EURUSD - ciekawa zależnośćW moim odczuciu Edek może ciągnąć do testu poziomu 38.2 Fibo całych spadków,
w tym miejscu rysuje się tez ciekawa zależność - mianowicie równość korekty tyle ze wtedy była ona popytowa a teraz może być podażowa
Oznaczyłem strzałką te dwa prostokąty które wyznaczają te korekty.
Jeśli rynek tam dotrze to tak czy siak wydaje się to dobre miejsce na shorta - bo kierunek wydaje się dosyć czytelny na Edku
Ważna uwaga ko wykres kontraktów terminowych co oznacz, ze cena na rynku spot jest trochę inna.
Euro
Manewry centralneDużo się ostatnio dzieje na rynkach, dlatego warto zacząć od matki wszystkich wykresów, czyli głównej pary walutowej świata. Popularny edek przez blisko półtora miesiąca konsolidował się przy lokalnym szczycie, któremu w sumie niewiele zabrakło do tegorocznych maksimów. Koniec zeszłego tygodnia przyniósł jednak wyłamanie linii wsparcia przy 1,21$, co zapoczątkowało dynamiczną aprecjację dolara. Ruch był na tyle silny, że w zaledwie 30 godzin sprowadził kurs w okolice 1,186$. W tym miejscu wypada wsparcie zarysowane jeszcze na początku marca. Mijający tydzień przyniósł wygaszenie ruchu, przy czym udało się wykreować nawet pewną korektę, choć jej rozmiary pokazują, że sentyment jest raczej nakierowany na kontynuację spadków. Warto zauważyć, że praktycznie wszystkie impulsy rynkowe na tej parze są kreowane przez dolara, a wspólna waluta pozostaje cały czas jedynie reaktywna.
EURUSD wyłamanie linii tendencji wykresuPara EURUSD w lipcu 2020 wyłamała górą spadkową linię tendencji z wykresy dziennego. Wytestowała ją później od góry w konfluencji ze wsparciem 1.16 $. Poziomem docelowym wzrostów jest opór 1,25 $.
Schodząc na wykres godzinowy widać jak cena walczy w chwili obecnej ze wsparciem z okolic 1,125 $.
Wybronienie go skieruje cenę ku docelowym TP.
👍 Podoba się? POLUB ANALIZĘ
✏️ Masz jakieś pytanie ? Komentuj
❤️ Wsparcie. Działamy non-profit i za nasze analizy nie pobieramy opłat jeżeli uważasz, że warto wesprzeć nasz wysiłek możesz jeszcze bardziej zmotywować lajkiem na sm
➡ Zarabiamy na rynku. Nie robimy płatnych szkoleń oraz nie prowadzimy płatnych grup. Naszą wiedzę udostępniamy za darmo.
➡ Na krypto tradujemy od 2012 roku.
➡ Zawarta treść w analizie nie jest sponsorowana.
Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe ( CFD ), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat przekraczających wartość depozytu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe ( CFD ) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe, dlatego kontrakty na różnice kursowe ( CFD ) mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów
Złoty zyskał pomimo dnia wolnegoInwestorzy utrzymali korzystny sentyment dla złotego. Pomimo dnia wolnego dalej w pamięci mieli korzystne dane makroekonomiczne i brak większych problemów dla sektora bankowego w związku z pytaniami do Trybunału Sprawiedliwości.
Piątkowa niespodzianka na rynku
Po raz kolejny dotarliśmy na rynku do etapu, że dolar był tak słaby względem euro, że nawet przyzwoite dane z Unii Europejskiej nie były w stanie tej równowagi podtrzymywać. Mowa o sytuacji z piątku, kiedy opublikowano stopę bezrobocia na poziomie 8,1% dla strefy euro, czyli 0,2% poniżej oczekiwań, ale co ciekawe ponad 1,5% powyżej wartości z Polski. Do tego PKB w pierwszym kwartale spadło o 1,8%, a nie jak sądzono 1,9%. Wydawać by się mogło, że po takich danych euro przynajmniej utrzyma swoją wartość. Jak się okazało, wcale tak nie było i cena euro wyrażona w dolarach spadła aż o 1 centa.
Dane zza oceanu
Na zakończenie miesiąca Amerykanie również prezentowali wachlarz danych makroekonomicznych. Korzystnie wypadły dane zarówno o wydatkach Amerykanów, jak i indeksy koniunktury. W przypadku wydatków należy jednak brać pod uwagę kontekst tych danych i to, że odnoszą się do początku pandemii, stąd pomimo bardzo wysokich wartości wcale nie są one tak dobre. Indeksy Chicago PMI oraz Raport Uniwersytetu Michigan potwierdzają cały czas rosnący optymizm za oceanem. To, co sugeruje, że wcale nie jest aż tak różowo, to spadająca ilość odwiertów ropy naftowej. Spadek jest minimalny, ale to już drugi tydzień z rzędu, kiedy to zamknięto więcej szybów, niż otwarto. Sugerować to może, że nawet jeżeli nie mówimy o recesji, to przyspieszenie wcale nie jest tak szybkie, jak sądzono. Ropa jest bowiem ważnym surowcem energetycznym i wraz z przyspieszaniem gospodarki popyt na nią powinien rosnąć.
3 maja a rynki
W tym roku 3 maja był wolny nie tylko w Polsce. W Wielkiej Brytanii przypadło na ten dzień jedno z bardziej oryginalnych świąt, czyli Majowe Święto Bankowe. Dni wolne przypadały również w Japonii i Chinach z powodu odpowiednio Dnia Konstytucji i Święta Pracy. Rynki działały jednak tego dnia normalnie. Opublikowano nawet ostateczne wskaźniki PMI, które dla Unii Europejskiej wypadły słabiej od oczekiwań. Inwestorzy bardziej przychylnym okiem patrzyli jednak wciąż na złotego. Dzięki temu euro, które jeszcze w połowie zeszłego tygodnia wydawało się atakować poziom 4,60 zł, wczoraj staniało do 4,54 zł.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
14:30 - USA - handel zagraniczny,
16:00 - USA - zamówienia w przemyśle.
Złoty sie osłabiłTak naprawdę jednak o słabości złotego najlepiej świadczy wykres EURPLN. Wspólna waluta w ostatnim czasie radzi sobie co najwyżej kiepsko, momentalnie zahaczając o fatalnie, a mimo to i tak dystansuje naszą walutę jak Bolt Makłowicza. Przełom lutego i marca przyniósł wyłamanie konsolidacji i rozpoczęcie kanału wzrostowego, który co ważne został wybity górą. Oznacza to, że powoli osiągamy efekt kuli śnieżnej, a wyprzedaż złotego tylko i wyłącznie się rozpędza. Skala ruchu jest oczywiście mniejsza niż w przypadku dolara, jak narazie euro podrożało o 12 groszy, co i tak pozwoliło na wyznaczenie tegorocznych maksimów. Rajd był tak intensywny, że nie zatrzymał się nawet na moment, by podziwiać piękne szczyty zarysowane w grudniu. Co więcej, wygląda na to, że ubiegłoroczne maksima również nie zrobią na nikim wrażenia. A jest to o tyle ważne, że by znaleźć droższe euro będziemy musieli się cofnąć aż do 2009 roku. Prehistoria - wystarczy wspomnieć, że mówimy o czasach, gdy uczono studentów, że stopy procentowe nie mogą spaść poniżej zera. O słodka naiwności.
EURAUD Draghi premierem Włoch? Spekulacyjne longiWitam,
w nadchodzących dniach rynek zapewne skupi sie na Draghim i jego możliwym "premierowaniu" jeśli chodzi o Włochy.
Teoretycznie, ma szanśe zostać odebrany pozytywnie przez rynek ( przynajmniej w krótkim okresie czasu ).
Wspólna waluta w notowaniach z australijczykiem ma szansę na powrót w kierunku 1,60 i wyżej.
Długie na cofnięciu w rejon 1,5650
Stop pod 1,5575
Cel 1: 1,6010
Cel2: 1,6160
Cel3: 1,6400
Powodzenia
EURUSD H1 - FxAutoTrading Cena utrzymuje się powyżej wspomnianego wczoraj poziomu 1.21450. Wczorajsza próba kontynuacji ruchu w dół została szybko zanegowana. Co może świadczyć o tym że dziś możliwa jest próba przetestowania wyższych poziomów 1.21750 – 1.22000.
Scenariusz na dziś wzrosty do okolic poziomów 1.21750 – 1.22000. ‼ Warunkiem realizacji scenariusza wzrostowego jest utrzymanie się ceny powyżej poziomu 1.21450.‼
💡Target 💡
Wzrosty 📈
🎯 TP1 - 1.21750
🎯 TP2 - 1.22000
*Analiza wyznacza jedynie kierunek oraz możliwe scenariusze które mogą̨ się zrealizować́ w najbliższym czasie. Pamiętać́ jednak należy że analiza nie uwzględnia szybko zmieniających się danych ekonomicznych, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć́. Dlatego nie warto upierać́ się przy jednym scenariuszu. Warto zachować́ elastyczność́ i zajmować́ pozycję, tylko po jasnych i czytelnych sygnałach.**
**Analiza NIE JEST "rekomendacją inwestycyjną" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)****
EUROCASH - DAWAJ CASH ! - Czy to okazja na odwrócenie ?Walor dość mocno lubiany i handlowany przez inwestorów (patrz obroty) znajduje się obecnie w mocnym trendzie spadkowym od 2016 roku. W październiku '20 podjął próbę wybicia się z tego trendu ale ten zapał został dość szybko zgaszony choć nie oznacza to, że nie ma on ochoty podjąć nowej próby. Tutaj bym pozwolił sobie jeszcze na zjazd w okolice 11.50 - 12.00 przetestował bym to wsparcie z tych poziomów mniej więcej w październiku podjął próbę wybicia. Dorzucę jeszcze wykres tygodniowy dla elliotowców, choć sam nim nie jestem to nakreśliłem swoją wizję fal. Jeżeli chodzi o fundamenty spółka ugruntowana, wyniki za 3Q wskazują poprawę w stosunku r/r zobaczymy po publikacji rocznego co z tego wyjdzie. Wskaźniki ogólnie rozjechane dwa bieguny ale to chyba przypadłość handlu. Spółka powinna wykazać się dobrymi wynikami i na tle całego rynku oraz sektora wypadać dość pokaźnie pomimo lockdownów. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj FF ok. 56%, natomiast jak się dobrze przyjrzymy to prócz samego Amarala w spółce jest aż 39 funduszy, z których żadne nie ma powyżej 5%, a łączna ilość akcji będąca w ich posiadaniu to ok. 34% co daje w wolnym obiegu ok. 22% akcji. Dodatkowo praktycznie wszystkie fundusze w spółce dokonywały aktualizacji na przełomie czerwiec do grudzień 2020. Walor ma duże szanse na odbicie i odwrócenie trendu na wzrostowy. Tutaj wykres D1, a zaraz wrzucę tygodniowy.
EURUSD H1 -FxBoTZnajdujemy się poniżej wyznaczonego wczoraj poziomu 1.21450 który wyznacza kierunek ceny na najbliższe godziny. Przed dalszymi spadkami powstrzymuje nas jedynie wsparcie na poziomie 1.21200 Jego pokonanie może przyśpieszyć dalsze spadki do okolic poziomów . Natomiast wyjście ceny nad poziom 1.21450 i utrzymanie się nad nim może spowodować większy ruch w górę do poziomów 1.21650 -1.22000
💡Target 💡
Spadki 📉
🎯 TP1 - 1.21200
🎯 TP2 - 1.20900
➡➡⏫⏫ -1.21450- ⏫⏫⬅⬅
Wzrosty 📈
🎯 TP1 - 1.21650
🎯 TP1 - 1.22000
*Analiza wyznacza jedynie kierunek oraz możliwe scenariusze które mogą̨ się zrealizować́ w najbliższym czasie. Pamiętać́ jednak należy że analiza nie uwzględnia szybko zmieniających się danych ekonomicznych, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć́. Dlatego nie warto upierać́ się przy jednym scenariuszu. Warto zachować́ elastyczność́ i zajmować́ pozycję, tylko po jasnych i czytelnych sygnałach.**
**Analiza NIE JEST "rekomendacją inwestycyjną" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)****
EURUSD H1 - FxDayTradingDzisiejszy scenariusz zakłada kontynuacje wzrostów do okolic poziomów 1.21750 -1.22000. Warunkiem realizacji scenariusza wzrostowego jest utrzymanie się ceny powyżej 1.21400.
💡Target 💡
Wzrosty 📈
🎯 TP1 - 1.21750
🎯 TP2 - 1.22200
*Analiza wyznacza jedynie kierunek oraz możliwe scenariusze które mogą̨ się zrealizować́ w najbliższym czasie. Pamiętać́ jednak należy że analiza nie uwzględnia szybko zmieniających się danych ekonomicznych, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć́. Dlatego nie warto upierać́ się przy jednym scenariuszu. Warto zachować́ elastyczność́ i zajmować́ pozycję, tylko po jasnych i czytelnych sygnałach.**
**Analiza NIE JEST "rekomendacją inwestycyjną" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)****
Stopy na Wyspach pozostaną dodatniePogłoski o możliwym obniżeniu stóp procentowych w Wielkiej Brytanii zostały efektywnie zdementowane przez prezesa tamtejszego banku centralnego. Uspokoiło to sytuację na funcie, który już teraz jest mocniejszy niż przy brexicie.
Bank Anglii o ujemnych stopach procentowych
Wczoraj po południu szef Banku Anglii, pan Andrew Bailey, miał publiczne wystąpienie, w którym poruszył kwestię ujemnych stóp procentowych. Było to o tyle istotne, że w ostatnim czasie kwestia ujemnych stóp procentowych dla funta wielokrotnie pojawiała się w kontekście wsparcia gospodarki w trudnym czasie. Wypowiedź prezesa BOE zdecydowanie oddala tę perspektywę. Wskazuje on na skomplikowaną sytuację, w której znajdują się banki oraz spadek ich rentowności w przypadku nieprzeniesienia ujemnych stóp procentowych na klientów. Jak wiemy z praktyki w strefie euro, jest to dominujące rozwiązanie. Stabilność sektora bankowego w takiej sytuacji, gdyby doszło do niespłacania zaciągniętych kredytów, mogłaby być poważnie naruszona. Nie bez znaczenia była też kwestia tworzenia się baniek spekulacyjnych wywołanych jeszcze tańszym pieniądzem. Przed wystąpieniem funt był w odwrocie, od rozpoczęcia konferencji odrabiał straty i finalnie powrócił na poziomy z rana.
Deflacja w Niemczech
Dzisiaj poznaliśmy dane od naszego zachodniego sąsiada w kwestii wzrostu cen. W Niemczech kolejny już miesiąc z rzędu mamy deflację, zatem należy raczej mówić o spadku cen. Wynik -0,3% nie jest niczym nadzwyczajnym szczególnie w trakcie spowolnienia gospodarczego. Znacznie większym problemem byłaby rosnąca inflacja sugerująca konieczność podnoszenia stóp procentowych. Ciężko powiedzieć jaki wpływ miały te dane na rynek walutowy, bo na głównej parze walutowej euro względem dolara mamy od wczorajszego popołudnia korektę w górę po 8 dniach spadków.
Ocieplenie relacji USA-Tajwan
Pod koniec pracy obecnej administracji doszło do serii bardzo ważnych gestów w relacjach pomiędzy Stanami Zjednoczonymi Ameryki a Tajwanem. To już nie tylko zmiana polityki w sprawie nieafiszowania się z flagami, czy symbolami tej silnie skonfliktowanej z Chinami wyspy. Obecnie ma miejsce trzydniowa wizyta ambasadora przy ONZ. To bardzo ważny symbol pokazujący, że USA w swojej polityce zagranicznej znacznie mniej będą się oglądać na zdanie Chin i to czy Pekin nie poczuje się urażony. Jest to o tyle podejrzane dla rynków, że już w środę następuje zmiana prezydenta, zatem nie wiemy, czy ta linia polityczna zostanie utrzymana.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.
EURUSD H1 - FxDayTradingZnajdujemy się w miejscu gdzie może dojść do próby zmiany dotychczasowego krótkoterminowego spadkowego ruchu. Warto obserwować ten poziom kolejny znajduje się na w okolicach 1.21100. Mając to na uwadze przygotowałem dziś dla Państwa dwa scenariusze.
Główny zakłada spadki do poziomów 1.21650 -1.21100. Warunkiem realizacji scenariusza spadkowego jest utrzymanie się ceny poniżej poziomu 1.22200. Natomiast scenariusz alternatywny zakłada wyście ceny nad poziom 1.22200 utrzymanie się nad nim oraz wzrosty do okolic poziomów 1.22500 - 1.22750
💡Target 💡
Spadki 📉
🎯 TP1 - 1.21650
🎯 TP2 - 1.22100
➡➡⏫⏫ -1.22200- ⏫⏫⬅⬅
Wzrosty 📈
🎯 TP1 - 1.22500
🎯 TP2 - 1.22750
**Analiza wyznacza jedynie kierunek oraz możliwe scenariusze które mogą̨ się zrealizować́ w najbliższym czasie. Pamiętać́ jednak należy że analiza nie uwzględnia szybko zmieniających się danych ekonomicznych, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć́. Dlatego nie warto upierać́ się przy jednym scenariuszu. Warto zachować́ elastyczność́ i zajmować́ pozycję, tylko po jasnych i czytelnych sygnałach.**
***Analiza NIE JEST "rekomendacją inwestycyjną" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)****
Mocny koniec rokuZakończenie roku to często moment pewnego uspokojenia na rynkach. Tak nie było jednak w tym roku. Na rynkach było bardzo interesująco do samego końca, a zmienność cały czas zaskakiwała.
Noworoczna korekta
Początek notowań w tym roku przyniósł pewien oddech dla złotego. Po tym, jak jeszcze w sylwestra euro kosztowało przez moment 4,62 zł, dzisiaj przez chwilę spadło poniżej 4,53 zł. To dalej jest drogo, patrząc na ostatnie czasy, ale jest to też wyraźnie taniej, niż obawiali się analitycy, patrząc na szybkość utraty wartości przez polską walutę.
Lepsze dane z USA na koniec 2020 roku
Ostatni dzień roku 2020 przypadł w czwartek, kiedy zwyczajowo publikowane są liczby tygodniowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA. Niespodziewanie dane te okazały się wyraźnie lepsze od oczekiwań. Ponownie liczba spadła poniżej 800 tysięcy, pomimo oczekiwań sięgających 830 tysięcy. W rezultacie, na koniec roku dolar wyraźnie zyskiwał na wartości. To, co jednak dolar zyskał na ostatniej sesji zeszłego roku, oddał dzisiaj podczas gwałtownej przeceny po otwarciu notowań w Europie. Znów zatem oglądamy 1 euro wyceniana na okolice dolara i 23 centów.
Kryptowaluty lubią dni wolne
Tak, jak podczas przerwy bożonarodzeniowej, tak teraz w przerwie noworocznej byliśmy świadkami gwałtownego wzrostu ceny najpopularniejszej kryptowaluty na świecie. Inne kryptowaluty w większości przypadków szły również w górę, jednakże tempo wzrostu bitcoina wyraźnie wyprzedza resztę rynku. W rezultacie, coraz mocniej rósł udział głównej kryptowaluty, stanowiącej już ponad ⅔ kapitalizacji tego rynku.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na publikacje indeksów PMI dla najważniejszych gospodarek europejskich.
Euro powyżej 4,60! Zamieszanie na rynkach wywołane informacjami o możliwych obniżkach stóp procentowych trwa w najlepsze. Złotówka jest wyraźnie w odwrocie, a analitycy zastanawiają się, ile jeszcze może spaść.
Jednak obniżka stóp
Kolejni członkowie Rady Polityki Pieniężnej wypowiadają się pozytywnie o możliwej obniżce stóp procentowych. Wybrany moment na ogłaszanie tego rynkom jest, powiedzmy sobie wprost, oryginalny. Wydawać by się mogło, że przerwa między świętami a Nowym Rokiem, gdzie firmy zamykają ostatnie sprawy, a wiele osób ma urlopy, by spędzić czas z rodziną, nie jest optymalnym terminem. A jednak z jakiegoś powodu go wybrano. Co ciekawe, kolejni członkowie Rady potwierdzają informację, co tylko ją uwiarygodnia i utwierdza inwestorów w tym, że trzeba działać już teraz, a nie czekać.
Jak reagują rynki?
Gdy spadają stopy procentowe, w dół idą też oparte o nie rentowności inwestycji. W rezultacie inwestorzy wycofują się z danego rynku, a to z kolei osłabia walutę. Rynki jednak często antycypują wcześniej takie wydarzenia, tak jak to się dzieje teraz i reagują przed samą decyzją. W rezultacie złoty, który jeszcze po świętach znajdował się poniżej 4,50 zł, dzisiaj osiągnął już 4,62 zł, a patrząc na szybkość zmian niewykluczone, że w momencie czytania tego tekstu, będzie to tylko informacja historyczna.
Co z dolarem?
Pod koniec roku wróciła również negatywna presja na amerykańską walutą. Wczoraj mimo dobrych danych zza oceanu w postaci indeksu Chicago PMI, który wypadł wyraźnie powyżej oczekiwań, dolar był w odwrocie. W rezultacie euro pierwszy raz od maja 2019 roku przekroczyło poziom 1,23. Do tamtej górki pozostały jeszcze ponad 3 centy, ale pamiętając, że w tym roku byliśmy nawet poniżej 1,10, nie wydaje się to nieosiągalnym poziomem w kolejnych miesiącach.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
14:30 - USA - wnioski o zasiłek dla bezrobotnych.
Interwencja NBPNa parze EUR/PLN doszło do wybicia z wąskiego pasma wahań, które obserwowaliśmy od początku grudnia. Tym razem jednak nie jest to zasługa otoczenia zewnętrznego, a dość zaskakującej interwencji NBP, mającej na celu osłabienie złotego. Zdziwić można się też kierunkiem interwencji, zazwyczaj narodowi decydenci polityki monetarnej reagują na zbyt słabą walutę, rzadko bywa tak, że w przypadku umocnienia dochodzi do działania. Choćby dlatego, że innym krajom mogłoby się to nie podobać, dochodzi wtedy do sytuacji, że produkty tych państw stają się mniej konkurencyjne. Z jednej strony NBP już kilkakrotnie interweniował słownie, mówiąc, że nie jest zadowolony z poziomu, na którym znalazł się słaby złoty. Jednak nie przyniosło to efektu, więc doszło do czynnej interwencji. Krajowa waluta dotarła raptem do poziomu 4,41, czy to aż tak nadmierne umocnienie, żeby bank centralny był zmuszony do wyraźnej akcji? Wydaje się, że absolutnie nie było potrzeby działania. Tyle tylko, że od pewnego czasu logika działań NBP czy RPP idzie w parze z oczekiwaniami polskiego rządu. Mianowicie za wszelką cenę trwa walka o ożywienie gospodarcze, a jednym z jego fundamentów ma być eksport, który to ma wzrosnąć dzięki słabszej krajowej walucie. W dłuższej perspektywie takie działania są na niekorzyść interweniującego banku centralnego, który traci wiarygodność. EUR/PLN przebija dzisiaj granice 4,50 i podąża w kierunku nawet 4,60 i dopiero tutaj może napotkać istotny opór.
Dolar nadal w odwrocieKolejne sygnały znowu powodują osłabienie się dolara. Nie można się dziwić, skoro dane z amerykańskiego rynku pracy po raz kolejny wyraźnie odskoczyły od oczekiwań, a Europa wciąż pozytywnie zaskakuje.
Kolejne gorsze dane zza oceanu
Wczoraj mieliśmy ponownie kolejny wzrost liczby nowo zarejestrowanych bezrobotnych. Jest to tym ważniejsze, że analitycy co tydzień spodziewają się spadku, a wskaźnik rośnie. Oczekiwania spadków wynikają z tego, że obecne poziomy są zdecydowanie za wysokie jak na stabilizowanie się gospodarki. Jeżeli sytuacja faktycznie się poprawia, powinny one spadać. Reakcja rynków była relatywnie łatwa do przewidzenia. Byliśmy świadkami kolejnego osłabienia się dolara względem euro, taniał on również względem polskiego złotego.
Dana z Polski
Produkcja przemysłowa rośnie w Polsce o 5,4% w skali roku. Jest to nie tylko wynik o 2,4% lepszy od oczekiwań analityków, ale zupełnie przyzwoity rezultat nawet w standardowej sytuacji na rynkach. Uzyskanie go w trakcie pandemii jest tym większym sukcesem. Rezultat ten potwierdza to, co już wiemy z ankiet PMI. Problemy gospodarki w wyniku pandemii znacznie słabiej dotykają przemysłu niż usług.
Lepsze dane z Berlina
Jakby dolar nie miał ostatnio dość strat względem euro, dzisiaj rano poznaliśmy odczyt instytutu IFO z Niemiec. Okazał się on lepszy od oczekiwań, a przede wszystkim rósł kiedy analitycy spodziewali się spadków. W rezultacie mieliśmy kolejny bodziec powodujący, że inwestorzy przychylniej patrzyli na euro niż na dolara. Do maksimów z 2018 roku euro brakuje jeszcze niecałych 3 centów. To spory dystans, ale to mniej niż dolar stracił od początku grudnia względem euro.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.






















