Long Londyn, 13.03.2026, 09:30 CETOgólnie nie handluję na Londynie ale w ramach eksperymentu.
Model wejścia:
Sweep SSL 1H + Stop Hunt + Przemieszczenie + reakcja na +FVG / GAP po MSS
To wejście czytam jako klasyczne zebranie płynności spod dołków z wyższego interwału, po którym rynek wykonał agresywne wybicie w górę. Przemieszczenie zostawiło dodatnią lukę wartości godziwej (+FVG) i lukę cenową, a ja szukałem wejścia dopiero na cofnięciu i reakcji w tę strefę.
Parametry wejścia:
Typ pozycji: long
Wejście: na retest strefy +FVG / GAP, w okolicy 24443–24446
Sposób wejścia: po reakcji ceny w strefie nierównowagi, nie na ślepo
SL: technicznie pod lokalnym dołkiem i pod strefą wybicia, około 24420
Główny target: BSL H-Asia / płynność 24695
Realizacja: target główny nie został osiągnięty, wziąłem 2R i czekam na dalszy rozwój sytuacji
Dlaczego uznałem to wejście za zasadne:
Najpierw rynek zebrał SSL z 1H, więc dostałem to, czego chciałem najbardziej: płynność spod dołków.
Sweep wyglądał jak stop hunt, a nie jak zdrowa kontynuacja spadku.
Po zebraniu płynności pojawiło się wyraźne przemieszczenie w górę, co pokazało zmianę agresora.
To przemieszczenie zostawiło +FVG oraz GAP, więc miałem jasną strefę, gdzie chciałem zobaczyć reakcję.
Cena wróciła w tę strefę i zareagowała zgodnie z planem, co dało mi techniczne wejście long.
Dodatkowo układ sugerował MSS, więc wejście nie było łapaniem spadającego noża, tylko grą pod odwrócenie po grabieży płynności.
Cel po przeciwnej stronie był logiczny: buy-side liquidity nad H-Asia.
Mój zapis sesyjny:
Zagrałem long po sweepie sell-side liquidity z 1H. Nie interesowało mnie samo zejście w dół, tylko to, co rynek zrobi po zebraniu płynności. Po stop huncie dostałem mocne wybicie, powstał +FVG i GAP, a wejście wziąłem dopiero na cofnięciu do tej strefy. Plan był prosty: wejść technicznie, schować stop pod dołek i prowadzić pozycję w stronę buy-side liquidity nad H-Asia. Pełny target 24695 nie został osiągnięty, więc zrealizowałem 2R i obserwuję, czy rynek będzie chciał kontynuować ruch.
Całość pod obserwację innej metodologii opartej na IB (Initial Balance), którą ostatnio się zainteresowałem.
### Coś od siebie
Jak zapewne wielu już wie, postać Michaela J. Huddlestona budzi sporo kontrowersji. W mojej ocenie jego podejście i prezentowane modele nie dają dowodów na to, że potrafi on handlować skutecznie i stabilnie zarabiać w długim terminie. Same modele, jak to zwykle bywa na rynku, mogą sprawdzać się w jednych warunkach lepiej, a w innych gorzej. Dlatego uważam, że najlepiej z czasem wypracować coś własnego. Ja, jak widać, wciąż jestem na etapie poszukiwań.
