Asseco Poland - spółka dla cierpliwych inwestorów.Cześć,
spółki Asseco nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Jest to stabilna spółka, która stopniowo rośnie. Nie znajdziemy tutaj mocnych ruchów i nie nadaje się pod spekulację, jednak stała, rosnąca dywidenda oraz dobre wyniki powodują, że kurs stopniowo rośnie, jeśli uwzględnimy odcięcia dywidendy. Jeżeli natomiast nie zrobimy tego, to kurs, że jest w długiej konsolidacji.
Wykres bez odcięcia dywidendy:
Wykres uwzględniający odcięcie dywidendy:
Jak widać wykresy te bardzo się różnią. Ja pozostanę jednak przy pierwszym z dwóch powodów. Większość osób patrzy właśnie na takie wykres, a drugim powodem jest to, że wartość dywidendy to obecnie około 4%, chociaż przy całokształcie warto wspierać się obydwoma wykresami.
Spółce zajęło 14 lat dojście do szczytu z 2007 roku. Oczywiście nie jest to nasze ATH z początku wejścia na giełdę, bo do niego jeszcze trochę brakuje. W całym tym okresie 39-40 zł okazało się dość ważnym wsparciem, aby kurs nie zszedł poniżej, jednak ważniejszy dla mnie w całym okresie jest opór tygodniowy na poziomie 64 zł. To on teraz będzie kluczowym wsparciem dla ceny, jeśli liczymy na dalsze wzrosty.
Wykres W1 (rzut ogólny):
W okolicy 64 zł a dokładniej 61,5-64 zł można wyznaczyć strefę popytową, w której obecnie kurs reaguje pozytywnie.
Wykres W1 (strefa popytowa):
Spółka wyszła z kanału wzrostowego zapoczątkowanego w 2018 roku, a obecnie walczy o jego powrót tworząc powoli dodatkowy mniejszy kanał. Nakładając zniesienie Fibonacciego, to cena akcji po miesięcznej korekcie zatrzymała się na 50% zniesienia Fibonacciego od ostatniego głównego szczytu i dołka.
Wykres W1 (zniesienie Fibonacciego, kanał wzrostowy):
Przechodząc na interwał dzienny jeszcze bardziej widać opory i wsparcia, z których możemy wyrysować strefy. Głównym oporem do dalszych wzrostów jest 91,65 zł, który jest również historycznym tygodniowym wsparciem. Przebijając ten cel bardzo realna będzie próba dotarcia do magicznych 100 zł. Warto też zwrócić uwagę, że kurs bardzo dobrze zareagował na dolne wsparcie kanału wzrostowego, co dodatkowo potwierdza mnie w tym, że kurs zmierza na poziom 91,65.
Wykres D1 (kanał wzrostowy / opory):
Dodatkowo wskaźniki MACD dały sygnał kupna jakiś czas temu, a RSI i RSX nie są jeszcze wykupione.
Wykres D1 (wskaźniki):
Podsumowując, spółkę ustawiam na long, ale jest ona dla bardzo cierpliwych inwestorów. Obecnie powoli kurs zmierza w kierunku 91 zł i tam można zrobić kolejną analizę. Wtedy będzie realne ocenienie, czy bykom starczy siły na dotarcie do 100 zł.
Wykres D1 (wsparcia i opory):
Negacją mojej strategii będzie wyjście z kanału wzrostowego i zejście poniżej 75 zł. Wtedy kurs może dążyć do 64 zł.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
WIG 20
EURJPY - Kontynuacja spadków.EURJPY to skrót oznaczający kurs wymiany między euro (EUR) a japońskim jenem (JPY). Wartość tej pary walutowej jest wpływana przez różne czynniki, w tym dane makroekonomiczne związane z Europą i Japonią, takie jak:
Stopa procentowa: Decyzje dotyczące stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego (ECB) i Banku Japonii (BoJ) mogą mieć wpływ na wartość EURJPY. Różnice w polityce monetarnej obu banków centralnych mogą wpływać na atrakcyjność jednej waluty względem drugiej.
Wyniki gospodarcze: Dane dotyczące PKB, inflacji, bezrobocia i innych wskaźników gospodarczych dla strefy euro i Japonii mogą wpływać na wartość ich walut i kurs wymiany między nimi.
Polityka fiskalna i budżetowa: Polityka rządu w zakresie wydatków, podatków i innych kwestii fiskalnych może wpływać na zdrowie gospodarki i, w rezultacie, na kurs EURJPY.
Nastroje na rynkach globalnych: Wydarzenia geopolityczne, niepokoje polityczne lub niepewność na rynkach finansowych mogą wpływać na popyt na bezpieczne przystanie, takie jak japoński jen, co może wpływać na kurs EURJPY.
Bilans handlowy i płatniczy: Nadmiar lub deficyt w bilansie handlowym i płatniczym strefy euro lub Japonii może wpłynąć na wartość ich walut w porównaniu do siebie
KGHM SA - szybka analiza technicznaGdy miedziana spółka budzi się ze snu, to można sądzić, że coś się dzieje.
Oczywiście jedna, mocna sesja akcji #KGHM na +5,23% nie gwarantuje jeszcze hossy na tym walorze, ale spójrzmy dokładniej co się dzisiaj wydarzyło i na to w jakim miejscu jesteśmy z punktu widzenia analizy technicznej.
Po pierwsze cały indeks #wig20 zanotował wzrost +2,93%.
Liderem wzrostów spółek z #wig20 było #LPP +5,25%, a #KGHM ze swoimi wzrostem kursu uplasował się tuż za nim.
Kurs #KGHM pokonał na dzisiejszej sesji ważny opór 118,46 pln (średnia MA200).
Odbyło się to przy dwukrotnie wyższych obrotach w porównaniu z wczorajszą sesją.
Kolejne ważny opory:
123,96 pln - średnia MA130
135,85 pln - długoterminowa, spadkowa linia trendu
Wsparcie:
Tu możemy uznać, że pokonywane kolejne opory, takie jak średnia MA200 i MA130 zamienią się automatycznie w wsparcie.
Na koniec dla formalności przypomnę tylko, że ostatnie notowanie z prawem do dywidendy odbędzie się w dniu 25 lipca 2023 r. Dywidenda jest tym razem skromna, bo wynosi okrągłą "złotówkę".
Tu jeszcze rzut oka na wykres dzienny w dłuższym horyzoncie czasowym.
Analiza StalProdukt - STPCześć,
w połowie kwietnia opisywałem STP, w której widziałem okolicę 318 zł pod warunkiem utrzymania się powyżej 285 zł (było to wtedy kluczowe wsparcie), analizę załączam do linków powiązanych.
Ostatecznie kurs dotarł do 318 zł i rozpoczął korektę. Obecnie kurs znowu jest w okolicy 285 zł i strefy zakupowej, jednak w mojej ocenie jest ona zdecydowanie słabsza niż ostatnio. Trzeba też zwrócić uwagę, że kurs wyszedł z kanału trendu wzrostowego, a jedyne wsparcie które nam pozostaje to EMA200 na poziomie 280 zł (koniec strefy zakupowej).
Wykres D1 (strefa zakupowa, kanał wzrostowy):
Luka, spadkowa z ostatnich dni która nam powstała jest spowodowana 15 zł dywidendą. Nakładając zniesienie Fibonacciego najbliższe wsparcie w postaci 50% fibo jest na poziomie 284,5 zł, które kurs od 2 dni utrzymuje, jednak nie widać siły zarówno w wolumenie jak i wzrostach na próbę przebicia 292 zł co jest najbliższym oporem.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Podchodząc wykresu bardziej sceptycznie, możemy zaobserwować, że kolejne szczyty, które są niższe od siebie generują przecenę akcji o około 40%. Jeżeli historia miałaby się powtórzyć, to moglibyśmy zauważyć kurs na poziomie 185 zł, jednak na obecną chwilę uważam, że szansa jest bardzo mała na taki scenariusz. Trzeba mieć jednak na uwadze, że linią oporu 3 raz nie ostaje przebita, a kurs nie może ustalić nowych wyższych szczytów w długim terminie.
Wykres D1 (powtarzające się spadki):
Jaką zakładam strategię? Jeżeli kurs przebije 280 zł i zejdzie poniżej testując dawne wsparcie, to zobaczymy kurs w okolicach 256 zł, gdzie mamy kolejną ostatnią strefę przed większymi spadkami. Tam znajduje się zarówno roczny profil wolumenu, jak i 50% zniesienia fibo od najniższego dołka po szczyt 318 zł. Samą strefę zakupową daję trochę szerszą od 253 - 260 zł.
Wykres D1 (negatywny scenariusz):
Natomiast, jeżeli cena wyjdzie powyżej 304 zł, to możliwe jest, że powstanie nam nowy kolejny dołek i kurs potwierdzi swój wzrostowy trend w średnim terminie, co da szanse na dotarcie w okolicę 350 zł. Dlaczego 304 zł? Ponieważ ta kwota może być przetestowaniem wejścia ponownie do kanału wzrostowego, musi jednak zostać przebita ta kwota)
Wykres D1 (pozytywny scenariusz):
WAŻNE OPORY:
292 / 300 / 304
WAŻNE WSPARCIA:
284,5 / 280 / 272
Analiza nie jest rekomendacją, jedynie moją subiektywną opinią.
KGHM testuje falling wedge.Cześć,
wiele z Was prosiło o analizę KGHM.
Jeżeli spojrzymy na interwał tygodniowy, to możemy zauważyć, że spółka ma duży problem z przebiciem górnej linii oporu trendu spadkowego. Trzykrotnie próbowała do niej dojść, aby jeszcze w tym samym bądź następnym tygodniu mocno korygować rozpoczynając tym samym pogłębienie spadków.
Wykres W1 (linia oporu trendu spadkowego):
W ostatniej korekcie od szczytu kurs dotarł do 61,8% zniesienia Fibonacciego, co w mojej ocenie wyznaczyło kolejny dołek (tym razem wyższy od poprzedniego).
Wykres W1 (zniesienie Fibonacciego):
Analizując spółkę na interwale dziennym, kurs idzie w kierunku EMA200. Tam też w jej okolicy mamy dodatkowo ważny opór, dlatego kluczowym będzie wybicie strefy 119-122 zł, aby myśleć o dalszych wzrostach. Kolejnym oporem będzie poziom 128 zł.
Wykres D1 (opory):
Dobrym sygnałem jest to, że wskaźniki RSI oraz RSX nie są jeszcze mocno wykupione, a MACD dzisiaj / jutro może dać sygnał kursu, który powinien wspomóc w przebiciu pierwszego oporu.
Wykres D1 (wskaźniki):
Kolejnym aspektem jest formacja falling wedge, która jest prowzrostowa. Kurs został wybity z klina, a kilka dni temu przetestował jego wsparcie, po czym powrócił na północ. Zasięg tego klina sięga 150 zł, jednak ostudziłbym emocje i ważne abyśmy przebili pierwsze dwa opory jakim są 122 i 128 zł. Dodatkowo kolejnym oporem ciężkim do przebicia może być wspomniana wcześniej linia oporu trendu spadkowego, która pojawi się w okolicy 140 zł.
Wykres D1 (klin zniżkujący):
Po drodze czeka nas jeszcze odcięcie dywidendy, jednak ono nie będzie miało dużego wpływu na wykres, gdyż jest ona najniższa chyba w historii (1 zł).
Jeżeli ceny miedzi będą rosły, to spółka powinna również zmienić trend na wzrostowy.
Warto dlatego obserwować HG Futures, którego cena ma korelację z KGHM, a jednak trochę wyprzeda wykres spółki.
Wykres D1 (korelacja z HG.F):
W strategii swojej zakładam dojście w okolice 128 zł i tam można by zrobić kolejną analizę :)
WAŻNE OPORY:
115,9 / 119,0 / 122,3
WAŻNE WSPARCIA:
111,9 / 109,0 / 105,0
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Kontrakty terminowe na WIG20. Czy to przełom?Kontrakty terminowe na WIG20. Piątkowa sesja być może będzie przełomowa w takim sensie, że rynek prawdopodobnie udzielił odpowiedzi na pytanie, które stawialiśmy od pewnego czasu:: czy mamy do czynienia z potencjalnie głębszą korektą ,czy też raczej z płytszą, która przekształci się ostatecznie np. w układ flagi pro wzrostowej na H4/ H1?
Po piątkowych notowaniach, w czasie których doszło do mocnego spenetrowania obszaru wsparcia 2010-40+ na D1 i do zejścia kursu w okolice dołków na 2020+, oraz po słabym odbiciu z tego miejsca można przyjąć, iż pojawiły się szanse na to, aby rynek zaatakował okolice 2000 pkt , a potem schodził ewentualnie do równości dużych korekt na 1970- 80. Nieco wyżej, na 1985-6 mamy do czynienia ze zniesieniem 61,8%.
Gdyby OB na 1970-80 zostało zaatakowane przez podaż i wybite, otworzyłaby się natomiast droga do ok.1900. Zejście głęboko w dół mogłoby być natomiast problematyczne, gdyby Zachód zaczął mocno odbijać.
W końcówce naszej piątkowej sesji kontrakt na DAX nb próbował odreagowywać w miarę silny sposób, wykorzystując układ XABCD na H4 z punktem zwrotnym D na wsparciu. Wcześniejsze spadki na niemieckim parkiecie pogłębiły się po rozczarowujących odczytach wskaźników PMI, które przywróciły obawy recesyjne.
Wig20, co pierwsze wyjście z środka kanału czy falling wedge?Cześć,
WIG20 od 2008 roku porusza się w stałym range'u, który ma delikatnie coraz niższe szczyty. Jeżeli zerkniemy na oba największe spadki (rok 2009 oraz 2020 covid), to kurs idealnie odbił się w tym samym miejscu. Mamy również wewnętrzne wsparcie / opór, którego przekroczenie na interwale miesięcznym w większości przypadków wyznacza pogłębienie spadków, lub większe wzrosty i jest to poziom 1864 pkt. Dodatkowo tak jak wcześniej wspomniałem jesteśmy blokowani przez linię oporu, zaznaczającą długoterminowy trend spadkowy (coraz niższe szczyty).
Wykres M1 (opory / linia trendu / range):
Pozostając jeszcze przy interwale miesięcznym, to kurs obecnie walczy z EMA200, w maju w tamtym miejscu kurs zawrócił, jak będzie w tym czas pokaże. Mamy jeszcze kilka dni do zamknięcia świecy :) Nakładając zniesienie Fibonacciego, to w tym miesiącu przebiliśmy 61,8% korekty spadkowej, co może powoli oznaczać o początku zmiany trendu.
Wykres M1 (zniesienie Fibo):
Jeżeli spojrzymy również na trend średnioterminowy to indeks porusza się w trendzie wzrostowym w kanale równoległy. Czerwiec to miesiąc gdzie nasz wig walczy z przebiciem środka kanału. Początkowo udało się, jednak ten tydzień i przetestowanie spowodowało większą korektę na rynku. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na to, w którym miejscu kurs zawrócił. Historycznie poziom ten wielokrotnie zawracał wartość indeksu w przeciwną stronę.
Wykres D1 (kanał wzrostowy, kluczowy opór):
Z istotnych wsparć mamy poziom 2025 pkt oraz 2000, w którym można byłoby rozrysować strefę zakupową i próbę obronienia WIG20 przed dalszymi spadkami. Ostatnim z wsparciem do przebicia, którego przebicie zmieni moje bycze nastawienie jest strefa 1950-1975 pkt. Jeżeli utrzymamy ten poziom, myślę, że będzie kolejna próba ataku na środek kanału w tym bądź kolejnym miesiącu.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego / korekta do wzrostów / strefa zakupowa):
Nakładając zniesienie Fibonacciego bazujące na trendzie od marca 2023 roku do ostatniego szczytu, to w mojej opinii kurs do końca roku ma szanse dojść w okolice strefy podażowej i linii oporu, o której pisałem na początku analizy (2350 - 2420pkt).
Wykres D1 (zasięg wzrostów):
Na koniec dodam sceptyczny scenariusz. Istnieje możliwość, że tworzy nam się formacja Falling Wedge, której zasięg sięga covidowego dołka 1251 pkt. Scenariusz ten oceniam póki co na 10%-15% szans, jeżeli wig20 dotrze do poziomu 1850, czyli okolic dolnej krawędzi klina, wtedy realizacja jego zdecydowanie zwiększy się. Póki co bacznie obserwuje, czy wytrzymamy wcześniejsze wsparcia.
Wykres D1 (negatywny scenariusz):
Jak duża może być korekta na CDR? Analiza techniczna.Cześć,
kurs spółki CDR w ostatnim czasie był bardzo popularny na polskim FinTwicie. Nie dziwne, ponieważ w porównaniu do całego gamingu, spółka urosła w 46 sesji o 70%.
Wykres D1 (wzrosty na CDR):
Trzeba jednak przyznać, że CD Projekt daleko jeszcze do ATH, które miało nie tak dawno. Obecnie znajdujemy się w korekcie, gdzie kurs spadł już o 13%. Wskaźniki RSI oraz RSX powoli się wychładzają, a MACD powoli zmierza aby dać sygnał sprzedaży.
Wykres (wskaźniki RSI, RSX, MACD):
Głównym naszym wsparciem zarówno psychologicznym, jak i historycznym będzie okolica 150 zł. Kilkukrotnie już wykres odbijał od niego, a także był oporem.
Wykres D1 (wsparcie dzienne 150 zł):
Analizując jednak profil wolumenu, kurs wcale nie musi wybronić poniższego poziomu. Dopiero przy 132 zł mamy największy profil wolumenu, przy którym moglibyśmy mieć większą pewność odbicia. Zakres tego narzędzia przy poniższym obrazku jest ustawiony na okres roku, jednak dla testu posprawdzałem inne okresy i również okolice 132 zł są miejscem, gdzie PW jest największy.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Nakładając zniesienie Fibonacciego, jeśli kurs przebije strefę wsparcia 148-150 zł, będzie kierował się w stronę 135 zł, gdzie mamy 50% zniesienia fibo, a dokładniej do strefy zakupowej 134-137 zł, która w mojej ocenie będzie kluczowa do dalszych wzrostów na spółce. W tym samym czasie możemy już otrzymać sygnał sprzedaży na MACD, co powinno przyspieszyć dotarcie kursu do tego poziomu.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
W ocenie na tradingview, na podstawie 15 analiz z ostatnich 3 miesięcy, tylko 3 są na silne kup, a aż 9 na silne sprzedaj. Średnia ocena to 116 zł z czego największa to 207 zł. W swojej ocenie uważam, że kurs po korekcie nadal będzie szedł w górę, dlatego w długim terminie ustawiam strategię na long. Strategia w średnim terminie będzie, ponieważ oczekuję jeszcze korekty w okolicę minimum 137 zł.
Oceny analityków:
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Kontrakty terminowe na WIG20. 3 Wiedźmy i TSUE niestraszne BykomKontrakty terminowe na WIG20: Piątkowa sesja była specyficzna - "rządziły" Trzy Wiedźmy (miało miejsce rozliczenie wygasającej serii kontraktów). Rynek podszedł pod 2130-40 (na starej serii), co potwierdziło braną przeze mnie poważnie pod uwagę od kilku dni koncepcję przetestowania górnego boku dużego klina zwyżkującego na interwale tygodniowym.
W czwartek, kiedy sesja nie przyniosła spadków w związku z wyrokiem TSUE - a wręcz przeciwnie, doszło do ataku na opór na D1: 2080-100+ i podejścia na końcu sesji pod 2100 - pisałem ponownie, że:
"To może zapowiadać ruch w stronę najpierw 2130-40, gdzie znajduje się aktualnie górny bok klina zwyżkującego na interwale tygodniowym oraz gdzie można przyjąć zasięg wybicia z chorągiewki na H4."
Obecnie kurs mógłby się cofnąć, a potem na przykład konsolidować nad i pod 2080 (to jedna z opcji cofnięcia; przypominam, że w rejonie 2080-100+ można identyfikować barierę, obecnie popytową, na D1). Poważniejszy problem dla Byków pojawiłby się, gdyby doszło do wybicia strefy wsparcia na D1: 2010 -40+, gdyż zejście trwałe poniżej 2000 pkt zapowiadałoby możliwość osuwania się kursu w stronę okolicy 1900. .
Zakładamy jednak, że wiodący scenariusz w tym momencie sugeruje, iż kiedy górny bok wspomnianego na wstępie klina zwyżkującego na W1 uniesie się w górę, kurs mógłby ponownie podchodzić, tym razem pod okolice 2200 (gdzie z kolei znajduje się zasięg dużej formacji XABCD, pro wzrostowej na interwale tygodniowym, która zainicjowana została w październiku ubiegłego roku).
ALLEGRO: Jest o co walczyć na multi wsparciuNa Allegro możemy obserwować walkę byków z niedźwiedziami w kluczowym miejscu. Znajduje się tam wsparcie (30,00-31,50), wzmacniane od góry przez zniesienie Fibo 50% oraz przez równość korekt, a także przez rozszerzony kanał wzrostowy na interwale dziennym.
W dodatku niewiele wcześniej w rejonie owego wsparcia rynek utworzył solidny opór, a potem zadziałała zasada zmiany biegunów, co jeszcze wzmacnia obecnie tę barierę popytową.
Ewentualne wybicie w dół mogłoby przynieść spory ruch w kierunku nawet poprzednich dołków w okolicy 25,50. Natomiast obrona wsparcia dawałaby szansę bykom na zainicjowanie formacji po wzrostowej 121, która finalnie mogłaby doprowadzić do ataku na szczyty.
Na razie czekamy na to, jak ukształtuje się dzisiejsza świeca dzienna w rejonie tego multi wsparcia. Wygląda na to, że jest szansa na młotek z białym korpusem, co satysfakcjonowałoby byki.
KGHM – miejsce na spadki jeszcze jest
Technicznie KGHM dotarł do ostatniego dołka z 25.05 i zatrzymał się na wsparciu 104,6zł.
Wykres 1. Interwał dzienny
Od szczytu ze stycznia 2023 kurs spadł o 33% i jest szansa na odbicie jednak najpierw warto rozważyć wariant spadkowy.
Wykres 2. Interwał dzienny
Jeśli kurs przebije poziom 104,6zł to scenariusz zakłada zejście na 92-93zł gdzie mamy 50% zniesienia Fibonacciego bazującego na trendzie licząc od szczytu z kwietnia i 23,6% licząc od szczytu ze stycznia.
W obu wariantach jednak docelowo można założyć zejście w kierunku 80-81zł i dopiero szukania ruchu w górę.
Jeśli jednak kurs odbije na najbliższej sesji to można uznać, że mamy podwójne dno i kurs będzie podążać w kierunku 116,5zł gdzie będzie pierwszy opór do pokonania. Odbicie zaś z tego poziomu da sygnał do niższego szczytu i wzmocni korektę w dół.
Wykres 3. Interwał dzienny
Za korektą w kierunku 80-81zł przemawia również formacja RGR, której zasięg jest właśnie na wspomnianym poziomie. Najpierw jednak musi zostać przetestowany poziom linii szyi na poziomie 116-117zł
Wykres 4. Interwał dzienny | Formacja RGR
Dużym plusem są wychłodzone wskaźniki, zwłaszcza RSX, ale miejsce na spadki jeszcze jest dlatego warto zachować ostrożność w najbliższych dniach.
Wykres 5. Interwał dzienny
Wsparcie: 104,9/99/92/86/80zł
Opór: 110/116,5/123/129zł
Czy WIG20 szykuje się na wakacje?WIG20 powoli kończy maj i jest spora szansa, że zamknie się na zielono.
Wykres 1. Interwał miesięczny
Na dzień 29.05 indeks rośnie o 2,98%, a najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie 1.921 pkt czyli zamknięcia z kwietnia.
Jeśli na wykres naniesiemy zniesienia Fibonacciego od szczytu z października 2021 do października 2022 to widać, że aktualnie kurs ma wsparcie na 1.912 pkt tj. 50% zniesienia Fibonacciego.
Indeks osiągnął w maju maksimum na 2.026 pkt, ale ważny opór jest na poziomie 2.050 pkt i to przebicie tej wartości może dać sygnał do wyjścia na stałe ponad 2.000 pkt. Jeśli nie uda się pokonać tego poziomu może się okazać, że indeks wróci do spadków podążając ponownie w kierunku 1.750pkt.
Wykres 2. Interwał miesięczny | zniesienia Fibonacciego
W efekcie więc mielibyśmy niższy dołek a po pokonaniu 1.750 pkt inwestorzy mogliby przyglądać się jak spadający indeks podąża w kierunku 1.400 pkt.
Wykres 3. Interwał miesięczny | scenariusz pesymistyczny – test wsparcia 1.750 pkt
W mojej ocenie jednak poruszamy się w czymś na wzór megafonu, który jednak jest skierowany w dół. W efekcie tej formacji kurs dąży aktualnie w kierunku 2.350-2400.
Jeśli uda się wybić wspomniany poziom wówczas można by zacząć myśleć o poziomie 2.550pkt
Wykres 4. Interwał miesięczny
Jednak poziom 2.550 pkt to historycznie jeden z najtrudniejszych poziomów do wybicia dla indeksu WIG20.
Wykres 5. Interwał miesięczny | opór 2.550 pkt
Podsumowując w mojej ocenie poruszamy się nadal w trendzie wzrostowym i jeśli poziom 2.050 pkt zostanie wybity to ostatecznie podąży w kierunku 2.350-2.400 pkt. Czerwiec i lipiec jednak może jeszcze konsolidować w okolicach 1.950-1.800 pkt i dopiero w połowie sierpnia będzie można liczyć na większy ruch w górę.
Warto też dodać, że same oscylatory również wskazują na zbliżającą się korektę.
Wykres 6. Interwał dzienny
Zagrożenia dla indeksu:
1. Banki – w przypadku decyzji politycznych o kolejnych wakacjach kredytowych możę dojść do znaczącej wyprzedaży akcji. Jednak w mojej ocenie kurs akcji tego sektora osiągnie w ciągu 3-4 miesięcy maksima i dopiero dojdzie do znaczącej wyprzedaży lub konsolidacji. W mojej ocenie indeks sektora bankowego osiągnie poziom nawet 8.500 pkt. choć wcześniej dojdzie jeszcze do korekty na 7.000 pkt.
Wykres 7. Interwał dzienny | indeks WIG_Banki
2. Sektor paliwowy/surowcowy – w WIG20 znaczący udział mają PKN i KGHM, ale mamy też JSW. Zakładam, że dwie pierwsze spółki mogą zyskać w końcówce roku i kurs akcji będzie mocniej rosnąć. Główne zagrożenia to geopolityczne, które mogą wpłynąć na cenę surowców.
3. Kurs dolara – warto obserwować zachowanie USDPLN jeśli nagle dojdzie do osłabienia złotego to będzie to istotny sygnał do znacznej korekty na GPW. Tutaj znaczącą rolę będą odgrywały wybory na jesieni i kapitał w tym czasie może na jakiś czas odpłynąć.
Wsparcie: 1.942/1.875/1.828 pkt
Opór: 2.050/2.100/2.190/2.275 pkt.
Kontrakty terminowe na WIG20. Do dwóch razy sztuka?Kontrakty terminowe na WIG20: Piątkowe podejście kursu pod 2000 punktów i poniedziałkowy chwilowy atak na 2010-40+ - po uprzedniej obronie w minionym tygodniu strefy 1950-60 - można traktować jako ewentualny powrót do wzrostów, a przynajmniej do próby poważniejszego ponowienia ataku na 2010- 40+.
Przypominam, że na tym oporze kurs się zatrzymał wcześniej, atakując ostatnie szczyty na interwale dziennym. Opór ten jest wzmocniony też przez zniesienie Fibonacciego 61,8% całego spadku rozpoczętego w październiku 2021 roku (poziom ok. 2046).
A taki wiodący scenariusz brałem pod uwagę w artykule sprzed tygodnia: "kontynuację akcji Byków – z co najwyżej minimalnym uprzednim cofnięciem w stronę 1970- 80 (ewentualnie 1950-60) – najpierw w kierunku 2080-110+ , gdzie znajduje się górny bok klina zwyżkującego (ozn. kolor różowy) i jego rozszerzenie oraz górna banda oporu na W1". I faktycznie, na razie sprawy się tak toczą.
Alternatywny koncept rozwoju sytuacji uwzględniał natomiast "po uprzednim ataku na 2010-40+ – mocniejsze cofnięcie w kierunku 1890-900 i dopiero później próby ruchu wyżej, nawet w stronę ok. 2200, gdzie z kolei znajduje się zasięg formacji pro wzrostowej XABCD typu Bat pattern, zainicjowanej jeszcze w październiku ubiegłego roku, z punktem C właśnie w rejonie 2200."
Swoja drogą ten drugi koncept też nadal może się rozwinąć.
Nie można jednak wykluczyć, że rynek zdoła w obecnej sytuacji pokonać 2010-40+ - przynajmniej tymczasowo – i “podskoczyć” pod 2080- 100+, gdzie występuje aktualnie górny bok dużego klina zwyżkującego pro spadkowego na D1/ W1, jak również opór wynikający z innych układów.
Gdyby jednak rynek ponownie wycofał się spod 2010-40+ i skutecznie wybił w dół 1950-60, to może schodzić nawet w rejon 1850+-70+, a nie tylko do 1890-900.
Sesja poniedziałkowa nie wniosła zbyt wiele nowego, gdyż co prawda doszło na początku dnia do ataku na 2010-40+, ale potem do delikatnego wycofania i wąskiej konsolidacji.
Zasadniczo rynek pozostał w rejonie neutralnym między 1970-80 a 2010 -40+. Oczywiście, wcześniej , w piątek byki - wybraniając 1950- 60 i odbijając - znacznie poprawiły swoją sytuację.
Na intradayu można było mówić o układzie przypominającym spodko-podobny pro wzrostowy. Zwyżkom sprzyjało dogadanie się Demokratów i Republikanów w USA w sprawie limitu zadłużenia. Natomiast podpisanie przez prezydenta Dudę ustawy zamykającej raczej ostatecznie na tym etapie politycznym możliwości uzyskania środków z KPO wpływała na to negatywnie, jako czynnik lokalny.
Mała zmienność poniedziałkowa wiązała się z brakiem notowań tego dnia na rynkach bazowych ( z powodu różnych świąt w USA, Niemczech i Anglii).
Cyfrowy Polsat - czy możemy liczyć na wzrosty?Cześć,
w ostatnich dwóch dniach spadki na CPS zdecydowanie wyhamowały i pojawiła się próba walki między podażą a popytem. Jednak czy możemy tutaj mówić o średnioterminowym, a nawet długoterminowej zmianie i próby odwrócenia trendu? Zapraszam na analizę.
Od sierpnia 2021 roku kurs porusza się nieustannie w mocnym trendzie spadkowym. Dopiero okres od października 22 roku rozpoczął konsolidację, a być może również proces akumulacji wyckoffa. Jeżeli spojrzymy na dane to obecnie znajdujemy się 56% od ATH, a w najgorszym momencie kurs był prawie 60% niżej. Warto również zwrócić uwagę, że od października zeszłego roku wiele spółek potrafiła urosnąć o przeszło 100%, a Cyfrowy Polsat zrobił to maksymalnie o 27%.
Wykres D1 (spadki):
Patrząc na interwał tygodniowy, kluczowym do przebicia dla dalszych wzrostów jest poziom 20 zł, które to pod koniec stycznia testowaliśmy, niestety z nieudaną próbą.
Wykres W1 (kluczowy opór):
Istotnym (tygodniowym) wsparciem zarówno w tym roku, jak i historycznie okazuje się cena 15,65 zł. Warto zwrócić uwagę, że poziom jej utworzył nam przy trendzie spadkowym podwójny dołek. Jednak przebicie dopiero 20 zł, da nam potwierdzenie tej formacji. Zasięg jej możemy szacować na okolicę 25 zł.
Wykres W1 (podwójny szczyt oraz istotne wsparcie):
Nakładając zniesienie Fibonacciego od ostatniego dołka do szczytu to kurs w korekcie do spadków dotarł w okolicę 61,8% fibo, po czym rozpoczął powrót na południe. Utrzymanie się w kanale wzrostowym może wyrysować nam formację odwróconego H&S, jednak skuteczność jej na tej spółce ciężko określić, ponieważ nie powstaje ona zbyt często. Zasięg tej formacji, jest nieco krótszy niż podwójne dno, ponieważ sięga 21 zł, gdzie mamy opór dzienny. Negacją tej formacji, będzie zejście poniżej 16,25 zł.
Wykres D1 (zniesienie fibo, oRGR):
Jeśli mamy liczyć na dalsze wzrosty, pierwszym przystankiem i walką może okazać się 18,98 zł, gdzie mamy dość dużą podaż według profilu wolumenu.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Na koniec, chciałbym przedstawić jeszcze wizję wyckoffa. Chciałbym jednak zaznaczyć, że nie jestem jej specjalistą i jest wielu innych tutaj użytkowników, którzy mają zdecydowanie większą wiedzę na jej temat. Według moich wyliczeń CPS wkracza do fazy D.
Wykres D1 (faza akumulacji):
PZU: Wszystko kiedyś się kończy?Czyżby kończył się rajd byków na PZU? Kurs dotarł do oporu 40,60-41,60 w rejonie szczytów z końca sierpnia 2021 roku. Oporu nb wzmocnionego przez zniesienie zewnętrzne ostatniej większej korekty spadkowej (zniesienie Fibonacciego 161.8%). I tam kurs próbuje wyhamować.
Nawet jednak, gdyby poszedł wyżej, to musiałby natrafić wkrótce na kolejną zawalidrogę. A konkretnie na zależność 1:1 (FE 100%) między dużymi ruchami wzrostowymi na interwale tygodniowym (ozn. niebieskie linie ze strzałkami) i na kolejny opór, wyżej położony, 42,80 - 43,80. A także na górny bok kanału lekko wzrostowego (ozn. kolor ciemnobrązowy).
Wspomniany wyżej kanał można w dodatku ewentualnie traktować jako dużą flagę pro spadkową (z bardzo szerokiej perspektywy patrząc).
I wreszcie - last but not least - Bykom może uwierać klin zwyżkujący (ozn. kolor różowy) , czyli formacja, jakby nie patrzeć, też zasadniczo pro spadkowa.
Na koniec trzeba jednak dodać, że gdyby Bykom mimo wszystko udało się sforsować te niepoślednie przeszkody, to powinno to spowodować znaczne przyśpieszenie wzrostów.
PKP Cargo, czy zobaczymy niebawem 2 z przodu?Cześć,
po solidnych wynikach za Q4 oraz cały rok 2022 kurs spółki PKP ruszył na północ. Jeżeli spojrzymy na prognozy za Q1, to ten też wygląda bardzo dobrze i przychód powinien być prawie o 30% lepszy r/r. Szacunki, które PKP ogłosiła ostatnio wyglądają nawet jeszcze lepiej 1,56 mld zł przychodu za Q1 23' oraz wynik netto 104,2 mln zł.
Prognozy na Q1 2023 według TV:
Cały rok również prognozuje się, że PKP Cargo zaliczy do udanych (5,73 mld zł). Warto też zwrócić uwagę, że fundusze również kupują akcje spółki, a ostatnio do informacji podano, że Alians OFE przekroczył 5% udziałów.
Jeżeli chodzi o analizę techniczną, to kurs zatrzymał się na 50% rozszerzonego zniesienia Fibonacciego bazującego na trendzie. Kolejnym, myślę że kluczowym oporem jest poziom 20,50 zł, gdzie mamy zarówno 61,8% fibo oraz opór, który kilkukrotnie był ciężki do przebicia.
Wykres D1 (zniesienie Fibo bazujące na trendzie):
Patrząc na wskaźniki RSI to spółka powoli zaczyna być wykupiona, trochę gorzej wygląda RSX. Przy tak mocnych wzrostach (w tydzień ponad 20%), będzie potrzebna wymiana papieru, jednak uważam, że najpierw powinniśmy dojść do poziomu 20,5 zł i tam oczekiwałbym reakcji rynku. Do dalszych wzrostów będzie jednak bardzo ważne, aby kurs podczas korekty nie zszedł poniżej 18,18 zł.
Wykres D1 (MACD, RSI & RSX):
Swoją strategię ustawiam na long z pierwszym celem dla spółki 23,35 zł. W długim terminie kurs może próbować dojść w okolicę 25,45 zł.
Wykres D1 (strategia):
WAŻNE WSPARCIA:
19,19 / 19,04 / 18,18
WAŻNE OPORY:
19,78 / 20,50 / 21,55
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Kontrakty terminowe na WIG20. Stało się! Ale co dalej?Kontrakty terminowe na WIG20 w piątek wybiły w górę strefę 1970-80, nie przestraszyły się równego poziomu 2000 pkt i wreszcie podeszły pod ważny opór na interwale dziennym 2010-40+. Taki rozwój sytuacji mógł trochę zaskoczyć, jeśli się zważy czwartkowy brak reakcji byków na naszym rynku na imponujący rajd zwolenników popytu na DAX, zakończony wybiciem później ATH.
Patrząc na wykres interwału tygodniowego naszego kontraktu, można obecnie, jak się wydaje, brać pod uwagę dwa główne scenariusze:
- albo kontynuację akcji Byków – z co najwyżej minimalnym uprzednim cofnięciem w stronę 1970- 80 (ewentualnie 1950-60) - najpierw w kierunku 2080-110+ , gdzie znajduje się górny bok klina zwyżkującego (ozn. kolor różowy) i jego rozszerzenie oraz górna banda oporu na W1,
- albo - po uprzednim ataku na 2010-40+ - mocniejsze cofnięcie w kierunku 1890-900 i dopiero później próby ruchu wyżej, nawet w stronę ok. 2200, gdzie z kolei znajduje się zasięg formacji pro wzrostowej XABCD typu Bat pattern, zainicjowanej jeszcze w październiku ubiegłego roku, z punktem C właśnie w rejonie 2200.
Takie scenariusze można wiązać z piątkowym wybiciem formacji pro wzrostowej 121 typu Claytonowskiego (ozn. mniejsze prostokąty) na W1. Tego typu formacje mają zasięgi realizacji wypadające na kolejnej barierze, w tym wypadku podażowej.
Przed realizacją zasięgu występują zaś zwykle "cofki" kursu: głębsze lub minimalne, w zależności od siły i stylu (wyrażającego się m.in. wielkością świec wybijających) wybicia formacji. W tym konkretnym wypadku trudno w sposób jednoznaczny określić potencjalną głębokość cofnięcia (minimalną do 1970-80, ewentualnie 1950-60, lub schodzącą do wsparcia leżącego niżej, na 1890-900), gdyż siła wybicia formacji była niezła, ale styl (świeca tygodniowa) taki sobie.
Warto jeszcze dodać, że wybicie w górę większego OB (ozn. duże prostokąty w kolorze pomarańczowym) może z kolei sugerować, że popyt powinien powalczyć o to, żeby kurs nie wrócił mocniej do wybitego prostokąta, czyli poniżej 1950+.
Pamiętajmy też - mimo opóźnionego "zapłonu" naszych kontraktów na WIG20, jeśli chodzi o korelację ze wzrostami na DAX (o czym pisałem na wstępie) - o wpływie rynków bazowych na kurs naszego derywatu.
W tym kontekście zwrócę jeszcze uwagę na to, że na wykresie interwału dziennego doszło u nas w piątek do wybicia z formacji diamentu. Przypominam jednocześnie, że w artykule środowym pokazywałem wybicie z tej samej formacji na kontraktach na DAX40 i na S&P500 (link do artykułu "Indeksy lubią diamenty" poniżej).
Wyniki vs NABE. Jak widzę kurs PGE? AnalizaCześć,
kurs PGE kolejny raz nie mógł przebić poziomu 7,65 zł co skutkowało korektą o przeszło 8%. Oczywiście trzeba brać pod uwagę, że wszystkie spółki energetyczne, po mocnym rajdzie zaliczają spadki i nie tylko z technicznego punktu widzenia, ale również za sprawą kolejnego przesunięcia powstania NABE. Jest bardzo prawdopodobne, że nie powstanie on przed wyborami parlamentarnymi.
Wykres D1 (kluczowy opór i korekta):
Obecnie kurs zszedł poniżej EMA200 i zatrzymał się na EMA20. Wskaźniki MACD mogą dać już jutro sygnał sprzedaży, co może dać inwestorom kolejny znak na sprzedanie akcji, jeżeli jednak tak się nie stanie, będzie to dobra informacja, ponieważ odbicie się utwierdzi, że jest to korekta i można oczekiwać dalszych wzrostów. 23 maja powinniśmy poznać wyniki za pierwszy kwartał, które szacunkowo powinny być bardzo dobre. Sugeruje się, że powtarzalny wynik EBITDA w I kwartale 2023 r wyniósł około 3,35 mld złotych, czyli o 29 proc. więcej niż w I kwartale 2022 roku, a zysk netto dla akcjonariuszy około 1,72 mld złotych. Można również sprawdzić na tradingview, jak wygląda szacowany przychód.
Wykres (Szacunkowy przychód):
Wykres D1 (MACD, RSI & RSX):
Nakładając zniesienie Fibonacciego kurs zmierza w kierunku 61,8%, co nadal jest zdrową korektą. Kluczowe pytanie jest czy tam się utrzyma.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
W mojej ocenie kurs może próbować przetestować okolicę 6,68, gdzie mamy kluczowe wsparcie. Jeżeli tam utrzymamy, to łącząc to z wynikami, które spodziewam się, że będą dobre możemy mieć mocniejsze odbicie w kierunku północy.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Negatywnym aspektem, który pojawił się na wykresie jest formacja podwójnego szczytu, jednak można uznać ją za wybitą dopiero po przecięciu 5,83 zł, dlatego kupując akcje tej spółki warto mieć na uwadze to formację i możliwość spadków, nie mniej narazie nie obawiam się o nią. W długim terminie znajdujemy się w trendzie wzrostowym i w okolicy końca 2023 roku spółka może dojść do środka kanału.
Wykres W1 (kanał wzrostowy vs. podwójny szczyt):
Swoją strategię ustawiam na long, jednak z możliwością jeszcze zejścia kursu w okolice 6,60-6,68 zł, gdzie powinno nastąpić odbicie. Negacją moich założeń będzie przebicie tych poziomów i kierunek na 6,18. Kluczowym również będzie NABE i trzeba śledzić informację związane z nim.
WAŻNE WSPARCIA:
6,94 / 6,68 / 6,46
WAŻNE OPORY:
7,08 / 7,23 / 7,60
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
JSW: Siła złego na jednego?Kurs JSW dotarł, jak się wydaje, do ostatniego przyczółka Byków, ustawionego w obronie przed dalszym mocniejszym spadkiem. W dodatku kilka formacji typowo pro spadkowych próbuje się obecnie realizować na interwale dziennym i niższych (H1 i H4). A w zasadzie tylko jedna wyraźniejsza formacja daje pewne nadzieje Bykom na poważniejsze odbicie. Siła złego na jednego?
Otóż, po pierwsze doszło do wybicia w dół dużej formacji pro spadkowej flagi (ozn. kolor ciemnobrązowy), o zasięgu na poziomie 27,00.
Po drugie można mówić o wybiciu skutecznym w dół konsolidacji, którą da się wpisać w układ prostokąta na H1/H4 (ozn. kolor jasnobrązowy. Jej zasięg wybicia wypada na poziomie ok.37,30.
Po trzecie możemy również zdiagnozować ową konsolidację jako spodek odwrócony (bądź układ spodko-podobny o charakterze pro Niedźwiedzim - ozn. dwie elipsy), w ramach którego aktualnie kończy się budowa ucha od formacji. A to zwykle wyprzedza mocniejszy "wystrzał" kursu - w tym wypadku w dół.
Nie dość na tym. Mamy jeszcze - jeśli odwołamy się do formacji harmonicznych - mały układ 121 (ozn. prostokąty pomarańczowe). Też pro niedźwiedzi.
Co na to byki? Jakie argumenty one są w stanie przedstawić i przeciwstawić oponentom?
No cóż, nie za wiele. W zasadzie jeden główny i stąd tytuł artykułu.
Na wykresie D1 zaznaczono kolorem fioletowym układ klina zniżkującego, dającego nadzieję bykom na wybicie w górę. Ewentualnie można jeszcze odwołać się do zmodyfikowanej dużej flagi pro spadkowej na D1 (oznaczonej liniami czarnymi przerwanymi), której dolny bok daje w tym momencie wsparcie Bykom.
Skoro już o wsparciach mowa, to kolorem zielonym zostały zaznaczone dwa wsparcia: jedno (36,60-39.00) tuż poniżej poziomu, na którym toczy się obecna rozgrywka między popytem a podażą; a drugie (31,40-33,80) - niżej, w miejscu, gdzie występują poprzednie dołki na interwale dziennym. Tam powinna znajdować się - w razie zejścia kursu dalej na południe - ostatnia reduta byków przed ewentualną realizacją zasięgu flagi (na 27,00).
I może właśnie na te niejako podwójne wsparcie liczy popyt.
Czy kurs Intercars sięgnie po kolejne ATH?Cześć,
kurs InterCars od początku 2009 roku jest w trendzie wzrostowym i z ceny akcji 16 zł obecnie kosztuje ponad 500 zł. Oczywiście bywają większe i mniejsze korekty. W styczniu 2022 roku osiągając swoje ATH wszedł właśnie w korektę, dochodząc do 61,8% zniesienia Fibonacciego licząc od dołka pandemicznego.
Wykres W1 (korekta po ostatnim ATH):
Po osiągnięciu wyżej wymienionego poziomu, kurs zakończył korektę i ruszył w kierunku kolejnego ATH. Przechodząc na interwał dzienny, możemy zauważyć, że kończąc korektę weszliśmy w równoległy kanał wzrostowy, a obecnie odbiliśmy się od dolnej krawędzi przy dość dużym wolumenie.
Wykres D1 (kanał równoległy):
Trzeba też mieć na uwadze wczoraj spółka przedstawiła skonsolidowany wynik za kwiecień 2023 oraz narastająco od początku roku. Poniżej treść:
"Skonsolidowane przychody Inter Cars w kwietniu 2023 roku wyniosły 1.385,7 mln zł przychodów, co oznacza wzrost rdr o 22,5 proc. - podała spółka w komunikacie. Narastająco od początku roku grupa wypracowała 5.479,2 mln zł przychodów, czyli o 27,4 proc. więcej niż rok wcześniej."
W moim odczuciu są to dobre wyniki. Q1 na ogół generował mniejsze przychody w porównaniu do pozostałych kwartałów w roku, jednak ten i tak okazał się lepszy niż w 2022 roku, a nawet lepszy niż Q3 2022. Szacunki były na poziomie 4.13B za Q1 23.
Wracając do AT mamy lukę otwarciową na poziomie 558-567 zł do której kurs może próbować ciągnąć. Dodatkowo od ostatniego szczytu do dołka kurs zatrzymał się już tradycyjnie na 61,8% zniesienia fibo, co bardzo często skutkuje zakończeniem korekty. Ważnym oporem do przebicia będzie 540, pozwoli nam otworzyć drogę do domknięcia luki.
Wykres D1 (luka otwarciowa i kluczowe opory):
Jeżeli kurs faktycznie zakończył już korektę to można wskazać, że zakończyliśmy 4 falę Eliota, a po niej powinna nastąpić ostatnia fala wzrostowa, która dotrze w okolicę górnej linii krawędzi kanału równoległego.
Wykres D1 (fale Eliota):
Negacją moich założeń będzie wybicie z kanału wzrostowego i przebicie ceny 490 zł.
WAŻNE OPORY:
530 / 542 / 567
WAŻNE WSPARCIA:
500 / 498,5 / 490
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinia.
Czy na PKOBP dojdzie do utworzenia oRGR?Kurs PKOBP od 2006 roku porusza się w range'u od 21 - 39 zł z okresowymi wybiciami. Jednak wybicia te nie są utrzymywane na stałe.
Wykres W1 (konsolidacja między 21-39 zł):
Nakładając zniesienie Fibonacciego na wykres, kurs obecnie walczy z 61,8% zniesienia fibo od dołka z października 22' do szczytu ze stycznia 22'. Utrzymanie tego poziomu, da sygnał do dalszych wzrostów.
Wykres W1 (zniesienie Fibonacciego):
Przechodząc na wykres dzienny w ostatnich dniach kurs przetestował strefę zakupową, gdzie doszedł we czwartek. Utrzymanie się powyżej tej strefy da możliwość odbicia w kierunku północnym. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że wstępnie tworzy nam się prawe ramię formacji oRGR, której linia szyi przechodzi w okolicach 33,4 zł. Wybicie tej strefy cenowej może dać nam potencjalny zasięg 40-41 zł.
Wykres D1 (formacja oRGR):
Negacją tej formacji będzie zejście poniżej 30,2 zł i kontynuacja dalszych spadków. Wtedy też najbliższe wsparcie mamy w okolicy 29,7 oraz 28,8 zł.
WAŻNE OPORY:
31,9 / 33,0 / 33,65
WAŻNE WSPARCIA:
31,04 / 30,20 / 29,96
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.
Kontrakty terminowe na WIG20. Byki ciągle walczą Kontrakty terminowe na WIG20:
W minionym tygodniu byki mimo wszystko poniosły porażkę, dopuszczając do zejścia kursu poniżej wsparcia w okolicach 1940, w kierunku 1900. Na koniec minionego tygodnia doszło jedynie do retestowania tego wsparcia (wtedy już oporu) od dołu. Poniedziałkowa próba wzmocnienia pozycji byków nie okazała się na koniec sesji w pełni udana.
Precyzując, w poniedziałek popyt próbował wrócić na dobre do gry i zaatakował ponownie barierę w rejonie 1940. Udało mu się nawet podejść pod opór intra 1956-59, wzmocniony przez FE 100% (zależność 1:1 między falami intra, wzrostowymi). Później jednak doszło do cofnięcia w stronę wsparcia 1934-35, co zakwestionowało bycze próby znacznego wzmocnienia swojej pozycji.
Co ważne, z punktu widzenia interwału dziennego zamknięcie też nie było przełomowe dla byków. W dodatku można było mówić o nieudanej próbie powrotu kursu do klina zwyżkującego.
Warto podkreślić, że na górze wykresu interwału godzinowego można obecnie zidentyfikować trójkąt pro spadkowy o potencjalnym zasięgu wybicia na południe, wypadającym miedzy 1810 a 1815. W razie kontynuacji tej konsolidacji rynek mógłby natomiast podchodzić (na dłuższą metę) pod górny bok owego trójkąta, położony aktualnie między 2010-20 i unoszący się w górę.
Cyfrowy Polsat - czy będzie zmiana kodu na dwójkę z przodu?Cyfrowy Polsat zamknął rok 2022 zyskiem 1,18 mld złotych co oznacza 70% spadku zysku względem wyniku za 2021 rok.
Należy jednak pamiętać, że w 2021 roku za wynikiem stało rozpoznanie jednorazowego zysku ze sprzedaży spółki Polkomtel Infrastruktura (NetCo) w trzecim kwartale 2021 roku w kwocie 3.691 mln zł. Gdyby odjąć to jednorazowe zdarzenie to wówczas z zysku za 2021 rok (4.048 mln netto) zostałoby 357 mln zł netto zysku. Wtedy porównując zysk 2022 do 2021 to zysk netto był trzykrotnie wyższy.
Wyniki za 1Q2023 poznamy 15.05.
Ogólnie patrząc na wykres w ujęciu tygodniowym to mamy wyraźny trend wzrostowy. Aktualnie cena porusza się przy dolnej krawędzi kanału, gdzie technicznie było podwójne dno na poziomie 15,7zł.
Wykres 1. Interwał tygodniowy | Kanał wzrostowy | podwójne dno
Podążając teorią „podwójnego dna” można wyznaczyć zasięg odbicia na okolice 25zł co byłoby w okolicach środka kanału wzrostowego (Wykres 1.)
Wykres 2. Interwał tygodniowy
Inna metoda to wybicie z trójkąta, którego podstawę mamy na podwójnym dnie. Wówczas zasięg wybicia to okolice 27zł, a jeśli dodamy zniesienia Fibonacciego od szczytu z sierpnia 2021 do dołku z października 2022 i marca 2023 to mamy opór na 50% zniesienia Fibonacciego właśnie w okolicach 27zł.
Do pokonania jednak mamy opór na 18,15zł i dalej 21zł.
Podsumowując możliwy zasięg wzrostów dla spółki to zakres 25-27zł.
Wykres 3. Interwał dzienny | zniesienia Fibonacciego | formacja trójkąta
Wsparcie: 17,2/16,6/15,75zł
Opór: 18,15/19,2/21/24/27zł
Ewentualne odbicie od 21zł i zejście ponownie poniżej 18zł zaneguje scenariusz wzrostowy.
Dodatkowo na najbliższych sesjach spodziewam się jeszcze testu 17,2zł lub po wybiciu z trójkąta i dotarciu do 20zł cofnięcia kursu w okolice 18,15zł celem przetestowania wsparcia (aktualnie oporu)






















