OANDA:GBPPLN   Funt szterling / Polski Złoty
Chociaż kurs funta szterlinga zachowywał się w dużej mierze podobnie do pozostałych głównych walut, to można dostrzec pewne różnice. Po pierwsze trend spadkowy na tej parze zarysował się już wcześniej, bo w połowie sierpnia. Poza tym ostatni szczyt był kilkumiesięcznym maksimum, ale zdecydowanie wyższe wartości widzieliśmy w marcu. A ponieważ GBP/PLN już wcześniej zaczęło swój marsz na południe, to przecena z przełomu sierpnia i września nie była aż tak gwałtowna. Kluczowe okazało się tutaj wsparcie przy 5,24 zł, które na chwilę skierowało kurs na boczne tory. Jednak wydostanie się z niego górą, było wyraźnie mocniejsze, niż w przypadku innych par. W ten sposób w zaledwie trzy dni kurs GBP poszybował w górę o 9 groszy, docierając dziś do 5,33 zł i tym samym niwelując cały wrześniowy zysk złotego. I tutaj doszukiwałbym się jakiejś szansy dla rodzimej waluty. Jeżeli dochodzi do tak gwałtownej zmiany, to powinniśmy być przygotowani na jej korektę. Czy tak rzeczywiście będzie, czas pokaże, ale przy tego typu sztormach bardzo trudno o wytyczenie bezpiecznego toru. Poza tym funt na szerokim rynku odgrywa coraz dziwniejszą rolę i można odnieść wrażenie, że powoli staje się jedną z ciekawszych walut dla inwestorów spekulacyjnych.

Wyłączenie odpowiedzialności

Informacje i publikacje przygotowane przez TradingView lub jego użytkowników, prezentowane na tej stronie, nie stanowią rekomendacji ani porad handlowych, inwestycyjnych i finansowych i nie powinny być w ten sposób traktowane ani wykorzystywane. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszym Regulaminie.