PeKaO S.A.: trudno będzie zanegować formację pro spadkową 121Kurs na wykresie PeKaO S.A. znalazł się w kluczowym miejscu.
Notowania dotarły do równości korekt na interwale dziennym. Potem po decyzji o obniżce stóp procentowych i utworzeniu na wierzchołkowych świecach dziennych formacji objęcia bessy powstało zagrożenie realizacją formacji pro spadkowej 121 o zasięgu 39,30.
Trudno będzie popytowi zanegować wskazaną wyżej formację 121. Ażeby do tego doprowadzić, Byki musiałyby skutecznie wybić w górę dzisiejsze maksima. Gdyby mimo wszystko tak się stało, to minimalny zasięg ruchu wzrostowego mógłby podnieść kurs do poziomu 62,30.
WIG 20
PKO BP: Niedźwiedzie mocno skontrowały po decyzji RPP ws. stóp Kurs PKO BP był dziś najpierw bliski wybicia w górę równości korekt na interwale dziennym oraz wybicia na północ mediany flagi pro S na interwale H4, co byłoby oznaką przejęcia kontroli przez Byki.
Nic z tego jednak! Po ogłoszeniu obniżki stóp procentowych przez RPP Niedźwiedź znów triumfował.
Powstała - podobnie jak na wykresie PeKaO S.A. - formacja objęcia bessy na świecach wierzchołkowych dziennych. To może w konsekwencji - w najgorszym dla Byków przypadku - spowodować ruch nawet do poziomu 16,90 (zasięg formacji 121 na interwale dziennym).
Te poważne zapędy Niedźwiedzi musiałyby przejść najpewniej do historii, gdyby popyt doprowadził do zamknięcia świecy dziennej powyżej równości korekt na poziomie 21,70.
Sposobem na obronę przez Byki mogłaby być próba tworzenia uch od formacji spodko-podobnej na interwale dziennym, co sprowadzałoby się do konsolidacji tuż pod ostatnimi maksimami. O to może być jednak trudno.
FW20: popytowi - po decyzji RPP - będzie trudno nadbić maksimaKontrakty terminowe na WIG20 w drugiej fazie minionego tygodnia najpierw podeszły - zgodnie z naszym wcześniejszym założeniem - do oporu 1760-80, a potem rozpoczęły korektę w formie konsolidacji. Obecnie główny dylemat dotyczy tego, czy rynek kontynuując konsolidację, będzie potem zdolny nadbić - przynajmniej chwilowo - ostatnie maksima w rejonie 1760+, w kierunku 1780+, czy też - po wydłużeniu ruchu bocznego - kurs się zacznie jednak oddalać od ostatnich szczytów.
Aktualnie, dopóki kurs będzie utrzymywał się nad wsparciem 1650-60, dopóty szanse Byków na ponowny ruch w górę i atak na 1760-80 będą musiały być cały czas brane pod uwagę. Zresztą znacznie łatwiej byłoby to przyznać, gdyby nie decyzja Rady Polityki Pieniężnej, dotycząca obniżki stóp procentowych (jej negatywny wpływ na perspektywy biznesowe banków).
Obecna konsolidacja, która może być traktowana jako korekta ostatnich wzrostów, zaczyna się wpisywać schemat trójkąta zniżkującego. To współgra z owymi dwiema opcjami rozwoju wydarzeń, rozważanymi na wstępie dzisiejszego artykułu.
Z jednej bowiem strony wydaje się, że rynek może wykonać jeszcze przynajmniej jeden ruch wzrostowy w ramach Elliottowskiej tak zwanej 5. fali podrzędnej. Z drugiej zaś ukształtowanie się tego trójkąta na razie sugeruje możliwość zejścia kursu niżej, to znaczy pod wsparcie w rejonie 1694-99.
Nie można jednak wykluczyć połączenia w spójną całość tych dwóch scenariuszy. Mogłoby np. najpierw dojść do dalszego kształtowania się owego trójkąta zniżkującego (ozn. linie czarne na wykresie interwału godzinowego), potem zaś - do ruchu w kierunku wspomnianego istotnego wsparcia 1650-60. W ten sposób rynek przekształciłby trójkąt we flagę pro wzrostową, a przynajmniej próbowałby to zrobić.
Powyższa analiza również potwierdza, iż dopiero ewentualne wybicie w dół wsparcia 1650-60 mogłoby rozstrzygać o przejęciu kontroli przez Niedźwiedzie.
Warto jeszcze dodać, że gdyby teraz rynek wybił skutecznie w górę opór intra 1719-26 - zamiast schodzić najpierw do 1650-60 - to trójkąt zniżkujący mógłby przekształcić się w prostokąt. Wtedy nadbicie w górę 1760+ w stronę 1780+ byłoby zapewne łatwiejsze.
PKN Orlen: obie strony prężą muskuły, zbliża się chwila prawdy. Kurs PKN Orlen znalazł się w niezwykle ciekawym miejscu. Każda ze stron giełdowego sporu - i Byki, i Niedźwiedzie - ma tu mocne atuty.
Czym może się pochwalić popyt?:
1. całkiem ładnym wybiciem w górę flagi pro wzrostowej na interwale dziennym, o minimalnym zasięgu ok. 77,00; wcześniej miało miejsce wybicie w górę z kanału spadkowego;
2. budowaniem formacji spodko-podobnej, obecnie już na etapie początkowej fazy ucha od tej formacji.
Co jest atutem podaży?:
1. silny opór położony nad maksimami ostatniego ruchu wzrostowego na interwale dziennym, pod którym próbuje się utworzyć jakby podwójny szczyt w ramach konsolidacji;
2. wzmocnienie oporu za pomocą zniesień Fibo: 38,2% i 61,8%, które gdyby były ciut bliżej siebie, można by było mówić o węźle di Napolego w tym miejscu.
Co może decydować o sukcesie jednej ze stron?
Jeśli chodzi o potencjalny triumf Byków, to konieczne byłoby pokonanie na zamknięciu świecy dziennej przynajmniej dwóch wspomnianych wyżej zniesień; to dawałoby szanse na wybicie całego oporu.
Jeśli zaś chodzi o Niedźwiedzie, to sukcesem byłby powrót kursu do wnętrza flagi na zamknięciu dziennym, a rozstrzygające mogłoby być skuteczne wybicie w dół mediany tej flagi.
Podsumowując, kontynuacja budowy ucha pod oporem w postaci wąskiej konsolidacji tamże przedłużałoby ambitne plany Byków. Szybki powrót kursu do wnętrza flagi wzmocniłby znacznie Niedźwiedzie.
FW20: Nadal trwa walka o podwójne dno; teraz to Byki przeważają.Kontrakty terminowe na WIG20 w drugiej części minionego tygodnia nadal konsolidowały wokół linii szyi formacji podwójnego dna na interwale godzinowym, tworząc tak zwaną bazę do wybicia w górę. W pewnym momencie wydawało się, że Niedźwiedzie przejmą kontrolę, jednak końcówka piątkowych notowań u nas i niezłe z punktu widzenia Byków zachowanie Zachodu w tym czasie wspomogły popyt.
Przypomnę, że zasięg formacji podwójnego dna wypada powyżej 1710 punktów. Baza do wybicia w górę, o której mowa na wstępie, wpisuje się obecnie schemat flagi pro wzrostowej. Wcześniej wpisywała się w typowy układ wąskiego prostokąta.
Nadal też można mówić o formacji pro spadkowej XABCD typu Gartley, która mogłaby w razie jej realizacji zanegować układ podwójnego dna. Wydaje się jednak, że dopiero ewentualne pokonanie przez Niedźwiedzie wsparcia intra w rejonie 1607-13, może być przesłanką do uznania, że rynek ruszy w stronę 1550-70+.
Dopóki zaś będzie tworzyła się wspomniana wyżej struktura bazy, dopóty Byki będą miały szansę ostatecznego triumfu. Patrząc szerzej - na interwał dzienny - można mówić tak naprawdę o trwającej ponad półtora miesiąca konsolidacji prostokątnej między strefą 1550-70+ a 1650-70+.
Rynek nadal oczekuje na wybicie w jedną lub w drugą stronę. Dużo może zależeć od korelacji z Zachodem, który zdaje się próbować przygotowywać do kontynuacji wzrostu.
PGNiG: zasięg wzrostów zależny od siły realizowanego wybicia Na PGNiG doszło dzisiaj do wybicia w górę trójkąta symetrycznego oraz oporu na interwałach H4/ D1.
To może u uruchomić "kaskadę" zdarzeń technicznych (z zakresu AT). Tak się bowiem składa. że zasięg wybicia z trójkąta można sytuować w rejonie 4,02, a zasięg wybicia z układu harmonicznego 121, który również jest "odpalony", na 4,12.
W dodatku możemy także mówić o kontynuacji realizacji zasięgu formacji odwróconej głowy z ramionami. Jej zasięg można sytuować na 4,32.
Problem w zasadzie jest jeden. W obszarze cenowym 3,92-4,06 funkcjonuje opór na wyższym interwale: tygodniowym. Małe OB oraz zniesienie 61,8% wzmacniają ten opór. Tak więc, jeżeli byk okaże się silny , to niewykluczone, że sforsuje ten opór i będzie zmierzał - tak, jak wspomniałem - wyżej: do 4,32 (a być może nawet na dłuższą metę do 4,57-70, gdzie występuje kolejny opór i duże OB).
Jeśli jednak wybicie w górę okaże się słabe, to strefa 3,92- 4,06 może okazać się trudna do sforsowania przez popyt.
WIG20 - D1 Scenariusz na najbliższa dni zakłada pogłębiania się spadków do poziomów 1565.00. Zwolennicy klasycznej analizy technicznej zauważą z pewnością rysujące się prawe ramie, formacji RGR. W przypadku jej realizacji i przebiciu poziomu 1565.00 kolejnymi poziomami wsparcia będą okolice 1505.00 . Przebicie poziomu 1686.00 neguje cały scenariusz por-spadkowy.
***Analiza wyznacza jedynie kierunek oraz możliwe scenariusze które mogą się zrealizować w najbliższym czasie. Pamiętać jednak, że analiza nie uwzględnia szybko zmieniających się danych ekonomicznych, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Dlatego nie warto upierać się przy jednym scenariuszu. Warto zachować elastyczność i zajmować pozycję, tylko po jasnych i czytelnych sygnałach.***
***Analiza NIE JEST "rekomendacją inwestycyjną" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)****
Jeśli podobają Ci się moje analizy i chciałabyś żebym przygotował jakąś dla Ciebie napisz do mnie. Zapraszam
JSW: Szanse na wzrost,ale muszą wybić linię szyi podwójnego dnaNa JSW są spore szanse na mocniejszy ruch w górę, w stronę ok. 17,50, gdzie wypada solidny opór na interwale dziennym, bazujący na wcześniejszym wsparciu, równości korekt (OB) i zniesieniu 50%.
Obecne wzmocnienie szans Byków wynika z kilku zdarzeń technicznych (AT): wreszcie skutecznego wybicia linii szyi (poziom 14,46) formacji odwróconej głowy z ramionami na H4/D1 (swoją drogą formacji dość specyficznej - o nadmiernie rozbudowanym prawym ramieniu), ataku na linię szyi formacji podwójnego dna na H1/H4, zwiększenia szans na realizację pro wzrostowej formacji harmonicznej 121 na H4/D1 (o zasięgu ok. 16,50) , dzięki wzmożeniu popytowemu.
Byki popadłyby natomiast w kłopoty, gdyby atak na linię szyi formacji podwójnego dna okazałby się nieudany i rynek zacząłby teraz mocniej zawracać.
FW20: Zdecyduje wynik bitwy w rejonie linii szyi podwójnego dna?Kontrakty terminowe na WIG20 w pierwszej części bieżącego tygodnia podeszły - po wzrostach na Zachodzie, związanych z informacjami o szczepionce na koronawirusa - pod opór 1640-50+. Rynek próbuje obecnie konsolidować, tworząc jakby bazę do wybicia w górę z formacji podwójnego dna na interwale godzinowym.
Strefa oporu, do której kurs dotarł, jest jednak trudna do sforsowania przez Byki.
Wcześniej już kilkakrotnie w tym rejonie (1640-50+) doszło do zatrzymania i większego cofnięcia kursu. Ponadto w rejonie wtorkowych maksimów znajduje się punkt zwrotny pro spadkowej formacji XABCD typu Gartley na H1, choć nie jest to formacja "książkowa".
Jeśli chodzi z kolei o formację podwójnego dna, to jej linia szyi przebiega na poziomie 1635, a zasięg przekracza poziom 1710.
KGHM: Szansa na kontynuację wzrostów,ale dylemat dotyczy "cofki"KGHM po wybiciu formacji 121 pro L na interwale dziennym , o zasięgu ok. 87,40, może zdążać nawet wyżej - na początek do ok. 90,00 (zniesienie 78,6% i górne ograniczenie kanału wzrostowego) , a na dłuższą metę nawet do ok. 95,50 (zniesienie 88,6%) i ok. 101,50 (poprzedni szczyt na interwale dziennym).
Główny dylemat obecnie dotyczy jednak tego, czy dojdzie do głębszej "cofki" (do wybitej formacji 121, czyli do ok.78,40-79,30), czy tez nastąpi kontynuacja wzrostów bez tej cofki.
Warto obserwować pod tym kątem bieżącą wąską konsolidację na interwale godzinowym. Dopóki rynek będzie utrzymywać się w jej zarysie , dopóty jest szansa na kontynuację bez większego cofnięcia. Nawet jeśli przekształcą aktualny trójkąt zwyżkujący w prostokąt. Choć prostokąt zwiększałby szanse na cofkę.
Ważne jest tez utrzymywanie się kursu nad wybitym w górę zniesieniem 61,8% na wykresie dziennym, na poziomie ok. 81,20.
Załamaniem koncepcji kontynuacji wzrostów byłoby wejście kursu z powrotem głębiej pod poziom 78,50 na zamknięciach świec dziennych, czyli pod wybity wcześniej w górę duży Over Balance (OB) na interwale dziennym.
FW20: Zbliża się decyzja co do kierunku dłuższego ruchu w maju Kontrakty terminowe na WIG20 w drugiej części minionego tygodnia nadal konsolidowały między strefą kluczowego oporu 1640/50-70 a wsparciem w rejonie 1550. Obecnie główny dylemat dotyczy tego, czy rynek będzie nadal budować ten ruch boczny - w związku z czym kurs wkrótce będzie atakował wspomniany przed chwilą opór - czy też dojdzie w miarę szybko do odwrotu Byków i kontynuacji ruchu spadkowego, który rozpoczął się po chwilowym nadbiciu owego oporu w kierunku poziomu 1700.
Jeśli popyt nie zdoła - z czym należy się poważnie liczyć - sforsować bądź to strefy 1640-50+, bądź niżej położonej: 1622-27 (wzmocnionej zniesieniem 50%), to może dojść do próby ponownego stopniowego zejścia kursu w stronę 1550. W tym wypadku celem na dłuższą metę mogłoby być: 1490-500, a nawet 1450-60.
[ W20.WIG.20.INDEX.GPW.iLuminaTi ]Czy Bykowi na WIG 20 już dziękujemy ? Na tygodniowym wykresie mamy Cenę pod oporem. 1 657.43 PKT n ainterwale tygodniowym, ma się dobrze i od 4 tygodni blokuje drogę Bykowi na Północ ( w Cenach zamknięcia ). A wyżej do domknięcia pozostaje jeszcze luka cenowa. Dopiero zamknięcie powyżej 1 750.00 PKT ( nad czerwoną belką ) da podstawy do kreślenia pro wzrostowych scenariuszy.
Na wykresie dziennym ...
... zaznaczyłem 1 550.55 PKT. Zejście poniżej tego poziomu będzie sygnałem zakończenia "boczniaka na dziennym", który trwa od 6 kwietnia do dziś ( Cena porusza się pomiędzy fioletową a czerwoną ).
Najbezpieczniej będzie zająć pozycję OBSERWATORA i poczekać na rozstrzygnięcie - wybicie jednego z w/w poziomów. Maj jest miesiącem, który walczy od lat o Palmę Pierwszeństwa z październikiem, w kategorii "Najbardziej znienawidzony miesiąc dla posiadaczy pozycji długich". Warto o tym pamiętać.
CCC: Epopei z galeriami handlowymi w tle ciąg dalszyCały czas ciekawie wygląda sytuacja na CCC.
Przedwczoraj pisałem o tym, że rynek może się odbić w górę od wsparcia w rejonie 34,80-37,40 i podejść pod medianę flagi pro spadkowej na H4/D1 (ozn. kolor czarny, pogrubione linie) na 47,20. Tak faktycznie się stało wczoraj przed południem – dzięki euforii po przyspieszeniu otwarcia galerii handlowych.
Nie dość na tym, dzisiaj doszło do wybicia tego miejsca. Można tu było mówić o szerszym oporze, pokonanym przez popyt w rejonie 47,20-49 50, gdyż na 49,50, tuż nad medianą flagi znajduje się zniesienie 61,8% ostatnich spadków.
Obecnie rynek - po wybiciu tego oporu - utrzymuje się na równości małych korekt bieżącego wzrostu i tym samym ma szansę realizować formację 121 pro L o zasięgu na poziomie ok. 58,60. Co ciekawe, w tym samym praktycznie miejscu wypada OB na wyższych interwałach.
Gdyby kurs faktycznie wybił w górę dzisiejsze maksima (czwartek, 30.04) i zaczął realizować pełny zasięg formacji 121, to - o ile rynek byłby nadal bardzo silny - mógłby podejść nawet wyżej, niż do wspomnianego przed chwilą poziomu 58,60. Celem mogłoby być w tej sytuacji górne ograniczenie flagi (na poziomie ok. 60,00) - o medianie której to flagi wspominaliśmy na wstępie – oraz (drugi ewentualny cel) poszerzenie tego górnego ograniczenia na poziomie ok. 63,50.
Potencjalne problemy Byków będzie sygnalizować natomiast brak wybicia dzisiejszych maksimów i zejście kursu na zamknięciu świecy H1 poniżej równości korekt na poziomie 50,10-20. To mogłoby doprowadzić do wybicia w dół wskazanego wcześniej oporu, obecnie wsparcia, w okolicy 47,20 –49,50 (zawierającego obecnie w swoim obrębie medianę flagi).
W takiej sytuacji należałoby się liczyć nawet z zejściem kursu w kierunku dolnego ograniczenia flagi (obecnie ok. 37,50).
LPP: Gdzie chce pójść popyt po decyzji dot. galerii handlowych LPP - podobnie jak CCC – po decyzji rządowej o otwarciu galerii handlowych wcześniej o 2 tygodnie (zamiast 18 maja to 4 maja) wystrzeliło mocno w górę. Kurs podszedł pod okolicę poziomu 7000.
Tam znalazł kilka oporów, między innymi zależność 161.8 i 113% między ruchami wzrostowym (ozn. niebieskie i pomarańczowe strzałki na wykresie H4) oraz górne ograniczenie kanału wzrostowego na wykresie H4/D1.
Nie można jednak wykluczyć, że spróbują zaatakować rejon 7220 –240. Tam znajdują się między innymi zniesienie 61.8 i większe OB oraz poszerzenie górnego ograniczenia kanału wzrostowego wspomnianego wcześniej .
Podkreślić chciałbym jednak, że tuż poniżej 7000, gdzie zatrzymali się po mocnym wzroście, znajduje się - poza wspomnianymi wyżej zależnościami FE 161,8% i FE 113% i górą kanału wzrostowego – przede wszystkim bardzo mocny opór powstały na zasadzie zmiany biegunów. Tam wcześniej rynek miał solidne wsparcie i odbijał się kilkakrotnie w górę od tego miejsca.
Powstaje więc przypuszczenie, że naprawdę nie będzie łatwo popytowi się przebijać wyżej , ale gdyby udało się jednak sforsować ten opór pod okolicą poziomu 7000, to rynek mógłby napierać na wybicie w górę 7220 -240 ze zdwojoną mocą.
CCC: Układ spodko-podobny zaczął się załamywać i zagraża BykomNiedawno pisałem o CCC, wspominając o dwóch układach spodko-podobnych: mniejszym zrealizowanym i większym tworzącym się. Zwracałem jednocześnie uwagę na to, że jeśli ten większy układ zacząłby się jednak załamywać, to może się utworzyć flaga pro spadkowa.
Sytuacja właśnie zaczęła ewoluować w tym kierunku. Wsparcie w rejonie 34,80-37,40 broni jednak Byki przed wybiciem na południe z tej flagi.
Gdyby mimo to doszło do wybicia, to rynek mógłby spychać kurs w stronę dołków bessy.
Z drugiej strony jednak w planowanej emisji akcji CCC założenie jest takie, że kurs ma nie być niższy niż 30 PLN.
Jeśli wsparcie zostanie obronione, może natomiast tworzyć się konsolidacja nad wsparciem, ewentualnie kurs spróbuje stopniowo podchodzić pod medianę flagi (obecnie na poziomie ok. 47,20).
Tak więc kwestia wybicia (bądź nie) flagi i tym samym wspomnianego wsparcia może być bardzo istotna w kontekście wspomnianej emisji.
JSW: kolejna, być może ostatnia szansa BykówJSW próbowało wejść w mocniejsze wzrosty za pomocą formacji flagi na interwale H1/ H4 oraz za pomocą formacji odwróconej głowy z ramionami na tym samym wykresie. Na razie jednak bykom się to nie powiodło.
Flaga nie zrealizowała swojego zasięgu. Zatrzymanie nastąpiło w typowym miejscu ,gdzie wcześniej mieliśmy do czynienia z maksimum utworzonym w trakcie budowania tejże flagi. Z kolei wybicie odwróconej głowy z ramionami zakończyło się chwilowym nadbiciem linii szyi tej formacji i szybkim zejściem kursu ponownie poniżej tej linii.
Kolejna szansa na ruch w górę to utworzenie formacji harmonicznej 121 na tym samym interwale. Zasięg tej formacji wypada w rejonie 16,50- 60. Nota bene odwrócony RGR ma obecnie zasięg w rejonie 20,40-50.
Wydaje się, że jest to w pewnym sensie ostatnia szansa byków na mocniejszy wzrost w najbliższym czasie. Jeśli również ta formacja zawiedzie, czyli gdyby przełamali w dół rejon 12,30, to mogłoby dojść ponownie do presji od góry na istotne wsparcie, położone nad poziomem 11,00. Gdyby ono nie wytrzymało, kurs mógłby iść w kierunku średnioterminowych dołków i tam się zażarcie bronić.
Byki bowiem cały czas - jak się wydaje, słusznie - pokładają nadzieję w pięknej formacji dołkowej na świecach wykresu tygodniowego: objęcia hossy.
Przypominam ponadto z poprzedniego wpisu na temat JSW, że w razie gdyby faktycznie byki zdołały wreszcie ruszyć mocniej na północ, to kluczowy opór napotkają w okolicy 17, 50. Tam się ukształtowały: równość korekt na wykresie dziennym i tygodniowym oraz opór powstały na zasadzie zmiany biegunów, a w dodatku - zniesienie 50% ostatniego ruchu spadkowego na tych interwałach.
CCC: spodki dwa, czyli szansa na ponowny wystrzał cenyCCC tworzy na interwałach H1/H4 drugi z rzędu układ spodko-podobny, większy i jednocześnie obejmujący ten pierwotny, mniejszy.
Przypominam, że po zbudowaniu pierwszego - w wyniku typowego dla takich układów mocnego wystrzału kursu w górę - cena podeszła pod zniesienia 23,6 i 38,2% oraz pod równość korekt na interwale dziennym .
Obecnie tworzy się ucho od większego układu tego typu - również pro wzrostowego. Gdyby udało się znowu uruchomić wystrzał w górę - typowy dla tego typu formacji - należałoby się liczyć z podejściem kursu tym razem pod zniesienia 38,2 i 61,8% oraz pod większe OB w rejonie poziomu: 75,00 -78,00.
Jeśli zaś rynek zrezygnuje z dalszego kształtowania ucha od większej formacji spodko-podobnej - ewentualnie jeśli dojdzie do fałszywego wybicia - to obecna cała struktura falowa na dole wykresu H1/H4 może się przekształcić we flagę pro spadkową.
Przesłanką do takiego rozwoju wydarzeń byłoby skuteczne wybicie minimum potencjalnego ucha nowej formacji, które to minimum znajduje się w rejonie poziomu 39,70.
PKO BP: Czy ostatni dołek zatrzyma spadki po wybiciu z flagi?Kurs PKO BP znalazł się w ciekawym miejscu. Doszło bowiem co prawda do wybicia w dól flagi pro spadkowej na wykresie H1/H4, o zasięgu ok.18,00, ale rynek może próbować się bronić na ostatnim dołku.
Byki upatrują też szans obrony w tym, że kurs tworzy obecnie klin zniżkujący, który standardowo wybija się na północ.
Z drugiej strony w miarę ładny sposób wybicia flagi wskazuje na szanse Niedźwiedzi na pokonanie tych dołków. Gdyby tak się stało, byłoby też możliwe zrealizowanie formacji 121 (pro S) na interwale dziennym. Jej zasięg minimalny to ok. 19,00, a maksymalny (dla silnego rynku spadkowego) to ok. 17,50-60.
PeKaO: zasięg bieżących spadków może zależeć od flagi na H1/H4Na wykresie PeKaO realizuje się flaga pro S na interwale H1/H4 o zasięgu minimalnym ok 43,90. Jednocześnie warto wspomnieć, że zrealizowała się już formacja 121 na wykresie dziennym.
Te zasięgi nie stoją jednak w kolizji. Ograniczony zasięg formacji harmonicznej (121) wynika z układu fal na wykresie interwału dziennego.






















