Lubawa broni strefy wsparcia. Analiza

435
Na wykresie dziennym Lubawy widać obecnie układ, który można określić jako średnioterminowo konstruktywny, ale krótkoterminowo jeszcze niepotwierdzony. Po bardzo dynamicznym wybiciu z początku czerwca kurs osiągnął maksimum 15,27 zł, a następnie przeszedł w fazę korekty. Od końca lipca rynek zaczął stabilizować się w rejonie 10,9-11,0 zł, po czym w sierpniu pojawiła się próba odbudowy wzrostów do okolic 12,3-12,5 zł. Została ona jednak zatrzymana i na początku września kurs ponownie przetestował rejon 10,94 zł. Ostatnie świece pokazują odbicie od tego poziomu, ale nadal brakuje wybicia ponad najbliższą strefę oporu.

Układ średnich EMA nie wskazuje obecnie na jednoznacznie silny trend krótkoterminowy. Najdłuższa, niebieska średnia pozostaje wyraźnie poniżej ceny i jest skierowana w górę, podobnie jak zielona EMA. Jest to pozytywny element obrazu średnioterminowego, ponieważ kurs utrzymuje się nad dłuższymi średnimi. Jednocześnie krótsze średnie, oznaczone na wykresie kolorem czerwonym i pomarańczowym, znajdują się znacznie bliżej aktualnej ceny i po ostatniej korekcie mocno się do siebie zbliżyły. Oznacza to raczej konsolidację i brak przewagi jednej strony rynku niż rozwinięty impuls. Kurs odbił nad dłuższe średnie i ponownie testuje okolice krótkich EMA, dlatego dopiero utrzymanie ceny powyżej nich i ponowne skierowanie krótkich średnich w górę poprawiłoby krótkoterminowy obraz techniczny. Sam fakt pozostawania ceny nad rosnącą zieloną i niebieską EMA sprawia jednak, że na tym etapie trudno mówić o zanegowaniu średnioterminowej struktury wzrostowej.

Interwał dzienny - średnie EMA
snapshot

Profil wolumenu pokazuje bardzo ważną cechę obecnej sytuacji. Największa koncentracja obrotu w analizowanym zakresie znajduje się znacznie niżej, w rejonie około 9,37 zł, który pełni funkcję głównego punktu kontroli profilu wolumenowego. Jednocześnie bardzo duży obrót został zbudowany także w przedziale około 11,0-12,0 zł. Aktualna cena 11,73 zł znajduje się właśnie w tej strefie wysokiej akceptacji rynku. Wyjaśnia to, dlaczego kurs od kilku tygodni ma problem z rozwinięciem jednoznacznego trendu – w tym obszarze historycznie występuje dużo transakcji i równowaga pomiędzy kupującymi a sprzedającymi. Dopiero wyjście ponad około 12,26 zł oznaczałoby opuszczenie najważniejszej części obecnej konsolidacji. Z punktu widzenia profilu wolumenowego szczególnie istotne jest również to, że czerwcowe wybicie było połączone ze zdecydowanym skokiem wolumenu, natomiast późniejsza stabilizacja odbywała się już przy znacznie mniejszej aktywności.

Interwał dzienny - profil wolumenu
snapshot

Najważniejszym poziomem wsparcia pozostaje obecnie rejon 10,94 zł. Kurs kilkukrotnie reagował w jego pobliżu, między innymi na przełomie lipca i sierpnia oraz ponownie na początku września, dlatego nie jest to poziom wyznaczony wyłącznie przez pojedynczą świecę. Na wykresie można szerzej traktować okolice mniej więcej 10,7-10,94 zł jako strefę popytową. Dopóki kurs utrzymuje się nad tym obszarem, scenariusz ponownego podejścia pod sierpniowe maksima pozostaje technicznie otwarty. Pierwszym istotnym oporem jest 12,26 zł. Jego trwałe pokonanie poprawiłoby układ krótkoterminowy i kierowałoby uwagę w stronę kolejnej zaznaczonej bariery przy około 12,91-12,98 zł. Dopiero jej wybicie otwierałoby drogę do ponownego testowania wyższych poziomów z okresu po czerwcowym impulsie. Jeżeli natomiast 10,94 zł zostałoby zdecydowanie przełamane, następna istotna strefa wynika z połączenia wcześniejszej struktury ceny oraz profilu wolumenowego i znajduje się w okolicy 9,37-9,48 zł. Kolejne niższe wsparcie widoczne jest przy 8,215 zł.

Interwał dzienny - opory i wsparcia
snapshot

Oscylatory nie dają obecnie silnego sygnału potwierdzającego wzrosty. MACD po sierpniowym impulsie wygenerował pogorszenie momentum: szybsza linia spadła poniżej linii sygnałowej, a histogram przeszedł na wartości ujemne. W ostatniej części wykresu czerwone słupki histogramu zaczynają jednak tracić skalę, co oznacza, że tempo pogorszenia momentum przestaje narastać. Jest to jeszcze zbyt mało, aby mówić o potwierdzonym sygnale kupna, ale sytuacja jest lepsza niż podczas pierwszej fazy wrześniowego spadku. RSI znajduje się w pobliżu neutralnego poziomu 50 punktów. Po spadku w okolice około 40 punktów wskaźnik odbił, ale nadal nie pokazuje wyraźnej przewagi popytu. Jednocześnie nie występuje ani stan wykupienia, ani wyprzedania, więc RSI pozostawia przestrzeń do ruchu w obu kierunkach.

Interwał dzienny - oscylatory
snapshot

Całościowo Lubawa znajduje się obecnie pomiędzy istotnym wsparciem 10,94 zł a oporem 12,26 zł i to ten przedział decyduje o krótkoterminowym obrazie wykresu. Średnioterminowo pozytywnym elementem pozostaje utrzymywanie ceny nad rosnącymi dłuższymi EMA oraz obrona strefy około 10,9 zł. Krótkoterminowo sygnały są jednak nadal mieszane, ponieważ MACD pozostaje w układzie korekcyjnym, RSI jest neutralny, a kurs nie odzyskał jeszcze 12,26 zł. Techniczne potwierdzenie poprawy pojawiłoby się dopiero po trwałym wybiciu 12,26 zł, najlepiej przy wzroście aktywności inwestorów. W takim przypadku kolejnym testem byłaby strefa około 12,91-12,98 zł. Z kolei zejście poniżej 10,94 zł osłabiłoby obecną strukturę i zwiększyłoby prawdopodobieństwo ruchu w kierunku 9,37-9,48 zł. Obecnie wykres bardziej wskazuje więc na trwającą konsolidację po dużym czerwcowym ruchu niż na rozpoczęcie nowego, jednoznacznie potwierdzonego impulsu trendowego.

Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinia.

Wyłączenie odpowiedzialności

Informacje i publikacje nie stanowią i nie powinny być traktowane jako porady finansowe, inwestycyjne, tradingowe ani jakiekolwiek inne rekomendacje dostarczane lub zatwierdzone przez TradingView. Więcej informacji znajduje się w Warunkach użytkowania.