CHINA50 CN50 are you ready?Globalnie zaliczyliśmy istotne miejsce do zatrzymania spadków mam na myśli trend spadkowy trwający od LUTEGO21". Sygnał z tygodniowego interwału umacnia mnie w przekonaniu iż to koniec spadków więc wzrost trwający od końca PAŹDZIERNIKA22" do końca STYCZNIA23" nazywam impulsem a spadek po tym wzroście korektą. I moje zadanie to zatrzymać korektę. Aktualnie dostaliśmy pierwszy sygnał z Dziennego interwału który zapowiada koniec korekty więc podejmowałem pierwszą decyzje o wejściu w rynek na wzrosty. Targety dla wzrostów to nowy lokalny szczyt i prowadzenie pozycji z interwału tygodniowego po nowych dołkach. Czy będą jeszcze okazje do handlu na wzrosty? Mam nadzieje że tak i z każdej okazji skorzystam. Pozdrawiam
Pomysły społeczności
Raport NFP: jak będzie kształtować Złoty Trend?Raport NFP: jak będzie kształtować Złoty Trend?
Ceny złota odnotowały wzrost we wtorek i czwartek (z boku w środę), napędzany oczekiwaniami handlowców dotyczącymi kolejnej podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną USA. Ale czy średnioterminowy trend spadkowy naprawdę się skończył?
Jednym z podstawowych wskaźników, który może pomóc odpowiedzieć na to pytanie, są listy płac pozarolniczych, które mają zostać opublikowane w ten piątek (czas Amerykański). Wszelkie nieoczekiwane wyniki mogą prowadzić do zwiększonej zmienności aktywów wrażliwych na stopy procentowe, takich jak złoto.
Prognozy rynkowe wskazują, że nadchodzący raport o zatrudnieniu poza rolnictwem za maj pokaże spowolnienie liczby miejsc pracy w gospodarce, z 190 000 miejsc pracy w porównaniu do 253 000 miejsc pracy dodanych w kwietniu. Co ciekawe, prognoza na poprzedni miesiąc wynosiła również około 190 000 miejsc pracy.
Dane dotyczące płac pozarolniczych służą jako ostatni kluczowy wskaźnik przed opublikowaniem danych o inflacji 14 czerwca i jednoczesną decyzją Rezerwy Federalnej o stopie procentowej.
Nastroje rynkowe sugerują obecnie 60% prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych podczas zbliżającego się czerwcowego posiedzenia Rezerwy Federalnej, w porównaniu z 26% szansą obserwowaną tydzień wcześniej. Jeśli zostanie wdrożony, oznaczałoby to 11. kolejny wzrost stóp procentowych banku centralnego.
Złoto handlowało około 1,932 USD, osiągając najniższy poziom od 17 marca, zanim jego nachylenie rozpoczęło się we wtorek. Podczas gdy czwartek był pozytywnym dniem dla metalu, nadal odzyskał około połowy swoich zysków w tym dniu, a teraz handluje na poziomie około 1,960 USD. Osiągnął szczyt na poziomie 1974 USD, co jest najbardziej bezpośrednim poziomem oporu, ale bez większego historycznego pierwszeństwa. Biorąc pod uwagę, że NFP jest jeszcze za dwa dni, poziom ten może stać się nieistotny.
$ 1,985 to poziom z bardziej średnioterminowym priorytetem, ale będzie musiał poczekać, aż bliżej opublikowania danych, aby stwierdzić, czy ten poziom jest czymś, co należy obserwować. Jeśli złoto zmieni się w dół, może zapłacić, aby mieć oko na $1,938 jako poziom wsparcia.
Dzień Dziecka na Bitcoinie Witam Was moi mili w tym niezwykle przyjemnym dniu dla każdego dziecka. Z tej okazji wrzucam na Tradingview tę o to analizę. Dość odważną, marzycielską i sympatyczną, abyśmy mogli znów poczuć się jak dzieci. Proszę o delektacje:
Ostatnimi czasy byłem dość niepewny tego co pokazuje mi wykres. Nie wiedziałem czym mam sie sugerować przez najbliższe tygodnie. Patrząc na cenę Bitcoina i zbliżający się okres wakacyjny, najsensowniejszy był dla mnie ruch boczny przez ten czas i dopiero we wrześniu/październiku, atak na 48k. Jednak udało mi się w końcu coś na tym wykresie dojrzeć, a nawet dość sporo zależności które zachodzą obecnie, względem tego co Bitcoin nam wyrysował z lewej strony chartu. A więc:
1. Po pierwsze uważam, że scenariusz spadków poniżej 25k jest awykonalny, a jeśli już się wydarzy polecimy jak łeb na szyje, możliwe, że po nowe minima, ale czasowo jesteśmy już po nich i w tym roku jesteśmy już w bull runnie.
2. Okresem z przeszłości, którym się sugeruje w tej analizie to sierpień-wrzesień 2020 roku, to właśnie tam znajduje się sporo podobieństw do obecnej sytuacji na rynku.
3. Zarówno teraz jak i wtedy byliśmy długo trwającym kanale wzrostowym, w dodatku rozpoczynającym się po wybiciu z czarnego łabędzia 2020. Dlaczego do tego nawiązuje bo ostateczne zejście w 2022 także było spowodowane takim krachem, upadkiem FTX'a. Na wykresie umieściłem co do dnia oba zajścia pod sobą, które w czasie są bardzo sobie zbieżne.
4. Po sierpniowej górce w 2020 zatrzymaliśmy się na MA111, która jest dla mnie jednym z wyznaczników kontynuowania trendu. Obecnie też jesteśmy w takiej sytuacji.
5. Mierząc poziomami fibo te dwa zejścia ruch ceny jest identyczny. pierwszych wzrostach po spadku zaliczyliśmy fibo 0.5 po czym nastąpiła zawrotka na fibo 0.786.
6. Dochodzi do tego też odbitka od największego Volumenu, powstałego od momentu spadku. Zarówno wtedy jak i teraz.
7. Kolejną zależnością znów jest zbieżność czasowa. W obydwóch momentach bardzo długo nie "odpalała" nam 10 na wskaźniku szerokości Wstęg Bollingera. W skrócie przypomnę, że po uzyskaniu tej liczby na wskaźniku cena Bitcoina potrafi zaliczyć 25-40% ruchy jedną ze stron i robi to zazwyczaj w przeciągu najbliższego miesiąca, gdy owa zależność powstanie. Teraz jesteśmy w tym napięciu od 57 dni, wówczas trwało to 55dni po czym zaliczyliśmy 90% ruch w górę. Obecnie dałoby to nam okolice 48k.
8. Dochodzi też do tego bardzo podobna w obu przypadkach liczba volumenu który został zbudowany przez ten czas.
9. Wówczas RSI(6) od powstałej górki do powstałego dna było w trendzie spadkowym po czym został on wybity i wskaźnik doszedł do 70pkt, po czym nastąpiła zawrotka na 30pkt. Tak jest to kolejne podobieństwo do teraźniejszej sytuacji.
10. Wciąż spodziewam się okolic 48k, czyli fibo 0.618 całej tej bessy, w tym roku, po czym nastąpi dość sporawa korekta przynajmniej 35%. Zakładam że wzrost jak i ta korekta będzie jeszcze w 2023.
I to wszystko na dziś. Bogaty ten dzień dziecka, aż w 10pkt rozpisany, ale czego się nie zrobi, aby ujrzeć uśmiech na twarzy dziecka, nawet tego trochę starszego o 10, 20 czy 30lat. Bo każdy z nas jest dzieckiem swoich rodziców. Oby nasze przyszłe i obecne dzieci, mogły być dumne ze swoich rodziców, którzy myślą o ich przyszłości i stawiają na Bitcoina. Tym trochę chaotycznie składniowo zakończeniu analizy, życzę Wam samych sukcesów na rynku krypto. Pozdro :D
To przystanek czy zawrotka na pętli? – DE40 - D1Zgodnie z tematem poprzedniej analizy (zał.) lokomotywa złapała wtedy zadyszkę. Chociaż był widoczny silny ruch w górę na jednej dziennej świeczce. To chyba wtedy było wybicie formacji diamentów na wielu rynkach, myślę tutaj też o US500. Ostatni tydzień wygenerowana świeca dała znak uwaga zmieniamy na jakiś czas ruch ze wzrostowego na spadkowy lub boczny – rysunek 1 .
Rysunek 1 . Interwał T1 – formacja zapowiadająca korektę czy coś więcej?
Nie chciałbym, aby zwracać szczególną uwagę na wyznaczony przeze mnie kanał wzrostowy, bo brakuje mu górnego punktu do otrzymania prostej ale tylko nakreślam możliwość. Także większe znaczenie ma dolna linia tego kanału niż dolna tym samym nazwałbym tą linię linia trendu. Dojście do niej kiedyś może wywołać popyt, także dolną linie kanału traktowałbym ze szczególną uwagą - rysunek 2 .
Rysunek 2 . Interwał D1 – kanał wzrostowy z dolną linią kanału jako linia trendu.
Nic nie jest pewne, dlatego, też oznaczenia fal uznałbym za realne, ale istnieje szansa na inne ułożenie fal. Przedstawię każde, które ja widzę i na podstawie mojej obecnie zdobytej wiedzy, te które mają szansę na realizację wraz z potencjalnymi zasięgami:
Pomysł 1. : tutaj założenie jest, że fala III trwa a wewnątrz niej są fale 1-5 i obecnie jest 2. korekcyjna – rysunek 3 . Zasięg tego pomysłu wejścia w LONG to 15069 – 14900 przy czym negacja to nie poziom a zakończenie się najlepiej dwóch D1 poniżej 15069. W tej sytuacji ja nie będę grał pod ruch 2. w wersji nieregularnej.
Rysunek 3 . Interwał D1 – pierwszy pomysł.
Pomysł 2. : tutaj założenie jest, że fala III się skończyła i jest krótka, tym samym można liczyć, że V nie będzie od niej dłuższa. Moim zdaniem zasięg IV to zakres 15559 – 15173 ( rysunek 4 .) i SL tym samym negacja scenariusza jest na 14788. Jak nie będzie układu świec H4 w zielonym prostokącie to biała strefa, między prostokątem a czerwoną prostą, musiałaby dać dla mnie (bez wybicia czerwonego poziomu) sygnał na świecach dziennych abym próbował LONG a.
Rysunek 4 . Interwał D1 – drugi pomysł.
Pomysł 3. : tutaj oznaczenie zaczynam od krótkiego impulsu I ( rysunek 5 ), długiego impulsu fali III, który powiedzmy, że się skończył na początku marca tego roku i mamy do czynienia z falą korekcyjną i tutaj też założę, że jest to przypadek korekty pędzącej z zasięgiem 15087 – 14672 , gdzie strefa ta może zadziałać popytem. Warunkiem dla mnie utrzymania tego pomysłu jest niewybicie nawet o 0.1 poziomu 14457 .
Rysunek 5 . Interwał D1 – trzeci pomysł.
Pomysł 4. : ten pomysł zakłada już korektę ABC znoszącą cały ruch wzrostowy od jesieni 2022 do najlepiej poziomu 0.618 – poziom 13523 - rysunek 6 . Strefa popytu jest od 0.5 fibo ( 14066 ) do głębszego ruchu 0.786 ( 12760 ). Poniżej 12308 uważam ten cały od jesieni 2022 ruch za korektę w dłuższym trendzie spadkowym (chociaż tutaj z mojej wiedzy i obecnej analizy to się może zmienić, bo nie liczyłbym na ten poziom w tym roku). Niemniej jednak mam takie spostrzeżenie nadchodzącej korekty ABC to przedstawiam Wam.
Rysunek 6 . Interwał D1 – pomysł czwarty – jedyny, gdzie można szukać SHORT po „korekcie w górę”.
Interwały H4 i mniejsze zostawiam na przyszłe analizy wewnątrz tych pomysłów.
Niech pieniądz będzie z Nami!
Nic co tutaj napisałem nie jest poradą inwestycyjną, a jedynie moim spojrzeniem na rynek.
MACD - trochę teorii Wstęp:
Na początek pragnę zaznaczyć, że żaden wskaźnik nie jest bezbłędny i jeśli ktoś zdecyduje się oprzeć swoje decyzje o MACD to powinien wykonać dodatkowe analizy, przejrzeć aktualne raporty czy też trzymać się swojej przyjętej strategii zarządzania ryzykiem. Wskazane jest również robienie testów i próbnej implementacji decyzji opartych na MACD, przed inwestowaniem na rzeczywistym rynku. Samo narzędzie może być składnikiem podejmowanych decyzji, ale nie jego podstawą.
Ogólnie wszystkie wskaźniki jakie są dostępne na wykresach powinny być przyjmowane z rezerwą, jest to tylko informacja o historii cen, siły popytu czy podaży.
Samo inwestowanie powinno opierać się o mocne fundamenty spółki, jej postrzeganie przez rynek (sentyment) oraz plany co do rozwoju.
Obserwując jednak pewne wskaźniki możemy dostrzec schematy i próbować odpowiednio wcześniej zareagować.
MACD
Geneza powstania tego wskaźnika pochodzi z lat 70-tych ubiegłego wieku. Został opracowany przez Geralda Appela i jest to jeden z istotnych wskaźników/oscylatorów jakie są stosowane przez osoby korzystające z Analizy Technicznej.
Nazwa MACD to skrót od Moving Average Convergence Divergence.
Opierając się o ten wskaźnik możemy uzyskać wstępne informacje co do zmiany trendu. Generuje on tzw. sygnał „kupna” lub „sprzedaży”.
Nie jest jednak powiedziane, że jest to wskaźnik, który w 100% daje nam informacje o zmianie trendu na wzrostowy czy też spadkowy.
MACD składa się z dwóch głównych linii:
linii MACD;
linii sygnału;
Linia MACD jest różnicą między dwoma wygładzonymi średnimi kroczącymi (EMA) - zazwyczaj 26-EMA i 12-EMA.
Linia sygnału to wygładzona średnia krocząca (EMA) linii MACD - zwykle 9-EMA.
Wynikowy histogram MACD to różnica między liniami MACD i sygnału.
Wykres 1. MACD - opis
MACD sygnalizuje zmiany trendów na rynku. Główne sygnały generowane przez ten wskaźnik to:
Sygnał krzyżowania linii MACD i linii sygnału: Kiedy linia MACD przecina linię sygnału z dołu, generowany jest sygnał kupna. Natomiast gdy linia MACD przecina linię sygnału od góry, generowany jest sygnał sprzedaży.
Wykres 2. MACD – generowanie sygnału „BUY/SELL”
Wykres 3. MACD – strategia WE/WY
Ogólnie linia MACD podąża za kursem waloru generując szczyty i dołki wraz z ceną. Jeśli mamy taką sytuację jak na wykresie nr 4 to inwestor nie otrzymuje żadnych negatywnych sygnałów. Każdy uzyskany sygnał podąża za trendem.
Wykres 4. MACD - dywergencja
Sygnał dywergencji: Jeśli jednak linia MACD tworzy wyższe maksima lub niższe minima, podczas gdy cena aktywu tworzy odwrotny ruch, może to wskazywać na zmianę trendu i generować sygnał kupna lub sprzedaży. W przypadku gdy kurs idzie w górę, ale linia MACD podąża w dół to mamy tzw. „negatywną dywergencję”.
Negatywna dywergencja wskazuje na możliwość osłabienia siły wzrostu ceny lub sygnalizuje potencjalną zmianę trendu na spadkowy. Jest to ważny sygnał ostrzegawczy dla inwestorów, że mimo rosnącej ceny, wskaźnik MACD nie potwierdza tego ruchu, co sugeruje, że wzrost może być wymuszony lub mamy tzw. „pułapkę na byki”.
Wykres 5. Negatywna dywergencja
Technicy często używają negatywnej dywergencji w MACD jako potencjalnego sygnału do podjęcia działań, takich jak sprzedaż lub zabezpieczanie swoich pozycji poprzez SL, w celu uniknięcia spodziewanej korekty lub zmiany trendu na spadkowy. Jednak negatywna dywergencja sama w sobie nie jest pewnym wskaźnikiem, że nastąpi odwrócenie trendu, i zawsze warto potwierdzić to innymi narzędziami analitycznymi i analizą rynkową.
Nie zawsze więc dany sygnał się sprawdza i kurs w pewnym momencie potrafi zanegować sygnał sprzedaży i ruszyć dalej w górę.
Wykres 6. Negatywna dywergencja | bez potwierdzenia korekty
Możemy mieć też „Pozytywną dywergencję” co oznacza, że kurs akcji podąża w dół jednak wskaźnik porusza się w górę.
Wykres 7. Pozytywna dywergencja
Zdarza się też, że mamy próbę wygenerowania sygnału kupna jednak przy brakującym popycie w momencie gdy kurs akcji dociera do linii przecięcia dochodzi do zawrócenia w dół. W tej sytuacji stosując tą metodę najlepiej poczekać lub zrezygnować z zakupu. Oczywiście, jeśli dojdzie do pozytywnej informacji ze strony spółki, kurs może mocno ruszyć w górę. Wtedy jednak dojdzie do generowania sygnału „BUY” i moment wejścia w walor nie powinien mieć znaczenia ponieważ podążamy wówczas z trendem.
Ważne jednak by mieć wyraźny i czytelny sygnał „kupna”/ „sprzedaży”
Wykres 8. Próba wygenerowania sygnału kupna + negatywna dywergencja
Wykres 9. Próba wygenerowania sygnału kupna
Jak wspomniałem wcześniej, jeśli już zdecydujemy się używać wskaźnika MACD to tylko w połączeniu z innymi narzędziami analizy technicznej, takimi jak poziomy wsparcia i oporu (Zniesienia Fibonacciego), formacje świecowe, czy inne wskaźniki, aby potwierdzić sygnały generowane przez MACD i podjąć właściwe decyzje.
Nie jest to też wskaźnik do inwestowania długoterminowego, a raczej do ruchów krótkookresowych czy spekulacyjnych np. na kryptowalutach czy surowcach.
PKO BPDywergencja między ceną, a RSI.
Dziś dostaliśmy potwierdzenie formacji gwiazdy wieczornej doji potwierdzonej obrotami.
Niedźwiedzie dzisiaj pokazały pazur i mają o co walczyć.
Zbliżamy się do strefy wsparcia 32,60-33zł. Przebicie tej strefy otworzy drogę na ostatnie minima na poziomie 30,40zł.
33zł to także dolny poziom korpusu zeszłotygodniowej świeczki - patrz wykres W. Jeżeli do piątku niedźwiedziom udałoby się zejść poniżej 33zł (i utrzymać) to będziemy mieli do czynienia z objęciem bessy na wykresie tygodniowym. Tym samym niedźwiedzie dostaną mocny argument do przetestowania 30 zł na kolejny tydzień.
Czy WIG20 szykuje się na wakacje?WIG20 powoli kończy maj i jest spora szansa, że zamknie się na zielono.
Wykres 1. Interwał miesięczny
Na dzień 29.05 indeks rośnie o 2,98%, a najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie 1.921 pkt czyli zamknięcia z kwietnia.
Jeśli na wykres naniesiemy zniesienia Fibonacciego od szczytu z października 2021 do października 2022 to widać, że aktualnie kurs ma wsparcie na 1.912 pkt tj. 50% zniesienia Fibonacciego.
Indeks osiągnął w maju maksimum na 2.026 pkt, ale ważny opór jest na poziomie 2.050 pkt i to przebicie tej wartości może dać sygnał do wyjścia na stałe ponad 2.000 pkt. Jeśli nie uda się pokonać tego poziomu może się okazać, że indeks wróci do spadków podążając ponownie w kierunku 1.750pkt.
Wykres 2. Interwał miesięczny | zniesienia Fibonacciego
W efekcie więc mielibyśmy niższy dołek a po pokonaniu 1.750 pkt inwestorzy mogliby przyglądać się jak spadający indeks podąża w kierunku 1.400 pkt.
Wykres 3. Interwał miesięczny | scenariusz pesymistyczny – test wsparcia 1.750 pkt
W mojej ocenie jednak poruszamy się w czymś na wzór megafonu, który jednak jest skierowany w dół. W efekcie tej formacji kurs dąży aktualnie w kierunku 2.350-2400.
Jeśli uda się wybić wspomniany poziom wówczas można by zacząć myśleć o poziomie 2.550pkt
Wykres 4. Interwał miesięczny
Jednak poziom 2.550 pkt to historycznie jeden z najtrudniejszych poziomów do wybicia dla indeksu WIG20.
Wykres 5. Interwał miesięczny | opór 2.550 pkt
Podsumowując w mojej ocenie poruszamy się nadal w trendzie wzrostowym i jeśli poziom 2.050 pkt zostanie wybity to ostatecznie podąży w kierunku 2.350-2.400 pkt. Czerwiec i lipiec jednak może jeszcze konsolidować w okolicach 1.950-1.800 pkt i dopiero w połowie sierpnia będzie można liczyć na większy ruch w górę.
Warto też dodać, że same oscylatory również wskazują na zbliżającą się korektę.
Wykres 6. Interwał dzienny
Zagrożenia dla indeksu:
1. Banki – w przypadku decyzji politycznych o kolejnych wakacjach kredytowych możę dojść do znaczącej wyprzedaży akcji. Jednak w mojej ocenie kurs akcji tego sektora osiągnie w ciągu 3-4 miesięcy maksima i dopiero dojdzie do znaczącej wyprzedaży lub konsolidacji. W mojej ocenie indeks sektora bankowego osiągnie poziom nawet 8.500 pkt. choć wcześniej dojdzie jeszcze do korekty na 7.000 pkt.
Wykres 7. Interwał dzienny | indeks WIG_Banki
2. Sektor paliwowy/surowcowy – w WIG20 znaczący udział mają PKN i KGHM, ale mamy też JSW. Zakładam, że dwie pierwsze spółki mogą zyskać w końcówce roku i kurs akcji będzie mocniej rosnąć. Główne zagrożenia to geopolityczne, które mogą wpłynąć na cenę surowców.
3. Kurs dolara – warto obserwować zachowanie USDPLN jeśli nagle dojdzie do osłabienia złotego to będzie to istotny sygnał do znacznej korekty na GPW. Tutaj znaczącą rolę będą odgrywały wybory na jesieni i kapitał w tym czasie może na jakiś czas odpłynąć.
Wsparcie: 1.942/1.875/1.828 pkt
Opór: 2.050/2.100/2.190/2.275 pkt.
Cyfrowy Polsat - czy możemy liczyć na wzrosty?Cześć,
w ostatnich dwóch dniach spadki na CPS zdecydowanie wyhamowały i pojawiła się próba walki między podażą a popytem. Jednak czy możemy tutaj mówić o średnioterminowym, a nawet długoterminowej zmianie i próby odwrócenia trendu? Zapraszam na analizę.
Od sierpnia 2021 roku kurs porusza się nieustannie w mocnym trendzie spadkowym. Dopiero okres od października 22 roku rozpoczął konsolidację, a być może również proces akumulacji wyckoffa. Jeżeli spojrzymy na dane to obecnie znajdujemy się 56% od ATH, a w najgorszym momencie kurs był prawie 60% niżej. Warto również zwrócić uwagę, że od października zeszłego roku wiele spółek potrafiła urosnąć o przeszło 100%, a Cyfrowy Polsat zrobił to maksymalnie o 27%.
Wykres D1 (spadki):
Patrząc na interwał tygodniowy, kluczowym do przebicia dla dalszych wzrostów jest poziom 20 zł, które to pod koniec stycznia testowaliśmy, niestety z nieudaną próbą.
Wykres W1 (kluczowy opór):
Istotnym (tygodniowym) wsparciem zarówno w tym roku, jak i historycznie okazuje się cena 15,65 zł. Warto zwrócić uwagę, że poziom jej utworzył nam przy trendzie spadkowym podwójny dołek. Jednak przebicie dopiero 20 zł, da nam potwierdzenie tej formacji. Zasięg jej możemy szacować na okolicę 25 zł.
Wykres W1 (podwójny szczyt oraz istotne wsparcie):
Nakładając zniesienie Fibonacciego od ostatniego dołka do szczytu to kurs w korekcie do spadków dotarł w okolicę 61,8% fibo, po czym rozpoczął powrót na południe. Utrzymanie się w kanale wzrostowym może wyrysować nam formację odwróconego H&S, jednak skuteczność jej na tej spółce ciężko określić, ponieważ nie powstaje ona zbyt często. Zasięg tej formacji, jest nieco krótszy niż podwójne dno, ponieważ sięga 21 zł, gdzie mamy opór dzienny. Negacją tej formacji, będzie zejście poniżej 16,25 zł.
Wykres D1 (zniesienie fibo, oRGR):
Jeśli mamy liczyć na dalsze wzrosty, pierwszym przystankiem i walką może okazać się 18,98 zł, gdzie mamy dość dużą podaż według profilu wolumenu.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Na koniec, chciałbym przedstawić jeszcze wizję wyckoffa. Chciałbym jednak zaznaczyć, że nie jestem jej specjalistą i jest wielu innych tutaj użytkowników, którzy mają zdecydowanie większą wiedzę na jej temat. Według moich wyliczeń CPS wkracza do fazy D.
Wykres D1 (faza akumulacji):
⏱️Czas na ETH! Czy Ethereum faktycznie wzrośnie 36%👀W ostatnim czasie w moich nagraniach mogliście zobaczyć średnią kroczącą 100 ( na wykresie jest to pomarańczowa linia). Zwróciłem uwagę na to, że w przeszłości przy wyjściu z Bessy ta średnia miała kluczowe znaczenie jako wsparcie, ponieważ gdy cena się do niej zbliżała to pojawiały się reakcje popytowe.
Nie inaczej było tym razem znów na średniej kroczącej pojawiły się reakcje popytowe.
Dodatkowo na pomarańczowej średniej mieliśmy dwukrotnie formacje świecową "młotka".
Zbiegło się to także z zasięgiem fioletowej korekty :)
Przypadków nie ma.
Moim zdaniem po wybiciu pomarańczowej strefy o której także mówiłem w nagraniach (poziom 1874.98$) rozpocznie się ruch w górę.
Kolejnym argumentem na wzrosty może być wyjęcie ceny z interwału D1 nad tendencje spadkową koloru niebieskiego. Świeca zamknęła się powyżej.
No dobra więc gdzie możemy się zatrzymać w razie impulsu wzrostowego?
Wydaje mi się ze dobrym poziomem na przystanek będzie znów 2000$ (psychologiczny poziom), jednak jeżeli 2000$ zostanie wybite to możliwe że ruszymy wyżej do 161.8 zewnętrznego mierzenia całej korekty czyli do okolic 2400$ za sztukę jednego Ethereum.
Wzrost do 2400$ od uderzenia w średnią kroczącą i pojawienia się młotka to około 36%.
Czy jednak na tym się skończy?
Jeżeli ten etap cyklu się rozpędzi to kto wie czy nie dojedziemy do "złotego poziomu 261.8", który wypada na 2800$.
Tylko jak zawsze trzeba zanegować wszystko co do tej pory napisałem.....
Czy okres wakacyjny i mniejsza płynność czasem nie będzie przeszkadzał? Skąd kapitał do wzrostów?
A może wręcz przeciwnie... brak płynności pomoże we wzroście ceny do poziomów od których zobaczymy "pierwszą fale wyprzedaży"?
Zapraszam do komentowania :)
BMC dlaczego ma rosnąć?Technicznie wygląda to jak wygląda. Do pewnego momentu ładnie układała nam się strefa akumulacji. Jednak sytuacja mocno się skomplikowała. Jak na zawołanie zbiegło to się z wynikami za Q1, zapowiedzią wypłaty dywidendy a przede wszystkim czatem inwestorskim. Wyniki wielu rozczarowały chociaż w porównaniu rok do roku były o wiele lepsze. Kolejny cios to propozycja dywidendy w wysokości 2 zł gdy wszyscy zapamiętali słowa Prezesa który mówił o wartościach między 4 a 8 zł /warto zauważyć że to o 100 % więcej niż w 2022 r/. W trakcie czatu akcjonariusze dowiedzieli się o problemach z jakimi ma do czynienia i może mieć w przyszłości spółka co również dla wielu było dużym zaskoczeniem. Zważywszy że ostatnio Prezes ja nigdy dotąd wykazywał się dużą aktywnością w mediach udzielał wywiadów i tam nie było o niczym takim mowy. Po pierwsze problemy geologiczne, które spowodują słabe wyniki w Q2 po drugie ponad 20 % węgla odbiera Grupa AZOTY SA a wiadomo, że tam grozi nawet widmo bankructwa / w co nie wierzę/, brak jakichkolwiek przewidywań co do skutków podatku od nadmiarowych zysków, czy brak ostatecznego rozliczenia z Czechami. Prezes nadmienił że dywidenda ma być taka a nie inna aby w związku z sytuacją bieżącą nie zachwiać płynnością spółki. Na pytanie o prognozowane wyniki za 2023 r. odpowiedział że bardzo się będą starać. Z innych spraw wartych uwagi to umiędzynarodowienie spółki, co by to miało nie znaczyć, oraz możliwość skupu akcji własnych. Na pytanie tu cytat: Czy planowane jest skupienie akcji i zdjęcie spółki z GPW? Prezes odpowiedział: W przypadku nieadekwatnie niskiej wyceny mogą znaleźć się Akcjonariusze, którzy zdecydują się na taki krok. Ciekawe... Powracając do AT i postawionego pytania? Pozytywy. Podczas ostatniej sesji kurs zareagował na poziom ostatniego dołka który został wybroniony. Może powstać formacja podwójnego dnia. Musi to być jednak potwierdzone na kolejnych sesjach. Mamy dobre do odbicia poziomy fibo strefa 0.707.0618. Negatywne to m.in. Powstała formacja trójkąta z której nastąpiło wybicie dołem. Najczęściej oznacza kontynuację trendu czyli spadki w tym przypadku. Z tego co pamiętam z Eliota trójkąt to często fala przedostatnia? Wskaźnik MACD na D1 wygenerował sygnał sprzedaży. RSI jest na niskim poziomie ale nie jest to poziom wyprzedania. Sentyment dla branży jest fatalny. Ceny kontraktów na węgiel spadły poniżej 100 USD. Jest dużo osób rozczarowanych które kupiły dużo drożej akcje i zastanawiają się czy są w stanie odzyskać pieniądze. Jest grupa niezadowolonych dywidendowców którzy już byli zaskoczenie prognozą 4-8 zł a 2 zł było jak dobicie wieka trumny. Strach powoduje że wiele osób wstrzymuje się z kupnem. Jeżeli wziąć to wszystko pod uwagę to każdy musi sobie odpowiedzieć kto dalej będzie kupował drożej? A psychologicznie nie jest to jeszcze faza kapitulacji moim zdaniem. Teraz wszystko zależy od przyjętej strategii. Jedni pewnie będą kupować z zabezpieczeniem SL inni kupią i będą trzymali licząc się z dalszymi spadkami jeszcze inni będą czekali na pewny sygnał odwrócenia trendu. Zobaczymy czas pokaże.
Poziomy oporu: 32.36, 34.10, 34.96, 36, 38.94 zł.
Poziomy wsparcia: 30, 28, 24.90 zł
To mój pomysł i tak to widzę.
To nie jest żadna porada inwestycyjna a raczej próba odczytania przyszłości z wodorostów :-) Jańcio Wodnik
Upadek USA czyli czas jedynie na korektę - US100 - D1Moja pierwsza analiza (którą dołączę jako załącznik) na TV dotyczyła właśnie US100, ale była uboga natomiast etykieta LONG była słuszna. Teraz już tego nie mogę powiedzieć, także dla pewności powiem Neutralnie .
Co słychać na interwałach?
Tygodniowy : Obecnie doszliśmy do strefy podażowej, na którą to składa się podaż wynikająca z: szczytów sierpnia 2022 (linia przerywana fioletowa - 13727,7) oraz też trochę (bo już po pierwszej negacji świecy tygodniowej) z 0.5 fibo spadków od jesieni 2021 (pomarańczowa przerywana linia). Obecnie na tym interwale będzie batalia, aby zakończyć się powyżej sierpniowej 22' tygodniówki (to ta fioletowa przerywana) co może być sporym wyzwaniem do końca tygodnia. Kolejne to zakończyć tydzień powyżej fibo (pomarańczowa przerywana - około 13600,9). A obowiązkowo, moim zdaniem, to zakończyć powyżej czerwonej przerywanej, gdyż to miejsce nie jest już oporem a wsparciem wynikającym z największej korekty 1:1 w tym trendzie od jesieni 2021 (czerwona przerywana - poziom około 13123). Natomiast chyba z tego interwału takiej katastrofy nie widzę, ale jak będzie to też postaram się to wszystko tutaj ogarnąć. Także rysunek 1 do interwału tygodniowego i napisanego opisu wygląda następująco:
Rysunek 1. Interwał T1 - Perspektywa dalszych wzrostów ma 3 wymagania (trzy przerywane linie).
Dzienny : Jesteśmy moim zdaniem w fali 3. (czarne oznakowanie) i nie wiem czy to koniec tej fali, ale wskażę miejsce dla mnie popytowe gdzie będę szukał wejścia na 5. gdyby zaczęła się już fala 4. (korekcyjna). Miejsce to jest szerokie, ale trzeba obserwować świece najlepiej na H1 czy m15. Na rysunku 2 . przedstawiam moją strefę popytu, a jest to zakres od: 12655 (mój SL) do 13280. Dalsze spadki poniżej 12655 dla mnie będą poszukiwaniem SHORTów.
Rysunek 2 . Interwał D1 - moje miejsce popytowe na koniec fali 4. dla czarnego impulsu (czarne oznaczenia).
H4 : Zaznaczyłem na rysunku 3. potencjalne dwa miejsca wejścia i dla każdego SL, przy czym ten bardziej "na południu" jest już definitywnym dla tych oznaczeń fal i pokonanie go nawet knotem nie będzie dla mnie byczym nastawieniem a niedźwiedzim. Strefy, o których mówię to: strefa obecna czyli 13699 - 13605 i SL około 13600 . Pokonanie tej strefy dla mnie będzie informacją, że fala iv i fala v już się zakończyły (pomarańczowe oznaczenia). I od teraz mamy korektę w budującą się falę ABC do poziomów zielonej strefy z obwódką koloru niebieskiego. Strefa ta rozciąga się od 13330 - 12860 i SL około 12856 . Poniżej tego SL szukam na wykresie czegoś innego co mi umknęło w analizie.
Rysunek 3 . Interwał H4 - dwa miejsca popytowe w zależności czy to końcówka fali v czy czas na korektę ABC.
Dodam, że miejsce pomiędzy zielonymi strefami to miejsce na "długie SHORTy" dla mnie.
H1 : Lokalnie na moment pisania i zrobienia screena ( rysunek 4. ) buduje się spowolnienie spadków w strefie zielonej z pomarańczową obwiednią, ale trzeba obserwować (chociaż to noc to można pominąć).
Rysunek 4 . Interwał H1 - w mojej 1. strefie popytu.
Dodam, że potencjalne miejsce na silniejsze zawrócenie tego impulsu od grudnia 22' (według moich oznaczeń) to może być druga przerywana pomarańczowa linia tj. około 14343 i później szczyty z wiosny 22 z okolic 15264 i żółta przerywana określająca miejsca miesięcznych zakończeń korpusów świec około 14913.
Postaram się tą analizę aktualizować i zmieniać poziomy stref lub dodawać nowe np. na SHORT lub zmodyfikowane LONG gdy jeszcze wybijemy szczyty.
Z punktu fundamentalnego w mojej opinii:
nie ma powodu do obaw o niewypłacalność (techniczną) w USA, trzymają nas długo i mogą nawet opóźnić 1.06 (to by nawet grało się pod falę 4. o której pisałem)
łabędzia w formie kolejnego banku nie przewidzę, ale może być to katalizatorem spadków natomiast niekoniecznie zaneguje wzrosty (myślę tutaj o rysunku 3 i drugiej zielonej strefie)
nie widzę podnoszenia stóp na ten moment w USA w tym roku (ale to punkt powyżej może to zweryfikować, jakby coś upadło znowu), jesienna obniżka przy tym gadaniu członków FED dla mnie młodego tradera nie jest w grze. Chociaż może jedno mówią drugie robią.
P.S. Wybaczcie te moje oznaczenia już nie usuwałem ich (może jak będziecie chcieli to je usunę ale trochę pomagają mi w pisaniu). Oraz czytając już po napisaniu warto zauważyć, że z mojej analizy z rysunku 2 i 3 pokrywają się strefy ale nie idealnie. Natomiast może jest to miejsce do którego zmierza rynek? Także SL 12656 jest tym ostatecznym dla mnie gdzie na całość zacznę patrzeć spadkowo nadając etykietę w głowie SHORT .
Niech pieniądz będzie z Nami!
Nic co tutaj napisałem nie jest poradą inwestycyjną, a jedynie moim spojrzeniem na rynek.
Katastrofalny CPI przyprawia BoE i GBP o ból głowyInflacja w Wielkiej Brytanii nie wykazuje żadnych oznak słabnięcia, a wraz z postępującą utratą tempa przez gospodarkę, zarówno Bank Anglii, jak i funt stają przed coraz większym bólem głowy.
Kwietniowy raport o inflacji w Wielkiej Brytanii stanowi kolejny ból głowy dla uwikłanego Banku Anglii w trwającą, przegraną walkę ze spiralą cen. Dalsze przyspieszenie inflacji bazowej, w połączeniu z wolniejszym niż oczekiwano spowolnieniem stopy głównej, doprowadziło rynki do agresywnego przeszacowania krzywej stóp procentowych w Wielkiej Brytanii w jastrzębim kierunku, choć jak dotąd nie zapewniło funtowi większego wsparcia.
Główny wskaźnik CPI wzrósł w kwietniu o 8,7% rok do roku. Chociaż był on niższy niż 10,1% odnotowane miesiąc wcześniej, to był znacznie powyżej konsensusu na poziomie 8,2%, a nawet bardziej rozczarowujący, gdy weźmie się pod uwagę, że prawie cały spadek wynikał z efektów bazowych gwałtownego wzrostu cen energii w ubiegłym roku, a nie z jakichkolwiek sił dezinflacyjnych występujących obecnie w gospodarce. Inflacja żywności pozostaje głównym problemem, rosnąc aż o 19,3% r/r.
Wyeliminowanie cen energii i żywności nie daje jednak lepszego obrazu. Bazowy wskaźnik CPI wzrósł w ubiegłym miesiącu o 6,8% r/r, co jest najszybszym tempem od początku lat 90. i przewyższa wszystkie szacunki przedstawione zarówno Bloombergowi, jak i Reutersowi.
Co więcej, oba wskaźniki są znacznie powyżej własnych prognoz BoE; wtorkowe komentarze gubernatora Baileya, że "inflacja znalazła się na zakręcie", wyglądają teraz naprawdę bardzo przedwcześnie.
Nic dziwnego, że rynek przeszedł znaczącą jastrzębią przecenę od czasu publikacji danych. Rynki pieniężne wyceniają obecnie zacieśnienie o 30 pb na czerwcową decyzję RPP, w pełni oczekując kolejnego ruchu o 25 pb, a także przypisując około 1 na 5 szans, że BoE zdecyduje się na większą podwyżkę o 50 pb. Patrząc dalej w przyszłość, rynki przewidują obecnie, że stopa bankowa osiągnie szczyt na poziomie 5,35% pod koniec roku, w porównaniu z około 5% tydzień temu.
Oczywiście ostatni raz, kiedy rynki spodziewały się stopy końcowej w okolicach tych poziomów, miał miejsce podczas katastrofalnego "mini-budżetu" premier Truss. W przeciwieństwie do tamtego czasu, tym razem wycena wydaje się o wiele bardziej realistyczna, choć należy wziąć pod uwagę, że w związku z tym, że BoE zamierza kontynuować podwyżki stóp o 25 pb, gospodarka prawdopodobnie straci impet zbyt szybko, aby pozwolić na taki stopień zacieśnienia. Oczekiwanie szczytowej stopy procentowej na poziomie około 5% może być bardziej realistyczne.
Ważne jest również, aby nie wyciągać pochopnych wniosków po przetrawieniu katastrofalnych danych o inflacji. Przed następnym posiedzeniem RPP pojawi się kolejny raport o inflacji, który prawdopodobnie będzie miał bardziej znaczący wpływ na decyzję podjętą przez Komitet.
Mimo to trudno jest argumentować przeciwko temu, że gospodarka Wielkiej Brytanii znajduje się obecnie w "stagflacji" - inflacja pozostaje wysoka i rośnie; na rynku pracy zaczynają pojawiać się oznaki miękkości; a napływające dane o aktywności wskazują w najlepszym razie na anemiczny wzrost gospodarczy. Stanowi to poważny ból głowy dla BoE, który w dużej mierze jest ich własnym dziełem i pozostawia niewiele dobrych opcji.
Nic nie robienie od tego momentu tylko pogorszy problem inflacji; umiarkowane dalsze zacieśnianie prawdopodobnie będzie miało niewielki lub żaden wpływ na inflację, ale osłabi wzrost gospodarczy; znaczny stopień dodatkowych podwyżek, zgodnie z wycenami rynkowymi, prawdopodobnie będzie miał wpływ na inflację, ale także zniszczy popytową stronę gospodarki. Krótko mówiąc, "Stara Dama" utknęła między młotem a kowadłem.
Przedstawiając rzeczy w ten sposób, trudno jest być byczym na GBP w perspektywie średnioterminowej.
Niedawny rajd kabla raczej się wyczerpał, a uchwyt 1.27 okazał się zbyt dużym naciągiem dla funta. Od tego czasu cena powróciła do szerokiego przedziału 1.19 - 1.25, który obowiązuje od końca 2022 r., a także zamknęła się poniżej 50-dniowej średniej kroczącej przez dwa dni z rzędu, zmieniając impet na korzyść niedźwiedzi.
Shorty będą dążyć do przełamania ostatnich minimów na poziomie 1,2380, aby kontynuować niedawny impet spadkowy; ruch w kierunku połowy 1,22 wydaje się prawdopodobny, szczególnie biorąc pod uwagę jastrzębią wycenę Fed, która nadal działa jako wiatr w plecy dla USD.
SREBO XAGUSDZielonymi strzałkami oznaczyłem trwający trend wzrostowy a więc spadek który obserwujemy traktuje jako korektę i moim zadaniem jest zatrzymanie korekty by dołączyć do kolejnego impulsu w trendzie. pierwszym istotnym miejsce była linia trendu (czerwona) lecz nie dała sygnału wzrostowego i została przebita i aktualnie jest testowana od dołu. Moja strategia to wyczekiwanie sygnału do zatrzymania spadków czy to w postaci formacji wzrostowej czy złamania lokalnego trendu spadkowego. Na wykresie zaznaczyłem sferę zielona zaczynającą się na poziomie 21.40USD która to dla mnie jest ostatnim bastionem w którym szukał bym jeszcze sygnału do wzrostu po nowy szczyt. Zachęcające do handlu UP będzie tez powrót ceny nad czerwona linie trendu i utrzymanie się nad nią w interwale tygodniowym.
Bitcoin [BTC] co nas czekam?Bitcoin zalicza ostatnio dosc ospale ruchy, i po spadkach ciezko jest mu sie okreslic czy isc w gore czy w dol. Obecnie mamy dosc trudna sytuacje jesli chodzi o zakupy czy rozgrywanie Bitcoina czy innych altcoinow, gdyz cena jak dla mnie z tego co widze na wykresie nie jest dosc pewna, bo tu wszystko moze sie wydarzyc.... Ale sprobujmy to jakos rozpisac co nas moze czekac w krotkim badz srednim terminie.
Obecnie wskazniki na Bitcoinie wkazuja nam, ze mamy szanse na zejscie do poziomu 25100, ktory jest naszym zlotym poziomem dla zakupow, i tam tez nachodzilaby nam trend linai spadkowa klina znizkujacego, a wiec z tego poziomu powinnismy zauwazyc wiekszy ruch na BTC i byc moze zakonczenie 5 fal spadkowych Elliota, badz drugi scenariusz (123) zaklada ze byly to fale korekcyjne i tak naprawde dopoki BTC nie wybije 27700, a najlepiej 28400 ciezko tu szukac potwierdzenia dla reakcji wzrostowej z obecnego miejsca, gdyz wydaje mi sie, ze nadchodzacy tydzien na Bitcoinie bedzie tygodniem ktory przyblizy nas predze do 25k niz do 28k (oczywiscie moge sie mylic) dlatego nasz poziom wsparcia to 26700, a nastapny 26k i tu mamy cala nasza strefe popytowa, ktora obecnie jest dosc fajnie broniona, ale tez bez jakis wiekszych fajerwerkow. Obecnie ta strefa i 26k na BTC jest dla nas bardziej kluczowa jesli chodzi o wzrosty niz 25k i tu musimy powiedziec, ze strefa 25k bedzie dla nas trampolina od ktorej sie odbijemy w gore (jak napisalem wyzej), ale trzeba miec na uwadze jak wysoko odbijemy, gdyz na 26k mamy obecnie nasza srednia kroczaca MA200 od ktorej juz raz odbilismy sie pare dni temu przy spadku na 25700 i bylo to dosc slabe odbicie o jakies 5%, wiecza duzej sily tam niema. Stracenie tego poziomu a raczej MA200 na tyg, sprawiloby rozpoczecie wiekszej korekty na BTC i zejscia do poziomu 23k gdzie obecnie mamy CPR2 niedzwiedzi, MA200 na dniowce (bez retestu byczego jeszcze), MA30 na tygodniowce (ostatni retest 6 marca 19550) i tu tez byloby fibo 0.5 (dokladniej 23400)
Fundamentalne wsparcie na miesiecznym interwale 24800
fundamentalny opor na miesiecznym interwale 28800
Zanegowanie obecnej 1 fali ktora skonczyla sie na 32k byloby wybicie 21300 (chodzi o fakt, ze jesli pociagniemy fibo z 48k z marca 2022 do dolka na 15400, poziom okolic 32k jest to poziom 0.5 fibo co swiadczy o dead cat bounce, a to swiadczyloby, ze 32k to fala 4 i wowczas byloby zejscie do okolic 13800) to taka ciekawostka ;) pamietajcie o niej tez.
Kontrakty terminowe na WIG20. Stało się! Ale co dalej?Kontrakty terminowe na WIG20 w piątek wybiły w górę strefę 1970-80, nie przestraszyły się równego poziomu 2000 pkt i wreszcie podeszły pod ważny opór na interwale dziennym 2010-40+. Taki rozwój sytuacji mógł trochę zaskoczyć, jeśli się zważy czwartkowy brak reakcji byków na naszym rynku na imponujący rajd zwolenników popytu na DAX, zakończony wybiciem później ATH.
Patrząc na wykres interwału tygodniowego naszego kontraktu, można obecnie, jak się wydaje, brać pod uwagę dwa główne scenariusze:
- albo kontynuację akcji Byków – z co najwyżej minimalnym uprzednim cofnięciem w stronę 1970- 80 (ewentualnie 1950-60) - najpierw w kierunku 2080-110+ , gdzie znajduje się górny bok klina zwyżkującego (ozn. kolor różowy) i jego rozszerzenie oraz górna banda oporu na W1,
- albo - po uprzednim ataku na 2010-40+ - mocniejsze cofnięcie w kierunku 1890-900 i dopiero później próby ruchu wyżej, nawet w stronę ok. 2200, gdzie z kolei znajduje się zasięg formacji pro wzrostowej XABCD typu Bat pattern, zainicjowanej jeszcze w październiku ubiegłego roku, z punktem C właśnie w rejonie 2200.
Takie scenariusze można wiązać z piątkowym wybiciem formacji pro wzrostowej 121 typu Claytonowskiego (ozn. mniejsze prostokąty) na W1. Tego typu formacje mają zasięgi realizacji wypadające na kolejnej barierze, w tym wypadku podażowej.
Przed realizacją zasięgu występują zaś zwykle "cofki" kursu: głębsze lub minimalne, w zależności od siły i stylu (wyrażającego się m.in. wielkością świec wybijających) wybicia formacji. W tym konkretnym wypadku trudno w sposób jednoznaczny określić potencjalną głębokość cofnięcia (minimalną do 1970-80, ewentualnie 1950-60, lub schodzącą do wsparcia leżącego niżej, na 1890-900), gdyż siła wybicia formacji była niezła, ale styl (świeca tygodniowa) taki sobie.
Warto jeszcze dodać, że wybicie w górę większego OB (ozn. duże prostokąty w kolorze pomarańczowym) może z kolei sugerować, że popyt powinien powalczyć o to, żeby kurs nie wrócił mocniej do wybitego prostokąta, czyli poniżej 1950+.
Pamiętajmy też - mimo opóźnionego "zapłonu" naszych kontraktów na WIG20, jeśli chodzi o korelację ze wzrostami na DAX (o czym pisałem na wstępie) - o wpływie rynków bazowych na kurs naszego derywatu.
W tym kontekście zwrócę jeszcze uwagę na to, że na wykresie interwału dziennego doszło u nas w piątek do wybicia z formacji diamentu. Przypominam jednocześnie, że w artykule środowym pokazywałem wybicie z tej samej formacji na kontraktach na DAX40 i na S&P500 (link do artykułu "Indeksy lubią diamenty" poniżej).
USD / CAD reaguje na CPI, pułap zadłużeniaDwa duże wydarzenia wpływające na parę USD/CAD obejmują odczyt CPI z Kanady w tym tygodniu, a także trwający kryzys pułapu zadłużenia w USA.
W kwietniu miesięczny kanadyjski główny wskaźnik CPI wzrósł o 0,7%, co daje roczną stopę 4,4% w porównaniu z poprzednimi 4,3%. Wzrost ten przekroczył szacunki konsensusu o trzy dziesiąte procenta w obu przypadkach. W związku z tym USD/CAD doświadczył spadku o 0.4%, osiągając 1.3404, zanim odbił się do wysokiego poziomu 1.3535 USD/CAD, przekroczył również 200-dniową prostą średnią kroczącą w dół, zamykając się poniżej niej, aby wzmocnić sygnał niedźwiedzi.
Wzmocnienie tego twierdzenia polega na tym, że Bank Kanady niedawno wstrzymał kampanię zacieśniania, podnosząc stopy procentowe o 425 punktów bazowych od marca 2022 r. Wskazali jednak, że przerwa ta była zależna od prognozy inflacji zgodnej z prognozowaną trajektorią. Jest mało prawdopodobne, aby dane CPI z tego tygodnia spełniały ten wymóg.
Kompensacją pozytywnych wiadomości dla dolara kanadyjskiego jest dominujący optymizm w Stanach Zjednoczonych co do zdolności rządu do unikania zalegania z długiem.
Po nadzwyczajnych dyskusjach w Białym Domu prezydent Joe Biden i przywódcy republikańscy ostrożnie wyrazili nadzieję na potencjalne porozumienie w sprawie podniesienia pułapu zadłużenia USA. Porozumienie musi zostać osiągnięte i zatwierdzone przez obie izby Kongresu, zanim rząd federalny wyczerpie środki na pokrycie wydatków, które mogą nastąpić już 1 czerwca (za dwa tygodnie). Mimo że przewodniczący Izby Reprezentantów Kevin McCarthy stwierdził, że obie strony pozostają znacznie od siebie oddalone, uważa, że umowa może zostać osiągnięta do końca bieżącego tygodnia.
Wyniki vs NABE. Jak widzę kurs PGE? AnalizaCześć,
kurs PGE kolejny raz nie mógł przebić poziomu 7,65 zł co skutkowało korektą o przeszło 8%. Oczywiście trzeba brać pod uwagę, że wszystkie spółki energetyczne, po mocnym rajdzie zaliczają spadki i nie tylko z technicznego punktu widzenia, ale również za sprawą kolejnego przesunięcia powstania NABE. Jest bardzo prawdopodobne, że nie powstanie on przed wyborami parlamentarnymi.
Wykres D1 (kluczowy opór i korekta):
Obecnie kurs zszedł poniżej EMA200 i zatrzymał się na EMA20. Wskaźniki MACD mogą dać już jutro sygnał sprzedaży, co może dać inwestorom kolejny znak na sprzedanie akcji, jeżeli jednak tak się nie stanie, będzie to dobra informacja, ponieważ odbicie się utwierdzi, że jest to korekta i można oczekiwać dalszych wzrostów. 23 maja powinniśmy poznać wyniki za pierwszy kwartał, które szacunkowo powinny być bardzo dobre. Sugeruje się, że powtarzalny wynik EBITDA w I kwartale 2023 r wyniósł około 3,35 mld złotych, czyli o 29 proc. więcej niż w I kwartale 2022 roku, a zysk netto dla akcjonariuszy około 1,72 mld złotych. Można również sprawdzić na tradingview, jak wygląda szacowany przychód.
Wykres (Szacunkowy przychód):
Wykres D1 (MACD, RSI & RSX):
Nakładając zniesienie Fibonacciego kurs zmierza w kierunku 61,8%, co nadal jest zdrową korektą. Kluczowe pytanie jest czy tam się utrzyma.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
W mojej ocenie kurs może próbować przetestować okolicę 6,68, gdzie mamy kluczowe wsparcie. Jeżeli tam utrzymamy, to łącząc to z wynikami, które spodziewam się, że będą dobre możemy mieć mocniejsze odbicie w kierunku północy.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Negatywnym aspektem, który pojawił się na wykresie jest formacja podwójnego szczytu, jednak można uznać ją za wybitą dopiero po przecięciu 5,83 zł, dlatego kupując akcje tej spółki warto mieć na uwadze to formację i możliwość spadków, nie mniej narazie nie obawiam się o nią. W długim terminie znajdujemy się w trendzie wzrostowym i w okolicy końca 2023 roku spółka może dojść do środka kanału.
Wykres W1 (kanał wzrostowy vs. podwójny szczyt):
Swoją strategię ustawiam na long, jednak z możliwością jeszcze zejścia kursu w okolice 6,60-6,68 zł, gdzie powinno nastąpić odbicie. Negacją moich założeń będzie przebicie tych poziomów i kierunek na 6,18. Kluczowym również będzie NABE i trzeba śledzić informację związane z nim.
WAŻNE WSPARCIA:
6,94 / 6,68 / 6,46
WAŻNE OPORY:
7,08 / 7,23 / 7,60
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
AAPL - APPLE. Koniec hossy?Wykres kwartalny AAPLE. Widać, że jest atak na ATH.
Tu wykres miesięczny. Nie ma miejsca na "szachy". Byki muszą wyłamać ATH. W przeciwnym razie będzie podwójny szczyt i koniec hossy.
Od kwietnia 2014 krzywa ATR prowadzi cenę na interwale miesięcznym. TSI zawraca nad poziomem równowagi, a OBV generuje na tym interwale sygnał kupna.
Byki czują respekt. Od stycznia 2022 nie udało się zamknąć tygodnia powyżej 175/176$.
Przez ostatnie 2 tygodnie nawet nie dotknęły ww. poziomu. Najbliższe wsparcie to 157$, niżej jest W3-131,96$.
Niepokojąco wygląda to na interwale dziennym. OBV, który mierzy wolumen skumulowany. Tu przewagę ma podaż. Czyżby to była zapowiedź korekty, a sam OBV wysyłał sygnał, że inwestorzy opuszczają AAPL nie wierząc w nowe ATH?
Strefa 175,65-181,36$ jest teraz tą najważniejszą, przez którą byki muszą się przebić. Poprzednie próby kończyły się głębokimi korektami.
Każdy opór jest do pokonania i każde ATH można poprawić, ale nie ma co się kłócić z rynkiem. Jeżeli zacznie się korekta i cena odpadnie od strefy oporowej, to lepiej nie pozostawać na rynku.
Dzisiejsza sesja wydaje się paść łupem niedźwiedzi.
USDPLN - czy zbliża się większe odbicie?Polska waluta nie zareagowała na wczorajsze zapowiedzi wzrostu transferów socjalnych podczas konwencji wyborczej PIS - program 500 plus miałby zostać zmieniony w 800 plus od początku 2024 r. Złoty nie reaguje też na sygnały zmieniającego się trendu na EURUSD i pogorszenia klimatu na rynkach akcji. Do czasu? Pytanie co w sytuacji potencjalnej destabilizacji sytuacji na Białorusi w sytuacji, kiedy potwierdziłyby się spekulacje o tym, że Łukaszenka z powodów zdrowotnych nie byłby w stanie dalej pełnić władzy (czy Rosja wprowadzi tam wtedy oficjalnie swoje siły i wojska?).
Silne wsparcie dla EURPLN to nie tylko bariera 4,50, ale i też rejon 4,48 bazujący na dołkach z lutego 2022 r. Uwagę zwracają dywergencje na RSI9 mogące zapowiadać potencjalne odbicie. Na układzie USDPLN im dłużej kurs pozostaje ponad strefą wsparcia 4,1240-4,1330, tym większe szanse na odwrócenie trendu. Poza EURPLN kluczowy jest EURUSD. W przypadku zwyżki USDPLN ważny opór to okolice 4,18.
Niniejszy komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie, jest publikacją handlową w rozumieniu przepisów Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani informacji rekomendującej lub sugerującej strategię inwestycyjną w rozumieniu Rozporządzenia (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. Została ona sporządzona w celach informacyjnych i nie powinna stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Dom Maklerski BOŚ SA nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszej publikacji. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Domu Maklerskiego BOŚ SA jest zabronione.
72 proc. rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Bollinger Bands; Klucz do zwiększenia zysków na ForexWskaźnik Bollinger Bands jest jednym z popularnych narzędzi analizy technicznej stosowanych w handlu na rynku Forex. Oto kilka sposobów, w jaki można wykorzystać Bollinger Bands w handlu na rynku Forex:
Wykorzystanie:
Identyfikacja poziomów wsparcia i oporu
Wskaźnik Bollinger Bands może pomóc w identyfikacji poziomów wsparcia i oporu. Jeśli cena pary walutowej zbliża się do dolnej linii Bollinger Bands, może to sugerować, że jest to poziom wsparcia. Z drugiej strony, kiedy cena zbliża się do górnej linii, może to sugerować, że jest to poziom oporu. Możesz wtedy szukać potwierdzenia tych poziomów za pomocą innych wskaźników lub metod analizy technicznej, aby zdecydować czy wejść w długą czy krótką pozycję.
Identyfikacja trendów
Wskaźnik Bollinger Bands może również pomóc w identyfikacji trendów. Jeśli cena pary walutowej przekroczy górną linię Bollinger Bands, oznacza to, że trend wzrostowy będzie kontynuowany, a jeśli cena spadnie poniżej dolnej linii, trend spadkowy będzie kontynuowany. Następnie można szukać potwierdzenia za pomocą innych wskaźników lub metod analizy technicznej, aby zdecydować o wejściu w długą lub krótką pozycję.
Analiza wahań cenowych
Wskaźnik Bollinger Bands może również pomóc w analizie wahań cen. Kiedy ceny pary walutowej znajdują się blisko dolnej linii Bollinger Bands, oznacza to, że para walutowa jest niedowartościowana, więc można rozważyć zakup. Z drugiej strony, kiedy ceny znajdują się w pobliżu górnej linii Bollinger Bands, oznacza to, że para walutowa jest przewartościowana, więc można rozważyć sprzedaż.
Wykrywanie okresów niestabilności
Wskaźnik Bollinger Bands może również pomóc w wykryciu okresów zmienności. Kiedy linie Bollinger Bands są zwężone, oznacza to, że para walutowa jest w okresie niskiej zmienności, więc może to sugerować, że następujący trend lub ruch cenowy może być ostry. Z drugiej strony, kiedy linie są poszerzone, oznacza to, że para walutowa jest w okresie wysokiej zmienności, więc ruch cenowy może być bardziej stabilny.
Podsumowując, wskaźnik Bollinger Bands może być przydatnym narzędziem w analizie technicznej Forex. Może pomóc w identyfikacji poziomów wsparcia i oporu, identyfikacji trendów, analizie.
W Manticore investments używamy go w połączeniu ze świecami Haiken Ashi i RSI w naszej strategii scalping - swing. Takie połączenie pozwala nam skuteczniej odczytywać wsparcia i opory bollinger bands oraz to, czy cena przebije je, czy nie.
Biomed Lublin - czy spółki biotechnologiczne powrócą do łask?Ostatnio można zauważyć wzrost popularności spółek biotechnologicznych, czyli tych które były pandemicznymi gwiazdami z 2020 roku. Wtedy to spółki z tej branży potrafiły rosnąć o kilkaset procent w ciągu kilku tygodni czy miesięcy.
Jedną z takich spółek jest Biomed Lublin.
Spółka w ciągu kilkunastu tygodni urosła o 4.176% osiągając swoje maksimum na poziomie blisko 33zł. Covidowa hossa często wyceniała spółki ponad swój potencjał i możliwości. Szybko jednak inwestorzy wycofywali się ze spółki widząc, że poza covidową hossą to sama spółka nie ma akurat nic co mogłoby jej pomóc w osiągnięciu nierealnej wówczas wyceny.
Wykres 1. Interwał tygodniowy
Dzisiaj BML od szczytu spadł blisko 83%, a jeśli dodamy do tego dołek z 2022 roku na poziomie 3zł to spadki zamykały się na poziomie 91%.
Wykres 2. Interwał tygodniowy
Fundamentalnie spółka wygląda zdrowo. Stabilne przychody roczne na poziomie 40mln w latach 2019-2021 oraz znacząca poprawa przychodów w 2022 roku do 50 mln.
Również zysk za 2022 wzrósł o 43%. Jeśli jednak spojrzymy na kapitalizację spółki i wskaźniki finansowe to pokazuje to, że aktualna kapitalizacja na poziomie 400mln zł jest raczej oderwana od rzeczywistych możliwości spółki.
W mojej ocenie aby spółka mogła być wyceniana na tym poziomie to dzisiaj zyski roczne musiałyby zamykać się na poziomie 30-35mln złotych.
Oczywiście tutaj inwestorzy grają na przyszłość, wg wielu inwestujących w ten sektor istnieje zasada „jednej umowy/produktu” czyli spółka sprzedaje swój produkt/licencję i na tym zarabia przez kilka lat, a samo podpisanie umowy już daje zastrzyk finansowy. Jest to prawda, jednak takich spółek, które finalizują swój produkt nie jest dużo, a mamy wręcz przykłady gdzie po spektakularnym odkryciu i drogich i długoletnich badaniach okazuje się, że lek nie odnosi właściwego sukcesu lub jest już dostępny u innych.
Spółka też nie jest nowa na Polskim rynku ponieważ działa od 1944 roku więc ma duże doświadczenie w branży. Warto też zwrócić uwagę, że w 2022 roku była emisja 5 mln akcji (tutaj plus ponieważ w cenie 5,3zł, ale wówczas cena była w okolicach 7zł), a w 2021 roku była emisja 3mln akcji. Ogólnie od 2012 roku BML dość regularnie dokonuje emisji akcji co w mojej ocenie pokazuje, że trudno jej się sfinansować samodzielnie z osiąganych przychodów/zysków.
Rzut techniczny
Podchodząc do spółki od strony technicznej dzisiaj nie wygląda to negatywnie.
Oscylatory: MACD, RSI czy RSX wyraźnie schodzą w dół co pokazuje, że spółka ciągle się chłodzi i jest szansa, że w najbliższych dniach może dojść do odbicia w górę.
Wykres 3. Interwał dzienny
To co jednak zwraca uwagę, to fakt, że notowane są coraz niższe szczyty, a ostatni wysoki szczyt jest na poziomie 6,4zł a wsparcie znajduje się na 5,1zł
Wykres 4. Interwał tygodniowy | wsparcia i opory
Oznacza to, że kurs akcji musi pokonać 6,4zł, a wcześniej 5,9zł, aby myśleć a zmianie trendu na wzrostowy. Patrząc jednak na podejście spółki to może się okazać przy tym poziomie, że ponownie dojdzie do emisji akcji. Jeśli jednak spółka dokona przełomu w oferowanych produktach lub wydarzy się inna sytuacji pro wzrostowa a poziom 6,4zł zostanie wybity to faktycznie może dojść do powrotu w górę.
Wówczas zasięg wzrostów byłby w okolicach 7,2zł. Dodając do wykresu zniesienia Fibonacciego to główny opór 50% znajduje się właśnie okolicach 6,4zł i dalej mamy 7,22 i 8,44zł.
Wykres 5. Interwał dzienny | zniesienia Fibonacciego
Z drugiej strony jeśli dojdzie do przebicia wsparcia na poziomie 5,1zł i dalej 4,75zł to kurs może osunąć się na poziom 4zł lub niżej.
Najbliższy scenariusz dla notowań pod względem technicznym wygląda więc tak, że kurs może jeszcze trochę korygować w dół osiągając wsparcie 5,5zł i ruszy na północ. Jednak po tym odbiciu do pokonania będzie poziom 5,9zł gdzie są średnie EMA200/EMA144 i odbicie od tego poziomu otworzy spadki w mojej ocenie do poziomu 4,75zł gdzie znajduje się luka wzrostowa z lipca 2022.
Wykres 6. Interwał dzienny
Dlatego warto ustawić alert na 5,5zł jako wsparcie oraz 5,9zł jako opór dla wzrostów przed wybiciem 6,4zł ponieważ powrót kursu w dół po dotarciu do 5,9zł utworzy nowy niższy szczyt i będzie dalej trwać trend spadkowy, gdzie w skrajnym przypadku kurs może wrócić na poziom 3zł – co w mojej ocenie oddawałoby aktualną wartość spółki uwzględniając nawet ewentualną emisję akcji, gdyby się oczywiście taka pojawiła.
Wsparcie: 5,5 / 5,1 / 4,8 zł
Opór: 5,9 / 6,4 / 7,2 zł
Pomimo planowanego ruchu w górę oznaczam pomysł na „short” z zaznaczeniem, że negacją tego scenariusza będzie sygnał przebicia oporu na 5,9zł i dalej na 6,4zł.
JSW: Siła złego na jednego?Kurs JSW dotarł, jak się wydaje, do ostatniego przyczółka Byków, ustawionego w obronie przed dalszym mocniejszym spadkiem. W dodatku kilka formacji typowo pro spadkowych próbuje się obecnie realizować na interwale dziennym i niższych (H1 i H4). A w zasadzie tylko jedna wyraźniejsza formacja daje pewne nadzieje Bykom na poważniejsze odbicie. Siła złego na jednego?
Otóż, po pierwsze doszło do wybicia w dół dużej formacji pro spadkowej flagi (ozn. kolor ciemnobrązowy), o zasięgu na poziomie 27,00.
Po drugie można mówić o wybiciu skutecznym w dół konsolidacji, którą da się wpisać w układ prostokąta na H1/H4 (ozn. kolor jasnobrązowy. Jej zasięg wybicia wypada na poziomie ok.37,30.
Po trzecie możemy również zdiagnozować ową konsolidację jako spodek odwrócony (bądź układ spodko-podobny o charakterze pro Niedźwiedzim - ozn. dwie elipsy), w ramach którego aktualnie kończy się budowa ucha od formacji. A to zwykle wyprzedza mocniejszy "wystrzał" kursu - w tym wypadku w dół.
Nie dość na tym. Mamy jeszcze - jeśli odwołamy się do formacji harmonicznych - mały układ 121 (ozn. prostokąty pomarańczowe). Też pro niedźwiedzi.
Co na to byki? Jakie argumenty one są w stanie przedstawić i przeciwstawić oponentom?
No cóż, nie za wiele. W zasadzie jeden główny i stąd tytuł artykułu.
Na wykresie D1 zaznaczono kolorem fioletowym układ klina zniżkującego, dającego nadzieję bykom na wybicie w górę. Ewentualnie można jeszcze odwołać się do zmodyfikowanej dużej flagi pro spadkowej na D1 (oznaczonej liniami czarnymi przerwanymi), której dolny bok daje w tym momencie wsparcie Bykom.
Skoro już o wsparciach mowa, to kolorem zielonym zostały zaznaczone dwa wsparcia: jedno (36,60-39.00) tuż poniżej poziomu, na którym toczy się obecna rozgrywka między popytem a podażą; a drugie (31,40-33,80) - niżej, w miejscu, gdzie występują poprzednie dołki na interwale dziennym. Tam powinna znajdować się - w razie zejścia kursu dalej na południe - ostatnia reduta byków przed ewentualną realizacją zasięgu flagi (na 27,00).
I może właśnie na te niejako podwójne wsparcie liczy popyt.
Dlaczego Peso meksykańskie wzrosło w stosunku do USD?Dlaczego Peso meksykańskie wzrosło w stosunku do USD?
W środę wartość dolara amerykańskiego spadła w stosunku do innych głównych walut, w tym peso meksykańskiego, o ponad 1%, z powodu doniesień o wolniejszej niż oczekiwano inflacji w USA. Sugeruje to, że Rezerwa Federalna może wstrzymać podwyżki stóp procentowych. Według danych Departamentu Pracy USA inflacja w kwietniu spadła do 4,9%, co jest najniższym wzrostem rok do roku od dwóch lat i niższym niż prognozy rynkowe na poziomie 5%. Wolniejszą inflację przypisywano wolniejszemu wzrostowi cen żywności i dalszemu spadkowi kosztów energii.
Jednak inflacja bazowa pozostała wysoka na poziomie 5,5%, co wskazuje, że stopy procentowe mogą wymagać utrzymania wysokiego poziomu przez jakiś czas, aby ją kontrolować. Inwestorzy futures funduszy Fed przewidują przerwę przed oczekiwanymi obniżkami stóp we wrześniu, co może być nieco optymistyczne, ponieważ docelowy zakres Fed pozostaje na poziomie 5% do 5.25%.
Peso meksykańskie zyskało na sile do 17,544, co jest najwyższą wartością od lipca 2017 r., ponieważ różnica między polityką monetarną USA i Meksyku stała się bardziej wyraźna. RSI na USDMXN sugeruje, że jest w ekstremalnie wyprzedanym stanie, więc może być konieczne wycofanie. Poziomy oporu z 2017 r. dla pary mogą już nie mieć znaczenia, ale najsilniejsza wartość peso osiągnięta w 2017 r.wyniosła 17.430 USD, podczas gdy szczyt w 2016 r. wyniósł 17.050 USD.
W kontekście fundamentalnym Banxico zwiększyło stopy procentowe do rekordowego poziomu 11.25% w marcu, pomimo spadku rocznej inflacji zasadniczej, który był większy niż oczekiwano. Bliskość Meksyku do USA sprawiła, że jest to również atrakcyjna lokalizacja dla zagranicznych firm do otwierania fabryk skierowanych na rynek amerykański i dywersyfikacji produkcji z Chin. Ponadto solidny stan gospodarki USA doprowadził do wzrostu przekazów pieniężnych do Meksyku od emigrantów.






















