Złoto między 377 a 370 – gdzie rynek szuka równowagi?

259
Rynek złota rozpoczął tydzień luką wzrostową z poziomu 372 GLD, która podczas sesji azjatyckiej została obroniona, a cena po odrzuceniu oporu przy 378 stabilizuje się obecnie w rejonie 376–377. Weekend przyniósł uspokojenie sytuacji geopolitycznej – USA i Iran wstrzymały wzajemne ataki, trwają rozmowy dyplomatyczne dotyczące Zatoki Perskiej i ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, co przełożyło się na silny spadek cen ropy i ograniczenie premii za ryzyko na rynku złota. Jednocześnie inwestorzy coraz mocniej dyskontują możliwość bardziej jastrzębiego stanowiska Fed, a kluczowym wydarzeniem tygodnia będzie środowa decyzja w sprawie stóp procentowych wraz z konferencją FOMC. Do tego czasu rynek będzie budował oczekiwania na podstawie publikowanych danych makro, przede wszystkim zamówień na dobra trwałe, zaufania konsumentów, PKB, inflacji PCE oraz danych z rynku pracy, które mogą wpłynąć na wycenę dalszej ścieżki polityki monetarnej i kierunek notowań złota.

Patrząc na łańcuchy opcji, widać dość wyraźny podział pomiędzy dzisiejszym wygasaniem (27 lipca) a środowym (29 lipca). Dzisiejsza seria koncentruje się wokół 377 GLD, natomiast po jej wygaśnięciu środek ciężkości rynku przesuwa się w okolice 370 GLD.

Pozycjonowanie na dzisiejsze wygasanie (27 lipca)


Najbardziej rzucającą się w oczy zmianą jest bardzo duża koncentracja pozycji call na strajku 377, gdzie znajduje się OI 1197 przy niewielkim wolumenie bieżącej sesji. Oznacza to, że pozycje zostały zbudowane wcześniej i pozostają otwarte przed wygaśnięciem. Dodatkowo profil gammy wstępnie pokazuje właśnie na 377 najsilniejszą dodatnią ekspozycję, co potwierdza, że jest to obecnie najważniejszy poziom dla dzisiejszej serii.

Poniżej 377 widać już zdecydowanie mniejsze klastry. Na callach wyróżniają się jeszcze: 380 – OI 384, 385 – OI 358, 374 – OI 372. Są to jednak wartości wyraźnie mniejsze od 377, dlatego obecnie nie tworzą równie silnego punktu odniesienia. Dodatkowo strajk 372 wyróżnia się bardzo wysokim wolumenem przy relatywnie niewielkim Open Interest oraz praktycznie niezmienionym OI. Wcześniej był ważnym poziomem ale obecne wartości (wolumen 1003, OI 126, zmiana OI -6) wskazują, że w ostatnich sesjach był to poziom intensywnego handlu i rotacji pozycji, a nie miejsce budowy nowej ekspozycji. Oznacza to, że 372 może mieć znaczenie intraday jako poziom zwiększonej płynności, jednak samo pozycjonowanie nie potwierdza go jako trwałego wsparcia lub oporu przed dzisiejszym wygaśnięciem.

Po stronie put sytuacja wygląda spokojniej. Największy przyrost OI pojawił się na: 370 – OI +61, 375 – OI +412, 378 – OI +126, 380 – OI +69,. Najbardziej interesujący jest poziom 375, ponieważ wysoki dodatni przyrost OI oznacza, że część uczestników zaczęła budować tam nowe zabezpieczenia lub nowe krótkie pozycje tuż przed wygaśnięciem. Jednocześnie sam całkowity OI nie jest tam jeszcze bardzo wysoki, dlatego bardziej wskazuje na świeże pozycjonowanie niż długoterminowy poziom równowagi.
Całość dobrze współgra z profilem gammy. Dodatnia gamma skupiona przy 377 sprzyja stabilizacji ceny wokół tego poziomu, natomiast poniżej profil szybko przechodzi w wartości ujemne. Z tego względu 377 można obecnie traktować jako krótkoterminowy "sufit" lub punkt przyciągania ceny, podczas gdy 375 pozostaje pierwszym wsparciem wynikającym z nowo budowanych pozycji put.

Dzisiejsza seria wygaśnie po zamknięciu sesji, dlatego cały wpływ pozycji zbudowanych wokół 377 praktycznie zniknie z rynku. Oznacza to, że jutrzejsza struktura będzie opierała się już głównie na wygasaniu 29 lipca, którego pozycjonowanie wygląda zupełnie inaczej.

Pozycjonowanie na środowe wygasanie (29 lipca)

Tutaj środek ciężkości przesuwa się wyraźnie niżej w rejon 370, gdzie znajduje się zdecydowanie największy Open Interest po stronie put (OI 1110) oraz przewaga transakcji zawieranych po stronie ask (61%). Wskazuje to, że poziom 370 jest obecnie najważniejszym wsparciem wynikającym z pozycjonowania na kolejne dni.

Niżej uwagę zwraca jeszcze 365 (OI 411), jednak większość transakcji została zawarta po stronie bid (69%), co może sugerować realizację zysków lub redukcję wcześniejszych zabezpieczeń, a nie aktywne budowanie nowych pozycji. Strajk 367 (OI 102) oraz 375 (OI 133) mają już zdecydowanie mniejsze znaczenie i pełnią raczej rolę lokalnych poziomów pomocniczych niż głównych punktów równowagi rynku.
Po stronie call największa koncentracja otwartych pozycji znajduje się na 385 (OI 641). Jest to pierwszy wyraźny opór wynikający z pozycjonowania, choć przewaga transakcji nie jest jednostronna (43% ask), dlatego sam poziom nie świadczy jeszcze o agresywnym budowaniu nowych zakładów na wzrost. Poniżej znajdują się kolejne klastry przy 374 (OI 390), 376 (OI 357), 383 (OI 323) oraz 380 (OI 252). Tworzą one szeroką strefę oporu w przedziale 374–385, a nie jeden dominujący strike.
Na szczególną uwagę zasługuje również bardzo odległy strajk 395, gdzie znajduje się OI 1659 oraz ogromny przyrost pozycji (OIΔ +1604). Jednocześnie 89% obrotu odbyło się po stronie bid, co bardziej wskazuje na aktywność związaną z wystawianiem lub zamykaniem wcześniej kupionych calli niż z agresywnym kupnem. Z uwagi na dużą odległość od bieżącej ceny poziom ten nie ma większego znaczenia dla dzisiejszej sesji, ale pokazuje, że w dalszym horyzoncie uczestnicy rynku wyraźnie interesują się rejonem 395 jako potencjalnym docelowym poziomem.
Podsumowując, dzisiejsza seria (27 lipca) skupia uwagę na 377, gdzie znajduje się największy klaster call i najsilniejsza dodatnia gamma. Ten poziom po wygaśnięciu przestanie jednak mieć znaczenie. Środowa seria (29 lipca) przenosi środek ciężkości niżej, na 370, gdzie koncentruje się największy Open Interest po stronie put. To sugeruje, że po wygaśnięciu dzisiejszych opcji właśnie okolice 370 mogą przejąć rolę głównego poziomu odniesienia dla rynku. Jeśli po wygaśnięciu dzisiejszej serii nie pojawi się nowe pozycjonowanie wyżej, istnieje szansa, że 370 stanie się nowym magnetem cenowym przed środowym rozliczeniem. Jednocześnie właśnie poziom 370 na chwilę obecną jest poziomem, na którym profil gammy pokazuje obecnie najsilniejszą ujemną ekspozycję na srodę, co bardzo dobrze potwierdza zgodność pomiędzy pozycjonowaniem a wstępnym profilem gammy.

TL TR
Na dzisiejszą sesję najważniejszym poziomem pozostaje 377 GLD, gdzie skupia się największy Open Interest po stronie call oraz najsilniejsza dodatnia gamma. Dopóki cena utrzymuje się w pobliżu tego poziomu, istnieje szansa na stabilizację i próbę utrzymania rynku w jego otoczeniu do wygaśnięcia. Pierwszym wsparciem pozostaje 375, gdzie pojawił się największy świeży przyrost Open Interest po stronie put.

Po dzisiejszym rozliczeniu ta struktura przestanie jednak obowiązywać. W centrum uwagi znajdzie się seria wygasająca 29 lipca, w której dominującym poziomem jest 370 GLD. Największy Open Interest po stronie put oraz najsilniejsza ujemna gamma wskazują, że właśnie ten poziom może stać się głównym punktem odniesienia dla rynku w kolejnych dwóch sesjach i potencjalnym celem ewentualnego cofnięcia po wygaśnięciu dzisiejszych opcji.

Pomimo utrzymującego się reżimu short gamma, jego wpływ jest obecnie umiarkowany, ponieważ główny klaster znajduje się daleko poniżej bieżącej ceny. Znacznie większe znaczenie dla dzisiejszej sesji ma long vanna, która przy stabilnym GVZ (około 24–25) sprzyja utrzymaniu ruchów wzrostowych i wspiera kupujących tak długo, jak zmienność nie zacznie gwałtownie rosnąć. DEX pozostaje lekko niedźwiedzi, natomiast wpływ charm jest obecnie ograniczony ale może być odczuwalny głównie pod koniec sesji, najwyraźniej ujemny znajduje się w strefie 377, 380 i szczególnie w rejonie 390, sprzyjając tam presji podażowej.

Podsumowując, obecny układ pozycjonowania oraz greków nadal sprzyja scenariuszowi umiarkowanie prowzrostowemu. Kluczowym wsparciem pozostaje strefa 375–372, której utrzymanie zwiększa prawdopodobieństwo ponownego testu 378, a następnie 380–385. Największą rolę odgrywa obecnie dodatnia gamma i vanna skoncentrowana w rejonie 377–380, natomiast dopiero trwałe zejście poniżej 370 wprowadziłoby rynek w obszar silnie ujemnej gammy, gdzie dynamika spadków mogłaby wyraźnie wzrosnąć. Stabilny poziom GVZ dodatkowo sprzyja utrzymaniu obecnego reżimu i ogranicza ryzyko gwałtownych ruchów, dopóki nie pojawi się nowy impuls fundamentalny.


Zastrzeżenie prawne: Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i przedstawia prywatne opinie autora. Nie stanowi on rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu przepisów prawa ani porady finansowej, prawnej czy podatkowej. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty kapitału. Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie zawartych tu informacji. Każdy inwestor powinien dokonać własnej analizy ryzyka przed podjęciem decyzji.

Wyłączenie odpowiedzialności

Informacje i publikacje nie stanowią i nie powinny być traktowane jako porady finansowe, inwestycyjne, tradingowe ani jakiekolwiek inne rekomendacje dostarczane lub zatwierdzone przez TradingView. Więcej informacji znajduje się w Warunkach użytkowania.