskim), natomiast jedynie 12% to sprzedaż realizowana w pozostałych krajach.
Szanse i zagrożenia
Grupa Apator dostrzega zmiany zachodzące na rynku opomiarowania mediów, jak również rosnące zainteresowanie technologiami wspierającymi sektor OZE (w szczególności fotowoltaiki), co przełożyło się już na zapowiedź publikacji w ostatnim kwartale br. aktualizowanej strategii Grupy na kolejne lata w horyzoncie czasowym do 2025 r. Rośnie również zapotrzebowanie na rozwiązania w zakresie inteligentnego opomariowania oraz efektywnego zarządzania zużyciem mediów użytkowych.
Uwarunkowania rynkowe zdają się otwierać przed Grupą Apator nowe możliwości biznesowe, przez co Grupa już teraz pracuje nad rozbudową własnego portfela produktowego. Widać wyraźnie coraz większą digitalizację tradycyjnych dotąd gałęzi gospodarek, jak również coraz większe potrzeby klientów indywidualnych pod kątem rozwiązań klasy smart. Kierunek zachodzących zmian preferuje zdalne odczyty, precyzję i efektywność pomiarową. Dodatkowo rosnące ceny mediów tylko wzmacniają ten trend, a ustawodawcy jeszcze mocniej utrwalają obrany już tor poprzez nowelizacje ustawy o efektywności energetycznej, nakładającej obowiązek instalacji ciepłomierzy, wodomierzy oraz urządzeń z możliwością zdalnego odczytu.
Dla równowagi należy również wskazać potencjalne zagrożenia rynkowe dla Grupy Apator. Są nimi bez wątpienia dalsze możliwe skutki pandemii, które mogą spowodować utrudnienia w łańcuchu dostaw i zaburzyć terminowość realizacji zamówień istotnych komponentów do produkcji urządzeń pomiarowych (np. półprzewodników). Jednocześnie nie można pominąć faktu, że ceny materiałów do produkcji regularnie wzrastają, a ich transport również drożeje. Uwzględniając dodatkowo przybierającą na sile konkurencję ze strony dostawców urządzeń pomiarowych z Dalekiego Wschodu oraz własny wzrost kosztów pracy można przewidzieć dalszy spadek marż ze względu na nasilającą się konkurencję cenową na rynku.
Podsumowanie
W chwili obecnej wycena Apator S.A. plasuje spółkę w połowie stawki indeksu sWIG80 – zarówno pod względem kapitalizacji rynkowej, jak również kluczowych wskaźników (C/Z i C/WK). Niemniej uwagę zwraca stosunkowo wysoka stopa dywidendy, wsparta dodatkowo chęcią dalszej redystrybucji zysków wobec akcjonariuszy spółki w kolejnych latach.
Przyjęty przez Grupę Apator model biznesowy oparty o trzy segmenty oraz coraz szerszy portfel produktów są bez wątpienia czynnikami sprzyjającymi i pozwalającymi zminimalizować potencjalne ryzyka makroekonomiczne. Niemniej należy jednak pamiętać, że mocno zmieniający się rynek jest nie tylko szansą na dalszy rozwój Grupy, lecz także stawia przed nią konkretne wymagania.
Dopiero kolejne wyniki finansowe Grupy Apator, jak również właściwa realizacja nowej zaktualizowanej strategii, przyniosą odpowiedź na pytanie czy Grupa odpowiednio sprostała dynamicznym zmianom uwarunkowań rynkowych oraz przede wszystkim czy udało jej się wygenerować trwałą wartość dodaną dla całej Grupy.
----
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.
Asseco Poland - wysokie tempo wzrostu i ciągła ekspansjaWykres spółki i sytuacja techniczna
Asseco Poland (ACP) – przedstawiciel sektora IT, spółka notowana na głównym rynku GPW.
Kurs Asseco Poland utrzymuje się w długoterminowym trendzie wzrostowym. Widoczne są regularne kilkumiesięczne konsolidacje, po których następuje przebicie dotychczasowych oporów i dalszy wzrost. Średnie MA50 i MA100 z reguły utrzymują się blisko siebie i aktualnego kursu, natomiast ostatnia fala wzrostowa (zapoczątkowana mocniej w połowie czerwca br.) jest na tyle dynamiczna, że pozostawiła daleko za sobą średnie kroczące, które dopiero teraz mocniej nadrabiają dystans do ceny. 2 września kurs osiągnął swój roczny szczyt na poziomie 89,85 zł, którego zdobycie odbyło się na nieznacznie wyższych niż wcześniej obrotach. Aktualnie zauważalna jest potencjalna korekta kursu (zaznaczona na wykresie zniesieniem Fibonacciego od ostatniego wspomnianego szczytu), która odbywa się aktualnie na zmniejszonych obrotach. Z czasem może to zapoczątkować kolejną konsolidację kursu, jednocześnie schładzając wskaźniki.
Korelacja notowań Asseco Poland i WIG20 jest dość mała, co wynika z niewielkiego udziału spółki w indeksie. Aktualnie pod względem kapitalizacji spółka zajmuje w nim 16 miejsce.
Profil spółki
Asseco Poland jest spółką informatyczną, której aktywność biznesowa skoncentrowana jest na produkcji i rozwoju oprogramowania własnego z myślą o kluczowych gałęziach gospodarki. Spółka dostarcza między innymi własne rozwiązania informatyczne dedykowane dla polskiego sektora bankowego, jak również zaawansowane oprogramowanie z myślą o branży ubezpieczeniowej i administracji publicznej, a klientami spółki są choćby ZUS i Ministerstwo Finansów. Asseco Poland świadczy również usługi m.in. na rzecz sektora energetycznego i telekomunikacyjnego oraz organizacji i instytucji międzynarodowych. Spółka jest liderem sektora IT w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, operuje także na licznych rynkach światowych.
Asseco Poland jest liderem Grupy Kapitałowej Asseco i prowadzi aktywną działalność na krajowym i międzynarodowym polu przejęć i akwizycji, których celem jest wzmocnienie własnej pozycji w Europie i na rynku światowym. Przejmowane podmioty mają wzbogacić zarówno Asseco Poland, jak również całą Grupę Asseco o znajomość lokalnych rynków oraz pozwolić na dostęp do nowych i unikalnych rozwiązań informatycznych.
Analiza wynikowa
Grupa Asseco generuje regularnie wzrastające przychody, których wartość na koniec 2020 r. wyniosła 12,19 mld zł. Należy jednak zauważyć, że w latach 2017-2019 pomimo rosnących wpływów ze sprzedaży malały zyski netto całej Grupy, co przekładało się na coraz niższą roczną marżę netto (w samym 2019 r. była ona prawie dwukrotnie niższa niż na koniec 2017 r.). Dopiero zysk netto Grupy, osiągnięty na koniec 2020 r. na poziomie 401,90 mln zł pozwolił na odwrócenie tej niekorzystnej tendencji.
Przepływy operacyjne Grupy wykazują coraz większe dodatnie wartości r/r i na koniec 2020 r. osiągnęły poziom 1,92 mld zł. Oznacza to, że Grupa generuje coraz większe nadwyżki gotówkowe, wystarczające do obsługi wzrastających inwestycji i spłaty zadłużenia.
Przychody operacyjne Grupy Asseco za pierwsze półrocze 2021 r. wzrosły do 6,791 mld zł z poziomu 5,771 mld zł rok wcześniej, co oznacza wzrost o 17,67% r/r.
Warto podkreślić fakt, że portfel zamówień Grupy Asseco na 2021 rok osiągnął poziom 10,11 mld zł i przewyższa zeszłoroczny portfel zamówień o 16%. W strukturze przychodów dominują przychody z oprogramowania i usług własnych, które za pierwsze dwa kwartały 2021 r. wyniosły łącznie 5,332 mld zł i stanowiły aż 78,52% całości przychodów Grupy we wspomnianym okresie. Jednocześnie aż 40,49% przychodów zostało wygenerowane w Izraelu, z kolei 15,17% w Stanach Zjednoczonych oraz 12,67% w Polsce.
Wypracowany zysk netto przypadający Akcjonariuszom Jednostki Dominującej wyniósł 241,8 mln zł wobec 176,8 mln zł na koniec pierwszego półrocza 2020 r., co daje wzrost o 36,76% r/r.
Podsumowanie
Grupa Asseco stale rozwija się w sposób bardzo stabilny i zrównoważony. W samym tylko pierwszym półroczu 2021 r. zanotowała dwucyfrowe tempo wzrostu we wszystkich sektorach i segmentach prowadzonej działalności, co niewątpliwie potwierdza słuszność przyjętej strategii i sprawne zarządzanie. Grupa jest przy tym bardzo aktywna na polu akwizycji, rozbudowując swoją strukturę organizacyjną o 11 kolejnych spółek jedynie w pierwszych dwóch kwartałach 2021 r. Pod względem wyceny rynkowej Asseco Poland wydaje się relatywnie tanie, zarówno na tle pozostałych spółek wchodzących w skład WIG20, jak również patrząc na stronę czysto fundamentalną (niski wskaźnik C/WK oraz wysoka stopa dywidendy). Okres pandemiczny nie okazał się realnym zagrożeniem, jako to miało miejsce w przypadku spółek z innych sektorów gospodarki, a prowadzona działalność nie została w żadnym stopniu zachwiana. Dodatkowo wydaje się, że uwarunkowania rynkowe, a w szczególności powszechna transformacja cyfrowa, mocno sprzyjają dalszemu wzrostowi biznesu Grupy Asseco.
---
Zamieszczane treści mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i są zawsze wyrazem osobistych poglądów ich autora. Nie stanowią one ani w części ani w całości "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne dokonywane na podstawie publikowanych treści.






















