USDPLN - D1 - blisko dolnego ograniczenia w kanale trendowymKurs pary USDPLN spadł w ostatnim czasie w dość znaczący sposób i to mimo obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej w Polsce. Rynek aktualnie znajduje się w rejonie dolnego ograniczenia w głównym kanale trendowym i może stanowić potencjalne miejsce oporu/wsparcia. Również istotne miejsce oporu może wypadać w rejonie 3,98, gdzie znajdował się poprzedni szczyt.
Wydaje się, że tylko ruch powyżej tego poziomu mógłby otwierać drogę dla ewentualnej dalszej zwyżki kursu USDPLN. W przeciwnym razie następne wsparcie może wypadać przy ekspansji 161,8 proc. w pobliżu 3,84 PLN.
________
Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Conotoxia Ltd. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Conotoxia Ltd. jest zabronione.
66 proc. rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
USDPLN
USDPLN - koniec korekty jest już blisko?Po skokowym umocnieniu złotego w relacji do amerykańskiego dolara w dniu 26 maja rynek mógł doprowadzić do zakończenia pełnej struktury korekcyjnej oznaczonej jako abc. Jest to typowa korekta prosta, gdzie fala c może zbliżyć się w rejon równości do fali a, który znajduje się przy 3,99 PLN.
Również w tym rejonie wypadają poprzednie wierzchołki, a także dolne ograniczenie w kanale trendowym, co może być również traktowane jako rejon wsparcia.
Jeśli rejon ten zostałby obroniony, a kurs USD/PLN utrzymałby się nad poziomem 4,00, to możliwy byłby powrót w stronę górnego ograniczenie w kanale trendowym.
________
Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Conotoxia Ltd. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Conotoxia Ltd. jest zabronione.
66 proc. rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
USDPLN, H4 - odwrócony RGR i formacja trójkątaSpoglądając na wykres H4 pary USDPLN możemy dostrzec formację trójkąta symetrycznego wraz z potencjalną odwróconą formacją głowy z ramionami. Formacja ta została wybita w górę wraz z pokonaniem potencjalnej linii szyi w odwróconej formacji głowy z ramionami.
Książkowy cel może znajdować się w rejonie 4,28 PLN, a z kolei najbliższe wsparcie może wypadać przy pokonanej linii szyi w rejonie 4,19 PLN.
________
Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Conotoxia Ltd. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Conotoxia Ltd. jest zabronione.
66 proc. rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
USDPLN z możliwym utrzymaniem dołka. Potencjalny long do 4,25Kurs dolara amerykańskiego nie odpuszcza zgodnie z zapowiedzią – para USDPLN na wykresie H1
Kurs dolara amerykańskiego nadal przy poziomie 4,21 PLN jak podczas czwartkowej sesji,
Para USDPLN testuje wcześniej zakres 4,22 PLN wskazując na dalszą siłę popytu,
Na dzisiejszą sesję oczekuje się utrzymania sekwencji wzrostowej,
Celem na dziś może być zakres 4,2345 PLN, jeśli dołek zostanie utrzymany.
Kurs dolara USDPLN z szansą na dalsze wzrosty. Celem 4,19 PLN?Kurs amerykańskiego dolara stabilizuje się - para USDPLN na wykresie H1
Para z dolarem amerykańskim dociera do poziomu 4,13 PLN podczas środowego handlu,
Notowana USDPLN stabilizują się w zakresie 4,12 PLN - 4,16 PLN,
Para USDPLN z szansą na test średniej kroczącej (sma88),
Udany test może wygenerować kolejne podejście, którego celem dla pary jest 4,19 PLN.
Kurs dolara (USDPLN) z celem 4,20 PLN - 4,16 PLNKurs dolara amerykańskiego przy zakresie średniej - para USDPLN na wykresie H1
Dolar amerykański testuje zakres 4,30 PLN, co wywołuje klasyczną reakcję spadkową pary,
W tym momencie para USDPLN dociera do zakresu ceny uśrednionej, której test pokaże co dalej,
W przypadku przełamanie średniej celem dla wykresu będzie zakres 4,20 PLN - 4,16 PLN,
Kolejne godziny handlowe powinni rozstrzygnąć siłę strony popytowej.
Notowania dolara (USDPLN) z potencjałem wzrostu do 4,27 PLNDolar amerykański utrzymuje się powyżej sekwencji - para USDPLN na wykresie H1
Dolar amerykański utrzymuje najbliższe poziomy wsparcia sekwencyjnego,
Para USDPLN z potencjałem dalszych wzrostów podczas poniedziałkowej sesji
Najważniejszym wsparciem obecnego układu poziom 4,20 PLN,
Celem dla dzisiejszej sesji nawet poziom 4,27 PLN.
Więcej Na Comparic
USD/PLN, W1 - realizacja konserwatywnego zasięguW nawiązaniu do wcześniejszej analizy pary USD/PLN - pl.tradingview.com - dolar osłabił się zgodnie z założeniami, co zdaje się prowadzić kurs do pierwszego konserwatywnego poziomu docelowego.
Mowa tu o poziomie istotnym dla fali 3/C, czyli o rejonie dolnego ograniczenia w kanale spadkowym, gdzie również znajduje się równość względem potencjalnej wyprzedaży dolara z ostatniego kwartału 2019 r.
W ten sposób konserwatywny zasięg, po możliwej korekcie nieregularnej, został zrealizowany, dla fali C. Jeśli jednak mielibyśmy mieć do czynienia nie z falą C, a z falą 3, to dopiero po pokonaniu dolnego ograniczenia w kanale trendowym spoglądalibyśmy na w stronę ekspansji 161,8 proc.
Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Conotoxia Ltd. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Conotoxia Ltd. jest zabronione.
60 proc. rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
USDPLN, W1 - możliwy impuls po korekcie nieregularnejSpoglądając na wykres pary USD/PLN możemy dostrzec potencjalny układ korekty nieregularnej oznaczonej, jako “abc”. Fala “b” w korekcie nieznacznie naruszyła poprzedni dołek, a z kolei fala “c” pokonała wierzchołek “a”. To typowy i książkowy układ możliwej korekty, która pojawiła się jako potencjalna fala wyższego rzędu 2/B.
Konserwatywny potencjalny zasięg dla impulsu po korekcie, to zazwyczaj równość względem 1/A, czyli ekspansja 100 proc. oraz dolne ograniczenie w kanale trendowym. Jeśli jednak nastąpiłoby wybicie z zarysowanego kanału dołem, to wtedy możliwym dalszym kluczowym poziomem mogą być okolice ekspansji 161,8 proc.
Jedynie wybicie wierzchołka 2/B mogłoby zanegować powyższy scenariusz.
Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Conotoxia Ltd. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Conotoxia Ltd. jest zabronione.
60 proc. rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Odwrót dolaraKomentarz walutowy z dnia 28.02.2020
Wczoraj poznaliśmy pakiet danych z USA. Zamówienia na dobra nie są na wysokich poziomach, ale są wyraźnie powyżej oczekiwań analityków, którzy spodziewali się znacząco słabszych wyników. Delikatnie słabiej wypadły dane na temat wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, ale są to dane tygodniowe, więc drobne zmiany nie mają przeważnie wpływu na rynki. Na koniec korzystnie wypadł również indeks podpisanych umów kupna domów. Pomimo tych wszystkich czynników wciąż trwała wczoraj ucieczka inwestorów od dolara. Na chwilę przerwana po dobrych danych. W ciągu tygodnia dolar stracił już dwa centy względem euro, odrabiając połowę strat poniesionych od początku roku.
Dobre dane z Japonii
W nocy poznaliśmy odczyty z Kraju Kwitnącej Wiśni. Z jednej strony wzrosło bezrobocie do poziomu 2,4%, z drugiej lepiej od oczekiwań zachowała się zarówno produkcja przemysłowa jak i sprzedaż detaliczna. Inwestorzy najwyraźniej uznali te ostatnie wskaźniki za ważniejsze od rynku pracy, gdyż zareagowali wzrostami na japońskim jenie. Zyskiwał on nie tylko względem mającego wyraźne problemy w tym tygodniu dolara, ale również względem innych głównych walut w tym euro. Drożał on też względem polskiego złotego od rana rosnąć z 3,59 zł na 3,62 zł.
Czy mocny frank naprawdę szkodzi?
Wielu analityków obawia się wpływu ostatnich wzrostów wartości franka szwajcarskiego na tamtejszą gospodarkę. Wpływ ten jest zdaniem komentatorów połączony ze wzrostem napięć na rynku w związku z epidemią Koronawirusa. Dane makroekonomiczne nie cierpią na razie aż tak bardzo. Delikatnie słabiej wypadła co prawda sprzedaż detaliczna, ale z drugiej strony indeks instytutu KOF osiągnął 100,9 pkt. Odczyty powyżej 100 sugerują pozytywne oczekiwania menedżerów związane z przyszłością. Analitycy spodziewali się 97,5 pkt, jednak jak widać Szwajcarzy pozytywnie patrzą w przyszłość.
Dzisiaj dzień w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
14:30 - USA - wydatki Amerykanów,
16:00 - USA - raport Uniwersytetu Michigan.
Złamanie multi-zapory podaży na USD/PLN dodatkowo osłabiłobyFW20Sytuacja na USD/ PLN jest naprawdę ciekawa i dosyć specyficzna. Można powiedzieć, że rynek znajduje się pod niezmiernie silnym multi oporem.
Tak więc, jeśli odbije się ostatecznie od niego w dół, to spadek może mieć dynamiczny przebieg, a jego zasięg głęboki (do pktu B i B' oraz C i C", ewentualnie nawet niżej). Jeśli zaś kurs USD/PLN mimo wszystko zdoła się przebić przez ten opór, to może dojść do przyśpieszenia ruchu wzrostowego i ataku, zapewne z dużą siłą, na szczyty z przełomu września i października ubiegłego roku.
Jakie pojedyncze opory składają się na ową bardzo trudną do sforsowania zaporę podażową?
1. równość korekt na wykresie dziennym (OB)
2. punkt zwrotny D formacji XABCD pro S (odmiana Nietoperza, inaczej: tzw. Leonardo)
3. punkt zwrotny D' mniejszej formacji X'A'B'C'D' pro S typu Motyl
4. opór powstały na zasadzie zmiany biegunów
5. opór wynikający z tego, że kurs wyszedł dołem z klina zwyżkującego, co powoduje, iż dolna linia tego klina stanowi obecnie przeszkodę przy ewentualnym ruchu kursu na północ.
W razie złamania multi-zapory podażowej dalsze gwałtowniejsze osłabienie PLN w stosunku do USD mogłoby przyczynić się do jeszcze większego osłabienia kontraktu na WIG20.
Co ze stopami procentowymi w Polsce? - komentarz walutowyRosnąca inflacja powoduje, że temat podwyżek stóp procentowych wraca. Sam fakt, że pojedynczy członkowie RPP o tym mówią, nie znaczy to, że od razu uzyskają oni większość na głosowaniu Rady.
Czy stopy procentowe wzrosną
Członkowie Rady Polityki Pieniężnej wyraźnie zmieniają retorykę pod wpływem danych o inflacji. Ci bardziej jastrzębi wskazują nawet na możliwość podwyżki stóp procentowych. Przykładem może być Eugeniusz Gatnar. Co ciekawe wskazuje on na wiele zalet tego rozwiązania, na to, że gospodarka rozwija się powyżej potencjału tworząc bańki spekulacyjne. Nawet mimo tego zwraca on uwagę, na negatywny wpływ takiej decyzji na wzrost stóp procentowych. Co ciekawe rozważa on mniejszą podwyżkę niż zwykle, zamiast 0,25% podnieść o 0,15%.
Dane z Chin
Chińskie PKB rośnie zgodnie z oczekiwaniami o równe 6% w skali roku i 1,5% w skali kwartału. Dokładność danych chińskich zawsze budzi pewne podejrzenia wśród analityków. Są one znacznie bardziej wygładzone niż większość odpowiadających im danych. Nie zmienia to faktu, że gospodarka rośnie w dalszym ciągu w bardzo imponującym tempie.
Lepsze dane zza oceanu
Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych znów spada. Są to dane tygodniowe zatem warto podejść do nich z pewnym dystansem i poczekać na potwierdzenie w kolejnych tygodniach. Lepiej natomiast wypadły również dane na temat sprzedaży detalicznej. Pewnym problemem jest natomiast sprzedaż samochodów, która wyraźnie ciąży na wynikach. Dolar przyjął te dane bardzo dobrze umacniając się względem głównych walut.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
14:30 - USA - pozwolenia na budowę domów,
15:15 - USA - produkcja przemysłowa,
16:00 - USA - raport Uniwersytetu Michigan.
Spokojniej przed Świętami - Komentarz walutowy z dn. 24.12.2019Na rynkach wyraźnie widać uspokojenie przed Świętami Bożonarodzeniowymi. Warto jednak pamiętać, że nie wszędzie drugi dzień świąt jest dniem wolnym. W rezultacie zobaczymy w piątek, w jakim świecie walutowym przyjdzie nam się obudzić.
Słabsze dane z USA
Wczoraj poznaliśmy dane zza Oceanu. Zamówienia na dobra trwałego użytku nie tylko nie wzrosły o 1,5%, ale spadły o 2%. Co ciekawe subindeks dóbr bez środków transportu miał znacznie mniejszą różnicą i wyniósł 0,0% wobec oczekiwanych 0,1%. Tłumaczy to, w jakim segmencie podziała się większość różnicy. Wolniej od oczekiwań rośnie też sprzedaż nowych domów, warto jednak zwrócić uwagę, że parametr mimo wszystko wzrasta. Dolar zareagował na te dane niepewnie, oddając część zeszłotygodniowych wzrostów względem euro.
Co ze stopami procentowymi
Przed świętami postanowił o sobie przypomnieć jeszcze członek Rady Polityki Pieniężnej Eryk Łon. Tym razem obyło się bez typowych dla niego bardzo odważnych pomysłów jak słynne już przyjęcie przez Unię Europejską złotego jako waluty. Wypowiedział się on o składaniu wniosków o obniżkę stóp procentowych. Ostatnio sam głosuje za swoim wnioskiem, jednakże uważa, że do momentu, kiedy indeks PMI nie wzrośnie do 50 pkt, będzie te wnioski składał. Wskazuje również na prognozę wygaszania presji inflacyjnej. Gdyby nie miała ona spadać, to obniżka stóp byłaby sprzeczna z celem RPP, którym jest dbanie o stabilność inflacji.
Spokojniej przed świętami
Dzisiaj z dużych gospodarek niemal wszystkie mają wolne lub pracują krócej. Dotyczy to zarówno największych państw Unii Europejskiej, jak i USA. W rezultacie można się spodziewać, że pomimo tego, że do pracy przyjdą inwestorzy z Wielkiej Brytanii, czy też USA, to przez skrócone sesje ich aktywność powinna być raczej mniejsza. Święta są zwyczajowo momentem, kiedy na rynkach zmienność spada.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.
Stabilny wzrost USD - analiza techniczna z dn. 23.12.2019Podobną sytuację do franka szwajcarskiego możemy zaobserwować także na wykresie USD/PLN. Od kilku dni kurs rośnie stabilnie, a swój marsz zaczął od 3,812 zł, by następnie już dwukrotnie odbić się od poziomów lekko poniżej 3,845 zł. Podobnie jak w przypadku pary z CHF, kolejne negacje ruchu są słabsze, co może wskazywać, że będziemy świadkami dalszych prób wybicia powyżej 3,85 zł. Jeśli rzeczywiście doszłoby do tego, to wtedy poważniejszego ograniczenia możemy szukać najpierw przy 3,875 zł, a następnie poniżej 3,91 zł. Jeżeli jednak ruch wzrostowy zostałby trwale zanegowany, to wsparciem może być psychologiczna granica 3,80 zł. Oczywiście nadchodzące święta wskazują na stabilizację i mocno ograniczoną konsolidację. W USA medialnym tematem nr 1 pozostaje procedura impeachmentu Donalda Trumpa, ale ponieważ szanse jej ostatecznego powodzenia w Senacie są bliskie zeru, to trudno mówić, aby miało to wpływ na sytuację dolara. Większość danych makroekonomicznych ze Stanów jest w ostatnim czasie naprawdę dobra (od PMI po rynek nieruchomości), a na pewno lepsza od europejskich wskaźników, dlatego w tym miejscu trudno szukać słabości USD. Chociaż w dalszym ciągu nie zobaczyliśmy podpisów pod pierwszą fazą porozumienia handlowego USA-Chiny, to praktycznie cały rynek jest przekonany, że umowa jest już w zasadzie pewna. Dodatkowo Chińczycy właśnie dziś zapowiedzieli, że obniżą cła na ponad 800 produktów (nie tylko tych importowanych z Ameryki), co wskazuje na coraz większe problemy gospodarcze Państwa Środka. Jednym z głównych zmartwień chińskich decydentów jest ASF (afrykański pomór świń), który zdziesiątkował tamtejsze pogłowie wieprzowiny i zwiększył zapotrzebowanie na import mięsa. Warto w tym miejscu zadać sobie pytanie, czy takie działania Chińczyków, to konsekwencja pewnego porozumienia z Amerykanami, czy po prostu brak innych możliwości. W tym drugim wypadku pojawiają się wątpliwości co do przyszłej pozycji negocjacyjnej strony chińskiej. Podsumowując: wiele czynników sprzyja sile USD przynajmniej w krótkiej perspektywie. W najbliższych dniach z amerykańskich odczytów makro warto będzie zwrócić uwagę na informacje z rynku nieruchomości.
Fed czeka na rezultatyTrend spadkowy na parze USD/PLN również jest nadal w grze. Ostatnie posiedzenie Fed w żaden sposób tego nie zmieniło. Powell może w dość zawiły sposób dał do zrozumienia rynkom, że prędzej zobaczymy obniżkę stóp niż podwyżkę. A to dlatego, że ruch w górę na stopach uzależnia od inflacji ale nie jednego odczytu ale trwałego widocznego wzrostu cen co może sugerować, że Fed będzie tolerował nawet jednorazowe wskazania powyżej swojego celu. Niemniej jednak Powell zasygnalizował rynkom, że trzecie podwyżka zakończyła ten etap i teraz Fed będzie oczekiwał na rezultaty. Finalnie zielony jednak po posiedzeniu stracił na wartości. W piątek z USA napłynęły bardzo dobre dane makro z rynku pracy i wyższy ISM. Teoretycznie więc argumenty za kupnem dolara. Tyle tylko, że w ostatnim czasie jeśli są dobre dane to sugerują, że spowolnienie na świecie może nie być takie groźne i powodują kupowanie ryzykownych aktywów a takowym dolar nie jest. W efekcie widzimy wzrosty na EUR/USD i niewykluczony test oporu na 1,12. Jeśli ten scenariusz się spełni to USD/PLN powinien się skierować w rejony wsparcia w okolice 3,80.
Po trzecie: cięcie - Komentarz walutowyStopy procentowe w USA spadają właśnie trzeci raz z rzędu. Szef Fed w dalszym ciągu przekonuje, że nie mamy do czynienia z cyklem obniżek. Patrząc jednak na reakcję dolara, inwestorzy wiedzą swoje i trzeba przyznać, że wczorajsze posiedzenie pokazuje, że na razie to oni mają rację.
Fed zgodnie z oczekiwaniami tnie stopy
Większość analityków miała rację. Federalny Komitet Otwartego Rynku obniżył stopy procentowe o 0,25%. Warto zwrócić uwagę, że jest to już trzecie cięcie z rzędu. Konfrontując to z narracją Komitetu, który uporczywie utrzymuje, że nie mamy do czynienia z cyklem obniżek, można dojść do wniosku, że tak naprawdę nie wiadomo, jak miałby wyglądać taki cykl. Obserwatorzy zwrócili uwagę, że z komunikatu opisującego powody obniżki, zniknęła fraza o podtrzymywaniu wzrostu gospodarczego. Może to oznaczać wiele. Jednak biorąc pod uwagę reakcję rynków, które wyraźnie uciekają od USD na rzecz innych głównych walut, można odnieść wrażenie, że inwestorzy nie uwierzyli, że to cokolwiek zmienia. Wypowiedzi Jerome Powella, który po spotkaniu kolejny raz sugerował brak obniżek w najbliższej przyszłości, znaczą dla rynków już coraz mniej. Podobnie mówił przed październikowym posiedzeniem, a efekt widzimy sami.
Dobre dane z USA
Przed posiedzeniem Rezerwy w sprawie stóp procentowych mieliśmy serię ważnych danych makroekonomicznych. Raport ADP na temat zatrudnienia zgodnie z oczekiwaniami był zdecydowanie lepszy niż miesiąc temu, a nawet przekroczył prognozy o kilka procent. Wzrost PKB wyniósł 1,9%, co było wynikiem o 0,2% wyższym od oczekiwań. Rynki zareagowały na te odczyty w miarę spokojnie, gdyż oczekiwały wówczas na decyzję Komitetu odnośnie do zmiany stóp.
Kanada zostawia stopy
O godzinie 15:00, cztery godziny przed decyzją FOMC, miało miejsce posiedzenie Banku Kanady. Regulator tym razem nie zdecydował się na obniżkę. W komunikacie po spotkaniu Stephen Poloz, szef Banku Kanady tłumaczył, że zagrożenia dla gospodarki jego państwa nie są na tyle silne, aby miały one uzasadniać cięcie. Pomimo takich argumentów prognozy gospodarcze na kolejne lata zostały zweryfikowane w dół. Reakcja rynków była zaskakująca. Po konferencji inwestorzy zaczęli się wycofywać z dolara kanadyjskiego, mimo że nie doszło do obniżenia stóp procentowych.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
10:00 - Polska - inflacja konsumencka,
11:00 - Strefa Euro - PKB,
13:30 - USA - wydatki Amerykanów,
13:30 - USA - wnioski o zasiłek dla bezrobotnych.
W oczekiwaniu na Fed - Komentarz walutowyZdaniem wielu analityków obniżka stóp procentowych, której jeszcze do niedawna spodziewano się na grudniowym posiedzeniu, będzie miała miejsce już w październiku. Można to uznać za dosyć specyficzną sytuację, biorąc pod uwagę fakt, że przeważnie to właśnie końcoworoczne obrady FOMC były wykorzystywane w celu zmiany stóp.
Czy Amerykanie obniżą stopy?
Patrząc na wyceny kontraktów terminowych na stopę procentową, obniżka na środowym posiedzeniu wydaje się właściwie przesądzona. Szansa na ten scenariusz wynosi obecnie 96%. Co ciekawe jeszcze miesiąc temu nie przekraczała 50%. Prawdopodobieństwo to liczone jest na podstawie wycen opcji na stopę procentową, zatem oddaje nastawienie sektora finansowego, a głos w tej ankiecie wiąże się z zaangażowaniem kapitału. Ostatnie dni to jednak umacnianie się dolara względem euro. Jest to o tyle dziwne, że obniżka stóp procentowych powinna obniżać wartość waluty, a nie ją zwiększać. Być może spowodowane jest to oczekiwaniami zapowiedzi końca obniżek, a najbliższe cięcie zostało już przed oficjalną decyzją zdyskontowane przez rynek.
B rexit za kolejne 3 miesiące
Znamy nowy “ostateczny” termin brexitu. Jest to 31 stycznia 2020 roku. Komentatorzy pozwalają sobie z tego tytułu na wiele złośliwości. Przyglądając się już 3,5-letniemu procesowi opuszczania Wspólnoty, faktycznie można nabrać poważnych wątpliwości, o co tu tak naprawdę chodzi. UE zdecydowała się na opcję przedłużenia negocjacji zwaną “flextension”. Oznacza to, że jeśli Wielka Brytania oficjalnie zaakceptuje uzgodnione wcześniej warunki, to może nie czekać do końca stycznia, ale większość obserwatorów nie bierze na poważnie pod uwagę takiej ewentualności. Tak naprawdę analizując dotychczasowy rozwój akcji w brexitowej telenoweli, powinniśmy przewidywać, że to nie będzie ostatnie przedłużenie. Funt przyjmuje tę decyzję w miarę spokojnie, w końcu miał czas, żeby się już do tego przyzwyczaić.
Co ze składkami ZUS
Kwestia zniesienia limitu 30-krotności składek ZUS okazuje się poważnym problemem wewnątrz polskiego rządu. Z jednej strony ruch ten miał ustabilizować obciążone wydatkami socjalnymi finanse publiczne. Z drugiej stoi to w jawnej sprzeczności z chęcią budowy sektora nowoczesnych usług, którego specjaliści zostaną negatywnie dotknięci przez to rozwiązanie. Mogłaby to być istotna danina dla budżetu, bo mowa aż o 5 miliardach złotych rocznie. Zdaniem części analityków fakt, że w Polsce sprawa bezpośrednio dotyczy raptem 300 tysięcy osób, może być silnym argumentem za wprowadzeniem tej koncepcji. Co rzadko się zdarza, akurat w tej sprawie rządzący są wyjątkowo podzieleni. Z punktu widzenia rynków sama zmiana podatkowa nie jest jednak tak istotna, jak możliwe tarcia w obozie władzy.
Dzisiaj dzień wolny w Turcji, a w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
15:00 - USA - indeks zaufania konsumentów.






















