SAXO:GBPPLN   Funt szterling / Polski Złoty
Rzadko kiedy na rynku mamy do czynienia z aż takim trendem jak na parze GBPPLN . Praktycznie linia prosta w górę, załamana tylko kilkoma mikroodreagowaniami, które w szerszej perspektywie pozostają absolutnie nieistotne. Do tego wykresu nie pasuje nawet teoria fal Elliotta, praktycznie od miesięcy obowiązuje tylko jeden kierunek na tej parze. Na początku grudnia byliśmy przecież blisko 70 (!!!) groszy niżej. Taki ruch na rynku forex jest definicją kryzysu walutowego i ustawia nas w koszyku śmieciowych walut obok takich tworów jak lira, rubel czy boliwar. Na krótką metę możemy mówić o tym, że słaba waluta wspiera eksport, jednak w pewnym momencie koszty zaczynają przewyższać korzyści. A doprowadzenie do takiej sytuacji w kraju, który z inflacją radzi sobie już tylko za pomocą sztuczek księgowych, jest wyjątkowym brakiem wyobraźni. Funt kosztuje obecnie 5,45 zł i jest najdroższy od czasów załamania wywołanego referendum brexitowym.

Komentarze

Pytanie teraz czy funt powróci w okolice 5.45?
Odpowiedz