KGHM roczny ping-pong tradeBędę obserwował, czy rozegra się scenariusz „ping-pong trade” na rocznym wykresie.
Ping trade: jest to trade polegający na spadku ceny z XOP = 376,4 w okolice OP = 263,5.
Pong trade: jest to trade, w którym następuje obrona wsparcia w okolicach OP = 263,5 i powrót ceny w stronę XOP = 376,4.
MSCIMSCI praktycznie nie ma konkurentów o takim samym poziomie zaufania instytucjonalnego, co pozwala firmie utrzymać znaczącą siłę cenową.
Wzrost aktywów zarządzanych (AUM): Napływ kapitału do ETF-ów i rosnące rynki akcji automatycznie zwiększają przychody MSCI dzięki opłatom opartym na aktywach.
Fosa: Zastrzeżone zestawy danych benchmarkowych są praktycznie niemożliwe do odtworzenia, co stanowi trwałe, długoterminowe źródło monetyzacji.
Silne wyniki w IV kw. 2024 r.: Firma przekroczyła oczekiwania, osiągając zysk na akcję (EPS) na poziomie 4,66 USD (w porównaniu z prognozą 4,58 USD) i przychody sięgające 822,5 mln USD.
Alokacja kapitału: W ciągu ostatnich dwóch lat MSCI odkupiło akcje o wartości prawie 3,3 mld USD.
Integracja AI: Uruchomiono ponad 120 projektów opartych na AI w celu optymalizacji procesów wewnętrznych i rozwoju nowych produktów. Przewiduje się, że segment AI przyspieszy wzrost zysków począwszy od 2026 r.
Czynniki napędzające wzrost
🔎
Lubawa: formacja wzrostowa w strefie zakończenia korekty | kluczW strefie zakończenia korekty 1 do 1 na interwale 1T pojawiła się formacja wzrostowa.
Obecnie scenariusz bazowy zakłada oczekiwanie na test formacji.
Dodatkowym wzmocnieniem będzie trójfalowe zejście na niższym interwale (np. H4) i wykonanie korekty prostej, co zwiększy prawdopodobieństwo reakcji popytu.
Strefa testu formacji: 7,82 – 7,16
🛑 Stop loss: poniżej formacji
Lubawa #LBW #GPW #AnalizaTechniczna #PriceAction #FormacjaWzrostowa
#Korekta #Trend #TradingView #PolskaGiełda #Akcje
Zminana trendu + poprawy sentymentu fundamentalnego.Na wykresie The Estée Lauder Companies widać klasyczne odbicie po długim i bardzo bolesnym trendzie spadkowym z lat 2022–2024. Spółka straciła w tym okresie ponad 70% wartości, co było efektem spadku popytu w Chinach, problemów z nadmiernymi zapasami, presji na marże oraz ogólnego odwrotu kapitału od sektora consumer i luxury. Rynek zdyskontował w cenie praktycznie najgorszy możliwy scenariusz, dlatego obecny ruch w górę nie jest przypadkowy ani czysto spekulacyjny, lecz wynika z poprawy oczekiwań co do przyszłych wyników.
Od strony fundamentalnej Estée Lauder pozostaje spółką wartościową. To globalny lider w segmencie kosmetyków premium z bardzo silnym portfolio marek oraz przewagą brandową, która w długim terminie daje pricing power i potencjał do stabilnych marż. Najgorsze problemy operacyjne są już w dużej mierze za spółką – zapasy zostały ograniczone, koszty są lepiej kontrolowane, a sprzedaż w Azji oraz w kanale travel retail stopniowo się stabilizuje. Rynek nie oczekuje dziś perfekcyjnych wyników, tylko konsekwentnej poprawy, i dokładnie to widać w zachowaniu ceny akcji.
Na wykresie dziennym Estée Lauder bardzo czytelnie widać scenariusz swingowy oparty o strukturę rynku i wyższy interwał czasowy (1D oraz 1W). Po lewej stronie wykresu znajduje się długoterminowy trend spadkowy, który został zakończony gwałtowną luką spadkową z 2023 roku. Ta luka działa obecnie jako klasyczna strefa podaży i nierozliczonej presji sprzedających, dlatego okolice 198 USD są dziś naturalnym, ale bardzo ambitnym celem w przypadku pełnej odbudowy trendu. Rynek „pamięta” tę lukę, dlatego TP2 w tej strefie ma sens wyłącznie jako długoterminowy swing.
Kluczowa dla obecnego ruchu pozostaje jednak strefa 144 USD, która może działać jako silny opór wynikający z przebiegu średniej kroczącej SMA200 na wykresie tygodniowym. Jest to technicznie najważniejszy poziom w całej tej strukturze. W przeszłości cena była wielokrotnie odrzucana w tej okolicy, a SMA200 na interwale tygodniowym bardzo często działa jak „sufit” dla trendów będących w fazie odbudowy. Dlatego TP1 w tym rejonie jest w pełni logiczny i konserwatywny – to miejsce, w którym rynek może wyhamować, wejść w dłuższą konsolidację lub wykonać głębszą korektę.
Aktualna cena znajduje się w rejonie 118 USD czyli powyżej kluczowej strefy wybicia na poziomie około 103 USD, która wcześniej działała jako opór, a obecnie pełni rolę wsparcia. Fakt, że rynek nie cofnął się agresywnie po wybiciu, tylko buduje cenę tuż pod kolejnym oporem, świadczy o sile popytu i braku panicznej podaży.
Stop loss w tym scenariuszu ustawiony jest poniżej strefy wsparcia, ponieważ zejście ceny poniżej tego poziomu oznaczałoby złamanie sekwencji wyższych dołków i podważyłoby cały scenariusz wzrostowy. Nie jest to ciasny stop pod jedną świecą, lecz logiczny stop strukturalny, który respektuje charakter swing trade’u.
Cały ten układ pokazuje bardzo dojrzały setup: najpierw zmiana trendu, następnie wybicie z konsolidacji, potem ruch w kierunku silnego oporu z wyższego interwału i dopiero później potencjalna decyzja, czy rynek ma siłę kontynuować wzrost w kierunku luki spadkowej. To nie jest setup do skalpowania ani do szybkich, emocjonalnych decyzji, tylko klasyczny swing oparty o cierpliwość i respektowanie kluczowych poziomów technicznych.
Technicznie ten wykres mówi jedno: dopóki cena utrzymuje się powyżej strefy 103 USD, scenariusz wzrostowy pozostaje aktualny, a głównym celem rynku jest test 140–145 USD. To dokładnie ten typ wykresu, który bardzo dobrze uczy inwestorki pracy z wyższym interwałem i pokazuje, że najlepsze ruchy na rynku wymagają czasu, przestrzeni i konsekwencji.
Disclaimer:
Powyższa analiza ma charakter edukacyjny i informacyjny. Nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani porady finansowej w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa. Każda decyzja inwestycyjna wiąże się z ryzykiem i powinna być podejmowana samodzielnie, w oparciu o własną analizę, strategię oraz akceptowany poziom ryzyka.
Rainbow Tours – konsolidacja po dynamicznych wzrostachPo silnych wzrostach trwających od listopada kurs dotarł w okolice oporu 156,6, po czym wszedł w fazę konsolidacji. W jej trakcie kilkukrotnie bronione było wsparcie na poziomie 145,2, co potwierdza jego techniczne znaczenie. Obecnie notowania ponownie zbliżają się do kluczowego oporu.
Wsparcie: 145,2
Utrzymanie tego poziomu podtrzymuje pozytywny sentyment i scenariusz kontynuacji trendu wzrostowego.
Za kontynuacją trendu przemawia:
ukształtowana formacja złotego krzyża
skuteczna obrona strefy 145,2
Pokonanie 156,6 otworzy drogę w kierunku kolejnego istotnego oporu z 14 maja, w rejonie 176,9.
EWPodstawowa działalność NYSE:EW : Wiodący producent zastawek do małoinwazyjnego leczenia wad serca (TAVR, TMTT).
Przyspieszenie wzrostu: Wzrost przyspieszył z ok. 7% na początku 2025 r. do 11% w III kw. 2025 r.
Segment wysokiego wzrostu: Terapia zastawki mitralnej i trójdzielnej (TMTT) rośnie o 50-60% rocznie. Możliwe podwojenie udziału w przychodach do ponad 20% do 2030 r. (z 9%).
Perspektywy na 2026 r.: Zarząd spodziewa się ok. 10% wzrostu przychodów.
Najnowsze wydarzenia i aktualizacje
Zamknięcie transakcji JenaValve (z niespodzianką): 9 stycznia 2026 r. sąd zablokował przejęcie o wartości 945 mln USD z powodu obaw o monopol w leczeniu niedomykalności aortalnej (AR). Mimo to firma podniosła prognozę skorygowanego zysku na akcję (EPS) na 2026 r. do 2,90–3,05 USD.
Zatwierdzenie nowej zastawki: FDA zatwierdziła SAPIEN M3 w grudniu 2025 r. — pierwszy na świecie system przezcewnikowej wymiany zastawki mitralnej. Wprowadzenie na rynek planowane jest na początek 2026 r.
Plan wzrostu na rok 2030: Strategia przedstawiona w grudniu zakłada osiągnięcie 2 mld USD przychodów z segmentu TMTT do 2030 r.
Szczegóły na rok 2026: Wzrost przychodów o 8–10%, zysk na akcję (EPS) 2,80–2,95 USD.
Kluczowe czynniki
🔎
Microsoft po wynikach: w jakim kierunku będą podążać notowania?1 maja 2025 r. notowania Microsoftu otworzyły się wyraźną luką wzrostową, napędzaną bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Warto o tym wspomnieć, ponieważ – podobnie jak w opublikowanym 28 stycznia raporcie za Q2 roku obrotowego 2025/2026 – spółka ponownie przebiła prognozy analityków zarówno na poziomie przychodów, jak i zysku na akcję.
Pojawia się jednak pytanie: co zmieniło się w nastawieniu inwestorów, skoro mimo kolejnego pozytywnego zaskoczenia reakcja rynku była odwrotna do tej obserwowanej niemal rok wcześniej? Wówczas kluczową rolę dla wzrostów kursu akcji odgrywała wyraźnie wyższa dynamika segmentu chmury obliczeniowej (Azure) oraz rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.
Wyniki finansowe za Q2 2025/2026 powyżej oczekiwań.
Microsoft zaraportował przychody na poziomie 81,27 mld USD, przewyższając konsensus rynkowy wynoszący 80,31 mld USD. Zysk na akcję (EPS) sięgnął 5,16 USD, wobec oczekiwań na poziomie 3,97 USD.
Z fundamentalnego punktu widzenia dane te, przynajmniej na pierwszy rzut oka, potwierdzają bardzo dobrą kondycję finansową spółki.
Segment chmurowy – dynamika rozczarowuje
Najważniejszym źródłem wzrostu pozostaje segment chmurowy, który wygenerował 51,5 mld USD przychodów, co oznacza 26% wzrost rok do roku.
Mimo solidnych liczb rynek skupił się jednak na słabszej od oczekiwań dynamice samego Azure. Inwestorzy liczyli na wzrost w okolicach 39%, jedynie nieznacznie powyżej konsensusu rynkowego (38,8%, wobec 40% w poprzednim kwartale). To wzbudziło obawy, że tempo ekspansji chmury oraz narzędzi AI może być niższe, niż wcześniej zakładano.
Dodatkowym źródłem niepokoju pozostaje skala inwestycji. nakłady kapitałowe sięgnęły już 30 mld USD.
Analiza techniczna: przewaga strony podażowej
Z technicznego punktu widzenia sytuacja Microsoftu wygląda niekorzystnie.
Od publikacji wyników za Q3 2024/2025 na wykresie ukształtowała się formacja podwójnego szczytu, której teoretyczny zasięg został zrealizowany po raporcie za Q2 2025/2026. Ostatnie spadki doprowadziły do powstania luki spadkowej, natomiast kurs zatrzymał się obecnie w rejonie ostatniej luki wzrostowej, która pełni rolę krótkoterminowego wsparcia.
W tym kontekście większe prawdopodobieństwo ma realizacja teorii domykania luk po stronie niedźwiedzi, co potwierdzają następujące sygnały techniczne:
ukształtowanie się krzyża śmierci (przecięcie średnich kroczących),
sygnał sprzedaży z MACD,
kurs akcji znajdujący się poniżej kluczowych średnich kroczących,
RSI, które nadal pozostawia przestrzeń do dalszych spadków.
Potencjalne poziomy i scenariusze
Zasięg spadków: okolice 397 USD
Krótkoterminowy kierunek może wyznaczyć przełamanie ekstremów ostatnich sesji:
opór: 442,5 USD
wsparcie: 421 USD
Wybicie któregoś z tych poziomów może dać czytelny sygnał, w którą stronę rynek będzie zmierzał w najbliższych dniach.
Cyfrowy Polsat - formacja byczej flagiPo wyznaczeniu dołka pod koniec grudnia kurs wzrósł o ponad 24%.
Obecnie na wykresie kształtuje się formacja flagi, sugerująca możliwą kontynuację trendu.
Potwierdzeniem formacji będzie wybicie z flagi przy zwiększonym wolumenie. Potencjalny zasięg po wybiciu z formacji to ~16,30, liczony długości
Wsparcie: 12,81
Najbliższe Opory: 13,80 / 15,30
Story fundamentalne:
· dalszy spadek stóp procentowych obniży wysokie koszty odsetkowe z tytułu wyższego długo zaciągniętego na inwestycje w OZE
· zakończona inwestycja w OZE (zapowiedziane +400 mln EBITDA w 2026r z OZE)
· Stabilne przepływy pieniężne
· Zakończenie historii sukcesji
Mirbud – konsolidacja pod presją podaży, kluczowe wsparcie na 13Cześć,
Ostatnia w tym miesiącu analiza będzie spółki #Mirbud. Spółka w grudniu 2024 roku dochodząc do strefy popytowej o której pisałem w tamtym czasie odbiła i przełamała półroczny trend spadkowy oraz korektę do wzrostów. W połowie 2025 roku przebiła poziom 15,7 zł ustanawiając nowe ATH na poziomie 16,28 zł. Od tego czasu kurs wszedł w konsolidację pomiędzy pomarańczową strefą wsparcia (13,00-13,29 zł), a poziomem 15,27 zł co stanowi opór tygodniowy. Mimo konsolidacji od początku roku widać słabość na papierze, a kurs YTD spadł o -11,4%.
Wykres tygodniowy (wsparcia i opory):
Pozostając jeszcze na interwale tygodniowym, w ubiegłym tygodniu MACD wygenerował sygnał sprzedaży, co historycznie na najbliższe tygodnie negatywnie wpływało na kurs, natomiast RSI w długim terminie wybiło ostatnie lokalne dołki, jest skierowane ku dołu jednak ma jeszcze miejsce do zejścia. Warto też zwrócić wolumen z ostatnich dwóch tygodni, ponieważ jest on wyższy przynajmniej o 50% od w porównaniu do poprzednich 5 tygodni.
Wykres tygodniowy (oscylatory):
Jeżeli byki pozwolą na wybicie obecnego wsparcia, to maksymalny zasięg wybicia konsolidacji sięga okolicy 10,8 zł, natomiast pomiędzy zasięgiem mamy jeszcze kilka wsparć na które warto zwrócić uwagę, o których napisze później.
Wykres dzienny (potencjalny zasięg wybicia konsolidacji):
Zerknijmy jeszcze na profil wolumenu. Sentyment po przebiciu POC pozostaje negatywny, mimo wszystko nie jest on tak daleko, aby byki nie skontrowały i wyszły ponad, co jest światełkiem w tunelu. Natomiast poniżej, jeżeli wsparcie zostanie złamane, mamy zdecydowanie niższe klastry co powoduje, że ruch w dół może być dynamiczny i szybki. Pierwszy większy klaster znajduje się w okolicy 12-12,1 zł, czyli wsparcia, które wyciągnęło mocno kurs w kwietniu 25 roku. Powyżej POC, dopiero wyjście ponad 14,6 zł da możliwość większego ruchu dla popytu.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Nakładając zniesienie Fibonacciego od dołka z grudnia 24 roku do ATH, kurs obecnie walczy na poziomach 50%, przebijając je w ostatniej sesji. Otwiera to drogę do pierwszego wsparcia 61,8%, które pokrywa się z naszym wsparciem na poziomie 12,6 zł. Zakładając, że strefa zostanie przebita, tutaj mogłaby nastąpić reakcja w celu przetestowania powrotu powyżej pomarańczowego Boksa. Od góry mamy poziom 38,2% na poziomie lokalnego oporu 13,95 zł.
Wykres dzienny (zniesienie Fibonacciego):
Podsumowując Mirbud pozostaje w szerokiej konsolidacji po ustanowieniu ATH, jednak obecna struktura techniczna faworyzuje stronę podażową. Słabość kursu widoczna jest zarówno na interwale tygodniowym, jak i dziennym, co potwierdzają sygnał sprzedaży na MACD, kierunkowość RSI oraz podwyższony wolumen w ostatnich tygodniach. Kluczowa dla dalszego zachowania kursu pozostaje pomarańczowa strefa wsparcia w rejonie 13,00–13,29 zł.
Jej trwałe wybicie może otworzyć drogę do pogłębienia korekty w kierunku kolejnych wsparć, z potencjalnym zasięgiem ruchu nawet w okolice 10,8 zł. Chociaż w mojej ocenie jeśli dotrzemy do 12 zł, trzeba będzie przeanalizować jak zachowa się w tym miejscu popyt. Z drugiej strony, powrót kursu powyżej POC oraz przebicie 14,6 zł, byłby pierwszym sygnałem odzyskiwania kontroli przez popyt. Do tego czasu scenariusz spadkowy pozostaje bazowy, a każda próba odbicia powinna być traktowana jako ruch korekcyjny w ramach trwającej konsolidacji.
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.
JSW – konsolidacja w kluczowej strefie wolumenowejCześć,
W ujęciu tygodniowym kurs #JSW od wielu kwartałów porusza się w szerokiej konsolidacji. Kluczowa strefa wsparcia znajduje się w rejonie 22,0–22,5 zł, co potwierdzają zarówno wielokrotne reakcje ceny, jak i długoterminowy profil wolumenu wskazujący na istotną akumulację w tym obszarze. Poniżej tej strefy kolejne techniczne wsparcie wypada dopiero w okolicach 20,0–20,3 zł, czyli minimów całego zakresu. Od strony podaży rynek konsekwentnie reaguje na strefę 28,0–29,0 zł. Poziom 28,0 zł jest lokalnym oporem wynikającym z poprzednich szczytów, natomiast 29 zł stanowi górne ograniczenie średnioterminowego range’u i miejsce, gdzie w przeszłości pojawiała się silna presja sprzedających. Dopiero trwałe wybicie tej strefy otwierałoby przestrzeń w kierunku 32,5 zł, a w dalszej perspektywie 36,0 zł, które na wykresie tygodniowym pozostają kluczowym oporem strukturalnym.
Wykres tygodniowy:
Na interwale dziennym analizując krótkoterminowy profil wolumenu pokazuje nam dużą koncentrację obrotu w rejonie 25,2–26,5 zł. Aktualna cena porusza się właśnie w tej strefie, co oznacza, że póki co wsparcie jest mocno bronione przez byki. Powyżej 28 zł widoczna jest luka wolumenowa aż do okolic 29,0 zł, co technicznie sprzyjałoby szybszemu ruchowi w przypadku skutecznego przełamania pierwszego oporu. Z kolei poniżej 25,2 zł wolumen wyraźnie maleje aż do strefy 22,5 zł, co zwiększa ryzyko dynamiczniejszego cofnięcia w razie utraty lokalnego wsparcia.
Wykres dzienny krótkoterminowy profil wolumenu:
Długoterminowy profil wolumenu jednoznacznie wskazuje, że najważniejszym obszarem akumulacji w całym analizowanym okresie pozostaje 22,9 zł. To z tej strefy w przeszłości rozpoczynały się istotniejsze ruchy wzrostowe i tam również wielokrotnie rynek znajdował popyt w momentach pogorszenia sentymentu. W praktyce oznacza to, że dopóki kurs znajduje się powyżej tego obszaru, scenariusz bazowy pozostaje neutralno-konsolidacyjny, a nie trendowo spadkowy. Pierwszym momentem negatywnym, gdzie trzeba będzie uważać jest przełamanie 25,21 zł.
Długoterminowy profil wolumenu:
Jeżeli chodzi o oscylatory, MACD na interwale dziennym wczoraj wygenerował sygnał sprzedaży, co potwierdza zejście histogramu na wartości ujemne i zmianę jego koloru na czerwony. Jest to fakt wynikający bezpośrednio z wykresu i świadczy o słabnięciu krótkoterminowego momentum wzrostowego. Jednocześnie sam poziom MACD jest dość wysoko, co historycznie dla JSW częściej oznaczało fazę schłodzenia często przynajmniej do 22 zł. Obecnie RSI utrzymuje się w strefie neutralnej, bez sygnałów skrajnego wykupienia, co potwierdza brak jednoznacznej przewagi którejkolwiek ze stron rynku.
Oscylatory:
Analiza struktury ceny HH/HL pokazuje, że ostatnie odbicie od strefy 22,0–22,5 zł doprowadziło do ustanowienia wyższego dołka (HL) względem minimów z końcówki poprzedniego roku, co jest technicznie pozytywnym sygnałem. Jednocześnie ostatni szczyt w rejonie 28,5–29,0 zł nie został jednoznacznie wybity, przez co nie można jeszcze mówić o pełnej zmianie struktury na trwały trend wzrostowy. Aktualnie rynek znajduje się w fazie testu, czy sekwencja HL będzie kontynuowana, czy też dojdzie do powrotu w kierunku dolnych ograniczeń konsolidacji.
Struktura HH/HL:
Podsumowując, techniczny obraz JSW jest obecnie neutralny z lekkim krótkoterminowym przechyłem spadkowym wynikającym z sygnału MACD. Kluczowa pozostaje obrona strefy 25,2 zł w krótkim terminie oraz 22,0–22,5 zł w średnim i długim terminie. Dopiero trwałe wybicie powyżej 28,0–30,2 zł, potwierdzone wolumenem, zmieniłoby układ sił na wyraźnie prowzrostowy. Z kolei utrata strefy 22,0 zł otworzyłaby drogę do testu minimów w rejonie 20,0 zł, co byłoby spójne zarówno z profilem wolumenu, jak i historyczną reakcją rynku.
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.
MSFT USMicrosoft obecnie rozgrywa piękną formację Batmana : przebił się przez opadającą linię trendu, dokonał retestu, a następnie retestu 50-minutowej średniej kroczącej (SMA).
Jednak wczoraj rynek wyciągnął akcje powyżej poziomu wsparcia 490-493, a inwestorzy mogą spróbować odbić się po zaobserwowaniu fałszywego wybicia.
Zajmowanie długich pozycji w takiej sytuacji jest co najmniej bardzo niebezpieczne.
Czas na BLACKBERRY - 50% potencjalny profit - 5.40 USDNa podstawie obecnej struktury wykresu można zauważyć, że kurs buduje bazę po dłuższym trendzie spadkowym, stabilizując się w okolicach strefy wsparcia 3,60–3,70 USD. Jest to historycznie istotny poziom popytowy, na którym presja sprzedażowa zaczyna wyraźnie słabnąć.
Akcja ceny pokazuje konsolidację przy dołkach, co często poprzedza silniejszy ruch kierunkowy. Średnie kroczące zaczynają się wypłaszczać, co sugeruje, że momentum spadkowe traci siłę, a brak dalszej dynamicznej wyprzedaży może wskazywać na akumulację.
Utrzymanie się kursu powyżej obecnego wsparcia oraz wybicie ponad strefę 4,20–4,40 USD mogłoby uruchomić napływ kapitału spekulacyjnego. Z technicznego punktu widzenia otwiera to drogę do ruchu powrotnego w okolice 5,40 USD, gdzie znajduje się wcześniejsza strefa oporu. Oznaczałoby to potencjalny wzrost rzędu 45–50% względem obecnych poziomów.
Przy poprawie sentymentu rynkowego lub pojawieniu się nawet umiarkowanego katalizatora, możliwy jest dynamiczny ruch w kierunku 5,00–5,40 USD w najbliższym czasie, szczególnie że po drodze widoczny jest ograniczony opór techniczny.
Potencjalny TP : 5.40 USD
Niniejsza analiza ma charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej ani rekomendacji kupna lub sprzedaży instrumentów finansowych. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnych należy przeprowadzić własną analizę lub skonsultować się z licencjonowanym doradcą finansowym.
Wielton: aktualizacja analizy
Cześć,
20 grudnia opisywałem spółkę na #TradingView. Zajrzyjmy na wykres ponownie. Pod koniec ubiegłego roku spółka znajdowała się w strefie popytowej, którą wyznaczaliśmy w analizie. Z tego miejsca właśnie kurs odbił na wyższym wolumenie niż w standardowych dniach. W niecałe 2 tygodnie cena akcji urosła o prawie 18%, a od tego czasu konsoliduje między 5,89 - 6,30 zł.
Wykres D1 (wzrost ceny):
Nakładając zniesienie Fibonacciego od ostatniego ruchu spadkowego kurs zrobił korektę do spadków w okolicy 50% fibo, natomiast od dołu broni go wsparcie na poziomie 23,6%. Przebicie poziomu 6,35 zł otworzy drogę do kolejnego oporu w okolicy 6,55 zł.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Przechodząc na chwilę na interwał tygodniowy, kurs nadal jest w trendzie spadkowym tworząc coraz to niższe szczyty, a przebicie linii z pewnością pomogło by popytowi natomiast całą strukturę długoterminową zmienimy dopiero po przebiciu 7,5 zł za akcję. Jeśli byki utrzymają strefę popytu i poprzedni dołek to może oznaczać, że zaczęliśmy tworzyć higher low, a potwierdzeniem będzie właśnie utworzenie HH. Przy założeniu negatywnym, że jest to obecnie tylko korekta do spadków, kurs po przełamaniu ostatniego low z grudnia 24 roku może chcieć zejść nawet w okolicę 78,6% poprzedniego ruchu spadkowego, co oznaczałoby strefę w okolicy 3,86 - 4,06 zł. Natomiast jest to scenariusz mocno negatywny i dużo czynników makro oraz wynikowych musiałoby mieć wpływ na taką przecenę. W krótkim terminie jeśli kurs ponownie zejdzie do strefy popytowej i tam nie nastąpi reakcja pierwszym poziomem wsparcia jest 5 zł, a następnie 4,68 zł.
Wykres interwał tygodniowy wsparcia i opory.
Profil wolumenu od poprzedniej analizy niewiele się zmienił. POC mamy w okolicy 6,85 zł i sentyment w krótkim terminie może być nadal negatywny, a każde mocniejsze podbicie jest szansą do wyjścia na mniejszej stracie. Natomiast to co ważne to obecne wsparcie przy którym znajduje się kurs. Przełamanie strefy 5,89-6,00 zł ma znacznie mniejsze klastry wolumenowe co może sugerować przy okazji zejścia poniżej szybki i dynamiczny ruch. Od góry największy klaster podobny do tego POC mamy w okolicy 6,3-6,4 czyli naszego lokalnego oporu, który póki co nie został przebity przez byki.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Podsumowując, informacje jakie napływają do nas dotyczące zmian rejestracji naczep, czy też ostatnich wyników za Q3 są budujące, ale musi to znaleźć przełożenie w kolejnych raportach. Natomiast z punktu technicznego, ważne jest abyśmy utrzymali 5,89 zł i wyszli ponad 6,4. Wtedy możemy mieć próbę ataku na okolicę POC. Jeśli jednak wsparcie nie utrzyma będziemy mieli kolejny test strefy popytu.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Rekordowa dynamika wyników/silna presja srebra – wywiad z GALVOGalvo - spółka galwaniczna z rynku NewConnect (ticker: GAL) - notuje rekordową dynamikę wynikową, przy jednocześnie rosnącej presji cenowej kluczowego surowca w obróbce galwanicznej, jakim jest srebro.
Poprosiliśmy Ryszarda Szczepaniaka - Prezesa Zarządu Galvo S.A. o ekspercki komentarz do aktualnej koniunktury w przemyśle oraz wstępne podsumowanie wynikowe i operacyjne 2025 roku, w tym przybliżenie podstawowego czynnika presji rynkowej, jakim z perspektywy firmy galwanicznej jest skokowy wzrost ceny srebra. Nie zabrakło kluczowej kwestii inwestorskiej, czyli celów i perspektyw biznesowych na pierwszy kwartał tego roku
Wywiad na naszym kanale inwestorskim.
---
Galvo S.A. jest spółka publiczną, której akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect (ticker: GAL), prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.
Galvo S.A. jest przedsiębiorstwem o charakterze usługowym. Prowadzi działalność z zakresu galwanizowania, czyli chemicznej i elektrochemicznej obróbki powierzchni metalowych. Oferuje procesy chromowania, cynkowania kwaśnego i alkalicznego, cynowania, niklowania chemicznego, fosforowania, miedziowania i inne specjalistyczne pokrycia. Wykonane powłoki spełniają funkcje ochronne oraz nadają pożądane własności techniczne np.: twardość, odporność na ścieranie, przewodność elektryczną i inne.
Czas na GRAB.US - 35% potencjalny profit - 6.40 $Na wykresie dziennym Grab Holdings Limited (GRAB) widoczna jest struktura sprzyjająca krótkoterminowemu odbiciu wzrostowemu. Po dynamicznym spadku cena dotarła do silnej strefy wsparcia w rejonie 4.60–4.80 USD, gdzie wcześniej wielokrotnie pojawiał się popyt. Obszar ten pokrywa się również z długoterminową średnią kroczącą, co wzmacnia jego znaczenie techniczne.
Ostatnie świece sugerują próbę zatrzymania spadków i stabilizacji ceny, co może świadczyć o wyczerpywaniu presji podażowej. Korekta ma charakter techniczny i nie naruszyła kluczowej struktury rynku z wyższymi dołkami w szerszym horyzoncie czasowym. Taki układ często poprzedza ruch powrotny w kierunku wcześniejszych stref równowagi.
W przypadku utrzymania obecnego wsparcia i pojawienia się zwiększonego wolumenu po stronie kupujących, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest ruch wzrostowy w kierunku 6.40 USD. Poziom ten stanowi istotny opór techniczny, wynikający z wcześniejszych lokalnych szczytów oraz pełnego zasięgu potencjalnego odbicia.
Potencjalny TP: 6.14 $
Niniejsza analiza ma charakter informacyjny i edukacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej ani rekomendacji kupna lub sprzedaży instrumentów finansowych. Inwestowanie na rynkach finansowych wiąże się z ryzykiem utraty kapitału. Decyzje inwestycyjne powinny być podejmowane samodzielnie, z uwzględnieniem własnej sytuacji finansowej oraz poziomu akceptowanego ryzyka.
KGHM - możliwa korekta - wyznaczam miejsca na przyłączenieSilny trend spowodowany dużym popytem na surowce, które to przedsiębiorstwo wydobywa sprawiło, że mamy ewidentną falę 3.
Możliwa korekta niebieska i fioletowa jako powtórzenie to będzie okazja do dołączenia się do dalszych wzrostów.
Jeżeli cena wybije nowe ATH, będzie trzeba przesunąć strefy.
Intel +200% - czas na korektęPo takich wzrostach czas najwyższy na korektę. By trend mógł być zdrowo kontynuowany, muszą korekty występować. Jeden ze scenariuszy mówi, że cena teraz z żółtej strefy ruszy i utworzy jeszcze silniejszy impuls. Inny scenariusz mówi, że możemy się zobaczyć poniżej 33$. Na wypadek takich spadków odbieram częściowy zysk - w moim terminalu widnieje ponad +150% na tej pozycji, więc nawet jeśli cena zrobi ATH, będę bardzo zadowolony.
Poniżej 33$ będę szukał miejsca do kolejnego dołączenia, już z targetem po okolice nawet 100$.
Zoom - Globalny trend spadkowy, ale daje zarobićGlobalny trend spadkowy trwa, jednak udało się zawrzeć pozycję w okolicach 70$ i teraz cena zbliża się do strefy odbioru zysku. Będę tu czekał na formację z interwału 1T.
Jeśli dostaniemy teraz pozytywne informacje i dostaniemy potężny impuls, to jest szansa, że to nie była korekta w trendzie spadkowym, a zbuduje się długoterminowy trend wzrostowy. Okazją do dołączenia będzie powtórzenie niebieskiej korekty zakończonej również formacją, może gdzieś w okolicy linii trendu.
JSW. Jak Sowicie Wynagrodzi?JSW – im gorzej, tym lepiej.
Ostatnio napływają wyłącznie negatywne informacje ze spółki, co może sugerować, że „master of chart” chce skłonić detalistów do oddania akcji w silne ręce. Idealnym scenariuszem byłoby jeszcze wybicie dołka, tak aby trzymający wykres nie zabierał na pokład drobnicy. Niewykluczone jednak, że jest już za późno i przed kursem pozostaje tylko kierunek na północ, aż do ATH.
Cyfrowy Polsat: aktualizacja analizy CPS.Od połowy grudnia techniczny obraz Cyfrowego Polsatu uległ krótkoterminowej poprawie, ale strukturalnie trend średnioterminowy pozostaje spadkowy. Rynek zrealizował scenariusz, który był bazowy w poprzedniej analizie: obrona strefy 10,0–10,7 zł doprowadziła do dynamicznego odbicia.
Na interwale tygodniowym kurs wciąż pozostaje poniżej kluczowych stref podaży zbudowanych w 2024 i 2025 roku. Struktura wyższych ram czasowych nie została zanegowana: ostatni impuls spadkowy sprowadził cenę w okolice minimów ~10,7 zł, a obecne odbicie nie doprowadziło jeszcze ani do wybicia istotnych oporów, ani do zbudowania sekwencji wyższego dołka i wyższego szczytu. Tygodniowe wsparcia pozostają skoncentrowane w rejonach 11,41–11,74 zł oraz wyżej, w strefach 12,21 zł, 12,99które historycznie wielokrotnie zatrzymywały popyt. Dopóki kurs znajduje się poniżej tych poziomów, dominującą interpretacją jest rynek w fazie schładzania po długim trendzie spadkowym, a nie w nowej fazie wzrostowej.
Wykres Tygodniowy
Zniesienia Fibonacciego od ostatniego impulsu spadkowego (szczyt z okolic 15,3–15,4 zł do dołka ~10,7 zł) pokazują, że rynek dotarł do strefy 0,5–0,618, czyli klasycznego zakresu korekty w trendzie spadkowym. Poziom 0,5 wypada w okolicach 12,99 zł, a 0,618 w rejonie 13,54 zł. To dokładnie pokrywa się z horyzontalnymi oporami oraz obszarem zwiększonej aktywności wolumenowej, co wzmacnia wagę tej strefy. Brak wybicia powyżej 13,55 zł oznacza, że z technicznego punktu widzenia korekta nie została jeszcze przekształcona w impuls wzrostowy.
Wykres D1 (zniesienia Fibonacciego):
Profil wolumenu jest w tej chwili jednym z najważniejszych elementów układanki. Największa koncentracja historycznego obrotu (POC) znajduje się w rejonie ~13,0–13,1 zł, dokładnie tam, gdzie kurs obecnie się zatrzymał. Powyżej tego poziomu wolumen wyraźnie maleje aż do stref 14,5–15,4 zł, co oznacza, że rynek musiałby wykazać się istotnie większą siłą popytową, aby przebić się przez obszar, w którym wcześniej dominowała podaż. Z kolei poniżej aktualnej ceny, aż do okolic 10,7–11,4 zł, wolumen jest relatywnie cieńszy niż w rejonie POC, co sprzyjałoby szybszym ruchom w dół w przypadku ponownej presji sprzedażowej.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Na MACD doszło do klasycznego sygnału sprzedaży wczoraj. Analogicznie RSI podniosło się z obszarów wyprzedania w kierunku 50 pkt, co historycznie dla CPS często oznaczało koniec korekcyjnego odbicia, a nie jego początek. RSI nie wszedł w strefę silnej dominacji popytu (>70), co jest spójne z tezą o ruchu korekcyjnym.
Wykres D1 (oscylatory):
Średnie EMA (krótkie i średnie) zostały od dołu dynamicznie zaatakowane i częściowo odzyskane, jednak długoterminowe średnie nadal nachylone są spadkowo, a cena dodatkowo odbiła się od EMA200. To potwierdza, że zmiana trendu nie została jeszcze potwierdzona, a rynek dopiero testuje, czy popyt jest w stanie przejąć kontrolę na dłużej.
Wykres D1 (średnie EMA):
Podsumowując, od połowy grudnia Cyfrowy Polsat zrealizował techniczne odbicie od kluczowej strefy wsparcia 10,7 zł, co było zgodne z wcześniejszym scenariuszem. Odbicie to doprowadziło kurs do obszaru 13,0–13,5 zł, gdzie zbiegają się POC, zniesienia Fibonacciego oraz istotne opory horyzontalne. W tym miejscu rynek wszedł w strefę decyzyjną. Dopóki kurs nie wyjdzie trwale powyżej 13,55 zł i nie zacznie budować wyższych dołków, technicznie bazowym scenariuszem pozostaje traktowanie obecnych wzrostów jako korekty w trendzie spadkowym. Z drugiej strony, utrzymanie się powyżej 12,2–12,4 zł i ponowna próba ataku na 13,5 zł zwiększa szanse na dalsze wygaszanie podaży. Kluczowym ryzykiem pozostaje powrót poniżej 12,2 zł, który otworzyłby drogę do ponownego testu 11,7–11,4 zł, a w dalszej kolejności strefy 10,7–10,0 zł.
Żabka Group – konsolidacja z lokalnym biasem wzrostowym?Kurs akcji Żabki od wielu miesięcy porusza się w szerokiej konsolidacji, której główny zakres wyznaczają okolice 20,0–20,5 zł od dołu oraz 23,7–24,3 zł od góry. Profil wolumenu jednoznacznie wskazuje na najsilniejszy obszar równowagi rynku w rejonie 22,0–22,2 zł. Jest to poziom, przy którym historycznie koncentrował się największy obrót, co czyni go kluczowym punktem odniesienia dla popytu i podaży. Obecna cena znajduje się bardzo blisko tego obszaru, co potwierdza, że rynek traktuje go jako fair value. Powyżej aktualnych notowań widoczna jest strefa oporu w przedziale 22,8–23,3 PLN, wynikająca zarówno z lokalnych szczytów, jak i z istotnych nawarstwień wolumenu, a także znacznemu spadkowi powyżej tej strefy. Jeszcze wyżej znajduje się rozległa strefa podaży w okolicach 23,7–24,3 zł, która wielokrotnie zatrzymywała ruch wzrostowy. Od strony wsparć najbliższym technicznym poziomem pozostaje obszar 22 zł, a poniżej 21,4–21,5 zł, oraz 20,9–20,5 zł, gdzie w przeszłości aktywizował się popyt. Najsilniejsze, długoterminowe wsparcie znajduje się w rejonie 19,6–20,0 PLN, co potwierdza zarówno reakcja ceny.
Wykres D1 (konsolidacja):
Wykres D1 (profil wolumenu):
Średnie kroczące EMA 20, 50, 100 i 200 są obecnie mocno spłaszczone i skupione w wąskim przedziale cenowym wokół 22,1–22,6 PLN. Taki układ świadczy o braku jednoznacznego trendu i potwierdza fazę konsolidacji. Kurs porusza się naprzemiennie powyżej i poniżej krótszych średnich, co wskazuje na krótkoterminową zmienność bez trwałej przewagi kupujących lub sprzedających. EMA 200 przebiega w pobliżu ceny, co dodatkowo podkreśla neutralny, boczny charakter rynku w średnim terminie.
Wykres D1 (średnie EMA):
Analiza struktury rynku w ujęciu HH/HL pokazuje, że w dłuższym horyzoncie sekwencja wyższych szczytów i wyższych dołków nie jest utrzymywana w sposób ciągły. Owszem, w poszczególnych falach wzrostowych pojawiały się lokalne higher highs i higher lows, szczególnie w ruchach od okolic 20 PLN w kierunku 24–25 PLN, jednak każdorazowo struktura ta była łamana przez głębsze korekty. Ostatnie tygodnie przyniosły powstanie niższego szczytu względem maksimum z grudnia, co osłabia protrendowy charakter rynku. Jednocześnie dołki wciąż bronione są powyżej strefy popytowej 21,0–20,5 PLN, co sugeruje, że presja sprzedaży nie ma na razie charakteru trendowego, a rynek pozostaje w fazie równowagi.
Wykres D1 (HH/HL):
Oscylatory potwierdzają neutralne nastawienie rynku. RSI (14) utrzymuje się w przedziale około 40–50 punktów, bez wejścia w strefy wykupienia ani wyprzedania. Taki odczyt jest typowy dla konsolidacji i wskazuje na brak silnego momentum w którąkolwiek stronę. MACD znajduje się poniżej linii zera, a histogram pozostaje ujemny, co sygnalizuje słabnące momentum wzrostowe i przewagę krótkoterminowej korekty, jednak bez dynamicznego impulsu spadkowego. Linie MACD i sygnału poruszają dały w połowie stycznia sygnał sprzedaży.
Wykres D1 (oscylatory):
Niebieska, rosnąca linia trendu wsparcia została poprowadzona od istotnego dołka w okolicach 19,7–19,8 PLN i łączy kolejne coraz wyżej położone minima. Linia ta dobrze koresponduje z zachowaniem ceny w ostatnich miesiącach, kiedy każda głębsza korekta kończyła się powyżej poprzedniego dołka. Aktualnie kurs znajduje się powyżej tej linii, a jej przebieg zbliża się do strefy 22,0 PLN, która jednocześnie jest kluczowym poziomem z profilu wolumenu i przebiegu średnich EMA. Zbieżność tych elementów wzmacnia znaczenie tej linii jako dynamicznego wsparcia. Dopóki kurs respektuje niebieską linię trendu i nie dochodzi do jej wyraźnego, potwierdzonego wolumenem przełamania, struktura krótkoterminowych wyższych dołków pozostaje nienaruszona. Jej złamanie byłoby pierwszym technicznym sygnałem, że rynek traci zdolność do budowania presji popytowej i może ponownie testować dolne ograniczenia konsolidacji.
Wykres D1 (linia trendu):
W ujęciu całościowym mamy jeszcze pomarańczowy boks, który działa u mnie jako statyczna strefa decyzyjna dla krótkiego terminu, a niebieska linia trendu jako dynamiczne wsparcie prowadzące cenę od dołków. Razem tworzą spójny układ, w którym dopóki kurs pozostaje powyżej obu tych elementów, rynek zachowuje konstrukcję sprzyjającą utrzymaniu notowań w górnej połowie konsolidacji. Dopiero jednoczesne zanegowanie pomarańczowego boksu i linii trendu zwiększałoby ryzyko przejścia w wyraźniejszą fazę spadkową.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
COIN1. Ryzyko związane z przychodami i presja regulacyjna
Oczekuje się, że stopy procentowe spadną w nadchodzących latach. Ponieważ dochody Coinbase z rezerw stablecoinów są bezpośrednio powiązane z tymi stopami, stanowi to zagrożenie dla znacznej części jej przychodów. Ponadto proponowana ustawa CLARITY, jeśli zostanie uchwalona w obecnym kształcie, może zakazać instytucjom pozabankowym płacenia odsetek od stablecoinów. Podważyłoby to jedną z głównych hipotez długoterminowej monetyzacji $COIN.
2. Perspektywy strategiczne i rentowność
Zarząd określił rok 2025 jako „rok inwestycyjny”, a rok 2026 jako okres „umiarkowanego wzrostu” i „przetrwania”. Rosnące koszty operacyjne w obliczu niepewności dotyczącej przychodów prawdopodobnie będą wywierać presję na rentowność w całym 2026 roku. Obecnie argumenty inwestycyjne dla COIN w dużej mierze opierają się na zdolności firmy do skalowania nowych źródeł przychodów, takich jak tokenizacja i instrumenty pochodne.
3. Wpływ spotowych funduszy ETF na kryptowaluty
🔎
Amrest: spółka pod silną presją wyników za 4Q25AmRest Holdings SE to jeden z największych operatorów restauracyjnych w Europie, zarządzający ponad 2 110 lokalami w 25 krajach. Spółka działa na dwóch głównych polach:
Franczyza globalnych marek – jest największym niezależnym operatorem KFC, Pizza Hut, Burger King i Starbucks w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Marki własne – rozwija własne koncepty, m.in. La Tagliatella (kuchnia włoska), Sushi Shop (kuchnia japońska), Blue Frog i Bacoa.
W praktyce AmRest funkcjonuje głównie jako operator restauracji i franczyzobiorca znanych marek, co pozwala korzystać z ich rozpoznawalności i sprawdzonych modeli biznesowych. Sieć spółki jest rozproszona geograficznie — od Polski, przez kraje CEE, aż po Zachodnią Europę i Chiny — co zmniejsza ryzyko zależności od jednego rynku.
Restauracje działają w różnych formatach: obsługa w lokalu, sprzedaż na wynos, drive-through oraz dostawa, co daje elastyczność i pozwala reagować na zmieniające się zachowania klientów.
Wyniki finansowe za 9 miesięcy 2025 vs 2024:
• Przychody osiągnęły 1 922,5 mln EUR, co oznacza wzrost o 1,7% r/r (po wyłączeniu wpływu SCM byłoby +3,7%).
• EBITDA spadła do 300,7 mln EUR z 319,2 mln EUR rok wcześniej, a marża obniżyła się z 16,9% do 15,6%.
• EBIT wzrósł do 89,7 mln EUR z 83,8 mln EUR, a marża operacyjna wyniosła 4,7%.
• Zysk netto osiągnął 13 mln EUR, podczas gdy rok wcześniej spółka zanotowała stratę 1,1 mln EUR.
Analizując wyniki w podziale na regiony, najwięcej przychodów generuje Europa Środkowo-Wschodnia, która odpowiada za około 60% całej sprzedaży grupy. W tym regionie przychody wzrosły o 8,8% do 1 187,4 mln EUR, a głównym źródłem wzrostu były Polska i Węgry.
W Europie Zachodniej sprzedaż spadła o 3% r/r, przy czym najtrudniejsza sytuacja była we Francji, gdzie w trzecim kwartale przychody spadły o 13,8%, podczas gdy w Niemczech odnotowano wzrost.
W Chinach przychody zmniejszyły się o 4,5% r/r, głównie z powodu spowolnienia gospodarczego i słabszych nastrojów konsumenckich.
Wykres spółki to właściwie mocna jazda w dół. Kurs ostatni raz poziom 30zł notował we wrześniu 2023. Od tamtej pory mamy mocny trend spadkowy, aż do dzisiejszych poziomów czyli 13,5zł, a należy dodać, że w listopadzie kurs spadł nawet do 12,5zł.
Wykres 1. Interwał dzienny
Kurs spada i wydaje się nie mieć końca jest w mojej ocenie efekt rozczarowania inwestorów wynikami, zwłaszcza w 2024 roku, które okazały się fatalne w odniesieniu do tych z 2023. O ile rok 2023 budował wysokie oczekiwania, o tyle raporty za 2024 pokazały stagnację przychodów, spadek rentowności operacyjnej oraz problemy na kluczowych rynkach zagranicznych.
Jednak 2025 rok po trzech kwartałach daje pewne nadzieje na poprawę wyników i w oczekiwaniu na wyniki za 4Q25 warto mieć to na uwadze.
Podsumowując. Po 2023 roku w 2024 i na początku 2025 zamiast oczekiwanej ekspansji i poprawy wyników, spółka walczyła z utrzymaniem rentowności w obliczu recesji konsumenckiej na rynkach zachodnich i azjatyckich.
To właśnie ten moment tworzy szansę dla inwestorów. Każdy gorszy okres związany z nastrojami konsumentów się kończy i jest szansa na odwrócenie trendu. Choć tu zależy sporo od spółki.
Wracając do wykresu możemy dodać średnia EMA
Wykres 2. Interwał dzienny
Dzisiaj kurs utrzymuje się poniżej EMA50, która jest zwykle pierwszym sygnałem przełamania trendu. Warto więc ustawić alert na 13,9zł. Pokonanie tego poziomu ponownie może być pozytywne.
Od strony wsparcia mamy zaś na 13,5zł co widać na powyższym wykresie. Kolejne wsparcie to dołek z listopada 2025 czyli 12,5zł. Pokonanie tego poziomu da sygnał do dalszych spadków zgodnie z kanałem wzrostowym i wówczas można się spodziewać testowania dolnej granicy na poziomie 11,5zł.
W mojej ocenie wyniki za 4Q25 mają szansę potwierdzić, że Amrest poradził sobie z problemami i powoli odzyskuje potencjał wzrostowy na rynku.
Co prawda wskaźniki sugerują korektę w kierunku 12,5-13zł, jednak to może być też ciekawe miejsce z ustawionym alertem na 12,5zł jako punkt krytyczny dla dalszych notowań.
Wykres 3. Interwał dzienny
Na wykresie oznaczam główne wsparcia i opory, które w mojej ocenie będą kluczowe w najbliższym okresie. Dla mnie sama spółka wydaje się interesująca, ale kluczowe będzie wyjście powyżej EMA50 czyli 13,9zł i utrzymanie się kursu przez dłuższy czas ponad tym poziomem. Wówczas będzie to pierwszy sygnał do ruchu w kierunku 15zł.
Wsparcie: 13/12,5/11,5zł
Opór: 13,9/14,74/15,36zł






















