Wtorkowy scenariusz został zrealizowany niemal książkowo. Cena nie zdołała nawet dotrzeć do zakładanego oporu w rejonie 385 gld, zatrzymując wzrost przy 383-384, po czym rozpoczęła kolejną falę spadkową. W środowisku dominującej short gammy rynek kontynuował ruch w dół aż do kluczowego wsparcia 370–371, czyli obszaru wskazywanego wcześniej jako docelowy poziom wynikający z pozycjonowania opcyjnego. To właśnie tam w środę, około godziny 17:30, pojawiła się wyraźna reakcja popytowa, rozpoczynając obecne odbicie.
W chwili obecnej cena znajduje się w okolicach 376 gld, zbliżając się do pierwszej istotnej strefy podaży. Nad rynkiem znajduje się dark pool na 378 gld (567mln) oraz techniczny opór R1 w rejonie 379, dlatego najbliższe godziny pokażą, czy obecne odbicie ma potencjał przerodzić się w większą korektę, czy pozostanie jedynie technicznym odreagowaniem po wcześniejszej wyprzedaży.
Największą zmianą względem początku tygodnia jest ponowne zaostrzenie sytuacji geopolitycznej. Po atakach na trzy statki w Cieśninie Ormuz Stany Zjednoczone rozpoczęły drugi dzień nalotów na cele w Iranie. Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na każdy kolejny atak, deklarując zasadę „20 do 1”, jednocześnie podkreślając, że Iran nadal sygnalizuje chęć zawarcia porozumienia. Eskalacja konfliktu ponownie podniosła premię za ryzyko na rynkach, czego efektem są wzrosty cen ropy. Dodatkowym impulsem były opublikowane wczoraj minutes z czerwcowego posiedzenia Fed, z których wynika, że decydenci nadal postrzegają inflację jako istotne ryzyko i nie spieszą się z obniżkami stóp procentowych. Dokument nie przyniósł jednak wyraźnej zmiany oczekiwań rynku, dlatego jego wpływ na wycenę złota pozostał ograniczony.
Dzisiejsze publikacje makro mają umiarkowane znaczenie. Największą uwagę przyciągną dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych oraz wystąpienie Johna Williamsa z Fed, które mogą krótkoterminowo wpłynąć na dolara i rentowności obligacji. Przy braku wyraźnych niespodzianek większy wpływ na dzisiejszą sesję nadal mogą mieć wydarzenia geopolityczne oraz reakcja ceny na kluczowe poziomy opcyjne.
Rynek zakłada, że ewentualne porozumienie USA–Iran pozostaje jednym z ważniejszych czynników ryzyka dla drugiej połowy roku oraz że utrzymujące się jastrzębie nastawienie Fed ogranicza potencjał do silniejszych wzrostów złota.
W efekcie najbardziej prawdopodobny pozostaje scenariusz walki o strefę 378–379, której pokonanie otworzyłoby drogę do ponownego testu 383–385. Jeżeli jednak odbicie zostanie odrzucone pod tym oporem, wzrośnie ryzyko ponownego zejścia w kierunku 370–371, gdzie znajduje się obecnie najważniejsze wsparcie wynikające z ostatniej reakcji popytowej.
Pozycjonowanie opcyjne pozostaje mieszane: z jednej strony wysoka sprzedaż opcji (520 – 25 mln, 500 – 24 mln, 485 – 43 mln, 475 –15 mln, 440 – 16 mln oraz 420 – 83 mln) wskazuje na oczekiwanie utrzymania ceny powyżej kluczowych wsparć, a z drugiej strony utrzymują się duże zabezpieczenia po stronie putów (strajki: 520 – 26 mln, 510 – 18 mln (spadek z 20 mln), 500 – 59 mln (wzrost z 44mln), 485 – 42 mln ( wzrost z 33mln), 430 – 59 mln (wzrost z 54mln), 425 – 28 mln).
Największy obecnie dark pool znajduje się na strajku 385 oraz nieco mniejszy na 378. Technicznie te poziomy stanowią strefy podażowe. Po stronie wsparcia istotną rolę gra poziom 374 z 83 mln $ w dark poolu. Po jego przełamaniu kolejnym tak dużym zainteresowaniem dużego kapitału cieszy się poziom 339 (!), który jednak nie ma znaczenia w perspektywie handlu intraday.
Gamma reżim nadal short, przy czym daly gex wrósł ujemnie z malejących już wartości w okolicach -72 K do -371K netto 7 lipca. Najsilniej dodatnia ekspozycja gammy widoczna jest dopiero w obszarze powyżej 385 i nie są to zbite klastry tylko pojedyncze nieduże wartości. Oznacza to, że nadchodzące ruchy sesyjne mogą być bardzo dynamiczne. Najsilniej ujemna gamma najbliżej obecnej ceny znajduje się na poziomie 370 – czyli wczorajsze dno, a strefa 360 nadal pozostaje ekstremalnym poziomem o którym trzeba pamiętać przy kolejnej fali spadkowej. Put wall aktualnie przesunął się bardzo nisko na poziom 311.
Scenariusz bazowy zakłada obronę strefy oporu 378–379 (dark pool + R1) i powrót do dominującego trendu spadkowego. Obecne odbicie ma na razie charakter technicznej korekty po dynamicznym ruchu do 370–371, a utrzymujący się reżim short gamma sprzyja kontynuacji zmiennych ruchów.
Dopiero trwałe wybicie i utrzymanie ceny powyżej 379 zwiększyłoby szanse na ponowny test 383–385, natomiast odrzucenie w rejonie R1 powinno ponownie skierować rynek w stronę wsparcia 370–371.
Zastrzeżenie prawne: Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i przedstawia prywatne opinie autora. Nie stanowi on rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu przepisów prawa ani porady finansowej, prawnej czy podatkowej. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty kapitału. Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie zawartych tu informacji. Każdy inwestor powinien dokonać własnej analizy ryzyka przed podjęciem decyzji.
W chwili obecnej cena znajduje się w okolicach 376 gld, zbliżając się do pierwszej istotnej strefy podaży. Nad rynkiem znajduje się dark pool na 378 gld (567mln) oraz techniczny opór R1 w rejonie 379, dlatego najbliższe godziny pokażą, czy obecne odbicie ma potencjał przerodzić się w większą korektę, czy pozostanie jedynie technicznym odreagowaniem po wcześniejszej wyprzedaży.
Największą zmianą względem początku tygodnia jest ponowne zaostrzenie sytuacji geopolitycznej. Po atakach na trzy statki w Cieśninie Ormuz Stany Zjednoczone rozpoczęły drugi dzień nalotów na cele w Iranie. Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na każdy kolejny atak, deklarując zasadę „20 do 1”, jednocześnie podkreślając, że Iran nadal sygnalizuje chęć zawarcia porozumienia. Eskalacja konfliktu ponownie podniosła premię za ryzyko na rynkach, czego efektem są wzrosty cen ropy. Dodatkowym impulsem były opublikowane wczoraj minutes z czerwcowego posiedzenia Fed, z których wynika, że decydenci nadal postrzegają inflację jako istotne ryzyko i nie spieszą się z obniżkami stóp procentowych. Dokument nie przyniósł jednak wyraźnej zmiany oczekiwań rynku, dlatego jego wpływ na wycenę złota pozostał ograniczony.
Dzisiejsze publikacje makro mają umiarkowane znaczenie. Największą uwagę przyciągną dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych oraz wystąpienie Johna Williamsa z Fed, które mogą krótkoterminowo wpłynąć na dolara i rentowności obligacji. Przy braku wyraźnych niespodzianek większy wpływ na dzisiejszą sesję nadal mogą mieć wydarzenia geopolityczne oraz reakcja ceny na kluczowe poziomy opcyjne.
Rynek zakłada, że ewentualne porozumienie USA–Iran pozostaje jednym z ważniejszych czynników ryzyka dla drugiej połowy roku oraz że utrzymujące się jastrzębie nastawienie Fed ogranicza potencjał do silniejszych wzrostów złota.
W efekcie najbardziej prawdopodobny pozostaje scenariusz walki o strefę 378–379, której pokonanie otworzyłoby drogę do ponownego testu 383–385. Jeżeli jednak odbicie zostanie odrzucone pod tym oporem, wzrośnie ryzyko ponownego zejścia w kierunku 370–371, gdzie znajduje się obecnie najważniejsze wsparcie wynikające z ostatniej reakcji popytowej.
Pozycjonowanie opcyjne pozostaje mieszane: z jednej strony wysoka sprzedaż opcji (520 – 25 mln, 500 – 24 mln, 485 – 43 mln, 475 –15 mln, 440 – 16 mln oraz 420 – 83 mln) wskazuje na oczekiwanie utrzymania ceny powyżej kluczowych wsparć, a z drugiej strony utrzymują się duże zabezpieczenia po stronie putów (strajki: 520 – 26 mln, 510 – 18 mln (spadek z 20 mln), 500 – 59 mln (wzrost z 44mln), 485 – 42 mln ( wzrost z 33mln), 430 – 59 mln (wzrost z 54mln), 425 – 28 mln).
Największy obecnie dark pool znajduje się na strajku 385 oraz nieco mniejszy na 378. Technicznie te poziomy stanowią strefy podażowe. Po stronie wsparcia istotną rolę gra poziom 374 z 83 mln $ w dark poolu. Po jego przełamaniu kolejnym tak dużym zainteresowaniem dużego kapitału cieszy się poziom 339 (!), który jednak nie ma znaczenia w perspektywie handlu intraday.
Gamma reżim nadal short, przy czym daly gex wrósł ujemnie z malejących już wartości w okolicach -72 K do -371K netto 7 lipca. Najsilniej dodatnia ekspozycja gammy widoczna jest dopiero w obszarze powyżej 385 i nie są to zbite klastry tylko pojedyncze nieduże wartości. Oznacza to, że nadchodzące ruchy sesyjne mogą być bardzo dynamiczne. Najsilniej ujemna gamma najbliżej obecnej ceny znajduje się na poziomie 370 – czyli wczorajsze dno, a strefa 360 nadal pozostaje ekstremalnym poziomem o którym trzeba pamiętać przy kolejnej fali spadkowej. Put wall aktualnie przesunął się bardzo nisko na poziom 311.
Scenariusz bazowy zakłada obronę strefy oporu 378–379 (dark pool + R1) i powrót do dominującego trendu spadkowego. Obecne odbicie ma na razie charakter technicznej korekty po dynamicznym ruchu do 370–371, a utrzymujący się reżim short gamma sprzyja kontynuacji zmiennych ruchów.
Dopiero trwałe wybicie i utrzymanie ceny powyżej 379 zwiększyłoby szanse na ponowny test 383–385, natomiast odrzucenie w rejonie R1 powinno ponownie skierować rynek w stronę wsparcia 370–371.
Zastrzeżenie prawne: Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i przedstawia prywatne opinie autora. Nie stanowi on rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu przepisów prawa ani porady finansowej, prawnej czy podatkowej. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty kapitału. Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie zawartych tu informacji. Każdy inwestor powinien dokonać własnej analizy ryzyka przed podjęciem decyzji.
Wyłączenie odpowiedzialności
Informacje i publikacje nie stanowią i nie powinny być traktowane jako porady finansowe, inwestycyjne, tradingowe ani jakiekolwiek inne rekomendacje dostarczane lub zatwierdzone przez TradingView. Więcej informacji znajduje się w Warunkach użytkowania.
Wyłączenie odpowiedzialności
Informacje i publikacje nie stanowią i nie powinny być traktowane jako porady finansowe, inwestycyjne, tradingowe ani jakiekolwiek inne rekomendacje dostarczane lub zatwierdzone przez TradingView. Więcej informacji znajduje się w Warunkach użytkowania.
