W III kw. Centurion Finance ASI pozyskał kapitał/zwiększył skalęW III kw. 2025 r. Centurion Finance ASI S.A. z sukcesem przeprowadził ofertę prywatną akcji na blisko 4 mln zł i znacząco zwiększył skalę działalności inwestycyjnej
Centurion Finance ASI S.A., czyli alternatywna spółka inwestycyjna z rynku NewConnect, w opublikowanym właśnie raporcie za trzeci kwartał 2025 roku, zwyczajowo podsumowała kwestie wynikowe, ale przede wszystkim podkreśliła istotne osiągnięcia na polu kapitałowym i inwestycyjnym. Raportowany okres to czas zarówno bardzo dobrych wyników finansowych, jak również wyraźnego wzmocnienia możliwości inwestycyjnych i skali prowadzonych działań.
W trzecim kwartale Centurion Finance ASI S.A. z sukcesem przeprowadził emisję akcji zwykłych na okaziciela serii E, w ramach oferty prywatnej z wyłączeniem prawa poboru dotychczasowych akcjonariuszy, pozyskując środki na poziomie 3.992.071,30 zł. Pozyskane poprzez rynek kapitałowy finansowanie, czyli bez konieczności sięgania po kredyty, pożyczki lub inne formy zadłużenia, znacząco wzmocniło możliwości kapitałowe i istotnie przyśpieszyło realizację planów inwestycyjnych oraz skalę prowadzonej działalności.
Bardzo istotnym wydarzeniem w raportowanym okresie była decyzja Zarządu Centurion Finance ASI S.A. o rozszerzeniu polityki i strategii inwestycyjnej o kryptoaktywa, w tym tokeny i inne instrumenty finansowe oparte o technologię blockchain, co jak podkreślono wpisuje się w długoterminową strategię budowy wartości dla akcjonariuszy oraz umacnia pozycję spółki jako nowoczesnego podmiotu inwestycyjnego, aktywnie adaptującego się do zmieniającego się otoczenia rynkowego i regulacyjnego.
„Obecnie Emitent jest na etapie zakładania rachunków inwestycyjnych na wiodących giełdach kryptoaktywów - wszelkie wymagane przez te firmy dokumenty zostały złożone, a Spółka czeka na ich finalną weryfikację. Spodziewamy się zakończenia tego procesu oraz otwarcia rachunków w ciągu najbliższego miesiąca. Wprowadzenie rozporządzenia MiCA w Unii Europejskiej stworzyło jednolite ramy prawne dla rynku kryptoaktywów, obejmujące m.in. licencjonowanie dostawców usług, nadzór regulacyjny oraz zwiększoną ochronę inwestorów. Dzięki temu Emitent zyskał możliwość dywersyfikacji portfela inwestycyjnego poprzez ekspozycję na nową klasę aktywów, uczestniczenia w dynamicznie rosnącym rynku kryptoaktywów w warunkach zwiększonej pewności regulacyjnej oraz poszukiwania wyższych stóp zwrotu w innowacyjnych segmentach rynku finansowego, przy zachowaniu zgodności z wymogami KNF oraz regulacjami unijnymi” - wskazano aktualny etap działań w segmencie kryptoaktywów i perspektywy inwestycyjne.
Na polu inwestycyjnym Centurion Finance ASI S.A. zawarł umowę inwestycyjną z katowicką spółką technologiczną SimKol S.A. na wykonanie gry o roboczym tytule "MetroSim", będącym symulatorem warszawskiego metra, zapewniając drugiej stronie odpowiednie finansowanie projektu na poziomie 400.000,00 zł. Ukończenie gry planowane jest do końca marca 2026 r.
W ostatnich dniach Centurion Finance ASI S.A. poinformował o finalizacji kluczowej inwestycji kapitałowej w akcje SimKol S.A. - producenta zaawansowanych symulatorów szkoleniowych i oprogramowania szkoleniowego, której wartość transakcyjna wyniosła 3,8 mln zł. W efekcie Centurion Finance ASI S.A. został 12,42% akcjonariuszem spółki SimKol, co stanowi kolejny krok na ścieżce zacieśniania dotychczasowej współpracy inwestycyjnej obu stron. Działanie to wpisuje się w strategię katowickiego ASI, który widzi w SimKol S.A. duży potencjał rozwoju, zwłaszcza w kontekście decyzji tej spółki o rozszerzeniu oferty o symulatory dronów i ich serwis, a także produkcję zaawansowanego oprogramowania do treningu operatorów urządzeń dronowych, mających zastosowania cywilne jak i militarne.
Ponadto na początku sierpnia Centurion Finance ASI S.A. przekroczył próg 5% udziału w kapitale zakładowym Milisystem S.A. - producenta i dystrybutora zaawansowanych symulatorów strzeleckich (tzw. trenażerów strzeleckich) i spółki notowanej na rynku NewConnect osiągając zaangażowanie kapitałowe na poziomie 6,45% udziału w kapitale zakładowym i głosach na WZA.
W trzecim kwartale 2025 r. Centurion Finance ASI S.A. odnotował zysk z tytułu rozchodu aktywów finansowych, czyli sprzedaży akcji i udziałów, w wysokości 922.899,67 zł oraz zysk netto w wysokości 720.446,27 zł. Narastająco za pierwsze trzy kwartały tego roku alternatywna spółka inwestycyjna z rynku NewConnect osiągnęła dodatni wynik netto na poziomie 1.337.055,23 zł. Spółka podkreśla spłatę zobowiązań wobec podmiotów zewnętrznych i niemal zerowe zadłużenie w stosunku do sumy bilansowej, co powoduje że bieżąca płynność finansowa stoi na bardzo dobrym poziomie i umożliwia efektywną działalność inwestycyjną na odpowiednią skalę.
O Centurion Finance ASI S.A.:
Centurion Finance ASI S.A. jest alternatywną spółką inwestycyjną, wpisaną przez KNF do zarządzających ASI, a jej akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych (ticker: CTF).
Głównym obszarem zainteresowania Centurion Finance ASI S.A. jest szeroko rozumiany sektor militarny i obronny, w który aktywnie inwestuje jako znaczący akcjonariusz kilku podmiotów giełdowych z tego segmentu rynku.
Pod koniec sierpnia 2025 roku Centurion Finance ASI S.A. rozszerzyła zakres swoich dopuszczalnych inwestycji o szeroko rozumiany rynek kryptoaktywów, po tym jak Komisja Nadzoru Finansowego nie zgłosiła uwag do przedstawionych jej przez Emitenta finalnych wersji dokumentów Polityki oraz Strategii Inwestycyjnej, uwzględniających ww. rozszerzenie celów inwestycyjnych Spółki. Pozwoliło to Emitentowi na dywersyfikację portfela inwestycyjnego oraz udział Spółki w dynamicznie rosnącym rynku kryptoaktywów.
Newconnect
Centurion Finance ASI inwestuje ok. 4M zł w produc. symulatorówCenturion Finance ASI S.A. zainwestował blisko 4 mln zł w akcje producenta symulatorów szkoleniowych
Centurion Finance ASI S.A. - alternatywna spółka inwestycyjna z rynku NewConnect - poinformowała o nabyciu akcji SimKol S.A., czyli firmy dostarczającej zaawansowane technologicznie symulatory i oprogramowanie szkoleniowe, głównie z myślą o bardzo rozwojowym polskim sektorze kolejowym. Przeprowadzona właśnie transakcja kapitałowa dotyczy objęcia 135 511 akcji SimKol S.A., stanowiących 12,42% udziału w kapitale zakładowym za cenę transakcyjną 3,8 mln zł.
SimKol S.A. to dynamicznie rozwijająca się spółka, która w 2024 r. osiągnęła 11,5 mln zł przychodów i wzrost o 155% w ujęciu rok do roku oraz rentowność na poziomie zysku netto. Suma bilansowa na koniec poprzedniego roku wyniosła 7,9 mln zł, rosnąc o 76% wobec 2023 r. Świadczy to nie tylko o dobrej kondycji finansowej, ale również obiecujących perspektywach dalszego rozwoju.
„Inwestycja ta wpisuje się w strategię Emitenta, który widzi w SimKol spółkę o dużym potencjale rozwoju, zwłaszcza w kontekście decyzji zarządu SimKol o rozszerzeniu oferty firmy o symulatory dronów i ich serwis, a także produkcję zaawansowanego oprogramowania do treningu operatorów urządzeń dronowych, mających zastosowania cywilne jak i militarne. Podejmowane działania wzmacniają pozycję SimKol na rynku nowoczesnych technologii szkoleniowych i stwarzają szansę na dalszy wzrost wartości dla akcjonariuszy” - podkreśla w komunikacie giełdowym Zarząd Centurion Finance ASI S.A.
Centurion Finance ASI S.A. zwraca uwagę, że dokonana transakcja jest wyrazem silnego zaufania nowego akcjonariusza do innowacyjnej spółki działającej na rynku symulatorów i oprogramowania szkoleniowego, a zakup akcji SimKol S.A. to także sygnał dla inwestorów o rosnącym zainteresowaniu rynkiem symulatorów i wspierających go rozwiązań technologicznych oraz o potencjale generowania ponadprzeciętnych wyników finansowych w przyszłości.
Oferta produktowa SimKol S.A., poza sektorem kolejowym, adresowana jest także do ośrodków szkolenia kierowców. Spółka realizuje zlecenia m.in. na rzecz Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, Orlen S.A., Wojewódzkiego Ośrodka Egzaminów w Katowicach, obsługując ponadto linie komunikacji miejskiej na terenie Aglomeracji Śląskiej.
Inwestycja w SimKol S.A. to także kolejny istotny etap stałego zacieśniania współpracy kapitałowej pomiędzy stronami, ponieważ Centurion Finance ASI S.A. finansuje już kluczowe projekty, takie jak produkcja gry MetroSim, czyli symulatora warszawskiego metra, której deweloperem jest właśnie firma SimKol S.A.
O Centurion Finance ASI S.A.:
Centurion Finance ASI S.A. jest alternatywną spółką inwestycyjną, wpisaną przez KNF do zarządzających ASI, a jej akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych (ticker: CTF).
Głównym obszarem zainteresowania Centurion Finance ASI S.A. jest szeroko rozumiany sektor militarny i obronny, w który aktywnie inwestuje jako znaczący akcjonariusz kilku podmiotów giełdowych z tego segmentu rynku.
Pod koniec sierpnia 2025 roku Centurion Finance ASI S.A. rozszerzyła zakres swoich dopuszczalnych inwestycji o szeroko rozumiany rynek kryptoaktywów, po tym jak Komisja Nadzoru Finansowego nie zgłosiła uwag do przedstawionych jej przez Emitenta finalnych wersji dokumentów Polityki oraz Strategii Inwestycyjnej, uwzględniających ww. rozszerzenie celów inwestycyjnych Spółki. Pozwoliło to Emitentowi na dywersyfikację portfela inwestycyjnego oraz udział Spółki w dynamicznie rosnącym rynku kryptoaktywów.
Tylko do jutra zapisy akcjonariuszy MILISYSTEM na akcje z ppTylko do jutra, wtorku 4 listopada, potrwają zapisy akcjonariuszy Milisystem S.A., czyli spółki technologicznej z rynku giełdowego NewConnect na akcje serii D z prawem poboru w ramach oferty o wartości ponad 10 mln zł (ticker: MLM) .
Zapisy na akcje nowej emisji można składać jedynie do jutra za pośrednictwem domu maklerskiego, prowadzącego rachunek maklerski, na którym zdeponowane zostały jednostkowe prawa poboru – jedno prawo poboru uprawnia do objęcia siedmiu akcji po cenie emisyjnej 0,12 zł.
Na stronie internetowej Milisystem w zakładce "relacje inwestorskie" znajduje się formularz zapisu na akcje serii D oraz wszelkie istotne informacje na temat trwającej wciąż emisji.
W przypadku wykorzystania pełnej puli 84.350.000 akcji serii D całkowita wartość oferty wyniesie 10.122.000,00 zł, a celem spółki jest pozyskanie środków finansowych niezbędnych na realizację celów emisyjnych, których wykonanie zaplanowano w perspektywie do końca 2026 roku
Kluczowym celem emisyjnym, na który spółka planuje przeznaczyć zdecydowanie największą kwotę wpływów z oferty akcji serii D jest rozwój działalności w branży militarnej poprzez inwestycję w produkcję dronów, antydronów, produkcję amunicji małokalibrowej lub obrót amunicją małokalibrową – na zrealizowanie tego celu emisyjnego przewidziano nakłady w wysokości 6.700.000,00 zł.
MILTON ESSEX komentuje perspektywy GK o profilu med-biotechMilton Essex komentuje perspektywy rynkowe Grupy Kapitałowej o profilu medyczno-biotechnologicznym
Milton Essex - krajowy med-tech z rynku NewConnect - poinformował w zeszłym tygodniu o zawarciu docelowej umowy inwestycyjnej z biotechnologiczną spółką Sanford Biotech, kładąc fundament pod budowę Grupy Kapitałowej Milton Essex skoncentrowanej na europejskim rynku zaawansowanych technologii medycznych, w tym sztucznej inteligencji oraz przeżywającym dynamiczny rozwój segmencie medycyny regeneracyjnej, opartym w szczególności na terapiach komórkami macierzystymi Vet-ATMP ( Advanced Therapy Medicinal Product ).
Celem umowy jest włączenie Sanford Biotech w strukturę Grupy Kapitałowej Milton Essex i zwiększenie jej konkurencyjności rynkowej poprzez budowę zdywersyfikowanego portfela produktowego obejmującego także innowacyjne rozwiązania lecznicze, co stanowi kluczową zachętę i umożliwi pozyskanie w krótkim czasie inwestorów kapitałowych zainteresowanych wysoko wycenianym europejskim rynkiem biotechnologii, a zwłaszcza segmentem biologicznych leków dla weterynarii.
Grupa Kapitałowa Milton Essex dzięki przejęciu kontroli nad Sanford Biotech, niemal natychmiast, poszerza swój obszar działania o atrakcyjny rynek biotechnologiczny z bardzo perspektywicznym segmentem terapii biologicznych dla weterynarii , którego wartość szacowana jest globalnie na ponad 14 mld USD (2024 r.) z tendencją wzrostową do 25,7 mld USD (do 2035 r.).
Kluczowy z punktu widzenia szybkości rejestracji jest tutaj rynek zaawansowanych terapii regeneracyjnych komórkami macierzystymi , czyli skierowany dla bydła, koni oraz zwierząt towarzyszących - psów i kotów, z wysokim potencjałem wzrostu. Jak łatwo zauważyć priorytet ustawiony jest na rynek weterynaryjny, który nie tylko jest bardziej dostępny, ale ma znacznie prostsze procedury rejestracji i mniejszą konkurencję. Oczywiście badania kliniczne na modelach zwierzęcych dają możliwości, w ramach medycyny translacyjnej, na przeniesienie wyników i zdobytych doświadczeń na rozwiązania lecznicze skierowane do ludzi, zwłaszcza w obszarze nowoczesnych komórkowych terapii onkologicznych CAR-T (Chimeric Antigen Receptor T-cell). Chodzi tutaj zarówno o perspektywiczne wersje leków z użyciem komórek autologicznych, czyli własnych dawcy, jak i najbardziej oczekiwanych przez rynek, opartych o komórki allogeniczne, czyli od obcych dawców. Jednak to kiedy i w jakim zakresie te zadania zostaną zrealizowane zależeć będzie od wielu czynników, przede wszystkim regulujących te terapie u ludzi - na tym polu Zarząd Milton Essex, jak również ich partnerzy naukowi z USA są na to przygotowani.
W zakresie operacyjnym Milton Essex wnosi doświadczenie w organizacji i prowadzeniu badań klinicznych oraz w europejskich procedurach oceny zgodności ( compliance ), także pod kątem tworzenia rozwiązań medycznej sztucznej inteligencji, które w istotny sposób mogą przyspieszyć opracowanie i wdrożenie nowych produktów leczniczych, szczególnie w obszarze zaawansowanych terapii komórkowych, a dodatkowym atutem dla Grupy Kapitałowej Milton Essex jest zarejestrowany w UE EUDAMED skaner alergiczny SkinSensic™, który będzie rozwijany równolegle na nowej platformie cyfrowej telemedycznej Allergoscope™. Intencją stron jest również dokooptowanie na stanowisko Wiceprezes Zarządu Milton Essex S.A. ds. badań Panią dr Joannę Sanford, która będzie odpowiedzialna za procesy R&D i programy grantowe, infrastrukturę biotechnologiczną oraz compliance w zakresie GMP, a także rejestrację produktów leczniczych weterynaryjnych ATMP, pozostając jednocześnie na stanowisku Prezesa Zarządu Sanford Biotech. Pani Dr Joanna Sanford jest naukowcem z międzynarodowym dorobkiem, ekspertką w dziedzinie biotechnologii i biologii molekularnej z ponad 20 letnim doświadczeniem zdobytym w programach badawczych oraz podczas studiów doktoranckich w Niemczech i USA. Jest pionierką i liderką wprowadzania terapii komórkami macierzystymi, współpracującą z prof. Arnoldem Kaplanem - „ojcem medycyny regeneracyjnej i terapii komórkami macierzystymi MSC”. Stworzyła w Polsce pierwszy bank i laboratorium komórek macierzystych. Autorka projektów badawczych i kierownik naukowy grantu w Programie STRATEG MED (GRP&ALS), których wyniki badań zostały wysoko ocenione w środowisku naukowym i opublikowane w prestiżowym The NATURE Scientific Reports . Opracowała unikalne know-how dla procesów izolacji i proliferacji komórek macierzystych o wybitnych parametrach jakościowych. Twórczyni oryginalnej koncepcji modularnego laboratorium komórkowego oraz linii terapii komórkowych Vetregen®. Wnosi do Grupy Kapitałowej Milton Essex ogromny i trudny do przecenienia potencjał w zakresie badań i formulacji zaawansowanych terapii biologicznych Vet-ATMP.
Duże zainteresowanie środowiska inwestycyjnego każdym nowym projektem w sektorze biotech pozwala na prospektywne i spokojne planowanie działań operacyjnych, jak również akwizycję kapitału i budowę portfela, co aktualnie jest realizowane we współpracy z Noble Securities S.A. Najbliższe plany ukierunkowane są na sfinansowanie procedur rejestracyjnych obejmujących także terapie Vet-ATMP opracowane przez Sanford Biotech. Podkreślono przy tym, że spółka Sanford Biotech posiada obecnie w swoim portfolio produktowym sześciu kandydatów na biologiczne leki weterynaryjne Vet-ATMP, co istotne są to kompletne formulacje przygotowane do badań klinicznych na zwierzętach.
Charakterystyka Grupy Kapitałowej zakłada utrzymanie odrębności prawnej wchodzących w jej skład podmiotów, co ma na celu równoległe rozwijanie posiadanych linii produktowych w ramach wyspecjalizowanych zasobów, a jednocześnie umożliwia wejście w nowy segment biotechnologiczny zaawansowanych terapii komórkowych.
Jak podkreślono w komunikacie giełdowym włączenie Sanford Biotech w struktury tworzonej Grupy Kapitałowej Milton Essex nastąpi poprzez wymianę wszystkich udziałów Sanford Biotech na akcje Milton Essex S.A. Umowa inwestycyjna przewiduje, że akcje serii M zostaną wprowadzone do obrotu na ASO NewConnect oraz objęcie ich lock-up’em. Z perspektywy rynku istotne jest również, że emisji akcji serii M towarzyszyć będzie podwyższenie kapitału Milton Essex S.A. o nie mniej niż 1.000.000 EUR i nie więcej niż 5.000.000 EUR poprzez emisje akcji inwestycyjnych serii N w oparciu o Memorandum Inwestycyjne, przy czym obie emisje będą przeprowadzone z wyłączeniem praw poboru. Emisja akcji serii N zostanie zaadresowana do dwóch grup inwestorów - dużych podmiotów rynku kapitałowego oraz małych inwestorów, w tym oczywiście dotychczasowych akcjonariuszy, przez co równoważy to interesy dużych i małych inwestorów, zapewniając jednocześnie spółce elastyczność w pozyskaniu kapitału.
Perspektywy rysujące się w obszarze nowego segmentu biotechnologicznego Grupy Kapitałowej Milton Essex wynikają przede wszystkim z progresji zapotrzebowania na terapie komórkami macierzystymi, przy jednoczesnej rosnącej potrzebie weterynarzy oraz właścicieli zwierząt na skuteczne leczenie „ostatniej szansy” dla całej grupy poważnych chorób ortopedycznych, w tym uszkodzeń chrząstki stawowej (arthritis), powodującej ograniczenia poruszania, ale także uszkodzenia ścięgien i mięśni, które dotykające głównie dużych zwierząt, takich jak konie. Obecna estymacja rynku terapii komórkowych sięga 782 mln USD (2024 r.), a eksperci przewidują wzrost aż do 2,14 mld USD w 2035 r. Przy czym europejski rynek weterynaryjnych terapii biologicznych różnych typów, chociaż znajduje się na drugim miejscu na świecie, to jednak jest wciąż na etapie stałego rozwoju z szacowaną łączną wartością 12,01 mld USD , przy CAGR na poziomie 5,36% w latach 2025-32. Otwiera to przed Grupą Kapitałową Milton Essex znaczące możliwości komercjalizacji dla opracowanych nowych produktów z linii Vet-ATMP.
O Milton Essex S.A.:
Milton Essex S.A. to spółka wysokich technologii, specjalizująca się w projektowaniu systemów wykorzystujących sztuczną inteligencje w wielu profesjonalnych zastosowaniach, w tym w obszarze medycznym obejmującym również platformę e-Health oraz cyfrowe narzędzia do organizacji badań klinicznych in vivo. Podstawowe obszary produktowe dotyczą systemów nieinwazyjnego obrazowania skóry w alergologii, które posiadają także potencjał rozwojowy w dermatologii. Opracowany innowacyjny skaner SkinSENSIC™ wykorzystuje zaawansowane sensory umożliwiające automatyzację odczytu testów alergicznych in vivo. Spółka chce także wdrożyć nowoczesne rozwiązanie do kompleksowej obsług pacjentów alergików na platformie telemedycznej e-Health Allergoscope™. Technologia obrazowania multispektralnego zastosowana w skanerze ma również potencjalne zastosowanie w onkologii dermatologicznej, w szczególności w diagnostyce barwnikowych zmian nowotworowych skóry i ocenie blizn. Spółka rozwija także biometryczne systemy wykorzystujące inteligentne algorytmy do kontroli dostępu i bezpieczeństwa FaceCOV™ ActiveSCAN™, wspólnie ze spółką ZURAD wchodzącą w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Milton Essex S.A. jest spółką medtech notowaną na ASO NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MTN).
MILTON ESSEX zawiera umowę inwestycyjną ze spółką biotechMilton Essex podpisuje umowę inwestycyjną z Sanford Biotech. Powstaje nowa grupa bio-medyczna.
Milton Essex, czyli medtech z rynku NewConnect poinformował o zawarciu umowy inwestycyjnej z Sanford Biotech - spółką biotechnologiczną działającą w obszarze medycyny translacyjnej, prowadzącą badania nad terapiami regeneracyjnymi z wykorzystaniem komórek macierzystych na modelach zwierzęcych.
Przedmiotem umowy inwestycyjnej jest włączenie Sanford Biotech w strukturę Grupy Kapitałowej o profilu bio-medycznym i zdywersyfikowanym portfelu produktowym, co umożliwi pozyskanie inwestorów kapitałowych zainteresowanych dynamicznie rozwijającym się europejskim rynkiem biotechnologii i segmentem biologicznych leków dla weterynarii oraz mogących zapewnić finansowanie inwestycji rozwojowych, infrastruktury i wdrożenia produktów med-tech oraz bio-tech.
W szczególności działania te ukierunkowane będą na sfinansowanie badań klinicznych opracowanych terapii Vet-ATMP oraz ich rejestracji przez Europejską Agencję Medyczną (EMA) jako leków biologicznych dla weterynarii. Podkreślono przy tym, że spółka Sanford Biotech posiada obecnie w swoim portfolio produktowym sześciu kandydatów na biologiczne leki weterynaryjne Vet-ATMP, oparte o komórki macierzyste, a portfel ten jest w fazie przed rejestracyjnej, przygotowany do badań klinicznych na zwierzętach.
Charakterystyka Grupy Kapitałowej zakłada utrzymanie odrębności prawnej wchodzącej w jej skład podmiotów, co pozwoli rozwijać równolegle posiadane linie produktowe w ramach wyspecjalizowanych zasobów, a jednocześnie umożliwi wejście w nowy segment biotechnologiczny zaawansowanych terapii komórkowych.
Włączenie Sanford Biotech w struktury tworzonej Grupy Kapitałowej nastąpi poprzez wymianę akcji Milton Essex na docelowo 100% udziałów Sanford Biotech. W tym celu Milton Essex planuje podwyższyć kapitał zakładowy o 5.302.312,40 zł poprzez emisję w trybie subskrypcji prywatnej akcji zwykłych na okaziciela serii M o cenie nominalnej 0,10 zł oraz zaoferowanie ich dotychczasowym wspólnikom Sanford Biotech po cenie emisyjnej 0,81 zł. Akcje serii M zostaną opłacone aportem w postaci 154 udziałów Sanford Biotech, stanowiących 100% udziału w kapitale zakładowym i uprawniających do 100% udziału w głosach na Walnym Zgromadzeniu Wspólników. Wartość godziwa raportu wynosi całościowo 42.948.730,44 zł, została ustalona przez niezależnego biegłego sądowego i odpowiada wycenie jednego udziału Sanford Biotech na poziomie 278.888,25 zł.
Umowa inwestycyjna przewiduje, że akcje serii M zostaną wprowadzone do obrotu na ASO NewConnect, a w wyniku emisji zmieni się struktura akcjonariatu Milton Essex S.A. Liczba akcji wzrośnie z obecnych 15.517.670 do 68.540.794, z czego ok. 77,36% obejmą dotychczasowi wspólnicy Sanford Biotech, w tym dr Joanna Sanford. Ustalono również, że w ramach odrębnych umów, które Milton Essex będzie zawierał z dotychczasowymi wspólnikami Sanford Biotech obowiązywać będzie lock-up akcji serii M.
Celem realizacji postanowień umowy inwestycyjnej na dzień 25 listopada 2025 r. zwołano NWZA Milton Essex S.A., a posiedzenie akcjonariuszy odbędzie się w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A.
Porządek obrad Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Milton Essex zakłada także, poza uchwaleniem podwyższenia kapitału zakładowego poprzez emisję akcji serii M, dodatkowo emisję inwestycyjną nie więcej niż 15.000.000 akcji serii N o wartości nominalnej 0,10 zł w trybie oferty publicznej z wyłączeniem prawa poboru, która zostanie skierowana do inwestorów finansowych i obejmowana będzie wyłącznie za wkłady pieniężne. NWZA upoważni przy tym Zarząd Milton Essex do ustalenia ceny emisyjnej akcji serii N, w taki sposób, aby wpływy z oferty stanowiły nie mniej niż 1.000.000 EUR i nie więcej niż 5.000.000 EUR, co oznacza że emisja akcji serii N odbywać się będzie na podstawie Memorandum Informacyjnego.
Umowa inwestycyjna planuje również przeniesienie przez Sanford Biotech na rzecz Milton Essex, po rejestracji akcji serii M, pełni majątkowych praw autorskich i praw pokrewnych do dokumentacji weterynaryjnych produktów leczniczych ATMP, które znajdują się w fazie przed rejestracyjnej i są przygotowane do badań klinicznych weterynaryjnych oraz do wszelkich przyszłych praw własności, oczekujących na przyznanie ochrony prawnej. Intencją stron jest także dokooptowanie na stanowisko Wiceprezesa Zarządu Milton Essex S.A. ds. badań Panią dr Joannę Sanford, która będzie odpowiedzialna za badania, w tym za infrastrukturę biotechnologiczną badawczą, standardy GMP, programy grantowe oraz rejestrację produktów leczniczych weterynaryjnych ATMP, pozostając jednocześnie w funkcji Prezesa Zarządu Sanford Biotech Sp. z o.o.
O Milton Essex S.A.:
Milton Essex S.A. to spółka wysokich technologii, specjalizująca się w projektowaniu systemów wykorzystujących sztuczną inteligencje w wielu profesjonalnych zastosowaniach, w tym w obszarze medycznym obejmującym również platformę e-Health oraz cyfrowe narzędzia do organizacji badań klinicznych in vivo. Podstawowe obszary produktowe dotyczą systemów nieinwazyjnego obrazowania skóry w alergologii, które posiadają także potencjał rozwojowy w dermatologii. Opracowany innowacyjny skaner SkinSENSIC™ wykorzystuje zaawansowane sensory umożliwiające automatyzację odczytu testów alergicznych in vivo. Spółka chce także wdrożyć nowoczesne rozwiązanie do kompleksowej obsług pacjentów alergików na platformie telemedycznej e-Health Allergoscope™. Technologia obrazowania multispektralnego zastosowana w skanerze ma również potencjalne zastosowanie w onkologii dermatologicznej, w szczególności w diagnostyce barwnikowych zmian nowotworowych skóry i ocenie blizn. Spółka rozwija także biometryczne systemy wykorzystujące inteligentne algorytmy do kontroli dostępu i bezpieczeństwa FaceCOV™ ActiveSCAN™, wspólnie ze spółką ZURAD wchodzącą w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Milton Essex S.A. jest spółką medtech notowaną na ASO NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MTN).
LOGINTRADE i Zingflow stawiają na AI i AI Agents w zakupach B2BŚwiat technologii przyśpiesza i zmienia się niezwykle dynamicznie, a niekwestionowany prym wiedzie AI. Jak z perspektywy biznesu wygląda oferowanie innowacyjnych rozwiązań w obszarze zakupów korporacyjnych, opartych o zakupowych agentów AI i rozwiązania wsparte sztuczną inteligencją? Zapytaliśmy o to ekspertów w studiu!
Przeprowadziliśmy w studiu wywiad z Tomaszem Wudarzewskim i Michałem Szlachcicem – przedstawicielami Grupy Kapitałowej LOGINTRADE, pełniącymi funkcje zarządcze w kluczowych spółkach zależnych i doradcze wobec Zarządu LOGINTRADE S.A., czyli firmy technologicznej z rynku giełdowego NewConnect.
Podczas nagrania poprosiliśmy o przybliżenie profilu biznesowego spółek LOGINTRADE i Zingflow, wchodzących w struktury Grupy Kapitałowej LOGINTRADE, porozmawialiśmy o obszarze produktowym na rynku sourcingu i e-procurement oraz szansach rozwojowych związanych z zakupowymi agentami AI i szerzej rewolucją AI. Nie zabrakło oczywiście pytań inwestorskich i nakreślenia aktualnych celów operacyjnych i strategicznych.
Premiera wywiadu w czwartek 30 października o godz. 10:30 na kanale inwestorskim.
O LOGINTRADE S.A.:
LOGINTRADE S.A. jest spółka publiczną, której akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych (ticker: LGT).
LOGINTRADE S.A. jest nowoczesną spółką technologiczną, działającą na rynku sourcingu i e-procurement, której flagowy produkt – platforma zakupowa LOGINTRADE – skutecznie optymalizuje procesy biznesowe w przedsiębiorstwach oraz administracji publicznej w obszarze zakupów i przetargów korporacyjnych.
W ramach Grupy Kapitałowej LOGINTRADE dostarczane są produkty w modelu SaaS, które są stale rozwijane w kierunku wykorzystania AI, a u podstaw ich projektowania leży innowacyjność, unikatowość, zaawansowane i nowoczesne technologie IT/AI/AI Agents oraz know-how zakupowe. Ze względu na uniwersalność produktową celem Grupy LOGINTRADE jest skalowalność biznesu, dywersyfikacja produktowa w ramach poszczególnych segmentów rynku, jak również ekspansja geograficzna na rynki zagraniczne.
Trwa emisja akcji MILISYSTEM – celem rozwój na rynku militarnymTrwają zapisy na akcje serii D w ramach prawa poboru dotychczasowych akcjonariuszy Milisystem S.A., czyli spółki technologicznej z rynku giełdowego NewConnect oraz producenta i dystrybutora zaawansowanych symulatorów strzeleckich. Wartość oferty przekracza 10 mln zł – celem pozyskanie środków na dalszy rozwój na rynku militarnym.
Gościliśmy w studiu Judytę Grzechowiak, Wiceprezes Zarządu Milisystem S.A., którą podczas wywiadu poprosiliśmy o przybliżenie głównego segmentu operacyjnego związanego z zaawansowanymi symulatorami strzeleckimi (tzw. trenażerami) i szerzej koniunktury na rynku szkoleń strzeleckich, ale przede wszystkim skupiliśmy się na konkretnych celach emisyjnych trwającej właśnie emisji akcji serii D w ramach prawa poboru dotychczasowych akcjonariuszy. Nie zabrakło także wskazania aktualnych celów operacyjnych i strategicznych.
Wywiad już na naszym kanale inwestorskim
O Milisystem S.A.:
Milisystem S.A. to spółka notowana na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MLM).
Spółki grupy Milisystem (Milisystem S.A., Milisystem sp. z o.o.) są firmami technologicznymi zajmującymi się produkcją oraz dystrybucją zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich, na potrzeby rynku cywilnego, jak i militarnego, nie wymagających koncesji czy pozwoleń MSWiA.
Milisystem S.A. dysponuje szeroką gamą rozwiązań technologicznych z obszaru trenażerów strzeleckich. W ofercie znajdują się trenażery oparte na technologii laserowej z rodziny Wisła (Wisła SP oraz Wisła SN), jak również te oparte na technologii wirtualnej (gogle VR). Dzięki zaawansowanej technologii użytkownicy mogą doskonalić swoje umiejętności strzeleckie bez konieczności używania ostrej amunicji, co przekłada się na większe bezpieczeństwo i obniżenie kosztów treningu.
Trwają zapisy MILISYSTEM na akcje serii D z pp w ofercie 10M złTrwają zapisy akcjonariuszy Milisystem na akcje serii D z prawem poboru w ramach oferty o wartości ponad 10 mln zł
Milisystem S.A., czyli spółka technologiczna notowana na rynku alternatywnym NewConnect i oferująca szeroką gamę zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich (tzw. trenażerów strzeleckich) opublikowała już harmonogram zapisów na akcje serii D w ramach prawa poboru dotychczasowych akcjonariuszy, jak również memorandum informacyjne wskazujące m.in. konkretne cele emisyjne. Przyjmowanie zapisów podstawowych i zapisów dodatkowych na akcje serii D w ramach wykonywania prawa poboru już trwa - rozpoczęło się 20 października i zakończy 4 listopada 2025 r.
Akcjonariusze Milisystem, którym przysługuje prawo poboru akcji serii D mogą już złożyć zapis na akcje nowej emisji za pośrednictwem domu maklerskiego, prowadzącego rachunek maklerski, na którym zdeponowane zostały jednostkowe prawa poboru - jedno prawo poboru uprawnia do objęcia siedmiu nowych akcji po cenie emisyjnej 0,12 zł.
Na stronie internetowej Milisystem w zakładce "relacje inwestorskie" znajduje się formularz zapisu na akcje serii D oraz wszelkie istotne informacje na temat prowadzonej właśnie emisji.
Przydział akcji i zakończenie oferty - w przypadku, gdy w ramach wykonania prawa poboru z uwzględnieniem zapisów dodatkowych subskrybowane zostaną wszystkie oferowane akcje - ustalono na dzień 17 listopada 2025 r.
W przypadku wykorzystania pełnej puli 84.350.000 akcji serii D całkowita wartość oferty wyniesie 10.122.000,00 zł, a celem spółki jest pozyskanie środków finansowych niezbędnych na realizację celów emisyjnych, których wykonanie zaplanowano w perspektywie do końca 2026 roku.
Kluczowym celem emisyjnym, na który spółka planuje przeznaczyć zdecydowanie największą kwotę wpływów z oferty akcji serii D jest rozwój działalności w branży militarnej poprzez inwestycję w produkcję dronów, antydronów, produkcję amunicji małokalibrowej lub obrót amunicją małokalibrową - na zrealizowanie tego celu emisyjnego przewidziano nakłady w wysokości 6.700.000,00 zł.
„Konsekwentnie realizujemy strategię rozszerzania oferty produktowej Milisystem S.A., dostrzegając dynamicznie rosnące potrzeby polskiego rynku obronności i bezpieczeństwa. Rozpoczęliśmy od inwestycji kapitałowej w obszarze produkcji amunicji małokalibrowej, o czym informowaliśmy jeszcze wczesną wiosną. Teraz natomiast, co oczywiste, chcemy nie tylko wzmocnić naszą obecność na wspomnianym kierunku, ale również poszerzyć profil o dwa nowe segmenty operacyjne, na które widzimy duże zapotrzebowanie, czyli produkcję dronów i antydronów. Czynniki geopolityczne i szybko zmieniające się otoczenie rynkowe stawia przed nami określone wyzwania, lecz także otwiera szereg nowych, a wcześniej niedostępnych, możliwości rozwojowych. Chcielibyśmy, aby oferowane przez nas rozwiązania w branży militarnej były nie tylko odpowiednio jakościowe, ale również pozwoliły nam wypracować satysfakcjonujący poziom marżowości i trwałą konkurencyjność rynkową” - komentuje Judyta Grzechowiak, Wiceprezes Zarządu Milisystem S.A.
Pozostałe cele emisyjne zakładają wykorzystanie wpływów z oferty akcji serii D na:
- Zapłatę pozostałej kwoty pożyczki dla ALS Zawadzki sp. k. (obecnie: ALS Lep sp. k.) - zakładane nakłady w wysokości 1.585.000,00 zł lub spłatę zadłużenia wynikającego z uzyskanego finansowania pomostowego
Emitent planuje kontynuację długoterminowej współpracy w zakresie produkcji amunicji małokalibrowej z ALS Zawadzki sp. k. (obecnie: ALS Lep sp. k.), której istotnym elementem było udzielenie temu podmiotowi finansowania w formie pożyczki do kwoty 2.085.000,00 zł na wykup linii produkcyjnej do produkcji drutu, służącego do produkcji rdzeni ołowianych na rzecz produkcji pocisków pełno płaszczowych. Pierwsza transza pożyczki w wysokości 500.000 zł została uruchomiona w maju 2025 r., natomiast termin wypłaty pozostałej kwoty ustalono do 30 listopada 2025 r. - w tym celu spółka zabezpieczył finansowanie pomostowe.
- Zatowarowanie oraz rozwój sieci sprzedaży - zakładane nakłady w wysokości 800.000,00 zł
Emitent planuje otwarcie sklepu z akcesoriami militarnymi oraz pokrewnym asortymentem, w którym chciałby oferować odzież i obuwie militarne, a także plecaki ewakuacyjne oraz podobne produkty. Sprzedaż byłaby prowadzona poprzez, planowany do otwarcia, sklep internetowy. W celu rozpoczęcia tego rodzaju działalności spółka planuje również zatrudnienie specjalistów.
- Rozwój trenażera - zakładane nakłady w wysokości 537.000,00 zł
W ramach rozwoju trenażera strzeleckiego WISŁA planowane jest opracowanie i wdrożenie modułowego, sieciowego systemu treningowego do szkoleń strzeleckich i taktycznych, który łączy bardzo wierne odwzorowanie strzelań (poprzez przeprojektowany emiter laserowy i miniaturyzację), zwiększoną immersyjność (reaktywna kamizelka „moduł trafień”) oraz zaawansowane oprogramowanie z funkcjami online, zdalnej konfiguracji i tworzenia scenariuszy wspomaganych AI. System ma umożliwić trening indywidualny i grupowy (tryb Master-Slave), zawody „Online Live” oraz sprzedaż dodatkowych modułów i celów w formie sklepu modułowego.
- Zwiększenie kadry i zasobów ludzkich - zakładane nakłady w wysokości 500.000,00 zł
Emitent w związku z planowanym rozwojem planuje również uzupełnić swój zespół o kolejne osoby z doświadczeniem i kompetencjami z branży militarnej, posiadające dodatkowo wiedzę ekonomiczną oraz biznesową. W planach spółki jest nawiązanie współpracy z co najmniej 2-3 ekspertami z branży militarnej.
---
O Milisystem S.A.:
Milisystem S.A. to spółka notowana na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MLM).
Spółki grupy Milisystem (Milisystem S.A., Milisystem sp. z o.o.) są firmami technologicznymi zajmującymi się produkcją oraz dystrybucją zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich, na potrzeby rynku cywilnego, jak i militarnego, nie wymagających koncesji czy pozwoleń MSWiA.
Milisystem S.A. dysponuje szeroką gamą rozwiązań technologicznych z obszaru trenażerów strzeleckich. W ofercie znajdują się trenażery oparte na technologii laserowej z rodziny Wisła (Wisła SP oraz Wisła SN), jak również te oparte na technologii wirtualnej (gogle VR). Dzięki zaawansowanej technologii użytkownicy mogą doskonalić swoje umiejętności strzeleckie bez konieczności używania ostrej amunicji, co przekłada się na większe bezpieczeństwo i obniżenie kosztów treningu.
Centurion Finance ASI S.A. zwiększa ekspozycję na obronnośćCenturion Finance ASI S.A. zwiększa ekspozycję na obronność i bezpieczeństwo
Centurion Finance ASI S.A. - alternatywna spółka inwestycyjna z rynku NewConnect - poinformowała o zawarciu dwóch istotnych warunkowych umów nabycia udziałów w spółce Polska Fabryka Amunicji Sp. z o.o., czyli podmiocie z sektora obronnego i zbrojeniowego, o rosnącym potencjale w zakresie produkcji i obrotu amunicją oraz wyposażeniem wojskowym. Transakcja umacnia pozycję Centurion Finance ASI S.A. jako spółki aktywnie inwestującej w sektor przemysłu obronnego i jest wyrazem konsekwentnie realizowanej strategii inwestycyjnej.
„Polska Fabryka Amunicji S.A. posiada unikalne kompetencje produkcyjne i relacje branżowe, które w połączeniu z doświadczeniem inwestycyjnym Emitenta tworzą fundament dla dynamicznego rozwoju w sektorze obronnym” - podkreślono istotę zawartych umów w raporcie giełdowym Centurion Finance ASI S.A.
Zarząd Centurion Finance ASI S.A. wyraźnie akcentuje pozytywne perspektywy dalszego rozwoju Polskiej Fabryki Amunicji Sp. z o. o., w szczególności mając na uwadze zwiększone zapotrzebowanie na produkty obronne - zwłaszcza produkcję amunicji w Europie i planowane rozszerzanie zdolności produkcyjnych.
Aktualnie Polska Fabryka Amunicji Sp. z o. o. produkuje amunicję dla podmiotów trzecich, które nie posiadają własnego zaplecza produkcyjnego i odpowiednich koncesji na produkcję broni, a celem Centurion Finance ASI S.A. jest wzmocnienie współpracy kapitałowej z Polską Fabryką Amunicji Sp. z o. o. oraz umocnienie jej rynkowej pozycji finansowej i konkurencyjnej.
„Uzyskane finansowanie pozwoli nam na znaczący wzrost konkurencyjności rynkowej oraz uniezależnienie się od zewnętrznych kontrahentów. Planujemy zwiększyć produkcję spłonki, czyli kluczowego komponentu w zakresie produkcji amunicji małokalibrowej, jak również wdrożyć i uruchomić w tym obszarze w pełni nietoksyczną technologię Nontox, opartą o bezołowiowe i bezrtęciowe rozwiązania technologiczne” - komentuje Tadeusz Wiatr, wspólnik w Polskiej Fabryce Amunicji Sp. z o. o. oraz ekspert w dziedzinie strzelectwa taktycznego i bojowego.
Na mocy zawartych umów Centurion Finance ASI S.A. nabywa 1200 udziałów w Polskiej Fabryce Amunicji Sp. z o. o. - z uwagi na strategiczny charakter działalności drugiej strony oraz bezpieczeństwo kontraktowe i wywiadowcze nie ujawniono wartości transakcji. Przekazano jednak, że dokonano już częściowej płatności w formie zaliczki, natomiast pozostała kwota zostanie uiszczona po ziszczeniu się warunków zawieszających, w szczególności po upływie terminu przysługującego pozostałym wspólnikom Polskiej Fabryki Amunicji Sp. z o.o. na wykonanie prawa pierwokupu oraz udzieleniu zgody przez Zgromadzenie Wspólników na sprzedaż udziałów.
O Centurion Finance ASI S.A.:
Centurion Finance ASI S.A. jest alternatywną spółką inwestycyjną, wpisaną przez KNF do zarządzających ASI, a jej akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych (ticker: CTF).
Głównym obszarem zainteresowania Centurion Finance ASI S.A. jest szeroko rozumiany sektor militarny i obronny, w który aktywnie inwestuje jako znaczący akcjonariusz kilku podmiotów giełdowych z tego segmentu rynku.
Pod koniec sierpnia 2025 r. Centurion Finance ASI S.A. rozszerzyła swoją strategię oraz politykę inwestycyjną o szeroko rozumiany rynek kryptoaktywów, po tym jak Komisja Nadzoru Finansowego nie zgłosiła dalszych uwag do tychże dokumentów. Pozwala to Emitentowi na dywersyfikację portfela inwestycyjnego i udział spółki w dynamicznie rosnącym rynku kryptoaktywów.
Ruszają zapisy akcjonariuszy MILISYSTEM na akcje serii D z pp Rozpoczęcie zapisów akcjonariuszy Milisystem na akcje serii D z prawem poboru
Milisystem S.A., czyli spółka technologiczna notowana na rynku alternatywnym NewConnect i oferująca szeroką gamę zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich (tzw. trenażerów strzeleckich) opublikowała harmonogram zapisów na akcje serii D w ramach prawa poboru dotychczasowych akcjonariuszy, jak również memorandum informacyjne wskazujące konkretne cele emisyjne. W przypadku wykorzystania pełnej puli 84.350.000 akcji serii D całkowita wartość oferty wyniesie 10.122.000,00 zł - celem spółki jest pozyskanie środków finansowych niezbędnych na realizację celów emisyjnych, których wykonanie zaplanowano w perspektywie do końca 2026 roku.
Przyjmowanie zapisów podstawowych i zapisów dodatkowych na akcje serii D w ramach wykonywania prawa poboru zaplanowano pomiędzy 20 października i 4 listopada 2025 r. We wskazanym terminie akcjonariusze Milisystem, którym przysługuje prawo poboru akcji serii D, będą mogli złożyć zapis na akcje nowej emisji za pośrednictwem domów maklerskich - jedno prawo poboru uprawnia do objęcia siedmiu nowych akcji po cenie emisyjnej 0,12 zł.
Przydział akcji i zakończenie oferty - w przypadku, gdy w ramach wykonania prawa poboru z uwzględnieniem zapisów dodatkowych subskrybowane zostaną wszystkie oferowane akcje - ustalono na dzień 17 listopada 2025 r.
Kluczowym celem emisyjnym, na który spółka planuje przeznaczyć zdecydowanie największą kwotę wpływów z oferty akcji serii D jest rozwój działalności w branży militarnej poprzez inwestycję w produkcję dronów, antydronów, produkcję amunicji małokalibrowej lub obrót amunicją małokalibrową - na zrealizowanie tego celu emisyjnego przewidziano nakłady w wysokości 6.700.000,00 zł.
„Konsekwentnie realizujemy strategię rozszerzania oferty produktowej Milisystem S.A., dostrzegając dynamicznie rosnące potrzeby polskiego rynku obronności i bezpieczeństwa. Rozpoczęliśmy od inwestycji kapitałowej w obszarze produkcji amunicji małokalibrowej, o czym informowaliśmy jeszcze wczesną wiosną. Teraz natomiast, co oczywiste, chcemy nie tylko wzmocnić naszą obecność na wspomnianym kierunku, ale również poszerzyć profil o dwa nowe segmenty operacyjne, na które widzimy duże zapotrzebowanie, czyli produkcję dronów i antydronów. Czynniki geopolityczne i szybko zmieniające się otoczenie rynkowe stawia przed nami określone wyzwania, lecz także otwiera szereg nowych, a wcześniej niedostępnych, możliwości rozwojowych. Chcielibyśmy, aby oferowane przez nas rozwiązania w branży militarnej były nie tylko odpowiednio jakościowe, ale również pozwoliły nam wypracować satysfakcjonujący poziom marżowości i trwałą konkurencyjność rynkową” - komentuje Judyta Grzechowiak, Wiceprezes Zarządu Milisystem S.A.
Pozostałe cele emisyjne zakładają wykorzystanie wpływów z oferty akcji serii D na:
- Zapłatę pozostałej kwoty pożyczki dla ALS Zawadzki sp. k. (obecnie: ALS Lep sp. k.) - zakładane nakłady w wysokości 1.585.000,00 zł lub spłatę zadłużenia wynikającego z uzyskanego finansowania pomostowego
Emitent planuje kontynuację długoterminowej współpracy w zakresie produkcji amunicji małokalibrowej z ALS Zawadzki sp. k. (obecnie: ALS Lep sp. k.), której istotnym elementem było udzielenie temu podmiotowi finansowania w formie pożyczki do kwoty 2.085.000,00 zł na wykup linii produkcyjnej do produkcji drutu, służącego do produkcji rdzeni ołowianych na rzecz produkcji pocisków pełno płaszczowych. Pierwsza transza pożyczki w wysokości 500.000 zł została uruchomiona w maju 2025 r., natomiast termin wypłaty pozostałej kwoty ustalono do 30 listopada 2025 r. - w tym celu Emitent zabezpieczył finansowanie pomostowe.
- Zatowarowanie oraz rozwój sieci sprzedaży - zakładane nakłady w wysokości 800.000,00 zł
Emitent planuje otwarcie sklepu z akcesoriami militarnymi oraz pokrewnym asortymentem, w którym chciałby oferować odzież i obuwie militarne, a także plecaki ewakuacyjne oraz podobne produkty. Sprzedaż byłaby prowadzona poprzez, planowany do otwarcia, sklep internetowy. W celu rozpoczęcia tego rodzaju działalności Emitent planuje również zatrudnienie specjalistów.
- Rozwój trenażera - zakładane nakłady w wysokości 537.000,00 zł
W ramach rozwoju trenażera strzeleckiego WISŁA planowane jest opracowanie i wdrożenie modułowego, sieciowego systemu treningowego do szkoleń strzeleckich i taktycznych, który łączy bardzo wierne odwzorowanie strzelań (poprzez przeprojektowany emiter laserowy i miniaturyzację), zwiększoną immersyjność (reaktywna kamizelka „moduł trafień”) oraz zaawansowane oprogramowanie z funkcjami online, zdalnej konfiguracji i tworzenia scenariuszy wspomaganych AI. System ma umożliwić trening indywidualny i grupowy (tryb Master-Slave), zawody „Online Live” oraz sprzedaż dodatkowych modułów i celów w formie sklepu modułowego.
- Zwiększenie kadry i zasobów ludzkich - zakładane nakłady w wysokości 500.000,00 zł
Emitent w związku z planowanym rozwojem planuje również uzupełnić swój zespół o kolejne osoby z doświadczeniem i kompetencjami z branży militarnej, posiadające dodatkowo wiedzę ekonomiczną oraz biznesową. W planach Emitenta jest nawiązanie współpracy z co najmniej 2-3 ekspertami z branży militarnej.
---
O Milisystem S.A.:
Milisystem S.A. to spółka notowana na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MLM).
Spółki grupy Milisystem (Milisystem S.A., Milisystem sp. z o.o.) są firmami technologicznymi zajmującymi się produkcją oraz dystrybucją zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich, na potrzeby rynku cywilnego, jak i militarnego, nie wymagających koncesji czy pozwoleń MSWiA.
Milisystem S.A. dysponuje szeroką gamą rozwiązań technologicznych z obszaru trenażerów strzeleckich. W ofercie znajdują się trenażery oparte na technologii laserowej z rodziny Wisła (Wisła SP oraz Wisła SN), jak również te oparte na technologii wirtualnej (gogle VR). Dzięki zaawansowanej technologii użytkownicy mogą doskonalić swoje umiejętności strzeleckie bez konieczności używania ostrej amunicji, co przekłada się na większe bezpieczeństwo i obniżenie kosztów treningu.
GALVO notuje we wrześniu rekordowe przychody (wzrost 60,2% r/r)Galvo notuje we wrześniu rekordowe przychody i wzrost o 60,2% r/r
Jak poinformowała spółka galwaniczna z rynku giełdowego NewConnect, na podstawie comiesięcznych raportów sprzedażowych, narastająco za pierwsze trzy kwartały tego roku przychody netto ze sprzedaży wyniosły 15.551,4 tys. zł wobec 12.086,6 tys. zł w analogicznym czasie rok wcześniej, co oznacza wzrost o 28,7% w ujęciu rok do roku. Jednocześnie Galvo S.A. kończy trzeci kwartał rekordowymi miesięcznymi przychodami netto ze sprzedaży, osiągając we wrześniu sprzedaż na poziomie 1.976,9 tys. zł, lepszą o imponujące 60,2% niż w porównywalnym okresie poprzedniego roku. To już kolejny kwartał rosnących wyników, które od początku roku notują zauważalny pozytywny trend sprzedażowy z mocną dwucyfrową dynamiką wzrostu.
Miesięczne wyniki sprzedażowe
„Przychody netto ze sprzedaży w lipcu 2025 roku osiągnęły poziom 1.925,3 tys. zł, podczas gdy w lipcu 2024 roku wyniosły 1.379,2 tys. zł, co oznacza wzrost o 39,6% względem r/r” - podano dane sprzedażowe za lipiec.
„Przychody netto ze sprzedaży w sierpniu 2025 roku osiągnęły poziom 1.675,7 tys. zł, podczas gdy w sierpniu 2024 roku wyniosły 1.113,8 tys. zł, co oznacza wzrost o 50,4% względem r/r” - dodano sierpień.
„Przychody netto ze sprzedaży we wrześniu 2025 roku osiągnęły rekordowy poziom 1.976,9 tys. zł, podczas gdy we wrześniu 2024 roku wyniosły 1.234,07 tys. zł, co oznacza wzrost o imponujące 60,2% względem r/r” - uzupełniono o rekordowy wrzesień.
Komentarz sprzedażowy Zarządu Galvo S.A.
„Lipiec był rekordowym miesiącem z poziomem sprzedaży w tym roku, a sprzedaż w sierpniu, zważywszy że to miesiąc urlopowy, była bardzo dobra. Sprzedaż we wrześniu była na kolejnym rekordowym poziomie, podtrzymano dynamiczny wzrost sprzedaży względem roku ubiegłego. Widać, że od początku bieżącego roku sprzedaż usług sukcesywnie rośnie i jest większe zainteresowanie świadczonymi przez spółkę usługami” - zauważa bardzo optymistyczny trend sprzedażowy w trzecim kwartale 2025 roku Ryszard Szczepaniak, Prezes Zarządu Galvo S.A.
Uwarunkowania rynkowe
„Perspektywy koniunktury na rynku galwanicznym w bieżącym roku zmieniają się na pozytywne i to pomimo, utrzymującej się, słabej koniunktury w przemyśle oraz zawirowań celnych. Dalsza poprawa koniunktury zależy od poprawy sytuacji gospodarczej w Niemczech oraz od szerszego napływu środków z KPO, w szczególności do branży energetycznej. Wpływ na poprawę koniunktury może mieć też ewentualne zakończenie wojny na Ukrainie i napływ inwestycji do Polski” - przybliżono aktualne perspektywy rynku galwanicznego.
„We wrześniu 2025 roku ceny srebra wykorzystywanego przez Galvo S.A. w procesach galwanicznych osiągnęły historyczne rekordy na poziomie ponad 4.700 USD za uncję i dalej utrzymują się w trendzie wzrostowym. Stabilizacja cen srebra na historycznych poziomach lub ewentualny dalszy ich wzrost będzie mieć niekorzystny wpływ na wyniki finansowe spółki” - przedstawiono aktualną specyfikę cenową kluczowego metalu w procesie obróbki galwanicznej Galvo S.A.
„Koszty świadczonych usług sukcesywnie rosną wskutek zmian cen surowców, głównie gwałtownego wzrostu cen srebra wykorzystanego w procesach galwanicznych oraz wzrostu pensji minimalnej. Obserwujemy pozytywny efekt ostatniej inwestycji w linię nr 1 dającej szeroki pogląd na strukturę kosztową i efektywność kąpieli srebrowej. Widzimy szansę na poprawę struktury kosztowej poprzez maksymalną dyscyplinę i wydajność przy zużywaniu surowców, ich monitorowaniu oraz maksymalnej staranności przy nakładaniu, mieszczącej się w normach, grubości pokryć galwanicznych” - dodano szersze uwarunkowania rynkowe.
„Dotychczasowa współpraca z klientami spółki nie uległa zmianie, dywersyfikacja oraz różnorodność współpracy są istotnym czynnikiem, który stabilizuje funkcjonowanie spółki na rynku. Obserwujemy wzrost zamówień u naszych kontrahentów, jak również na bieżąco analizujemy rynek w poszukiwaniu kolejnych opłacalnych zleceń dla spółki. Porównując okresy wcześniejsze widzimy, że baza zamówień naszych kontrahentów jest na poziomie z lat 2022 i 2023, ale dynamiczny wzrost cen srebra bardzo pogarsza rentowność spółki” - podsumowano bieżące działania operacyjne Galvo S.A.
O Galvo S.A.:
Galvo S.A. jest przedsiębiorstwem o charakterze usługowym. Prowadzi działalność z zakresu galwanizowania, czyli chemicznej i elektrochemicznej obróbki powierzchni metalowych. Oferuje procesy chromowania, cynkowania kwaśnego i alkalicznego, cynowania, niklowania chemicznego, fosforowania, miedziowania i inne specjalistyczne pokrycia. Wykonane powłoki spełniają funkcje ochronne oraz nadają pożądane własności techniczne np.: twardość, odporność na ścieranie, przewodność elektryczną i inne.
Galvo S.A. jest spółka publiczną, której akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych (ticker: GAL).
MILISYSTEM otrzymuje pisemne deklaracje udziału w emisji akcjiMilisystem otrzymuje pisemne deklaracje dużych akcjonariuszy o udziale w emisji akcji serii D
Milisystem S.A., czyli spółka technologiczna notowana na rynku alternatywnym NewConnect i oferująca szeroką gamę zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich (tzw. trenażerów strzeleckich) poinformowała o otrzymaniu ze strony dużych akcjonariuszy - Centurion Finance ASI S.A. oraz Ragnar Trade Sp. z o. o. - pisemnych, tożsamych co do treści, deklaracji zamiaru uczestnictwa w subskrypcji akcji w ramach emisji akcji serii D.
Znaczący akcjonariusze Milisystem S.A. jednoznacznie zadeklarowali chęć objęcia akcji nowej emisji, na podstawie przysługujących im praw poboru z posiadanych akcji spółki, w związku z ofertą nie więcej niż 84.350.000 akcji zwykłych na okaziciela serii D w ramach zapisów podstawowych w takiej ilości, aby stan posiadania każdego z dużych akcjonariuszy w kapitale zakładowym oraz w ogólnej liczbie głosów nie uległ zmniejszeniu.
Jednocześnie oba podmioty pisemnie oświadczyły, że dokonają również zapisu dodatkowego na akcje serii D, zastrzegając że wysokość złożonego zapisu dodatkowego stanowi obecnie tajemnicę handlową.
Spółka Milisystem poinformuje w osobnym raporcie o rozpoczęciu zapisów na akcje serii D, w ramach emisji akcji z prawem poboru, publikując memorandum informacyjne, wskazujące konkretne cele emisyjne, jak również harmonogram emisji. W terminie określonym harmonogramem emisji akcjonariusze, którym przysługuje prawo poboru akcji serii D, będą mogli złożyć zapis na akcje nowej emisji za pośrednictwem domów maklerskich - jedno prawo poboru będzie uprawniać do objęcia siedmiu nowych akcji po cenie emisyjnej 0,12 zł. W przypadku wykorzystania pełnej puli 84.350.000 akcji serii D całkowita wartość oferty wyniesie 10.122.000,00 zł.
---
O Milisystem S.A.:
Milisystem S.A. to spółka notowana na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MLM).
Spółki grupy Milisystem (Milisystem S.A., Milisystem sp. z o.o.) są firmami technologicznymi zajmującymi się produkcją oraz dystrybucją zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich, na potrzeby rynku cywilnego, jak i militarnego, nie wymagających koncesji czy pozwoleń MSWiA.
Milisystem S.A. dysponuje szeroką gamą rozwiązań technologicznych z obszaru trenażerów strzeleckich. W ofercie znajdują się trenażery oparte na technologii laserowej z rodziny Wisła (Wisła SP oraz Wisła SN), jak również te oparte na technologii wirtualnej (gogle VR). Dzięki zaawansowanej technologii użytkownicy mogą doskonalić swoje umiejętności strzeleckie bez konieczności używania ostrej amunicji, co przekłada się na większe bezpieczeństwo i obniżenie kosztów treningu.
LOGINTRADE zaprasza na inwestorskie Q&A - czekamy na pytania!LOGINTRADE zaprasza na inwestorskie Q&A - zapraszamy do zadawania pytań
Pod koniec października zaplanowaliśmy wywiad w studiu z przedstawicielami Grupy Kapitałowej LOGINTRADE - Tomaszem Wudarzewskim i Michałem Szlachcicem - pełniącymi funkcje zarządcze w kluczowych spółkach zależnych i doradcze wobec Zarządu LOGINTRADE S.A.
Podczas nagrania poprosimy o przybliżenie profilu biznesowego i struktury Grupy Kapitałowej LOGINTRADE, porozmawiamy szerzej o obszarze produktowym i wykorzystaniu szans związanych z rewolucją AI, ale również nakreślimy konkretne cele operacyjne, strategiczne i rozwojowe.
Zapraszamy do zadawania pytań inwestorskich, na które postaramy się uzyskać odpowiedzi podczas inwestorskiego Q&A - pytania można zostawić bezpośrednio pod tym wpisem najpóźniej do 19 października.
O LOGINTRADE S.A.:
LOGINTRADE S.A. jest nowoczesną spółką technologiczną, działającą na rynku sourcingu i e-procurement, której flagowy produkt - platforma zakupowa LOGINTRADE - skutecznie optymalizuje procesy biznesowe w przedsiębiorstwach oraz administracji publicznej w obszarze zakupów i przetargów korporacyjnych.
W ramach Grupy Kapitałowej LOGINTRADE dostarczane są produkty w modelu SaaS, które są stale rozwijane w kierunku wykorzystania AI, a u podstaw ich projektowania leży innowacyjność, unikatowość, zaawansowane i nowoczesne technologie IT/AI/AI Agents oraz know-how zakupowe. Ze względu na uniwersalność produktową celem Grupy LOGINTRADE jest skalowalność biznesu, dywersyfikacja produktowa w ramach poszczególnych segmentów rynku, jak również ekspansja geograficzna na rynki zagraniczne.
LOGINTRADE S.A. jest spółka publiczną, której akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.
GALVO podkreśla konkurencyjność rynkową i aktualne perspektywyGalvo podkreśla konkurencyjność rynkową i przybliża aktualne perspektywy
Poprosiliśmy Ryszarda Szczepaniaka - Prezesa Zarządu Galvo S.A., czyli firmy galwanicznej typu hightech z rynku NewConnect, prowadzonego przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. o wskazanie konkurencyjności rynkowej spółki Galvo i przybliżenie jej aktualnych perspektyw w segmencie usług dla przemysłu.
„Funkcjonujemy w globalnym łańcuchu współzależności gospodarczych, a wpływ na nasze przedsiębiorstwo ma nie tylko cena srebra, kurs dolara i szerzej notowania złotówki w relacji do głównych walut, ale również cena kapitału, o czym rzadko się mówi. Trudno jest zbudować silną gospodarkę jedynie na samych usługach, zdecydowanie warto coś dodatkowo wytwarzać, coś produkować. Globalne rynki wciąż się rozwijają, wciąż się uczą i wciąż szukają własnych przewag konkurencyjnych. W Galvo nie tylko podpatrujemy trendy rynkowe. Staramy się je wręcz wyprzedzać, a nasza spółka jest dobrym przykładem transformacji, która miała miejsce w polskiej gospodarce na przestrzeni ostatnich dekad” - komentuje Ryszard Szczepaniak, Prezes Zarządu Galvo S.A.
„Piętnaście lat temu, w wyniku debiutu giełdowego, pozyskaliśmy kapitał rozwojowy, który umożliwił nam zakup nowej linii galwanicznej i zdobycie odpowiednich technologii w zakresie obróbki metali. W kolejnych latach regularnie inwestowaliśmy m.in. w pozostałe linie produkcyjne, rozwój technologii, urządzenia, majątek przedsiębiorstwa, ale także szukaliśmy optymalizacji procesowych w funkcjonowaniu naszej organizacji. Niezmiennie dążymy do wysokiej specjalizacji inżynierskiej, pamiętając jednak o koniecznej dywersyfikacji przychodowej. Jesteśmy firmą usługową, co sprawia że im większą osiągniemy różnorodność bazy klientów i realizowanych zamówień, tym większe mamy szanse na dobre i stabilne funkcjonowanie w dłuższej perspektywie czasu. Wdrożyliśmy konkretne rozwiązania cyfrowe w przestrzeni produkcyjnej, co powoduje że proces ten jest bardziej uniwersalny i lepiej rozumiany przez naszych pracowników. To ważny aspekt, ponieważ zapewnia lepsze bezpieczeństwo funkcjonowania przedsiębiorstwa i realizowania zleceń na rzecz klientów. Wpływa także na niezależność wiedzy i trwałość struktury pracowniczej, ponieważ na rynek wchodzą nowe pokolenia inżynierów i należy zapewnić nieprzerwany dostęp do wiedzy i stosowanej technologii. To jeden z kluczowych elementów, na którym budujemy fundament Galvo i zabezpieczamy ciągłość naszej pracy” - wskazuje na konkurencyjność rynkową Galvo S.A.
„Od początku roku dostrzegamy większą ilość pracy, ale także rosnącą efektywność procesową i wydajność. Dodatkowo lepiej panujemy nad czynnikami kosztowymi, czyli jako firma podążamy w dobrym kierunku. Nie możemy jednak przewidzieć jak zachowa się nasza gospodarka - to jest ten element niepewności, na który nie mamy wpływu. W chwili obecnej zwiększamy produkcję, równolegle poprawiamy jakość świadczonych usług i jakość procesów wewnętrznych. Pod względem organizacyjnym Galvo funkcjonuje bardzo dobrze, potrzebujemy jedynie odpowiedniej koniunktury rynkowej, inwestycji w gospodarkę i dalszego wzrostu gospodarczego, ale także sprzyjających relacji międzynarodowych” - przybliża aktualne perspektywy rynkowe Prezes Ryszard Szczepaniak.
O Galvo S.A.:
Galvo S.A. jest przedsiębiorstwem o charakterze usługowym. Prowadzi działalność z zakresu galwanizowania, czyli chemicznej i elektrochemicznej obróbki powierzchni metalowych. Oferuje procesy chromowania, cynkowania kwaśnego i alkalicznego, cynowania, niklowania chemicznego, fosforowania, miedziowania i inne specjalistyczne pokrycia. Wykonane powłoki spełniają funkcje ochronne oraz nadają pożądane własności techniczne np.: twardość, odporność na ścieranie, przewodność elektryczną i inne.
Galvo S.A. jest spółka publiczną, której akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect (ticker: GAL), prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.
MILTON ESSEX buduje Grupę medyczno-biotechnologiczną - komentarzMilton Essex przyśpiesza i wkracza w segment biotech - początek budowy grupy medyczno-biotechnologicznej.
Podczas ostatniej rozmowy w studiu poprosiliśmy Prezesa Zarządu Milton Essex S.A. - Jacka Stępnia oraz Członka Rady Nadzorczej - Pawła Łukasiewicza, reprezentujących medtech notowany na alternatywnym rynku giełdowym NewConnect o komentarz do zakończonego niedawno przeglądu opcji strategicznych. Nie zabrakło także pytań o status quo dotychczasowych linii produktowych SkinSENSIC™ i FaceCOV™ ActiveSCAN™, ale kluczowe kwestie dotyczyły najbliższych perspektyw rynkowych w kontekście planowanych projektów biotechnologicznych.
Komentarz do zakończonego przeglądu opcji strategicznych i pozyskania inwestora branżowego:
„Przegląd opcji strategicznych jest okazją do dostosowania profilu rynkowego spółki do aktualnych trendów. Zwłaszcza istotne jest, aby uzyskać komplementarną ofertę obejmującą nowoczesne komórkowe terapie regeneracyjne, które stanowią przyszłość w wielu obszarach terapeutycznych. Z naszej strony wybór partnera biotechnologicznego nie był przypadkowy, bowiem posiada on znakomite portfolio produktowe obejmujące sześć linii terapeutycznych, które są już zbadane pod kątem ich działania biologicznego, co znajduje potwierdzenie w prestiżowych publikacjach m.in. w The NATURE Sci. Rep., ale przede wszystkim istotne jest, że formulacje są już przygotowane do badań klinicznych rejestracyjnych. Z kolei to, że stawiamy teraz na segment terapii weterynaryjnych podyktowane jest naturalną opcją translacji wyników uzyskanych na modelach zwierzęcych na analogiczne schorzenia u ludzi, przy czym koszty całego procesu rozwoju i komercjalizacji leków weterynaryjnych są o klasę niższe. Należy podkreślić, że spośród kandydatów na leki są takie, które otwierają zupełnie nowe horyzonty w zakresie leczenia chorób degeneracyjnych układu nerwowego i posiadają udowodnioną naukowo skuteczność, co stawia je w pierwszej lidze światowej. Oczywiście, w tym konkretnym przypadku, nie chodzi tylko o sam efekt rynkowy, ale przede wszystkim o nowatorstwo i udział naszych naukowców w badaniach o najwyższym poziomie referencji oraz uzyskanie pierwszych unikalnych w skali międzynarodowej wyników, którymi nie może pochwalić się żaden inny zespół. W tym kontekście propozycja aliansu strategicznego i pozyskanie partnera branżowego w obszarze biotech stanowiło milowy krok naprzód, zwłaszcza, że portfel produktów leczniczych, w skład którego wchodzą zaawansowane terapie komórkowe ATMP jest gotowy i komercjalizacja jest wyłącznie funkcją tempa realizacji badań klinicznych in vivo. Trzeba zaznaczyć, że tego typu leków jest jeszcze na rynku bardzo mało, co stwarza bardzo korzystne warunki konkurencyjne. Co więcej, posiadane unikalne know-how w zakresie skalowania biotechnologii pozwoli nam utrzymać koszty na niskim poziomie. Jednak główną przewagę widzimy w doskonałej jakości linii komórkowych, która jest kluczowa dla prawidłowego działania wytworzonych komórek macierzystych i decyduje o powodzeniu całego procesu leczenia. Na szczęści mamy to już potwierdzone, wcześniejsze badania pokazały efektywność rozwiązań opracowanych przez naszych partnerów. Nie chce tutaj sugerować, że inne produkty nie są skuteczne, ale wiele prób wejścia w ten bardzo trudny obszar terapeutyczny napotykało poważne bariery, które my już mamy za sobą” - podkreśla dr Jacek Stępień, Prezes Zarządu Milton Essex S.A.
Segment zaawansowanych leków biologicznych, w tym ATMP, stanowi obecnie integralną część bardzo dużego globalnego rynku terapii weterynaryjnych, który jest szacowany na 47,25 mld USD (2025 r.) z tendencją wzrostową do 70,66 mld USD (2032 r.), przy CAGR rzędu 5,92%. Rynek Europejski plasuje się tutaj zaraz na drugim miejscu z szacowaną wartością ok. 12,01 mld USD, przy CAGR na poziomie 5,36%.
Wspomniany segment skojarzonych specjalistycznych terapii biologicznych dedykowanych dla weterynarii znajduje się obecnie w fazie rozwojowej i szacowany jest przez różne źródła na ok. 14 mld USD (2025 r.), a do 2035 r. jego wycena ma wzrosnąć aż do 25,7 mld USD, przy CAGR na poziomie 6,3% (za: Report Veterinary Biologics Market - Size, Share, and Forecast 2025-2035).
Nie chcąc opierać się wyłącznie na jednej estymacji należy wskazać także na inne źródła, które potwierdzają te przewidywania. Wartość tego segmentu wg. innych oszacowań to 16,08 mld USD (2025 r.) z perspektywą wzrostu do 21,71 mld USD, przy CAGR 6,19% (za: Veterinary Biologics Market Size & Share Analysis - Growth Trends & Forecasts 2025 – 2030).
W tym miejscu bardzo ważna uwaga dotyczy komplementarnych opcji produktowych, jakie pojawiają się wraz uruchomieniem pierwszej linii terapeutycznej, bowiem posiadane zaplecze vet-GMP umożliwi w bardzo krótkim czasie uzupełnienie oferty o bardzo atrakcyjne produkty otrzymywane „przy okazji” głównego procesu biotechnologicznego, które mogą konkurować z popularnymi terapiami opartymi o przeciwciała monoklonalne, sprawdzające się w zastosowaniach ortopedycznych. Osobnym, obiecującym, tematem są preparaty zwiększające barierę ochronną poprzez wpływ na układ immunologiczny, przeznaczone dla bardzo młodych zwierząt w hodowlach przemysłowych, które pomogą ograniczyć czy wręcz wyeliminować istotne straty wynikające z szerzących się chorób zakaźnych, bardzo groźnych na początkowych etapach życia. Tego typu preparaty mogą mieć różny poziom rejestracji, stąd ostateczna decyzja w sprawie ścieżki wprowadzania ich na rynek nie została jeszcze podjęta.
„Patrząc od strony spółki Milton Essex to jesteśmy obecnie na ostatnim etapie rozmów, dosłownie w przeddzień uzgodnienia i podpisania umowy inwestycyjnej, o czym w stosownym momencie będziemy informowali rynek. Idąc dalej w kwestie techniczne to ku końcowi ma się również proces wyboru doradcy inwestycyjnego. Pozostały jeszcze do uzgodnienia, jak zwykle istotne kwestie finansowe, jednak na tym etapie można powiedzieć, że jest to renomowana instytucja rynku kapitałowego, mająca na swoim koncie wiele obsłużonych z sukcesem emisji - tutaj również informacja o podpisaniu umowy będzie podana w komunikacie. Proces inwestycyjny nigdy nie jest szybki, ale najważniejsze są w nim dwa elementy zapewniające sukces - dobre zrozumienie wspólnych celów przez inwestora branżowego biotech oraz zaufanie ze strony inwestorów finansowych, którzy liczą na efekty biznesowe związane z pojawieniem się nowego, innowacyjnego gracza na europejskim rynku weterynaryjnych terapii biologicznych” - dodaje Prezes Zarządu Milton Essex S.A.
„Rynek lekowy cechuje się wysokim poziomem możliwych do osiągnięcia marż, ale jest też wrażliwy na know-how oraz patentowanie rozwiązań. W naszym przypadku obowiązuje zasada intrinsic know-how, co oznacza utrzymywania kluczowych procesów biotechnologicznych w tajemnicy, jakkolwiek przygotowywane są obecnie także założenia dla potencjalnych zgłoszeń patentowych, są one jednakże na etapie badania stanu techniki. Patentowanie jest zadaniem kosztownym i z uwagi na długość procedury może okazać się, że zastrzeżenia uległy dezaktualizacji, dotyczy to w większym stopniu wynalazków biotechnologicznych, niż leków chemicznych i wymusza ostrożne liczenie zwrotu z takiego zgłoszenia. Jednak nie zrezygnujemy całkowicie ze zgłoszeń patentowych, ale będziemy je też dokładnie monitorować pod kątem alternatywnych rozwiązań” - kontynuuje dr Jacek Stępień.
„Reasumując, cieszymy się z pozyskania inwestora branżowego i z pozytywnie toczących się rozmów oraz przebiegu całego procesu, bo jest to dla spółki znaczący krok, można powiedzieć wręcz milowy, który będzie miał swoje odwzorowanie rynkowe, ponieważ wprowadzi Milton Essex już jako grupę, z naszymi dotychczasowymi kompetencjami, w nowy obszar operacyjny biotech, synergiczny z dziedziną immunologii klinicznej. Oferując przy tym otwarcie w kierunku medycyny translacyjnej, gdzie wyniki badań przekładne są na konkretne produkty lecznicze, w tym także po ich sprawdzeniu na modelach zwierzęcych również na terapie dla ludzi i potencjalnie w obszarze najnowszej generacji biologicznych terapii onkologicznych, o czym myślimy bardzo poważnie” - przybliża plany Jacek Stępień, CEO Milton Essex.
„Na tym tle polski rynek medycyny translacyjnej, wobec konkurencji europejskiej, charakteryzuje się jeszcze małą wartością, ale wysokim tempem wzrostu i istotnym potencjałem zysku, nawet w przypadku licencjonowania opracowanych terapii. Jest to czynnik, który zachęcił nas, ale nie tylko nas, do zainteresowania się tym kierunkiem, gdyż także gracze globalni mają to na swoim celowniku. Aby dobrze to zrozumieć wystarczy spojrzeć na wartości transakcyjne europejskiego rynku biotech, które w ostatnich latach można śmiało uznać za spektakularne, jak chociażby przejęcie AbbVie przez Capstan Therapeutics (ogłoszone 30 czerwca 2025 r.) z kwotą transakcji 2.1 mld USD, która rozwija platformy in vivo CAR-T. Innym przykładem jest przejęcie przez europejskie Roche firmy Poseida Therapeutics (ogłoszone 26 listopada 2024 r., a zamknięte w pierwszym kwartale tego roku) za kwotę ok 1.5 mld USD (obszar allogenicznych terapii komórkowych/CAR-T) oraz przejęcie przez AstraZeneca EsoBiotec (ogłoszone w marcu 2025 r.) firmy biotechnologicznej z obszaru terapii komórkowych za kwotę do 1 mld USD. Wszystko to pokazuje ogromny potencjał wobec tych firm, które mogą pochwalić się wykwalifikowaną kadrą i dobrymi wynikami badań naukowych” - zwraca uwagę Paweł Łukasiewicz, Członek Rady Nadzorczej Milton Essex S.A.
„Posiadamy doświadczenie w zakresie organizacji badań klinicznych, co jest kompetencją istotnie synergiczną wobec naszego partnera biotech, gdzie sukces rynkowy wynika w dużej mierze z posiadania umiejętności w zakresie prowadzenia badań - ściśle i zgodnie z wymogami rejestracyjnymi EMA (Europejska Agencja Leków - przyp. red.). Dodatkowo mamy także własne doświadczenia z wykorzystania narzędzi cyfrowych do monitorowania, które umożliwiają kontrolowanie jakości badania i pozwalają dostrzec trendy i tendencje oraz wszelkie odstępstwa, co ma konkretną wartość. Chcemy podzielić się naszą wiedzą z partnerem biotech i pomóc w organizacji badań klinicznych, które spełnią wszystkie wymagania europejskiego regulatora, także w zakresie bezpieczeństwa danych. Cyberbezpieczeństwo wpływa na charakter stosowanej infrastruktury i wymaga ciągłej aktualizacji oraz przeglądu możliwości rynkowych, tutaj chcemy się zaangażować. Spodziewamy się, że wspomniana synergia obniży łączne koszty procedury rejestracyjnej, zmniejszając liczbę przypadków, które będziemy musieli wyłączyć z badania, co jest również bardzo istotne przy ocenie przez europejski organ rejestracyjny EMA” - uzupełnia Prezes Jacek Stępień.
„Należy również zwrócić uwagę na planowaną strukturę grupy, gdzie obecnym priorytetem jest zachowanie autonomii organizacyjnej, która jest niezwykle ważna. Chcemy zbudować strukturę biznesową z wyraźnie zaznaczonymi kompetencjami produkcyjnymi i rynkowymi, utrzymywanymi i rozwijanymi przez poszczególne business units. Na tak ustawionej platformie planowanie przyszłych zysków będzie ułatwione dzięki centrom kosztowym, umożliwiającym precyzyjne ustalanie marż handlowych. Drugim ważnym czynnikiem będzie uzyskanie możliwie pełnej samowystarczalności, przede wszystkim w zakresie product development, co wymaga wysokiego poziomu kompetencji naukowo-badawczych oraz w zakresie compliance assurance i badań klinicznych. To nasz cel na najbliższe miesiące. Ma to też konkretny wymiar również w obszarze zdobywania nowych kompetencji, gdzie ja sam jestem dobrym tego przykładem, bowiem uzyskałem grant w konkursie na przygotowanie doktoratu wdrożeniowego dotyczącego medycznej sztucznej inteligencji na bazie zadań B+R realizowanych w Milton Essex” - wspomina Paweł Łukasiewicz z Rady Nadzorczej.
„Przy tej okazji chciałbym także zwrócić uwagę naszych inwestorów na zmiany w składzie Rady Nadzorczej. Została ona bowiem uzupełniona o ekspertów w dziedzinie prawa i rynków finansowych, których wiedza będzie mocno wspierać Milton Essex zarówno w relacjach z instytucjami finansowymi, jak i w zakresie procesów prawnych rejestracyjnych nowych terapii. W naszej opinii należy to odbierać jako postępującą profesjonalizację, budowanej konsekwentnie, nowoczesnej struktury korporacyjnej” - wskazuje Paweł Łukasiewicz z organu nadzorczego spółki medtech, notowanej na rynku alternatywnym NewConnect.
„Z kolei odnosząc się do kwestii finansowania działalności operacyjnej i przyszłych planów rozwojowych Grupy Milton Essex to absolutnym priorytetem są prowadzone w ostatnich miesiącach spotkania i negocjacje z inwestorami, które nie należą do łatwych biorąc pod uwagę chociażby aktualną sytuację makroekonomiczną i geopolityczną. Kluczowe jest jednak duże zainteresowanie inwestorów rosnącym rynkiem biotechnologii i platformami cyfrowymi w medycynie, co w naszym przypadku dotyczy telemedycznej platformy Allergoscope™, przystosowanej do współpracy z systemem SkinSensic™. W dzisiejszych warunkach rynkowych sprzedaż pojedynczych jednostek sprzętowych, nawet tak specjalistycznych jak tomografy, nie jest priorytetem, o ile nie są one przystosowane do pracy w systemie telemedycyny. To samo tyczy się naszej platformy, dlatego pozyskanie inwestorów jest ważne również w tym aspekcie, aby przygotować takie rozwiązanie dla naszych partnerów medycznych. Oczywiście technologia nie stoi w miejscu i chcemy, aby nasz system odpowiadał na najnowsze trendy, zwłaszcza jeśli chodzi o takie elementy, jak interfejs, które decydują o łatwości obsługi. Tutaj zidentyfikowaliśmy także ważny element skojarzony z ofertą rynkową, który dotyczy istotnej opcji wspomagania wyboru immunoterapii odczulającej. O ile z medycznego punktu widzenia jest uzasadnione uruchomienie tej funkcji to od strony biznesowej powinno być poprzedzone badaniem możliwości współpracy z firmami farmaceutycznymi, co do tej pory nie było naszym podstawowym założeniem. W tym celu będziemy musieli skonsultować zawartość interfejsu i wewnętrznych baz danych naszego systemu z wybranymi producentami szczepionek odczulających pod kątem skojarzenia wyników testów z dostępnymi na rynku terapiami i optymalizacją wyboru leczenia. Nie jest bowiem uzasadnione wspomaganie konkretnych ścieżek leczenia czy produktów bez relacji zwrotnej do spółki, jednak biorąc pod uwagę potencjalne korzyści, z całą pewnością będzie to znaczący krok naprzód w kierunku wzmocnienia użyteczności i zarazem pozycji rynkowej systemu. Na to między innymi potrzebujemy właśnie środków” - komentuje dr Jacek Stępień.
„Spółka do tej pory jest zaopatrywana w fundusze poprzez pomostowe pożyczki akcjonariuszy, które umożliwiają realizację bieżących zadań. Jest jednak zrozumiałe, że nie są to środki wystarczające na przygotowanie całego procesu komercjalizacji, odwrotnie niż być może wiele osób wciąż uważa, że komercjalizacja w sektorze medtech czy biotech to po prostu sprzedaż gotowych rozwiązań czy aparatów. Wiąże się to bowiem z wysokim kosztem codziennego utrzymywania odpowiedniej infrastruktury obsługującej złożone i kosztowne procesy market vigilance, w tym dotyczące całościowego monitorowania klinicznego systemów w trakcie ich użytkowania, obsługi europejskich baz danych, w tym obsługi zgłoszeń bezpieczeństwa i zdarzeń niepożądanych, a przede wszystkim zatrudnienie specjalistycznej kadry produkcyjnej posiadającej odpowiednie uprawnienia do kontroli serii i zwolnienia gotowych produktów, zgodnie z unijnymi wymogami dotyczącymi wyrobów medycznych czy terapii komórkowych. Te kwestie kadrowe są kolejnym priorytetem, który musimy zabezpieczyć, także w zakresie środków pozyskanych od inwestorów, nie ma bowiem sprzedaży systemów medycznych czy leczniczych bez spełnienia tych wszystkich dodatkowych, ale niezbędnych wymogów. Trzeba więc te wymogi skonfrontować z aktualnymi działaniami, a przed wszystkim możliwościami – to właśnie częściowa odpowiedź na pytania dotyczące komercjalizacji. Plany są skonkretyzowane i w momencie wejścia inwestorów finansowych będziemy mogli podać szczegóły. W tym kontekście istotne jest to, że zgodnie z porozumieniem inwestycyjnym, o czym zresztą już informowaliśmy we wcześniejszych komunikatach, zredukowanie mojej koncentracji w kapitale akcyjnym było właśnie powiązane w całości z przekazaniem środków i dofinansowaniem spółki w ramach istniejącej struktury akcjonariatu. Niemniej naszym celem pozostaje pozyskanie nowego kapitału rozwojowego zgodnie z planami finansowymi dopasowanymi do przewidywanych potrzeb inwestycyjnych, które mamy już szczegółowo opracowane. Powoduje to, że nie zakładamy obecnie pozyskania środków nadmiarowych w stosunku do wyliczonych potrzeb. W tym kontekście wielu obserwatorów rynku może być pozytywnie zaskoczonych tym, że segment biotech nie jest aż tak kapitałochłonny, jak niekiedy jest to przedstawiane, kluczem jest tutaj unikalne know-how, którego nie zastąpią żadni zewnętrzni eksperci wspierający gotowe i kosztowne rozwiązania. Jest to jednak obszar informacji wrażliwych i nie możemy obecnie podać żadnych szczegółów. Naszą ogromną przewagą rynkową jest to, że wspólnie z naszym partnerem biotech posiadamy konkretne wyniki prac doświadczalnych na modelach zwierzęcych, które gigantycznie ograniczają konieczność prowadzenia poszukiwań na bardzo podstawowym poziomie. Nadmienię, że zostały one w ujęciu naukowym potwierdzone w publikacjach w renomowanych czasopismach takich jak The NATURE Sci. Rep. Teraz pozostaje nam zarejestrowanie tych terapii, oczywiście nie jest to zadanie trywialne. Mamy także świadomość kosztów, które pojawią się na każdym etapie, począwszy od badań klinicznych po stworzenie przeskalowanego zaplecza produkcyjnego. Pomocna tu będzie ścisła współpraca z największym w tej części Europy uniwersytetem rolniczym SGGW, posiadającym własne ultranowoczesne Centrum Medycyny Translacyjnej. Nie chcę tutaj wchodzić w szczegóły tej współpracy, ale jest ona bardzo daleko idąca”- rozwija dr Jacek Stępień.
„Sytuacja z bramką biometryczną FaceCOV™ ActiveSCAN™ jest inna. Tutaj myślimy o różnych opcjach ułatwiających komercjalizację. Na rynku są inwestorzy zainteresowani taką perspektywą i też takie rozmowy wstępne są prowadzone. Jest to specjalny sektor systemów bezpieczeństwa, kierujący się własną specyfiką i z pewnością jest on bardzo atrakcyjną branżą, a my posiadamy bogate doświadczenie związane z wykorzystaniem różnego typu zaawansowanych sensorów i algorytmów, nad którymi pracowaliśmy także wspólnie z kolegami z Instytutu Optoelektroniki WAT. Daje to nam wiedzę o rożnych możliwościach tego typu systemów, co pozwala skonfigurować każdy potrzebny wariant, odpowiadający potrzebom konkretnego odbiorcy. Sytuacja geopolityczna sprzyja, ale decyzje pozostają w rękach decydentów budżetowych, którzy muszą uwzględnić to w swoich planach. My, razem z naszym partnerem z Grupy PGZ - ZURAD Sp. z o.o., jesteśmy gotowi. Trzeba tylko pamiętać, że bramka to nie jest produkt z półki. Mamy też ciekawe rozwiązania, które powstały przy okazji tego projektu, jak np. algorytmy do precyzyjnego wyznaczania celów o małych rozmiarach z obrazów fuzyjnych, w tym z kamer termowizyjnych - mają one potencjał zastosowania w różnych obszarach, nie tylko medycznych. Na tym polu wciąż szukamy synergii i partnerów biznesowych. Ważne jest również umiejętne podejście do programów grantowych, które wciąż dają możliwości skorzystania z dźwigni finasowania prac B+R. W tej chwili jesteśmy świeżo po zakończeniu projektu konsorcjalnego Fotonica z WAT. Złożyliśmy raport końcowy, rozliczyliśmy otrzymane zaliczki i oczywiście, jak zawsze, ostatnia faza tego typu projektów obejmowała wyłącznie już poniesione koszty. Czekamy tylko z NCBiR na potwierdzenie sald rozliczeń, ale nie wykluczamy, że w przyszłości nie wystąpimy w jakimś programie, choć pewnie będzie to już program europejski” - dodaje w odniesieniu do drugiego obszaru produktowego.
O rynku terapii regeneracyjnych:
„Medycyna jest dzisiaj tylko w pewnym sensie konserwatywna i rozwiązania przychodzące wprost z obszaru nauki często czekają długo na swoją kolejkę. Jednocześnie nie ma odwrotu od zdobyczy medycyny regeneracyjnej - pozostaje wyłącznie pytanie o tempo wdrażania kolejnych modeli terapeutycznych, co jest niezwykle istotne np. z punktu widzenia strategii europejskiej ograniczania szerokiego stosowania antybiotykoterapii (ONE_HEALTH), przy wzroście antybiotykoodporności, gdzie terapie biologiczne mogą być skuteczną alternatywą. Mamy taki produkt w swoim portfolio i będzie on wspólnie rozwijany we współpracy z SGGW. W Unii Europejskiej dość istotną, niestety przy tym negatywną, rolę odgrywa złożona warstwa regulacyjna. W efekcie powoduje to widoczny trend w przesuwaniu nakładów na rozwój zaawansowanych terapii w kierunku USA czy Azji. Dlatego, będąc zakotwiczona w UE, Grupa Milton Essex planuje skoncentrowanie się w pierwszej fazie na terapiach opartych o modele zwierzęce, bo tutaj zakres regulacji jest bardziej ograniczony i spójny. Z tego względu oczekiwane tempo badań i koszty oraz czas wprowadzania terapii na rynek są zoptymalizowane, szybsze i obarczone o wiele mniejszym ryzykiem rejestracyjnym. Należy pamiętać, że sztuczna inteligencja może też bardzo wspomóc procesy R&D, ułatwiając kompilację wyników, ale przede wszystkim modelowanie przebiegu procesów immunologicznych” - przybliża uwarunkowania rynkowe terapii regeneracyjnych komórek macierzystych Prezes Milton Essex.
„Zamierzamy przenieść nasze doświadczenie dotyczące budowy platformy cyfrowej Allergoscope™ bezpośrednio na obszar Cell Therapy (terapii komórkowych - przyp. red.), gdzie póki co, jako jedyni planujący i oferujący tego typu narzędzie, będziemy dostarczać wartość dodaną zarówno dla lekarzy, jak również dla bezpośrednich odbiorców naszych terapii, którzy otrzymają maksymalne wsparcie w zakresie sposobów podawania i oceny efektów leczenia. Przywiązujemy dużą wagę do tego, aby dostarczane przez nas terapie uzyskały swój założony najlepszy efekt. Widzimy tutaj pełną synergię z kolegami naukowcami biotechnologami, tworzącymi nową rzeczywistość terapeutyczną, a nie tylko odtwarzającymi rozwiązania znane z literatury. To ma ogromne znaczenie praktyczne, ponieważ wiedza, w jaki sposób tworzy się nowe i innowacyjne terapie ATMP nie pochodzi ze studiów na uniwersytecie, lecz z ciężkiej praktyki laboratoryjnej. Będziemy dążyli do tego, aby wykorzystać nasze doświadczenia w zakresie korzystania z platform cyfrowych do wsparcia konkretnych procesów w obszarze biotech, a później przyjdzie pora na ich przeniesienie do innych zastosowań komercyjnych” - uzupełnia Prezes Jacek Stępień.
O celach operacyjnych na drugie półrocze 2025 r.:
„Naszym priorytetem i celem numer jeden jest zakończenie z sukcesem procesu akwizycji kapitału rozwojowego. Dla nas jest to też wejście w nowy obszar negocjacji obejmujących obszar typowy dla spółek biotechnologicznych i tutaj, nie ujawniając krytycznych aspektów know-how, musimy prowadzić rozmowy w sposób możliwie transparentny, co nie jest proste. Jesteśmy na szczęście już na końcowym etapie i w wymiarze praktycznym jest to zwieńczenie działań ukierunkowanych na poszukiwanie niszy rynkowej zapewaniającej dywersyfikację, ale przede wszystkim objęcie pozycji lidera w nowym dynamicznie rosnącym segmencie, a połączenie posiadanych doświadczeń i kompetencji przyśpieszy nasz wspólny rozwój jako Grupy Kapitałowej Milton Essex S.A.” - podsumowuje Prezes.
O Milton Essex S.A.:
Milton Essex S.A. to spółka wysokich technologii, specjalizująca się w projektowaniu systemów wykorzystujących sztuczną inteligencje w wielu profesjonalnych zastosowaniach, w tym w obszarze medycznym obejmującym również platformę e-Health oraz cyfrowe narzędzia do organizacji badań klinicznych in vivo. Podstawowe obszary produktowe dotyczą systemów nieinwazyjnego obrazowania skóry w alergologii, które posiadają także potencjał rozwojowy w dermatologii. Opracowany innowacyjny skaner SkinSENSIC™ wykorzystuje zaawansowane sensory umożliwiające automatyzację odczytu testów alergicznych in vivo. Spółka chce także wdrożyć nowoczesne rozwiązanie do kompleksowej obsług pacjentów alergików na platformie telemedycznej e-Health Allergoscope™. Technologia obrazowania multispektralnego zastosowana w skanerze ma również potencjalne zastosowanie w onkologii dermatologicznej, w szczególności w diagnostyce barwnikowych zmian nowotworowych skóry i ocenie blizn. Spółka rozwija także biometryczne systemy wykorzystujące inteligentne algorytmy do kontroli dostępu i bezpieczeństwa FaceCOV™ ActiveSCAN™, wspólnie ze spółką ZURAD wchodzącą w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Milton Essex S.A. jest spółką medtech notowaną na ASO NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A.
RN MILISYSTEM powołuje Marcina Mikszę na Prezesa ZarząduRN Milisystem powołuje Marcina Mikszę na Prezesa Zarządu
Milisystem S.A., czyli spółka technologiczna notowana na rynku alternatywnym NewConnect i oferująca szeroką gamę zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich (tzw. trenażerów strzeleckich) poinformowała, że Rada Nadzorcza podjęła uchwałę o powołaniu Pana Marcina Mikszę na stanowisko nowego Prezesa Zarządu.
Marcin Miksza pełnił służbę w Komendzie Powiatowej Policji, po czym rozpoczął pracę w Wydziale Kryminalnym Komendy Wojewódzkiej Policji. Następnie związany z Centralnym Biurem Śledczym Policji, gdzie pełnił także funkcję naczelnika Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej. Prowadzi doradztwo dla osób fizycznych i firm w zakresie bezpieczeństwa osobowego i firmowego, jak również analizę materiałów spraw karnych i kryminalnych oraz związane z tym doradztwo.
„Marcin Miksza to niekwestionowany ekspert polskiego rynku bezpieczeństwa osobistego, czyli głównego segmentu operacyjnego Milisystem, opartego o produkcję i dystrybucję zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich, czyli tzw. trenażerów. Posiada również bogate doświadczenie zawodowe, zdobyte jako funkcjonariusz służb mundurowych Policji i CBŚP, co z pewnością znacząco wspomoże inny obszar naszej działalności, związany z inwestycją kapitałową w produkcję amunicji. Przed Zarządem ambitne cele i dalsza realizacja kierunków rozwoju - kluczowe będzie nie tylko pozyskanie odpowiednich środków finansowych w ramach zbliżającej się emisji akcji z prawem poboru, lecz właśnie również zabezpieczenie odpowiednio wysokich kompetencji. Tym kierowaliśmy się dokonując wyboru nowego Prezesa” - komentuje Cezary Jasiński, Przewodniczący Rady Nadzorczej Milisystem S.A.
---
Milisystem S.A. to spółka notowana na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MLM).
Spółki grupy Milisystem (Milisystem S.A., Milisystem sp. z o.o.) są firmami technologicznymi zajmującymi się produkcją oraz dystrybucją zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich, na potrzeby rynku cywilnego, jak i militarnego, nie wymagających koncesji czy pozwoleń MSWiA.
Milisystem S.A. dysponuje szeroką gamą rozwiązań technologicznych z obszaru trenażerów strzeleckich. W ofercie znajdują się trenażery oparte na technologii laserowej z rodziny Wisła (Wisła SP oraz Wisła SN), jak również te oparte na technologii wirtualnej (gogle VR). Dzięki zaawansowanej technologii użytkownicy mogą doskonalić swoje umiejętności strzeleckie bez konieczności używania ostrej amunicji, co przekłada się na większe bezpieczeństwo i obniżenie kosztów treningu.
Prezes GALVO komentuje 1H 2025, koniunkturę i cele - wypowiedziPrezes Galvo komentuje pierwsze półrocze, koniunkturę i cele - kluczowe wypowiedzi
Podczas niedawnej rozmowy w studiu poprosiliśmy Ryszarda Szczepaniaka - Prezesa Zarządu Galvo S.A., czyli firmy galwanicznej typu hightech z rynku giełdowego NewConnect o komentarz do wyników kwartalnych oraz wstępny operacyjny do pierwszego półrocza, przybliżenie koniunktury na rynku usług galwanicznych i szerzej w branży przemysłu, jak również wskazanie konkurencyjności rynkowej i celów spółki na kolejne miesiące. Kluczowe wypowiedzi Prezesa, w podziale na istotne bloki tematyczne, zebraliśmy poniżej.
O wysokotechnologicznym profilu Galvo:
„Galvo zajmuje się galwanotechniką w specyficznym sektorze, głównie energetycznym, co wynika w dużej mierze z naszej specjalizacji i wykwalifikowanej kadry inżynierskiej. Oczywiście obsługujemy także inne branże, w tym około przemysłowe, które wymagają określonych pokryć galwanicznych. Wykonujemy zlecenia w oparciu o detale, dostarczone nam i powierzone do obróbki przez kooperantów, najczęściej świadcząc przy tym produkcję customizowaną, czyli dopasowaną do unikalnych potrzeb odbiorcy” - przybliża regularnie profil biznesowy spółki Ryszard Szczepaniak, Prezes Zarządu Galvo S.A.
„Jesteśmy przedsiębiorstwem usługowym, zależnym wprost od kondycji europejskiej gospodarki i przemysłu. Działamy w okręgu państw przyległych do Polski, pracując przede wszystkim dla rynku niemieckiego, ale także w pewnej części dla rynku czeskiego czy choćby litewsko-łotewskiego - tutaj ważnym czynnikiem, który wpływa na naszą współpracę z tymi krajami jest bez wątpienia logistyka” - dodaje.
„Naszą działalność determinują w przeważającej mierze trzy podstawowe czynniki. Pierwszym są oczywiście koszty pracy, które są w tej chwili bardzo wysokie. Drugim są koszty energii, ponieważ korzystamy z jednej z najdroższych energii w całej Europie. Ostatnim jest cena surowca, głównie srebra, który jest obecnie bardzo drogi i regularnie zwyżkuje. Rynek nie jest dla nas obecnie więc zbyt łaskawy, jednak musimy za nim podążać, a całościowo wszystkie trzy czynniki składają się na cenę naszej usługi i naszą konkurencyjność rynkową. Warto przy tym mieć świadomość, że nasza konkurencyjność od strony technologicznej nie różni się niczym od tego, co możemy spotkać u naszych zachodnich sąsiadów czy nawet w innych krajach, ponieważ technologia i jej dostępność jest wspólna dla wszystkich firm o podobnym do nas profilu. Na koniec dnia bardzo ważnym aspektem jest także dynamika samego rynku, na którym operujemy, gdyż to ona decyduje jak dużo produkcji finalnie do nas trafia od wiodących europejskich, ale także światowych producentów” - kontynuuje.
„Inwestujemy w naszą firmę, np. przeprowadzając modernizacje linii produkcyjnych, ponieważ realizujemy w ten sposób dwa główne czynniki, które są dla nas ważne. Po pierwsze osiągamy realne oszczędności, przede wszystkim w zużyciu prądu i optymalizacji procesów produkcyjnych. Po drugie zwiększamy wydajność i nadążamy za istotnymi zmianami w technologii, szczególnie od strony technicznej. Mam tu na myśli choćby sterowanie i oprogramowanie produkcji, ale też wydajność i elastyczność linii, które mają charakter usługowy, przez co musimy często dokonywać zmian, przezbrojeń lub aktualizacji elektroniki. Elastyczność linii oznacza naszą zdolność do sprawnego podjęcia nowej produkcji oraz spełnianiu wymagań naszych klientów. W chwili obecnej jesteśmy mocnym podmiotem w branży galwanizacji, szczególnie w zakresie obróbki miedzi i aluminium dla sektora energetycznego. Mamy duże know-how i duże możliwości produkcyjne, przez co jesteśmy przygotowani aby obsługiwać większą ilość produkcji, która może pojawić się ze strony naszych partnerów” - wskazuje.
„Poczynione nakłady inwestycyjne to jest konsekwencja tego, jak chcemy rozwijać Galvo. Chcemy, żeby była to firma nowoczesna, innowacyjna i produktywna, a nie jedynie relatywnie tani podwykonawca, bazujący na udostępnionej nam technologii. Ważne jest, aby konkurować na poziomie, który jest charakterystyczny dla całego świata, czyli produktywności, marży, wydajności i przede wszystkim innowacyjności rozwiązań. Trzeba oceniać Galvo po ilości inżynierów, których zatrudniamy, ponieważ jest to fundamentem naszego przedsiębiorstwa. Czyli nie maszyny, nie urządzenia, ale właśnie ten aspekt czysto ludzki” - uzupełnia.
O wynikach kwartalnych i działalności operacyjnej w pierwszym półroczu:
„Na pewno to co było widać już wcześniej na poziomie wynikowym, nie tylko w pierwszym kwartale tego roku, to głównie wzrost kosztów pracy, a co za tym idzie wzrost kosztów funkcjonowania całego przedsiębiorstwa. Niestety ponoszone koszty nie szły w parze ze wzrostem marży lub znaczącym zwiększaniem generowanych przychodów. Ujmując to wprost zachwiana została naturalna tendencja pokrywania rosnących kosztów, czy też rosnącej wcześniej inflacji, poprzez wzrost marży na świadczonych usługach. Z drugiej strony trzeba mieć na uwadze, że nie można w sposób ciągły wyłącznie podnosić cen, szczególnie w sytuacji, gdy konkurencja także chce funkcjonować na rynku i poszukuje metod jak przetrwać w środowisku rosnących kosztów, które są przy tym absolutnie nierynkowe i wymuszone głównie przez ustawodawcę, nie odpowiadając rzeczywistemu wzrostowi wydajności lub rentowności przedsiębiorstw. Całość dopełniają koszty nośników energii i oczywiście surowców, które w ostatnim czasie również znacząco rosły” - komentuje uwarunkowania wynikowe Prezes Galvo.
„W drugim kwartale zrealizowaliśmy istotny progres na poziomie sprzedaży, a pozyskiwanie nowych klientów i zleceń, przy jednoczesnym poszukiwaniu oszczędności, to faktycznie jedyna metoda na pokrycie nieadekwatnie rosnących kosztów, o których wspomniałem” - podkreśla.
„Kilka lat temu, w latach 2022-2023, mocno zwiększyliśmy przychody i pozyskaliśmy wielu klientów, generując przy tym znaczący wzrost marży. Paradoksalnie czynnikiem sprzyjającym była wówczas ogromna inflacja, którą w tamtym okresie obserwowaliśmy. W ostatnim czasie liczyliśmy mocniej na zmiany gospodarcze, związane ze środkami z KPO, które przełożyłyby się na dalsze inwestycje, jednak czynnik ten nie jest obecnie specjalnie widoczny” - wskazuje CEO spółki galwanicznej z rynku NewConnect.
O koniunkturze w przemyśle i na rynku galwanicznym:
„Z pewnością wciąż warto budować silne powiązania z zachodem, ponieważ przez ostatnie dekady nasza gospodarka była wspierana z jednej strony przez odpowiednie relacje transatlantyckie, a z drugiej strony rosła ekonomicznie dzięki wsparciu Unii Europejskiej. W tym czasie powstały liczne inwestycje i firmy, które uczyły się zachodniej myśli inżynierskiej i tamtejszej technologii, jak również właściwego podejścia do samej produkcji i generowania marży operacyjnej. Oczywiście trudno zbudować silną gospodarkę na samych usługach, z pewnością warto coś dodatkowo wytwarzać, coś produkować. Funkcjonujemy w globalnym łańcuchu współzależności gospodarczych, więc wpływ na nasze przedsiębiorstwo ma nie tylko cena srebra, ale także kurs dolara i szerzej notowania złotówki w relacji do głównych walut, ale również przykładowo cena kapitału, o czym rzadko się mówi” - zwraca uwagę Ryszard Szczepaniak.
„Z pewnością warto podpatrywać trendy rynkowe, należy wręcz je wyprzedzać. To właśnie staramy się robić w Galvo, a nasza spółka jest dobrym przykładem transformacji, która miała miejsce w polskiej gospodarce. Lata temu firma propaństwowa, zapóźniona i nieefektywna, która wymagała inwestycji. Kapitał na rozwój przyniósł debiut giełdowy, a pozyskane środki zostały przeznaczone m.in. na zakup nowej linii galwanicznej i pozyskanie odpowiednich technologii w zakresie obróbki metali. Właściwie w przekroju mojej 18-letniej współpracy z Galvo nie przypominam sobie roku, w którym nie zrealizowalibyśmy jakiejkolwiek inwestycji – w linię produkcyjną, technologię, urządzenia, majątek przedsiębiorstwa lub nie poczynili możliwych oszczędności w bieżącym funkcjonowaniu naszej organizacji. Globalne rynki wciąż się rozwijają, wciąż uczą i wciąż szukają swoich przewag konkurencyjnych, a gdzieś pośrodku w tej mikroskali jest Galvo - firma być może niezauważalna w skali świata, która musi nadążać za trendami i chce współpracować z największymi podmiotami. Tak jest dzisiaj i mam nadzieję, że tak też będzie dalej w przyszłości” - dodaje.
O konkurencyjności rynkowej oraz aktualnych perspektywach i celach operacyjnych:
„Z jednej strony dążymy to wysokiej specjalizacji inżynierskiej, a z drugiej strony musimy się wciąż dywersyfikować, ponieważ jesteśmy firmą usługową i im większą osiągniemy różnorodność bazy klientów i realizowanych zamówień, to tym większą mamy szansę na dobre i stabilne funkcjonowanie w dłuższej perspektywie czasu” - jasno klaruje obraz konkurencyjności rynkowej Galvo.
„Wdrożyliśmy odpowiednie rozwiązania cyfrowe w przestrzeni produkcyjnej, dzięki czemu nasz proces jest bardziej uniwersalny, czyli faktycznie lepiej zrozumiany przez pracowników spółki, a to ważne, ponieważ daje lepsze bezpieczeństwo funkcjonowania i realizowania zleceń na rzecz klientów. Fakt ten wpływa także na niezależność wiedzy i trwałość struktury pracowniczej, ponieważ na rynek wchodzą nowe pokolenia inżynierów i należy zapewnić nieprzerwany dostęp do wiedzy i stosowanej technologii. To jest z pewnością jeden z kluczowych elementów, który buduje fundamenty Galvo i ciągłość naszej pracy. Firma jest pod względem organizacyjnym dobrze zabezpieczona, potrzebujemy zatem wyłącznie odpowiedniej koniunktury rynkowej, inwestycji i wzrostu gospodarczego, jak również sprzyjających relacji międzynarodowych” – uzupełnia o równie ważny aspekt organizacyjny.
„Patrząc na aktualne perspektywy rynkowe, jeżeli tylko uda się utrzymać obecny kurs i poziom sprzedażowy, to drugie półrocze powinno wyglądać nie gorzej niż pierwsza cześć roku. Dostrzegamy większą ilość pracy, ale także rosnącą efektywność procesową i wydajność, dodatkowo lepiej panujemy nad czynnikami kosztowymi, czyli podążamy w dobrym kierunku. Nie możemy jednak przewidzieć jak zachowa się gospodarka, to jest ten element niepewności, na który nie mamy wpływu. W chwili obecnej zwiększamy produkcję, ale także poprawiamy jakość świadczonych usług i jakość procesów wewnętrznych” - podsumowuje aktualne perspektywy rynkowe i realizowane cele Prezes Zarządu Galvo S.A.
O Galvo S.A.:
Galvo S.A. jest przedsiębiorstwem o charakterze usługowym. Prowadzi działalność z zakresu galwanizowania, czyli chemicznej i elektrochemicznej obróbki powierzchni metalowych. Oferuje procesy chromowania, cynkowania kwaśnego i alkalicznego, cynowania, niklowania chemicznego, fosforowania, miedziowania i inne specjalistyczne pokrycia. Wykonane powłoki spełniają funkcje ochronne oraz nadają pożądane własności techniczne np.: twardość, odporność na ścieranie, przewodność elektryczną i inne.
Galvo S.A. jest spółka publiczną, której akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect (ticker: GAL), prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.
Dzisiaj ostatni dzień na zakup akcji MILISYSTEM pod prawa poboruDzisiaj ostatni dzień na zakup akcji Milisystem, czyli producenta i dystrybutora symulatorów strzeleckich (tzw. trenażerów) z rynku giełdowego NewConnect, aby zgodnie z zasadą D+2 móc skorzystać z prawa poboru (dzień prawa poboru ustalono na 25 sierpnia).
Jutro nastąpi odcięcie prawa poboru, czyli czyli kurs akcji zostanie skorygowany o teoretyczną wartość prawa poboru (ticker: MLM).
—
Milisystem S.A. to spółka notowana na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MLM).
Spółki grupy Milisystem (Milisystem S.A., Milisystem sp. z o.o.) są firmami technologicznymi zajmującymi się produkcją oraz dystrybucją zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich, na potrzeby rynku cywilnego, jak i militarnego, nie wymagających koncesji czy pozwoleń MSWiA.
Milisystem S.A. dysponuje szeroką gamą rozwiązań technologicznych z obszaru trenażerów strzeleckich. W ofercie znajdują się trenażery oparte na technologii laserowej z rodziny Wisła (Wisła SP oraz Wisła SN), jak również te oparte na technologii wirtualnej (gogle VR). Dzięki zaawansowanej technologii użytkownicy mogą doskonalić swoje umiejętności strzeleckie bez konieczności używania ostrej amunicji, co przekłada się na większe bezpieczeństwo i obniżenie kosztów treningu.
NewConnect - czy kolejne obniżki stóp procentowych pomogą?Przed nami kolejne posiedzienia RPP. Czy możemy zatem myśleć o następnych obniżkach stóp %? Jedna Pani "członkini" na każdym z ostatnich posiedzeń Rady, głosuje za podniesieniem stóp o 200pb, mimo wszystko stopy są obniżane zgodnie z wertyktem większości.
Czy w przypadku NC Indexu, na którym notowanych jest blisko 400 spółek, ma szanszę na odreagowanie po takich spadkach? Sam indeks wygląda na wychłodzony, a ostatnie wolumeny któe możemy zobaczyć na alternatywnej platformie stooq mogą sygnalizować powrót kapitału na rynek.
Ostatnie zmiany wprowadzone przez UKNF utrudniają wejście na NewConnect, co czyni rynek bardziej przejrzystym. Czyżby kolejne obniżki stóp procentowych i regulacje na rynku miały dodać wiatru w żagle? Wig odnotowuje kolejny raz rekordy, co może zbliżać inwestorów do szukania tańszych, bardziej atrykcyjnych rynków. Minusem w tym wszystkim jest fakt iż rynek jest ograniczony dla zagranicznych inwestorów (wg statystyk jest to 66% obrotu na polskim rynku), gdyż nie każdy broker posiada spółki z newconnet w swojej ofercie.
Wracamy do wzrostów?
NLong
MILTON ESSEX - kolejny krok na drodze do umów inwestycyjnychMilton Essex stawia kolejny krok na drodze do docelowych umów inwestycyjnych
Milton Essex S.A., czyli spółka med-techowa z rynku giełdowego NewConnect jest coraz bliższa zawarcia docelowych umów inwestycyjnych, w tym umowy z inwestorem branżowym, z którym jak spółka informowała we wcześniejszych komunikatach, podpisane zostało Porozumienie wraz z Term-sheet, określające zasady i harmonogram wspólnych działań prowadzących do zawarcia docelowej umowy inwestycyjnej. Porozumienie to obejmuje, jako jeden z punktów, zobowiązanie głównego akcjonariusza i Prezesa Zarządu - Jacka Stępnia, zawarte w Załączniku nr 1 („Term-sheet”), do zmniejszenia koncentracji zaangażowania poniżej 20 % udziału w kapitale zakładowym spółki. Zobowiązanie to po stronie Prezesa Jacka Stępnia zostało zrealizowane w ramach transakcji z grupą inwestorów, zainteresowanych uczestnictwem w spółce. Wszystkie transakcje zostały dokonane na podstawie umów cywilno-prawnych, zawartych poza obrotem giełdowym.
„Była to trudna decyzja zwłaszcza w momencie, kiedy wreszcie zakończone zostały projekty B+R, a spółka wkracza śmiało w fazę przygotowań do komercjalizacji i posiada zoperacjonalizowane plany dotyczące atrakcyjnych segmentów rynku biotechnologicznego. Jednocześnie musiałem mieć na uwadze cel Porozumienia z inwestorem branżowym, gdzie określono jako jeden z warunków zmniejszenie mojej koncentracji w kapitale zakładowym spółki poniżej 20%, co stanowi w opinii inwestorów oczekiwany poziom zaangażowania kapitałowego dla akcjonariusza pełniącego jednocześnie funkcje w zarządzie spółki i otwierający drogę dla szerszego wejścia kapitałowego inwestorów finansowych. Realizacja tego wymogu odbyła się poprzez darowiznę małej części akcji na rzecz członka rodziny oraz właściwe zbycie pakietowe akcji bezpośrednio do inwestorów prywatnych - osób fizycznych i osoby prawnej - poza obrotem giełdowym, co jest częścią procesu inwestycyjnego. Środki uzyskane ze zbycia akcji na rzecz grupy inwestorskiej w całości trafią do spółki jako finansowanie pomostowe. Jest ono na dzień dzisiejszy niezbędne dla spółki do czasu najbliższej emisji i uzyskania kapitału rozwojowego, o co będziemy się starali już wspólnie z inwestorem branżowym, w ramach planowanej oferty inwestycyjnej o wartości co najmniej dwóch milionów euro” - podkreśla Jacek Stępień, Prezes Zarządu Milton Essex S.A.
Spółka, jak każdy podmiot gospodarczy kierujący się potrzebami rynku, po wyjściu z fazy badawczej stanęła wobec potrzeby aktualizacji prognoz i planów oraz przed koniecznością szerszego otwarcia się na możliwości jakie stwarzają obecnie nowoczesne technologie w obszarze bio-med. W chwili obecnej jedną najszybciej ewoluujących możliwości, pojawiających się w obszarze medycyny translacyjnej, są terapie regeneracyjne, które w przyszłości zastąpią leczenie zachowawcze nakierowane na łagodzenie objawów choroby. Dobrym przykładem są choroby zwyrodnieniowe stawów, gdzie króluje dzisiaj kwas hialuronowy i sterydy podawane w zastrzykach, które jest jednak bardzo krótkotrwałym rozwiązaniem, nie powodującym przy tym powrotu do zdrowia. W tym kontekście ujawnia się potencjał wykorzystania odpowiednio pozyskanych i przygotowanych komórek macierzystych, które jeśli cechują się ultrawysokim poziomem czystości linii komórkowych i dużą żywotnością, znakomicie radzą sobie z naprawą uszkodzonej chrząstki i innych struktur stawowo-ścięgnistych. Kluczowe w tym przypadku jest know-how.
W skali globalnej europejskie badania kliniczne, związane z terapiami regeneracyjnymi, stale się rozwijają, a liczba pozwoleń wydanych przez organy regulacyjne stale rośnie. W rezultacie rynek terapii komórkami macierzystymi dynamicznie się rozwija i oczekuje się, że w skali dekady wzrośnie z obecnego poziomu ok. 16,02 mld USD (2024) do ok. 54,15 mld USD (2034), rosnąc ze średnioroczną stopą CAGR na poziomie 12,95% (za: Precedence Research). Znaczną część tego rynku stanowią terapie bazujące na modelach zwierzęcych, w które celuje spółka Milton Essex.
„Zawarte z inwestorem branżowym Porozumienie-Term-sheet buduje perspektywę grupy biotechnologicznej, dysponującej własną kluczową kadrą naukową i techniczną oraz zapleczem badawczym, w tym zakładem laboratoryjno-produkcyjnym komórek macierzystych wraz z opcją kriogenicznego przechowywania w banku tkanek. Umowy, jakie będą w najbliższym czasie negocjowane i podpisywane dotyczą programów badań klinicznych, w tym przed rejestracyjnych na modelach zwierzęcych, co ma dla nas absolutnie przełomowe znaczenie i świadczy o zaufaniu do przyszłych wspólnych kierunków rozwoju Grupy Milton Essex. Tworzy to również rzeczywisty i znaczący potencjał biznesowy, gdyż dotyczy nie badań naukowych, których wyniki zostały już opublikowane, m.in. w najpoważniejszych i prestiżowych czasopismach, takich jak The NATURE Scientific Reports, lecz działań, zaplanowanych jako część procesu rejestracyjnego nowych terapii. Teraz potrzebujemy podpisania docelowej umowy inwestycyjnej i uzyskania kapitału, który zapewni sprawną realizację naszych celów operacyjnych. Nasza Grupa, dzięki synergii w wielu obszarach, w tym właśnie w dziedzinie badań klinicznych, szybko i praktycznie z marszu rozpocznie udział w światowym wyścig o duży fragment rynku terapii regeneracyjnych, które dzięki postępowi w biologii molekularnej zyskują wciąż nowe i potężne możliwości. Jednocześnie zachowując autonomię poszczególnych działań, Grupa w niczym nie ogranicza nas w rozwijaniu i oferowaniu dotychczasowych linii produktowych - wręcz przeciwnie, gdyż rozmawiamy właśnie o szeregu możliwości, jakie rysują się w zakresie kooperacyjnym i handlowym z partnerami biznesowymi” - Prezes Milton Essex akcentuje bardzo wyraźnie nowe możliwości biznesowe.
Zawiadomienie otrzymane przez spółkę Milton Essex dotyczyło łącznie zbycia 1 666 666 akcji, stanowiących 10,74% udziału w kapitale zakładowym na rzecz grupy inwestorów oraz dokonania darowizny 250 000 akcji na rzecz osoby najbliższej, stanowiących ok. 1,61% udziału w kapitale zakładowym. Transakcje nastąpiły poza Alternatywnym Systemem Obrotu na podstawie umów cywilno-prawnych. W wyniku przeprowadzonych transakcji Prezes Zarządu Milton Essex S.A. posiada obecnie 2 089 693 akcji, stanowiących ok. 13,46% udziału w kapitale zakładowym.
O Milton Essex S.A.:
Milton Essex S.A. to spółka wysokich technologii, specjalizująca się w projektowaniu systemów wykorzystujących sztuczną inteligencje w wielu profesjonalnych zastosowaniach, w tym w obszarze medycznym obejmującym również platformę e-Health oraz cyfrowe narzędzia do organizacji badań klinicznych in vivo. Podstawowe obszary produktowe dotyczą systemów nieinwazyjnego obrazowania skóry w alergologii, które posiadają także potencjał rozwojowy w dermatologii. Opracowany innowacyjny skaner SkinSENSIC™ wykorzystuje zaawansowane sensory umożliwiające automatyzację odczytu testów alergicznych in vivo. Spółka chce także wdrożyć nowoczesne rozwiązanie do kompleksowej obsług pacjentów alergików w ramach systemu telemedycyny na platformie e-Health Allergoscope™. Technologia zastosowana w tym skanerze ma również potencjalne zastosowanie w onkologii, w szczególności w diagnostyce stanów przednowotworowych skory i ocenie blizn. Spółka rozwija także biometryczne systemy kontroli dostępu i bezpieczeństwa FaceCOV™ ActiveSCAN™ wykorzystujące inteligentne algorytmy biometryczne wspólnie ze spółką ZURAD należącą do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Milton Essex S.A. jest notowana na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A.
MILISYSTEM stawia na symulatory i obronność -wypowiedzi Prezesa Milisystem stawia na biznes symulatorów strzeleckich i obronność osobistą - kluczowe wypowiedzi Prezesa
Podczas niedawnej rozmowy w studiu poprosiliśmy Łukasza Milarta - Prezesa Zarządu Milisystem S.A., czyli firmy technologicznej z rynku giełdowego NewConnect o przybliżenie technologii zaawansowanych symulatorów strzeleckich (tzw. trenażerów), komentarz ekspercki do rynku obronności i bezpieczeństwa osobistego, jak również nakreślenie perspektyw biznesowych i celów operacyjnych na drugie półrocze 2025 roku. Kluczowe wypowiedzi Prezesa, w podziale na istotne bloki tematyczne, zebraliśmy poniżej.
O technologii zaawansowanych symulatorów strzeleckich:
„Symulatory strzeleckie to wysoce zaawansowane urządzenia, które opierają się na optoelektronice i elektronice. Za pomocą tych technologii możemy wyświetlić projekcje strzelnic na ścianie, na ekranie kinowym lub jakiejkolwiek płaskiej powierzchni, która umożliwi nam przeprowadzenie treningu strzeleckiego bez użycia prawdziwej broni. Trening strzelecki możemy odbyć za pomocą replik broni, których działanie będzie imitowało prawdziwą broń, jednak bez użycia ostrej amunicji. To powoduje, że nie musimy spełniać rygorystycznych wymogów, związanych choćby z przygotowaniem pomieszczenia, w którym można przeprowadzić ćwiczenia strzeleckie. Takie urządzenie można równie dobrze umieścić we własnym mieszkaniu i od razu trenować. Nie będzie to przeszkadzało ani sąsiadom, ani nie stworzy żadnego zagrożenia dla domowników czy samej osoby trenującej” - przybliża na wstępie technologię zaawansowanych symulatorów strzeleckich Łukasz Milart, Prezes Zarządu Milisystem S.A.
„Forma treningu, którą oferujemy jest zdecydowanie tańsza niż tradycyjny trening strzałowy, a przy tym znacznie bezpieczniejsza, szczególnie jeżeli zaczynamy trening z osobami, które nigdy wcześniej styczności z bronią nie miały. Można bezpiecznie przeprowadzić trening, przykładowo z dziećmi, w warunkach domowych, na świetlicy szkolnej, w ośrodku gminnym, co ważne bez nadzoru osób specjalnie uprawnionych do prowadzenia strzelań, a do tego bez zaplecza sanitarnego. Takie zajęcia, już od najmłodszych lat, mogą wzbudzać w młodzieży, ale także u osób starszych, które nigdy wcześniej nie miały styczności z tego typu tematyką, zainteresowanie do strzelectwa i do broni. Z czasem może to przerodzić się w chęć osobistego wyrobienia uprawnień i nabycia prawdziwej broni” - dodaje.
„Każdy zainteresowany może się do nas zgłosić. Jesteśmy w stanie przygotować prezentację oferowanych przez nas urządzeń właściwie każdemu zainteresowanemu, czy też grupie zainteresowanych. Możemy to zrobić praktycznie w dowolnym miejscu, które zostanie nam wskazane, bądź też sami takie miejsce przygotować w celu prezentacji” - kontynuuje.
„W zakresie badań i rozwoju produktu prowadzimy działania na wielu płaszczyznach jednocześnie. Z jednej strony jesteśmy w kontakcie z osobami, które na co dzień zajmują się wyszkoleniem strzeleckim, czyli instruktorami ze służb oraz instruktorami ze strzelnic cywilnych. Z drugiej strony sami również mamy wiele własnych pomysłów, które regularnie omawiamy i zastanawiamy się, jak wdrożyć konkretne rozwiązania na potrzeby urządzenia. Nasze zaplecze techniczne regularnie uwzględnia wszystkie zgłoszone wskazówki, które docierają do nas z zewnątrz lub są naszą koncepcją, przez co powoli wdrażamy kolejne etapy rozwojowe naszego produktu, a celem ostatecznym jest zrobienie czegoś, czego wciąż nie ma na rynku” - uzupełnia.
O rynku obronności i bezpieczeństwa osobistego:
„W ostatnich latach polski rynek strzelecki znacznie się rozwinął - powstaje wiele strzelnic, zasadniczo w każdym mieście, a w małych miastach jedna, dwie lub trzy strzelnice. W miastach dużych to może być nawet kilkanaście obiektów, na których możemy spokojnie szkolić się z zakresu strzelectwa. Na strzelnicach pracuje coraz więcej osób związanych ze służbami, którymi są byli operatorzy wojsk specjalnych lub byli funkcjonariusze służb mundurowych. To powoduje, że na tych obiektach prowadzone są przeróżne strzelania - od podstawowych i statycznych strzelań oraz zajęć związanych z podstawami obsługi broni, a kończąc na grupach, w których można spokojnie szkolić się w celu osiągnięcia jak najwyższego poziomu, może niezbliżonego do tego co prezentują żołnierze jednostek specjalnych, ale na pewno na poziomie bardziej zaawansowanych strzelców w naszym kraju. Także jeżeli chodzi o naszą ocenę polskiego rynku strzeleckiego to można stwierdzić, że jego kondycja, w tym rozwój inwestytury jest na naprawdę przyzwoitym poziomie”- ocenia kondycję polskiego rynku strzeleckiego Prezes Milisystem.
„Wydaje się przy tym, że jednak w miastach dużych, bez względu na to czy są to miasta na wschodzie czy na zachodzie kraju, infrastruktura szkoleniowa jest zdecydowanie lepiej rozwinięta. Są to miejsca, które gromadzą co do zasady więcej ludzi, a często też bardziej zamożnych, którzy mogą sobie pozwolić na zakup broni, zakup amunicji czy opłacenie szkoleń strzeleckich, które są faktycznie dość kosztowne. Jeżeli chodzi o wschód Polski to powstało tam sporo strzelnic, jednak są to strzelnice niewielkie i wydaje mi się, że wciąż wymagają promocji, aczkolwiek cieszą się zainteresowaniem - miejsca te często nie są zaopatrzone w zaplecze instruktorskie lub sprzętowe, takie jak w dużych aglomeracjach” - dopowiada.
„Jest coraz więcej sklepów z bronią i amunicją, które są przy tym coraz lepiej zaopatrzone. Możemy tam nabyć jednostki broni i rodzaje amunicji właściwie dokładnie takie, jakie sobie zażyczymy. Jeżeli w danej chwili nie ma w ofercie sklepu lub na półce sklepowej danej broni, którą chcielibyśmy nabyć to bez problemu nam ją sprowadzą, co może potrwać od miesiąca do nawet roku, ale ostatecznie kupimy każdą jednostkę broni, na jaką będą nam tylko pozwalały uzyskane uprawnienia. Zainteresowanie bronią palną i ostrą amunicją jest ogólnie duże, co widać po ilości osób, które przyjeżdżają na przeróżne imprezy strzeleckie, czy promocyjne, organizowane przez większe sklepy czy stowarzyszenia strzeleckie. Analogicznie wystarczy spojrzeć na zawody, które są organizowane - od typowo sportowych po taktyczne, w których można się umazać błotem, świetnie pobawić, a przy okazji postrzelać - przyjeżdżają tam naprawdę prawdziwe tłumy osób zainteresowanych. Z drugiej jednak strony to wciąż nie jest tak duże grono, żeby mogło zrobić jakieś spektakularne wrażenie na tle ogółu mieszkańców naszego kraju. Na chwilę obecną przekroczyliśmy bodajże milion sztuk broni, które są wydane i zarejestrowane. Jeżeli uwzględnimy, że każdy posiadacz broni ma powiedzmy średnio trzy sztuki broni to wychodzi nam około trzystu, trzystu pięćdziesięciu tysięcy mieszkańców Polski, którzy broń posiadają. Także to nie jest dużo. Strzelectwo powinno być promowane od najmłodszych lat i tutaj myślę, że produkt Milisystem świetnie się wpasowuje w promocję strzelectwa, ponieważ od najmłodszych lat możemy w sposób bezpieczny zaszczepiać tego przysłowiowego ducha strzeleckiego w naszych obywatelach” - komentuje sytuację na polskim rynku broni palnej i ostrej amunicji Łukasz Milart.
O inwestycji kapitałowej w obszarze produkcji amunicji:
„Inwestycja dotycząca produkcji amunicji 9x19 już się rozpoczęła, a niebawem zostanie także potwierdzona produkcja amunicji o kalibrze 7,62x39, przy której to produkcji także będziemy brać współudział. Wyprodukowana amunicja będzie kierowana do nabywców cywilnych, czyli do strzelców sportowych lub osób, które będą chciały strzelać rekreacyjnie. Jeżeli będzie zainteresowanie amunicją w służbach to również będziemy otwarci na tego typu współpracę” - wskazuje na aspekt inwestycji w obszarze produkcji amunicji CEO firmy technologicznej z rynku giełdowego NewConnect.
O perspektywach biznesowych i celach operacyjnych na drugie półrocze 2025 roku:
„Przyglądamy się tematyce schronów, obserwując co dzieje się na rynku i analizując sytuację geopolityczną oraz wszelkie działania po stronie naszego rządu i sektora prywatnego. Oczywiście mamy świadomość, że ze względu na zwiększone w ostatnich latach zagrożenie ze strony wschodniej takie inwestycje mogą być zasadne, także przygotowujemy się na tego typu okoliczność i jeżeli tylko rozpoczną się w naszym kraju inwestycje na większą skalę to będziemy gotowi wziąć w nich udział” - przybliża perspektywy rynkowe w zakresie schronów cywilnych Prezes Zarządu Milisystem S.A.
„W tym momencie prowadzimy intensywne działania nad rozwojem naszego głównego produktu, czyli strzelnic wirtualnych, tak aby zaczął generować spółce regularny dochód. Poza rozwojem produktu o nowe technologie i nowe grupy docelowe, chcemy także wprowadzić dodatkowe elementy uzupełniające oraz dodatkowe produkty, o które osoby zainteresowane będą mogły uzupełnić już posiadany produkt. Być może będzie to rozwiązanie na zasadzie sklepu internetowego, bądź sklepu stacjonarnego. Jeszcze tutaj ostatecznej decyzji nie podjęliśmy, ale już teraz analizujemy sytuację, skrupulatnie dobierając produkty, artykuły oraz możliwości programistyczne i technologiczne, o które jak najszybciej dany produkt będzie można uzupełnić” - podkreśla perspektywy rozwojowe w podstawowym segmencie działalności Łukasz Milart.
„Podstawowym celem operacyjnym na drugie półrocze tego roku jest bez wątpienia dalszy rozwój naszego flagowego produktu symulatorów strzeleckich oraz wprowadzenie dodatkowych produktów, które będą go dobrze uzupełniały. Równolegle mamy projekt amunicyjny, w którym będziemy przede wszystkim intensyfikować wszelkie działania, które pozwolą nam uzyskiwać bieżący dochód. Chcemy, aby wpływy spółki Milisystem były regularne, żeby nie trzeba było czekać na rozstrzygnięcia konkursów, skutkujących faktyczną sprzedażą produktu dopiero pod koniec roku, tylko żebyśmy generowali przychody stale i na bieżąco” - wskazano na koniec kluczowe obecnie cele operacyjne.
Rozmowa z Łukaszem Milartem, Prezesem Zarządu Milisystem S.A. - zawierająca przybliżenie technologii zaawansowanych symulatorów strzeleckich (tzw. trenażerów), komentarz ekspercki do rynku obronności i bezpieczeństwa osobistego oraz nakreślenie perspektyw biznesowych i celów operacyjnych na drugie półrocze 2025 roku - już na @RelacjeRynku
O Milisystem S.A.:
Spółki grupy Milisystem (Milisystem S.A., Milisystem sp. z o.o.) są firmami technologicznymi zajmującymi się produkcją oraz dystrybucją zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich, na potrzeby rynku cywilnego, jak i militarnego, nie wymagających koncesji czy pozwoleń MSWiA.
Milisystem S.A. dysponuje szeroką gamą rozwiązań technologicznych z obszaru trenażerów strzeleckich. W ofercie znajdują się trenażery oparte na technologii laserowej z rodziny Wisła (Wisła SP oraz Wisła SN), jak również te oparte na technologii wirtualnej (gogle VR). Dzięki zaawansowanej technologii użytkownicy mogą doskonalić swoje umiejętności strzeleckie bez konieczności używania ostrej amunicji, co przekłada się na większe bezpieczeństwo i obniżenie kosztów treningu.
Milisystem S.A. to spółka notowana na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MLM).
CEO MILTON ESSEX komentuje Porozumienie z inwestorem branżowymZarząd Milton Essex ogłasza sukces zakończony porozumieniem z inwestorem branżowym, wnoszącym unikalne kompetencje w obszarze bio-tech
Milton Essex S.A., czyli spółka med-techowa notowana na rynku giełdowym NewConnect poinformowała o zakończeniu przeglądu opcji strategicznych, zwieńczonym zawarciem Porozumienia obejmującego Term-sheet (dalej: „Porozumienie”) z inwestorem branżowym – zarejestrowaną w Polsce spółką biotechnologiczną, posiadającą unikalne w skali światowej kompetencje w obszarze medycyny translacyjnej i prowadzącą badania nad nowymi terapiami regeneracyjnymi oraz badania kliniczne na modelach zwierzęcych. Prospektywny partner biznesowy umożliwia włączenie się praktycznie z marszu w światowy wyścig o duży fragment rynku terapii regeneracyjnych, które dzięki postępowi w biologii molekularnej zyskują wciąż nowe potężne możliwości. Karda naukowa i techniczna partnera biznesowego posiada ponad 20 lat doświadczeń, zdobytych w trakcie badań nad komórkami macierzystymi w najlepszych ośrodkach na świecie - w Niemczech i USA. Uczestniczyła ponadto, jako kierownik grantu, we wspólnych programach badawczych nad najbardziej złożonymi i trudnymi projektami, wspólnie z kolegami z Johns Hopkins University i Maryland University w USA, obejmującymi jedne z najbardziej oczekiwanych terapii chorób neurodegeneracyjnych na modelach zwierzęcych. Partner Milton Essex posiada cztery międzynarodowe publikacje w jednym z najbardziej prestiżowych periodyków naukowych - „The NATURE Scientific Reports”, opisujące wyniki badań pre-klinicznych, które są więcej niż obiecujące, ponieważ wyznacza to kierunek, w których wspólnie chcą podążać oba podmioty. Specjalistyczne estymacje pokazują, że rynek terapii regeneracyjnych, w oparciu o modele zwierzęce, do roku 2035 osiągnie wartość 2,14 mld USD (2035) (CAGR 9,6%) (za: metatechinsights.com). Progresja zapotrzebowania na tego typu terapie powiązana jest z rosnącą potrzebą leczenia, przede wszystkim uszkodzeń aparatu ruchu, nie tylko stawów, ale także układu ścięgien. Dodatkowo wyniki zaawansowanych badań pokazują, że można osiągnąć znakomite wyniki w wielu innych chorobach, takich jak atopowe zapaleni skóry, czy nawet choroby układu pokarmowego i oddechowego. Jak zaznacza Zarząd Milton Essex partner biotechnologiczny posiada także opracowane rozwiązanie, które może perspektywicznie znacząco poprawić wyniki leczenia, np. zespołu po ciężkich zakażeniach wirusowych układu oddechowego, przebiegających ze zniszczeniem nabłonka płucnego. Istotną synergia będzie także współpraca na polu organizacji i prowadzenia badań klinicznych, w tym przy wykorzystaniu sprawdzonych już przez spółkę Milton Essex rozwiązań chmurowych, dodatkowo jeszcze wspomaganych sztuczną inteligencją.
Dlatego nadrzędnym celem Porozumienia jest jak najpełniejsze wykorzystanie synergii biznesowej, szczególnie we wspomnianym już obszarze organizacji i prowadzenia badań klinicznych przy wykorzystaniu platformy cyfrowej. Porozumienie to ustala także istotne i wstępne warunki dla docelowej umowy inwestycyjnej oraz włączenia inwestora branżowego w strukturę Grupy Kapitałowej Milton Essex, poprzez wymianę całości jego udziałów na akcje Milton Essex. Zarząd Milton Essex od wielu miesięcy prowadzi szeroko zakrojone działania, dotyczące pozyskania kapitału w kraju i za granicą, stąd też zawarte porozumienie bardzo znacząco wzmocniło zainteresowanie inwestycyjne i umożliwia wspólne skierowanie oferty do grupy inwestorskiej, lokującej środki finansowe w przedsięwzięciach med-techowych i bio-techowych. Przedmiotem wspólnej oferty będzie inwestycja bezpośrednia w Spółkę Milton Essex o wartości co najmniej dwóch milionów euro. Treść Porozumienia przewiduje zmniejszenie zaangażowania kapitałowego w spółkę Milton Essex po stronie jej głównego akcjonariusza - Pana Prezesa Jacka Stępnia do poziomu poniżej 20% udziału w kapitale zakładowym.
„Zamierzonym efektem współpracy z inwestorem branżowym ma być realizacja wspólnych projektów biotechnologicznych, obejmujących badania kliniczne opracowanych i zaawansowanych terapii ATMP (Advanced Therapy Medicinal Product), w szczególności terapii z wykorzystaniem komórek macierzystych oraz ich zarejestrowanie w EMA (European Medicines Agency) i sprzedaż na rynku UE. W pierwszej kolejności działania będą obejmowały rozwiązania terapeutyczne bezpośrednio opracowane na modelach zwierzęcych i przeznaczone dla weterynarii, równolegle będą prowadzone działania mające na celu komercjalizację najnowszego, opracowanego przez Milton Essex systemu SkinSENSIC, służącego do automatyzacji rejestracji i odczytu testów alergicznych in vivo oraz bramki FaceCOV ActiveSCAN” – podkreślono konkretne plany operacyjne Milton Essex S.A.
Zawarte Porozumienie i Term-sheet kończą, rozpoczęty 23 maja 2025 r., przegląd opcji strategicznych, mający na celu weryfikację i aktualizację strategii rozwoju Milton Essex na najbliższe lata oraz zapewnienia spółce finansowania.
Jednocześnie Prezes Zarządu Milton Essex podkreśla przełomowość podpisanego Porozumienia, czego wyrazem jest zaufanie do kierunków przyszłego rozwoju, stąd też jak zaznaczył „przeznaczy wszystkie środki uzyskane od grupy inwestorskiej w związku z obniżeniem swojej koncentracji i udziału w kapitale zakładowym na finasowanie pomostowe dla spółki Milton Essex” do czasu zamknięcia emisji.
O Milton Essex S.A.:
Milton Essex S.A. to firma wysokich technologii, specjalizująca się w projektowaniu systemów wykorzystujących sztuczną inteligencje w wielu profesjonalnych zastosowaniach, w tym w obszarze nieinwazyjnej diagnostyki medycznej, jak również w ramach platformy cyfrowej do organizacji badań klinicznych in vivo. Podstawowe obszary produktowe dotyczą systemów obrazowania skóry w alergologii, które posiadają także potencjał rozwojowy w dermatologii. Opracowany innowacyjny skaner SkinSENSIC™ wykorzystuje zaawansowane sensory umożliwiające automatyzację odczytu testów alergicznych in vivo. Spółka chce także wdrożyć nowoczesne rozwiązanie do kompleksowej obsług pacjentów alergików w ramach systemu telemedycyny na platformie e-Health Allergoscope™. Rozwiązania użyte w tym skanerze mają również potencjalne zastosowanie w dermatologii, w tym w diagnostyce stanów przednowotworowych i ocenie blizn. Spółka rozwija także biometryczne systemy kontroli dostępu i bezpieczeństwa FaceCOV™ ActiveSCAN™ wykorzystujące szeroko inteligentne algorytmy biometryczne wspólnie ze spółką ZURAD należącą do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Milton Essex S.A. jest notowana na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A.
Zarząd MILISYSTEM argumentuje planowaną emisję akcji z ppZarząd Milisystem argumentuje planowaną emisję akcji z prawem poboru
Milisystem S.A., czyli spółka technologiczna notowana na rynku alternatywnym NewConnect i oferująca szeroką gamę zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich (tzw. trenażerów strzeleckich), poinformowała właśnie o zwołaniu na dzień 30 lipca 2025 r. Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy, podczas którego zaplanowano m.in. podjęcie uchwały w sprawie emisji akcji z zachowaniem prawa poboru.
Wprowadzony do porządku obrad projekt uchwały obejmuje głosowanie Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Milisystem S.A. w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego spółki poprzez emisję nie więcej niż 84.350.000 akcji serii D z zachowaniem prawa poboru w stosunku 1:1 dla wszystkich osób będących akcjonariuszami Milisystem S.A. na dzień 14 sierpnia 2025 r. (dzień prawa poboru), tj. o kwotę nie wyższą niż 8.435.000 zł oraz wprowadzenia akcji serii D do obrotu w alternatywnym systemie obrotu NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. Jedno prawo poboru będzie uprawniać do objęcia siedmiu akcji serii D po cenie emisyjnej 0,12 zł.
Poprosiliśmy Zarząd Milisystem S.A. o komentarz i wskazanie powodów planowanej emisji akcji.
„Absolutnie podstawowym powodem planowanej emisji akcji z zachowaniem prawa poboru dotychczasowych akcjonariuszy jest pilna potrzeba uporządkowania aktualnej struktury właścicielskiej Milisystem. W chwili obecnej mamy niestety do czynienia z czystą fikcją prawną, ponieważ teoretycznie głównym akcjonariuszem naszej spółki jest PC Guard, czyli podmiot bez jakiejkolwiek działalności operacyjnej, z którym nie ma żadnego kontaktu. To oznacza realny i częsty problem dla naszej firmy, ponieważ skutecznie blokuje nas formalnie, choćby w rozmowach z instytucjami finansowymi, w tym bankami, które są ustawowo zobligowane do weryfikowania beneficjentów rzeczywistych, czyli podmiotów sprawujących faktyczną kontrolę nad spółkami, z którymi planują rozpocząć rozmowy biznesowe i zawrzeć jakąkolwiek umowę. W efekcie nie mogliśmy uzyskać finansowania bankowego, które było naszym celem. Wielokrotnie próbowaliśmy uporządkować tą kluczową kwestię, prosząc o wsparcie stosowne organy publiczne, takie jak KNF, KDPW i GPW, jednak nie przyniosło to żadnych efektów. W tej sytuacji jedynym rozwiązaniem jest podwyższenie kapitału, ale na warunkach sprawiedliwych dla rynku i wszystkich akcjonariuszy spółki Milisystem. Spowoduje to rozwodnienie PC Guard, który po objęciu akcji przez pozostałych naszych akcjonariuszy przestanie już być widoczny w akcjonariacie oraz rejestrze KRS” – komentuje Judyta Grzechowiak, Wiceprezes Zarządu Milisystem S.A.
„Poza oczywistym brakiem możliwości pozyskania finansowania dłużnego w ramach bieżącej obsługi bankowej, mamy także określone potrzeby kapitałowe, związane z realizacją obranych kierunków rozwoju. Dotyczy to naszej działalności w branży militarnej, a w szczególności w głównym segmencie operacyjnym, czyli produkcji i dystrybucji zaawansowanych symulatorów strzeleckich (tzw. trenażerów), jak również w obszarze produkcji amunicji. Wierzymy przy tym, że nasze większe możliwości finansowe bezpośrednio przełożą się także na wzrost wartości spółki Milisystem i całej Grupy Kapitałowej, a to będzie oznaczało realne korzyści dla naszych długoterminowych akcjonariuszy” – uzupełnia Zarząd Milisystem S.A.
—
Milisystem S.A. to spółka notowana na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MLM).
Spółki grupy Milisystem (Milisystem S.A., Milisystem sp. z o.o.) są firmami technologicznymi zajmującymi się produkcją oraz dystrybucją zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich, na potrzeby rynku cywilnego, jak i militarnego, nie wymagających koncesji czy pozwoleń MSWiA.
Milisystem S.A. dysponuje szeroką gamą rozwiązań technologicznych z obszaru trenażerów strzeleckich. W ofercie znajdują się trenażery oparte na technologii laserowej z rodziny Wisła (Wisła SP oraz Wisła SN), jak również te oparte na technologii wirtualnej (gogle VR). Dzięki zaawansowanej technologii użytkownicy mogą doskonalić swoje umiejętności strzeleckie bez konieczności używania ostrej amunicji, co przekłada się na większe bezpieczeństwo i obniżenie kosztów treningu.






















