PKO BP – kolejny impuls wzrostowy?PKO BP – w ostatnich sesjach doszło do kontynuacji trwającej od końca sierpnia korekta spadkowej. Co ciekawe, układ techniczny wskazuje na bardzo zbliżone pod względem zasięgu ostatnie trzy korekty. Ponadto cena znajduje się na lokalnym wsparciu opartym o szczyty z kwietnia, maja oraz sierpnia. Po ostatnim impulsie wzrostowym nadal utrzymują się nieco podwyższone obroty, co może wskazywać, że dotychczasowe wzrosty nie są ostatnim krokiem w wykonaniu kupujących. Najnowsza wydana rekomendacja sugeruje cenę docelową przy 44 zł rekomendując kupno akcji. Wydaje się, że pozytywna struktura techniczna powinna skłaniać do kolejnego odbicia i powalczenia o wyjście na nowe maksima kilkumiesięcznego ruchu wzrostowego, tym bardziej, że jest co odrabiać po bardzo słabej pierwszej połowie bieżącego roku.
PKO
PKO BP zwiększa zysk netto w I pół. 2018 r. Wybicie z półrocznej
Zysk netto PKO BP w pierwszym półroczu bieżącego roku pokrył się z oczekiwaniami analityków i wyniósł 933 mln zł, co oznacza wyraźny wzrost stosunku do 857 mln zł raportowanych rok wcześniej. Jednocześnie w drugim kwartale 2018 r., bank obracał aktywami o łącznej wartości niemal 300 mld zł.
"Wypracowany w I półroczu 2018 roku zysk netto grupy kapitałowej PKO Banku Polskiego SA wyniósł 1 690 mln PLN, co oznacza wzrost o 22,3%, czyli o 308 mln PLN w relacji do wyniku roku poprzedniego” – informuje spółka w raporcie półrocznym.
Wzrost zysku był determinowany głównie przez:
• poprawę wyniku na działalności biznesowej, który osiągnął poziom 6 489 mln PLN (+6,3% r/r), głównie w efekcie:
• wzrost kosztów administracyjnych o 2,7% r/r, głównie świadczeń pracowniczych i kosztów regulacyjnych - wskaźnik C/I w I półroczu 2018 roku wyniósł 45,3% w porównaniu do 47,8% w I półroczu 2017 roku,
• spadek poziomu wyniku z tytułu odpisów i utraty wartości o 77 mln PLN (-9,8% r/r) oraz obniżenie kosztu ryzyka do poziomu 0,67%.
W trakcie poniedziałkowej sesji akcje banku zyskiwały 2,32%, zamykając się powyżej istotnej strefy oporu oraz jednocześnie 61,8% zniesienia trendu spadkowego. Oznacza to wybicie trwającej od marca konsolidacji i daje inwestorom nadzieję na ponowny test poziomów pod 48,00, czyli tegorocznych maksimów:
PKO D1
Po drodze cena będzie musiała pokonać jednak krótkoterminową strefę podaży, która powstała po rozrysowania lutowej luki.
PKO BP – mocne sesje przy niskim obrocie PKO BP – spółka odnotowała wczoraj trzecią mocną sesję z rzędu, tym razem rosnąc o około 2%. Szkoda, że odbicie nie jest budowane przy wyższych obrotach. Wtedy naruszenie poziomu poprzedniego szczytu z połowy lipca, mogłoby być traktowane jako sygnał do zakończenia spadków. Wydaje się więc, że warto zachować zimną krew, gdyż nieco wyżej mamy kolejny opór oraz górną krawędź dobrze respektowanego kanału spadkowego. Mimo wszystko wyjścia ponad poziom poprzedniego wierzchołka miałoby pozytywny wydźwięk, taka sytuacja nie miała bowiem miejsca od początku spadku pod koniec stycznia. Dodatkowo, miejsce na odbicie także jest ciekawe. Jest to wsparcie oparte o całą serię szczytów z drugiej połowy ubiegłego roku. W tym miejscu spadki wynoszą około 25% czyli dość niewiele jak na tak długi okres, a zatem w kontekście wcześniejszych wzrostów, nadal może to być tylko korekta.
PKO BP - w kanale spadkowym W ostatnich dniach spółka jest jedną z mocniejszych wśród firm z głównego indeksu. Podczas czwartkowej sesji akcje drożały o ponad 1%, a od początku tygodnia wzrosty sięgają 3% czyli niemal tyle co w ubiegłym tygodniu. Lipiec jest więc najmocniejszym miesiącem od początku roku czyli podczas całego okresu spadkowego, mimo że na razie charakteryzuje się najniższymi obrotami. Wykres dzienny wskazuje, że odbicie zaczęło się od testu wsparcia opartego o serię wierzchołków z drugiej połowy ubiegłego roku. Niestety, to co najważniejsze czyli układ ekstremów, nadal pozostaje typowy dla trendu spadkowego. Wydaje się jednak, że obecna zwyżka ma szanse co najmniej przetestować poziom poprzedniego wierzchołka oraz górną krawędź tegorocznego kanału spadkowego.
PKO BP – powtórny test ważnego wsparcia PKO BP – środowa sesja była niezła dla spółek z sektora bankowego. PKO zyskiwało niemal 3%, choć przy dość niskich obrotach. Ciekawie wygląda układ techniczny, gdyż cena po okresie 5 miesięcy spadków, znalazła się ponownie w ważnej strefie wsparcia, opartej m.in. o serię szczytów z ubiegłego roku. Jest to dobre miejsce, choćby na zainicjowanie korekty wzrostowej. Szukając szans na całkowite zakończenie spadków, warto zwrócić uwagę na czytelny układ coraz niższych wierzchołków w tym roku. Mocne wybicie ponad 40,50 zł, może być więc odebrane jako sygnał do ewentualnej zmiany układu sił.
PKO BP – blisko zakończenia korekty PKO BP – spółka zaliczyła dwie udane sesje, które pozwoliły odrobić straty z majowego weekendu i wypracować dłuższy dolny cień świecy miesięcznej. Jak widać na wykresie, popyt uaktywnił się przy linii trendu, kiedy korekta osiągnęła pułap 18%. Odbicie, które przyszło z początkiem kwietnia pozwoliło na wybicie linii korekty, co można uznać za wstępną oznakę poprawy. Obecnie strona popytowa walczy o wybicie strefy oporu przy 42,50 zł. Byłby to pierwszy krok do budowy nowej struktury coraz wyżej położonych ekstremów, a więc powrót do szerszej tendencji wzrostowej. Sytuacja techniczna zaczyna więc, wyglądać obiecująco. Problemem nadal są niskie, malejące obroty w czasie zwyżki.
PKO BP - próba zakończenia korekty W podobnej sytuacji technicznej znajduje się PKO BP, której akcje zyskiwały wczoraj około 2%. Tu sytuacja jest o tyle lepsza, że cena już znajduje się ponad linią korekty, a całe odbicie ma miejsce przy linii trendu wzrostowego. Wczoraj udało się nawet wyznaczyć nowe maksimum tego odbicia. Pojawia się więc szansa na zakończenie tegorocznej korekty. Głównym jednak problemem są malejące obroty, które przy próbie zakończenia korekty powinny wzrosnąć, jednak wczorajsza sesja wyglądała zdecydowanie lepiej niż poniedziałkowa, co pozwala mieć pewne nadzieję na najbliższą przyszłość.
PKO BP – atak na maksima z 2014 roku PKO BP – spółka zaliczyła wczoraj już 8 wzrostową sesję z rzędu. Wczorajszy wynik nie dziwi patrząc na nastroje panujące na szerokim rynku. Nie dopisały jednak obroty, które osiągnęły dość niski poziom, nie tylko w stosunku do sesji z ubiegłego piątku. Niemal nieprzerwane wzrosty trwają już ponad 2 miesiące. W tym czasie akcje podrożały o ponad 23%. Wczoraj kurs naruszył poziom poprzedniego wierzchołka. Wszystko wskazuje na to, że poziom ten zostanie bez przeszkód pokonany. Prawdziwy opór będzie testowany już niebawem, gdyż cena zbliża się do szczytu z 2014 roku. Wydaje się, że w tym tygodniu powinno dojść do jego przetestowania. Jeżeli popyt nie da rady wyjść wyżej, okres świąteczny raczej nie będzie temu służył. W grudniu spółka otrzymała 3 rekomendacje, celujące od 44,60 zł do 47,90 zł.
PKO BP - po wynikach... Spółka zyskała podczas poniedziałkowej sesji nieco ponad 2,5% przy standardowej wielkości obrotach. Była to ważna sesja dla spółki, gdyż w jej trakcie podano wyniki za trzeci kwartał. Zysk netto okazał się najwyższy od 4 lat. Patrząc przez pryzmat dobrych wyników, reakcja rynku była dość skromna. Prawdopodobnie rynek oczekiwał tak dobrych danych, stąd też zwyżka trwająca od początku października. Biorąc pod uwagę technikę, mamy wybity ważny opór, a po kilku dniach korekty pojawia się szansa na szybkie wskoczenie na nowe maksima. Obecnie kurs oscyluje w rejonie oporu przy 40 zł. Pokonanie tej bariery powinno skutkować dalszymi wzrostami w stronę szczytu z 2014 roku czyli okolic 44 zł.
PKO BP – nowe maksima w fatalnym otoczeniuPKO BP – zachowanie spółki podczas wczorajszej sesji było mocno zaskakujące. Cały główny indeks wyraźnie nurkował, a PKO przez całą sesję odznaczała się sporą siłą. Co może dziwić, tego dnia spółka wyznaczyła nowe, tegoroczne maksimum. Niestety jej wpływ na WIG20 jest zbyt mały, ale można było zatrzymać przecenę szerszego rynku. Cena od maja porusza się bokiem między doskonale respektowanymi poziomami. Silny atak popytu, po kilku dniach korekty i wysoki wolumen, dają nadzieję mimo fatalnego otoczenia, na kontynuację zwyżki. Cel jest oczywiście jeden - wybicie na nowe szczyty i sięgnięcie nieco psychologicznego poziomu 40 zł.
PKO BP - z popytową presją PKO BP zyskuje od początku tygodnia nieco ponad 2%. Szczególnie istotna była sesja poniedziałkowa, kiedy przy podwyższonych obrotach doszło do wybicia z bardzo wąskiego zakresu notowań. Nie najgorsze obroty (na tle konsolidacji) utrzymały się także wczoraj, kiedy cena cały czas oscylowała nad zakresem konsolidacji. Wydaje się, że jest to próba zainicjowania kolejnego impulsu wzrostowego, tym bardziej, że znajdujemy się blisko linii trendu wzrostowego. Jeżeli rzeczywiście tak będzie to niebawem kurs powinien testować ostatnie maksima czyli poziomy powyżej 37 zł.












