Kontrakty na WIG20: Dylemat rozwiązany z małym znakiem zapytaniaKontrakty terminowe na WIG20: Czwartkowa sesja, wydawało się, że rozstrzygnęła dylemat, czy w ostatnim tygodniu, dwóch, mieliśmy do czynienia z zatrzymaniem ruchu w stronę 2000+, czy też z początkiem poważniejszej korekty, w stronę 1770-90 lub 1820. Na rzecz tej pierwszej opcji rozwoju sytuacji wykresowo-rynkowej.
Można było przyjąć, że następnym celem może być poprzedni szczyt ze stycznia (w okolicy 1980) oraz opór w rejonie 2010-40+. Przypominam, że z szerszej perspektywy patrząc (wykresu tygodniowego) standardowy zasięg ruchu odbiciowego, wzrostowego, wypada na dłuższą metę w rejonie 2200 (punkt C dużej formacji pro wzrostowej XABCD typu Bat pattern). O tej ostatniej formacji pisałem szerzej jesienią ub.r. (patrz link poniżej)
Po czwartkowej sesji brałem też uwagę na to, że jeśli rynek potraktował poważnie - a wydaje się, że tak - formację XABCD pro S na H4/D1, także nb typu Bat pattern, z punktem D na poziomie 1942 (która razem z układem fal broniła przez dłuższy czas Niedźwiedzi przed wybiciem kursu powyżej 1940+), to może dojść teraz do przyspieszonego ruchu w stronę 2010 -40+.
W piątek jednak Byki podeszły co prawda faktycznie pod maksima ze stycznia w rejonie 1980, ale potem nastąpiło głębsze cofnięcie do wsparcia w miejscu, gdzie wcześniej był ważny opór, czyli do rejonu 1940.
W zależności od tego, jak będzie przebiegała dalej walka w tym miejscu, kurs może spróbować pójść w stronę 2000-40+, bądź próbować się cofać w stronę 1900. Utworzenie w końcówce sesji piątkowej klina zniżkującego (pro wzrostowa formacja) na intradayu, który nie był jednak w stanie się mocniej wybić w górę, położyło ostatni akcent sesji bardziej po stronie niedźwiedzi. Choć ściśle rzecz biorąc, w samej końcówce kurs delikatnie nadbił OB na M15, co z kolei miało znaczenie pro Bycze.
WIG 20
CD Projekt - trudny maj przed czerwcowymi nowościamiOstatnia analiza była 30.03 tuż po wynikach za 2022 rok. Przypomnę, że spółka pokazała wyniki, które okazały się być lepsze od konsensusu. Zysk netto wyniósł 134mln zł (+5,4% powyżej oczekiwań). Spółka dokonała odpisu w kwocie 33,4mln złotych w 4Q2022 z tytułu projektu „Sirius”, a mimo to dowiozła bardzo dobry wynik. Co więcej bez premiery nowego tytułu.
30.03 rejestr krótkich pozycji wskazywał na to, że fundusze posiadały 3,28% akcji. Dzisiaj na tzw. „shortach” mamy 3,87%. Co pokazuje, że nadal fundusze grają przeciwko spółce i zakładają spadek kursu akcji.
Co wydarzyło się w kwietniu:
1. Informacja o terminie rozpoczęcia kampanii marketingowej dodatku Phantom Liberty. Kampania ta ma się rozpocząć w czerwcu 2023.
2. Wprowadzony zostanie nowy program motywacyjny na lata 2023-2027 co będzie oznaczać emisję ok. 5mln akcji.
3. Obniżenie kapitału zakładowego i umorzenie 860.290 akcji własnych nabytych przez spółkę w dniach 5-24 października 2022 roku
4. Rekomendacja jednego z BM podniesiona do trzymaj
5. Podpisanie planu połączenia Spółki z jej spółką zależną SPOKKO sp. z o.o.
6. Goldman Sachs poinformował, że ma 4,95% praw głosu w CD Projekt na dzień 5 IV
Wyniki za I kwartał 2023 poznamy dopiero 29.05.2023 co może oznaczać, że do tego czasu spółka wejdzie w krótki okres konsolidacji w zakresie 110-120zł. Jednak najważniejszy będzie opór w mojej ocenie na poziomie 115zł.
Wykres 1. Interwał dzienny
Wykres 2. Interwał dzienny | oscylatory
Sporym plusem jest to, że spółka jest w fazie wzrostów po osiągnięciu minimum na 103,85zł jednak całkiem możliwe, że w najbliższym czasie ten poziom będzie jeszcze testowany i dopiero po drugim odbiciu na tym poziomie będziemy mieć właściwy ruch w górę co może pokryć się z informacjami o dodatku do Phantom Liberty.
Na ostatniej sesji RSI lekko zawróciło i to może być pierwszy sygnał przed spadkami. A MACD jest już dłuższy czas na sygnale „ BUY ”, a jeśli nie uda się przebić poziomu 115zł to kurs może właśnie zaliczyć wspomniany dołek.
Z ciekawości sprawdziłem, że w ostatnich 9 latach maj był dla spółki spadkowy trzy razy a 6 razy wzrostowy. Jednak te 6 razy przypadło na fazę mocnego rozwoju spółki gdzie spółka dotarła na swoje historyczne ATH na poziomie 470zł w 2020 roku i w mojej ocenie ten poziom będzie trudno do osiągnięcia przez spółkę. Tak więc patrząc przez pryzmat braku jakichś szczególnych informacji ze spółki to może być trudny dla inwestorów i w efekcie dopiero czerwiec przyśpieszy pod względem wzrostów.
Podsumowując, notowania spółki znajdują się w trudnej sytuacji, a zwiększone krótkie pozycje w stosunku do marca mogą jeszcze trochę odsunąć główne wzrosty na spółce.
Na wykresie miesięcznym mamy wyraźny trend wzrostowy, a ostatnio spółka testowała dolną krawędź kanału na 77zł i w najbliższym czasie poziom 100-103zł może być jeszcze testowany, natomiast przebicie 100zł mogłoby sprawdzić kurs ponownie na 77zł.
Warto więc mieć taki scenariusz na uwadze.
Wykres 3. Interwał miesięczny
Jeśli jednak kurs przebije 115zł to wówczas możliwy celem będzie 120 i dalej 130zł gdzie mamy lukę spadkową do domknięcia i tutaj warto ustawić alert. Przebicie bowiem tego poziomu da sygnał do wzrostów w okolice 135-140zł.
Podsumowując czekamy na wybicie 115zł na zamknięciu sesji i test 120zł (126,3zł to 50% zniesienia Fibonacciego fali spadkowej).
Wsparcie: 110/100/86zł
Opór: 115/121/126zł
LPP: Skąd ten wystrzał pod nieboskłon?Dlaczego - z punktu widzenia Analizy Technicznej - "wystrzelił" właśnie w górę kurs LPP? Na wykresie powyżej znajdziecie odpowiedź. Formacja, z której miało miejsce to spektakularne wybicie, to formacja spodko-podobna. A to przecież jeden z najczęściej generujących tego typu "salwy" układ.
Całe ostatnie odbicie wzrostowe na D1 zaczęło się też w nieprzypadkowym miejscu - od wsparcia wzmocnionego przez zniesienie Fibonacciego 61,8% wcześniejszej większej fali wzrostowej i przez OB (ozn. prostokąt większy w kolorze jasnopomarańczowym). To też zapewne wzmocniło późniejszy ruch na północ.
Po ostatnim wystrzale kurs dotarł do oporu wzmocnionego od góry przez zniesienie 78,6% fali spadkowej i przez mniejsze OB (ozn.prostokąt mniejszy, kolor jasnoniebieski). Ponadto warto dodać, że jeżeli kurs pójdzie wyżej - z czym trzeba się liczyć po takiej świecy wybiciowej - to zanim ewentualnie zaatakuje szczyty, może być zatrzymywany przez potencjalny układ XABCD Bat pattern, pro spadkowy, w rejonie zniesienia 88,6% na poziomie ok. 12250.
Droga do szczytu może być jednak ułatwiona też ze względu na zauważalną fraktalność ((samo)podobieństwo między dużą formacją spodko-podobną, też widoczną na wykresie, a mniejszą obecnie realizowaną, stanowiącą jakby ucho od spodka, choć dość głębokie).
Z tego powodu możemy się spodziewać reakcji kursu obecnie podobnej do tej, do której doszło w ramach dużej formacji - czyli do podejścia pod jej maksima i wycofania. W tym wypadku też możemy więc brać pod uwagę podejście pod maksima i późniejsze cofnięcie.
DINOPL: Byki świętują sukces w spektakularny sposóbDlaczego dzisiaj - patrząc przez pryzmat AT - mieliśmy do czynienia z wystrzałem kursu w górę na Dino?
Otóż, od kilku dni kurs uporczywie próbował wedrzeć się z powrotem do klina zwyżkującego na D1, formacji pro spadkowej w przypadku której zwykle kurs po wybiciu jej w dół bardzo trudno się dostaje z powrotem do jej wnętrza.
Mimo to Byki niezrażone przez wiele dni brakiem sukcesu wreszcie postawiły na swoim, co w konsekwencji potwierdziły bardzo mocnym ruchem w stronę oporu związanego z górnym bokiem dużego kanału lekko wzrostowego (ściśle rzecz biorąc: jego poszerzeniem) oraz z górnym bokiem owego klina. Kanał jest oznaczony kolorem ciemnoniebieskim.
Obecnie popyt - po tak spektakularnym sukcesie - może pokusić się o wybicie tego oporu i ma szansę dotrzeć do kolejnych równoległości do dolnego boku klina, poprowadzonych przez istotne punkty, a zaznaczonych liniami przerywanymi. Zwracam jednak uwagę, że opisany wyżej opór jest wzmocniony przez położoną w jego okolicy zależność 1:1 między ostatnimi dwiema głównymi falami wzrostowymi (tzw. FE 100% = Fibonacci Expansion 100%)
Przy okazji warto zaznaczyć, że równie spektakularny wystrzał kursu maił dziś miejsce na akcjach LPP. O jego przyczynach przeczytacie, kliknąwszy link poniżej.
JSW - Czy dojdzie do realizacji klina zwyżkującego?Cześć,
kurs JSW od ponad miesiąca porusza się w range'u wsparcia dziennego oraz oporu tygodniowego, który również stał się dziennym oporem (44,24 - 48,33). Podobną sytuację mieliśmy już w listopadzie 2022 roku.
Wykres (konsolidacja):
W ostatnim czasie spółka powiadomiła, że produkcja węgla koksowego wyniosła ok. 2,66 mln ton i była niższa w porównaniu do Q4 2022 r. o ok. 3,8 proc., a w stosunku do I kwartału 2022 r. niższa o ok. 7 proc. Natomiast sprzedaż węgla ogółem wyniosła ok. 3,53 mln ton i była wyższa w porównaniu kdk ok. 7,3 proc., a rdr niższa o ok. 12,9 proc.
W średnim terminie przebiliśmy ostatnio linię wsparcia na wykresie tygodniowym (niebieska linia), która utrzymywała się od marca 2021 roku, co nie znaczy, że kurs nie przetestuje jej jeszcze i może tak jak ostatnio wrócić nad nią.
Wykres W1 (wsparcie niebieska linia):
Jeżeli spojrzymy na wykres, to kluczowym w tym tygodniu będzie utrzymanie się powyżej 44,21 zł i próba powrotu ponad 46,8 zł, aby myśleć wzrostach. W innym przypadku rozpocznie się realizacja klina zwyżkującego, którego ostatnio nastąpiło wybicie oraz przetestowanie.
Wykres D1 (klin zwyżkujący):
Zasięg klina zwyżkującego sięga 40 zł, co pokrywa się z dziennym wsparciem, a równocześnie okolicą 23,6% zniesienia fibo od ostatniego szczytu i dołka.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Jeżeli chodzi o główne oscylatory to MACD, może dać nam dziś / jutro sygnał sprzedaży, co utwierdzi mnie w przekonaniu, że kurs idzie na realizację klina zwyżkującego.
Wykres (MACD):
W swojej strategii zakładam, że kurs dojdzie jednak w okolicę 40 zł. Negacją będzie wyjście powyżej 46,8 zł.
WAŻNE OPORY:
46,35 / 48,33 / 49,50
WAŻNE WSPARCIA:
44,21 / 42,40 / 41,60
PKN ORLEN: Ważne miejsce, kluczowy moment?Kurs PKN Orlen znalazł się w dość ważnym, wręcz kluczowym miejscu i momencie. Rynek próbuje bowiem wrócić do długotrwałej konsolidacji, która kształtowała się między listopadem a marcem.
Gdyby mu się to udało, notowania miałyby szansę podchodzić pod okolice 64,80-65,40 (gdzie jest zlokalizowany pierwszy z istotnych oporów na drodze na północ), a nawet do 67,50-68,40 (gdzie mamy do czynienia z drugą z istotnych barier podażowych położonych na tej potencjalnej ścieżce Byków).
Powrót kursu na dłużej poniżej oporu (a w tej chwili w zasadzie już wsparcia) 61,40-62,20 będzie natomiast oznaczał próbę schodzenia kursu niżej, zapewne w stronę ostatnich dołków (a nawet niżej), czego pierwszym potwierdzeniem byłoby wybicie w dół okolicy 60,00, gdzie znajduje się małe OB i wsparcie lokalne.
Warto dodać, że dodatkowym problemem dla byków jest aktualnie zniesienie Fibo 61,8%, położone w rejonie górnej bandy atakowanego obecnie oporu (a w tej chwili w zasadzie już wsparcia) 61,40-62,20, oraz potencjalny układ XABCD, pro spadkowy, typu Gartley, z punktem zwrotnym D w rejonie 64,80, czyli tam, gdzie znajduje się dolna banda wspomnianego na początku analizy oporu 64,80-65,40.
FW20 – FLASH! Nienasycony BykKontrakty terminowe na WIG20: Wtorkowe podejście kursu naszego kontraktu na WIG20 pod rejon 1930+ oraz utrzymywanie się tego kursu do końca sesji dosyć wysoko (w rejonie lokalnego wsparcia intra 1913- 16), co wiązało się w konsekwencji z dosyć wysokim zamknięciem świecy dziennej, można uznać za niewątpliwy sukces Byków.
Po pierwsze bowiem doszło do wybicia w górę oporu 1850+-70+ na D1. Po drugie kurs nie wrócił do wnętrza klina zwyżkującego (formacji pro spadkowej) na H4/ D1). Wręcz przeciwnie - udało mu się jeszcze bardziej oddalić od tego klina, przetwarzając cały układ bardziej w kanał wzrostowy, równoległy, wzmacniający Byki.
Warto tutaj jednak dodać, iż w rejonie 1939 (kilka punktów powyżej wtorkowych maksimów) wypada typowy zasięg fali tak zwanej piątej wydłużonej na H4/D1. Fali - współtworzącej odbicie wzrostowe rozpoczęte 20 marca.
Najczęściej zasięg ten jest zlokalizowany w miejscu, gdzie mamy do czynienia z równością długości fali pierwszej i trzeciej oraz wspomnianej piątej. Gdyby tak faktycznie sytuacja się ukształtowała w tym przypadku, mogłaby nas czekać wkrótce korekta.
Na dłuższą nieco metę nie można by wykluczać, że rynek obierze za kolejny cel poziom 2000+. Ewentualnie wcześniejsze cofnięcie nie musiałoby zaś być zbyt głębokie: mogłoby dotrzeć do 1850+-70+, albo do ok. 1810- 20.
Dużo jednak może zależeć nadal od rynków bazowych. A tam np. nie do końca jest wyjaśniona sprawa formacji pro spadkowej XABCD typu Butterfly na interwale dziennym na kontrakcie na DAX (z punktem zwrotnym D na poziomie 16018).
FW20 - FLASH! Zatrzymanie czy korekta?W końcówce poprzedniego tygodnia pisałem (link poniżej) o możliwości zatrzymania ruchu wzrostowego na FW20 w okolicy 1940 nie tylko ze względu na zależności między falami, ale z tego powodu, że dodatkowym argumentem za zatrzymaniem w tym rejonie jest formacja pro spadkowa XABCD typu Bat pattern na H4/D1. Oraz o korelacji FW20 z PKO BP (link także poniżej).
Faktycznie, przynajmniej na razie, rynek respektuje ten poziom zatrzymania (publikuję ten tekst w ostatniej godzinie sesji poniedziałkowej).
Tak więc nadal możemy zakładać, że kurs kontraktu ma szanse na zatrzymanie w rejonie 1940, gdzie - precyzując - mamy do czynienia z typową zależnością między falami zwykłymi i wydłużoną oraz z pro spadkowym układem XABCD H4/D1 typu Bat pattern, opartym na zniesieniach Fibo 50% i 88,6% odcinka XA formacji.
Gdyby stąd rozwinęła się typowa korekta , można by się spodziewać ruchu w stronę 1770-90 albo przynajmniej do okolicy 1820. Natomiast zejście tylko do 1850+-70+ lub do 1880-90 (środowe) mogłoby być traktowane jako korekta niższego rzędu. W takiej sytuacji oczekiwalibyśmy wkrótce ruchu w stronę 2000+
Dużo jednak może zależeć nadal od rynków bazowych.
PKOBP: Istotna korelacja z FW20 przydatnym narzędziem traderaNa wykresie PKOBP dość często dostrzegam korelację z FW20. Interesującym przykładem korelacji tego typu jest bieżąca sytuacja na interwale dziennym.
Otóż, można tam zidentyfikować formację pro spadkową XABCD typu Bat pattern na H4/D1 - pokazaną na wykresie powyżej.
Jednocześnie w dzisiejszym krótkim artykule na temat FW20 znajdziecie układ bliźniaczy (też oparty na zniesieniach Fibo 50% i 88,6% odcinka XA formacji)- link poniżej.
Tego typu korelacje mogą być przydatne w tradingu i analizie, zarówno FW20, jak i PKOBP.
FW20 - FLASH! Zawalidroga na wykresie? Pisałem w poprzednim artykule o możliwości zatrzymania ruchu wzrostowego na FW20 w okolicy 1940 ze względu na zależności między falami (patrz link do artykułu poniżej).
Warto dodać, że dodatkowym argumentem za zatrzymaniem w tym rejonie jest formacja pro spadkowa XABCD (pokazana na wykresie dzisiejszym) typu Bat pattern na H4/D1.
Faktycznie, przynajmniej na razie, rynek respektuje ten poziom.
WIG 20 z punktu widzenia Teorii Fal ElliottaRozważając nasz rodzimy WIG z punktu widzenia Teorii Fal Elliota.
Mamy za sobą 5 falowy impuls wzrostowy (zielone cyfry w kółku), który trwał od marca 2020 do października 2021.
Nastąpiła po nim korekta, w mojej opinii trzy falowa, (A)-(B)-(C), z rozbudowaną falą (A) o strukturze (i)-(ii)-(iii)-(iv)-(v), falą (B) o strukturze a-b-c, oraz falą (C) o strukturze 1-2-3-4-5.
Obecnie znieśliśmy spadki, formując 5 podfal docierając jednocześnie do poziomów:
0.618 głównego impulsu wzrostowego
0.618 korekty (A)-(B)-(C)
1.272 zniesienia zew fali (C)
0.786 fali C jeśli przyjąć alternatywne oznaczenie korekty (A)-(B)-(C) z trójfalową falą (A)
Wydaję się, że mamy do czynienia ze skrajnie wykupionym rynkiem na istotnych z punktu widzenia Geometrii Fibonacciego poziomach, co jest typowe dla fali (5). Spodziewam się korekty, której formy nie sposób przewidzieć, ale powinna znieść ostatnie wzrosty conajmniej do poziomu 0.382
Strategia zakłada otwarcie pozycji krótkich, po potwierdzeniu rozpoczęcia kolejnych spadków, przykładowo:
-Otwarcie pozycji S po przebiciu wsparcia 1840 zł
-SL o jeden tick powyżej wierzchołka (5) np.1960 zł
-TP z 50% kontraktów na poziomie 1692.
P.S
Wewnętrzna struktura ostatnich wzrostów, której tutaj nie zamieszczam, żeby jeszcze bardziej nie zaciemniać wykresu, również wygląda bardzo ciekawie - np. fala (5) to 0.618 fali (3)
Grodno dotarło do kluczowego punktu. Czy kontynuuje kierunek?Cześć,
Grodno na początku kwietnia podało szacunki przychodu za rok 2022/2023, które są wyższe o 2,7% r/r, jednak sam marzec 2023 jest słabszy o 21% r/r (kalendarz rozliczenia spółki jest od kwietnia - marca). Skonsolidowany raport poznamy dopiero 27 lipca 2023 roku.
Od kwietnia 2022 roku spółka porusza się w równoległym kanale spadkowym, a w marcu 2023 roku dotarliśmy do kluczowego wsparcia jakim jest 11,5 zł.
Wykres D1 (kanał spadkowy + kluczowe wsparcie):
Nakładając zniesienie Fibonacciego od szczytu z kwietnia ubiegłego roku, do dołka z marca, możemy zauważyć, że korekta spadkowa dotarła do 61,8% zniesienia fibo, po czym odbiła z zamiarem powrotu na południe. W momencie odbicia RSI było na poziomie 70 pkt, a RSX wykupiony.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Warto mieć na uwadze, że kurs ma dość sporą lukę cenową w przedziale 14,8 - 15,3 zł. Jednak wydaje mi się, że na obecną chwilę, jeszcze nie dojdzie do jej zamknięcia. Spółce brakuje siły na przebicie kanału spadkowego, brak jakichkolwiek nowych espi, a wyniki za 2022/2023 r jak pisałem wcześniej dopiero pod koniec lipca.
Wykres D1 (luka cenowa):
3 dni temu został również wybity klin zwyżkujący z zasięgiem do 12,2 zł, czyli kolejnego wsparcia.
Wykres D1 (klin zwyżkujący):
Jeżeli przebijemy wsparcie 13,9 zł to możemy liczyć się z dotarciem w okolicę środka kanału i realizacją klina zwyżkującego (12,2 zł), natomiast utrzymanie się powyżej tego poziomu i wychłodzenie wskaźników pomoże nam w próbie wybicia kanału spadkowego. Wtedy też możemy liczyć na dotarcie w okolice 16,8-17,8 zł.
WAŻNE WSPARCIA:
13,90 / 13,50 / 13,00
WAŻNE OPORY:
14,66 / 14,80 / 15,30
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
PEKAO: Czy Byki wytrzymają podwójny cios?Dość ciekawa sytuacja zaistniała na wykresie Interwału dziennego kursu PEKAO. Tak się bowiem składa, że w rejonie oporu 96-99,00 powstały punkty zwrotne D aż dwóch formacji pro spadkowych XABCD.
Jedna to Butterfly pattern, a druga (większa) to odmiana Bat pattern - obie pro spadkowe, o punkcie zwrotnym D oraz o punktach A, B i C w praktycznie tych samych miejscach.
Generalnie co prawda na naszym rynku tego typu formacje nie są aż tak skuteczne, jak w przypadku bardziej płynnych rynków, ale mogą niewątpliwie oddziaływać, wzmacniając siłę wskazanego na wstępie oporu.
Ponadto nawet, gdyby doszło do zanegowania tych formacji i wybicia oporu w górę, to taki układ może okazać się przydatny przy konstruowaniu ewentualnego zagrania na kontynuację wzrostów. Wiemy bowiem, że zwykle w sytuacji zanegowania silnych układów harmonicznych - w tym wypadku pro spadkowych - ruch wzrostowy jest mocniejszy i często ma większy zasięg.
Jeśli zaś formacje nie zostałyby zanegowane, to odbicie - w tym wypadku na południe - mogłoby być dynamiczniejsze i głębsze. Notabene typowe zasięgi formacji wypadają w ich punktach C. Zwracam przy tym uwagę, ze wspomniany na wstępie opór wzmacnia formacje harmoniczne i potwierdza je. Tak wiec Byki - mimo imponującego rajdu - mogą tu trafić na godnego siebie przeciwnika.
Stal Produkt testuje linię wybicia z podwójnego dna.Cześć,
kurs StalProdukt utrzymuje się w długoterminowym trendzie spadkowym, jednak od października ubiegłego roku możemy wyrysować średnioterminowy trend wzrostowy w kanale równoległym. Obecnie kurs drugi raz zbliża się do górnego oporu trendu spadkowego. Czy kurs ma szanse z niego wyjść? Zapraszam na analizę STP.
Wykres D1 (trend spadkowy - długoterminowy):
Jeżeli naniesiemy zniesienie Fibonacciego od szczytu z maja 2021 roku do dołka z września 2022 roku to możemy zauważyć, że kluczowym oporem dla spółki jest 305 zł. Jest to opór zarówno tygodniowy jak i 50% zniesienia Fibo.
Wykres W1 (zniesienie fibo i kluczowy opór):
Na wykresie dziennym, możemy zauważyć, że ostatnio kiedy kurs dotarł do poziomu 305 zł, zbiegł się razem z górną krawędzią kanału wzrostowego po czym odbił kierując się w stronę dolnej krawędzi.
Wykres D1 (kanał wzrostowy):
Równocześnie na początku i końcu marca ukształtowała nam się formacja podwójnego dna, która została wybita, a obecnie kurs zmierza do przetestowania linii wybicia. Zasięg tej formacji to okolice 318 zł. Kluczowym w najbliższych dniach dla kursu będzie utrzymanie poziomu powyżej strefy wyznaczonej na zielono na wykresie (282-285 zł). Jeżeli tak się stanie, to w 80% kurs ma szanse w najbliższym czasie dotrzeć w okolicę wyznaczonego celu. Negacją formacji podwójnego dnia będzie wejście poniżej 282 zł, wtedy też cena akcji STP może kierować się w okolicę 270 zł, czyli dolnej krawędzi kanału.
Wykres D1 (podwójne dno):
Patrząc na wskaźniki MACD to idą na przecięcie się i sygnał S. Dlatego poziom 285 zł jest bardzo ważny. Obronienie i powrót na północ odbije od siebie linie co będzie dodatkowo bardzo pozytywnym sygnałem.
Wykres D1 (wskaźniki):
Na koniec, podobnie jak w poprzedniej analizie testuję nowe narzędzie trading view (fale Eliota). Można znaleźć je we wskaźnikach. Obecnie pokazuje nam ono, że kurs jest podczas tworzenia 5 fali z zasięgiem 326 zł. Tak jak mówię, testuję jeszcze to narzędzie i dopiero za jakiś czas będzie można ocenić na ile sobie radzi, ale jest to poziom zbliżony do podwójnego dna i moich założeń.
Wykres D1 (fale Eliota):
WAŻNE WSPARCIA:
285 / 282 / 271
WAŻNE OPORY:
300 / 305 / 310
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Kontrakty terminowe na WIG20. Spełnione nadziejeKontrakty terminowe na WIG20. Czwartkowa sesja była spełnieniem byczych nadziei z ostatniego okresu.
Rynek bowiem wreszcie dotarł do 1850+-70+ - oporu na interwale dziennym, wzmocnionego przez zniesienia Fibo 61,8% (spadku rozpoczętego w styczniu) oraz 88,6% (spadku zainicjowanego w pierwszych dniach marca). Ponadto można przyjąć, że w miejscu, do którego dotarł popyt, mamy do czynienia również z OB na D1 /H4.
Już w końcu marca w poprzednim artykule pisałem, że byki "mogłyby ruszyć nawet w kierunku 1850+- 70+, . Po drodze znajduje się poziom 1812, gdzie z kolei występuje zniesienie 50% oraz dolny rejon luki spadkowej i maksima dużego czarnego korpusu na H4." I faktycznie, popyt dał radę, choć najpierw miał kłopoty w rejonie 1812+.
Wracając do aktualnej sytuacji i analizując układ fal tworzonych przez kurs naszego kontraktu w trakcie odbicia wzrostowego, budowanego od 20 marca, można przyjąć, że potencjał ruchu się kończy. Ponadto opór w okolicy 1850+-70+ też jest dość istotny, a Zachód ma problemy z pójściem wyżej.
Potwierdzeniem poważniejszych Byczych problemów byłoby zdecydowane cofnięcie i mocny atak podaży na wsparcie na D1: 1770-90+. Na razie trzeba się jednak liczyć przede wszystkim z próbą kontynuacji wzrostów, przynajmniej w głąb obszaru cenowego objętego przez wspomniany na wstępnie opór 1850+-70+. Jakby nie było, mamy przecież w tym momencie przewagę Byków.
Pozytywnym aspektem bieżącej sytuacji dla popytu jest też to, iż zniknął problem tworzenia przez kurs dużej flagi pro spadkowej na H4 /D1, gdyż doszło do wybicia jej w przeciwnym kierunku do oczekiwanego, to znaczy na północ(flaga oznaczona na ciemnobrązowo).
Warto jeszcze dodać, że sukcesem byków w ostatnich dniach jest też wybicie w górę kanału spadkowego w postaci dużego klina zniżkującego rozszerzającego się. Inna sprawa, ze to była formacja pro wzrostowa.
Z drugiej strony jednak niedźwiedzie liczą na to, iż układ odbiciowy wpisuje się w schemat klina zwyżkującego (pro spadkowa formacja) na H4/D1.
ALLEGRO: Dwie piłki meczowe dla Byków?Zbliża się - jak się wydaje - decydujący moment na wykresie Allegro.
Rynek bowiem tworzy na interwale dziennym układ pro wzrostowy klina zniżkującego, a z szerszej perspektywy można mówić o próbie tworzenia układu przypominającego odwróconą głowę z ramionami (jest to też układ pro Byczy).
Popyt mógłby próbować wybijać już teraz, wykorzystując wsparcie 26,00- 26,40, gdzie od dołu dodatkowo mamy wzmocnienie w postaci zniesienia Fibo 50% oraz za pomocą OB (ozn. duży pomarańczowy prostokąt).
Byk jest o tyle w niezłej sytuacji, że mógłby również próbować wybijać się z klina niżej (to owa tytułowa druga piłka meczowa), w rejonie wsparcia 23,80-24,40, gdzie dodatkowo mamy wzmocnienie w postaci zniesienia 61,8% oraz w postaci linii równoległej do linii szyi potencjalnej formacji odwróconej głowy z ramionami, poprowadzonej przez lewe ramię oRGR-u (ozn. kolor żółty, linia przerywana).
Niedźwiedź, ażeby nadal kontrolować sytuację, musiałby zintensyfikować spadki i wybijać skutecznie klin zniżkujący w dól, modyfikując go w równoległy kanał, typowo spadkowy.
ALLEGRO: Wystarczyła jedna piłka meczowa (SUPLEMENT)Po czwartkowych wzrostach na Allegro - o możliwości których pisałem (link poniżej) w przeddzień, odwołując się do AT - doszło do ruchu, który zatrzymał się w jak najbardziej nieprzypadkowym technicznie miejscu.
Po pierwsze, dzięki temu ruchowi doszło do utworzenia flagi pro wzrostowej, zaznaczonej kolorem granatowym (linie pogrubione). Flaga ta ma zasięg wypadający w okolicach poziomu 34,00.
Jednocześnie flaga ta pełni rolę prawego ramienia większej struktury - o również pro wzrostowym charakterze. A mianowicie - formacji odwróconej głowy z ramionami. Na razie formacja ta jest tylko potencjalna.
Ażeby została zainicjowana, musi zostać wybita jej linia szyi, narysowana na żółto. Co ciekawe, jeśli rynek zrealizowałby zasięg flagi ,to tym samym doszedłby właśnie do linii szyi formacji oRGR.
Zwracam też uwagę, że problemem byków jest to, iż aby wybić flagę, muszą dodatkowo poradzić sobie z oporem 30,00-31,00 oraz z linią równoległą (ozn. kolor zielony, przerywana) do kanału wzrostowego, wybitego wcześniej w dół.
Tak więc zadanie byków nie jest wcale łatwe, choć zdecydowany ruch czwartkowy wzmacnia niewątpliwie ich szanse.
Na koniec dodam, że to silne wybicie w górę zostało zainicjowane z pierwszego wsparcia wskazanego w poprzednim artykule. Stąd w tytule mowa o pierwszej piłce meczowej :).
FW20 – FLASH! Rynek przemówiłKontrakty terminowe na WIG20: Czwartkowa sesja miała istotne znaczenie i odpowiedziała na pytanie, czego rynek chce w nieco szerszym kontekście. Odpowiedź okazała się zgodna z poniższą sugestią z poprzedniego artykułu.
"Trzeba jednak też brać pod uwagę taką możliwość, iż rynek w połowie marca zainicjował większą korektę całego ruchu spadkowego rozpoczętego na początku roku tuż pod poziomem 2000. I że korekta ta wpisuje się w schemat trójkąta symetrycznego lub chorągiewki pro spadkowej na H1/H4, która ewentualnie przekształci się we flagę pro Niedźwiedzią. W praktyce takie przekształcenie mogłoby oznaczać ruch w stronę 1795, gdzie mamy do czynienia z dołkami z 22. lutego i zniesieniem 61,8% ostatniej większej fali spadkowej intra."
I rzeczywiście, w trakcie czwartkowych notowań - w ich końcówce – kurs po 50-punktowym rajdzie Byków zbliżył się do wspomnianego poziomu.
Gdyby byki pozostały bardzo silne, mogłyby ruszyć nawet w kierunku 1850+- 70+, gdzie mamy do czynienia z oporem na D1 oraz ze zniesieniami Fibonacciego 61,8% (spadków rozpoczętych w styczniu) i 88,6%. Po drodze znajduje się poziom 1812, gdzie z kolei występuje zniesienie 50% oraz dolny rejon luki spadkowej i maksima dużego czarnego korpusu na H4.
Nie można jednak wykluczyć, że rynek najpierw cofnie się mocniej spod oporu na D1 1770-90+, przynajmniej do strefy1750-60.Tam jest zlokalizowana mediana flagi, o której była mowa na wstępie, oraz połowa dużego białego dziennego korpusu z czwartku.
Kiedy banki rosną to rośnie WIG. Analiza techniczna Millenium.Cześć,
w tym roku dużo dzieje się na bankach. Mówi się, że bez banków nie ma hossy na naszej giełdzie. Sprawdźmy zatem, jak wygląda sytuacja Millenium. Przychody banku urosły r/r o 32% i były największe od 2016 roku. Jednak drugi rok z rzędu bank zaliczył stratę, co prawda była ona mniejsza niż w 2021 roku o 23%.
Jeżeli spojrzymy historycznie na wykres tygodniowy to na Millenium mieliśmy formację podwójnego szczytu, której zasięg został w pełni zrealizowany. Dodatkowo zasięg ten zbiegł się z fibo 50% od listopadowego szczytu z 2021 do dołka z października 2020 r.
Wykres W1 (zniesienie fibonaciego i podwójny szczyt):
Obecnie poprzez niesprzyjające oponie związane z opinią TSUE i problemami banków w USA czy Szwajcarii kurs od ostatniego szczytu zanurkował o 36%, utrzymując się powyżej fibo 23,6%. Co ważne w ostatnim tygodniu pojawiła nam się formacja gwiazdy doji na wykresie tygodniowym często sygnalizująca zmianę trendu, co obecny tydzień to potwierdza.
Wykres W1 (gwiazda doji):
Analizując wykres dzienny, kluczowym do dalszych wzrostów będzie przebicie środka kanału spadkowego i utrzymanie go do końca tygodnia. Kolejnym ważnym poziomem będzie przebicie fibo 50%, czyli 4,50 zł, co otworzy nam drogę do górnej linii kanału równoległego.
Wykres D1 (kanał równoległy i ważne opory):
Patrząc na wskaźniki na spółce jest jeszcze siła do wzrostów i możliwe, że dopiero EMA200 może na chwilę powstrzymać wzrosty, w celu ich wychłodzenia. RSI oraz RSX zawróciły, i są w okolicach 50 pkt. MACD dwa dni temu dał sygnał kupna.
Wykres D1 (wskaźniki):
Nakładając roczny profil wolumenu to największy wolumen pojawia się w okolicy 4,70 zł, czyli według założenia w miejscu EMA200, gdzie kurs może zostać chwilowo powstrzymany.
Wykres D1 (EMA 200 & profil wolumenu):
W swojej strategii zakładam dojście do okolic minimum 4,70 zł, a następnie po lekkim wychłodzeniu wskaźników próba dojścia powyżej 5 zł. Oczywiście o ile nie usłyszymy kolejnych złych informacji dotyczących banków.
Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.
WIG20 po korekcie ruchu spadkowego dalej spadki - Analiza ZleceńObecny okres nie jest najlepszy dla indeksów, a już na pewno nie dla WIG20.
Zlecenia short które zostały wrzucone na rynek w okolicy ceny 2400 miały problem z przebiciem dołka 1248.
W normalnych warunkach świadczyłoby to o braku siły po stronie shortujących.
Jednak korekta która rozpoczęła się w okolicach 1488 miała na celu ponowną próbę dojście do wymiany zleceń na poziomie 1906, tym razem zakończoną powodzeniem.
Większy kapitał ponownie odpłynął z rynku, kontynuując ruch na nowy dołek tygodniowy.
Drugim celem korekty była manipulacja i utwierdzenie ludzi w tym, że już czas na wzrosty, dlatego dołek 1248 będzie idealny do ponownej manipulacji, następnie zostanie przebity aby stworzyć płynność na rynku oraz zgarnąć zlecenia osób wychodzących z pozycji.
Dopiero po jego wybiciu będę doszukiwał się ewentualnej akumulacji.
Pamiętajcie rynkiem nie kierują newsy tylko zlecenia i to one są wypadkową wszystkich ruchów ceny w czasie.
Pozdrawiam Octo :)
KGHM: Niedźwiedzie w akcji, czyli czy kropla drąży skałę?Miesiąc temu, w poprzednim artykule o KGHM (link poniżej) pisałem o tym, że dobrze “ufortyfikowane” byki czekają na atak podaży w rejonie kluczowego wsparcia 109,00-116,00. Podaży, która siała niepokój w szeregach przeciwnika.
I faktycznie, podaż znalazła się wkrótce potem w miejscu, które było brane pod uwagę jako bieżący cel ruchu. To znaczy: na wyżej wymienionym wsparciu, powstałym na zasadzie zmiany biegunów (wcześniej było oporem).
Główne pytanie, które się w tej chwili narzuca, dotyczy według mnie tego, czy kropla drąży skałę, tzn. czy drobne sukcesy Niedźwiedzi odniesione w drodze do miejsca, do którego podaż dotarła, będą wystarczającą podstawą do jej dalszych sukcesów.
I tak niedźwiedzie wybiły w dół OB na interwale dziennym (ozn. pomarańczowy prostokąt, wyżej położony). Wybiły również kanał wzrostowy oraz linię równoległą do linii szyi potencjalnej dużej formacji odwróconej głowy z ramionami (pro wzrostowej), poprowadzoną przez lewe ramię potencjalnej formacji.
Należałoby jeszcze wspomnieć o wybiciu w dół zniesienia 50%, choć od razu trzeba dodać, iż nadal niepokonane pozostaje zniesienie Fibo 61,8%, wzmacniające dolna bandę wsparcia 109-116,00.
Wydaje się, że niedźwiedzie są na dobrej drodze do zanegowania pozostałych na ich drodze przeszkód. Szczególnie, że na niższym interwałach, H1 i H4, w tej chwili tworzy się flaga pro spadkowa i formacja 121 (ozn. małe zielone prostokąty) o tym samym charakterze.
Dopiero wybicie w górę - w przeciwnym kierunku do oczekiwanego - tych układów mogłoby zmienić bieżącą sytuację. W praktyce oznaczałoby to mocne wybijanie na północ - na zamknięciu świecy H1 lub H4 - mini oporu 122,70-123,50 (ozn. pogrubiona pozioma czerwona linia).
Kontrakty terminowe na WIG20. Kiedy dostaniemy odpowiedź?Kontrakty terminowe na WIG20 w piątek wyraźnie odczuły na początku sesji rejteradę Byków - szczególnie w kontekście próby przejęcia inicjatywy przez popyt w końcu czwartkowych notowań. Na taki przebieg rynkowych zmagań w piątek miały zapewne wpływ zarówno spadki na rynkach bazowych, ciągle napędzane obawami o sytuację banków, jak i rozprzestrzeniające się informacje - publikowane wcześniej na Bloombergu - o zagrożeniach dla wypłaty Polsce środków z unijnych funduszy spójności.
Piątkowa presja podaży znowu wydaje się otwierać poważniejsze szanse przed niedźwiedziami. Podaż zaatakowała bowiem wsparcie na interwale dziennym 1650+-80+, które obroniło się wcześniej, 20. marca przed naporem niedźwiedzi.
Ściśle rzecz biorąc, w piątek doszło tylko do przetestowania tego wsparcia. Tak więc na razie podaż nie ma się jeszcze aż tak bardzo czym wykazać. Przypominam, że skuteczne wybicie 1650+-80+ (bariery popytowej wzmocnionej przez zniesienie 50% wzrostów rozpoczętych w październiku ub.r.) mogłoby doprowadzić do ruchu w kierunku 1570+-1600 (tam z kolei wzmocnieniem wsparcia są istotne zniesienia Fibo: 61,8% i 161,8%) .
Trzeba jednak też brać pod uwagę taką możliwość, iż rynek w połowie marca zainicjował większą korektę całego ruchu spadkowego rozpoczętego na początku roku tuż pod poziomem 2000. I że korekta ta wpisuje się w schemat trójkąta symetrycznego lub chorągiewki pro spadkowej na H1, która ewentualnie przekształci się we flagę pro Niedźwiedzią.
W praktyce takie przekształcenie mogłoby oznaczać ruch w stronę 1795, gdzie mamy do czynienia z dołkami z 22. lutego i zniesieniem 61,8% ostatniej większej fali spadkowej intra. Na początek istotne by było pokonanie przez Byki rejonu 1750-60+, wzmocnionego przez równość korekt na H1 i zniesienie 50% (ok.1766) wspomnianej przed chwilą fali.
Wkrótce zapewne dowiemy się, która z tych opcji (pogłębienie zniżek lub kontynuacja korekty) będzie realizowana. Niewątpliwie wpływ na to może mieć też sytuacja na Zachodzie.
CDPROJEKT: Czy podwójne ubezpieczenie Byków będzie skuteczne?Z ciekawą sytuacja mamy do czynienia na wykresie CDR na interwale dziennym. Popyt może tam wykorzystać do obrony dwa - położone w niewielkiej odległości od siebie - solidne wsparcia. Ale ma też przed czym się bronić.
W tym momencie kurs zabezpiecza się przed podażą na dolnym boku flagi pro wzrostowej na D1, a jednocześnie za pomocą OB (ozn. pomarańczowy prostokąt).
Niewiele niżej natomiast Byki - w rejonie wsparcia 103,00-106,00, powstałego na zasadzie zmiany biegunów (wcześniej był tam opór) - mogłyby dodatkowo polegać na dwóch istotnych zniesieniach Fibonacciego: 61,8% i 161,8%, które wspólnie stanowią szczególnie trudną barierę do sforsowania.
Czy to podwójne ubezpieczenie" Byków okaże się skuteczne?
Wydaje się przynajmniej, że są na to realne szanse. Choć z drugiej strony siła wcześniejszych spadków sugeruje, że popyt może mieć przed sobą trudne zadanie. Widać to zwłaszcza na wykresie w dniu 21.marca, kiedy to duży czarny korpus dzienny wybija w dół w spektakularny sposób zaporę wzmocnioną zniesieniem Fibo 38,2%.






















