Kontrakty terminowe na WIG20. Co nas czeka po pęknięciu zapory?Kontrakty terminowe na WIG20 odnotowały w piątek silny spadek poniżej 1500 pkt. Jest on nie tylko ważny z tego powodu, że doszło do wybicia kilkakrotnie atakowanego wsparcia 1492-97, ale też z uwagi na to, że na koniec dnia i na koniec tygodnia mieliśmy do czynienia z wybiciem tej zapory na południe. To drugie było szczególnie ważne, bo dotychczas na W1 Byki się skutecznie broniły.
Tak więc może się okazać, że otwiera się nie tylko droga do 1428 (wcześniejsze dołki na D1) i do 1380+ - 400 (na 1380+ mamy pro wzrostowy układ XABCD typu Bat pattern na W1), ale także - niżej.
Zwracam ponadto uwagę, że można przyjąć, iż w piątek doszło również do wybicia w dół dużej flagi pro spadkowej na D1 i H4. Jej zasięg można szacować na 1360-70.
Ażeby popyt mógł się odrodzić, musiałby szybko znowu przedostać się nad 1492-97, na co się jednak nie zanosi.
WIG 20
Kontrakty na WIG20. Po Trzech Wiedźmach strach nie zniknąłKontrakty terminowe na WIG20 w dniu Trzech Wiedźm cofnęły się w okolice 1500 i w samej końcówce sesji mocniej nieco odbiły się, broniąc tym samym nadal wsparcia 1492-97. Dopóki to wsparcie jest chronione, dopóty można liczyć się z ewentualnym ponownym podejściem kursu pod rejon 1540+- 60, gdzie mamy opór na wyższych interwałach, wzmocniony zniesieniem 38,2% spadków rozpoczętych w połowie sierpnia.
W takiej sytuacji można by się też liczyć z możliwym ruchem w kierunku 1580+- 600, gdzie znajduje się kluczowa na tym etapie zapora, mogąca zatrzymać Byki przed ruchem w stronę 1740-50.
Na razie jednak jesteśmy bliżsi presji podażowej i próbom ruchu w stronę 1400-20+. Jeśli podaż naciśnie ponownie - co prawdopodobne - to warto zwrócić uwagę nie tylko na wsparcie 1492-97, ale także na poziom 1479-80, gdzie znajdują się minima dużego białego korpusu dziennego z 9 września oraz punkt D potencjalnej formacji pro wzrostowej XABCD typu Gartley na H1.
Nie dość na tym, można też mówić o potencjalnej formacji flagi pro wzrostowej na interwale godzinowym. Jej dolny bok jest aktualnie umiejscowiony w pobliżu wspomnianego wyżej punktu D formacji XABCD.
Allegro i scenariusz w średnim terminie. Analiza techniczna.Mimo, że Allegro w długim terminie nadal jest w trendzie spadkowym i abyśmy na stałe mogli powiedzieć o zmianie nastawienia inwestorów do spółki, to powinniśmy przekroczyć okolice 36 zł, to w średnim terminie możemy zauważyć coraz to wyższe dołki i trend wzrostowy.
W połowie sierpnia próbowaliśmy przebić linię oporu, jednak po kilku dniach kurs wszedł znowu pod nią po czym nastąpiła druga próba. Obecnie jesteśmy przy testowaniu oporu od góry. Jeżeli utrzyma się wsparcie, to będziemy mogli liczyć na większy wzrost.
Wykres D1 (zmiana trendu w średnim terminie, przebicie oporu):
Warto również zwrócić uwagę, że mimo próby przetestowania linii trendu spadkowego Allegro zatrzymało się w piątek powyżej pierwszego wsparcia 25,16 zł. Rozrysowując dodatkowo zniesienie fibonacciego punkt fib50 znajdował się w okolicy czerwonej linii.
Wykres D1 (pierwsze wsparcie oraz zniesienie fibo):
Analizując wykres od maja i rozrysowując równoległy kanał możemy zauważyć, że jesteśmy przy dolnej krawędzi, która w poniedziałek stykać się będzie z linią trendu spadkowego. W swojej strategii zakładam próbę przetestowania jej i możliwość odbicia się od niej z zasięgiem w okolice 31-34 zł (okolice EMA200 - 31 zł, górna linia kanału równoległego okolice 34 zł). Pierwszym jednak celem będzie przebicie oporu 26,93 zł. Udana próba da nam drogę na 30 zł, gdzie napotkamy na kolejny opór.
Wykres D1 (kanał równoległy):
Negacją powyższego scenariusza będzie zamknięcie dziennej świecy poniżej kanału równoległego (24,5 zł), a dodatkowym potwierdzeniem zejście poniżej 23,735 zł
WAŻNE WSPARCIA:
25,16 / 24,5 / 23,735 zł
WAŻNE OPORY:
26,93 / 28,01 / 29,99 zł
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.
Kontrakty na WIG20. Czy Zachód nas ściągnie pod wsparcie?Kontrakty terminowe na WIG20 co prawda obroniły wsparcie na interwale tygodniowym 1500-50, ale nowy tydzień może znów przynieść presję podażową na nie, gdyż Zachód zakończył stary tydzień dość mocnymi spadkami.
W czasie piątkowej sesji szczególnie ważna była jej końcówka, po danych z amerykańskiego rynku pracy. To właśnie bowiem wtedy kurs naszych kontraktów obronił okolice poziomu 1500, czyli dołki z końca października 2020 roku, na świecy tygodniowej. Tym samym doszło również do obrony wsparcia na tym interwale 1500- 50.
Wcześniej mieliśmy do czynienia z realizacją - prawie pełną (bez kilku punktów) - zasięgów (wypadających w okolicy poziomu 1450) wybicia dwóch formacji: jednej na interwale dziennym, w postaci konsolidacji trwającej od początku czerwca do końca sierpnia (między 1740-50 a 1600-1590) oraz drugiej: formacji - 121 na interwale tygodniowym i dziennym.
Obecnie - ażeby rynek był w stanie mocniej się odbić - musiałby pokonać rejon 1580- 600, gdzie znajduje się zniesienie 38,2% całego ruchu spadkowego rozpoczętego z poziomu 1770+ oraz luka z 28 sierpnia, a także dolna strefa wcześniejszej długotrwałej konsolidacji.
Najpierw jednak problemem dla byków może być strefa, do której dotarły na koniec piątkowej sesji, tzn. okolica cenowa 1507-15, gdzie znajduje się opór wzmocniony przez zniesienia 38,2% i 61,8% mniejszej fali spadkowej.
W razie mocniejszego cofnięcia spod tej bariery - w następstwie spadków na rynkach bazowych w piątek wieczór - trzeba się liczyć znowu z walką w okolicy 1490-500 (tam mamy też intradayowe wsparcie 1492-97) i ewentualnym schodzeniem kursu w stronę strefy 1450-60.
WIG20 z Szansą Na Wzrosty? Klasyczna Bycza DywergencjaWitam!
Negatywny sentyment wśród inwestorów wyraźnie odbija się na kondycji polskiej giełdy. Od stycznia br. index WIG20 stracił blisko -35%. Zeszłotygodniowe spadki osiągnęły wsparcie na poziomie 1500 punktów.
Na tych też poziomach cena oraz wskaźnik RSI nakreśliły potencjalną okazję zakupową, jaką jest Klasyczna Bycza Dywergencja (zielone strzałki). Z perspektywy czasu mocny sygnał techniczny zważywszy, iż ostatnio (16 sierpnia 2022r.) cena zareagowała spadkami na Ukrytą Niedźwiedzią Dywergencję (czerwone kreski). Analogicznie z dużym prawdopodobieństwem można spodziewać się otwarcia poniedziałkowej sesji na zielono. Możliwe odreagowanie w kierunku poziomu lokalnego oporu 1600 pkt (TP1), gdzie przebicie otworzy drogę ku dalszym wzrostom (TP1, TP2, TP3, TP4, TP5). Oczywiście czas pokaże.
Uwaga:
Należy barć pod uwagę, że naruszenie wsparcia 1500 pkt (z października 2020) może skutkować dalszymi spadkami w kierunku 1400 pkt a następnie 1300 pktów-poziomy spadków Covidowych (marzec 2020r.)
Mimo trwających spadków obecne poziomy cenowe i pojawienie się Klasycznej Byczej Dywergencji traktuję jako potencjalną okazję inwestycyjną-przynajmniej w perspektywie krótkoterminowej.
Ps To NIE JEST porada inwestycyjna!
Pozdrawiam
Czy WIG20 utrzyma wsparcie z listopada 2020 roku?Ostatnie informacje, że GPW:WIG20 jest najgorszym indeksem, nie napawają do optymizmu i bycia dumnym z niechlubnego rankingu. O wyznaczonym ATH na poziomie prawie 4000pkt możemy jeszcze na długo zapomnieć i to z kilku względów tj.: sytuacja makroekonomiczna, inflacja, nastawienie inwestorów do Polski, która graniczy z Ukrainą, wojna, rosnące ceny. Można byłoby wymieniać tak w nieskończoność, nie wspominając już o sytuacji, w której większość ze spółek WIG20 jest spółkami skarbu państwa.
Obecnie znajdujemy się w momencie, w którym nastąpiło odbicie w listopadzie 2020 roku, ale wcześniej zerknijmy na wykres tygodniowy. W długim terminie, a w zasadzie od 2007 roku najpopularniejszy polski index jest w trendzie spadkowym. Bardzo widoczna jest linia oporu od kwietnia 2011 roku, przechodząca przez punkt w styczniu 2018 roku i ostatni z października 2021 roku. Warto też mieć na uwadze dolne wsparcie, w celu oszacowania, gdzie możemy dotrzeć przy negatywnym scenariuszu oraz nanieść linię wsparcia, które zarówno jak i przy kryzysie z 2007-2009 roku, jak i covidowym 2020 miało mocną reakcję.
Wykres W1 (linia oporu):
Wykres W1 (wsparcie):
Nakładając zniesienie Fibonacciego od szczytu z 2021 i dołka covidowego, znajdujemy się blisko fib 23.6 i wsparcia, które podczas drugiej fali zadziałało. Tym razem może być analogicznie opierając się o wskaźnik RSX, który jest na podobnym poziomie wykupienia. Nie mniej, trzeba tutaj zwrócić uwagę, że druga fala była zdecydowanie łagodniejsza i nie borykaliśmy się z tak dużymi problemami ekonomicznymi. Dodatkowo, banki, bez których jak to się mówi wig nie urośnie są w cieniu większości spółek, a ich problemy mogą się odbić na indeksie.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Porównując nasz indeks do SP:SPX od dołka covidowego i tzw. życiowej hossy, to dzisiaj po hossie nic nie widać i... w 2,5 roku inwestując w WIG20, bylibyśmy zaledwie 8,5% do przodu, w porównaniu do 63,4% zysku na SP500.
Dzisiaj otworzyliśmy się z dużą luką, którą prawdopodobnie inwestorzy będą chcieli domknąć, nie mniej ważne będzie wsparcie na poziomie 1524pkt. Przebicie jego da nam drogę do przetestowania wsparcia z poziomu 1251 lub linii niebieskiej z poprzednich wykresów na poziomie 1226 pkt.
Wykres D1 (rozszerzone Fib bazujące na trendzie, linia wsparcia pomarańczowa i niebieska):
Moja strategia zakłada dalsze spadki i prawdopodobne jest dla mnie zobaczenie poziomu przynajmniej 1300 pkt. Negacją będzie utworzenie nowego szczytu powyżej poprzedniego czyli 1737 pkt. Wtedy można pomyśleć o zmianie trendu w średnim terminie.
WAŻNE WSPARCIA:
1524 / 1449 / 1305 / 1251
WAŻNE OPORY:
1737 / 1833 / 1857
Analiza nie jest rekomendacją kupna, tylko moją subiektywną opinią.
WIG20 - jedyne miejsce gdzie chciałoby się mieć pod górkęIndeks WIG20 od 10-ciu miesięcy jest w silnym trendzie spadkowym. Brak siły do wzrostów sprawia, że inwestor ma cały czas z górki, co w tym przypadku raczej nie cieszy.
Wykres 1. Interwał dzienny
Indeks jest pod tak silną presją wyprzedaży, że od lutego 2022 tylko raz wyszedł ponad poziom 2100 pkt tj. marcu 2022. Od tamtej pory jednak wyraźne szukane jest dno dla indeksu.
Ostatni dołek odnotowano w 14 lipca na poziomie 1.601 pkt. Natomiast od czerwca WIG20 nie jest w stanie przebić poziomu 1.739 pkt.
Wykres 2. Interwał dzienny | wykres liniowy
Dzisiaj tj. 11.08 kurs dotarł do poziomu 1.724 pkt i jest szansa na to, że ponownie kurs przetestuje poziom 1.739 pkt jednak i tym razem może dojść do odbicia i ruchu na południe w kierunku wsparcia w okolice 1.690pkt.
Jeśli dojdzie do testu wspomnianego poziomu 1.739 pkt i kurs odbije to warto obserwować poziom 1.670 ale pokonanie tego poziomu może doprowadzić do większej wyprzedaży na akcjach tego indeksu i wówczas celem będzie nawet 1.524 pkt
Wykres 2. Interwał dzienny | odbicie od oporu 1.739 i przebicie wsparcia na 1.690/1.660 pkt
Jest wariant pesymistyczny który należy brać pod uwagę.
W mojej ocenie jednak buduje się powoli mały kanał wzrostowy a jego górne ograniczenie to poziom 1.772 pkt.
Kolejnym krokiem (w efekcie potwierdzającym kanał wzrostowy) będzie odbicie w dół i odbicie okolicach 1.735 pkt co byłoby środkiem tego kanału.
Wykres 3. Interwał dzienny | kanał wzrostowy
Nakładając na wykres zniesienia Fibonacciego ostatniego szczytu na poziomie 1.866 (z maja 2022) do dołka z lipca na 1.601 pkt otrzymujemy opór na 50% Fibonacciego w okolicach 1.735 pkt.
Wykres 4. Interwał dzienny | Zniesienia Fibonacciego
Najbliższa sesja może być z korektą w okolice 1.700-1.690 pkt. Kolejne sesje mogą jednak kontynuować wzrosty co da szansę na dotarcie do poziomu 1.765 pkt i dopiero w tym miejscu doszłoby do większej korekty.
Dla indeksu, surowców czy kryptowalut można posługiwać się średnimi EMA10/60, których ruch wskazuje czy dany walor ma szanse na wzrosty.
Aktualnie EMA10 jest poniżej EMA60, ale co ważne powoli zawraca i warto czekać na przecięcie EMA60 od dołu co dałoby szansę na dłuższy okres wzrostów.
Wykres 5. Interwał dzienny | Ema10/60
Wsparcie: 1.700/1.660/1.600 pkt.
Opór: 1.735/1.764/1.800 pkt.
PEKAO - czy rozpocznie się walka żubra z niedźwiedziem?PEKAO swój debiut miał w 1998 roku i wówczas zyskał 22% a cena na debiucie wyniosła 55zł, tak więc kupując wtedy to cena akcji jest wyższa o ok. 32%. Warto jednak zaznaczyć, że od 2001 roku bank w sumie wypłacił 127,7zł brutto na akcję co oznacza, że kupiona wówczas akcja zwróciła się dwukrotnie. To pokazuje, że w długim okresie inwestowanie w spółki dywidendowe przekłada się na realną korzyść.
Bank miał swoje maksimum notowań w 2007 roku kiedy to osiągnął maksymalną cenę na poziomie 275zł kolejny szczyt w 2015 roku był na poziomie 185zł, a minimum odnotował dwukrotnie w 2008 na 63zł i 2020 roku na 40zł. Niższe szczyty i niższe dołki pokazują, że kurs podąża w trendzie spadkowym.
Wykres 1. Interwał tygodniowy | kanał spadkowy
Dzisiaj kurs jest na środku kanału co widać na wykresie i mamy wsparcie na poziomie 72zł.
Patrząc na szczyt w lutym 2022 na 139zł to mamy dzisiaj przecenę o 50% na akcjach. Od kwietnia 2022 spadki przyśpieszyły i kurs z poziomu 119zł spadł na minimum 70zł.
Na wykresie tworzy nam się formacja klina zniżkującego i najbliższe sesje mogą testować wyjście ponad górne ograniczenie gdzie opór jest na poziomie 74,5zł. Wcześniej jednak może dojść do retestu dolnej krawędzi na poziomie 69zł. Gdyby tu doszło do wybicia tego wsparcia od góry wówczas doszłoby do negacji formacji i cena zeszłaby nawet na poziom 55zł.
Wykres 2. Interwał dzienny | klin zniżkujący
W tym pomyśle zakładam, że kurs zbliża się do próby wyjścia ponad 74,5zł. Warto na tym poziomie ustawić alert ponieważ wyjścia może dać sygnał do odreagowania notowań z celem nawet na 105zł co pokrywałoby się z narysowaną formacją oraz zniesieniem Fibonacciego naniesionym od ostatniego szczytu na 139zł do minimum na 70,2zł
Wykres 3. Interwał dzienny | Zniesienia Fibonacciego
Wsparcie: 70,2 / 64 /55zł
Opór: 74,5 / 82 / 96zł
Warto dodać, że po wyjściu ponad 74,5zł i dotarciu nawet do 78-80zł kurs może jeszcze cofnąć i ponownie przetestować poziom górnej linii klina (trójkąta) na poziomie 72-73zł
Negacją scenariusza wzrostowego będzie przebicie wsparcia na 70,2zł wówczas mamy kontynuację trendu spadkowego.
KĘTY - co czeka spółkę w WIG20?Kęty to jednak z najbardziej solidnych spółek na GPW, a od 4 sierpnia swoje notowania rozpocznie wśród 20 najważniejszych spółek GPW czyli w indeksie WIG20.
W tym pomyśle wykorzystam wykres skorygowany o odciętą DY.
Warto jednak zaznaczyć, że spółki wchodzące w to elitarne grono nie mają ostatnio dobrej passy, wystarczy wspomnieć Mercator, który trafiając do indeksu (22.03.2021) z ceną ok. 350zł był już w trendzie spadkowym i niewiele pomógł awans. Dzisiaj jest to już tylko historia i spółka wypadła z indeksu, a jej cena to okolice 60zł.
Wykres 1. Interwał dzienny | Mercator
Kolejna spółka to PEPCO, która trafiła do indeksu 22 marca 2022 i dzień debioutu wydaje się być wyznaczeniem oporu dla spółki. Kurs po kilku dniach notowań w okolicach 46,7zł kontynuował dalej spadki. Dziś jest to cena 36,5zł, a minimum mieliśmy w okolicach 32,5zł
Wykres 2. Interwał dzienny | PEPCO
PEPCO towarzyszyła jeszcze jedna spółka tj. MBANK, jednak i tutaj mieliśmy kontynuację spadków i z poziomu 340zł (po osiągnięciu szczytu na 373zł tj. z przed przejścia do WIG20) kurs dzisiaj jest na poziomie 223zł.
Wykres 3. Interwał dzienny | MBANK
I choć wszystkim trzem spółkom warto by było się przyjrzeć pod względem technicznym to rzucimy okiem na nową spółkę która zadebiutuje w najbliższych dniach czyli KĘTY.
Pod względem fundamentalnym spółka jest ciekawa dla inwestora długoterminowego. Powtarzalne wyniki, a przede wszystkim wypłacane wysokie dywidendy to coś co jest rzadkie na GPW w tym również na WIG20 zdominowanym przez spółki SP, które rozpieszczają inwestorów DY.
Warto dodać, że gdy spółki kończą podawać wyniki np. za I kwartał to spółka często publikuje już dane/szacunki za mijający właśnie aktualnie mijający kwartał.
I ta spółka jest w trendzie spadkowy, warto jednak zauważyć, że notowania od długiego czasu bronią się ponad środkiem kanału spadkowego. Tym samym górna krawędź kanału to opór, który dzisiaj jest na poziomie 575zł i to jest pierwszy istotny poziom na najbliższe dni notowań. Jest to nei tylko górna krawędź kanału ale też 61,8% zniesienia Fibonacciego
Wykres 4. Interwał dzienny | Kęty – kanał spadkowy + Zniesienia Fibonacciego | wykres skorygowany o dywidendę
Kolejną ciekawostką na wykresie jest dosłownie kumulacja średnich EMA na wykresie.
EMA26 541zł
EMA50 544zł
EMA144 550zł
EMA200 548zł
Tak więc mamy ich kumulację między 541 a 550zł co daje nam aktualnie wsparcie na 540zł i opór na 550zł. Natomiast przebicie tych poziomów i utrzymanie się ponad poziomem EMA200 może dać sygnał techniczny do dalszych wzrostów.
Wykres 5. Interwał dzienny | Kęty – EMA | wykres skorygowany o dywidendę
Tak więc wejście spółki KETY w zamian za LOTOS może się okazać wyjątkowo dobrą decyzją dla akcjonariuszy. Spółka zyska szansę na pozyskanie nowych inwestorów i zyska prestiż znajdując się w gronie spółek z WIG20.
Warto jeszcze zwrócić uwagę, na silny wolumen popytu z 08.07 kiedy to spółka odcięła DY na poziomie 52,37zł brutto
Dla pomysłu daję pozycję „LONG” z zastrzeżeniem, że negacją wzrostów będzie zejście poniżej 520zł ponieważ wtedy będzie ryzyko zejścia na 475zł lub niżej.
Jeśli jednak kurs wybije 550zł i utrzyma ten poziom przez kolejna dni to jest szansa na zmianę trendu na wzrostowy i powrót kursu na poziom 650zł a nawet wyżej.
Wsparcie: 540 / 520 / 475zł
Opór: 550(555zł Fibo 50%) / 575 / 600zł
DINO - tuż nad wsparciemOstatni pomysł z kwietnia zakładał zejście na poziom 260zł i dopiero odbicie na północ.
Zgodnie z założeniem kursem odbił w okolicach 260zł i mocno odbił na północ docierając ponownie do szczytu z marca 2022 na poziomie 350zł.
Wykres 1. Interwał dzienny
Po dotarciu do 345zł ponownie mamy odbicie w dół, nakładając linię po ostatnich wierzchołkach można zauważyć, że kurs wybił opór, ale teraz testuje od góry wsparcie.
Wykres 2 Interwał dzienny
Jeśli dojdzie do pokonania wsparcie na 320-325zł to celem będą okolice 300zł gdzie znajduje się podstawa trójkąta oznaczonego na Wykresie nr 2 a jeśli wybije ten poziom to celem będą okolice 286zł
Spółkę warto dodać teraz do obserwowanych z ustawionym alertem 320-323zł jako potwierdzenie ruchu w dół oraz poziom 300zł celem obserwacji czy kurs odbije od podstawy trójkąta.
Gdyby cena akcji na najbliższej sesji wybroniła się na wsparciu czerwonej linii to wówczas celem będzie ponownie 350zł jako pierwszy istotny opór.
Wsparcie: 323/300/ 285zł
Opór: 330 / 345 / 375zł
Warto zwrócić też uwagę na to, że tuż pod kursem mamy wsparcie EMA 50/144/200 które są poziomie 312-314zł i jeśli kurs na dłużej pokona ten poziom to można się spodziewać większej korekty, co tym bardziej powinno skłaniać nas do obserwowania spółki.
Allegro - sprzeczne sygnały, czy to czas na zmianę trendu?Allegro - spółka, która po osiągnięciu podwójnego szczytu we wrześniu 2021 roku weszła w kolejny trend spadkowy, cały czas w nim pozostaje. Mimo spowolnienia spadków nie jesteśmy w stanie zbudować wyższego szczytu od poprzedniego. Na obecną chwilę poruszamy się w fioletowym kanale równoległym, gdzie dotarliśmy do szczytu i zawróciliśmy w piątek na północ.
Wykres D1 (podwójny szczyt i dwa trendy spadkowe):
Biorąc pod uwagę wskaźniki takie jak RSI, czy wstęgę Bollingera jesteśmy u samego szczytu, w którym możemy spodziewać się korekty. Równocześnie obserwując fibo od ostatniego szczytu i dołka przy korekcie spadkowej dotarliśmy prawie do fibo 50, które jest mocnym oporem dla spółki.
Wykres D1 (fibo / rsi / wstęga Bollingera):
Jedyną kwestią, która może zaciekawić to dywergencja na RSI (chociaż bardzo minimalna) na wykresie dziennym oraz formacja świecowa doji, która zmienia trend na wykresie tygodniowym.
Dlatego też w długim terminie widzę szansę na odbicie spółki do poziomów około 30 zł, nie mniej jednak jeżeli chcemy mówić tutaj o zmianie trendu na wzrostowy, to musimy ustanowić nowy szczyt na poziomie 37 zł. Warto też zwrócić uwagę na poniższe opory, które wywoływały mocną wyprzedaż na spółce.
WAŻNE WSPARCIA:
26,7 / 25,02 / 24,01
WAŻNE OPORY:
28,59 / 30,48 / 32,82
Klin rozszerzający na JSW. W krótkim terminie szukam odbicia.Cześć,
aktualizuję pomysł dla GPW:JSW ponieważ ostatni został zrealizowany zgodnie z założeniami :)
Dla przypomnienia od końca marca i ostatniego szczytu zaczęła nam się kształtować formacja flagi niedźwiedziej. W okolicach 26 czerwca pisałem o przebiciu w dół krótkoterminowego kanału wzrostowego i potencjalnym zasięgu w granicy 46 zł za akcję.
Wykres D1 (realizacja flagi):
Zerknijmy zatem najpierw na sytuację tygodniową i wykres W1, gdyż zamknęliśmy wczoraj kolejną świecę. Rozrysowałem kilka wsparć i oporów tygodniowych. W "minionym" tygodniu (licząc do piątku) nasza świeca bardzo mocno zareagowała na poziom 48,34, testując go i odbijając do następnego oporu na 52,18.
Wykres W1 (wsparcia i opory):
Przy założeniu, że czeka nas korekta spadkowa kluczowym poziomem do przebicia będzie 56,86 zł, gdzie ostatnim razem cena odbiła na południe i spadła o ponad 40%.
To co można również zauważyć to powolne tworzenie się klina rozszerzającego się od czerwca 2020 roku. Zważywszy na to, że formacja ta zmienia kierunek trendu, to w długim terminie (patrzymy na wykres W1), możemy spodziewać się pogłębienia spadków, potwierdzeniem tego będzie przebicie dolnej krawędzi, przetestowanie jej i brak siły wejścia powyżej.
Wykres W1 (klin rozszerzający oraz kluczowy opór):
Obserwując wykres dzienny we czwartek nastąpiło ładne odbicie, które zamknęło środową świecę w całości, nie mniej piątek utworzył nam już formację świecowa doji, która jest pewnym sygnałem ostrzegawczym dla inwestorów. Na szczęście nie zamknęła się ona na czerwono, co mogłoby sugerować zmianę i spadki, jednak osobiście zalecam ostrożność przed przedwczesną euforią :)
Ze względu na duże spadki i mocne odbicie widzę szanse na krótkoterminowe wzrosty. W zależności też od nastrojów i całego WIG20, mogą one dojść do 50 fibo wyznaczonego od ostatniego dołka i szczytu, które jest również miejscem kluczowego oporu dla JSW, bądź do górnej krawędzi kanału równoległego (mniej prawdopodobny scenariusz).
Negacją krótkoterminowego trendu spadkowego i zmiana na trend wzrostowy byłaby dopiero przy przebiciu 66 zł i utrzymaniu się powyżej.
Wykres D1 (czego możemy spodziewać się w krótkim terminie):
Swoją strategię w długim terminie ustawiam nadal na short. Obawiam się klina rozszerzającego oraz mocnego oporu na JSW, przy spadających cenach węgla. W krótkim terminie widzę szansę na odbicie do poziomu około 56,88 zł.
Analiza nie jest rekomendacją kupna tylko moją subiektywną opinią.
Analiza spółki Tauron z WIG_ENERGY.Od początku roku, zarówno GPW:WIG_ENERG jak i analizowana spółka GPW:TPE są zdecydowanymi liderami na naszym rynku. Globalny kryzys, rosnące ceny energii powodują, że spółki takie jak Taruon rosną mimo, że WIG20 jest ponad -27% YTD.
Wykres D1 (porównanie Taruon, WIG_ENERG oraz WIG20 - YTD):
Od końca lutego po mocnym wybiciu w górę Tauron wszedł w trend wzrostowy rysując coraz to wyżej szczyty i dołki. Zaznaczając sobie kanał równoległy można powiedzieć, że odbijał niemal co do złotówki od górnej jak i dolnej krawędzi. Dopiero 10 czerwca nastąpiło przebicie kanału w dół oraz przetestowanie jego, które okazało się skuteczne.
Wykres D1 (trend wzrostowy, przebicie w dół kanału wzrostowego):
Czy Tauron złapał chwilową zadyszkę? A może czeka nas głębsza korekta?
Spodziewam się mocnej walki w okolicach fib 61,8 oraz 50. Patrząc na wzrost cen od ostatniego dołka to zakres wynosi ponad 80% zysku przy z 21 czerwca, a na dzień dzisiejszy to nadal niecałe 60%, więc należy się korekta.
Wykres D1 (zakres wzrostów od ostatniego dołka):
Nie mniej to co również zauważyłem w analizie, to utworzona formacja podwójnego szczytu z dni 20 i 30 czerwca, która zatrzymała się dzisiaj w okolicy fib 1,618. Jeżeli nałożymy na siebie fibo z najniższego dołka i najwyższego szczytu to okazuje się, że tworzy nam się mocne wsparcie w okolicy 3,14-3,17 zł.
Wykres D1 (wypełnienie formacji podwójnego szczytu):
Wykres D1 (fibo od najwyższego szczytu):
Spółka warta obserwowania, ponieważ przy korekcie możemy złapać fajne miejsce na zajęcie pozycji. Dobrze byłoby jakbyśmy zeszli do poziomu fibo 50 a według profilu wolumenu nawet do fibo 38,2, gdzie mogłoby nastąpić mocniejsze wybicie. Póki co zatrzymaliśmy się na EMA100, a jutrzejszy dzień pokaże, czy rynek oczekuje głębszej korekty.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Spółkę krótkoterminowo ustawiam na short, ponieważ zejście na niższe fibo może spowodować silniejsze wybicie i przełamanie fioletowej linii oporu w długim terminie.
WAŻNE WSPARCIA:
3.162 / 3,08 / 2,919
WAŻNE OPORY:
3,308 / 3,397 / 3,466
FW20 z szansą na falę wzrostowąFW20
WIG20 powoli oddala się od ostatniego lokalnego dołka jakim jest 1655 pkt. Na wolumenie widać wzmocnienie co może sugerować układ podwójnego dna. Opory dla ewentualnych wzrostów stanowią poziomy 1754 pkt., 1790 pkt., a nieco wyżej ostatni lokalny szczyt i dno konsolidacji z okolic początku 2021 roku, czyli 1866 pkt.
Na tą chwilę nie ma potwierdzonego sygnału odwrócenia, jednak wybronienie ostatniego dołka daje tu szansę na przynajmniej krótkoterminową zwyżkę cenową. Scenariusz ten zdają się potwierdzać także oscylatory, gdzie RSI odbiło od dolnej bandy swojego kanału, a MACD próbuje się przeciąć w sygnale sprzyjającym popytowi, przy jednoczesnym niewielkim odchyleniu od osi zera. Byki mają zatem świetne miejsce do próby podjęcia walki o poziom 1866 pkt. Natomiast negacją tego scenariusza byłoby wybicie ostatniego lokalnego dołka dołem, czyli poziomu 1655 pkt. Co mogłoby rozpędzić podaż w kierunku niższych wsparć jakimi są 1622 pkt., a niżej 1552 pkt.
Pomysł nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.
WIG20 - rozpoczęcie fajnego swinguHej wszystkim.
WIG20 wybił mój oczekiwany alarm, na który czekałem już kilka tygodni. Alarm, który ma być pierwszym potwierdzeniem do rozpoczęcia rajdu na wzrosty.
Czarna linia jako miejsce w którym będę szukał wejścia, a poprzedni szczyt to miejsce w którym będę realizował część zysków jako zabezpieczenie swojej pozycji gdyby analiza miałą by się okazać nieudana.
Analiza będzie aktualizowana gdy cena powróci do poziomów, w którym bedę szukał swojego wejścia ;)
Zrealizowana pułapka na byki, i dalszy trend spadkowy na JSWAKTUALIZACJA STRATEGII
Tak jak wspominałem w analizie z 2 czerwca od końcówki marca znajdujemy się w trendzie spadkowym, dla przypomnienia mieliśmy wybicie z trójkąta, zatrzymanie się na fibo 50 i powrót na północ. Udało nam się również stworzyć wyższy szczyt (około 72 zł), który mógł sugerować zmianę trendu, nie mniej miałem pewne obawy, o których pisałem, co do tego stwierdzenia i zastanawiałem się czy nie jest to tylko pułapka na byki.
Wykres D1 (rozrysowane szczyty):
W tym czasie dwukrotnie próbowaliśmy przebić fib 23,6 jednak nieskutecznie w efekcie czego wyrysowała nam się formacja podwójnego szczytu. Z zasięgiem na fib 61,8. Negacją scenariusza może być wytrzymanie wsparcia fib 50 i wyjście powyżej strefy 64,2 zł
Wykres D1 (podwójny szczyt - zasięg):
Wykres D1 (negacja podwójnego szczytu):
RSI jest na neutralnym poziomie, więc jest jeszcze miejsce na spadki, a przydałoby się jeszcze zejście do dolnej części kanału równoległego.
Biorąc wszystkie czynniki pod uwagę oraz możliwość realizacji flagi spadkowej, ustawiam strategię na short.
Wykres D1 (możliwość realizacji flagi spadkowej):
WAŻNE WSPARCIA:
60,3 / 55,82 / 54,7
WAŻNE OPORY:
64,2 / 65,9 / 70,0
JSW: Czy wybicie z flagi poradzi sobie ze wsparciami?Kurs JSW wybił w dół flagę pro spadkową na interwale dziennym i zaatakował istotne wsparcie 59,50- 63,00. Trzeba się liczyć mimo tego wsparcia z realizacją zasięgu flagi.
O sile niedźwiedzi może świadczyć to, że wczoraj doszło do wybicia w dół formacji pro wzrostowej klina zniżkującego na H1/H4 i to w bardzo ładnym stylu. A obecnie sytuacja ta się powtarza w odniesieniu do większego klina na tym samym interwale, o podobnej charakterystyce. Również mamy do czynienia z wybiciem w dół i z przekształcaniem tego klina w regularny spadkowy kanał równoległy.
Warto zdawać sobie także sprawę, że minimalny zasięg wspomnianej na wstępie dużej flagi kształtuje się w rejonie 55,50, gdzie jednocześnie znajduje się dolny bok prostokąta OB, pokazującego równość korekt na D1.
Większy zasięg wybicia z flagi, który można by zastosować w razie zaistnienia silnych spadków, kształtuje się natomiast w rejonie 53,00, gdzie z kolei wypada zniesienie 61,8% dużej fali wzrostowej na D1.
Jeśli zaś byki zdołają jednak obronić wskazane na wstępie wsparcie 59,50-63,00, to kluczowe będzie to, czy rynek wróci do wnętrza flagi i wybije jej medianę, która znajduje się aktualnie na poziomie ok. 70, w górę czy też nie.
We wcześniejszym artykule (poniżej) przewidywałem nb problemy byków z pokonaniem oporu występującego w rejonie, gdzie ostatecznie ukształtował się górny bok opisywanej dziś flagi.
PKN ORLEN - nadal w korekciePKN ORLEN jest w trendzie spadkowym i na ostatniej sesji przebił wsparcie na poziomie 68,6zł.
Silna świeca podażowa sugeruje możliwość kontynuacji spadków w okolice 61zł
Wykres 1. Interwał dzienny
Na Wykresie nr 1 jest oznaczone wsparcie na poziomie 61zł, które było testowane w lutym 2022 i marcu 2021.
Jeśli kurs jednak ma zejść na 61zł to najpierw będziemy mieć do pokonania poziom 64zł co wynika z 50% zniesienia Fibonacciego
Wykres 2. Interwał dzienny
Gdyby jednak kurs przebił również 61zł to dalsze spadki mogą dotrzeć na poziom 57zł gdzie dopiero powinna być szansa na szukanie mocniejszego odbicia.
Dlatego teraz spółka będzie warto obserwacji z celem na 64 / 61 i w ostateczności 57zł
Negacją zaś spadków będzie powrót ponad 71zł co może być jednak trudne, choć nie wykluczam chwilowego retestu poziomu 70,7-71zł od dołu, jednak bez szans na wybicie co tak naprawdę może wzmocnić siłę korekty.
Wsparcie: 64 / 61 / 57zł
Opór: 70,7 / 75,2 / 80zł
Warto też zaznaczyć, że spółka wypłaca niską DY w stosunku do osiąganych wyników co dodatkowo zniechęca do inwestowania długoterminowego. Gdyby nie to z pewnością spółka byłaby wyceniana znacznie wyżej.
Kontrakty na WIG20. Czy obawy o recesję złamią ostatecznie Byki?Kontrakty terminowe na WIG20 w czasie piątkowej sesji, w dniu Trzech Wiedźm (rozliczenia starej serii kontraktów) zasadniczo kontynuowały konsolidację intradayową, przy czym jej nachylenie było lekko spadkowe. W tym czasie rynki bazowe stają się coraz bardziej pesymistyczne co do perspektyw uchronienia się gospodarek przed recesją.
Jeśli chodzi o wspomnianą na wstępie konsolidację, to braliśmy zresztą pod uwagę dwie interpretacje sytuacji. Pierwszą - zgodnie z którą mamy do czynienia z lekko spadkowym kanałem na H1 i z formacją zbliżoną do pro spadkowego 121 (o zasięgu nawet ok. 1620). Druga interpretacja mówiła o ewentualnym klinie zniżkującym na H1, który jest formacją standardowo wybijającą się w górę.
W pierwszym przypadku bardziej prawdopodobne byłoby zapewne schodzenie kursu do 1650, a potem do ok. 1600 (zasięg minimalny wybicia z flagi na H4/ D1), a nawet niżej. W drugim bardziej prawdopodobne byłoby pewnie ponowne odbijanie się od okolicy 1650 w górę.
Dużo może zależeć - jeśli chodzi o rozstrzygnięcie tego dylematu - od tego, jak zachowywać się będzie Zachód.
Ciekawa sytuacja występuje na przykład na kontraktach na DAX. Tam rynek - generalnie ciężko poturbowany spadkami - próbuje zainicjować odbicie, licząc dodatkowo na pro wzrostową formację XABCD typu Gartley na interwale dziennym. Ale wielki czarny korpus dzienny z 16 czerwca straszy Byki.. Jeszcze gorzej sytuacja wydaje się przedstawiać na indeksach amerykańskich.
U nas na D1 Niedźwiedź liczy na - oprócz flagi pro spadkowej - układ przypominający odwrócony spodek. Z kolei Byk marzy pewnie w tej sytuacji o podwójnym dnie. Jednak słabe odbicie na dołkowych świecach dziennych nie sprzyja takiej wizji.
Popyt, aby naprawdę zacząć się umacniać, musiałby próbować wrócić do wnętrza wspomnianej wyżej flagi, co w praktyce oznaczałoby obecnie pokonanie luki w rejonie 1750-70.
JSW, a sesje bez USA Polska giełda jest mocno uzależniona od zagranicznych inwestorów. To widać szczególnie na naszych Blue Chipach, kiedy to przez wiele lata handel zamierał na WIG20 gdzie obroty były niskie i dochodziło minimalnych, wręcz kosmetycznych zmian samego indeksu.
To co jednak warto zauważyć to fakt, że jest spółka która od 2020 roku korzysta na nieobecności inwestorów zza oceanu. Tą spółką jest JSW czyli Jastrzębska Spółka Węglowa.
To co warto zauważyć to fakt twardych danych gdzie JSW na 12 dni bez sesji w USA odnotowała 10 sesji wzrostowych w tym 6 powyżej 4% co nie jest częste na WIG20 nie mówiąc o dwóch sesjach gdzie wzrosty wynosiła 18 i 33%
W 2021 roku ani jedna sesja bez USA nie była spadkowa i ciekawe czy w dniu 25.11 ten stan będzie kontynuowany.
Dni bez sesji w USA 2020/2021 (w nawiasie wynik JSW na koniec sesji danego dnia)
• 20 stycznia 2020 r. poniedziałek Dzień Lutera Kinga (-4,6%)
• 17 lutego 2020 r. poniedziałek Dzień Waszyngtona (+2,35%)
• 25 maja 2020 r., poniedziałek, Dzień Pamięci, (+4,57%)
• 3 lipca 2020 r., piątek Skrócona sesja do godz. 13 czasu lokalnego (19 CET) (+0,11%)
• 7 września 2020 r. poniedziałek Święto Pracy (+33,95%)
• 26 listopada 2020 r. czwartek Święto Dziękczynienia (+6,36%)
• 27 listopada 2020 r. piątek skrócona sesja do godz. 13 czasu lokalnego (19:00) ( -4,78%)
• 18 stycznia 2021 r., poniedziałek - Dzień Lutera Kinga, (+18,83%)
• 15 lutego 2021 r., poniedziałek - Dzień Washingtona, ( +6,69%)
• 31 maja 2021 r., poniedziałek – Dzień Pamięci, ( +0,5%)
• 5 lipca 2021 r., poniedziałek - wolne za Dzień Niepodległości, (+3,64%)
• 6 września 2021 r., poniedziałek - Święto Pracy, (+7,17%)
A teraz 25.11 mamy dzień bez sesji w USA, a w piątek 25.11 sesja skrócona.
W efekcie można się pokusić o tezę, że w tych dniach można liczyć na sesję wzrostową i warto obserwować spółkę.
Jest to oczywiście tylko teoria, której potwierdzenie potrzebuje wielu prób, a tych w ciągu roku jest zaledwie kilka i pewnie musi upłynąć kilka lat zanim potwierdzi się dany schemat, a w cale nie musi być schematem a jedynie zwykłym zbiegiem okoliczności.
A jak wygląda spółka technicznie?
Dzisiaj wskaźniki są mocno wychłodzone, kurs akcji otarł się o 39zł gdzie mamy 50% zniesienia Fibonacciego i jest to zwykle punkt, który daje szansę na odbicie na północ.
Dzisiaj mieliśmy walkę z oporem na 42,3zł co jest szczytem z 15 lutego 2021 (w USA był to dzień Waszyngtona).
Wskaźnik RSX wskazuje na wyprzedanie rynku i dzisiaj w dniu 24.11 wskazuje chęć powrotu na północ.
Kurs w dniu 15.11 wybił dołem kanał wzrostowy i teraz jeśli ma być kontynuacja wzrostów to musi pokonać opór 42,3zł i dalej poziom 45zł, ale główny opór to 50-51zł to mamy korektę w dół i mocniejszą korektę w kierunku ponownie 39zł
Może być więc przypadek, ale najbliższe zapowiadają się ciekawie na JSW
Wsparcie: 38,8 / 35,9 / 33,1zł
Opór: 42,3 / 44,33 / 47,8 / 50-51zł
Kontrakty terminowe na WIG20. Czy Byki już wszystko przegrały?Kontrakty terminowe na WIG20 w ostatnich dniach minionego tygodnia pogłębiły spadki i rozstrzygnęły towarzyszący ostatnio naszym rozważaniom analitycznym dylemat na korzyść Niedźwiedzi. Ciągle jednak Byki mają pewne atuty, ale popyt znalazł się one obecnie w znacznie trudniejszej pozycji wyjściowej do dalszej walki.
Rynek w piątek dotarł do górnej bandy wsparcia na interwale dziennym 1690-720, wzmocnionego od góry przez zniesienie 61,8% (na poziomie 1735) całego odbicia od poziomu 1650+, rozpoczętego 12 maja .
Można powiedzieć, że tym samym doszło do przekształcenia wcześniejszego odbicia i ruchu bocznego o lekko wzrostowym nachyleniu w dużą flagę pro spadkową na H4/ D1. Jej zasięg minimalny można szacować na poziom 1600.
Można też przyjąć, że w piątek toczyła się przede wszystkim walka o jej wybicie i że doszło do delikatnego pokonania przez podaż jej dolnego boku. Warto przy tym zauważyć, że fragment wykresu rozpoczynający się 19 maja można opisać jako odwrócony spodek, którego ucho zaczęło się budować właśnie dzisiaj.
To może sugerować, że rynek będzie jeszcze konsolidował wąsko między wsparciem 1690-720 a luką w rejonie 1740+- 60+, tworząc wąską konsolidację, którą z szerszej perspektywy można opisać właśnie jako ucho od odwróconego spodka (pro spadkowego).
Idąc podobnym tropem, można by nawet rozważać, czy cały układ odbiciowy, tworzony po rozpoczęciu wojny (od 24 lutego), nie traktować jako duży układ spodko-podobny, a odbicie po 12 maja jako ucho.
Takie rozważania prowadziłyby nas do wniosku, że wkrótce może czekać nas próba ataku na 1650+. Jeśli jednak rynek byłby w stanie wrócić szybko i w miarę głęboko do dużej flagi, czyli sforsować wspominaną wyżej lukę, to wtedy pojawi się szansa na ponowne większe odbicie.
W piątek po otwarciu sesji nasi gracze - współpracujący w ramach programu mentoringowego z autorem artykułu - nastawieni byli na granie na spadki. Zaraz w początkowej fazie sesji - po "cofce" kursu do 1751-54 - szukaliśmy wejścia w shorta spod tych poziomów w stronę 1739-43 i 1731-33 +35. W trakcie zejścia kursu w zgodną z celami stronę wzięliśmy pod uwagę dodatkowy cel na 1719-26. I faktycznie, rynek też tam doszedł.
Próbę zagrania po danych z amerykańskiego rynku pracy przerwaliśmy natomiast w imię bezpieczeństwa, ze względu na wydłużony czas decyzji rynku co do kontynuacji spadków.
Kontrakty terminowe na WIG20. Kluczowy dylemat nadal aktualnyKontrakty terminowe na WIG20 w czasie piątkowej sesji - mimo że połączona była ona z danymi z amerykańskiego rynku pracy i w miarę mocnymi spadkami na rynkach bazowych, wkrótce po ich publikacji - nie rozstrzygnęła ostatecznie kluczowego obecnie dylematu.
Ów dylemat dotyczy tego, czy nasz rynek:
- jeszcze dźwignie się na północ i wybije w górę opór na interwale dziennym 1850-70 (wzmocniony zniesieniem 38,2% fali spadkowej zainicjowanej w marcu, na poziomie 1865) w stronę 1900, a także 1930+-50+, lub nawet 1990-2000 (tam mamy nb zniesienie 61,8% na 1995),
- czy też będzie się przebijał w dół przez strefę wsparcia w okolicach 1790-820, żeby ostatecznie ruszyć w kierunku 1740- 50. Mogłoby to zaowocować zbudowaniem dużej flagi pro spadkowej na interwale H1/ H4 i D1.
Jeśli jednak kurs będzie utrzymywać się nad 1790-800 - mimo trudnych dla popytu świec, chociażby na H4 - to ciągle będziemy mogli myśleć o wybiciu w górę ze stosunkowo wąskiego kanału lekko wzrostowego, tworzącego się w ostatnim czasie.
Może się też okazać, że byki w takiej sytuacji skorzystają z nowego układu 121, pro wzrostowego, który wykształci się i którego zasięg wstępnie można szacować na ok. 1900. Wyżej znajduje się opór 1930+-50+, wzmocniony od dołu zniesieniem 50% na poziomie 1930.
Gdyby zaś rynek schodził do 1740-50 i tworzył tym samym dużą flagę na H1/H4 i D1, to warto zwrócić uwagę, że tuz poniżej, na 1735 mamy zniesienie 61,8% ostatniego odbicia wzrostowego na tych interwałach.
Ważny wpływ na to, który z opisywanych powyżej wariantów rozwoju wydarzeń zostanie wybrany przez rynek, może mieć sytuacja na rynkach bazowych. A w tym kontekście trzeba pamiętać, że dobry raport o zatrudnieniu w USA wzmocnił oczekiwania na agresywne zacieśnianie polityki monetarnej przez Fed.






















